anka_lodzianka
27.05.21, 10:22
Czy znacie z własnego doświadczenia takie sytuacje? Ja problem znam stąd że mój syn koleguje się z takimi dziećmi. Sytuacja w domu po prostu tragiczna - ciągłe awantury, dzieciaki chodzą pobite, głodne (ten chłopiec będąc u nas w pewnym momencie spytał błagalnie czy może zanieść trochę jedzenia siostrze - częstowałam jego i swojego syna ciastkami), rodzice alkoholicy, dzieci włóczą się nieraz bez żadnej opieki... Chłopak ma 14 lat, jest w wieku mojego Rafała, siostra chyba 7 czy 8. Bardzo mi ich żal i chciałabym jakoś pomóc ale nie wiem jak. Opieka społeczna tak od razu? 🤔 jakiś pomysł?