Dodaj do ulubionych

Strzelanie z wiatrówki do szpaków

13.06.21, 13:15
Tak jak co roku o tej porze dojrzewają czereśnie.

Sąsiedzi myśliwi (jeden z nich to myśliwska "szycha"! ) lubią sobie właśnie w tym czasie podejść do drzewa i strzelić do szpaków, lub 2 razy klasnąć i od razu strzelić do szpaków.
Ale zbieracza czereśni do wiaderka jakoś nie widać- wezmą się do zbioru, jak już prawie nie będzie owoców.

Mam ogromną ochotę wziąć kamienie i zacząć rzucać w okno sąsiadów!

Czyje wykroczenie będzie większym wykroczeniem :

-Czy te kamienie, które ups wpadły przypadkiem w okno, i tak z 5 razy.
-Czy jednak strzelanie do ptaków? Używanie broni poza strzelnicami, no i nie na polowaniu, tylko w terenie zabudowanym.
Wczoraj stałam od osoby strzelającej może z 7, może z 10metrów, i oczywiście byłam w swoim ogródku, tyle, że za żywopłotem , dopiero jak dałam upust swojej złości, to się pochowali, no i nastała cisza.
( a ogólnie to teren zabudowany, i w sumie jest 5 podwórek/ogródków/ plus ruchliwa ulica, naprawdę żadne zadupie)

I teraz zakładam, że głupi to oni nie są, i u siebie na podwórku to albo strzelają z tzw wiatrówki do 17J czyli czegoś co w rozumieniu prawa nawet nie nazywają bronią, albo przynajmniej jako znający przepisy tego argumentu użyją. Ale strzelają, i celują do ptaków, najlepszy jest zawsze wekend, gdy siedzimy wszyscy sobie w ogródkach.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka