Dodaj do ulubionych

Kolejny fryzjerski wątek

08.06.21, 12:30
Dziewczyny,
za 4 godziny mam umówionego fryzjera - cięcie + farbowanie. I panika lekka się zaczęła. Problem w tym, że ja całe życie noszę jeden kolor włosów- chłodny bardzo ciemy brąz. Jestem albo zimą albo jesienią (nie mogę tego wykminić kim tak naprawdę big_grin) Cera w tonacji raczej żółtawej, ale mam tendencje do czerwienienia (lecze się na różowaty), twarz niestety okrągła, widać już oznaki starzenia hehe. Za czasów nastoletnich zdarzało mi się ufarbować na czarno, bo tylko taka farba łapała kolor. Jedyne co robiłam to cięcie- tego się nie bałam. Nosiłam przez ostatnie pare lat włosy krótkie, potem krótkiego boba, teraz nie byłam przez ponad rok u fryzjera i włosy mam do obojczyków.
Naczytałam się, że po 40.stce (a już przed 50.tką to koniecznie) nie można mieć włosów ciemnych przy twarzy bo to postarza, no i jak umawiałam wizytę na cięcie to przy okazji powiedziałam że kolor też. Tylko ja kompletnie nie wiem co- jakieś refleksy tylko w okolicach twarzy? Jakieś obre, sombre - ja sie nie znam na tym w ogóle? Do krótkich wracać raczej nie będę. Włosy z bardzo gęstych po różnych zawirowaniach mam w objętości 1/2 tego co było. Teraz już raczej nie wypadają, ale te nowe które rosną są całkowicie inne - jakieś cienkie takie, liche - pewnie klimakterium na horyzoncie.
Pare lat temu próbowałam te gęste włosy pielęgnować na kręcone, ale to nie dla mnie- nie mam na to czasu, no i teraz jak ich mniej to już nie widzę tego falowania jak kiedyś więc podczas suszenia suszarką wyciągam je na szczotce.
Może coś doradzicie?
Aaaa, zdjęcia raczej nie będzie heh...
Obserwuj wątek
      • pogodzona_1234 Re: Kolejny fryzjerski wątek 08.06.21, 12:49
        No nie wiem. Raz mi się wydaje że pasują mi ciepłe, a raz że chłodne. Córka mi mówi że jestem typem chłodnym, z kolei jak patrze na ciemną zimę to wydaje mi się, że to ja, ale tam jakiś ciepły rys przemawia. Mam piwne oczy, czarną oprawę oczu, włosy bardzo ciemny brąz. Latem mi się wydaje że jestem typem ciepłym, a zimą że jestem typem zimnym big_grin
        • feiticeira Re: Kolejny fryzjerski wątek 08.06.21, 13:02
          To masz tak jak ja smile
          Choć ostatnio zidentyfikowalam się jako jesień, bo opalam się na złoto smile

          Jestem osobą, której jasne włosy nie do końca pasują, już w jasnym brązie czuje się taka rozmyta, niewyraźna, natomiast ciemne włosy na całości są już za ciężkie, wyglądam ponuro.
          Teraz mam na głowie coś w tym stylu, z tym, że przy twarzy mam ciemne włosy i czuję się i wyglądam bardzo dobrze.(zdjęcie z Pinterest, jest tam mnóstwo zdjęć podobnych fryzur smile
    • gama2003 Re: Kolejny fryzjerski wątek 08.06.21, 13:06
      Nie wiem, czy będę pomocna, ale ja z tych dziwadeł co im młodziej w ciemnych wlosach.
      Oczywiście miałam fazy wszelakie, upiększające blondy wszelakie latami, balejaże, rudości.
      Oglądam zdjęcia sprzed 20 lat, sprzed 10 i bardzo się sobie w tych jasnych włosach nie podobam.
      Teraz jako stara gropa 40++noszę ciemne. Do tego długie.
      Dobrych parę lat i śmiem twierdzić, że mi tak lepiej. Młodziej jakoś. W sensie kolorystyki, bo więdnę jak każdy 😉.
      Myslę, że dziwadeł jest więcej, może i Tobie właśnie w ciemnych bardziej twarzowo.
    • saszanasza Re: Kolejny fryzjerski wątek 08.06.21, 13:09
      Mnie się wydaje, że powinnaś zrobić refleksy a porządny fryzjer powinien ci je jakoś dobrać.
      Tu masz ładne zestawienia z ciemnymi włosami. Te jasne to moje🙈 Uważam że refleksy powodują że kolor jest bardziej naturalny i również nie mam pojęcia czy to ombre czy sombre czy cholera wie co mam na głowie😅🤪
        • saszanasza Re: Kolejny fryzjerski wątek 08.06.21, 13:45
          asia.sthm napisała:

          > Jeden fryzjer twierdzil ze jeden rowny kolor ma prawo miec tylko peruka
          >


          Patrząc na odcienie włosów naturalnych w zasadzie to ma rację chociaż aktualnie to nawet i peruki mają różne odcienie, no chyba że mówimy o takiej z bazarku😅
          • asia.sthm Re: Kolejny fryzjerski wątek 08.06.21, 15:08
            > no chyba że mówimy o takiej z bazarku😅

            To bylo dawno temu, ale mu nadal wierze na slowo.
            Mial pare zasad, wedlug mnie slusznych.
            - fryzura nie ma prawa byc skomplikowana, bo samo zycie juz takie jest.
            - wlosy nie powinny byc kruczoczarne jesli nie chce sie wygladac jak pani Adams z serialu o wampirach.
            - wlosy nie powinny byc wsciekle blond, nie kazdy bedzie wyglac jak Marylin Monroe
            - jednolity kolor tylko na perukach.
      • gryzelda.a Re: Kolejny fryzjerski wątek 08.06.21, 19:15
        A z tym już może być różnie, mój naturalny kolor włosów to jasny chłodny brąz, a oprawa oczu niestety bardzo jasna, prawie niewidoczna😔 jakaś ewidentna pomyłka natury, ale z mocnymi brwiami i rzesami też źle wygladam🙁
    • trzebasiebawic Re: Kolejny fryzjerski wątek 08.06.21, 13:14
      Niech Ci fryzjerka powie jaki masz typ: zimny czy ciepły.
      A w tym zimnym brązie podobasz się sobie, patrzysz w lustro i klika, czy nie klika?
      Skoro zimny masz brąz, to raczej jaśniej bez rozjaśniania nie będzie. Poszłabym w refleksy czekoladowe.
      • pogodzona_1234 Re: Kolejny fryzjerski wątek 08.06.21, 13:50
        No ja właśnie nie wiem czy mi w tym dobrze. Ten chłodny, ciemny brąz to po prostu mój naturalny kolor. Taki mam od zawsze i nigdy nic z nim nie robiłam, poza tymi paroma eksperymentami z czarnym kolorem gdzieś w wieku nastoletnim (taka głęboka czern wpadająca w granat aż). Nie zastanawiałam się nigdy nad tym czy mi lepiej w innym kolorze - takie ze mnie dziwadło że całe życie nosze ten sam kolor włosów. Też myśle o jakichś czekoladowych właśnie refleksach. Te zdjęcia wklejone wasze to by musiało być bardzo mocne rozjaśnianie u mnie.
        Jak byłam młodsza, to mówiono że jestem podobna do niej
        www.alamy.com/stars-maria-de-medeiros-image206825760.html
        • saszanasza Re: Kolejny fryzjerski wątek 08.06.21, 14:10
          pogodzona_1234 napisał(a):

          > No ja właśnie nie wiem czy mi w tym dobrze. Ten chłodny, ciemny brąz to po pros
          > tu mój naturalny kolor. Taki mam od zawsze i nigdy nic z nim nie robiłam, poza
          > tymi paroma eksperymentami z czarnym kolorem gdzieś w wieku nastoletnim (taka g
          > łęboka czern wpadająca w granat aż). Nie zastanawiałam się nigdy nad tym czy mi
          > lepiej w innym kolorze - takie ze mnie dziwadło że całe życie nosze ten sam ko
          > lor włosów. Też myśle o jakichś czekoladowych właśnie refleksach. Te zdjęcia wk
          > lejone wasze to by musiało być bardzo mocne rozjaśnianie u mnie.
          > Jak byłam młodsza, to mówiono że jestem podobna do niej
          > www.alamy.com/stars-maria-de-medeiros-image206825760.html


          No na tym zdjęciu to ona ma te włosy czarne a nie ciemny brąz🙈
            • nuclearwinter Re: Kolejny fryzjerski wątek 08.06.21, 19:38
              Po takich zdjęciach trudno ocenić, ale dla mnie wygląda bardziej jak jesień, nie ma takiego kontrastu jak zima. Plus ten intensywnie różowy top na górnym zdjęciu bardzo jej nie pasuje - zima wyglądałaby w nim lepiej.
    • kura17 Re: Kolejny fryzjerski wątek 08.06.21, 13:20
      swietne te wlosy, Feiticeira!
      jak ja czekam, zeby pojechac do mojej swietej fryzjerki w krakowie i wreszcie cos sobie podobnego zrobic na glowie ... tutaj (niemcy) sie boje, jeszcze nie spotkalam naprawde dobrej fryzjerki/fryzjera, a eksperymentowac sie boje (i nie mam do tego glowy). nikt ze znajomych tez nie ma nikogo do polecenia.
    • mysiulek08 Re: Kolejny fryzjerski wątek 08.06.21, 19:16
      Naczytałam się, że po 40.stce (a już przed 50.tką to koniecznie) nie można mieć włosów ciemnych przy twarzy bo to postarza,

      a to jakas nowosc smile
      jestem zima, najlepiej wygladam w ciemnych, chlodnych kolorach z bazy 'fioletow' baklazan, sliwka, wisnia, bardzo lubie 'intesywna lawende' podbijam kolor, za rada fryzjerki, chlodny odcieniem brazu, lepiej sie te fiolety trzymaja i sa 'glebsze' i tak juz od wielu, wielu lat, po 40stce rowniez smile
      przy perfekcyjnym cieciu swietnie wygladalam w granatowej czerni, a ze takiego ciecia brak to nie farbuje na ten kolor
      wlasny kolor to szarobura mysz

      w blondach, niezaleznie od tonacji, wygladam jakbym tydzien w piaseczku przelezala, tak samo w jasnych brazach/kasztanach

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka