Dodaj do ulubionych

Zaszczepionych 20/30 w klasie

11.06.21, 23:47
Liceum, więcej się nie szczepi. Klasa córki.
U was?
Ciekawam.
Bedzie zdalne? sad
Obserwuj wątek
    • tiszantul Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 11.06.21, 23:56
      Jeśli w jednej klasie jest zaszczepione 66%, to w innej klasie będzie zaszczepione 7%. Po roku "epidemii" ludzie przestali się bać. Zresztą już dawno pora straszyć czymś innym, kiedyś media straszyły różnymi rzeczami i było to skuteczniejsze niż straszenie cały czas tym samym. Siedem kolejnych wariantów, każdy straszniejszy od poprzedniego, chociaż już pierwszy był bardzo straszny. To straszne smile
    • jasnoklarowna Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 06:59
      Moja córka była długo pierwsza i jedyna, dziś ma termin jeden jej kolega. Reszta się nie przyznaje, wręcz krzyczą że nie dadzą się zaszczepić. Dziwne, bo wakacje, wyjazdy, zaszczepionym łatwiej za granicę. A to 34 osoby, 1 kl. liceum. Studenci u znajomego wykładowcy też w większości się nie chcą szczepić, przynajmniej tak w rozmowach deklarowali.
    • primula.alpicola Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 07:34
      Zdalne będzie lub nie, niezależnie od liczby zaszczepionych.
      W mojej szkole sporo dzieci twierdzi, że rodzice są przeciwni szczepieniom; więcej- wśród kadry jest wielu przeciwników. Już widzę to planowane przez Ciemniaka "promowanie szczepień" w szkołach!
    • la_mujer75 Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 07:56
      Kuźwa, nie!
      Starszy kończy II klasie LO. i co kolejny rok ma być na zdalnym? Jak on ma potem pisać nową maturę? Może, kuźwa, zdalnie?
      Nie wiem, ile osób u syna będzie się szczepić. Mówił, że większość deklarowała się na "tak".
        • la_mujer75 Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 08:31
          Nudna jesteś z tym swoim : "a moje dzieci miały normalną naukę".
          Tak. Może twoje miały. Ale w Polsce nie miały, w tym i moje.

          P.S. z jakiś pojedynczych twoich wypowiedzi wychodziło, że nie mieszkasz w Polsce, więc daruj sobie te teksty, albo zacznij się lepiej bardziej kontrolować przy trollowaniu.
                      • anvalley Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 14:38
                        Tak dokładnie, w Polsce. Dyrekcja u nas od praktycznie samego początku korzystała z furtki, że można posyłać dzieci, jeśli nie ma się w domu warunków do zdalnej (co niekoniecznie oznacza brak kompa czy dostępu do netu) i chętni rodzice mogli złożyć takie wnioski - u nas to było 100%, w niektórych klasach nie skorzystało po 2-3 dzieci i oni mieli zdalne - nie było problemu, każdy nauczyciel miał laptopa z Zoom podczas lekcji. To prywatna szkoła btw.
                        • chersona Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 14:45
                          to prawda. ze zdziwieniem usłyszałam od kolegi z pracy, że jego żona - pedagog w szkole - musi przyjeżdżać w trakcie zdalnego do szkoły, bo jest grupka dzieci, które z różnych powodów (rodzice nie musieli ich wyłuszczać), która nie może być na zdalnym w domu i ona z tymi dzieciakami siedziała, doglądała czy lekcje robią, być może one w tej szkole dalej były na zdalnym tylko zmieniła im się lokalizacja, ale siedziały klasami.
                          • anvalley Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 14:50
                            U nas ponieważ chodziło 100% klasy to odbywała się normalna nauka stacjonarna - nauczyciele i tak musieli prowadzić zajęcia ze szkoły, więc nikt nie marudził, że musi ruszyć tyłek i przyjechać uczyć stacjonarnie. Zresztą u nas dość młoda kadra i wszyscy się cieszyli że mogą uczyć normalnie a nie online.
                        • slonko1335 Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 13.06.21, 12:19
                          Ale ta furtka dosc szybko sie zamknęła tak tylko chciałem zauważyć. Niektóre klamczuszki tylki tego faktu nie zarejestrowały. Nauka stacjonarna dla zdrowych dzieci powyżej klasy 3 przestala byc w pewnym momencie możliwa.
                          • anvalley Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 13.06.21, 19:35
                            Nic się nie zamknęło - zmieniło się tylko to że wcześniej dyrektor musiał na wniosek rodziców zorganizować naukę w szkole, a potem tylko mógł, ale nie musiał. Nasz mógł i chciał, a nawet sam to proponował, twierdząc że to była najlepsza decyzja. Więc uważaj z tymi "kłamczuszkami" i się najpierw dokształć trochę w temacie zanim się wypowiesz.
                              • slonko1335 Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 13.06.21, 20:17
                                "W przypadku uczniów szkół podstawowych oraz szkół ponadpodstawowych, którzy nie mają możliwości nauki zdalnej w miejscu zamieszkania, dyrektor szkoły może umożliwić tym uczniom realizację zajęć z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość na terenie szkoły." Tak wiec dyrektor mogl zezwolic wylacznie na nauke zdalna na terenie szkoly i tyle. Posty o tym że w publicznych szkołach całe klasy dzieci uczyły się stacjonarnie są zwyczajnie wyssane z palca.
                                • skumbrie Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 13.06.21, 20:50
                                  Jasne, jak ematka miała bombelka na zdalnej, to są to opowieści wyssane z palca. Co innego, jak ematka zna dziecko z PIMS, wtedy to prawda objawiona i powszechne niebezpieczeństwo.
                                  Kocham ematkę - najpierw było, że się nie da uczyć stacjonarnie, a potem, że można było, ale teraz już dnie można i co ona ma biedna zrobić. Czekam na pażdziernik i powtórkę z dylematów.

                                  >Tak wiec dyrektor mogl zezwolic wylacznie na nauke zdalna na terenie szkoly i tyle.
                                  Tak, tak, przychodziła jedna klasa, siedziała przed laptopami pod opieką ducha świętego, leśnika albo krasnoludków, a nauczyciele w tym samym czasie nadawali z domu. Świat według ematki wąskiej specjalistki bawi mnie jednak od dawna.
                                  • slonko1335 Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 13.06.21, 20:55
                                    Znam dziecko z pims z placowki oświatowej w której pracuję. Dziecko jest na ni, nie jest w stanie chodzić do szkoly. Długi czas spedzilo na intensywnej terapii. Dostały płuca, serce i nerki. Nigdy nie miało potwierdzonego covid i nie wiadomo kiedy przeszło. Wynik przeciwciał jednak pokazał że przeszło i ma taką a nie inną diagnozę postawioną. Moje dziubdziusie niezaszczepione. W domu był covid, nawet się nie zarazili.
                                      • anvalley Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 14.06.21, 10:37
                                        Po raz kolejny ci powtarzam, że jak u nas przychodziło 100% klasy (niewielkiej zresztą - 12 osób), a nauczyciele prowadzili zajęcia (czy to stacjonarne, czy zdalne) z sal lekcyjnych, to twoim zdaniem robili cyrk z nauką przez Internet mimo że siedzieli po kilka metrów od siebie? big_grin To właśnie była ta furtka - sprytni rodzice i rozsądni dyrektorzy szkół (fakt, głównie niepublicznych to wykorzystali). Nie mówiąc już że nikt tego nie kontrolował bo było to niewykonalne.
                                        Ja wiem, że cię gryzie że inni się uczyli normalnie jak twój dziubdziuś siedział na zdalnej, no ale taka prawda - w moim mieście takie podejście miały jeszcze co najmniej 3 szkoły prywatne (o których wiem). Jakieś mamuśki w twoim typie nasyłały kontrole, a pani przyszła, sprawdziła czy są oświadczenia rodziców i tyle - kontrola nie wykazała nieprawidłowości big_grin
                                        • runny.babbit Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 14.06.21, 10:46
                                          A co twoje doświadczenia w szkole prywatnej i przy chętnych do otwarcia rodzicach i dyrekcji mają do ematek z dziećmi w szkołach państwowych? Wystarczy że dyrekcja jest anty plus nie masz wsparcia w innych rodzicach i nic nie zrobisz. Ja też chodziłam przez cały ten czas na siłownię, ale żadna w tym moja zasługa, tylko właścicieli którzy nie bali się otworzyć.
                                        • slonko1335 Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 14.06.21, 11:13
                                          a ja kolejny raz powtarzam, że rodzice i dyrekcja tu nic nie mieli dogadania i było to niewykonalne w publicznej a później już w niepublicznej szkole bo oświadczenia nic nie dawały gdyż je zablokowano w kolejnym rozporządzeniu po tym jak właśnie kilka szkół niepublicznych je wykorzystało żeby obejść przepisy.....dokładnie tak samo jak zrobiono to z hotelami i skończyło się rumakowanie na podróżach służbowych.....
                                          • anvalley Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 14.06.21, 12:48
                                            Ty jesteś jednak niezłomna - tłumaczę ci jak u nas było, mówię że kontrole były i nic nie wykazały a ty dalej swoje big_grin Może mi się śniło że codziennie dziecko chodziło do szkoły i uczyło się bez laptopa czy innych środków komunikacji zdalnej?
                                            Chyba coś ci się zaczyna już od tych lockdownów robić z głową....
                                            • anvalley Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 14.06.21, 12:51
                                              Podaję zacytowany przez ciebie przepis:
                                              "W przypadku uczniów szkół podstawowych oraz szkół ponadpodstawowych, którzy nie mają możliwości nauki zdalnej w miejscu zamieszkania, dyrektor szkoły może umożliwić tym uczniom realizację zajęć z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość na terenie szkoły."

                                              Więc u nas 100% klasy chodziło - nauczyciele prowadzili lekcje w klasie. Twoim zdaniem była to nauka zdalna czy stacjonarna? Powiedzmy że "metody i techniki kształcenia na odległość" (czyli laptopy w szafkach big_grin), gdzieś tam były i co z tego? Dzieciaki normalnie siedziały z nauczycielem w klasie. A ty dalej z tym swoim zafiksowaniem.

                                              • skumbrie Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 15.06.21, 08:01
                                                Więc u nas 100% klasy chodziło - nauczyciele prowadzili lekcje w klasie. Twoim zdaniem była to nauka zdalna czy stacjonarna? Powiedzmy że "metody i techniki kształcenia na odległość" (czyli laptopy w szafkach big_grin)

                                                Przecież słonko nie przyzna, że dała się wpuścić w maliny, a wobec swojego bombelka dała ciała, zgadzając się na ponad rok zdalnej.
                                                Pozostaje przytakiwać słonku, że wszyscy siedzieli na zdalnej, od października też będą siedzieć. Niech śpi spokojnie big_grin Obudzi się za 2-3 lata albo nie wink
                                      • slonko1335 Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 14.06.21, 13:36
                                        www.tvp.info/52072540/nauka-zdalna-stacjonarna-powrot-do-szkol-kiedy-i-na-jakich-zasadach-beda-zajecia-w-szkolach-ministerstwo-edukacji-kiedy-powrot-pozostalych-rocznikow
                                        Cały drugi semestr tak wyglądały przepisy. Pełnosprawnym dzieciom z klas 4-8 umożliwiano zgodnie z przepisami rozporządzenia co najwyżej możliwość kształcenia na odległość ze szkoły o ile dyrektor na to wyraził zgodę.
                                        • anvalley Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 14.06.21, 13:42
                                          Kształcenia na odległość, ale - w naszym przypadku odległość 5 metrów w szkolnej klasie, z nauczycielem obecnym w sali - nie chce mi się już ci tego tłumaczyć. Możesz sobie zaklinać rzeczywistość ale tak właśnie funkcjonowały łącznie 4 prywatne szkoły w moim mieście (a może nawet więcej). I to właśnie najwięcej dziecko chodziło w 2 semestrze bo 1 trafiały się czasem kwarantanny. Także myśl sobie co chcesz - ja wiem jak było.
                                        • skumbrie Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 15.06.21, 07:58
                                          Dalej nie ogarniasz kuwety. Skoro wróciły całe klasy, to miały się uczyć zdalnie, bo ematka słonko tak twierdzi, wypisując pierdolety na forum? big_grin Prawo nie działa wstecz, bo ematce nie mieści się to w głowie tongue_out
    • vasaria Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 08:56
      A jaki wpływ mają szczepienia na zdalne ? Zrobią co im pasuje. Nie mam pojęcia ile dzieci szczepiło się w klasie syna, on nie i nie zamierza. Nie jesteśmy szczepieni i nie będziemy, dopóki to będzie nasz wybór.
      • araceli Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 09:26
        vasaria napisał(a):
        > A jaki wpływ mają szczepienia na zdalne ?

        Eliminują kwarantannę. W sumie - wasz wybór. W razie zachorowania w klasie zaszczepienie zostają stacjonarnie a reszta nadrabia tak, jakby byli chorzy - we własnym zakresie.
          • snajper55 Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 14:34
            nutella_fan napisała:

            > To nie zaszczepieni i seniorzy powinni siedzieć w lockdownie, a nie zaszczepien
            > i i dzieci, którym covid nie zagraża.

            Dla dzieci też Covid jest groźny poza tym dzieci go roznoszą i zarażają tych, dla których Covid jest groźniejszy. Dlatego też powinny być zaszczepione.

            > Jeżeli z tym lockdownem od jesieni to pra
            > wda, to szczepienia dorosłych powinny być obiwiazkowe.

            Powinny być. Ale na razie nie są.

            S.
            • anvalley Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 14:39
              snajper55 napisał:


              > Powinny być. Ale na razie nie są.
              >
              > S.

              Nie są i jeszcze długo nie będą. Żaden rząd nie chce na siebie brać odpowiedzialności za skutki do zmuszania tych jakże bezpiecznych szczepień.
            • runny.babbit Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 14:41
              snajper55 napisał:

              >
              >
              > Dla dzieci też Covid jest groźny poza tym dzieci go roznoszą i zarażają tych, d
              > la których Covid jest groźniejszy. Dlatego też powinny być zaszczepione.
              >
              > >
              Snajper, dawno się nie odzywałeś, a już miałam pytać kiedy ten armageddon który miał nastąpić po puszczeniu dzieci do szkół?
          • snajper55 Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 14:39
            vasaria napisał(a):

            > I to wszystko w Polsce wink ??? Hahahahaha ... jakby w Polsce cokolwiek było logi
            > czne. A dla kogo tym razem będzie ten lockdown ? Dla kochanych seniorów? Tych z
            > aszczepionych ?

            Jak każdy poprzedni - dla wszystkich.

            S.
            • runny.babbit Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 14:43
              snajper55 napisał:

              > vasaria napisał(a):
              >
              > > I to wszystko w Polsce wink ??? Hahahahaha ... jakby w Polsce cokolwiek był
              > o logi
              > > czne. A dla kogo tym razem będzie ten lockdown ? Dla kochanych seniorów?
              > Tych z
              > > aszczepionych ?
              >
              > Jak każdy poprzedni - dla wszystkich.
              >
              > S.
              Co bardzo przekona wszystkich niechętnych szczepieniom, którzy już dziś mówią że po co mają się "truć" gdy lockdown i tak już zaplanowany.
              Gdyby komuś naprawdę zależało na szczepieniach to zrobiliby je obowiązkowe, zamiast robić głupie podchody i szczuc jednych na drugich.
    • kosmos_pierzasty Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 09:24
      Moja w podstawówce, w jej klasie większość się szczepi, ale przecież są też młodsze dzieci, no i nawet wśród starszych nie wszystkie zaszczepione, a zasady bezpieczeństwa zaczynają być ostentacyjnie olewane, także przez nauczycieli.
      Będzie zdalne jak nic sad
      • kia5 Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 11:13
        Zdalne będzie niezależnie od % wyszczepionych. Bo W Europie szkoły zamykano jako ostanie - u nas jako pierwsze.
        Po drugie nie wolno luki w wyszczepieniach zapychać młodszymi rocznikami byleby ogólny % jakoś się zgadzał. nalezy robić jak Niemcy i Francja - najpierw zagrożeni bezpośrednio ciężkim przebiegiem COVID i starsi. A nie - starsi olali szczepienia to doszczepimy dzieciaki.
        Nie wiadomo jeszcze, bo nie ma takich badań, ja np. ta szczepionka wpływa na dojrzewanie i rozwój, więc może spokojniej w temacie. Test przeprowadzono na probie 2260 dzieci 12-15, z czego 50% dostało placebo, czyli szczepionkę przyjęło realnie nieco ponad 1000 dzieci. Pojawiają się informacje o zapaleniu mięśnia sercowego.
        I naprawdę warto już teraz gnać z ręką do szczepionki?! Zrobiłabym przeciwciała najpierw, duża szansa, że dziecko już przechorowało bezobjawowo i można poczekać.
        To są jakieś lękowe zachowania stadne. Niemcy i Francja - czekają i obserwują. Polska - jak zwykle - na drzwiach od stodoły - śmiało zmieścisz się, czy jakoś tak.
            • kia5 Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 14:49
              Skoro się cieszysz, to pewnie wiesz nieco więcej. Uchyl więc rąbka tajemnicy i podziel się wiedzą odpowiadając na pytanie:
              Po szczepionce komórki zaszczepionego zaczynają produkować białko wirusa i system immunologiczny produkuje przeciwciała . Jest się uodpornionym. Tak? I ta ochrona ma trwać wiele miesięcy przynajmniej. Wobec tego jaki jest ten wielomiesięczny wpływ wirusowego białka produkowanego już teraz przez własne komórki na komórki nerwowe, tarczycy, trzustki, itp. a przede wszystkim na proces wzrostu i dojrzewania dzieci?
              Wiesz? Skoro korzystasz z opcji zaszczepienia, to musisz wiedzieć. Były jednak badania? Jakie?
              Nie wiesz? I nadal się cieszysz, że szczepisz??? I nadal uważasz, że Twoje dziecko/dzieci na tym skorzystały? Że nie dostaną mitycznego PIMSa o promilowym prawdopodobieństwie wystąpienia?
              A może już przechorowali bezobjawowo? Zrobiłaś chociaż badania zanim zaszczepiłaś? Czy radośnie zarejestrowałaś się 7.06?
              Bo to wyścig przecież jest...
              • la_mujer75 Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 15:33
                Ja ci odpowiem. Nie uważam się za kompetentną osobę, aby analizować prawdziwe artykuły naukowe. Biologię miałam w szkole średniej. Do klasy III. I najwięcej uczyłam się o rozmnażaniu pantofelka, cyklu rozrodczym sosny i takie tam bzdety. Zresztą to było prawie 30 lat temu. Od tego czasu nastąpił niesamowity postęp i rozwój w wiedzy medycznej.
                Mam za to brata, lekarza, który 6 lat studiował, miał staże, potem nostryfikował swój dyplom, aby wyjechać do Stanów Zjednoczonych, tam odbywał staże, tam też prowadził badania naukowe na Harvardzie. Ma niesamowitą wiedzę ( nie tylko ze swojej specjalizacji), ale i cały czas utrzymuje kontakty z innymi specjalistami. Najlepszymi.
                I brat- a jest dla mnie autorytetem- kazał się szczepić. Sam się zaszczepił, jego żona się szczepiła, ich 19 -letnia córka się szczepiła.
                I ja mu wierzę.
                Może on się myli pierwszy raz w życiu. Może. Ale komuś muszę wierzyć. Gdyż sama nie znam się na tym.
                • kia5 Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 15:40
                  Dzięki za odpowiedź, a ten brat może wie, jakie są długoterminowe, no chociaż trzyletnie skutki stałej obecności w organizmie i produkcji wirusowego białka?
                  Tego po prostu nie wiadomo. I choćby miało się 10 dyplomów, to tego nikt nie wie. Stąd dziwi mnie ten pęd do szczepień dzieci. Starsi - rozumiem - ewentualne skutki długoterminowe są mniej groźne od kowida tu i teraz jak się ma 75 lat. Ale dzieci???
                      • la_mujer75 Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 18:19
                        Ale chyba nie wierzysz, że mRNA wirusa przedostanie się do naszego DNA??? Proszę Cię, powiedz, że w to nie wierzysz!

                        Po drugie szczepionki typu mRNA nie są nowe. Od 30 lat trwają badania nad nimi.

                        Szczepionkę na covid szybko dopracowano, jak pojawiła (odkryli/ustalili) się pelna sekwencja wirusa.
                        Z tego, co mi wiadomo, szczepionki te przeszły III fazy badań klinicznych.
                        • myslozbrodniarka Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 18:50
                          >Po drugie szczepionki typu mRNA nie są nowe. Od 30 lat trwają badania nad nimi.

                          Przeciw czemu byla ta pierwsza szczepionka mRNA, opracowana i testowana lub jakakolwiek genetyczna, która przeszła testy 30 lat temu ?Źródło poproszę. Badania na temat podróży w głąb jadra Ziemi są prowadzone, ale to nie znaczy że są bezpieczne teraz i będą kiedykolwiek. Wiele pomysłów upada, bo wprowadzenie ich w powszechną praktykę jest niebezpieczne.
                              • la_mujer75 Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 19:15
                                Ty wiesz swoje, ja wiem swoje. Czas pokaże, kto miał rację.
                                Mam przyjemność mieć w swoim otoczeniu mądrych i wykształconych ludzi. I ich się mam zamiar słuchać.

                                P.S. A powiedz- wierzysz, że mRNA wdziera się w ludzkie DNA???
                                • myslozbrodniarka Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 19:32
                                  >Mam przyjemność mieć w swoim otoczeniu mądrych i wykształconych ludzi

                                  Wspólczuję posiadania takich "mądrych" znajomych, którzy namawiają cię byś była królikiem doświadczalnym.

                                  >A powiedz- wierzysz, że mRNA wdziera się w ludzkie DNA???

                                  Wdziera? Nie. Ale faktem jest, ze w komórkach ludzkich jest odwrotna transkryptaza, która pochodzi od retrotranspozonów, część jest aktywna, a dowodem, że dochodzi do przepisania RNA na DNA w komórkach ludzkich są nowe insercje. Crick również twierdził, że informacja może przepływać pomiędzy kwasami nukleinowymi.
                                  • la_mujer75 Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 12.06.21, 19:47
                                    Po pierwsze- oni sami się poddali szczepieniom.
                                    Po drugie - rzucasz tekst, którego ja nie rozumiem. Nie wiem- czy to przypadkowy zbitek mądrych słów, które cokolwiek sensownego znaczą.
                                    RNA- czyli kwas rybonukloinowy i DNA - czyli kwas deoksyrybonuklienowy to są kompletnie różne związki chemiczne i nie mogą się mieszać.
                                    RNA jest produkowane w naszym jądrze komórkowym, a następnie transmitowane do cytoplazmy, nie ma możliwości, aby sobie z powrotem zawędrowało do jądra komórkowego. Nie przebije się ponownie.
                                    Tyle wiem z tego tematu. Tak mi (jakoś- on to robił mądrzej , ale nie pamiętam do końca ) tlumaczył brat. Może cos pokręciłam. Nie będę się zarzekać.
                                    I mówię- ja się czuje za głupia na takie medyczne tematy. Ja po prostu wierzę tym, którzy z racji zawodu i doświadczenia się znają.
                                        • la_mujer75 Re: Zaszczepionych 20/30 w klasie 13.06.21, 17:08
                                          Brat napisał , że my ludzie nie mamy enzymu odwrotnej transkrypcji , aby zmieniać RNA w DNA, więc jak podasz RNA do komórki, to nie może się zamienić w DNA.
                                          Dodatkowo my ludzie posiadamy sporo mechanizmów obronnych.

                                          Oczywiście, że są wirusy, które mogą wbudowac się w kod genetyczny człowieka- np. wirus brodawczaka (ten od raka szyjki macicy), ale też nie u każdego.
                                          Wirus EBV.
                                          To są DNA wirusy.
                                          Są jeszcze RNA wirusy- Z nich retrowirusy jak np. HIV, HPV to są wirusy, które maja enzym odwrotnej transkrypcji i one rzeczywiście wbudowywują się w nasze DNA.
                                          Stąd np. są nowotwory.
                                          I dlatego, w walce z tymi wirusami, które wbudowywują się w nasze DNA, podaje się leki, które blokują ich enzym odwrotnej transkrypcji.
                                          Wirus covid nie należy do tej dokładnie grupy wirusów. Należy do RNA wirusów, ale nie do tych, co posiadają enzym odwrotnej transkrypcji.
                                          Gdyby należał, mielibyśmy lekarstwo- podawano by enzym blokujący i byłoby po problemie.
                                          Tam zachodzi inny mechanizm przenikania białka S - przez endocytozę.
                                          Tak na cito mi odpisał.