Dodaj do ulubionych

Osiemnastki wczoraj i dzis

30.05.21, 22:27
Pamiętacie swoje i swoich przyjaciół? A jak urządzane są teraz, w kowidozie? Powspominajmy, porównajmy wink
Która ma już za sobą osiemnastkę swojego dziecka?
Ja właśnie przeżyłam dwa tygodnie imprez, otworzyłam montelago i mówię - uff
Obserwuj wątek
      • clio_yaga Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 30.05.21, 23:38
        tenjedennick napisał(a):

        > Nam się udało. Ostatnia sobota lutego 2020 wink
        >
        > Wynajęta część klubu. Impreza dla ok. 25 osób.

        Identycznie jak u mojej córki. Tydzień wcześniej mieliśmy dla rodziny w restauracji, a w ostatni weekend lutego bawiła się z koleżankami w klubie.
        A tak w ogóle to na początku stycznia była na 18-ce kolegi, potem jakoś w maju u koleżanki w mieszkaniu i jeszcze jakaś mikroimpreza w plenerze (na działkach) i to chyba tyle. W planach było dużo więcej.
    • memphis90 Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 30.05.21, 22:36
      Hmm, za moich czasów wynajmowalo się w kilka osób jakiś klub, każdy spraszał tłum ludzi i każdy płacił sam za swój alkohol. Byłam na dwóch, potem odpuściłam, bo nie lubiłam klubów i dyskotek. Swojej osiemnastki nie robiłam dla znajomych, tylko dla rodziny - miałam więc obecną wersję pandemiczną.
    • solejrolia Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 30.05.21, 22:43
      Moja- w remizie, czy innym domu rolnika tongue_out , trójka jubilatów skrzyknęła się i wspólnie postanowiliśmy się urządzić imprezę, tym bardziej, że większość gości ta sama, było morze alko, dużo tańczenia, wygłupów, itd.... Czadowo było!
      Dla rodziny nie zrobiłam. Tzn był tort, świeczki, nawet jakieś tam życzenia od chrzestnego, ale poza tym nic nie było.

      Córki- w kowidzie, opóźniona o kilka tygodni, żeby móc zrobić na spokojnie i w ogrodzie,
      łączona rodzina + towarzystwo córki i wstęp mieliśmy razem tj. tort i szampan, odśpiewane sto lat, po czym towarzysko rozdzieliliśmy się. wink My bawiliśmy się doskonale, młodzież- wyglądało że również wink.
    • segregatorwpaski Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 30.05.21, 22:47
      Moja była łączona, ja plus dwóch kumpli - w domu jednego z nich, ludzi ok 40cioro, pamiętam, ze wiozłam torty z bitą śmietaną i brzoskwiniami - sztuk trzy na tylnym siedzeniu malucha, zahamowałam i ups - wszystkie poleciały na podłogę auta, tzn kartony, na miejscy się je otworzyło,każdy dostał po łyżce czy co tam było i ciamał 'z kartona' taką zmiksowaną, pyszną maź big_grin Generalnie pamiętam drogę - śnieżyca, mgła, a ja początkujący kierowca i górskie drogi.
      Były jakieś sałatki najprostsze, paluszki, chipsy i dużo wódy.
      I świetna zabawa.
      Dzieć miał też w górach, w wynajętym domku, na ok 30 osób, tak jakoś, ponoć impreza roku wink Miał być grill ale lało więc zamówili dużo pizz i zapiekanek - jedyne co się w okolicy dało zamówić, resztę zjedli na śniadanie. Alkoholu masa - nie wiem jakim cudem to pochłonęli wink
      Myślę, że nasze osiemnastki aż tak bardzo się nie różniły.
    • mama-ola Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 30.05.21, 22:55
      Moje dwie kuzynki, urodzone w odstępie roku, miały 18-tki w stanie wojennym. Nie wolno wtedy było się gromadzić, ale robiło się domówki. Wspominały potem te czasy i te imprezy, podobno świetne. Tak mi się skojarzyło z dzisiejszymi czasami, może też niektórzy robią w domu, skoro knajpy zamknięte?
    • bergamotka77 Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 30.05.21, 23:07
      Mojej nie było poza uroczystym obiadem dla rodziny bo wypadała w Wielkim Tygodniu a wtedy się nie bawilo hucznie. Nie przełożylam i się nie odbyła. Za to pamiętam 18-tki znajomych moich i brata, bawiłam się przednio i to jako małolata bo byłam na nie zapraszana od 16.roku życia. Moj starszy typowej 18-tki nie chciał i nie mogl mieć bo to byl.szczyt trzeciej fali i najsurowsze obostrzenia. W kameralnym rodzinnym gronie obchodzil, potem wyjechał z przyjaciółmi w góry.
    • zuzanna_a Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 31.05.21, 01:08
      W sobote zebralam przyjaciolki, pojechalysmy do parku, otworzylismy tanie wina za 4 zlote litr, odpalilysmy muze z discmana, klubowe bez filtra i nagrzmocilyamy się jak bąki. W nocy spalam oparta o kwitnący rododendron. Bylo cudownie, co prawda gdzies zgubiłam swojego glana, ale mialam poczucie wolności, bycia dorosłą i mogącą robić co chce. Kolo 6 dokulalam sie do domu, nikogo nie budząc i mając pare hoszin na wytrzeźwienie.

      Rano natomiast matka mnie poinformowała ze wszystkiego najlepszego i w ogóle ale mam sie zwijać bo ma niespodzianke.
      Zapakowai mnie w auto - i na 12 pod kosciolem cala familia sproszona i msza w kosciele za mnie. Na kacu życia i za życia mialam wiec msze we wlasnej intencji i to jeszcze w ramach prezentu. Koszmar 😂
    • hexella Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 31.05.21, 07:32
      własnej nie miałam. Mieszkanie nie nadawało się do zorganizowania imprezy, a na wynajęcie knajpy nie było funduszy. Zresztą jako rasowy introwertyk nawet chyba nie miałam takiej potrzeby.
      Rok temu w maju 18 obchodził mój syn. Zorganizował sobie imprezę na działce - standard balangowy, pizza, alkohol i pewnie inne substancje rozweselające. Wszyscy przeżyli, ludzie i ogródkowe rośliny. W najgorszym stanie po tej balandze był działkowy kibelwink
    • julita165 Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 31.05.21, 08:12
      Za moich czasow ( 92r. ) imprezy, rowniez 18tki robilo sie w domach. Knajp bylo malo i raczej w oplakanym stanie. Moje urodziny wypadaja w wakacje wiec postanowilam zrobic impreze na poczatku wrzesnia zeby wszyscy byli. A tu uups, z wakacji przywiozlam sobie zoltaczke i wyladowalam w szpitalu. A potem pol roku zakaz alko, dieta no i juz nie widzialam sensu robic impreze.
    • fifiriffi Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 31.05.21, 09:23
      Moje dzieci do 18tek mają jeszcze trochę.
      Ale porównując swoja, a mojego rodzeństwa to ilosć osób
      Na mojej, czy starszego brata to ok 20 luda. Na 18tkach młodszych to już tłumy i moda robienia w iluś jednej, wielkiej 18tki smile
    • lilia-anna Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 31.05.21, 10:01
      Moja była w 1997 smile Obiad, tort, szampan, prezenty, w domu impreza: ja, mama, tata, brat, babcia, ciocia, wujek. Wieczorem zabawa w klubie z przyjaciółmi. Tyle. U znajomych podobnie. Dzieci mam jeszcze małe, więc porównania brak...
      • solejrolia Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 31.05.21, 10:15
        Dzień jak co dzień
        Wiem, że różni ludzie podchodzą do imprez (a zwłaszcza do 18-tek) w różny sposób. Jedni chcą, inni nie chcą, jedni hucznie, inni jeszcze inaczej...
        A jednak jak przeczytałam Andabo twój wpis to jakoś tak przykro...
        • andaba Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 31.05.21, 10:21
          Ale to chyba wtedy była norma, nie przypominam sobie, żeby którakolwiek koleżanka jakoś fetowała 18-tkę, nawet, gdyby nie prosiła, to by coś wspomniała? Miałam kilka koleżanek, dla których byłam "najbliższa", gdyby coś robiły wiedziałabym o tym.
          • kotejka Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 31.05.21, 13:44
            kurczę, to dziwne, bo my zdaje się jestesmy podobe rocznikowo
            i u nas jak nastal czas osiemnastek to zaczelo sie szalenstwo
            imprezy w domach - obowiazkowo bez rodzicow
            ogniska,
            nie bylo wynajmowanych sal, bo czasy bidne
            (mialam 18 lat w 95)
            ale bylo swojsko, wesolo, gwarno i towarzysko, pilo sie i smialo jak dzieci big_grin
            • solejrolia Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 31.05.21, 14:05
              Dokładnie! big_grin
              U nas też było szaleństwo. Miałam 16lat jak zaczęłam chodzić na 18-tki, a jak był mój rocznik, to już co chwilę była jakaś. Normą była jednak impreza, i były bardzo różne: i w domach, i w ogrodzie, i na polu (ogniska) i sale- jakieś wynajęte remizy, czy klub przy domu kultury, czy mała salka na działkach Rodos, albo klub bilardowy na osiedlu ... ile osób, tyle pomysłów, i nikt nie wydawał majątku, a i tak bawiliśmy się prześwietnie. Bardzo to miło wspominam.
              • joana012 Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 31.05.21, 16:20
                Nachodziłam się w liceum po 18tkach sporo. Większość robiła domówki, ja zresztą podobnie. Tańce, alkohol był ale ja nie ppiłam za bardzo, wolałam potańczyć a że podkochiwałam się w koledze z klasy to na te tańce czekałam. Fajny to był czas...
                Syn robił w knajpie, tj wynajęliśmy za grosze salę a że wymyślił sobie w stylu PRL to szykowałam trochę jedzenia sama. Ale to jeszcze przed pandemią
    • swiecaca Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 31.05.21, 16:44
      93/94 - głównie domowki, oczywiście bez rodziców. Czasem wynajęty klub.
      Ale to tak w dużym mieście, koleżanka że wsi mówiła że u niej to były imprezy a la wesele, rodzina+młodzież, nieraz w remizie.
      Syn miał w tym roku i nie chciał robić imprezy nawet małej sad
      • grey_delphinum Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 31.05.21, 19:03
        Moja osiemnastka to domówka (kilkanaście osób). Córka nie chciała dużej imprezy (była tylko dla rodziny), wolała wypasione wczasy pod palmami wink Z przyjaciółmi poszła pobawić się do klubu "przy okazji" świętując urodziny.
    • margerytka73 Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 04.06.21, 11:42
      Nie miałam 18ki, pamiętam tylko, że był mały obiad rodzinny, jakieś ciotki, kuzynki. Imprezy młodzieżowej nie miałam, bo niby gdzie, a lokalu rodzice by mi nie wynajeli.
      Ale w sumie mało mnie to obchodziło. Bardziej przerażała mnie myśl, że mam iść na studia.
    • bakis1 Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 05.06.21, 00:36
      Moja była boska. Jakoś tak się złożyło, ze z kilkoma najbliższymi koleżankami, bo chlopaka żadnego nie miałam wtedy. Miałam tort, domówkę i zaplanowane wyjście do klubu, ale upaliłam się w krzakach z koleżankami zacnym zielskiem. Miałam tez piękna sukienkę. Rok 1998. Koleżanki miały domówki, imprezy w klubach były rzadkością. Jak mi moje dziecko upali się w krzakach z okazji 18 ... będzie to kara za moje grzechy.
    • mamkaantka Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 05.06.21, 22:54
      Ja mam, na szczęście przed covidem. Fajny, wesoly imprezowy beztroski rok. Ja milo go wspominam i syn na szczęście też. Imprezy byly różne, raczej nie domówki. Jesli już to w wynajętym apartamencie Częsciej specjalnej sali. Różnice? Na naszych nie bylo alko, a teraz jest już normą Na imprezie kumpla byl wynajety barman, ktory serwowal im drinki jakie tylko chcieli i bez ograniczen Co ciekawe nikt nie przesadzil z tym zbytnio (podobno).
    • nata_bysko Re: Osiemnastki wczoraj i dzis 10.06.21, 20:16
      Swoją 18-tkę wyprawiałam w rodzinnym domu razem z kuzynką, bo jesteśmy z tego samego roku. Bez żadnych szaleństw, w końcu rodzice za ścianą smile Moja córka miała urodziny akurat w środku drugiej fali pandemii i nie było mowy, żeby cokolwiek zorganizować, więc kupiliśmy jej wymarzoną żółtą vespę. Zawsze to jakaś pamiątka z wejścia w pełnoletność.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka