Dodaj do ulubionych

Oto dlaczego boję się jeździć samochodem :/

02.06.21, 08:25
Boję się prowadzić auto, nie lubię tego stanu wzmożonej uwagi i koncentracji, a muszę je zachowywać, bo pełno jest wariatów i nieodpowiedzialnych palantów! Wracam z przedszkola, dojeżdzam do skrzyżowania. Jestem na drodze z pierwszeństwem, ci z prawej mojej i lewej mają u siebie znaki STOP. Dojeżdzamy w 3 auta, ja prosto na drodze z pierwszeństwem i po mojej lewej i prawej dwa auta. No i o ile z lewej się zatrzymał, to z prawej jakaś baba głupia wjechała mi pod koła, gadała przez telefon. No o włos od kolizji było, wyhamowałam i zaczełam jej wygrażać ręką z nerwów a ta ani przepraszam ani pocałuj mnie w dupe, nie przerywając rozmowy cofneła się ociupinę, żebym mogła przejechać przez skrzyżowanie i tyle. Dalej gadała. Aż załuję, że nie mam rejestratora, należałoby się jej za nie zatrzymanie się na stopie i za gadanie pare stów nauczki. I nie ma tygodnia żeby nie dochodizło do tkaich bezmyślnych zachowań na drodze, a mnie to szarganerwy i jeszcze bardziej utwierdza w przekonaniu, że jest się czego bać za kółkiem. A teraz słucham argumentów, ze z tymi co się boją, to tak niebezpiecznie jeździć...
Obserwuj wątek
    • laura.palmer Re: Oto dlaczego boję się jeździć samochodem :/ 02.06.21, 08:45
      Ja boję się jeździć drogami krajowymi, bo nigdy nie mam pewności, czy nie wyjedzie mi na czołówkę jakiś spieszący się dzban, co to musi powyprzedzać wszystko, co nie jedzie prędkością autostradową. Jazdy autostradą też się boję, zwłaszcza A4, bo nie ma tam dnia bez wypadku spowodowanego czyjąś bezmyślnością. Lęk mija natychmiast po przekroczeniu granicy, bo tam nagle okazuje się, że nawet kierowcy z polskimi rejestracjami potrafią zachować odległość.
      • homohominilupus Re: Oto dlaczego boję się jeździć samochodem :/ 02.06.21, 10:36
        laura.palmer napisała:

        > Ja boję się jeździć drogami krajowymi, bo nigdy nie mam pewności, czy nie wyjed
        > zie mi na czołówkę jakiś spieszący się dzban, co to musi powyprzedzać wszystko
        > , co nie jedzie prędkością autostradową. Jazdy autostradą też się boję, zwłaszc
        > za A4, bo nie ma tam dnia bez wypadku spowodowanego czyjąś bezmyślnością. Lęk m
        > ija natychmiast po przekroczeniu granicy, bo tam nagle okazuje się, że nawet ki
        > erowcy z polskimi rejestracjami potrafią zachować odległość.


        Ejże, jezdzilas kiedyś niemieckimi autostradami?
        • sniyg Re: Oto dlaczego boję się jeździć samochodem :/ 02.06.21, 09:32

          Typowe forumowe myślenie czy raczej niemyślenie, jak piszesz o jednym krytycznie to znaczy że chwalisz drugie. Nie, to tak nie znaczy. Zarówno lekkomyślny kierowca jak i nadmiernie lękliwy stwarzają zagrożenie na drodze. Dobrze że były tylko dwa przykłady bo jakby było dziesięć też musiałbym każdy wymienić żebyś zrozumiała.
          • allijja Re: Oto dlaczego boję się jeździć samochodem :/ 02.06.21, 11:56
            >Zarówno lekkomyślny kierowca jak i nadmiernie lękliwy stwarzają zagrożenie na drodze.

            masz racje i w pełni popieram. za kierownica trzeba byc po prostu skoncentrowanym, myslec i przewidywac. trzeba patrzeć nie tylko na samochod przed sobą ale i dwa czy trzy samochody wcześniej - co robi tamten kierowca bo odpowiednio zachowa sie ten kierowca za nim a przed nami.
            Trzeba patrzeć ciagle w lusterka, wszystkie, umiec przewidziec zachowanie innych kierowców.
            I wole bezczelnego kierowce obok niz lekliwego, ktory skrada się, chce wykonac jakis manewr ale boi sie i qrna nie wiesz, czy za chwile skręci czy sie "boi", zaczeka i mozesz jechać.
            Ja w samochodzie nawet radia nie mam bo nie lubie sie rozpraszać. Słucham samochodu, tego co dzieje sie na jezdni. Oczywiście, że miałam potencjalnie niebezpieczne sytuacje i to nie tylko w miejskiej jeździe - ale dzieki mojej uważnosci, uniknełam ich. Nie robie z tego jakiegos dramatu, ot codziennosc.
            A osoby z telefonem przy uchu spotykam często. Trzeba omijac jak śmierdzące g...o i jak najszybciej oddalic sie od czegos takiego. To dotyczy wszystkich potencjalnie niebezpiecznych kierowców - jesli widzisz, ze ktos boi sie jechać, że jego ruchy sa niepewne to tez najlepiej jak najszybciej oddalic sie od takiego samochodu.
            Po prostu trzeba myslec a nie "obrażać sie".
      • szmytka1 Re: Oto dlaczego boję się jeździć samochodem :/ 02.06.21, 09:18
        aha, jeżdzę codziennie, a prawo jazdy mam kilkanaście lat. 0 mandatw, 0 stłuczek i niech tak pozostanie. A do wypadku czy kolizji o mały włos nie dochodzi wiele x, dziwnym trafem, zawsze z winy tych nie bojących się. Moja jedyna wtopa to otarcie lusterkiem innego lusterka, ale na szczęscie u mnie tylko ryska a u drugiego nic
        • sniyg Re: Oto dlaczego boję się jeździć samochodem :/ 04.06.21, 08:23
          szmytka1 napisała:

          > aha, jeżdzę codziennie, a prawo jazdy mam kilkanaście lat. 0 mandatw, 0 stłucze
          > k
          >

          No cuda w kraju gdzie śmierć czycha za każdym zakrętem. Lata codziennego jeżdżenia i nawet jednej stłuczki. Oczywiście możesz wierzyć że to tylko dlatego że jesteś wybitnym kierowcą albo masz wybitnego fuksa bo to że reagujesz nadmiernie lękowo i wyolbrzymiasz jest przecież nieprawdą.
        • katriel Re: Oto dlaczego boję się jeździć samochodem :/ 02.06.21, 09:32
          A w innych okolicznościach, kiedy też musisz/chcesz zachowywać czujność: w pracy, albo w grach zręcznościowych (różnego rodzaju, od badmintona po tetris) - też cię to męczy, czy jednak lubisz i dobrze się bawisz? Jeśli jest różnica, to jak myślisz: skąd się bierze?
        • po-trafie Re: Oto dlaczego boję się jeździć samochodem :/ 04.06.21, 08:03
          To ja sie znowusz bardzo mecze jako pasazer. Kiedy jestem kierowca, to zdajac sobie sprawe, ze zaden ze mnie mistrz kierownicy (np kiepsko oceniam gabaryty swojego auta wzgledem innych punktow) jezdze ostroznie.
          Nie wykonuje manewrow „na centymetry”, nie wyprzedzam zaraz przed podwojna ciagla „bo sie zmieszcze”, nie wpycham sie „bo zdaze”.
          Nie jezdze zderzak w zderzak, nie siedze komus na tylnych swiatlach.
          Nieco Zwalniam przed rondem albo skrzyzowaniem nawet majac pierwszenstwo, bo kto wie, co komu na podpozadkowanej do glowy przyjdzie.
          Ba, czesto staje na miejscach daleko od supermarketowego wejscia, bo nie chce sie wpychac w jakies ciasne pojedyncze miejsce parkingowe.

          I tak sobie spokojnie, ostroznie, bez spiny jezdze. Jak mam wsiasc jako pasazer, i widze te ciasne manewry wykonywane przy jednoczesnym szukaniu stacji radiowej, mijanie rowarzystow na styk, lekkie wymuszanie pierwszenstwa.... to szlag mnie trafia i boje sie o zycie. I z rodzina/znajomymi, i z taksowkarzem/uberem.

          Kiedy google maps mowi, ze jakas trasa zajmie godzine, mi zajmuje z 3-4min dluzej, mojemu mezowi z 3-4min krocej.... i to 8min jest jak dla mnie, zupelnie niewarte nerwow i ryzyka.
      • allijja Re: Oto dlaczego boję się jeździć samochodem :/ 02.06.21, 12:02
        >Uwielbiam jeździć samochodem, jestem mocno wyczulona na zachowania innych, samej też czasem popelniam >błędy na szczęście nie śmiertelne.

        no właśnie, ja też.
        I na tym chyba polega problem szmytki - ona tego nie lubi.
        To tak jak ja nie lubie gotować. Męczy mnie codzienne gotowanie obiadów, szczerze tego nienawidzę a nie stac mnie na zamawianie codziennych obiadów w restauracji, dla całej rodziny. Tez wolałabym jedynie posadzić tyłek przy stole. Ew. mogę wrzucic brudne talerze do zmywarki po obiedzie.
    • mid.week Re: Oto dlaczego boję się jeździć samochodem :/ 02.06.21, 09:39
      Niektórzy po prostu zbyt przezywają każde potencjalne zagrożenie. Mam koleżankę, która jak widzi że ktoś zbyt szybko dojeżdża do skrzyżowania to już jest całą spięta, hamuje, zmienia pas... Strasznie histeryczie jezdzi. MNie jako pasażera to tak meczyło, ze wolałam rower niż jej podwózki. NIe, nie czułam sę niebezpiecznie, mało kiedy się tak czuję wink Ale tak sobie myślę, że skoro jezdzimy po tych samych ulicach, między tymi samymi kierowcami a mamy tak rózne przeżycia z jazdy to musi byc to kwestia nastawienia a nie realnego zagrożenia.
    • jehanette Re: Oto dlaczego boję się jeździć samochodem :/ 02.06.21, 09:46
      Właśnie dlatego nie jeżdżę samochodem od lat. Nie mam potrzeby posiadania auta i używania go na co dzień, uważam to też za nieekologiczne, rozważam ociupinkę odświeżenie prawka żeby czasem móc pożyczyć samochód w podbramkowej sytuacji - ale hamują mnie inni kierowcy i zachowania jakie opisujesz.
    • leyla76 Re: Oto dlaczego boję się jeździć samochodem :/ 02.06.21, 10:55
      Zawsze jak wchodzę w wątki samochodowe to potem mam stracha jezdzic po Polsce.
      Ostatnio w Polsce byłam 3 lata temu i tez jakis był wątek samochodowy narzekający i nastawiłam sie ujemnie. I co , okazało sie, ze kompletnie niepotrzebnie, bo jazda w Polsce nie różniła sie specjalnie od jazdy w innych krajach, a przejechaliśmy wtedy Polskę wzdłuż i wszerz . Wszędzie napotkasz wariatów, nieuważnych, tych co zamiast na drogę wpatrują sie w telefon.
      Dodam, ze Polska to nic w porównaniu do Turcji😀
      • heca7 Re: Oto dlaczego boję się jeździć samochodem :/ 02.06.21, 23:22
        Ja jeździłam po Albanii. Też niezłe doświadczenie wink Podobnie Macedonia- kraj tylko dla wytrawnych kierowców ze stalowymi nerwami.
        Za to w Norwegii i Szwecji byliśmy jednymi z nielicznych jadących po autostradach zgodnie z przepisami. Każdy autochton (taaa, pewnie zaraz się dowiem , że to na pewno byli Polacy, którzy tam od lat mieszkają) jechał jakieś 10 -20 km szybciej. Zwalniali tylko w terenie zabudowanym.
      • sniyg Re: Oto dlaczego boję się jeździć samochodem :/ 04.06.21, 08:28
        leyla76 napisała:

        > Zawsze jak wchodzę w wątki samochodowe to potem mam stracha jezdzic po Polsce.
        > Ostatnio w Polsce byłam 3 lata temu i tez jakis był wątek samochodowy narzekają
        > cy i nastawiłam sie ujemnie. I co , okazało sie, ze kompletnie niepotrzebnie, b
        > o jazda w Polsce nie różniła sie specjalnie od jazdy w innych krajach, a przeje
        > chaliśmy wtedy Polskę wzdłuż i wszerz .
        Bo forum a rzeczywistość to najczęściej dwa różne światy. Ludzie czytają forum i wierzą ze jest właśnie tak jak piszą tu inni ludzie, zupełnie nie biorąc pod uwagę że wyolbrzymia się wiele sytuacji, uogólnia jednostkowe wydarzenia, wylewa frustracje a przede wszystkim można wspólnie ponarzekać.
    • thea19 Re: Oto dlaczego boję się jeździć samochodem :/ 02.06.21, 11:02
      eee, normalka w tym kraju. Wczoraj bus wyjechał mi na czołowe bo omijał stojącą ciężarówkę i bardzo dobrze mnie widział. Co ciekawe, zatrzymał się obok tej ciężarówki i czekał na to, co ja zrobię. No gamoń. Logiczne, że musiałam stanać tak aby dokończył swój durny manewr bo nie miałam mozliwości jazdy swoim pasem. Ze dwa tygodnie temu znalazłam się w środku pościgu policyjnego - na rondzie na czołowo jechał motocyklista a potem jeszcze radiowóz. Nie było gdzie uciekać bo barierki po bokach a na rondzie chaszcze. Jakoś mnie minęli. A ile razy mi wjęchali na rondzie z boku to nie zliczę. No życie.
    • shmu Re: Oto dlaczego boję się jeździć samochodem :/ 02.06.21, 23:08
      Teściowej wjechała w tył kobieta. Wygląda na to, że się mocno zagapila, bo nie było to ostre hamowanie przy dużej predkosci, a po prostu zatrzymanie za innymi samochodami w kolejce do ronda. Teściowa samochód do wymiany i ból żeber przez kilka miesięcy, więc nie było to lekkie stukniecie. Ta co uderzyła nawet się nie pofatygowała, żeby zapytac czy wszystko ok lub przeprosić...
    • milupaa Re: Oto dlaczego boję się jeździć samochodem :/ 04.06.21, 12:37
      No nie pomogę, nie pomogę... 😉 Jezdze w wawie 25 lat i jestem do wszystkiego przyzwyczajona, mnie nic nie rusza bo lubię jeździć autem, komunikacja miejska to dla mnie zło wcielone, no może poza metrem. Przyzwyczaj się do kilku zasad: nie ufać nikomu nawet jak masz pierwszeństwo, za każdym kółkiem na drodze siedzi potencjalny idiota, oczy dookoła głowy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka