Dodaj do ulubionych

Nie każda kobieta powinna być matką

28.05.21, 09:06
Dla tych co nie miały odwagi powiedzieć NIE roli matki-Polki. I dla tych którzy uważają że dzieci się po prostu ma.


kobieta.wp.pl/kobiety-ktore-zaluja-macierzynstwa-gdyby-cos-sie-stalo-mojemu-dziecku-nie-plakalabym-po-nim-6643869606447712a
Obserwuj wątek
    • lauren6 Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 09:31
      Ten artykuł powinien mieć tytuł: dlaczego aborcja na życzenie do 12tc powinna być w Polsce dostępna na życzenie.

      Bohaterce artykułu przypina się łatkę tej, która nie powinna być matką. Przecież to 24 letnie dziewczę, które ma przedszkolaka na stanie. Ile ona miała lat? 19? 20? Sama mówi, że liczyła, że ciąża się nie utrzyma. W normalnym kraju na tym etapie wzięłaby pigułki i nie byłoby ciagu dalszego tej historii. Nie wzięła i mamy matkę, która uważa, że dziecko zmarnowało jej życie. Nie kocha go i pewnie nie potrafi mu tego nie okazywać. Minie kilka lat i będziemy mieć kolejną anorektyczną 11 latkę, której matka przeoczyła, że dziecko jej schudło z 48 kg do 28kg.

      Przy czym bohaterka artykułu być może nie byłaby złą matką, gdyby została ją później.

      Myślałam, że będzie to artykuł o spełnionych bezdzietnych 40-50 latkach, a nie o mentalnych dzieciach, które zakaz aborcji zmusił do rodzenia dzieci.
        • kira02 Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 13:19
          Zgadzam się. Tego artykułu nie da się czytać, taka niedojrzałość, że aż zęby bolą. Nie wiem, po co one się decydowały na macierzyństwo. Sama miałam do ok 26 roku życia odruch ucieczki na samo wspomnienie o dziecku. Później dopiero pojawił się instynkt macierzyński.

          Dla mnie to takie samo podejście, jak zgoda na ślub, mimo że się kogoś nie kocha i nie chce się brać ślubu. Co to znaczy, że ktoś "mnie namówił? " Jesteś dorosła i to Ty podejmujesz decyzję.
            • 3-mamuska Re: Nie każda kobieta powinna być matką 30.05.21, 05:56
              z_lasu napisała:

              > Artykuł strasznie spłyca problem. Są kobiety, które naprawdę chciały być matkam
              > i, ale jednak po fakcie stwierdziły, że mimo najszczerszych chęci i wysiłków ni
              > e nadają się do tego.
              >


              Tylko ze w takim monecie ni jak nie można wybrnąć, bo dziecka nie zwróci do sklepu.
      • taniarada Aborcja nie jest jedynym i zasadnym wyjściem 28.05.21, 09:45
        lauren6 napisała:

        > Ten artykuł powinien mieć tytuł: dlaczego aborcja na życzenie do 12tc powinna b
        > yć w Polsce dostępna na życzenie.
        >
        > Bohaterce artykułu przypina się łatkę tej, która nie powinna być matką. Przecie
        > ż to 24 letnie dziewczę, które ma przedszkolaka na stanie. Ile ona miała lat? 1
        > 9? 20? Sama mówi, że liczyła, że ciąża się nie utrzyma. W normalnym kraju na ty
        > m etapie wzięłaby pigułki i nie byłoby ciagu dalszego tej historii. Nie wzięła
        > i mamy matkę, która uważa, że dziecko zmarnowało jej życie. Nie kocha go i pewn
        > ie nie potrafi mu tego nie okazywać. Minie kilka lat i będziemy mieć kolejną an
        > orektyczną 11 latkę, której matka przeoczyła, że dziecko jej schudło z 48 kg do
        > 28kg.
        >
        > Przy czym bohaterka artykułu być może nie byłaby złą matką, gdyby została ją pó
        > źniej.
        >
        > Myślałam, że będzie to artykuł o spełnionych bezdzietnych 40-50 latkach, a nie
        > o mentalnych dzieciach, które zakaz aborcji zmusił do rodzenia dzieci.
        Są inne środki i inny wiek.Dla kobiety aborcja to trauma .Nie wiem jak dla Ciebie.W 20 roku rodzić to napiszę delikatnie lekka przesada .Ale to nie jest tragedią .Byle kochana osoba czyli tatuś wspierał .Ale Ci rówieśnicy mają pstro w głowie .I dziewczyna zostaje sama i ma żal do całego świata.Kobiety są wspaniale ,faceci to dupki.Stąd biorą się problemy .Pozdrawiam.
      • potworia116 Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 10:28
        lauren6 napisała:
        >
        > Przy czym bohaterka artykułu być może nie byłaby złą matką, gdyby została ją pó
        > źniej.
        >
        Abstrahując od podejrzenia, że bohaterka artykułu jest produktem nie najwyższej próby dziennikarstwa, myślę, że masz rację. Tak do 34 roku życia myśl o ciąży i macierzyństwie wzbudzała we mnie wyłącznie odrazę i panikę. Potem był etap refleksji - dlaczego tak jest właściwie. Potem leciutki żal, że może jednak coś tracę.
        Mamą zostałam w wieku 37 lat o nawet pół roku wcześniej byłoby za wcześnie.
    • szara.myszka.555 Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 09:40
      To nie zawsze jest tak, że nie miały odwagi powiedzieć "NIE". Często uświadamiały sobie takie rzeczy PO fakcie. Nikt nie daje Ci dziecka pod opiekę na "jazdę próbną", szczególnie jak nie masz dzieci w rodzinie / w najbliższym otoczeniu.

      Sprzedaje się słodko-pierdzący obraz macierzyństwa, "przecież to naturalny etap w życiu" i tak dalej, i tak dalej... A potem okazuje się, że rzeczywistość jest inna.
      • 1matka-polka Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 09:46
        "przecież to naturalny etap w życiu" i tak dalej, i tak dalej... "

        Dla wielu naturalny i pamietaj, ze za sto lat, na swiecie beda tylko potomkowie tych ludzi, ktorzy sie zechcieli rozmnozyć. A szczesliwe, zyjace pelnia zycia, spelnione i cudowne osoby ale bezdzietne, nijak swych genow nie przekażą...
        • snakelilith Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 10:06
          Oglądałeś światowe liczby, czy tak sobie bredzisz z perspektywy dziury wyciętej w kartonie? Ludzie ciągle rozmnażają się na potęgę na tej planecie i na pewno nie tylko ci, którzy tego chcą. Jeżeli jakaś tam maleńka część populacji nie przekaże swoich genów, to w całości nie odgrywa to żadnej roli.
          Dzieci nie są też klonami swoich rodziców, wiele ludzie nie potrafi się dogadać nawet z najbliższymi krewnymi, a ktoś tu ciągle ktoś chromoli legendy o przekazywanych genach, jako celu wysokiej wartości. To, jakie geny przebiją się za 100, albo 500 lat nie ma najmniejszego znaczenia.
          • wapaha Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 15:06
            snakelilith napisała:

            a ktoś tu ciągle ktoś chromoli legendy o przek
            > azywanych genach, jako celu wysokiej wartości. To, jakie geny przebiją się za 1
            > 00, albo 500 lat nie ma najmniejszego znaczenia.
            >

            Nie ktoś a zauważ- mężczyźni - czyli ta część procesu prokreacji, której zadanie może polegać na włożeniu i wyciągnięciu. Wielkie mi rzeczy....

            Muszę przyznać ci rację. Potomostwo- mam bo bardzo chciałam ( czysty egoizm, bez wzniosłych pierdów nt gatunku. Fakt, może instynkt mi w tym pomogł, bo mocno odczuwałam "głód" dzieciaka )
        • homohominilupus Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 10:47
          1matka-polka napisała:

          > "przecież to naturalny etap w życiu" i tak dalej, i tak dalej... "
          >
          > Dla wielu naturalny i pamietaj, ze za sto lat, na swiecie beda tylko potomkowie
          > tych ludzi, ktorzy sie zechcieli rozmnozyć. A szczesliwe, zyjace pelnia zycia,
          > spelnione i cudowne osoby ale bezdzietne, nijak swych genow nie przekażą...

          Ladnie mnie podsumowałeś. Dokładnie tacy z moim mężem jesteśmy. Dzięki 🙂
          Żyjemy pelnia zycia, jest nam dobrze a fakt nie przekazania naszych zayebistych genów w ogóle nas nie martwi.
          I co teraz?
        • bulzemba Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 11:11
          1matka-polka napisała:

          > "przecież to naturalny etap w życiu" i tak dalej, i tak dalej... "
          >
          > Dla wielu naturalny i pamietaj, ze za sto lat, na swiecie beda tylko potomkowie
          > tych ludzi, ktorzy sie zechcieli rozmnozyć. A szczesliwe, zyjace pelnia zycia,
          > spelnione i cudowne osoby ale bezdzietne, nijak swych genow nie przekażą...
          >
          No niestety. Bo znamy potwornie dużo przypadków mnożenia się na potęgę najgorszego plebsu. No cóż. Widocznie ewolucja lubi s.urwysynów.
      • megwhite25 Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 09:50
        Wystarczy że trafi się bardzo wymagające dziecko i to już może poważnie przeorać. A dramat jest jak jest z tym sama. Życie się skończyło jest tylko dziecko. Wcześniej aktywna kobieta teraz nie może w domu swobodnie wyjść. Żyje jak ubezwłasnowolniona.
      • taniarada Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 09:56
        szara.myszka.555 napisał(a):

        > To nie zawsze jest tak, że nie miały odwagi powiedzieć "NIE". Często uświadamia
        > ły sobie takie rzeczy PO fakcie. Nikt nie daje Ci dziecka pod opiekę na "jazdę
        > próbną", szczególnie jak nie masz dzieci w rodzinie / w najbliższym otoczeniu.
        >
        > Sprzedaje się słodko-pierdzący obraz macierzyństwa, "przecież to naturalny etap
        > w życiu" i tak dalej, i tak dalej... A potem okazuje się, że rzeczywistość jes
        > t inna.
        Dalej piszę że to nic nie znaczy gdy dwoje się kocha nawzajem .Nie ma tu nic wspólnego z wiekiem.Jak facet kobietę wspiera to gwarantuje miłość do późnego wieku.Kobiety niezapominają tego.Ale jak facet był obok to pamiętają do końca.Nigdzie nie jest napisane że dziecko to tylko matka .
        • szara.myszka.555 Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 10:00
          "Dalej piszę że to nic nie znaczy gdy dwoje się kocha nawzajem .Nie ma tu nic wspólnego z wiekiem.Jak facet kobietę wspiera to gwarantuje miłość do późnego wieku.Kobiety niezapominają tego"
          Ale co do tego ma facet? Można być we wspaniałym związku, być z mężczyzną spisującym się na medal jako ojciec - a wciąż nie odnajdywać się w macierzyństwie. To kompletnie dwie różne rzeczy.
      • thank_you Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 10:00
        Normalni ludzie przygotowują się do ciąży - robią pakiet badań, odstawiają używki, dbają o zdrowie. Słodkopierdzące obrazy to można sprzedać naiwniakom, którym nie chce się ruszyć dupy po pierwszą lepszą książkę o dzieciach. Jak nie ma dzieci w otoczeniu, to niech pójdzie na plac zabaw i te dzieci podpatrzy.
        Nawet jak adoptuje/kupuje się psa, to nie robi się tego impulsywnie, tylko się czyta o specyfice rasy, ich potrzebach, obowiązkach, kosztach. Naprawdę, usprawiedliwianie ochotniczek "bo one nie wiedziały" jest śmieszne. Dziś popłacze trenerowi w rękaw, ze nie wiedziałam, iz można się spocić na siłowni, mieć zakwasy i być zmęczonym. To taka wiedza tylko dla wtajemniczonych.
            • wapaha Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 15:09
              thank_you napisała:

              > No oczywiście, ze efekt mógł być ten sam - szczególnie, jeśli ma się wyobrażeni
              > e o ciąży i macierzyństwie, ze to tylko i wyłącznie kraina mlekiem i miodem pły
              > nąca; w sumie nie odpowiadam na temat czyichś wyobrażeń.


              Wiesz co, jestem córką kobiety która nigdy nie powinna mieć dzieci
              Smutne bardzo ale ....prawdziwe
              Wiem, że ją unieszczęśliwiałam ( iłam )i że mnie nie lubiła- chociaż starała się kochać i bardzo dobrze się opiekowała - miałam tzw. dach nad głową , wikt i opierunek. Ba. Była w tym fantastyczna - dobrze gotowała, piekła, robiła dla mnie swetry na drutach. Serio, starała się. Ale nie potrafiła kochać i być mamą
        • szara.myszka.555 Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 10:11
          Czytanie można sobie wsadzić w ***. To tak jakbyś czytała o żałobie, a potem jej doświadczyła w realu - teoria, a praktyczne doświadczenie to dwie różne sprawy.

          Plac zabaw? Raczysz żartować. Słodkie, bawiące się dzieciaczki przez dwie godziny - rodzic ma je 24 godziny na dobę. I nie tylko gdy się bawią - również jak złamią nogę, chorują, stresują się w szkole, mają problemy z integracją sensoryczną, nie chcą jeść, mają lęki, moczą łóżko... Do tego się nie da przygotować czytając książkę.

          Z siłowni z zakwasami można zrezygnować. Psa można oddać. Dziecka nie oddasz, jest Twoją odpowiedzialnością na całe życie.
          • thank_you Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 10:18
            Między doświadczaniem żałoby a wychowywaniem dziecka jest przepaść i tak, w książkach masz pełen przekrój możliwych dolegliwości, które mogą spotkać dziecko choćby w pierwszym roku życia - więc kolki, nieprzespane noce, zmęczenie, ząbkowanie, gorączki - czyli o tych wszystkich NIEDOGODNOŚCIACH, które odebrały dziewczynkom pełne zabawy życie, można było dowiedzieć się wcześniej.

            Z siłowni można zrezygnować, ale nie jestem pajacem, który jest zaskoczony tym, co może na siłowni spotkać - wysiłek, zmęczenie, ciężka praca. To wszystko nie jest wiedzą tajemną. Tak samo jak nie jest wiedzą tajemną, że w ciąży można źle się czuć, że poród i połóg to nie masaż gorącymi kamieniami, a macierzyństwo to nie jest ścieżka usłana różami.
            Zachodzenie pod presją w ciąże przez imprezowe 20-latki pominę milczeniem.
            • fitfood1664 Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 10:26
              są dolegliwości ale nikt nie pisze że miłości możesz nidy nie poczuć, i dzieje się tak zarówno u matek które dziecka chciały jak i tych które nie chciały albo dały się namówić, hromony, biologia = loteria
              takie matki powinny miec wsparcie, ale czego tu oczekiwać od rządu który nie potrafi wesprzeć skutecznie rodziców ciężko chorych dzieci
              • potworia116 Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 10:35
                Też mam poczucie, że frazes "bo nie ma się wpływu na uczucia" jest tylko połowicznie prawdziwy. Można mieć całkiem realny wpływ na sposób postrzegania siebie, swojego życia, poziom jego akceptacji, rozsądne moderowanie oczekiwań, wzmacnianie poczucia sprawczości w istniejących realiach. Przywiązanie do dziecka może się pojawić na dobrym podłożu - samowiedzy, odpowiedzialności za siebie, swoje emocje i dobrostan.
                • thank_you Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 11:23
                  Oczywiście, że się ma, obserwuję całe stada osób tak bardzo wrażliwych na swoim punkcie, z ego do kosmosu, które mają wybiórcze podejście do praw i obowiązków. Jeśli skupi się tylko na sobie i swoim cierpieniu to rzeczywiście trudno dostrzec cierpienie innych. Szeroka perspektywa psuje także swoje dobre samopoczucie i mniemanie o sobie.
            • szara.myszka.555 Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 10:45
              Żałoba to uczucia, dziecko i jego wychowywanie to też uczucia. Do uczuć nie przygotuje Cię żadna książka.

              Skupiasz się nieświadomości na temat niedogodności -

              ale nawet jak masz ich pełną świadomość, to gdy ich doświadczasz na własnej skórze, wzbudzają one w Tobie właśnie uczucia:
              uczucie przytłoczenia, niepewności, wyczerpania, beznadziei, niskiego poczucia własnej wartości ("nie wiem co robię"; "chyba mi nie wychodzi"), strachu o zdrowie dziecka...

              Dla przykładu:
              Tak, wiedziałam że dziecko może mieć kolki. Ale nie wiedziałam, że będę umierać ze strachu, gdy nie będę w stanie dziecka uspokoić, gdy nie będę w stanie mu pomóc.

              Ta bezsilność była dla mnie koszmarna - a być może po innej matce (o silniejszej konstrukcji psychicznej) spłynęłoby to jak po kaczce. I nie, nie byłam w stanie przewidzieć swoich reakcji wcześniej, zanim zdecydowałam się na macierzyństwo.

              btw - ta kolka to przykład, takich trudności w macierzyństwie jest o wiele więcej.
        • lauren6 Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 10:26
          Wiesz,że nie ta ochotniczka ponosi największe konsekwencje, tylko niechciane dziecko? Dziecko, które z dużym prawdopodobieństwem będzie mieć zyebane dzieciństwo i traumy, które będą się za nim ciągnąć przez całe życie. Dlatego twój przykład z treningiem jest z doopy i bagatelizuje bardzo poważny problem.
          • thank_you Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 10:32
            Jest bardzo dobry, niedługo będzie jak w USA, gdzie będą uprzedzać, że herbata jest gorąca. Siłownia jest męcząca. Jadąc autem można mieć wypadek. A macierzyństwo może być i często jest: męczące, upierdliwe, trudne. Nie rozprawiam tu o konsekwencjach, tylko o przewidywaniu.
            • szara.myszka.555 Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 10:55
              "A macierzyństwo może być i często jest: męczące, upierdliwe, trudne. Nie rozprawiam tu o konsekwencjach, tylko o przewidywaniu."

              Okej, więc taki scenariusz:
              Przewiduję, dużo czytam. Myślę, że dam radę, decyduję się.

              Dziecko się rodzi - i okazuje się, że gdy tego wszystkiego doświadczam w realu, jest to dużo cięższe, niż mogło się to śnić filozofom. Czuję się wyczerpana, zestresowana, bezsilna.

              Pomimo usilnych starań, czuję, że nie dam rady. I co teraz? Mogę szukać pomocy (rodziny, specjalistów), ale czasu nie da się cofnąć. Trzeba ścisnąć poślady i dać z siebie wszystko.

              I co mi powiesz? "Trzeba było przewidywać"? To jak komuś dać w twarz.
              • thank_you Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 11:20
                No nie, dziecko powinno ponieść konsekwencje mojej niedojrzałości - mogłabym mu wpi.... żeby się zamknęło, mogłabym rzucić się w wir pracy i samorealizacji, mogłabym zacząć zapijać smutki, mogłabym oddać do domu dziecka, mogłabym zrobić wiele, aby dać dziecku odczuć, jak bardzo SIĘ MYLILAM.
                Ale myliłam się w życiu nie raz i za moje pomyłki chce sama ponosić konsekwencje, nie obciążam nimi osób postronnych lub minimalizuje straty.
                • lauren6 Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 12:19
                  > za moje pomyłki chce sama ponosić konsekwencje, nie obciążam nimi osób postronnych

                  Ona tego dziecka nie chce i nie kocha. Po prostu. Nie da się nikogo zmusić do miłości. A dziecko tej matczynej miłości i akceptacji potrzebuje jak ryba wody.

                  Całe twoje porównania, wywyższanie się, że Ty jako ta mądra i odpowiedzialna ponosisz konsekwencje swoich czynów, w tym wypadku jest nic nie warte. Bo w tym konkretnym przypadku ponoszenie konsekwencji to jest i tak krzywda dziecka. Ono nie chce być konsekwencją. Ono jest żywym człowiekiem, które potrzebuje czuć, że jest chciane i kochane.

                  Dlatego w tak fundamentalnych sprawach jak rodzicielstwo powinny być prowadzone obowiązkowe lekcje wiedzy o życiu w rodzinie. Niestety w Polsce to są lekcje nieobowiązkowe, rodzice nie posyłają na nie dzieci by nie słuchały głupot o seksie.

                  A potem Marceli Szpak dziwi się światu, że młodzi czerpią wiedzę o seksie z pornoli, a wiedzę o rodzicielstwie z Instagrama.
                  • kobietazpolnocy Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 14:34
                    Może do miłości nie da się zmusić, ale IMHO jedynym zdrowym odruchem jest chęć zaopiekowania się bezbronnym, cierpiącym stworzeniem.
                    I nie, nie zmienia to faktu, że kilkugodzinny płacz niemowlaka jest okropnie frustrujący i denerwujący. Ale ten instynkt opiekuńczości powinien przeważyć.
                    Tak jak oczywistym jest dla mnie nie być oschłą wobec nie moich dzieci, gdy jest im przykro albo gdy chcą się pochwalić rysunkiem. Nie moje i nie kocham ich, ale wiem, że potrzebują uwagi i przyjaznego nastawienia, to naprawdę nie jest niewykonalne im to dać.

                    Lęki o dzieci znam z autopsji, naprawdę nie trzeba tego matkom tłumaczyć. Ale takie zakręcenie się na swoim cierpieniu spowodowanym cierpieniem dziecka to jednak jest ten poziom neurotyzmu, kiedy warto sięgnąć po pomoc lekarza, bo nikomu to nie służy poza zaspokojeniem narcystycznych potrzeb samej matki.
                  • z_lasu Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 19:50
                    > Niestety w Polsce to są lekcje nieobowiązkowe, rodzice nie posyłają na nie dzieci by nie
                    > słuchały głupot o seksie.

                    A pozostali nie posyłają, żeby nie słuchały o naukach JP2, dzieciach z bruzdą i o wysokiej szkodliwości wszelkiej antykoncepcji. Zapomniałaś chyba, że w Polsce ten przedmiot to jest wychowanie do życia w rodzinie ultrakatolickiej.
        • m_incubo Re: Nie każda kobieta powinna być matką 30.05.21, 03:13
          To zupełnie co innego, niestety.
          Możesz się przygotowywać, czytać poradniki, zdawać sprawę ze wszystkich oczywistości, nawet chcieć mieć dziecko, zaplanować je, a mimo to coś nie pyknie.
          To luźna dygresja, bo oczywiście nie chodzi mi o przypadki, gdzie babka od początku nie ma przekonania, a z tych czy innych powodów stwierdza, że jakoś to będzie.
          Zaś ten artykuł to dość kiepskie dziennikarstwo.
      • kobietazpolnocy Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 11:55
        Już któryś raz słyszę o tym słodkim obrazie macierzyństwa. Ja takie kojarzę tylko z reklam słoiczków dla dzieci. Akurat trend jest teraz dosyć mocno anty-rodzicielski: bo wcale nie tak fajnie, bo pieniądze, bo klimat.. O tym jak ciężkie jest (ponoć) macierzyństwo można czytać niemal na każdym portalu..
        Gdzie jest ten system naciskający na Polki na rodzenie dzieci w wieku 20 lat? Bo babcia i facet to nie system.
        • lauren6 Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 12:24
          > Akurat trend jest teraz dosyć mocno anty-rodzicielski: bo wcale nie tak fajnie, bo pieniądze, bo klimat.

          Może Twój internet ogranicza się do wąskiej lewicującej bańki. Instagram to trzepanie kasy na produktach dziecięcych, więc na profilach matek celebrytek (i nie tylko) masz regularne sesje zdjęciowe matek puszczających bańki z córkami, niemowląt poprzebieranych w niewygodne stroje i czy dzieci grzecznie czekających w czystej kuchni, aż mama poda przepyszny jagielnik prosto z Thermomixa. Sama słodycz, cud i malina.
          • nenia1 Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 13:49
            lauren6 napisała:

            > Może Twój internet ogranicza się do wąskiej lewicującej bańki.

            Równie dobrze można powiedzieć, że twój świat ogranicza się do przerzucania odpowiedzialności
            na społeczne presje bo nie tylko w tym temacie tak dowodzisz.

            Instagram to trz
            > epanie kasy na produktach dziecięcych, więc na profilach matek celebrytek (i ni
            > e tylko) masz regularne sesje zdjęciowe matek puszczających bańki z córkami


            bo ludzie lubią patrzeć na ładne słodkie wzruszające rzeczy, to się sprzedaje, to pobudza klikalność, to przyciąga,
            stąd takie sielankowe zdjęcia, większość woli małe kotki od pająków, bo małe kotki są dla nas ludzi słodkie i rozczulające, a pająki nie.
            To co piszesz to uproszczenie, takie samo jak dowodzenie że za anoreksję odpowiadają chude modelki,
            podczas gdy zjawisko jest o wiele bardziej złożone i wielowymiarowe w różnych aspektach a takie uproszczenia, choć wygodne w rzeczywistości, bo przerzucają odpowiedzialność na innych i pozwalają upuścić trochę pary pohukując i oburzając się na "złe społeczeństwo", to z drugiej strony powodują że stajemy się bezrefleksyjnymi idiotkami, które o niczym nie decydują i od których nic nie zależy.
          • kobietazpolnocy Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 14:24
            Nie wiem, czy wiesz, ale mit baniek internetowych jest ostatnio obalany, ale to jedna sprawa.

            Instagram to też przefiltrowane zdjęcia twarzy, figur, wnętrz i krajobrazów. Nie wierzę, że zdrowy na umyśle człowiek opiera swoją decyzję o macierzyństwie na podstawie słodkiego zdjęcia z maluchem i bańkami. To jest jeden z wielu obrazków na temat rodzicielstwa, akurat IMHO przerażające historie o traumatycznych porodach, zrujnowanych biustach i płaczących niemowlakach są znacznie liczniejsze.
            Zresztą nie oszukujmy się, kto w wieku 19 lat ma aż takie parcie na dzieci w dzisiejszych czasach? Wszystkie media, może poza tymi spod znaku konfy, itd., akurat promują młodość jako czas imprez, adrenalinowych przeżyć, śmichów chichów z przyjaciółmi i robieniem kariery (dla tych bardziej "miastowych"). Presja na macierzyństwo u ludzi w wieku maturalnym to naprawdę musząbyć jakieś wyjątkowe społeczności.
    • nenia1 Re: Nie każda kobieta powinna być matką 28.05.21, 09:46
      Odwagi by powiedzieć nie? Przeceniamy wpływy systemu a nie doceniamy własnych możliwości decyzyjnych. Potem jest szukanie odpowiedzialności poza sobą i zwalanie winy na społeczeństwo czy system. Sama mam dziecko bo chciałam i żadne moje koleżanki które były za tak albo były na nie, nie miały większego wpływu. Z drugiej strony od ponad 20 lat jestem w związku partnerskim, nie chodzę do kościoła, nie wpuszczam księdza po kolędzie itd. I co? I nic, nawet jak ktoś tu na forum twierdzi, że kobiet nie mają ślubu bo mężczyzna nie chce się żenić nie robi to na mnie wrażenia, bo mam na ten temat swoje zdanie. Ktoś mnie prześladuje, cierpię? Nie, to nam się tak ciągle wydaje, że inni nic nie robią tylko na nas naciskają i będą nas prześladować, a prawda w większości jest taka, że taki człowiek sam nie wiem czego chce, nie potrafi podjąć decyzji, "osiołkowi w żłobie dano w jeden owies, w drugi siano" i co tu wybrać? A to może zrobię jak koleżanki. No to potem kto winny? Koleżanki, bo kłamały...jakby po prostu koleżanki nie mogły przeżywać inaczej swojego macierzyństwa. I serio, od lat się trąbi że macierzyństwo, jak zresztą wszystko ma swoje blaski i cienie. Już nie twórzmy mitów, że macierzyństwo się wyłącznie gloryfikuje i tylko dlatego kobiety dają się nabierać, bo robimy z nich kompletne idiotki. Nawet jak się psa bierze do domu to przeciętnie inteligentny człowiek wie, że trzeba będzie na spacery wychodzić i będzie sierść w domu. Jeśli potem przywiązuje psa do drzewa to plis niech nie zwala na opresyjne społeczeństwo, na to, że nikt o tym nie mówił i że koleżanki są szczęśliwe bo mają psa w domu.