Rak endometrium - rokowania?

21.05.21, 20:55
Ciocia ma 85 lat. Zdiagnozowano u niej raka endometrium. Wszyscy sądziliśmy ze zoperują usuwając macice z przydatkami i będzie generalnie po sprawie. Tymczasem lekarze nie chcą operować- veto postawil anestezjolog (ciocia po przebytej w młodości gruźlicy ma jedno płuco działające w 30%). Zlecono radioterapię. Lista skutków ubocznych jak stąd na księżyc.... ze stomią włącznie. Plus części naświetlan przezpochwowych można zrobić tylko w znieczuleniu miejscowym "jeśli pacjentka wytrzyma" (cytując lekarza).
Jestesmy przerażeni.
W sumie to nie wiem jakiej porady tu oczekuję.... Ale ten tekst "jeśli pacjentka wytrzyma" mnie porazil....
    • mia_mia Re: Rak endometrium - rokowania? 21.05.21, 21:00
      Mojej babci, młodszej, podejrzewali raka płuc, na pytanie jakie będzie leczenie odpowiedzieli, że żadnego. I była to odpowiedź od serca, dobrego lekarza, podejrzenie się nie potwierdziło, ale czy chciałabyś w wieku 85 przechodzić leczenie onkologiczne?
      • ophelia78 Re: Rak endometrium - rokowania? 21.05.21, 21:09
        Oczywiście ze nie. I tez mam podejrzenie ze ciocia się nie zdecyduje / podda w trakcie
      • sasha_m Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 10:28
        mia_mia napisał(a):

        > była to odpowiedź od serca, dobrego lekarza,

        Miał rację, to dobra rada. Im człowiek starszy, tym komórki wolniej się dzielą, dotyczy to też tych nowotworowych. W mocno starszym wieku leczenie onkologiczne jest bardzo obciążające i może się zdarzyć, że wykończy pacjenta szybciej, niż nowotwór. Naturalna śmierć też może być szybsza. Wszystko zależy oczywiście od zaawansowania nowotworu i dolegliwości z nim związanych. Jeśli nie ma żadnych, a nowotwór został wykryty przypadkowo, to lepiej chyba dbać o komfort i dobre samopoczucie pacjenta.
      • mae224 Re: Rak endometrium - rokowania? 19.02.23, 20:10
        mój dziadek też miał nowotworową chorobę w tym wieku, nie leczono, dożył 91 roku życia, nowotwór nie był przyczyną śmierci.
      • jammer1974 Re: Rak endometrium - rokowania? 20.02.23, 10:43
        mia_mia napisał(a):

        >czy chciałabyś w wieku 85 przechodzić leczeni
        > e onkologiczne?

        Moze to brutalne. Ale dokladnie to samo pomyslalam. Chyba bym wolala w tym wieku po prostu poprosic o ulge w ew.w bolu i najlepiej jak sie da przezyc do konca moich dni.
    • berdebul Re: Rak endometrium - rokowania? 21.05.21, 21:29
      Skonsultujcie z innym lekarzem, jeżeli macie możliwość. Leczenie bólu w Polsce leży i kwiczy. Starsza osoba będzie ciężko znosić ból i efekty naświetlań, zwłaszcza przezpochwowych.
    • bei Re: Rak endometrium - rokowania? 21.05.21, 21:42
      Bardzo mi przykro, i nawet nie umiem opisać co teraz poczułam. Doskonale wiem, jak traktuje się chorych onkologicznie ( doświadczenia z mamą, ojcem, bratem). Ophelio, szukajcie dla cioci innej placówki, gdzieś muszą pracować lekarze, którzy zachowali chociaż odrobinę empatii.
      • akseinga1975 Re: Rak endometrium - rokowania? 21.05.21, 21:47
        W tym wieku to nawet narkoza moze byc zabojcza.
        • berdebul Re: Rak endometrium - rokowania? 21.05.21, 21:56
          Tak, ale nie trzeba przysparzać dodatkowego cierpienia. Radioterapia to prawie gwarancja oparzeń i powikłań, w pochwie jest to koorewsko bolesne i obniża komfort życia BARDZO.
          • hanusinamama Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:14
            Dlatego trzeba rozwazyc odpuszczenie terapii. W tym wieku jakosć zycia ma bardzo duze znaczenie. Ale u nas jak lekarz odradza uporczywą terapię, bo lepiej aby chory przezył swój czas w lepszej formie to jest uwazany za konowała.
      • hanusinamama Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 15:40
        Serio w tym wieku Serio uwazasz ze w tym wieku leczenie onkologiczne: operacje, naświetlania, chemia to dobre wyjscie. Chyba lepiej przezyc ten czas bez tego...
        • ophelia78 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 17:54
          Oczywiście ze nie uważam. Ale ważne co uważa ciocia - ostatecznie to zdecyduje. Drugie dno tej sprawy to to, ze cokolwiek ona zdecyduje, konsekwencje w postaci ogarniania leczenia, opieki itp spadną na moją mamę.
          • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 18:01
            Dlatego mówię że w Wwie w Narodowym Instytucie Onkologii Ursynów w 5 pokojach do radioterapii czekał tłum i to teraz w pandemii a wszystkie naświetlania nawrt osób w stanie bkiepskim trwały bkrotko, żadna nie miała oparzeń nawet po z rakiem piersi. Pokoi z HDR bylo 3 i w nich lądował i rąk piersi i jajnika i endometrium. Dawkui mogły się różnić ale czas był ten sam. Niektóre z tych kobiet były w trakcie chemioterapii. Te na łóżkach z innych pokoju też szybko wyjzzdalay z tego naświetlania.
    • mamtrzykotyidwa Re: Rak endometrium - rokowania? 21.05.21, 22:01
      A może należałoby skonsultować z innym anestezjologiem i onkologiem, w innym mieście może?
      Przecież można do operacji nie usypiać, tylko zrobić znieczulenie, jak do porodu, od pasa w dół, wtedy płuca nie mają takiego znaczenia
      Wolałabym jednak operację, niż radioterapię.
      • ophelia78 Re: Rak endometrium - rokowania? 21.05.21, 22:36
        O widzisz... Nie pomyśleliśmy zeby zapytać o opcje operacji w zzo
      • ophelia78 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 12:49
        Nie bardzo wchodzi w grę konsultacja w innym mieście - ciocia leczy się w największym centrum onkologii w regionie które cieszy się świetną opinią i najbliższe inne to kilkaset kilometrów. A to ma rzut beretem.
    • rozwiane_marzenie Re: Rak endometrium - rokowania? 21.05.21, 22:23
      Najlepiej by było gdyby jednak usunięto narządy zaatakowane rakiem, a dopiero później poddano ciocię radioterapii. Radioterapia... jest ciężko, nie będę kłamać, po kilku naświetlaniach pojawiają się problemy jelitowe, mogą być wymioty, mdłości. Trzeba trzymać odpowiednią dietę. Do tego problemy skórne - skóra może być nawet spalona miejscami, trzeba natłuszczać i pamiętać, że przez cały okres naświetlań nie powinno się myć, nie używać wody. Tak, tak, niestety chusteczki nawilżane muszą wystarczyć, bo inaczej wraz z wodą można stracić naskórek aż do skóry właściwej. Dużo można by jeszcze pisać. Za to brachyterapia jest już łagodniejsza (jeśli to miał na myśli lekarz). A w jakim ogólnie stanie jest ciocia jak swój wiek?
      • ophelia78 Re: Rak endometrium - rokowania? 21.05.21, 22:38
        Niezłym.
        Kilka lat temu miala ciezki zawal. Ale z pomocą typu zakupy czy sprzątanie funkcjonuje bardzo dobrze.
        Pojawiły się krwawienia z pochwy i dlatego poszla do gina
        • rozwiane_marzenie Re: Rak endometrium - rokowania? 21.05.21, 22:46
          Takie zazwyczaj objawy daje ten rak. Ciężka decyzja przed Wami (właściwie przed ciocią). Jeśli czuje, że mogłaby pożyć jeszcze kilka lat, to może warto poddać się leczeniu?
      • snajper55 Re: Rak endometrium - rokowania? 20.02.23, 12:10
        rozwiane_marzenie napisała:

        > Najlepiej by było gdyby jednak usunięto narządy zaatakowane rakiem, a dopiero p
        > óźniej poddano ciocię radioterapii.

        Ale co wtedy naświetlać? Przecież to właśnie ogniska nowotworowe się naświetla, aby usunąć/zmniejszyć zmiany nowotworowe.

        > Radioterapia... jest ciężko, nie będę kłama
        > ć, po kilku naświetlaniach pojawiają się problemy jelitowe, mogą być wymioty, m
        > dłości. Trzeba trzymać odpowiednią dietę. Do tego problemy skórne - skóra może
        > być nawet spalona miejscami, trzeba natłuszczać i pamiętać, że przez cały okres
        > naświetlań nie powinno się myć, nie używać wody. Tak, tak, niestety chusteczki
        > nawilżane muszą wystarczyć, bo inaczej wraz z wodą można stracić naskórek aż d
        > o skóry właściwej. Dużo można by jeszcze pisać.

        Miałem radioterapię i nie miałem żadnych z opisywanych przez ciebie dolegliwości.

        S.
        • iwles Re: Rak endometrium - rokowania? 20.02.23, 12:25
          snajper55 napisał:


          > Ale co wtedy naświetlać? Przecież to właśnie ogniska nowotworowe się naświetla,
          > aby usunąć/zmniejszyć zmiany nowotworowe.

          Nie zawsze.
          Ja też miałam radioterapię po operacji.
          Jako formę zabezpieczenia przed wznową.

          Przecież chemię też bierze się po operacji, kiedy, teoretycznie" chorych komórek już nie ma.
    • szmytka1 Re: Rak endometrium - rokowania? 21.05.21, 22:31
      Mojej babci zrobili operację, niestety to niewiele dało. Pojawiły się przerzuty do kości, umierała w bólach w domu z połamanymi i nie składanymi już nawet rękoma. Przedwczoraj odebrałam swoje wyniki biopsji, uff
      • iwles Re: Rak endometrium - rokowania? 21.05.21, 22:35

        No to robię razem z Tobą uffff, bo wiem, co to znaczy, czekać na wynik.
        • szmytka1 Re: Rak endometrium - rokowania? 21.05.21, 22:41
          bardzo się nie bałam, bo w lipcu miałam cytologię i była ok, ale obciążenie rodzinne jednak z tyłu głowy było. Leczenie mi pomogło, guzy były najprawdopodobniej złogami limfocytów po ostrym stanie zapalnym, a ten ciągnął się od covida, który wykończył mi odporność i w następstwie dostałm zapalenia czego się tylko dało uncertain Nałykałam się tyle antybiotyków co w całym życiu nie zjadłam takich porcji.
          • annajustyna Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 09:21
            Dobrze, że biopsja ok. Ja miałam swoją w lutym I mimo że była dobra, to u mnie pewność, że jest ok, dopiero operacja dala. Dużo zdrowia i oby już więcej nie chorować.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Rak endometrium - rokowania? 21.05.21, 22:32
      Poszukałabym mozliwości znieczulenia zewnątrzoponowego. Jeśli nie - nie wiem, w tym wieku chyba lepiej przeżyć dane dni w spokoju i bez targania się niż tak jak opisujesz skutki uboczne. Zadbałabym o leczenie bólu.
    • annajustyna Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 09:18
      Sąsiadka miała te naświetlenia w wieku 89 lat. Bardzo ja osłabiły, wykończyły wręcz. Czy bierzecie pod uwagę rezygnację z uporczywej, mało sensownej terapii?
      • annajustyna Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 09:24
        Już doczytałam. Jeśli nie będzie możliwości z zzo, to naświetlania raczej nie są dobrą opcją. Sąsiadka umierała w strasznym cierpieniu, a bez kuracji może pożyłaby te ostatnie miesiące w spokoju...
        • ophelia78 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 12:56
          Ciężka sprawa....
          Ciocia nie ma dzieci (co też jest jednym z czynników ryzyka dla tego nowotwotu), jesteśmy tu jedyną jej rodziną (moja mama to siostrzenica cioci).
          Nie wiem na ile ciocia (i w ogóle człowiek w takiej syyiacji) zdaje sobie sprawę z tego co go czeka...
          Na ostatniej wizycie 3 x robili jej CT a onkolog 2 x dzwonił do anestezjologa dlaczego tamten nie wyraził zgody na operacje.

          Na dodatek moja mama (pracujaca, aktywna zawodowa i w ogole) pol roku temu pochowala mama 99letnią (siostrę tej wlasnie cioci) która się zajmowała z pomocą opiekunek. Myslalam ze trochę odetchnie. Z tu się szykuje powtórka z rozrywki.... Ja jestem "bezużyteczna" - tzn mam taka prace z której nie mogę wyjść, zwolnić się czy wziac urlop w dowolnym momencie (szkola) oraz mieszkam sama z dzieckiem...
          Slabo mi na samą myśl....
          • annajustyna Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 13:26
            Bardzo trudna sytuacja. Szkoda cioci najbardziej.
    • triss_merigold6 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 13:51
      Czy aby na pewno w wieku 85 lat ma sens bolesna i obciążająca uporczywa terapia?
      • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 15:28
        Jestem po tym raku, operacja i radioterapii. 23 radioterapii dzień po dniu (4, tyg i 3 dni) uciążliwe było ociupine, dr od razu zapisał stoperan i furagine
        . Nie prowadziła diety a czułam się jak większość chorych osób senna. Pracowałam zdalnie 8 godzin, potem wieczorem jechałam na radio i potem zajęcia dodatkowe typu język. Wytrzymałam. Objawy zapalenia pęcherza usunęła tabletka Monural 2 sztuki każda ok 30 zlzapisane przez dr, to antybiotyk. Już tydzień po radioterapii i 2,5?miesiąca po operacji wróciłam do życia. Do pracy wróciłam zdalnej 2 ytyg po operacji brzusznej, 1 miesiąc przed radioterapia.Mysle że warto się leczyć.
        • annajustyna Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 15:37
          Ale nie miałaś wtedy 85 lat... Oczywiście, że warto się leczyć, ale leczenie trzeba dostosować do sił i wieku.
        • hanusinamama Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 15:43
          Ale ile masz lat? BO taka operacja dla 85 latki to obciązenia dla serca. Ona moze im zejsc na stole operacyjnym. Z całym szacunkiem ale ile jej zycia zostało? Nie lepiej przezyc to bez męczącej operacji i uporczywej terapii??
          • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:41
            Reasumując brałbym może tylko radioterapii jako paliatywna - +(nie wiem czym się różni czy słabsza nie jest)
        • rozwiane_marzenie Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:14
          Podziwiam, serio. A jaką miałaś tą radio? Tak bez stoperanu i furaginy nie dałoby się wytrzymać. No i dieta. A jak ze skórą u Ciebie, co z oparzeniami? Nie wyobrażam sobie wtedy pracować. U mnie to było 60 dni naświetlań, w każdym tygodniu niedziela "wolna". No i zakaz wychodzenia w tym czasie na dwór, na słońce.
          • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:21
            Nie było oparrze, żadnych, wymiotów itd. Tylko po 2 tyg zaczęły się lekkie biegunki o czym dr mówił 2 tyg przed radioterapii i nie wszystko mi smakowało. Ale ja piłam soli, jadłam warzywa, owoce (niezalecane) jakby ktoś jadł kisielki, rosolki, gotowane mięso ro byliby lepiej. Miałam też zapalenie pęcherza i latalam do WC co było uciążliwe podczas skypiw zdalnych w pracy. Stąd wyczytałam o antybiotyku, wzięłam wizytę zdalna u urolog po radioterapii i 2 tabletki Monuralu. Jakby nie pomogły to miałam skierowanie na badanie moczu posiew by dobrać antybiotyk. Czy to jest obciążające? Wizyta 1 dziennie w CO przez 21 do 26 radioterapii? Chyba bardziej dla osoby, która wozi starsza Panią i na nią czrka
            Odbija się kartę na daną godzinę, wychodzi dr wola by pić wodę (ok pół litra wody trzeba mieć, by jelita chronić) oczekują pół godziny i 8 minut naswietlan. Bardzo wrażliwe osoby które nie miały apetytu żywioły się pod koniec lodami. Mnie pomagał zimny jogurt (też niezalecane)
          • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:23
            Rozwiąże Marzenie, z tego co wiem to radioterapii powyżej 27 naswietlan nie jest dawania i można chyba raz w życiu + 4 brachyterape od wewnątrz tylko, więc skąd te 60 naswietlan?
            • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:25
              Dlatego jak najpierw ma się radioterapii to przy w mowie już tylko chemię dają. Radioterapii zmniejsza guz i pozwala uniknąć bólu, bo jest też paliatywna przy gruzach noeoperacyknych np u starszych osób. Albo przy gruzach dużych, które muszą być zmniejszone przed wycięciem. Nikt z kobiet przy raku tym co ja i jajniki nie miał powyżej 25 terapii, jestem na takim forum
          • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:27
            Nie miałam zakazu słońca, kąpieli w wodzie itd. Jedyny zakaz to raczej nie opalanie blizny na vrzuchu w tym roku, bo może być ciemniejsze jak się jeszcze nie wybielila i nie wyleczyla)
            • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:32
              Spotkałam mnóstwo kobiet mieszkających w hotelu przy CO w Wwie, pomiędzy godzinami naswietlan w pandemii urządzamy sobie spacerku, ławki itd w hotelu, żadna nie wyla z bólu, śmiały niektóre dobrze po 70 parę latsmile
              • annajustyna Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:40
                Sugerujesz, że piszę kłamstwa o sąsiadce? Bo wyła z bólu zamiast się śmiać?
                • rozwiane_marzenie Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 17:12
                  No właśnie ja też nie wiem o czym pisze agnesia. Nie wiem jakie miała te naświetlania, widocznie zupełnie cos innego niż większość w klinikach onkologicznych. W klinice w której byłam standard to 60 dawek (60 dni) naświetlań i wszyscy siedzą przez ten czas "zamknięci" na oddziale. Po tych 60 dawkach od razu była brachy, 4 dawki - co tydzień jedna. I gwarantuję, że większość (jeśli nie wszystkie) kobiety miały oparzenia, niektóre miały takie rany, że trudno było opanować ból. I nie wolno stosować wody do mycia ani wychodzić na słońce, dlatego myślę, że agnesia miała co innego na myśli.
                  • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 17:54
                    Ja miałam 23 brachyterape po 8 minut każda HDR na obszar szczyt pochwy, codziennie 8 minut
                    • annajustyna Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 18:54
                      Agniesiu, tam są Twoje dane osobowe, nawet PESEL...
                      • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 19:04
                        A jak to usunąć?
                        • annajustyna Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 19:15
                          Napisz do moderatorek.
                          • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 19:19
                            A jak to zrobić, zgłosiłam tylko
                            • annajustyna Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 19:44
                              Napisać mejla do nich.
                      • awf-33 Re: Rak endometrium - rokowania? 20.02.23, 10:09
                        annajustyna napisała:

                        > Agniesiu, tam są Twoje dane osobowe, nawet PESEL...

                        Ja nie widzę żadnych danych. Są ucięte.
    • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 15:31
      Przy operacji i leczeniu było to 2 miesiące i 2 tygodnie. Najgorsze były 2 sztuki naswietlan od wewnątrz, tzw brachyterapia, to rzadko kogo boli. Mnie bolało bo po radioterapii ma się suchość w środku.Bez operacji to trwa nie 10 minut a długo bo znieczulaja, bo kobiety boli bez usunięcia pochwy. Ja miałam na żywca, uczucie rozpychanoa przy włożeniu aplikator i tyle.
      • hanusinamama Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 15:43
        Ale ty chyba jestes grubo młodsza...
        • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:15
          Ale umieranie na raka to ból, to że jestem młodsza ponad 35 lat, ok ale pisałam też jak to jest z radioperrapia i leczeniem, ja normalnie pracowałam, dojezdzalam do CO samochodem, czekałam w kolejce, naświetlanie to 8 minut i do domu na kolejne zajęcia. . Lepiej mieć dyskomfort 4 tyg na radioterapii i przeżyć kilka lat niż umrzeć.
          • annajustyna Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:25
            Opisywana przeze mnie sąsiadka umarła wyjąć z bólu po terapii. Fajnie, że Ci się udało, ale innego u względnie mlodej osoby, a co innego u seniorki.
            • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:29
              Acha i w kolejce do radioterapii były hstate osoby na łóżkach szpitalnych by ulżyć im w bólu. Bez leczenia to co zostaje? M9rgina i królówka do omdlenia się o szybką śmierć?
              • annajustyna Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:39
                To w końcu sąsiadce zostało. A wcześniej wyniszczająca terapia. Tutaj też chodzi o panią po 80.
      • ophelia78 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 18:01
        Dzieki Agniesia za pozytywny wpis. Widać że nie zawsze musi być horror.
        Cioci zalecili 6 tyg naświetlan.
        • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 18:08
          6 to chyba nie, bo 1sza i ostatnia będzie w sobotę, nie chcą by ostat ia była np w poniedziałek po 2 dniach przerwy więc są ran dyżury w sobotę. 6 tyg czyli dostała max 26 lamp. Podczas lamp masz jeszcze ok co 2 tyg rano badania jrwo i co tydzień, półtora wizytę u onkologia radioterapeuty i potem wizyta wypis.To spadnie na Twoją mamę więc będzie ciężko bno bo jak mama ma pracować? Ja od razu pytałam 9 godziny dali mi albo 6.50 albo 17.30, bo pracowałam zdalnie. Badanie krwi rano i potem leciała prosić o poranne radioterapii żeby znowu na 17 30 nie jechać po pracy. Dałam radę jakoś. Tylko że że straszą kobieta to mama może mieć większy problem. Może prosić też jak ja o godziny poranne lub wieczorne.
          • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 18:08
            Badania krwi
    • taniarada Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 15:43
      Nie chcą operować bo starsza kobieta.Najlepiej do piachu.Aż mnie coś w środku brzucha ściska.Jak umarł mój ojciec to tyle chorób wymyślili konowały że głowa mała.Nie miał prawa żyć.Tylko serce miał zdrowe.Dziwne to było .
      • aguar Re: Rak endometrium - rokowania? 20.02.23, 10:57
        "Jak umarł mój ojciec to tyle chorób wymyślili konowały że głowa mała."
        A to ciekawe, że można umrzeć na choroby WYMYŚLONE przez lekarzy!
    • alterego72 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:05
      Jeśli ciocia jest w pełni władz umysłowych, to dlaczego lekarze rozmawiają z rodziną, a nie z nią samą?
      Ona jako pacjentka ma pierwotne prawo do decyzji.
      • triss_merigold6 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:10
        A, to taka rodzima lekarska tradycja, wygodniej zwalić decyzję na rodzinę pacjenta.
        • hanusinamama Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:17
          Autorka pisała ze ciocia nie bardzo rozumie sytuacje. Pytanie w jakim ejst stanie umysłowym. Bo jak w słabym to uporczywa terpaia jest moim zdaniem znecaniem sie nad człowiekiem. Ona moze nie wiedziec czemu ja klrzywdzą.
          • annajustyna Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:26
            Zgadzam się w 100%.
      • berdebul Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:31
        Bo lepiej jak rodzina podejmie decyzje niż lekarz. uncertain Miałam taką dyskusję z kardiologiem babci. Sorry, ja robię za taksówkę, nie znam się na rozrusznikach serca, żeby uprawiać konsulium z panem lekarzem, który wali tekstem „No może wprowadzimy lek X, co pani o tym myśli”. Kurła. Jak mam się leczyć z pomocą Google i publikacji naukowych, to proszę mi zmniejszyć składkę zdrowotna. uncertain 😡😡😡
      • ophelia78 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 18:04
        Bo ciocia przeciętnie się porusza i zawsze ktoś z historii wchodzi do gabinetu.
        Jest w pełni władz umysłowych. Ale umówmy sie: w tym wieku często ktos nie dosłyszy, nie do końca zrozumie, nie zapyta. No i leczeniem nie kieruje rodzina - lekarze dosc jednoznacznie decydują, nikt nie każe ani cioci ani nam niczego wybierać.
    • danka88 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:35
      Nic nie robić .. Serio . znam kilka przypadków gdzie właśnie nie leczony rak nie rozwijał sie , a wystarczy chemia czy operacja i idziesz do piachu po pół roku.
      • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:44
        Chemia w tym raku to trochę inaczej niż w jajniku, tylko przy większym zaawansowani się daje. Stadium 1 a i 1 b zaawansowania są na tyle wczesne że bez chemii.
        • hanusinamama Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 18:28
          Ale tu chora ma 85 lat ile jej zostało nawet bez raka?? Ja bym zapytała jak leczyc aby nie bolało. Nie chodzi o wyleczenia raka bo ona kolejnych 20 lat nie pożyje i tak. Tylko co robic aby miała najlepszy komfort zycia..nawet z rakiem
          • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 18:32
            No właśnie radioterapii polepsza stan raka którego się nie da usunąć, polepsza stan życia. Tylko że trzeba dowizc, poczekać na kolejkę, potem picie wody, il godz czekania, 8 minu naswietlan i do domu. A to zamiast 2 godzin wieczorem jak mi osobie blisko ośrodka i z samochodem to opiekuńcze osoby starszej może zająć pół dnia przez 5 tygodni. I na to trzeba być gotowym plus że 4 wizyty kontrolne w trakcie i 4 badania krwi rano.
            • hanusinamama Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 21:22
              Pytanie jak szybko rosnie rtak u osoby w tym wieku. Babcia mojego męża miała raka sutka w wiku własnie 80 lat i lekarz powiedział, ze dla komfortu życia nie ma sensu tego ruszać. Była na wizycie u 3 róznych lekarzy. Dożyła 86 lat i umarła na coś innego. Góz sie praktycznie nie powiekszał mimo ze był z takich co niby szybko rosną. lekarz tłumaczył ze inaczej to wygląda u młodej dziwczyny
    • rozwiane_marzenie Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:47
      Warto jeszcze wziąć po uwagę to co mówią lekarze, że w przypadku raka endometrium w większości przypadków rośnie on dosyć wolno, długo też nie daje przerzutów w inne miejsca, więc może w przypadku wieku cioci nie warto tego leczyć i ruszać.
      • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:53
        Jest to lepiej z rokujacych nowotworów i tak na serio radioterapii mogłaby powstrzymać na tyle rozwój że być może ciocia przeżyje kilka lat bez bólu. Bo niestety nie leczony rąk to trzeba szukać za jakiś czas hospicjum lub opieki stałej, tego też świadome być musicie, że np za rok bez leczenia będzie potem rok czy 2 umierania. A tak mogą ciocie czekać 4,6 tyg radioterapii i i kilka lat spokoju
        • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 16:54
          U mnie rąk wyrósł w ciągu 5 miesięcy więc wolno to on nie rosn8e
        • annajustyna Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 17:05
          U cioci to pewnie najlepiej by było, gdyby można było ją zoperować. A to niestety nie idzie.
          • ophelia78 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 18:05
            Otoz to, niestety...
            • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 18:13
              Ja jestem za leczeniem bo oprócz strachu (zawsze jakiś jest mimo że ten rak dobrze rokuje) i blizny to już w ten weekend po górach 10 godzin dziennie chodziłam. Więc proszę nie dziwcie się ze optuje za leczeniem.
              • hanusinamama Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 18:30
                Ale inaczej sie podchodzi do kogoś kto ma przed sobą 40 lat życia kogoś kto nie widomo czy 5 lat bez raka pożyje. I inaczej sie regeneruje ciało 40latki a inaczej 80 latki. Nie mowiac o tym ze ty chyba wyjątkowo dobrze doszłaś do siebie po, koleżanka pół roku była na zwolnieniu, schudła bardzo i była bardzo słaba. A miała operacje przed 40.
              • aqua48 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 18:30
                agniesia331 napisała:

                > Ja jestem za leczeniem bo oprócz strachu (zawsze jakiś jest mimo że ten rak dob
                > rze rokuje) i blizny to już w ten weekend po górach 10 godzin dziennie chodziła
                > m. Więc proszę nie dziwcie się ze optuje za leczeniem.

                Bardzo fajnie, że Ci się udało, gratuluję i tak trzymaj, ale jesteś na zupełnie innym etapie życia niż opisywana ciocia i nie masz jej dodatkowych schorzeń i obciążeń. Podejrzewam że ciocia już w ogóle po górach chodziła nie będzie.
                • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 18:34
                  Aqua czyli podchodzisz jak lekarze:operacji nie przeżyje to rozumiem ale bez leczenia umrze i ta morfine i kroplowke z nią przez kilka miesięcy ktoś podawać musiał będzie.
              • rozwiane_marzenie Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 20:32
                Ale ja też jestem za leczeniem. Że trzeba podjąć to ryzyko nawet złego samopoczucia, bo może dzięki temu ta pani przeżyje 10 lat, a może więcej? Tego nikt nie wie. A jeśli nie podejmie leczenia, to w najlepszym przypadku może czeka ją kilka lat życia, na dodatek nie wykluczone, że w jeszcze gorszym bólu.
                • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 20:49
                  Tu jest ok 6 tygodni (czyli jak widzisz pewnie mój rodzaj radioterapii tj max 26 dni) być może nawet ze względu na wiek pani zostanie w szpitalu i codziennie ja zawioza na oddział radioterapii na te kilka minut ( co może rodzinie uda się załatwić i od oazy mamę autorki ) versus kilka miesięcy lub lat bólu i umierania. Jak ja podlecza nawet radioterapii jako paliatywna , to być może zaoszczędza bólu przez ostatnie lata życia i będzie jakoś egzystowala. . A rodzinie załatwiania opieki nad osoba umierająca na raka
                  • akseinga1975 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 20:56
                    Sory, ale pieprzycie. Rak w tym wieku rozwija sie wolnieje, a jaka kolwiek terapia oprocz przeciwbolowej nie ma sensu. Lepiej zeby przezyla dwa lata normalnie niz trzy poddawana wycieczajacemu leczniu.
                    • hanusinamama Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 21:09
                      Dokłądnie o tym piszę. Tu nie ma szans na kolejne 10-20 lat czy dłużej. Bo pani moze zejsc wczesniej niezależnie od raka. Ostatnie lata spędzić na uporczywej terapii to moim zdaniem sadyzm.
                      • akseinga1975 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 21:16
                        Dokladnie, ale lekarze sa zli i nie chca ratowac staruszki.
                        • hanusinamama Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 21:24
                          Ja czytałam kiedyś wywiad z lekarzem. Mówił ze w PL pacjenci uwazają lekarza który twierdzi ze leczenie moze tylko pogorszyć stan pacjenta i w pewnym sytuacjach (zaawansowany rak lub wiek) lepiej postawić na jakość zycia a nie jego długość. Wielokrotnie słyszął ze mu sie nie chce, ze sie nie zna. On mowił ze krojenie 80 latków i uporczywa terapia to jest brak szacunku dla człowieka.
                    • rozwiane_marzenie Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 21:29
                      No to przecież napisałam wyżej, że rak może rosnąć wolno (to słyszałam od wielu lekarzy), że autorka i jej rodzina muszą dobrze przemyśleć decyzje. Ja mogę pisać tylko o sobie, ogólnie jestem za leczeniem raka, ale sama nie wiem co bym postanowiła w wieku 85 lat.
                  • annajustyna Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 21:22
                    Mojej babci sąsiadkę faktycznie fajnie podleczyli...
                • hanusinamama Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 21:08
                  Wiec ja pisze o jakości życia. Soory ale w tym wieku wolałabym rok w dobrym stanie, bez bólu niż3-4 po meczącej operacji i dalszym leczeniu. I serio sądzisz ze ta babcia pozyje jeszcze 10 lat? Pytanie w jakim stanie. Ja sie napatrzyłam na osoby niesamodzielne z duzymi problemami w tym wieku..no nie chce takich lat dożyć w takim stanie.
    • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 17:49
      Tyle samo promieni miałam co ta kobieta z naszego forum o raju 4600 23 frakcje
    • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 19:45
      Forum
      • annajustyna Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 19:47
        We wstępie do tego konkretnego forum masz podane konkretne moderatorki. Musisz napisać bezpośrednio do nich.
        • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 19:51
          Nie widzę tego na telefonie
          • snakelilith Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 19:55
            Moderatorki forum mają adresy:

            iwoniaw@gazeta.pl
            zona_mi@gazeta.pl

            Pisz ten sam tekst na oba, bo nie wiadomo, która akurat jako pierwsza odbierze.
            • agniesia331 Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 19:56
              Dziękuję,
    • rozwiane_marzenie Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 20:27
      Nie napisałam, że piszesz bzdury, tylko że miałaś inne naświetlania niż w "mojej" klinice. Teraz jest różny sprzęt, różne leczenie - jak widać. Zerknę w moje papiery, to Ci napiszę co u mnie jest wpisane, ile grey.
    • zuzanna_a Re: Rak endometrium - rokowania? 22.05.21, 21:15
      Moj dziadek mial postawiona diagnoze onkologiczną jak mial 88 lat. Przypadkowo - na rezonansie wyszedl maly guz.
      Lekarz prowadzacy powiedzial wprost - w jego wieku, doskonalej kondycji fizycznej i majac na uwadze ze komorki rakowe w tym wieku rowniez rozwijaja sie wolno - czas zanim ten guz sobie urosnie, da przerzuty, dolegliwosci - ocena na 6 lat i to minimum. Radzil dac dziadkowi spokoj i pozwolic mu cieszyc sie zyciem.
      Ale niestety czesc rodziny na slowo rak dostala ataku paniki - i onkolog rozpoczal leczenie. Jeden szpital, drugi - ledwo zaczeli a dziadek juz mial mase skutkow ubocznych. Domino wydarzen rozpoczete przez leczenie doprowadzilo do udaru, potem jakiegos zatoru, finalnie po miesiacu chowalismy dziadka. I do dzis wszyscy zaluja ze zaczeli go leczyc, bo pewnie bylby z nami do dzis.
      • gorzka.gorycz Re: Rak endometrium - rokowania? 20.02.23, 12:11
        Tak było z przyjaciółką babci. Grubo po 80- tce znaleziono guz w płucu, uparła się przy operacji, potem poszedł udar i po człowieku. A bez leczenia mogła spokojnie pożyć jeszcze parę lat w dobrej kondycji.
    • laveaa Re: Rak endometrium - rokowania? 19.02.23, 19:30
      Nie na wszystko się zgadzać.
      Rąk szyjki macicy 25 frakcji 50 GY. I potem miała być chemia brachyterapia. Gdy zobaczyłam wynik markera ACC AG w normie nie zgodziłam się ku ich niezadowoleniu. 10 lat jestem po ale powikłania dają w kość
    • nenia1 Re: Rak endometrium - rokowania? 19.02.23, 20:08
      polecam jednak rozmowę z onkologiem, najlepiej onkologiem radioterapeutą, może ktoś w rodzinie, znajomych poleci ci zaufanego. Najlepiej przejść się na wizytę prywatną, żeby był czas porozmawiać dłużej. A jeśli forum do raczej dum spiro-spero, nie ematka, bez obrazy ale tu jest dość archaiczne i mocno lękowe podejście do chorób nowotworowych. Osobiście zresztą nie odważyłabym się wypowiadać w sprawie zdrowia/życia drugiego człowieka, którego na oczy nie widziałam mając jedynie doświadczenia z babcią czy sąsiadką. Od siebie dodam jedynie, że osoby starsze, jeśli są w ogólnym stanie zdrowia dobrym, są leczone. Na dodatek onkologia to jedna z najbardziej dynamicznie rozwijających się dziedzin medycyny, doświadczenia z babcią sprzed 10 czy nawet 5 lat to nie to samo co dzisiejsze doświadczenia. Tu nie ma onkologów, tylko sami laicy w dziedzinie.
    • ayelen40 Re: Rak endometrium - rokowania? 19.02.23, 20:42
      Sąsiadka miała takie leczenie w wieku 88 lat. Koszmar. Lekarze jej odradzali, ona chciała spróbować. Nie było warto, bo przed terapią czuła się dobrze.
      • ayelen40 Re: Rak endometrium - rokowania? 19.02.23, 20:48
        Upps, dlaczego stary wątek pojawił się jako aktualny? Chyba nie umiem się na forum obracać.
        • snajper55 Re: Rak endometrium - rokowania? 20.02.23, 12:26
          ayelen40 napisała:

          > Upps, dlaczego stary wątek pojawił się jako aktualny? Chyba nie umiem się na fo
          > rum obracać.

          Bo laveaa wątek podniosła dodając swój wpis 19.02.23, 19:30.

          S.
    • waleria_bb Re: Rak endometrium - rokowania? 20.02.23, 00:21
      Nie stosowałabym agresywnego leczenia.
    • gorzka.gorycz Re: Rak endometrium - rokowania? 20.02.23, 10:36
      W tym wieku należy w ogóle zastanawiać się nad leczeniem. Często rak u starszych osób rozwija się wolno i w sumie potem już nie ma znaczenia, z jakiego powodu człowiek umiera. Tak było u mojej babci, u której po 80-tce zdiagnozowano raka pęcherza i u brata dziadka, który miał nowotwór kości w stopie. Obydwoje zaniechali leczenia i jak mam porównanie z jakością życia starszych osób przechodzących agresywne leczenie nowotworów, to podjęli dobrą decyzję.
      • evee1 Re: Rak endometrium - rokowania? 20.02.23, 11:16
        Wątek stary, ale z ciekawości zapytam, jak sprawa potoczyła się z Twoją babcią?
        Pytam, bo moja mama ma raka pęcherza. Obecnie ma 86 lat i jest leczona od 5 lat. Ale akurat u niej leczenie (wlewy immunoterapii i 3 operacje przy nawrotach nowotworu) znacznie polepszyły jakość jej życia. Obecnie nie ma żadnych dolegliwości ze strony pęcherza, a ostatnio usuwane zmiany były już o niskiej złośliwości, podczas gdy pierwotnie zdiagnozowany rąk miał wysoki stopień złośliwości.
        • gorzka.gorycz Re: Rak endometrium - rokowania? 20.02.23, 11:20
          Moja babcia zmarła na udar. Rak rozwijał się bardzo powoli i w sumie nie zdążył jej obciążyć.
        • ayelen40 Re: Rak endometrium - rokowania? 20.02.23, 11:20
          Też jestem ciekawa, co u cioci Ophelii.
    • gorzka.gorycz Re: Rak endometrium - rokowania? 20.02.23, 10:37
      Przepraszam, nie popatrzyłam na datę założenia wątku.
Pełna wersja