Dodaj do ulubionych

Roland-Garros - kto śledzi?

06.06.21, 19:00
Wczoraj ciekawy mecz powracającego Federera z Niemcem - radził sobie całkiem dobrze, waleczny jak diabli, Federer mnóstwo razy trafił w siatkę, ale kilka zagrań takich, jakie wychodzą tylko spod ręki mistrzów.
Dziś debel Igi i Mattek-Sands. Amerykanka prawie 2x starsza. Grały z parą nr 1. Pierwszy set przegrały 5:7. Drugi wygrały 7:5. W trzecim było już 1:5, potem każdy gem obrona piłek meczowych. I po ponad 3h wygrały 7:5. Coś niesamowitego.
Teraz Williams o Rybakina. Amerykanka wali jak mlot, ale młoda Kazaszka jak na razie daje radę. Oby do końca.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka