Dodaj do ulubionych

Jak pracuje zdalnie to powinien gotować obiady?

04.06.21, 13:09
Jak pracuje zdalnie z domu to to nie jest praca i w tym czasie powinien gotować rodzicom seniorom obiady?
Tak widocznie uważa pani z opolskiego MOPR w wywiadzie "Gorzko-słodki smak epidemii koronawirusa, czyli jak seniorzy poszarpali się o obiad"
Czyli przerzucajmy nasze obowiązki na pracujących ludzi bezczelnie jak się da?

"Założenie było takie, że nasza pomoc trafia do osób samotnych. Jeśli ktoś ma w mieście dzieci czy wnuki, to powinien zostać zaopatrzony przez członków swojej rodziny. Dzieci, nawet mieszkając ze starszymi rodzicami, potrafią dzwonić do nas z pretensjami, że nie dowozimy im obiadu. Przeprowadzamy zawsze wywiad telefoniczny i często okazuje się, że taki syn lub córka jest przez cały dzień w domu, bo - jak wiele osób teraz - pracuje zdalnie. Ale nie ma czasu gotować mamie, więc oczekuje, że weźmiemy to na siebie. Posiłki są jednodaniowe. Któregoś razu zawieźliśmy fasolkę po bretońsku. Krótko po tym dostaliśmy telefon, o której będzie drugie danie. Innym razem ktoś miał pretensje, że drugi tydzień pod rząd dostał w paczce taką samą wędlinę albo ten sam rodzaj żółtego sera. Były też uwagi, że znowu daliśmy te same owoce, a przecież wybór na rynku jest znacznie większy. Przykro o tym mówić, ale ludzie są bardzo roszczeniowi. Podczas powodzi nie widziałam tego."

plus.nto.pl/gorzkoslodki-smak-epidemii-koronawirusa-czyli-jak-seniorzy-poszarpali-sie-o-obiad/ar/c15-14910306
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka