Dodaj do ulubionych

Najbardziej przerażająca myśl

30.05.21, 08:14
Najbardziej przeraża mnie myśl, że śmierć to nie będzie koniec. A co jesli rzeczywiście jest wieczne życie po śmierci? Albo jeszcze coś jeszcze gorszego reinkarnacja i trzeba będzie znów przez to piekło przechodzić.

Wiem, że szansa na to jest niemal zerowa, ale jakaś tam niepewność pozostaje.
Obserwuj wątek
    • pani_tau Re: Najbardziej przerażająca myśl 30.05.21, 08:51
      Siła spokoju, śmierć to naprawdę koniec.
      Wyjaśniam łopatologicznie: Człowiek, po zyskaniu tzw. świadomości nie mógł się pogodzić z faktem, że cały, przepotezny wysiłek, jaki wkłada w utrzymaniu się przy życiu i w jego polepszanie oraz cierpienie, jakiego doświadcza to w sumie jak krew w piach. Wymyślił więc życie pozagrobowe, które w wersji Raju ma być nagrodą czy raczej odszkodowaniem za doznane krzywdy.
      Jest jakaś religia, która nie ma koncepcji wiecznej szczęśliwości, na którą pracuje się bólem, krwią, potem i cierpieniem?
    • dziennikaktywnosci Re: Najbardziej przerażająca myśl 30.05.21, 09:12
      Lajtova daj spokój.

      Dzięki czemu myślisz i masz świadomość?

      Dzięki mózgowi. Czujesz, rozumiesz, doświadczasz, przetwarzasz - dzięki niemu.

      Gdy umiera mózg, to jedynie jakaś maszyna może za Ciebie oddychac.

      Więc w razie śmierci co niby ma dalej "żyć"? Nie ma czegoś takiego jak dusza. Człowiek wiadomo z jakich narządów się składa i dzięki czemu chodzi o myśli.

      Nie żyje dzięki jakiejś magicznej duszy. To bzdury i wymysły.



    • asfiksja Re: Najbardziej przerażająca myśl 30.05.21, 09:18
      Polecam podejście racjonalne, może twój ból będzie na tyle duży, że myśl o śmierci - nawet w niepokojącym cię wariancie z życiem wiecznym - będzie raczej kojąca? Ból fizyczny czy tam psychiczny (oba wynikają z pracy układu nerwowego) musi ustać, to jest, mam nadzieję, jasne?
      Reinkarnacja i wszelkie pokrewne Dni Świstaka to faktycznie słaba opcja.
    • aguar Re: Najbardziej przerażająca myśl 30.05.21, 09:26
      Wydaje mi się, że nawet, jeśli istnieje reinkarnacja, to w następnym wcieleniu nie będziemy tego świadomi, ani nie będziemy nic pamiętać smile Wg mnie łatwiej byłoby znieść śmierć bliskich, gdyby była nadzieja, że ich jeszcze spotkamy, ale nie umiem zacząć w coś takiego wierzyć, tylko dlatego, że bym tak chciała...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka