Dodaj do ulubionych

Praca zdalna - ciekawe

09.06.21, 09:46
Ciekawy artykuł o pracy zdalnej wysmyczyła ekipa z Czerskiej, warto przeczytać!
Fragmenty:

"Od kwietnia 2020 roku do czerwca 2021 roku miałam jeden (!) dzień pracy zdalnej, podczas którego byłam sama w domu. Bez męża okopanego z laptopem w sypialni, córki, która powinna być w przedszkolu, syna szóstoklasisty, przez siedem ostatnich miesięcy uczącego się w trybie zdalnym. W tym jednym dniu nie musiałam robić tysiąca rzeczy równolegle: odrywać się od pracy, wydawać posiłków, służyć za pomoc techniczną podczas e-lekcji, rozdzielać kłócącego się rodzeństwa, znowu wydawać posiłków, uspokajać łkającego dziecka, które "wyrzucało" ze spotkań wideo, szukać farb/kleju/papieru, pomagać w zadaniu, którego zdenerwowany syn nie rozumie, przerywać znudzonej córce malowanie moimi kosmetykami twarzy, psa, ciała, wszystkiego. Jeden dzień z poczuciem pełnej produktywności i satysfakcji, wewnętrzną harmonią, bez bólu żuchwy pod koniec dnia i z energią na zrobienie czegoś po pracy. To po mojej stronie barykady."

"Tadeusz Reimus mówi, że silnym trendem w psychologii jest teraz radical selfcare, czyli idea radykalnego zadbania o siebie. Teorię stworzył psycholog dr John B. Arden i opiera się ona na SEEDS, z angielskiego: relacje, edukacja, ćwiczenia, dieta, sen. – Ludzie przychodzą do psychologów i terapeutów, żeby nauczyć się dbania o siebie – wyjaśnia. – Osoba, która się sobą nie opiekuje, czeka z nieskalibrowaną baterią do wakacji, może pewnego dnia po prostu nie wstać z łóżka. Teraz jest czas na to, żeby wziąć odpowiedzialność za swoje życie – jeśli my o siebie nie zadbamy, to nikt nie zadba, a już na pewno nie szefowie w korporacji."

weekend.gazeta.pl/weekend/7,177344,27169399,czuje-jakbym-mial-nieskalibrowana-baterie-pokazuje-50-procent.html
Obserwuj wątek
        • jagoda2 Re: Praca zdalna - ciekawe 09.06.21, 10:53
          bywalec.hoteli napisał:

          > My ludzie jak i pracodawcy o tym jakby zapomnieli

          Tak, tak, a jak otwarcie przyznałam się, że wreszcie mam czas na gotowanie obiadów i wspólne posiłki z rodziną i że w ogóle ten slow life bardzo mi odpowiada, to do dzisiaj krytyka forumowa brzmi mi w uszach. Nie, żebym się nią przejmowała, tylko zaskoczył mnie ten atak wylanych pomyj i nienawiści w stosunku do mnie za to, że odważyłam się powiedzieć, że jest mi dobrze na zdalności, bo mam czas na wszystko, nie żyję w ciągłym biegu i notorycznie nie rozmijam się rodziną.
          • jakis_wolny Re: Praca zdalna - ciekawe 09.06.21, 19:04
            jagoda2 napisała:

            > bywalec.hoteli napisał:
            >
            > > My ludzie jak i pracodawcy o tym jakby zapomnieli
            >
            > Tak, tak, a jak otwarcie przyznałam się, że wreszcie mam czas na gotowanie obia
            > dów i wspólne posiłki z rodziną i że w ogóle ten slow life bardzo mi odpowiada,
            > to do dzisiaj krytyka forumowa brzmi mi w uszach. Nie, żebym się nią przejmowa
            > ła, tylko zaskoczył mnie ten atak wylanych pomyj i nienawiści w stosunku do mni
            > e za to, że odważyłam się powiedzieć, że jest mi dobrze na zdalności, bo mam cz
            > as na wszystko, nie żyję w ciągłym biegu i notorycznie nie rozmijam się rodzin
            > ą.


            Nauczycielka?

            Ja też jestem na zdalnej, ale poza oszczędzaniem czasu na dojazd i powrót to w zasadzie niczym się moja praca nie różni od tej stacjonarnej.

            • jagoda2 Re: Praca zdalna - ciekawe 09.06.21, 19:13
              jakis_wolny napisał(a):


              > Ja też jestem na zdalnej, ale poza oszczędzaniem czasu na dojazd i powrót to w
              > zasadzie niczym się moja praca nie różni od tej stacjonarnej.
              >

              Sama praca też się różni, przynajmniej w moim wypadku, ale miałam na myśli to, że pracując z domu, nie wychodząc do pracy, nie szykując się do tego wyjścia, nie załatwiając pierdyliona spraw na uczelni (nie tylko dydaktyką człowiek żyje), nie ogarniając szybko domu przed wyjściem/po powrocie z pracy, zyskuję mnóstwo czasu, spokoju i takiej jakiejś wewnętrznej harmonii, której wcześniej zdecydowanie mi brakowało. Wcześniej ciągle dokądś się spieszyłam, biegłam, załatwiałam coś, musiałam zrobić jeszcze to, czy tamto, a na zdalności mnóstwo tych rzeczy zniknęło, sama nie wiem, w jaki sposób. Teraz spędzam mnóstwo czasu z domownikami, a mam nieodparte wrażenie, że absorbują mnie znacznie mniej niż przedtem. Nie wiem, czym to wszystko tłumaczyć.
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Praca zdalna - ciekawe 09.06.21, 14:29
          Ale wiesz, ludzie, którzy od dawna pracują z domu, to już te mądrości poodkrywali lata temu.

          Jak to, że dziecko do pewnego wieku nie da spokoju rodzicowi będącemu w domu (i w związku z tym trzeba mu zapewnić opiekę, bo inaczej nic nie zrobisz) albo to, że większość ludzi jednak woli mieć miejsce do pracy, choćby biurko, niż łazić z laptopem po całym domu i przycupywać na jakiejś kanapie.
    • kanna Re: Praca zdalna - ciekawe 09.06.21, 10:37
      Mega przygnębiający artykuł o tym, ze kobiety nie są uczone stawiania granic innym: dzieciom, ,mężom, szefom.
      Jednocześnie oczekują, ze ich granice (nienazwane!) będą szanowane.

      A co najgorsze - uczą swoje dzieci, ze granice kobiet mogą być dowolnie przekraczane uncertain
        • jagoda2 Re: Praca zdalna - ciekawe 09.06.21, 11:00
          bywalec.hoteli napisał:

          > a faceci lepiej stawiają granice?

          Zdecydowanie. To już nawet w tym artykule jest zawarte.
          Poza tym, często gęsto, są zupełnie inne oczekiwania w stosunku do mężczyzn i kobiet i na tych oczekiwaniach kobiety wyraźnie tracą. Od facetów po prostu znacznie mniej się oczekuje i to chyba już od dzieciństwa.
          Poza tym, nigdy nie zrozumiem, dlaczego praca faceta wydaje się być ważniejsza niż praca kobiety? A na to wygląda czytając, słuchając, rozmawiając, obserwując, czy chociażby po lekturze zalinkowanego artykułu. I nie chodzi wcale o zarobki.
          Reasumując: facet umie się lepiej ustawić w życiu (w sensie: wygodniej), a początki tego ustawiania się następują od najmłodszych lat, co jest niewątpliwą "zasługą" rodziców, najczęściej matek, chociaż także wzorców wyniesionych z domu.
      • mama-ola Re: Praca zdalna - ciekawe 09.06.21, 10:46
        Najpierw stawiałam granice, ale dzieci czuły się odtrącone. Syn mówił: Ty nigdy nie ma czasu. Najpierw mnie przeganiasz, bo pracujesz, a potem, bo jesteś zmęczona po pracy. Kiedy będzie można do ciebie coś powiedzieć?
        To był sygnał, że coś jest nie tak. Dotarło do mnie, że praca tak zawłaszczyła mój dom, że dzieci nawet nie mogą się odezwać. Nie tylko przeze mnie - mąż miał ciągle spotkania on-line i prosił o ciszę. Dzieci rozumiały, więc oczywiście były cicho.
        No więc gdy dotarło do mnie, że to jednak i przede wszystkim jest dom, nasz dom, nasza rodzina, przestałam odtrącać dzieci. Gdy syn przychodził, bo koniecznie musiał mi coś powiedzieć, czy o coś zapytać, przerywałam pracę, słuchałam i odpowiadałam. W sumie nie trwało to (dużo) dłużej niż przeganianie.
        Z tym, że ja nie mam małych dzieci, więc było mi nieporównanie łatwiej.
            • jagoda2 Re: Praca zdalna - ciekawe 09.06.21, 11:05
              kanna napisała:

              > Ale jak pracowałaś wcześniej w pracy, to byłaś dla syna dostępna cały czas? Nie
              > wracałaś zmęczona?
              >
              Ja myślę, że to jest inny rodzaj zmęczenia, kiedy pracujesz poza domem. Nikt nie kwestionuje, że wracasz zmęczona, ale będąc w pracy z dala od rodziny, odpoczywasz psychicznie od spraw domowych i domowników, którzy mają wieczne problemy czy potrzeby. Nie musisz non stop angażować się w domowe sprawy, no po prostu przestawiasz się na inne tory myślenia, co jest bardzo potrzebne dla równowagi psychicznej.
            • mama-ola Re: Praca zdalna - ciekawe 09.06.21, 11:48
              > Ale jak pracowałaś wcześniej w pracy, to byłaś dla syna dostępna cały czas? Nie
              > wracałaś zmęczona?

              No nie, nie byłam, co najwyżej na telefon. Wracałam zmęczona, jasne, ale jakaś taka bardziej chętna do pogadania, co słychać smile A jak byłam w domu, to widziałam na własne oczy, co słychać i mi to wystarczało, ale dziecku jak widać nie.
    • po-trafie Re: Praca zdalna - ciekawe 09.06.21, 11:08
      Z podobnych ciekawostek, The Economist ostatnio pisal np o wplywie lockdownu i pracy z domu na kobiety, ktore mimo partnerskiego modelu rodziny, nagle duzo wiecej zawodowo stracily z powodu pracy z domu i covid:

      www.economist.com/international/2021/05/22/how-the-pandemic-has-upended-the-lives-of-working-parents

      Wykres z artykulu (zalaczam ponizej) ladnie obrazuje wnioski dla USA

      • bywalec.hoteli Re: Praca zdalna - ciekawe 09.06.21, 11:38
        Po-trafie,
        możesz streścić ten artykuł? Bez rejestracji widać tylko tyle:
        "“On some days everything gets totally out of hand,” sighs Katharina Boesche, a German self-employed lawyer and mother of three. Fourteen months of closures and semi-closures of her daughters’ schools have taken a toll. She mostly works late at night or between 4am and 8am—when the house is quiet. The girls have coped with online learning, she says, but the seven-year-old needs a lot of supervision. Their school, like most in Germany, is only welcoming them back part-time. Mrs Boesche is stressed and exhausted.

        Since the start of the pandemic countries have on average closed schools for 29 weeks, 17 of them full-time, according to unesco, the un’s cultural agency. Most have begun to open their doors once again. But life is far from normal. In Europe and North America only four in ten children live in a country where schools are open full-time and in person. Most students are still struggling with some degree of virtual learning—as are those taking care of them."
    • ichi51e Re: Praca zdalna - ciekawe 09.06.21, 11:12
      żeby pracować w domu trzeba mieć warunki. Mój wuj był profesorem - od zawsze pracował w domu. PRL rodzina gnieździła się (2 dzieci) bo ważniejsze było żeby tata miał gabinet. wstawał rano szedł do pracy wychodził praktycznie tylko na posiłki. Zona ogarniała dzieci i cześć praktyczna. Dało się? dało. tyle ze wysiłek jaki musiała włożyć RODZINA był bardzo duży.
      Dzisiaj on tyran ona głupia a dzieci w traumie - świat się bardzo zmienił za mojego życia.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka