Dodaj do ulubionych

przeciwniczka aborcji oskarża rząd

24.05.21, 09:39
Prof. Szymkiewicz-Dangel: Jak premier Szydło wprowadziła w 2016 r. ustawę „Za życiem”, następnego dnia dostała nasz program - co należy zrobić, od opieki perinatalnej, poprzez opiekę nad przewlekle chorymi, niepełnosprawnymi dziećmi, po dorosłych. Nie zostało zrobione nic pierwsza naiwna...
Obserwuj wątek
        • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 11:58
          morekac napisała:

          > Prawackie o tym milczą, gdyż wszystko jest ich zdaniem ok, prawda?

          Pisowskie media na pewno milczą, albo pieją, że wszystko jest OK - tak samo jak bredzą, że nadmiarowe zgodny pozacovidowe są spowodowane wirusem, a nie decyzjami politycznymi.
          Pytanie tylko dlaczego lewaki się tym interesują? Nie jest tak, że hospicja peninatarne uważają za "przedłużanie tortur" i rozmowa o usprawnieniu ich działania powinna być według nich bezprzedmiotowa?
            • turzyca Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 12:13
              >Pytanie tylko dlaczego lewaki się tym interesują? Nie jest tak, że hospicja peninatarne uważają za "przedłużanie tortur" i rozmowa o usprawnieniu ich działania powinna być według nich bezprzedmiotowa?

              Jakość życia i dobra opieka medyczna jest takim lewackim fisiem. Plus wolność wyboru. Pro choice oznacza dokładnie tyle - pozwolić ludziom na wybór. A jeśli wybiorą donoszenie ciąży to niech mają jak najlepszą opiekę.
              • melisananosferatu Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 12:20
                Dokladnie. Jesli kobieta chce przerwac ciaze, powinna miec zapewniony dostep do bezpiecznej, fachowej aborcji. Jesli chce urodzic plod np z ZD powinna miec wsparcie lekarzy, psychologow, terapeutow, miec godny zasilek na to dziecko , miec mozliwosc pojscia do pracy np na pol etatu bez zagrozenia,ze jej ten zasilek odbiora. Prawactwo nie potrafi ogarnac,ze pro-choice znaczy, ze wspieramy kobiete niezaleznie od tego, jaka podejmie decyzje. Oni maja bardzo ograniczony sposob widzenia swiata.
              • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 12:23
                turzyca napisała:


                > Jakość życia i dobra opieka medyczna jest takim lewackim fisiem.

                Ta big_grin
                Wcale nie chodzi o czyste dopierniczenie się do PiSu w sytuacji, gdy okazje do dopierniczania się znikają wraz z postępującym geometrycznie zlewaczaniem PiSu tongue_out
                Okopresowi chyba tylko ta aborcja została i gotów z kropielnicą teraz chodzić i święcić hospicja peninatarne, aby tylko PiSowi dopierniczyć tongue_out
              • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 12:38
                lilia.z.doliny napisała:

                > Lewaki się tym interesują, bo to zabawne jest w sumie.
                > W punkt.

                Przeprowadzający wywiad nie wydaje się rozbawiony. Z pełną powagą słucha płaczów prolajferki, a jeszcze kilka miesięcy temu kazałby jej wypie... smile
                  • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 12:55
                    woman_in_love napisała:


                    > On po prostu z przyjemnością słucha jak prawicowa narracja zalicza glebę. i roz
                    > koszuje się nią. My zresztą też.

                    Każda władza w Polsce miała w dupie poziom opieki medycznej, w tym hospicjów perinatalnych. Nie jest żadnym zaskoczeniem ani "zaliczeniem gleby", żę PiS ma to również w dupie i nie wiem kogo okopress próbuje "uswiadomić". Może lewicę, która weszła z PiS w koalicję?
                    • paskudek1 Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 13:02
                      Ale poprzednie władze jakoś sobie mord świętością i ochroną życia nie wycierały prawacka gnido. Wiem, że nie umiesz tego zrozumieć ale prawo DO oznacza prawo wyboru. Chcę dokonuję aborcji, chcę rodzeę. Na każdym etapie CYWILIZOWANE państwo daje mi wsparcie, opiekę i pomoc. Państwo pisu daje mi kopa i zostawia samą sobie zmuszając do rodzenia czy chcę czy nie chcę. Ameba umysłowa i gnida moralna tego nie pojmie. A "lewacy" jak widać nawet o hospicja perinatalne muszą się upominać u tego popi$/##&nego rządu który ochronę życia odmienia przez wszystkie przypadki.
                      • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 13:09
                        paskudek1 napisała:

                        > A "lewacy" jak widać nawet o hospicja perinatalne muszą się
                        > upominać

                        No piszę przecież, niedługo z kropielnicą będziecie chodzić udowadniając, że jesteście bardziej prawackie od samego papieża, byleby tylko PiSowi, waszemu nieformalnemu koalicjantowi, dokopać smile A jeszcze parę miesiecy temu bojowniczki o wolność waszą i naszą dewastowały plakaty reklamujące te hospicja smile
                        Kabaret to mało powiedziane.
                        • aandzia43 Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 15:40
                          A jeszcze parę miesiecy temu bojowniczki o
                          > wolność waszą i naszą dewastowały plakaty reklamujące te hospicja smile
                          > Kabaret to mało powiedziane.

                          Omujbosze, reklamowały hospicja big_grin A sierp i młot na fladze to reklama fabryki narzędzi big_grin Że też panu nie przyszło do głowy namalować samochodzik i wydać dziesiątki milionów na reklamę warsztatów samochodowych. Ludzie reperujta samochody.
                          • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 15:59
                            aandzia43 napisała:


                            > Omujbosze, reklamowały hospicja big_grin A sierp i młot na fladze to reklama fabryki
                            > narzędzi big_grin

                            Następna ameba w stylu sumirki czepiająca się słówek by rozmyć temat.
                            Reklama w sensie informacji i dementowania bzdur o tym, ze rodząca chore dziecko nie musi tego robić na podłodze między zlewem a szafką, przykuta do łózka łańcuchem, w atmosferze obozu koncentracyjnego Gilead - a z takim przekazem jedzie na twardo rewolucyjna propaganda.
                            • aandzia43 Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 16:51

                              >
                              > Następna ameba w stylu sumirki czepiająca się słówek by rozmyć temat.
                              > Reklama w sensie informacji i dementowania bzdur o tym, ze rodząca chore dzieck
                              > o nie musi tego robić na podłodze między zlewem a szafką, przykuta do łózka łań
                              > cuchem, w atmosferze obozu koncentracyjnego Gilead - a z takim przekazem jedzi
                              > e na twardo rewolucyjna propaganda.


                              Chłop chlip, facet koniecznie musiał wydać majątek bo ciemny naród zmanipulowany przez feministki wierzy że dzieci, chore tez, rodzi się w Polsce na brudnej szmacie między kiblem a kaloryferem. Nie wątpię że ten rzut kasą w błoto będzie mu wynagrodzon.
                            • eugeniafelek Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 25.05.21, 11:22
                              dramatika napisał(a):

                              > rodząca chore dzieck
                              > o nie musi tego robić na podłodze między zlewem a szafką, przykuta do łózka łań
                              > cuchem, w atmosferze obozu koncentracyjnego Gilead - a z takim przekazem jedzi
                              > e na twardo rewolucyjna propaganda.

                              Ja nie chcę rodzić chorego dziecka nawet w najbardziej luksusowych warunkach.
                              Chcę przerwać taką ciąże.
                              W dupie mam hospicja.
                              • melisananosferatu Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 25.05.21, 13:24
                                Ale on chce zebys ty rodzila i co mu zrobisz? Bo przeciez to bzdet, nie tortura, on nie sadzi,ze chodzenie w ciazy przez pare miesiecy ze swiadomoscia ,ze nosisz w sobie nieodwracalnie chory plod,ze bedziesz rodzic (a kazdy porod to ryzyko powiklan i smierci) z mysla,ze nie przyjdziesz do domu ze zdrowym dzidziusiem tylko bedziesz patrzec na cierpienie. Prawackie xuje to sadysci najgorszego sortu.
                    • woman_in_love Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 14:53
                      Każda władza w Polsce miała w dupie poziom opieki medycznej, w tym hospicjów perinatalnych.

                      Ciekawe, że na Rydzyka i KK nie było problemu wydać teraz setek milionów. No cóż, najwyraźniej to na was spadł obowiązek prowadzenia takich hospicjów. Z dobrowolnym składek. Zamiast tracenia czasu na zbieranie podpisów możecie w wolnym czasie uprawiać też wolontariat w takich hospicjach. Kasę możecie też wziąć od tego oszołoma, który wydał dziesiątki milionów na plakaty antyaborcyjne.
                • aandzia43 Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 15:29
                  dramatika napisał(a):

                  > lilia.z.doliny napisała:
                  >
                  > > Lewaki się tym interesują, bo to zabawne jest w sumie.
                  > > W punkt.
                  >
                  > Przeprowadzający wywiad nie wydaje się rozbawiony. Z pełną powagą słucha płaczó
                  > w prolajferki, a jeszcze kilka miesięcy temu kazałby jej wypie... smile

                  Ale z jakiego powodu kazałby jej wypier...ć? Że bredzi na temat świętości każdego poczętego, czy że twierdzi, że hospicja perinatalne powinny być i działać sprawniej niż przechowalnia bagażu na dworcu? Czaisz że jest różnica o czym się z człowiekiem rozmawia czy niekoniecznie?
          • paskudek1 Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 12:11
            Jedno drugiemu nie przeczy Dramatisiu. Na prawdę mogę być za prawem do aborcji i jednocześnie wszelkimi sposobami obnażać qrestwo pisu i ich poplecznikow. Ich hipokryzję, dwulicowość i ogólnie zero chęci ochrony jakiegokolwiek życia. A hospisja perinatalne SĄ potrzebne. Potrzebne tym kobietom, rodzinom, które aborcji NIE CHCĄ i mają do tego qrwa mać prawo. W przeciwieństwie do gnid twojego pokroju uważam że to kobieta powinna mieć wybór a psim obowiązkiem państwa jest jej w tym na każdym kroku pomóc.
            I nie piernicz mi proszę że jesteś za prawem do aborcji bo całą sobą popierasz pisowskie gnidy
            • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 12:17
              paskudek1 napisała:

              > A h
              > ospisja perinatalne SĄ potrzebne. Potrzebne tym kobietom, rodzinom, które aborc
              > ji NIE CHCĄ i mają do tego qrwa mać prawo.

              Narracja ci się nie spina. Przecież donoszenie ciąży z "cyklopkiem" to tortury, koniec, kropka, bez dyskusji. Czy możliwe jest istnienie takich tortur, które dla pewnych grup ludzi wcale nie są torturami i ci ludzie nie są przy tym skrajnymi masochistami?
              • woman_in_love Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 12:21
                Przecież donoszenie ciąży z "cyklopkiem" to tortury, koniec, kropka, bez dyskusji.

                Owszem, natomiast jeżeli ktoś jest gnidą chcącą torturować swoje dziecko, to chwilowo musimy mu na to pozwolić. W ramach wolności wyboru. Kto wie, być może jednak wyboru nie powinno być, tylko przymusowa aborcja w takiej sytuacji. Ale to musimy poczekać, jak już społeczeństwo się oswoi z tym, że wolności wyboru nie ma.... big_grin
              • melisananosferatu Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 12:25
                Tak, pustaku, mozliwe jest,ze ty chcesz urodzic ciezko chory plod bo masz takie przekonania i masz do tego prawo i powinnos miec dostep do hospicjum perinatalnego, opieki psychologa na kazdym etapie (jak wolisz ksiedza- to ksiedza , z tym ,ze o ksiedza nie trudno, z psychologiem gorzej)
                Dla mnie zas urodzenie ciezko chorego plodu to tortury i ja chce miec prawo do bezpiecznej, legalnej aborcji. Wiedzialam zes glup ale nie wiedzialam,ze az taki.
                • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 12:35
                  melisananosferatu napisał(a):


                  > Dla mnie zas urodzenie ciezko chorego plodu to tortury

                  Tortury albo są torturami, albo nie są. To zjawisko, które można i nalezy traktowac w kategoriach obiektywnych, a nie uzalezniać jego istnienia od odczuć jednostki - inaczej dokonujący tortur mogliby się tłumaczyć, ze oni w ich mniemaniu nic złego nie robili.
                  Nie ma rady, musicie albo się zdecydować na kontestowanie hospicjów peninatarnych, albo przyznać, ze donoszenie ciąży z chorym terminalnie dzieckiem to tortury. No albo dalej pozostawać amebami, które zmieniają narrację w zalezności jak wiatr zawieje smile
                  • melisananosferatu Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 12:39
                    Ales ty durneeee...w kategoriach obiektywnych? No pacz , tlumoku, dla mnie tortura to plombowanie bez znieczulenia, dla mojego meza- nie. Twoj wniosek: zakazmy znieczulenia przy zabiegach dentystycznych.
                    Na nic nie musimy sie decydowac, kobieta ma byc wspierana niezaleznie od tego, jaka podejmie decyzje a co dla niej jest trauma i tortura to o tym ona decyduje.
                        • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 13:04
                          melisananosferatu napisał(a):

                          > A, lec, kto glupiemu broni.

                          To ty jesteś głupia, a nie ja, bo to ty uważasz, ze mogę lecieć do prokuratora z każdym bzdetem skarząc, że ktoś mnie torturuje smile Wystarczy tylko, że ja sama uznam to za tortury smile
                          Cała wasza narracja o aborcji zasadza się właśnie na takich logicznych bzdurach.
                            • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 13:20
                              melisananosferatu napisał(a):

                              > Noszenie w sobie ciezko chorego plodu przez 9 mcy, koszmar porodu i patrzenia j
                              > ak dziecko umiera to bzdet. Urocze.

                              Nice try big_grin
                              Teraz się będziesz biedaku zastanawiac czy donoszenie choregu płodu to tortury, czy jednak nie tortury, skoro nie wszyscy bezpośrednio zainteresowani uznają to za tortury oraz czy można coś uznać oficjalnie za tortury w zależności od osobistych odczuć jednostki. Przewiduję, że do emerytury ci spokojnie zejdzie tongue_out

                              Może oszczędzę ci, nomen omen, tortur - te "tortury" to wymyślili lewaccy spin doktorzy od rewolucji, aby nakręcić emocjonalnie takie bidulki jak ty, by mieć mięso armatnie w walce politycznej. Jesteście jak plastelina, którą można dowolnie kształtować i spokojnie jeszcze będziesz przeciwniczką aborcji, jeśli taka będzie wola lobby, pod którego jesteś wpływem smile
                              • melisananosferatu Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 13:25
                                Nie, biedaku. Nie musze tego rozkminiac na poziomie komorkowym bo ja wiem,ze dla mnie to bylyby tortury i w rzyci mam,ze kk i inne sekty chca sie na mojej rzyci przewiezc do nieba. Joasia z Pcimia moze uwazac,ze ona i donosi i urodzi bo 'bog tak chcial i ona chce niesc swoj krzyz' i ma do tego prawo. Juz jasniej sie nie da a to,ze udajesz glupa, nie dziwi.
                                • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 13:44
                                  melisananosferatu napisał(a):

                                  > Nie, biedaku. Nie musze tego rozkminiac na poziomie komorkowym

                                  Ty w ogóle niczego nie jesteś w stanie rozkminić. Cały czas wychodzisz z załozenia, że jeden system prawno - etyczny może jednocześnie uznawać coś za przestępstwo albo nie uznawac, w zależności od tego, czy dana jednostka uważa czyn za przestępstwo. Przecież takie prymitywne zasady nie obowiązywały nawet w plemionach afrykańskich kanibalów, łatwo to udowodnić, skoro te plemiona istniały dłuzej niż tydzień.
                                  Albo uznajemy aborcję za przestępstwo, albo nie uznajemy - trzeciej drogi nie ma i jednoczesnie dane państwo ma prawo uznać aborcję za przestępstwo, nie jest to niezgodne z prawem międzynarodowym.
                                  • melisananosferatu Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 14:03
                                    😀 A ty jeszcze nie zalapalos, ze ja i inne 'lewaki' nie uwazamy aborcji za przestepstwo i dlatego chcemy jej legalizacji w Polsce? Jesli aborcja w Polsce bedzie legalna to jest to win-win dla wszystkich kobiet: te, ktore chca- beda mialy, tych, ktore nie chca- nikt nie zmusi. To jest podstawowa roznica miedzy rozsadnie myslacymi ludzmi a oszolomami twego pokroju.
                                    • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 14:13
                                      melisananosferatu napisał(a):

                                      > Jesli aborcja w Polsce bed
                                      > zie legalna to jest to win-win dla wszystkich kobiet: te, ktore chca- beda mial
                                      > y, tych, ktore nie chca- nikt nie zmusi.

                                      Tak samo jeśli pedofilia będzie legalna to jest to win-win dla wszystkich pedofilów, którzy chcą uprawiać seks z dziećmi. Nikt przecież nie chce zmuszać ludzi do uprawiania seksu z dziećmi, wiec w czym problem?
                                  • paskudek1 Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 14:03
                                    No i osoby które są ZA PRAWEM DO ABORCJI nie uznają aborcji za przestępstwo. Jesteśmy w ogóle za depebalizacją aborcji kumasz amebo? I jednocześnie jesteśmy za prawem kobiety do rodzenia NAWET jeśli by ten poród miał ją doprowadzic do śmierci. Trudno. JEJ WYBÓR. To że tego nie ogarniasz mnie nie dziwi.
                                    A co do hospisjów i tego że to lewacy akurat muszą o tym pisać i się o nie upomnieć to ponura ironia losu, że swietojebliwy PiS nie robi nic, żeby kobietom, które na dodatek ZMUSZA do rodzenia, w jakikolwiek sposób pomóc. No to ci wredni lewicowcy jakoś się upominają. Ot hipokryzja pyerdolonych obrońców życia w pełnej krasie
                          • melisananosferatu Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 13:22
                            A gdzie ja napisalam, ze ty mozesz leciec do prokuratury z kazdym bzdetem? Sam sie ciskasz jak wesz na grzebieniu bo nie ogarniasz, ze ludzie maja rozne odczucia i potrzeby. Poza tym nie piszemy o smyraniu piorkiem po pietach, amebo, tylko o powaznych, zyciowych decyzjach i dramatach. A ty sobie heheszki urzadzasz bos nie dosc,ze durny to i empatii w tobie zero.
                            • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 13:30
                              melisananosferatu napisał(a):

                              > A gdzie ja napisalam, ze ty mozesz leciec do prokuratury z kazdym bzdetem?

                              Nie ogarniasz, ze możliwość skarżenia każdego bzdetu na policję jako "tortur" to bezpośrednia konsekwencja rozumowania twojego i twoich koleżanek? Skoro tylko od kobiety zalezy co uzna za tortury, to może być to cokolwiek, prawda? A jeśli nie cokolwiek, to gdzie jest granica i kto ją ustala? Liga kobiet? big_grin

                              Albo coś jest torturą, albo nie jest - nie zalezy to od widzimisię jednostki, tylko w przypadku naszej cywilizacji - decyzję podejmuje sąd międzynarodowy, bo ktoś tę obiektywną decyzję podjąć musi.

                              No a jeśli już coś uznajecie za tortury, jako "obrończynie kobiet" to wypadałoby być konsekwentnym. Nie walczy się o to, aby obcinać łechtaczki dziewcznkom w cywilizowanych warunkach, tylko o to, aby tego w ogóle nie robić. Tak czy nie?

                              • melisananosferatu Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 13:43
                                Skad w twoim ciasnym rozumku pomysl, ze kobieta nie moze myslec samodzielnie? Zwlaszcza taka, ktora wie co znaczy i porod i polog i choroba i smierc dziecka i opieka nad dzieckiem ciezko niepelnosprawnym? Po tym,ze ty nie jestes w stanie ogarnac swiata jak ci ksiadz nie pokaze paluchem co masz myslec i czuc?
                                No i pacz, osoby, ktore wycinaja lechtaczki mysla, ze to nie tortury, ze robia tym dziewczynkom dobra przysluge zwiekszajac ich szanse na zamazpojscie. Jednak dla tych dziewczynek to sa tortury konczace sie niejednokrotnie smiercia. To kto w koncu decyduje, ze FGM to tortury? Osoba , ktora to robi czy osoba ktorej to robia. No , no , wysil 'mozg'.
                                Po raz ostatni, ...., noszenie przez 9 mcy plodu z zespolem Patau, rodzenie i patrzenie jak umiera to nie bzdet. To,ze sa kobiety, ktore chca taki plod donosic i rodzic- nic mi do tego, jestem za tym aby robily to w warunkach godnych i bezpiecznych.
                                Wyobraz sobie, ze ja nie potrzebuje ksiedza ani innego pana, ktory wie lepiej jak to jest byc kobieta niz sama kobieta , zeby uszanowac wybory innych, nawet takie , ktorych sama nie rozumiem.
                                • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 13:53
                                  melisananosferatu napisał(a):

                                  > Skad w twoim ciasnym rozumku pomysl, ze kobieta nie moze myslec samodzielnie?

                                  Prawo czy naukowe podejście nie powstały dlatego, że uznano, że ludzie nie myślą samodzielnie. Tak samo jak dochodzimy do obiektywnej prawdy w kwestii istnienia czarnych dziur, tak samo dochodzimy do obiektywnej prawdy w kwestii tego czy coś jest torturą, czy nie jest. Czy coś jest przestępstwem, czy nie jest.

                                  Reszty twoich płaczów nie mam siły komentować. To jak rozmowa z pięciolatką. Pomyśleć, że 90% kobiet zatrzymało się na tym etapie ogarniania świata...
                                  • melisananosferatu Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 14:13
                                    Ty nawet nie zalapalos,ze pije do twojej tezy z innego watku, ze kobiety z prawej mysla samodzielnie a kobiety z lewej sa manipulowane.
                                    A to, ...,ze sa czarne dziury jest naukowo udowodnione, tak,samo jak i to,ze ludzie maja rozna wytrzymalosc na bol i, ze np w sytuacjach stresowych ludzie nie reaguja jednakowo (run, fight, freeze- mowi ci to cos?). Reszty moich 'placzow' nie skomentujesz, bo nie umiesz- wybierasz jedno zdanie bo nie potrafisz ogarnac sensu dluzszej wypowiedzi.
                                  • cosmetic.wipes Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 15:57
                                    Czy coś jest przestępstwem, czy nie jest

                                    Nawet w polskim prawie aborcja nie jest zabójstwem, w przeciwieństwie do zabicia człowieka urodzonego.
                                    Wg polskiego prawa płód nie jest uznawany za obywatela gdyż nie nadaje się mu peselu, nie przyznaje na niego świadczeń rodzinnych, płód dziedziczy warunkowo, a warunkiem jest jego żywe urodzenie.
                                    • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 16:13
                                      cosmetic.wipes napisała:


                                      > Nawet w polskim prawie aborcja nie jest zabójstwem

                                      A czy ja mówię, że jest, albo powinna być?
                                      Piszę tylko, że może być uznawana za przestępstwo (dowolnej gradacji) jeśli uzna tak społeczeństwo, czyli w przypadku ustroju demokratycznego, głosująca większość.
                                      Głosująca mniejszość zawsze będzie argumentować, że nieuwzględnienie ich postulatów to tortury, nazizm, spisek ruskich itd, jednak obiektywnie, póki nie prześladuje się mniejszości za ich poglądy, tylko je toleruje - wszystko jest OK.
                                            • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 17:03
                                              melisananosferatu napisał(a):

                                              > morlua/blastula, etc to, wedlug ciebie, dziecko?

                                              Naucz się najpierw czytać ze zrozumieniem, spróbuj pohamować przed dopowiadaniem sobie treści, których nie ma, to może za te 20 lat zaszczycę się rozmową. Teraz to jak gadka z gołebiem.
                                              • melisananosferatu Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 17:13
                                                😀 a kto napisal,ze plod( etap rozwoju)= dziecko. No z takiej moruli i blastuli bedzie plod wiec czemu nie ma tych samych praw? Kto tu nie umie w czytanie ze zrozumieniem? Nawet swojego wlasnego belkotu nie ogarniasz a co dopiero sensownych wypowiedzi. I pacz, ciemnoto, Turzyca jedna wklejka udowodnila ci,ze w mozgu masz fistaszka. Jakos pro-birth drama japy,ze to DZIECKO od poczecia a nie swita w tych pustych lbach,ze skoro dziecko to od momentu stwierdzenia ciazy powinna byc i rejestracja i swiadczenia. Zero konsekwencji, duzo srania, takiego, jak twoje podlanego religijnym syfem.
                                                • melisananosferatu Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 17:17
                                                  Plus: masz urodzic plod z wada letalna? Oj, chlip, chlip, chodz sie wyplakac do pokoju placzu. A potem wszyscy zjemy ciasto z tecz i usmiechow, ksiac poblogoslawi, kumbaja maj lord i alleluja.
                                                  A to, ze macie w rzyci co sie pozniej stanie z taka kobieta, jak sobie poradzi z samotnym wychowaniem dziecka z ZD to juz wam lotto. Najwazniejsze, ze knury z kk dostapia zbawienia.
                  • aandzia43 Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 15:58
                    > Tortury albo są torturami, albo nie są. To zjawisko, które można i nalezy trakt
                    > owac w kategoriach obiektywnych, a nie uzalezniać jego istnienia od odczuć jedn
                    > ostki - inaczej dokonujący tortur mogliby się tłumaczyć, ze oni w ich mniemaniu
                    > nic złego nie robili.

                    Jessssuuuu, co za prymitywny troll. Nie, wielu decyzji czy procedur dotyczących ciała ludzkiego nie można traktować "w kategoriach obiektywnych". Leczenie zęba bez znieczulenia dla jednej osoby jest lajcikiem dla innej torturą, czesanie włosów jest zwykłą lub przyjemną czynnością dla 99,99% ludzi a osoby z zaburzeniami IS jest torturą, przebywanie w palącym słońcu dla czarnoskórego jest lajcikiem a dla albinosa torturą.


                    > Nie ma rady, musicie albo się zdecydować na kontestowanie hospicjów peninatarny
                    > ch, albo przyznać, ze donoszenie ciąży z chorym terminalnie dzieckiem to tortur
                    > y. No albo dalej pozostawać amebami, które zmieniają narrację w zalezności jak
                    > wiatr zawieje smile


                    Żałosne.
                    • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 16:05
                      aandzia43 napisała:


                      > Jessssuuuu, co za prymitywny troll.

                      Sama jesteś trollem. Istnieje oficjalna definicja tortur (art 1 konwencji ONZ w sprawie zakazu stosowania tortur) i nie, nie ma w niej nic o tym, że tortury są wtedy, jak ktoś uzna, że jest torturowany.
                      Tak samo istnienie praw ciążenia nie zależy od twoich personalnych odczuć.
                      Ten cały dekonstruktywizm, z którego istnienia nawet nie zdajecie sobie sprawy, wjechał wam już na twardo pod czaszki tongue_out
                      • turzyca Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 16:15
                        >nie, nie ma w niej nic o tym, że tortury są wtedy, jak ktoś uzna, że jest torturowany.


                        Sprawdzam!


                        Art. 1.1 mówi:
                        "W rozumieniu niniejszej konwencji określenie "tortury" oznacza każde działanie, którym jakiejkolwiek osobie umyślnie zadaje się ostry ból lub cierpienie, fizyczne bądź psychiczne, w celu uzyskania od niej lub od osoby trzeciej informacji lub wyznania, w celu ukarania jej za czyn popełniony przez nią lub osobę trzecią albo o którego dokonanie jest ona podejrzana, a także w celu zastraszenia lub wywarcia nacisku na nią lub trzecią osobę albo w jakimkolwiek innym celu wynikającym z wszelkiej formy dyskryminacji, gdy taki ból lub cierpienie powodowane są przez funkcjonariusza państwowego lub inną osobę występującą w charakterze urzędowym lub z ich polecenia albo za wyraźną lub milczącą zgodą. Określenie to nie obejmuje bólu lub cierpienia wynikających jedynie ze zgodnych z prawem sankcji, nieodłącznie związanych z tymi sankcjami lub wywołanych przez nie przypadkowo."

                        Z tego wprost wynika, że jeśli dane działanie nie powoduje u kogoś bólu, cierpienia fizycznego lub cierpienia psychicznego, to nie jest torturami.
                        A kto jest władny określić, czy dana sytuacja wywoła u niego cierpienie psychiczne?
                        • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 16:21
                          turzyca napisała:


                          > A kto jest władny określić, czy dana sytuacja wywoła u niego cierpienie psychic
                          > zne?

                          Sąd jest władny - w sprawach spornych. Powołuje biegłych i bada. Nikt nie głaszcze po główce i nie mówi "a, jak pani czuła, że uszczypnięcie to tortura, to oczywiście proszę bardzo, 25 lat karceru dla sprawcy".
                          • turzyca Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 17:36
                            >Sąd jest władny - w sprawach spornych.

                            Spornych. Gdzie nie ma skarżącego, nie ma i sporu. Jak ktoś chce urodzić i dziecko i patrzeć na jego śmierć, to nie będzie skarżył, że nie było aborcji. Co innego jak ktoś nie chce urodzić dziecka skazanego na śmierć.
                            • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 18:01
                              turzyca napisała:


                              > Spornych. Gdzie nie ma skarżącego, nie ma i sporu. Jak ktoś chce urodzić i dzi
                              > ecko i patrzeć na jego śmierć, to nie będzie skarżył, że nie było aborcji. Co i
                              > nnego jak ktoś nie chce urodzić dziecka skazanego na śmierć.

                              Nie rozumiesz, że istnieje coś takiego jak wymóg ustalenia prawdy obiektywnej, aby wyciągać z jakiegoś zdarzenia konsekwencje prawne. Nie wystarczy zeznanie skarżącej, że czuła się torturowana. Nie wystarczy, ze banda rewolucjonistów będzie wrzeszczeć na ulicy, że zakaz aborcji to tortury, bo Krysia mozę poczuć się torturowana.
                              To mogą być tortury, ale równie dobrze osoba "torturowana" moze być chora czy niestabilna psychicznie. Muszą istnieć i istnieją normy, według których możliwa jest obiektywna ocena, czy coś jest torturą, jeśli zamierza się z tego wyciągać konsekwencje prawne
                              Natomiast fakt, że spora cześć osób podobnej sytuacji (wyrosłych w podobnej kulturze i środowisku) nie odbiera to czegoś jako tortury moze stanowić czynnik pomocny w szukaniu normy tego, jak powinna wyglądać reakcja na daną sytuację, jeśli oczywiście były problem z poszukiwaniem takich norm.

                  • 152kk Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 17:17
                    To stwierdzenie " Tortury albo są torturami, albo nie są. To zjawisko, które można i należy traktować w kategoriach obiektywnych, a nie uzależniać jego istnienia od odczuć jednostki ..." jest tak idiotycznie nielogiczne, że aż trudno to skomentować. Ale postaram się wytłumaczyć (bez nadziei na zrozumienie, niestety).
                    Tortury właśnie tym się charakteryzują, że oprawca sprawia ból ofierze bez jej zgody (a zwykle przy jej sprzeciwie). Jeśli ból jest sprawiany za zgodą to nie mamy do czynienia z torturami - może to być sado-maso albo jakieś inne zjawisko np. procedura medyczna - bolesna, ale potrzebna z punktu widzenia "ofiary".
                    I dokładnie taką mamy sytuację w przypadku decyzji o kontynuacji/przerwaniu ciąży - jeśli decyzja jest podejmowana dobrowolnie to wszystko jest ok, jeśli natomiast zmusza się do aborcji/kontynuacji ciąży - to są tortury.
                    • melisananosferatu Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 17:25
                      Dodatkowo odczucia wzgledem tego, co jest tortura, a co nie , nie naleza do zadajacego vide FMG gdzie osobom okaleczajacym dziewczynki WYDAJE sie,ze nie robia nic zlego. Poza tym, dla mnie cierpieniem bylby dwugodzinny koncert disco polo a inna osoba kupi bilet i bedzie zadowolona. Moj osobisty maz lubi nie lubi znieczulenia przy plombowaniu, ja odwrotnie. Wedlug tej ameby, ktorej probujesz wyjasnic, ja nie powinnam dostac znieczulenia bo przeciez moj bol to, uwazaj teraz , ' odczucie obiektywne'.
                    • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 17:29
                      152kk napisała:


                      > I dokładnie taką mamy sytuację w przypadku decyzji o kontynuacji/przerwaniu cią
                      > ży - jeśli decyzja jest podejmowana dobrowolnie to wszystko jest ok, jeśli nato
                      > miast zmusza się do aborcji/kontynuacji ciąży - to są tortury.

                      Ależ nie, kwestia czy coś jest torturą czy nie jest musi być mierzalna obiektywnie według jakichś norm (definicji, zdrowego rozsądku czy powszechnego przekonania), inaczej mogłabym tu i teraz biec na policję z powodu cierpień, jakie mi przysparza obcowanie z amebami umysłowymi.
                      Jak najbardziej można obiektywnie ocenić i pewnie do tego dojdzie w EPTC, czy "zmuszenie" kobiety do urodzenia śmiertelnie chorego dziecka, w cywilizowanych warunkach, jest torturą. Oskarżenie kogoś o stosowanie tortur to nie są przelewki i nawet jesli by EPTC uznał, że to jednak są tortury, to i tak powoła się na czynniki obiektywne, a nie odczucia jednostki.
                      • melisananosferatu Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 17:33
                        Toz ci napisalam zebys pobiegl. Tylko nie stawiaj na rowni dyskusji internetowej ze zmuszaniem kobiety zeby rodzila i patrzyla jak jej dziecko umiera. Swoja droga, jestescie wybitnie niekonsekwetni bo plod z ZD ma sie urodzic a ten poczety w wyniku gwaltu juz nie. Myslalam,ze dla prawakow wszystkie plody sa rowne.
                            • dramatika Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 18:30
                              turzyca napisała:


                              > Zajumali Ci wyszukiwarkę?
                              A, czyli klasyka. Powołujesz się na jakieś dowody (zresztą w sprawie niespornej - ja się nie spieram, że jakiegoś orzeczenia nie było) i każesz sobie tych dowodów szukać big_grin

                              Tu masz stan prawny odnośnie tematu aborcji w EPTC i stanowisko prawników:
                              serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia/artykuly/8082555,publikacja-wyroku-tk-legalna-aborcja-skargi-do-etpc-droga-krajowa.html
                              I nawet jeśli EPTC orzeknie, że polskie przepisy to tortury (co jest mało prawodpodobne, bo EPTC pozostawia krajom wolną rękę przy ustalaniu granicy ochrony płodu poza dolną granicą ochrony życia matki), to i tak musiałby to zrobić w oparciu o czynniki obiektywne, a nie zaklęcia jakiejś konkretnej Karyny, że ona naprawdę czuła lub bedzie się czuła torturowana.

                              I tak to z wami grażyny jest. 10 postów żmudnego tłumaczenia, ze turtury to nie jest kwestia subiektywna.
              • turzyca Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 13:48
                >Czy możliwe jest istnienie takich tortur, które dla pewnych grup ludzi wcale nie są torturami i ci ludzie nie są przy tym skrajnymi masochistami?


                Jeszcze chwilka, jeszcze chwilka i może uda się wymyśleć, co to jest wolność wyboru...

                Spróbuję Ci pomóc, tak odrobinkę - pozbawianie ludzi snu jest jednoznacznie uznane za tortury. A jednocześnie są miliony ludzi, którzy w tej chwili czuwają zamiast spać. Rezygnują ze snu na rzecz innych potrzeb. Czy to oznacza, że brak snu nie jest torturą?
      • matacznik Re: przeciwniczka aborcji oskarża rząd 24.05.21, 12:18
        dramatika napisał(a):

        > realacjonuje konflikt między lekarką prolajferką a rządem, a jeszcze 5 miesięcy temu kazałby im wypi.... tongue_out
        >
        Przecież to się nie wyklucza. Można relacjonować konflikt między stronami, którym samemu każe się wypi... i to nie pięć miesięcy temu, ale nawet dziś. To może być szokujące tylko dla kogoś, komu zniuansowane procesy myślowe są nie tyle obce, co wręcz wrogie.