Dodaj do ulubionych

Małe i drogie mieszkanie

10.06.21, 12:48
www.domiporta.pl/poradnik/7,126866,27181908,ma-ksztalt-kawalka-pizzy-ale-to-mieszkanie-male-drogie-idealne.html#s=BoxOpImg11
W nawiązaniu do wątku o mieszkaniu w Krakowie, oto pomysł patodeweloperow na sprzedawanie powierzchni w zbójnickich cenach. I o ile rozumiem,że deweloper może sobie żądać za lokal ile chce, to zawsze mnie dziwi jedna rzecz - kto to kupuje??? Tutaj podobno z 7 lokali sprzedano już 6, został ostatni.
Obserwuj wątek
        • sasanka4321 Re: Małe i drogie mieszkanie 10.06.21, 17:15
          azalee napisał(a):

          > Nie bardzo, podrozuje sie zazwyczaj co najmniej dwuosobowo.

          Jakie to ma znaczenie, jak podrozuje sie "zazwyczaj". Mnostwo ludzi podrozuje jednoosobowo. Albo w duzych grupach. Rownie dobrze moznaby mowic, ze zazwyczaj ludzie maja dwoje dzieci. W zwiazku z tym cala oferta powinna dotyczyc ludzi z dwojka dzieci. Zreszta to jest nastawienie ematek, o ktorym pisze kilka postow wyzej.


          > Juz bardziej na wynajem studentowi, ktory bedzie tam wpadal tylko przespac sie
          > a pranie bedzie wozil co weekend do rodzicow.

          Tam sie waska pralka miesci. Umeblowanie ktos badziewnie rozrysowal.
          • azalee Re: Małe i drogie mieszkanie 10.06.21, 17:30
            Napisalam "podrozuje sie zazwyczaj co najmniej dwuosobowo", czyli duze grupy wpadaja do tego worka. Ludzie podrozujacy jednoosobowo sa zazwyczaj w podrozy sluzbowej, a wtedy standard mieszkania jest jednak nieco wiekszy.

            Zgadzam sie ze umeblowanie jest mylnie rozrysowane, ale w znaczeniu ze przestrzeni bedzie duzo mniej niz na tym planie. To mieszkanie ma 12 m², co oznacza ze boki maja 6 i 4 m (przykladowo). Nic wiecej sie tam nie wcisnie.
            • sasanka4321 Re: Małe i drogie mieszkanie 10.06.21, 17:44
              azalee napisał(a):

              > Napisalam "podrozuje sie zazwyczaj co najmniej dwuosobowo", czyli duze g
              > rupy wpadaja do tego worka. Ludzie podrozujacy jednoosobowo sa zazwyczaj w podr
              > ozy sluzbowej, a wtedy standard mieszkania jest jednak nieco wiekszy.
              >

              "Zazwyczaj" nie gra zadnej roli. Sama swojego czasu zjezdzilam pol swiata jednoosobowo. Do tej pory mam kontakt z ludzmi, ktorych wtedy poznalam - tez podrozowali jednoosobowo. Mam dwoch kolegow singli, ktorzy wciaz tak podrozuja. "Zazwyczaj" ludzie zakladaja rodziny i rodza im sie dzieci. A niektorym sie nie rodza, i co z tego?



              > Zgadzam sie ze umeblowanie jest mylnie rozrysowane, ale w znaczeniu ze przestrz
              > eni bedzie duzo mniej niz na tym planie. To mieszkanie ma 12 m², co oznacza ze
              > boki maja 6 i 4 m (przykladowo). Nic wiecej sie tam nie wcisnie.

              Pralke wstawi sie tam bez wiekszego problemu. Ty mieszkalas kiedys w akademiku? Wiesz ile rzeczy ma student mieszkajacy w kilkuosobowym pokoju i ile miejsca na nie? Ja bym moje rzeczy w tamtych czasach w tym mieszkaniu bez problemu zmiescila.
              • azalee Re: Małe i drogie mieszkanie 10.06.21, 18:15
                sasanka4321 napisała:

                > Ty mieszkalas kiedys w akademiku?
                > Wiesz ile rzeczy ma student mieszkajacy w kilkuosobowym pokoju i ile miejsca n
                > a nie? Ja bym moje rzeczy w tamtych czasach w tym mieszkaniu bez problemu zmies
                > cila.

                Miszkalam w akademiku, owszem. Powiem wiecej : mieszkalam rowniez w mieszkaniu ktore mialo 14 m².
                Roznica jest taka, ze zarowno pokoje w akademikach jak i "standardowe" mikro mieszkania dla studentow maja ksztalt prostokata.
                Tutaj masz trojkat, ktory przez skosy traci duzo powierzchni uzytkowej. I ten ksztalt wlasnie a nie powierzchnia jest groteskowy.
                Przeskaluj sobie to mieszkanie do wymiarow rzeczywistych i wtedy zdecyduj czy pralka sie zmiesci (moim zdaniem nie ma na to szans, chyba ze zamiast na lozku bedziesz spac na zlozonej kanapie)
                • sasanka4321 Re: Małe i drogie mieszkanie 10.06.21, 19:45
                  azalee napisał(a):

                  > Przeskaluj sobie to mieszkanie do wymiarow rzeczywistych i wtedy zdecyduj czy p
                  > ralka sie zmiesci (moim zdaniem nie ma na to szans, chyba ze zamiast na lozku b
                  > edziesz spac na zlozonej kanapie)

                  W ciagu kuchennym pod blatem dajesz dwie szafki 60 cm plus pralka 45 cm. Plyta kuchenna wystarczy studentowi 2 palnikowa. I masz zabudowe kuchenna w 165 cm. Taka na przyklad www.ikea.com/pl/pl/p/knoxhult-kuchnia-szary-s99180436/?gclsrc=aw.ds&gclid=Cj0KCQjw8IaGBhCHARIsAGIRRYqonDEy8wu_Hw9XKVLcDCJl0orSksZpeh4CPQZTbWbOUBB2p6Cs6CoaAr-GEALw_wcB&gclsrc=aw.ds

                  Tu sie spokojnie da zyc, na tym etapie zycia. W wieku 20 lat to ja bym i gosci w takim mieszkaniu mogla przyjmowac. Ot, siedzieliby na lozku albo na podlodze.
                  • azalee Re: Małe i drogie mieszkanie 11.06.21, 13:18
                    W tym rzucie blat kuchenny ma raczej 150 cm i trzeba pod nim jeszcze lodowke zmiescic.
                    Bardziej sie go nie da przedluzyc bo nijak lozko ani kanapa nie wejda.
                    Caly czas zdajesz sie zapominac o tych nieszczesnych skosach przez ktore dlugosc scian "do zagospodarowania" jest duzo mniejsza niz na papierze.
                    Pomieszczenie 14m² na planie prostokata to zupelnie inna przestrzen (to à propos zdjec akademikow)
                    • sasanka4321 Re: Małe i drogie mieszkanie 11.06.21, 13:49
                      azalee napisał(a):

                      > W tym rzucie blat kuchenny ma raczej 150 cm i trzeba pod nim jeszcze lodowke zm
                      > iescic.
                      > Bardziej sie go nie da przedluzyc bo nijak lozko ani kanapa nie wejda.
                      > Caly czas zdajesz sie zapominac o tych nieszczesnych skosach przez ktore dlugos
                      > c scian "do zagospodarowania" jest duzo mniejsza niz na papierze.
                      > Pomieszczenie 14m² na planie prostokata to zupelnie inna przestrzen (to
                      > à propos zdjec akademikow)

                      Pod blatem: lodowka=50 cm, pralka=45 cm, szafka ze zlewozmywakiem=60 cm. Razem 155 cm
                      Nad blatem szafki. Lozko standardowe pojedyncze 90 cm szerokosci.
                      Tak okolo 95 % studentow byloby zachwyconych. Wszyscy poza tymi, korzy maja juz jakies mieszkania odziedziczone po babci.
                      • bigimax Re: Małe i drogie mieszkanie 11.06.21, 14:38
                        na leb se zaloz ta szafke i tak siedz , ty masz jakiegos swira z tymi studentami?
                        to cos nie spelnia norm lokalu mieszkalnego , taka patolia powinna byc zwalczana administracyjnie z grubymi karami ,
                      • iwoniaw Re: Małe i drogie mieszkanie 11.06.21, 19:34
                        sasanka4321 napisała:


                        > Pod blatem: lodowka=50 cm, pralka=45 cm, szafka ze zlewozmywakiem=60 cm. Razem
                        > 155 cm
                        > Nad blatem szafki. Lozko standardowe pojedyncze 90 cm szerokosci.

                        No toż ci pisze dziewczyna, że meble są źle zeskalowane. Powierzchnia materaca w takim łóżku to 1,8 m2. 1/6 metrażu całego "mieszkania". W dodatku jest on prostokatny, więc w kącie tego łóżka nie postawisz. Spróbuj to sobie narysować w prawdziwej skali. Najlepiej od razu sprawdzając głębokość pralki, lodówki i zlewu, zanim zaczniesz szaleć z 155 cm blatu.


                        > Tak okolo 95 % studentow byloby zachwyconych. Wszyscy poza tymi, korzy maja juz
                        > jakies mieszkania odziedziczone po babci.

                        Że co?! Krowa w boksie w hodowli przemysłowej ma lepsze warunki, bo metraż podobny, a paszę i oprzyrządowanie toaletowe trzyma się i przygotowuje poza boksem. No i nie ma potrzeby trzymania ubrań, notatek itp. A właśnie - gdzie w tym mieszkaniu "student" może położyć dwie książki i zeszyt? Tylko nie żartuj, że to biurko jest wrysowane realistycznie, bo jak sobie to przeskalujesz, to sama zobaczysz, że w tym kącie na ścianie z drzwiami to łazienki to się taboret co najwyżej wciśnie, a nie powierzchnia mieszczaca laptopa.
                        Ubrań też student nie posiada nawet jednej zmiany?

                        Foto z akademików pokazuje prostokątny pokój, który jest w porównaniu wręcz luksusowy. Przede wszystkim meble się fizycznie mieszczą...
                        • sasanka4321 Re: Małe i drogie mieszkanie 11.06.21, 20:39
                          Wez Ty sobie moze najpierw sama przeskaluj i wlacz sie do dyskusji? Masz blade pojecie jakie wymiary maja lodowki podblatowe? Kupilas kiedykolwiek mala pralke? Jak sobie przeskalujesz, to mozemy pogadac dalej, w tej chwili trace czas.

                          "Dziewczyna pisze" ze ciag kuchenny o dlugosci prawdopodobnie 1,5 metra zmiesci sie. JA pisze, dokladnie to samo - ze zmiesci sie ciag kuchenny o dlugosci 1,55 metra.

                          Mieszkalas chociaz jeden dzien w kilkuosobowym pokoju w akademiku? Masz pojecie, jakie tam sa meble? Gdzie student trzyma ksiazki? Moze najpierw tez poogladaj zanim wlaczysz sie do dyskusji.
                • sasanka4321 Re: Małe i drogie mieszkanie 10.06.21, 19:50
                  azalee napisał(a):

                  i wtedy zdecyduj czy p
                  > ralka sie zmiesci (moim zdaniem nie ma na to szans, chyba ze zamiast na lozku b
                  > edziesz spac na zlozonej kanapie)

                  A na czym sypiaja studenci w akademikach? U mnie bylo waske lozko, sluzace jednoczesnie za sofe caly dzien.
            • krisdevalnor Re: Małe i drogie mieszkanie 11.06.21, 00:09
              azalee napisał(a):

              > Zgadzam sie ze umeblowanie jest mylnie rozrysowane, ale w znaczeniu ze przestrz
              > eni bedzie duzo mniej niz na tym planie. To mieszkanie ma 12 m², co oznacza ze
              > boki maja 6 i 4 m (przykladowo). Nic wiecej sie tam nie wcisnie.

              Raczej mają 3 i 4m
    • alpepe Re: Małe i drogie mieszkanie 10.06.21, 15:01
      Nie wiem, kto to kupuje, ale słabo mi się robi, bo nie mam dużej sypialni, chyba właśnie tyle metrów, ile ma to mieszkanie i nie wyobrażam sobie, ot, szafa, komoda, podwójne łóżko, bieżnia, stoliczek nocny. Brak miejsca na aneks kuchenny i łazienkę.
      • krisdevalnor Re: Małe i drogie mieszkanie 10.06.21, 20:18
        zerlinda napisała:

        > Jeżeli ktoś tu oglądał serial Co ludzie powiedzą, to tam, w jednym z odcinków,
        > główna bohaterka kupiła jakieś mikre mieszkanie w posiadłości wiejskiej. Tak mi
        > się skojarzyło😝
        Tak, pamietam. Utkneli razem z Ryszardem w kuchni kiedy usilowali rownoczesnie sie tam krzątać, teksty Hiacynty po prostu wymiatają 🤣

        youtu.be/1VDI2V-Skjo
    • sasanka4321 Re: Małe i drogie mieszkanie 10.06.21, 16:10
      Ematka jak zwykle uwaza, ze wszystko powinno byc "dla ematki", czyli rodziny z dziecmi chcacej zakupic mieszkanie na nastepnych kilkadziesiat lat conajmnie. Bo jakzeby inaczej.

      To mieszkanie jest swietne dla studenta na okres studiow. Ja mieszkalam w akademiku w 4-osobowym pokoju, gdzie sie poza 4 lozkami wlasciwie nic nie miescilo. Na pierwszym roku z 3 osobami, ktore zobaczylam pierwszy raz, kiedy sie zakwaterowalam. Jakos nie zwariowalam. I podejrzewam, ze dalej istnieja kilkuosobowe pokoje w akademikach. Dlaczego ematka nad tymi biednymi studentami nie placze? Ale mikroskopijne mieszkanie, gdzie czlowiek mieszka sam, ma swoja wlasna kuchenke i prywatna lazienke i juz sie zaczyna lament "olabogaolaboga, jak tak mozna, powinno byc zabronione".
      • bigimax Re: Małe i drogie mieszkanie 10.06.21, 16:16
        mieszkanie w akademiku to co innego z zalozenia tymczasowe i mieszka sie w tym syfie moze z 7 miesiecy w roku,tak taka patolia powinna byc zabroniona ,12 metrow to nie mieszkanie ,to cela w ktorej mozna na leb dostac
        • sasanka4321 Re: Małe i drogie mieszkanie 10.06.21, 16:41
          bigimax napisała:

          > mieszkanie w akademiku to co innego z zalozenia tymczasowe i mieszka sie w tym
          > syfie moze z 7 miesiecy w roku

          Ta tymczasowosc to 5 lat. W mieszkaniu z tego watku jest jakis nakaz mieszkania dluzej? Wakacje studenta to 3 miesiace. Czyli 9 miesiecy dachu nad glowa z obcymi ludzmi na lozku obok, a po 9 miesiacach u mnie zaczynal sie cyrk, bo z rzeczami trzeba cos zrobic na czas wakacji. Pakowalam po depozytach, rodzice telepali sie przez cala Polske, zeby zabrac moje graty do siebie. Zeby we wrzesniu zaczynac wszystko od nowa, w nowym pokoju. Ilez ja bym wtedy za to dala zeby mnie na wakacje nie wywalali. Albo zebym chociaz rzeczy miala gdzie zostawic. A za takie mieszkanie to bym dusze diablu oddala.


          >tak taka patolia powinna byc zabroniona ,12 metr
          > ow to nie mieszkanie ,to cela w ktorej mozna na leb dostac

          No to ja proponuje rozsadna kolejnosc:
          1. zakaz akademikow
          2. kontrolowanie, ile osob mieszka na ilu metrach kwardratowych.
          W moim bloku sa glownie mieszkania 40metrowe zamieszkane przez rodziny z dwojgiem dzieci. 10 m2na osobe przypada w tej sytuacji. W tym czesto placzace niemowlaki. I nie widze, zeby ktos raban podnosil.
          A student sam w 12-metrowym mieszkaniu. W ktorym moze sie chociaz spokojnie i w ciszy uczyc i jest zadowolony - i juz zle. Wyslijmy go do akademika bo tam mu bedzie lepiej jak wyladuje z obcymi osobami spiacymi na lozku odsunieym metr od jego lozka.

          Jakby nie ma nakazu mieszkania w takich mieszkaniach. Dajmy ludziom zyc jak chca. Jest wystarczajaco duzo 100metrowych mieszkan do sprzedazy - przyciez spokojnie mozesz sobie kupic takie! Gdzie lezy problem?
          • laura.palmer Re: Małe i drogie mieszkanie 10.06.21, 16:52
            Ja nie mieszkałam w akademiku, tylko w mieszkaniu studenckim i bardzo się męczyłam. Niby miałam własny pokój, ale łazienka wspólna (i wiecznie zajęta), kuchnia to samo, do tego zlew był wiecznie pełen cudzych garów. A i jeszcze trzeba było znosić gości współlokatorek, w weekend zawsze ktoś u nas nocował. Chętnie bym się wtedy wyniosła, do takiego mikroskopijnego mieszkanka, bo pewnie tańsze, niż kawalerka, na której wynajęcie nie było mnie stać. Miejsca niewiele mniej, niż miałam w mieszkaniu studenckim.
          • sasanka4321 Re: Małe i drogie mieszkanie 10.06.21, 16:56
            I tez uwazam, ze jest duzy brak takich mikroskopijnych mieszkan na rynku. Poki czlowiek nie zacznie sensownej pracy, gdzies mieszkac musi. W Europie Zachodniej 17-latki wyprowadzaja sie od rodzicow i mieszkaja w mieszkanich wynajmowanych z kilkoma innymi osobami przez pare lat. Dla ekstrawertykow - swietna sprawa. Dla introwertykow - meczarnia. Tak samo po jakichs zawirowaniach zyciowych czlowiek czesto potrzebuje na jakis czas mieszkania jak najmniejszego - bo inna opcja to co - wprowadzenie sie spowrotem do rodzicow? Wynajem krotkoterminowy - to samo. Wolalabym takie malutkie mieszkanie, niz pokoj w hotelu.
        • sasanka4321 Re: Małe i drogie mieszkanie 10.06.21, 17:12
          heca7 napisała:

          > Brak pralki i miejsca na nią jest jednak uciążliwy.
          >

          Waska pralka ladowana od gory bez problemu zmiesci sie w lazience. W ciagu z szafkami kuchennymi zmiescilaby sie tez otwierana od przodu.

          To tylko ta wizualka z umeblowaniem jest beznadziejna.
              • asia.sthm Re: Małe i drogie mieszkanie 10.06.21, 18:22
                > Powiesić nad prysznicem???

                To juz lepiej sznurek przez cale mieszkanie przeciagnac i budzic sie z gotowymi do zalozenia gaciami tuz nad samym nosem.
                Nawet jesli w budynku jest prawdziwa pralnia i zalozmy ze kogos stac na oplacanie prania na miescie to to mieszkanie i tak stanie sie skladem porozrzucanych dookola lachow.
                Ktos kto wymyslil ten rozek powinien sam tam pomieszkac chociaz miesiac, a pozniej spalic sie ze wstydu.
      • cruella_demon Re: Małe i drogie mieszkanie 10.06.21, 19:07
        Problem tego mieszkania jest taki, że jest drogie. Takie klitki kupuje się zwykle z powodu niskiej ceny właśnie, a i te zwykle są w prostokącie.
        Dlatego nie rozumiem, kto przy zdrowych zmysłach płaci 200 000 za takie goowno.
      • sasanka4321 Re: Małe i drogie mieszkanie 10.06.21, 17:53
        ewamaria.star napisała:

        > Jak ktoś mieszka sam to jeszcze może być, gorzej jak jest więcej osób.

        Hmm... rownie dobrze moglabys powiedziec o mieszkaniu 40m2 "Jak mieszkaja tem osoby to jeszcze moze byc, gorzej jak jest 8 osob". I tez to bedzie prawda.
        To jest mieszkanie dla jednej osoby, i tyle. Ale takich ludzi jest masa. Studenci to nawet w wiekszosci.
        • ewamaria.star Re: Małe i drogie mieszkanie 10.06.21, 17:59
          sasanka4321 napisała:

          > ewamaria.star napisała:
          >
          > > Jak ktoś mieszka sam to jeszcze może być, gorzej jak jest więcej osób.
          >
          > Hmm... rownie dobrze moglabys powiedziec o mieszkaniu 40m2 "Jak mieszkaja tem o
          > soby to jeszcze moze byc, gorzej jak jest 8 osob". I tez to bedzie prawda.
          > To jest mieszkanie dla jednej osoby, i tyle. Ale takich ludzi jest masa. Studen
          > ci to nawet w wiekszosci.

          Ja mieszkam w mieszkaniu 20m2 i tez wiele osób mogłoby powiedzieć, że nie ma tam miejsca na więcej jak 1 osobę, ale to kwestia zagospodarowania przestrzeni.
        • sasanka4321 Re: Małe i drogie mieszkanie 11.06.21, 09:51
          heca7 napisała:

          > Przecież wszystkie tu wiemy, że na wynajem. Bardziej nas intryguje kompletnie n
          > ieustawny kształt.
          >

          Kompletnie nieustawny ksztalt wynika z kompletnie durnego architekta. To widac tez po tej wizualce z umeblowaniem (ta sama osoba, ktora projektuje blok, wrysowuje tam tez przykladowe umeblowanie). Architekt jest wyjatkowo niezdolny. Zdarza sie. Po wybudowaniu bloku i tak juz nic z tym ukladem nie mozna zrobic, wiec nalezy pracowac z tym, co jest, i sprzedawac te zabawne trojkaty. Nie mam watpliwosci, ze sa ludzie, dla ktorych akurat to bedzie najlepsza opcja z oferowanych.
    • mgla_jedwabna Re: Małe i drogie mieszkanie 11.06.21, 07:54
      Mieszkanie dla studenta, który je w barach mlecznych, uczy się w bibliotece, a na weekendy wraca do mamusi. Wolałabym to od akademika, w którym miałam dla siebie mniej niż te 12 mkw, współlokatorki i zakaz odwiedzin po 22.
    • 71tosia Re: Małe i drogie mieszkanie 11.06.21, 12:32
      Jezeli ktos zamierza studiowac 5-6 lat to cena najmy malego mieszkania (ok 20 tys rocznie) praktycznie pokryje cene zakupu, wiec warto rozwazyc jako opcje dla studenta a pozniej sprzedac. Co do wygody - przez ponad rok mieszkalam w niewiele wiekszym (17m2) -jak sie ograniczy ilosc rzeczy to ciasno ale ok. W Japonii takie mieszkania dla singli to byl standart, kolezanka miala chyba nawet mniejsze (prysznic sie bralo siedzac na sedesie wink).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka