Dodaj do ulubionych

Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa?

23.05.21, 12:58
Niektore z Was moga pamietac sytuacje z grudnia, z matka mojej corki, gdzie miala ewidentny psychiczny problem.
Najbardziej pasujacy opis to Psychoza /urojenia przesladowcze.
Ale to nie jest oficjalne diagnoza, tylko “moja “ i osob, ktore mialy pewien wglad.

Minelo po mniej wiecej 2 tyg prawie tak nagle jak sie pojawilo, tak zniknelo.
Cos tam gadalismy potem o tym, ale niewiele.
Troche to bagatelizowala, mowila ze dziwnie nyslala i tyle.
Pod tym wzgledem byl spokoj.
Fast-forward 4,5 miesiaca jest nawrot, od ok 10 dni.
Nawrot ewidentny- poczatkowo nieco lagosniejsZy niz wtedy, niemniej ewidentny. Duzo podobienstw, troche roznic.
Na opis szxzegolowsZy brak teraz czasu.

Niestety od 2 dni pogorszenie i jest zle.
Teraz i ja i nasza corka(12l) “wszystko zaplanowalismy “.

Do tych ktorzy maja jakies doswiadcZenie, mieli stycznosc z ta choroba- Czy jest jakas “norma” Jesli chodzi o dlugosc trwania drugiego epizodu?
Jakie sa szanse ze bedzie podobna ?

Pytanie dla ludzi znajacych temat.

Potem jak znajde pare chwil, moze napisze wiecej dla zainteresowanych
Obserwuj wątek
      • no_easy_way_out Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 23.05.21, 13:35
        Ogolnie tak- tylko tu dyskusyjne nie jest to co piszesz- tylko (megakreta) droga, zeby doprowadzic do sytuacji ze to ma rece i nogi.

        W porownaniu do tego co wtedy teraz sa przepisane leki.
        Jeden to na depresje - nawet nie jakis mocny.
        Drugi , szybka randka z googlem wyplula ni ze (anty)psychotropowy schizofernie/ bipolar.

        Sposob w jaki w ogole wreszcie (!!) jakis specjalista nia widzial byl niestandardowy- ale nie poszla z wlasnej woli ot tak.
    • kobietazpolnocy Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 23.05.21, 13:43
      Proszę, powiedz, że córka już od wczoraj jest u ciebie.

      Poprzednim razem spędziłeś godziny na kręceniu się w kółko po necie, podczas gdy twoim podstawowym obowiązkiem jest zapewnić dziecku bezpieczeństwo. Weź ją do siebie, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, a potem możesz się zastanawiać jak i do jakiego stopnia pomagać byłej.
      • no_easy_way_out Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 23.05.21, 13:58
        Te noc spedzilem u nich (sofa)- corka chciala (bawila sie z kolezanka, Czyli byla distraction ).
        Corka jest w ogole WZGLEDNIE twarda, nie jest straszny wrazliwiec.

        Wstepne slowo mialem z corka i chce do mnie.
        Problem bedzie taki , ze polowa obsesji matki to ze “ktos chce jej zabrac corke “
        Wiec woda na mlyn
        • kobietazpolnocy Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 23.05.21, 14:05
          Noc u nich, super.
          Ale nie nie, jeżeli opisujesz prawdę, to bierz ją do siebie natychmiast. To nie jest dom dla nawet "względnie twardych" dzieci.
          To co robisz to tchórzenie przed poważną konfrontacją z chorą osobą. Idziesz śladami rodzin, które latami wspierają alkoholików, to jest dokładnie ten sam mechanizm.
        • bergamotka77 Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 23.05.21, 14:59
          Nieważne zabierz dziecko od matki z takimi akcjami psychicznymi bo może jej zrobić krzywdę. Wierz mi jedna znajoma miała taki epizod psychotyczny i to było cos strasznego, co wyprawiała i jak się zachowywała. Kompletnie nie była sobą, taka osoba nieleczona może zrobić krzywdę sobie lub innym.
          • gama2003 Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 23.05.21, 19:32
            Ojciec który przy takiej akcji ocenia dziecko jako - względnia twarde jest głupkiem. No sorry.

            Nie trzeba być psychologiem by wpaść na to, że prawdopodobnie dziecku takie akcje, moze mniejsze, spowszedniały.
            Oraz, że nie rozumie, bo nie może skali zagrożenia.
            Zyje z chorą matką a tata luz. Mała twarda, da radę.

            Facet ty ją natychmiast zabieraj, no chyba, że za zaniedbania ojcowskie ( wiesz o psychozie i nie walczysz o spokój dziecka) też chcesz mieć to dziecko odebrane.

            Brawo.

            Żal chorej kobiety, ale dziecko to najpilniejsza sprawa. Bierz dziecko, zglaszaj gdzie trzeba, matka na porzadne leczenie z diagnostyką. I potem ewentualnie jesli będzie zgoda lekarzy itd zajęcie się córką.
            Matki leczenie to kolejna sprawa, moża jak skuma, że bez tego z dzieckiem nie będzie to szybciej się zdecyduje.
            Biedne dziecko, aż mi słabo.
            Otrząśnij się i oby nie było o Was nic w gazetach !
            • black_halo Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 24.05.21, 13:15
              gama2003 napisała:

              > Ojciec który przy takiej akcji ocenia dziecko jako - względnia twarde jest głup
              > kiem. No sorry.
              >
              > Nie trzeba być psychologiem by wpaść na to, że prawdopodobnie dziecku takie akc
              > je, moze mniejsze, spowszedniały.
              > Oraz, że nie rozumie, bo nie może skali zagrożenia.
              > Zyje z chorą matką a tata luz. Mała twarda, da radę.
              >
              > Facet ty ją natychmiast zabieraj, no chyba, że za zaniedbania ojcowskie ( wiesz
              > o psychozie i nie walczysz o spokój dziecka) też chcesz mieć to dziecko odebra
              > ne.
              >
              > Brawo.
              >
              > Żal chorej kobiety, ale dziecko to najpilniejsza sprawa. Bierz dziecko, zglasza
              > j gdzie trzeba, matka na porzadne leczenie z diagnostyką. I potem ewentualnie j
              > esli będzie zgoda lekarzy itd zajęcie się córką.
              > Matki leczenie to kolejna sprawa, moża jak skuma, że bez tego z dzieckiem nie b
              > ędzie to szybciej się zdecyduje.
              > Biedne dziecko, aż mi słabo.
              > Otrząśnij się i oby nie było o Was nic w gazetach !

              Ogolnie to sie zgadzam, ze corke nalezy zabrac od matki ale to moze nie byc takie proste. Moze powinien byl to zrobic wczesniej ale z drugiej strony - jakby to uzasadnic? Pamietam z poprzedniego watku, ze ex miala schize na punkcie paskow na ubraniu czy cos w tym stylu. No_easy przeciez nie pojdzie sadu i nie zlozy wniosku o przejcie opieki nad corka na podstawie tego, ze ex mowi, ze paski na ciuchach przywoluja u niej mysli o wiezieniu.

              Problem z chorobami psychicznymi jest taki, ze my oceniamy z pozycji zdrowych ludzi. Mialam babcie z demencja, ktora momentami zamieniala sie w psychoze. Na samym poczatku miala rozne urojenia tylko ale to wystarczylo, zeby ktos to wykorzystal i odkupil od niej mieszkanie w centrum za bezcen. Nie udalo sie tego podwazyc w sadzie a babcia juz wtedy miala epizody podobne do tych co miala ex autora watku. Na przyklad chodzila o opowiadala sasiadom, ze chcemy ja okrasc, otruc, wyrzucic z mieszkania. Byla przy tym jak najbardziej normalna. A w nocy chodzila z nozem po domu i nawet pogotowie psychiatryczne nie uznalo tego, za powod wystarczajacy do zabrania na przymusowe leczenie. Poniewaz nie ma przepisu, ze nie mozna chodzic w nocy z nozem.
              • beaucouptrop Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 24.05.21, 13:27
                No to teraz juz ma argument. Próba samobójcza matki. Chyba jest na tyle rozgarniety, że powinien rozumieć, że dla 12 letniego dziecka takie sytuacje są traumatyczne i mogą odcisnąć głęboki ślad na psychice. Powinien jak najszybciej zabrać do siebie córkę a nie zostawiać ja by radziła sobie sama z tą sytuacją. Wyczuwam jednak, że autor nie do końca ma ochotę przejąć cały ciężar opieki nad dzieckiem. Przypomina mi się dyskusja z jego pierwszego wątku na ten temat, gdzie mówił, że on ma ciężki okres w pracy i z tego powodu nie może przejąć całej opieki nad dzieckiem. Bez komentarza.
                • black_halo Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 24.05.21, 14:06
                  No moze mial ciezki okres, zgadzam sie, ze to nie jest wymowka. Ale moze tez nie wiedzial jak powazna jest sytuacja.

                  Teraz jednak pownien spiac poslady i zabrac sie do roboty. Nie ma co dowalac, kazda z nas moze za pare lat odkryc, ze ojciec dzieci ma jakies zaburzenia psychiczne.
                  • triss_merigold6 Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 24.05.21, 14:10
                    Jeśli matka odkryje, że ojciec dzieci ma zaburzenia psychiczne prowadzące do prób samobójczych i ciężko toksyczne dla dzieci powinna się owego ojca pozbyć z życia jak najszybciej.
                    I nie porównuj demencyjnej babuni, która najwyżej sobie zrobi krzywdę z sytuacją dziecka, mieszkającego z wariatka na co dzień.
                    • black_halo Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 24.05.21, 14:17
                      Powinna a jednak sa na tym swiecie miliony kobiet, ktore zyja w zwiazkach z alkoholikami, porzemocowcami, uzaleznionymi od hazardu, seksu, zwyklymi dupkami, chorymi na choroby psychiczne i nawet maja z nimi dzieci i od nich nie odchodza.

                      Dlatego mozna doradzac ale nie ma co dowalac bo nie kazdy umie sobie poradzic z niektorymi rzeczami.

                      Demencyjna babunia bo po tym jak sprzedala mieszkanie, wyladowala na ulicy wiec przez jakis czas mieszkala u moich rodzicow. To byl horror. Babunia chodzila z nozem po domu moich rodzicow. Proces o ubezwlasnowolnienie toczyl sie dlugo i nigdy nie udalo sie go zakonczyc.
                  • beaucouptrop Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 24.05.21, 16:06
                    Moim celem nie jest dowalanie. Jest dorosły i powinien być oparciem dla swojego dziecka. Nie rozumiem jak można zostawić córkę z matką w takiej sytuacji. Dorosłemu człowiekowi byłoby ciężko a co dopiero 12 letniemu dziecku. Nad czym tu się jeszcze zastanawiać.
                  • lilia.z.doliny Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 24.05.21, 17:18
                    Nie ma co dowalac, kazda z nas moze za pare lat odkryc, ze ojciec dzieci ma jakies zaburzenia psychiczne.

                    Ematka juz kiedys odkryla, ze jjej maz zatapia sie w swoim szalenstwie. I ematka wylogowala sie z ukladu migusiem. Niemniej ematka juz zdazyla byc sprzedana do tureckiego burdelu, a jej dwulatek zginalby pod kolami ciezarowki. Tu sie liczy szybkosc podejmowania decyzji. I tak, pisze o sobie
        • gaia533 Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 23.05.21, 17:21
          no_easy_way_out napisał:

          > Te noc spedzilem u nich (sofa)- corka chciala (bawila sie z kolezanka, Czyli by
          > la distraction ).
          > Corka jest w ogole WZGLEDNIE twarda, nie jest straszny wrazliwiec.
          > Wstepne slowo mialem z corka i chce do mnie.
          > Problem bedzie taki , ze polowa obsesji matki to ze “ktos chce jej zabrac corke
          > “
          > Wiec woda na mlyn

          Oszukujesz się i grasz w "tak, ale". I tak już jest za późno, skoro na córce epizod matki nie robi wrażenia.
        • arthwen Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 24.05.21, 22:04
          Ale w tej sytuacji twoim priorytetem powinno być zapewnienie bezpieczeństwa córce. A nie to, że "to woda na młyn". Masz w nosie, jak konkretnie się objawiają schizy matki, sorry. Możesz jej pomóc w leczeniu, czy ogarnięciu codzienności, ale to tylko dodatkowo. Przede wszystkim zabezpieczasz dziecko.
          I na pewno nie robisz z dziecka tarczy (a to się dzieje obecnie).
    • sasanka4321 Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 23.05.21, 14:42
      >Do tych ktorzy maja jakies doswiadcZenie, mieli stycznosc z ta choroba- Czy jest jakas “norma” Jesli chodzi o >dlugosc trwania drugiego epizodu?

      Na to chyba nie ma reguly. W przypadku, ktory ja znam, epizod sam z siebie w ogole nie minal, tzn. sobie trwal pare lat i dopiero leki to zatrzymaly.
        • georgia.guidestones Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 24.05.21, 14:01
          w wersji wielce optytmistycznej i przy regularnych kontroalch lekarskich też może być różnie, a tu madka przecież odmawia systematycznosci w leczeniu. wystarczający argument do odebrania praw rodzicielskich, nie zdziwiłabym się, gdyby no_easy też odetchnął z ulga, że i jemu odbiora/ograniczą prawa.
          • szorstkawelna Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 24.05.21, 15:52
            georgia.guidestones napisała:

            > w wersji wielce optytmistycznej i przy regularnych kontroalch lekarskich też mo
            > że być różnie, a tu madka przecież odmawia systematycznosci w leczeniu. wystarc
            > zający argument do odebrania praw rodzicielskich, nie zdziwiłabym się, gdyby no
            > _easy też odetchnął z ulga, że i jemu odbiora/ograniczą prawa.

            Dlaczego od razu "madka"? To jej wina, że zachorowała i nie myśli racjonalnie? Lepiej się poczułaś?
            Wyobraź sobie, że nagle wszyscy mówią Ci, że nie pracujesz tam gdzie pracujesz, Twoja rodzina to nie Twoja rodzina, itd. w ten deseń. Uwierzylabyś?
              • szorstkawelna Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 24.05.21, 17:06
                Psychoza wygląda różnie, ale prawie zawsze jest ogromny rozdźwięk między rzeczywistością, a tym co słyszy/widzi/czuje chory. Ja widzę za oknem samochód, chory ogromne żelazko, które za nim jeździ i w końcu go dopadnie (zanosiło się na to od miesięcy). Skoro ja twierdzę, że żelazka nie ma, to pewnie jestem z nim (żelazkiem) w zmowie. zresztą dużo ludzi jest w zmowie, zwłaszcza Ci, którzy mają słuchawki bezprzewodowe...
                  • szorstkawelna Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 24.05.21, 18:25
                    W momencie psychozy nie był, ale zanim do niej doszło jakoś funkcjonował. Dopiero po takim ostrym "rzucie" wszystko zaczyna układać się w całość i dopiero wtedy zaczyna się rozumieć skąd brały się nieracjonalne zachowania, dziwne wypowiedzi i tak dalej.
                    Bardzo trudno jest namówić osobę chorą psychicznie na leczenie. Potrzebna jest bliska osoba, której chory choć trochę ufa i która tego zaufania nigdy nie zawiedzie. To oczywiście i tak nie daje gwarancji sukcesu.
    • kyrelime Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 23.05.21, 16:15
      Sory, ale kilka miesięcy temu naprawdę dużo się już tutaj dowiedziałeś. Był czas, żeby zabezpieczyć córkę, nawet wychodząc na drogę prawną. "Twardość" córki nie ma tu nic do rzeczy, wręcz przeciwnie- jeszcze mocniej ją naraża. Żal dziewczynki. Chorej matki również oczywiście, ale Twoim obowiązkiem powinno być zadbanie o dziecko. Treść jej urojeń to nie jest coś, czym powinieneś się kierować podejmując decyzje odnośnie dziecka. Wręcz przeciwnie, jeśli treść dotyczy odebrania dziecka, to przy nasileniu objawów psychotycznych dziecko może znaleźć się w ogromnym niebezpieczeństwie. Jeśli coś się małej stanie to czy będzie to wina osoby, która miała zniesioną poczytalność? No ale to już Ci pisaliśmy przecież...
    • zerlinda Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 23.05.21, 17:42
      Może następnym razem matka najpierw zabije córkę a później spróbuje zabić siebie.
      Bierz córkę do siebie i zadbaj, żeby to było prawnie uregulowane.
      Jesteś kiepskim ojcem, mam nadzieję, że jesteś po wazektomi i więcej dzieci mieć nie będziesz. Ale to już jest i trzeba jej zapewnić bezpieczeństwo. Taka rola rodzica.
      • 71tosia Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 23.05.21, 19:35
        www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/psychiatria/epizod-psychotyczny-przyczyny-objawy-i-leczenie-aa-jBj4-9XYe-EqMb.html
        Byl jakis silny stres ostatnio ktory mogl spowodowac taki epizod? Takie epizody maja dosc gwaltowny charakter i sa malo przewidywalne, lepiej sie zastanowic czy bycie z matka jest dla nastoplatki najlepszym wyjsciem? Byc moze po wyjsciu ze szpitala wystaczy monitorowac sytuacje ale biorac pod uwage ze chora bedzie potrzebowac spokoju to moze i dla niej i dla dziecka lepiej bedzie jezeli przez jakis czas corka bedzie z toba?
      • riki_i Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 23.05.21, 21:14
        no_easy_way_out napisał:

        > Update ogolny:
        >
        > Nieco zaskakujacy obrot spraw:
        >
        > Zostala wlsnie odwieziona do psychiatryka.

        Ile lat ma ex żona? Kilka tygodni temu był pierwszy epizod? Czy miewala je też wcześniej? Była kiedykolwiek diagnozowana?

        Jeśli grube akcje są po raz pierwszy , to wiele zależy od jej wieku. Im jest niższy, tym gorsze rokowania.
      • bergamotka77 Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 23.05.21, 21:51
        Easy piszesz od dawna, ze coś złego się z eks dzieje. Musisz skupic się teraz na córce, dziewczynka przeszla swoje i należy ją chronić. Żółta sukienka powinna być świadoma, ze teraz nie ona, ale córka jest najważniejsza. Przy okazji to będzie test dla waszej relacji. To, jak się córką zaopiekujesz wpłynie na jej życie. Pozytywnie lub nie, stawka jest wysoka, nie zaniedbaj tego. Do tego ona wchodzi/ weszła w trudny wiek. Dojrzewanie jest dostatecznie trudne bez takich akcji ze strony matki. Generalnie niezły kanał sad
      • szorstkawelna Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 23.05.21, 22:22
        no_easy_way_out napisał:

        > Update ogolny:
        >
        > Nieco zaskakujacy obrot spraw:
        >
        > Zostala wlsnie odwieziona do psychiatryka.
        > Corka jest pod moja opieka.
        > Tymczasowo “zamieszkam “ gdzie one mieszkaly.
        > (Kroliki, tygodniowe kotki tu sa)


        I bardzo dobrze. Jak to się stało? Jest szansa, że ją wypiszą na żądanie?
        • no_easy_way_out Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 25.05.21, 22:10
          Szorstka.welna - dzieki za odzew. Na Twoj m.in liczylem.
          Odezwe sie, napisze Ci jak to bylo. I kilku nielicznym osobom.
          Ale to jak sie troche poluzuje.

          Sorry, ze nie wczesniej - naprawde sporo sie dzialo. To byl (jest) wyjatkowo trudny czas.
          Nawet zerknalem tu wczesniej, ale przeczytalem kilka postow i naprawde nie mialem ochoty, czasu czy energii brnac przez te warstwy hektolitrow rzygowin.

          Wiem, pamietam z grudnia, ze masz spore wielokrotnie doswidczenie zyciowe, z podobnym tematem. Nie tylko Ty, ale Ciebie i Twoje posty pamietam calkiem dobrze .

          Wsrod spraw zwiazanych z “co teraz” m.in.

          - szkola. Powiadamiac o sytuacji?
          - jak rozmawiac z rodzicami chorej
          - odwiedziny w psychiatryku - tak/nie/czemu . Z corka czy bez? Jesli tak na co byc gotowy, czego niespodziewanego sie wystrzegac?
          - zaburzona rutyna corki- po prostu robic wszystko na czuja “po “, co uwazam za najlepsze, najsluszniejsze- czy Narazie wlasnie zeby byla jak najwieksza plynnosc tego co bylo I teraz (glupi banalny przykld: jedzenie rano w lozku ogladajac youtube’a - mam inne podejscie niz matka ale nie chce naglych zmian na kazdym froncie wprowadzac w trudnym czasie)
          - szeroko rozumiane “zarzadzenie oczekiwaniami “ corki
          - kwestie prawne srednio i dlugoterninowe. Np. wynajem domu bylej

          Jeszcze pare tygodni temu prawdopodobnie zadalbym tu te pytania. Wiadomo - to ematka, troche debiljych tekstow z bezinteresownej zlosliwosci byloby na bank - ale tez liczyc bym na argumenty wylozone za i przeciw itd. RoZne punkty widzenia.
          Ale po tej jakosci “pomocy” (nie wiem czemu nie nazywam rzeki guffna gufnem) decyzje co do powyzszych juz w zasadzie podjete.
          Niestety, trzeba troche po omacku.

          Zerkasz na gazetowego maila?

          W skrocie- corka chodzi do szkoly normalnie, trzyma sie niezle.
          Szpital oddalony ok 15mil.
          Staram sie na ile to mozliwe zachowac jak najwieksze dawki zycia w “normie “ - przyklado prozaiczny, na jutro corka byla umowiona do fryzjerki - pierwsze podcinanie od wczesnieocznych lockdownow- powykrecalem godziny w pracy tak, ze idziemy tam.

          Wiecej napisze w mailu, jesli zerkasz.

          Lilia z doliny, black-halo , hosta73 i kilka innych zorientowanych Albo po prostu serio chcacych miec pozytywny wplyw na te sytuacje - jesli tez chcecie napiszcie na gazetowego.
          Tam opisze szczegolowiej co I jak I co z czym postanowilem. Tu nie mam ochoty.
          Ale to na pewno nie dzis czy jutro.
          • umi Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 25.05.21, 22:38
            Ja na chwile ale musze, bo sie udusze. Moim zdaniem szukanie info w internecie kiedy sie w ogole nie wie co sie dzieje jest OK. Jesli ja wzieli do szpitala, to zostaje pilnowac dobrej diagnozy i leczenia. Z roznymi chorobami ludzie zyja, tylko trzeba leki brac.
            Z domem tez moim zdaniem OK, po co dzieciakowi przewracac caly swiat jak mozna zachowac czesc normalnosci. Nie wygladasz na olewacza i jak na razie nie nawaliles, moim zdaniem.
            Histeryczki z tego forum trzeba rozsadnie brac. Latwo prdolic trzy po trzy jak sie nie ma problemu. Gorzej jak sie ma. Wtedy trzeba z rozwaga przyjmowac rady. Nerwowe dzialania nie zawsze dobre sa.
          • notabelle Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 26.05.21, 07:44
            Szkola - skontaktuj sie z ELSA (emotional literacy support assistants), jesli taka osoba jest w szkole corki. Dobrze byloby, gdyby byla swiadoma, co sie u niej dzieje. Uzgodni z toba, kto w szkole ma wiedziec o waszej sytuacji w domu. Moze zaoferowac pomoc i wsparcie, gdyby zaistniala taka potrzeba - nigdy nie wiesz, jak corka zareaguje w niektorych sytuacjach, przypadkowa rozmowa innych dzieci o "psycholach" moze u niej wywolac nagla i nieprzewidziana reakcje, moze czuc sie lepiej w szkole wiedzac, ze w kazdej chwili moze tam z kims porozmawiac. Nie wiem, czy beda musieli powiadomic social services o waszej sytuacji, ale tak czy owak musisz wziac te opcje pod uwage. Powodzenia
    • ponis1990 Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 25.05.21, 07:15
      No żesz chłopie, bierz zesz to dziecko w końcu do siebie jesli masz jakieś resztki godności. Żólta sukienka musi sie z tym pogodzić, chociaż ja tu widzę same twoje ,,ale" a to matki woda na młyn (i co z tego?? ona i tak będzie miała jazdy że wszyscy są przeciwko niej), a to małe kotki (nie można ich zabrac?) Jej ta choroba nie przejdzie, jeśli to schizofrenia, to już na całe życie, dodatkowo ona niezbyt chętnie chce się leczyć. A eks powiedz, ze jak chce odzyskać córkę, to musi zacząć sie leczyć porządnie (może to coś podziała). Ja bym wstapiła na droge sądową z tym niestety, za poważna sprawa. Twoja córka tylko wydaje sie twarda, albo jak ktos wyżej napisal, już jej to spowszedniało. Mam taką matke to wiem co mówię, wzięli mnie od niej jak miałam 12 lat właśnie, beret zryty w jakiś sensie do dziś. Kocham mamę bo wiadomo, ale obecnie też nie podjęłabym sie opieki nad nia bo wciąż uważa że tabletki jej niepotrzebne (jest w DPS dla psychicznie chorych na stale, tam ja zmuszają do brania leków).
    • kolteta Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 26.05.21, 09:16
      Zabierasz córkę i wzywasz pogotwie. Gdzieś w komentarzach napisałeś, że matka wyszła ze szpitala tego samego dnia. To dziwne, przy probie samobójczej się to nie zdarza (moja przyjaciółka pracuje w szpitalu psychiatrycznym jako psycholog), zatrzymuje sie pacjenta, przy epizodzie psychotycznym jest szczegółowa diagnoza i wprowadzone leki, pacjenta wypisuje się ze szpitala dopiero jak ustawi się go lekami.
      Najważniejsze jednak, i to wydaje mi sie ekstremalnie dziwne, że kogoś po probie samobójczej wypisują ze szpitala tego samego dnia tylko z receptą.
      • moze_sprobowac_inaczej Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 26.05.21, 18:39
        kolteta napisała:

        > Zabierasz córkę i wzywasz pogotwie. Gdzieś w komentarzach napisałeś, że matka w
        > yszła ze szpitala tego samego dnia. To dziwne, przy probie samobójczej się to n
        > ie zdarza (moja przyjaciółka pracuje w szpitalu psychiatrycznym jako psycholog)
        > , zatrzymuje sie

        Tez zwróciłam na to uwagę, historia się kupy nie trzyma.
        • no_easy_way_out Re: Epizod psychotyczny - nawrot -ile trwa? 26.05.21, 19:43
          To sobie ja zloz do kupy

          When should I go to A&E?

          If you feel unable to keep yourself safe and you need immediate help – especially if you think you are at risk of acting on suicidal feelings, or you have seriously harmed yourself and need medical attention.

          How could it help me?

          Some A&E departments have a liaison psychiatry team (specialist help for mental health) that you can ask to see. If there isn't a liaison psychiatry team, A&E staff might contact other local services such as a crisis team (CRHT) to help assess you.

          The liaison psychiatry team or mental health team might:

          make an initial assessment of your mental health needs (sometimes called a psychiatric evaluation)
          help keep you safe for the short-term
          prescribe medication to help you cope with symptoms you may be experiencing right now
          put you in contact with other crisis services, such as your local crisis team (CRHT)
          decide whether you can go home, or if you need to be admitted to hospital.

          Myslisz, ze ja wiedzialem???

          Ale byl referral i po 24h przyszli do niej. Po nia.
          Zebym to ja wczesniej wiedzial. Nie do konca mi to tak wyjasniono, gdy do mnie dzwonili jak byla tam wzieta za pierwszym raZem. Chociaz wtedy bylem w sporym szoku wydarzen, moglem zle zrozumiec.
          Ale te dobe pozniej przyszla juz inna ekipa. Nie z A&E.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka