Dodaj do ulubionych

Niemiłe zaskoczenie kwotą u weta

03.06.21, 11:36
Powiedzcie, czy cena 400 zł za wizytę u weta + kupa na pasożyty + kupa posiew jest standardowa i akceptowalna? Przez telefon powiedzieli mi 70 zł wizyta i 100 kupa, razem 170 i tak się nastawiłam.
Wyszło 400, tyle zapłaciłam. Już na miejscu, PO wizycie, gdy nie mogłam ukryć szoku paragonem, okazało się, że wizyta to nie 70, tylko 140 ("specjalistyczna", choć badanie było tylko palpacyjnie, bez usg, no ale lekarz zna się podobno na naszej przypadłości), kupa to nie 100 (tyle to same pasożyty), a 215, razem z tym posiewem, reszta kwoty to chyba probiotyk, o który nie prosiłam, ale lekarz uznał, że jest potrzebny i dał mi jeden listek. Nie zapytał, czy chcę kupić u niego czy potem w necie.
Wiadomo, zdrowie psa najważniejsze, chcę go diagnozować i leczyć. Ale nie lubię być tak zaskakiwana. Chciałabym móc decydować, czy mogę sobie na coś pozwolić akurat w tym momencie (sytuacja nie była ostra). Po zapytaniu o te ceny widziałam, że lekarz się bardzo spiął i nie wierzył mi, ze recepcja powiedziała 170. Od razu kwas, tak jakby klient miał tylko płacić i nawet nie patrzyć, ile wyszło. Cennika oczywiście nigdzie tam nie ma, ani w gabinecie, ani online. Nie wiem, czy szukać innego, czy kontynuować u tego. Teraz boję się już pytać, ile chce za usg czy coś innego.

Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka