Dodaj do ulubionych

Przeczulica - zakupowo

27.05.21, 21:04
Ogłaszam wątek zakupowy dla tych, których wszystko gryzie, drapie, uwiera i gniecie.

Na starość oczywiście zmieniam się w swoją marudną matkę, boli mnie głowa od byle jakiej poduszki, nieco twardsze łóżko robi mi odleżyny na biodrze, każdy but i szew w skarpetce piłuje mi stopę na pół, sukienka ze zwykłej niby dzianiny jest dla mnie jak włosiennica, koszul nocnych mam dwie szuflady i dalej każda nie do końca dobra.

Stopniowo będę dorzucać swoje udane zakupy, ale to muszę wrócić do chałupy i przejrzeć maile. Jak macie coś dla nadwrażliwców to pokażcie. Od mebli po gatki.
Obserwuj wątek
    • magdallenac Re: Przeczulica - zakupowo 27.05.21, 21:15
      Boil mnie glowa, kiedy zakladam kapelusz (czapka jest ok), nieznosze, kiedy w butach zsuwaja mi sie skarpetki i nie moge ich poprawic. Po kilku godzinach czuje ciezkosc makijazu na twarzy, pomimo, ze nosze bardzo lekki. Nieznosze, kiedy spada mi ramiaczko od stanika.
    • chatgris01 Re: Przeczulica - zakupowo 27.05.21, 21:24
      Cierpię na metkową chorobę, wszystkie metki w środku ubrań mnie okrutnie gryzą, obcierają i piłują, w związku z czym użytkowanie wszystkich nowych ubrań i bielizny rozpoczynam od wyprucia lub obcięcia tych cholerstw.
    • taje Re: Przeczulica - zakupowo 27.05.21, 21:26
      Jedwabne poszewki na poduszki i pościel - podobno na urodę też dobrze robią. Kupiłam na próbę poszewkę w Lilysilk i się sprawdza a ceny lepsze niż gdzie indziej. Mają też jedwabną bieliznę ale tu bym uważała bo nacięłam się z rozmiarem przy zamawianiu online bez mierzenia (jedwab się nie rozciąga więc krój i dopasowanie jest kluczowe) www.lilysilk.com/fr/linge-de-maison/linge-de-lit/taie-d-oreiller-en-soie.html?cs=navbar01menu01&cn=20210201

      Oprócz jedwabiu, o dziwo, sprawdza się bardzo dobrze pościel z miękkiego lnu. Nic nie drapie, latem nie grzeje, jest super - kupowałam w H&M Home.

      Materac sprężynowy multipocket ale koniecznie z wierzchnią warstwą pianki termoelastycznej - jest wtedy i miękko, i sprężyście. Próbowałam materacy z samej pianki ale dla mnie za bardzo grzeją i za bardzo się zapadam.
      • pani07 Re: Przeczulica - zakupowo 27.05.21, 21:39
        Całkowicie odchodzę od staników z drutami- tylko miękkie, dobrze dobrane; z drutem chyba jedne mi zostały, ale tak sobie w tej szufladzie jeszcze leżą.
        Nie noszę butów na obcasie- nie lubię ,cieszę się, że doszłam już do etapu nie nie chcę i nie muszę się zmuszać.
        Żadnych sztucznych materiałów i widzę, jak np. w galeriach- niby ładne niektóre ubrania, ale to z czego są wykonane, odrzuca.
      • nuclearwinter Re: Przeczulica - zakupowo 27.05.21, 21:39
        Też oddaję takie rzeczy i nawet mi ich nie szkoda, choćby były nie wiem jak ładne. Podobnie z niewygodnymi butami - zrobiłam się wygodną dziumdzią i nie chce mi się cierpieć w imię ładnego wyglądu. Tym bardziej że można i wygodnie i ładnie, to po co się męczyć wink
    • mysiulek08 Re: Przeczulica - zakupowo 27.05.21, 21:52
      buty : szafa zawalona butami, ktore mi sie podobaly ale stopom juz nie, najlepsze sa berkemany ale stylistyka, coz babciowa, choc niektore modele ujda

      bielizna, wylacznie bawelna, zadne bambusy (najczesciej jest wlokno sztuczne), jedwabie, tylko bawelna, najlepiej organiczna ale 'zwykla' tez ujdzie, przy skorze tez musze miec wylacznie bawelne, inaczej zalewam potem (majatsy kupuje w bonprix, maja wysoki stan)

      staniki, najchetniej bez fiszbin i bawelniane ale jak na razie nigdzie znalazlam takich, ktore by mi pasowaly

      posciel, miekki bawelniany material typu jersey, niestety zapasy wysylane przez mamuske powoli sie wydzieraja i nie wiem co zrobie jak sie wykoncza

      skarpetki bez szwow i ucisku, kupowalam na allegro

      zadnych rajstop! i ponczoch! zmora dziecinstwa, od wielu, wielu lat nosze wylacznie spodnie, wlasnie z powodu drazliwych ud i lydek tongue_out

      materac akurat mam idealny smile cudownie miekkosprezysty, nie grzeje ale i nie chlodzi

      mam niezla kolekcje apaszek, gawroszek, szali, bo nie znosze golej szyi

      kurtki musza byc lekkie i nigdy biodrowki, dupsko musi byc zakryte, spodnie z wysokim stane, nic co konczy sie na biodrach!

      chyba tyle
    • taje Re: Przeczulica - zakupowo 27.05.21, 22:00
      Buty to odrębna historia. Z wyjątkiem sportowych, praktycznie wszystkie nowe buty mnie obcierają, taka krwawa ofiara na pierwsze noszenie...

      Wyjątki z ostatnich miesięcy jakie pamiętam to mokasyny z (nielakierowanej) skóry z Kazara (ważne, żeby skóra była miękka i pięta nieutwardzana np taki model www.kazar.com/pl/sklep/37042-multikolorowe-mokasyny-damskie-44954-08-62.html) + United Nude Fold i Fold Lite (inne buty z tej firmy też mnie obcierają ale Fold to wygoda jak noszenie kapci).

      Z całego serca za to ODRADZAM baleriny z gumką dookoła (coś w tym rodzaju, tylko dla ilustracji o co mi chodzi www.venezia.pl/baleriny-z-gumka-p-89328-160-14.17.160.html). Może gumka była za mocna ale baleriny z gumką doprowadzały mnie do szału - już wolałabym krwawiące pięty niż nieznośne uczucie ucisku.
    • memphis90 Re: Przeczulica - zakupowo 27.05.21, 22:29
      Majtki. Majtki, które się wpijają w pachwinkę. Albo spodnie, które uciskaja w szew na majtkach, który z kolei odciska się na biodrze w postaci bolesnej czerwonej pręgi. Albo majtki ze szwem z tyłu, który to szew natychmiast włazi między pośladki. I ciśnie. O żelaznym precie w d... zwanym "stringi" nawet nie mówię...

      Najgorsza tortura świata, czyli rajtki z dziurą. Przez tę dziurę wychodzi kawałeczek ciala i natychmiast przestaje do niego doplywac krew. Albo doplywa, ale nie może wrócić. Albo obydwie te rzeczy na raz.

      Plastry antykoncepcyjne. Plastikowe plastry, które mają być przyklejone przez 7 dni. Tyle, że skóra pod nimi się poci. Nie oddycha. Maceruje. Swędzi. Czujesz, jak plaster odchodzi razem z naskórkiem, skórą, nawet większą częścią mięśnia, zostawiając dziurę do kosci...
    • bialeem Re: Przeczulica - zakupowo 27.05.21, 23:15
      Bawełniane gacie z marksa i engelsa. m&s znaczy.
      Buty ecco. No nic nie poradzę, że mi w nich wygodnie od pierwszego chodzenia.

      Poduszkę zamieniłam na małego jaśka w ilości 2-3. Układam tak żeby było wygodnie. Z materacem nie poradzę. Za miękkie (które kiedyś kochałam) powodują połamanie. Na zbyt twardych (lateksowych albo cienkich) ciężko mi się zasypia, ale to rozwiązałam nasennymi. Na idealny nie trafiłam. Kiedyś tempur, ale obecnie za miękki.
      Koszule nocne wymień na 2-3xl zwykłe bawełniane męskie tshirty.
    • bertie Re: Przeczulica - zakupowo 27.05.21, 23:37
      Ja też z tych co wszystko gryzie...
      Ze skarpetek to najbardziej się sprawdzają takie dla diabetyków - jest szansa, że bezuciskowe z nazwy są bezuciskowe i w praktyce.
      Majtki - tylko 100% bawełna - jest jeden model w C&A - albo przynajmniej był kilka lat temu, gdy zrobiłam zapas na dekadę...
      Przy bluzkach czy t-shirtach zawsze sprawdzam, czy nie mają jakiś fikuśnych sznureczków/ściągaczy przy ramionach albo w pasie, bo na pewno będą uwierać.
      Piżamy - na pewno nie rozpinane, bo guziki będą się odciskać na skórze przy spaniu innym niż na plecach.
      Raz na 2 lata robię próbę w przymierzalni w sklepie, czy spodnie rurki może jednak są i dla mnie. I jeszcze mi się nie udało trafić na takie, w których nie mam wrażenia, że mi krążenie w nogach stanęło.
      Z metek to przeszkadzają mi te w t-shirtach na wysokości bioder. A jak obetnę przy samym szwie, to na końcówka potrafi mi uszkodzić skórę.

      Od kilku lat nie mogę malować paznokci u dłoni, bo czuję ciężar lakieru.
      A do tego zapachy kosmetyków - najlepiej używa mi się tych samych od lat, bo mózg już pomija zapach kremu do rąk czy do twarzy. Ale jak mam nowy, to z kilka tygodni trwa zanim się przyzwyczaję (albo i nie, ale wtedy już po kilku dniach wiem, że on nie dla mnie).
    • bi_scotti Re: Przeczulica - zakupowo 27.05.21, 23:58
      Z wiekiem zwracam coraz wieksza uwage na funkcjonalnosc roznych sprzetow tudziez latwosc ich mycia. Wszystkie toilet bowls w domu zostaly wymienione zaraz po przeprowadzce na takie, ktore nie maja zadnych zalaman, fizdzibanek na nodze, bo tam sie zawsze zbiera kurz. Bardzo mi sie podobaja jedne drzwi do szafy w IKEA ale no way - juz widze jak tam sie bedzie zbierac kurz i jak to bedzie impossible zeby sie go pozbyc ... Wszystkie sprzety i sprzeciki typu sokowirowka, mixer, magic bullet etc. kupowane byly pod jednym katem - ile maja czesci do mycia i how easy mozna je rozkladac/skladac. To samo z calym sprzetem camping-canoe-skis-turystyka wszelaka. Doszlismy juz oboje z mezem do etapu, ze potrafim w sklepie patrzec na cos i zlapac sie na tym samym comment "fajne, bardzo fajne ale bedzie sie okropnie kurzyc (albo trudno skladac, albo cos tam jeszcze)" wink Years of experience, eh big_grin Cheers.
      • alina460 Re: Przeczulica - zakupowo 28.05.21, 14:20
        Bi_scotti, przypomniałaś mi moje znienawidzone łóżko z IKEA. Wybrałam ja pod kątem wysokości ramy, zagłówek nachylony pod kątem, cienka rama, odpowiedni kolor. No, ideał po prostu. Ale, że jak wiadomo, ideały nie istnieją, łóżko ma tak wyeksponowane nogi, że każdy, ale to każdy zawsze w nie przywali kolanem. Nogi konkretne, idealnie pod kątem prostym. No i jak się w taki narożnik przywali kolanem to naprawdę! Nigdy więcej łóżka z Ikea!!!
      • kiddy Re: Przeczulica - zakupowo 28.05.21, 09:27
        Ma tak samo. Od lat nie znalazłam tzw. butów wyjściowych, na niewielkim obcasie, bez pasków i wiązań. Kiedyś kupiłam przepiękne mokasyny z znakomitej cenie, bo, jak powiedziała pani sprzedawczyni, nikt nie chciał kupić rak wąskich butów. Po ciązach jest nieco lepiej, ale nie na tyle, żeby jakiekolwiek pantofle nie zsuwały mi się ze stóp. Normalnie człapię, jak przedszkolak w butach po starszym bracie. Problem jest w tym, że mam stopy wąskie, jak mniek więcej rozmiar 37, ale długie, bo noszę 39/40. Córka ma tak samo, ma 4,5 roku, a kupowanie butów to ruletka. Wszystko jest dla niej za szerokie.
    • evee1 Re: Przeczulica - zakupowo 28.05.21, 04:35
      Buty, nawet sportowe i adidasy.
      Staniki, b bez nich chodzić nie mogę.
      Metki od razu po zakupie lądują w koszu.
      Rajstopy - nienawidzę!!!! I dlatego w ogóle nie noszę. Ostatni raz miałam na sobie chyba z 15 lat temu. Czaaaasem zima założę takie grube, ale i tak preferuje podkolanówki (nie noszę krótkich spódnic).
    • forumologin Re: Przeczulica - zakupowo 28.05.21, 07:43
      cudny wateksmile
      ja nie znosze nie bawelnianych bran. kupuje tylko bawelne - komfort noszenia i prania.
      nie cierpie tez cienkich rajstop i skarpet, material doprowadza mnie do szalu.
      i tez boli mnie glowa od twardych poduszek oraz od wiatru, kurtki bez kaptura to moja zmora.
    • kiddy Re: Przeczulica - zakupowo 28.05.21, 09:12
      Nosisz wiskozę? Jest teraz dużo sukienek, spodni, bluzem z wiskozy, ona jest miększa, lżejsza i bardziej przewiewna niż nawet bawełna.
      Doskonale cię rozumiem. Jak dorwałam dżinsy z super miękkiego materiału, wręcz głaszczace ciało, to zaraz poleciałam kupować drugie.
      Mogę ci doradzić, żebys unikała tkanin w ciemych kolorach, one zawsze są takie jakby twardsze, bardziej drapiące. Mam dwie pary dżinsów o identycznym kroju i składzie materiału i jasne są właśnie bardzo miękkie, a ciemne gryzą. Na metce to samo, łącznie z numerem modelu.
    • mikams75 Re: Przeczulica - zakupowo 28.05.21, 11:17
      krzesla musza byc zaokraglone z przodu, bo nt wbij sie w udo i krazeniee staje;
      rajstop nie nosze wcale - dusza mnie i wszystko swedzi;
      lakier do paznokci tez dusi plytke
      jestem wdzieczna dzisiejszej modzie na noszenie sneakersow do wszystkiego. Wprawdzie tez musze sie namierzyc, bo wiele z nich gdzies uwiera ale o wiele latwej znalezc wygodne buty sportowe niz jakies eleganckie.
    • nikita1908 Re: Przeczulica - zakupowo 29.05.21, 14:48
      Nie cierpię i nie posiadam golfów bo mnie duszą oraz ubrań z akrylu. Wełna jest Ok. Paznokci u rak niw maluje bo lakier mnie dusi(dziwne bo u stop zawsze pomalowane i nie dusi). Duszą mnie tez pudry sypkie nawet te mineralne i wychwalane. Używam tylko podkładu ale nie może być matujący bo tez dusi...
    • geez_louise Re: Przeczulica - zakupowo 30.05.21, 21:48
      Sprawdziły się u mnie materace nawierzchniowe z memory foam, dokupiłam takie z jyska, one co chwila są w promocji, kilkaset złotych i każde łóżko wreszcie nadaje się do spania.

      Memory foam to moja ostatnia miłość, mam wszelkie możliwe poduszki pod tyłek, między kolana, wszelkie walki i półwałki, normalnie jak chory z porażeniem czterokończynowym czasem jestem poobkładana. Nie sprawdziła się tylko poduszka pod głowę z ciętej pianki - za twarda i za ciężka.

      Od dzieciństwa uwielbiałam wszystko z weluru, ucieszyłam się jak w ostatnich miesiącach pojawiło się pełno welurowych ciuchów. Zaczęłam kupować jedne po drugich, niestety większość nie była od środka supemiękka, a już szwy i zamki to zazwyczaj masakra. Aż fb podrzucił mi firemkę Ola Fashion Store. Ich komplety welurowe to wreszcie puch. Niestety, portki są przykrotkawe nawet na moje 163cm, ale i tak je noszę, normalnie głaszczą skórę. Mam też od nich kilka bawełnianych dresów - miały być tylko po domu, ale awansowały na stroje wytworne. Szkoda, ze tylko kilka kompletów tam jest w miarę wyględnych a reszta to bazarkowe koszmarki, bo wykupiłabym wszystko chyba.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka