Dodaj do ulubionych

Ludzie to dziwne som :p

14.06.21, 08:56
Powiedziałam dziewczynie, że pobudziła spódniczkę ( biała plama na tyłku eleganckiej, granatowej spódnicy, jakby na ptasie gunwo siadła) a ona mi na to "Fuck you" 😅🤷
Zdarzyły wam się takie nieoczekiwane reakcje?:p
Obserwuj wątek
    • cku1 Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 08:59
      Tak. W czasach przedpandrmicznych wsiadam do metra. Jest jedno wolne miejsce, ale siedzi na nim torba jakiejś pani. Grzecznie mówię : przepraszam, czy moze pani zabrac torbę, chciałabym tu usiąść. Pani patrzy na mnie, rzuca "no ja pierd...", a nastepnie wstaje, zabiera torbe i idzie na drugi koniec wagonu.
    • arwena_11 Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 09:05
      A ja spotkałam się z miłą reakcją. Dziewczynie podwinęła się spódnica- pół tyłka było widać. Powiedziałam jej dyskretnie - podziękowała i powiedziała, że szkoda, że nikt wcześniej jej nic nie powiedział.
        • aqua48 Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 14:09
          mashcaron napisała:

          > Ja właśnie wychodziłam z założenia, że sama w podobnej sytuacji byłabym wdzięcz
          > na za informację

          No ale jeśli to dziesiąta informacja, a dziewczyna nie ma jak zdjąć z siebie tej spódnicy i uprać plamy to.. nie dziwię się reakcji smile
          Mnie się kiedyś poza domem zepsuł zamek od spódnicy i wszyscy którzy mnie wyprzedzali, nie omieszkali mnie o tym powiadomić. Nie wiem po co, bo nie miałam ze sobą ani maszyny do szycia, ani zapasowej spódnicy na taką ewentualność.
          • mashcaron Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 14:14
            No kurde, to wystarczy powiedzieć "tak, wiem, dzięki" .. Przynajmniej ja bym tak zareagowała, nie mam w zwyczaju wyzywać ludzi mających dobre intencje, nawet jeśli to 40 osoba w ciągu 10 minut.
          • boogiecat Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 14:26
            aqua48 napisała:


            > No ale jeśli to dziesiąta informacja, a dziewczyna nie ma jak zdjąć z siebie te
            > j spódnicy i uprać plamy to.. nie dziwię się reakcji smile


            ehe, calkiem niezadziwiajaca reakcja big_grin
          • forumologin Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 16:01
            aqua48 napisała:

            > mashcaron napisała:
            >
            > > Ja właśnie wychodziłam z założenia, że sama w podobnej sytuacji byłabym w
            > dzięcz
            > > na za informację
            >
            > No ale jeśli to dziesiąta informacja, a dziewczyna nie ma jak zdjąć z siebie te
            > j spódnicy i uprać plamy to.. nie dziwię się reakcji smile
            > Mnie się kiedyś poza domem zepsuł zamek od spódnicy i wszyscy którzy mnie wyprz
            > edzali, nie omieszkali mnie o tym powiadomić. Nie wiem po co, bo nie miałam ze
            > sobą ani maszyny do szycia, ani zapasowej spódnicy na taką ewentualność.

            bulszit, 10ta czy 100, hamstwo to hamstwo
    • kornelia_sowa1 Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 09:09
      Mój znajomy poprosił (poprosił zaznaczam, nie ochrzanił) pracownicę , lat 20-kilka, żeby zamykała okna w biurze, gdy wychodzi z pracy (parter-kilka razy nie zamknęła okien i poszła do domu).

      Następnego dnia na jego biurku leżało wypowiedzenie panny Oli.

      Gdy zapytał, co jest powodem, odrzekła, ze nikt jej nie będzie tak trakotwał i gnębił.
      Ot, pokolenie gimbazy
        • alpepe Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 09:39
          Myśmy mieli tego typu gwiazd całe mnóstwo, wybierały, bo miejscowość mała, więc się wie, karierę np. w spożywczaku, na kasie czy nawet i fizyczną na magazynie, bo nie chciało im się przyuczyć do pracy. Ale początkowo z czym do ludzi, wołały duże pieniądze, na które się zgodziliśmy i miały taakie aspiracje.
        • jowita771 Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 13:30
          U nas też była taka. Przełożona kilka razy zwróciła jej uwagę, że jeśli jeszcze nie jest zrobione to i tamto, to trzeba zrobić, a nie spędzać czasu z nosem w telefonie, a pracę zostawiać na następny dzień, bo przyjdzie koleżanka i zrobi. Gwiazda się pogniewała, wyszła z pracy, a po godzinie przyjechali rodzice i brat dziewczyny i powiedzieli, że to jest mobbing, a dziewczyna ma wadę serca i nie może się denerwować. Nie wiem, co ona powiedziała w domu, ale wszyscy w pracy mieliśmy oczy jak spodki, kiedy to usłyszeliśmy.
    • heca7 Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 09:19
      W Biedronce na moim osiedlu są trzy kasy samoobsługowe. Bardzo lubię z nich korzystać bo zwykle wchodzę tylko po ser żółty (syn chce jeść tylko ten i nic więcej). Bardzo często są dwie z trzech zablokowane. Bo uparcie, mimo wielkich napisów próbują tam zapłacić klienci gotówką tongue_out Po czym po zeskanowaniu artykułów odkrywają , że tylko kartą. Zabierają więc towary powodując uruchomienie alarmu w kasie i idą z tym do kasy zwykłej. A samoobsługowe są zablokowane dopóki jakiś pracownik się nie zlituje. Drugą grupą blokującą kasę są ludzie z piwem. Zamiast poczekać na obsługę, która zatwierdzi zakup robią to samo co pierwsi, zwijają towar i idą do zwykłej. Z wielkim zdziwieniem mówiąc pod nosem (sama słyszałam nie raz!)- ale piwo?! To nie alkohol big_grin
        • beata985 Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 11:57
          tola1990 napisała:

          > Sama się czasem dziwię temu jak chcą potwierdzenia dla piwa 0% 😅

          Ale to nie jest widzimisię kasjerki...im w systemie od razu wyskakuje informacja żeby potwierdzić wiek...
          Już kiedyś było o tych piwach...niby 0 ale jednak coś mają...nie wszystkie, bo tylko przy niektórych ta informacja wyskakuje
              • aurinko Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 18:48
                Raczej bezprawnie. Piwo oznakowane jako 0.0%, radler 0.0%, karmi 0.0%, somersby 0.0% itp nie są ujmowane w grupie akcyzowej, a sprzedawca nie może odmówić sprzedaży takiego napoju nieletnim.
                • joann_80 Re: Ludzie to dziwne som :p 19.06.21, 12:53
                  Ale w nazwie ma słowo "piwo" lub "napój piwny" i to wyklucza ten produkt ze sprzedaży nieletnim.
                  Wiąże się to z regulacjami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości.
                  Generalnie chodzi o to, żeby małolat nie spożywał produktów, które kojarzą się z alkoholowymi. Mogą wypić sobie oranżadę, colę, czy cokolwiek innego.
                  Myślę, że nietrudno to pojąć i bicie piany niewiele zmieni. Ja na przykład jestem za tym, żeby w ten sam sposób ograniczyć młodziakom dostęp do energetyków 🤷🏼‍♀️
                  • beata985 Re: Ludzie to dziwne som :p 22.06.21, 09:47
                    joann_80 napisała:

                    > Ale w nazwie ma słowo "piwo" lub "napój piwny" i to wyklucza ten produkt ze spr
                    > zedaży nieletnim.

                    No właśnie niekoniecznie

                    > browarparagraf.com/2018/10/czy-mozna-odmowic-sprzedazy-piwa-bezalkoholowego-nieletniemu/
                    >
            • bi_scotti Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 21:57
              laura.palmer napisała:

              > Idiotyzm. Jestem przekonana, że więcej alkoholu jest w czekoladkach baryłkach n
              > iż w piwie bezalkoholowym. Czekoladki można kupić bez dowodu.

              Nie u moich sasiadow big_grin W USA Lindt nie sprzedaje moich favourite champagne truffles, bo maja alcohol w sobie, a w malych chocolateries produkujacych/sprzedajacych swoje wlasne truffles z alcohol (np. rum) prosza o ID - jesli nie masz 21 lat skonczonych, czekoladek z %%% nie kupisz uncertain Life.
    • aguha Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 09:33
      Jechałam kiedyś rano do pracy komunikacją miejską. Zauważyłam, że kobieta przede mną ma wałek we włosach. Chyba coś mnie przyćmiło i nie powiedziałam jej tego🥴. Mogę się jedynie wytłumaczyć, że było bardzo wcześnie i byłam zaspana, pewnie podobnie jak ta kobieta.
      • mallard Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 12:00
        aguha napisała:

        > Jechałam kiedyś rano do pracy komunikacją miejską. Zauważyłam, że kobieta przede mną ma wałek we włosach.

        Moja Mama jechała kiedyś tramwajem, z wieszakiem wiszącym z tyłu za paskiem płaszcza. Nie wiedziała z czego śmieją się licealistki jadące obok. W końcu jedna z nich mówi: "proszę pani, ten wieszak, to pani zaraz spadnie!" Mama mówiła, że śmiała się razem z nimi aż do wyjścia z tramwaju.
        • daniela34 Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 12:09
          Za szybko: wybierała się do kościoła, a potem na spotkanie, zależało jej, żeby nie siadać w sukience, żeby się nie wymięła, więc sukienkę do ostatniej chwili trzymała na wieszaku. Następnie narzuciła na siebie płaszczyk i poszła. Wszystko ładnie, pięknie, stała sobie na mszy aż nadszedł moment, żeby uklęknąć. I wtedy płaszczyk się rozchylił, a spod płaszczyka wyjrzał łososiowy jedwab. Tu się mamusia zawiesiła lekko, zastanawiając się, jakąż to ma sukienkę w tym kolorze, aż dojrzała koronki na dole i uświadomiła sobie, że to halka. W tym momencie z boku dobiegł szept: chyba zapomniała pani o sukience...
          • cku1 Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 12:22
            Znam historię znajomej rodziny, ktora w ferworze wyprawiania starszych dzieci do szkoly poleciała z przedszkolakiem do przychodni na szczepienie i po zdjeciu płaszcza w szatni uświadomiła sobie ze ma tulko stanik a nie posiada bluzki.
          • novembre Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 22:45
            Moja mama poszła do kościoła w dwóch spódnicach, na szczęście ta z wierzchu była dłuższa.
            Zazwyczaj jedną zsuwa na dół, drugą zakłada od góry, tu zabrakło tej pierwszej czynności.
            No, ale przynajmniej nie zmarzła big_grin
      • molik28 Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 12:41
        Moja mama kiedyś zawiozła worek ze śmieciami do pracy. Miała wyrzucić po drodze do śmietnika, ale zapomniała i jak koń z klapkami pomaszerowała prosto do autobusu. Zorientowała się dopiero jak razem z torebką postawiła na biurku te śmieci. Potem opowiadała, że zauważyła, że ludzie się na nią patrzą w tym autobusie, ale nikt nic nie powiedział. Stwierdziła, że gdyby ktoś jej zwrócił uwagę to przynajmniej by się tak nie nadźwigała.
        • tzn.aga Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 16:25
          Ja chodziłam kiedy przez kilka godzin po osiedlu i pobliskich sklepach z ogonem który córka mi przyczepiła agrafką do spodni. Też widziałam jakieś dziwne spojrzenia ludzi za mną ale nikt mi nie powiedział.
          Zauważyłam dopiero w domu jak się rozbierałam.
          • chatgris01 Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 20:53
            Przypomniałaś mi, jak jako dziecko bawiłam się z naszą psicą (mieszaniec owczarka niemieckiego i boksera, słusznych gabarytów, 42 kg) wiążąc jej kokardy na uszach i ogonie, po czym jak mój ojciec chciał wyjść z psem, ściągnęłam jej z uszu, a z ogona zapomniałam, i on tak poszedł i też się ludzie na niego dziwnie patrzyli big_grin big_grin big_grin
            • jdylag75 Re: Ludzie to dziwne som :p 15.06.21, 09:59
              Nasza trzylatka przyozdobiła fryzurę swojego tatki motylkowymi brokatowymi spineczkami, przeparadował tak przez wieś, do sklepu wstąpił, dziwił się ze ludzie się do niego tak wesoło śmieją.
          • krisdevalnor Re: Ludzie to dziwne som :p 15.06.21, 13:03
            tzn.aga napisała:

            > Ja chodziłam kiedy przez kilka godzin po osiedlu i pobliskich sklepach z ogonem
            > który córka mi przyczepiła agrafką do spodni. Też widziałam jakieś dziwne spoj
            > rzenia ludzi za mną ale nikt mi nie powiedział.
            > Zauważyłam dopiero w domu jak się rozbierałam.
            🤣🤣🤣🤣
    • piataziuta Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 12:18
      Ja byłam kiedyś w nieco odwrotnej sytuacji. tongue_out

      Miałam 17 lat, wracałam ze szkoły i padał gęsty śnieg. Wsiadłam do autobusu, a sześćdziesięcioletni pan z naprzeciwka poinformował mnie:
      "Tusz ci się rozmazał i wyglądasz jak kurwa."
    • simply_z Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 12:29
      Kiedys podwinela mi sie nieco nogawka od spodni ale nie chcialo mi sie juz jej odwijac , poniewaz spieszylam sie obladowana zakupami na pociag. Zatrzymal mnie pewien pan hmm menel, idacy z tylu, proszac o naprawienie problemu, poniewaz nie moze zniesc zaburzonej symetrii….
        • piataziuta Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 16:51
          O, to mi przypomniało, jak raz jechałam autobusem z moim ówczesnym chłopakiem i byliśmy śmiertelnie pokłóceni.
          Siedzący naprzeciwko pijany chłopak zaczął przepraszać mojego chłopaka, mówiąc że jestem tak piękna, że jakby był na jego miejscu to by mi nieba przychylił. No lepszego momentu wybrać chłopak nie mógł, moja dusza rżała mściwie ze śmiechu.
          • kosmos_pierzasty Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 17:00
            O, to podobnie, jak mojemu mężowi menel tłumaczył na stacji benzynowej (nieproszony, dodam), żeby cenił to co ma i dbał o nas, bo stracić łatwo, a odzyskać gorzej - roztkliwił go widok naszej rodziny z małym dzieckiem i psem upchniętych w starej skodzie... wink
            Menele to jednak potrzebni są na świecie, jak widać smile
    • kosmos_pierzasty Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 13:12
      Tak, dziś mnie opierniczyła opiekunka matki.
      Mam wrażenie, że czasem to są dwa światy - ludzi, którzy się wzajemnie szanują, szanują też siebie i do pewnego poziomu nie schodzą, więc są uprzejmi, oraz tych, co bezrefleksyjnie nadal tkwią "na folwarku", z całym dobro(?)dziejstwem inwentarza tegoż.
      Kontrast miałam dziś poruszający - najpierw pani opiekunka, potem rozmowa z właścicielem zatrudniającej ją firmy, wizyta na poczcie i w klinice stomatologicznej. Trzy ostatnie okoliczności, super - pełna kultura, rozsądni, sympatyczni ludzie, rozmowy choć można powiedzieć "służbowe" to bardzo sympatyczne. I tak myślę, czy jak ktoś na co dzień ma do czynienie z chamstwem i postawą wyższościową u innych, to przypadkiem nie zaczyna tego traktować jako normalnego sposobu komunikacji...
      • januszekxxl Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 13:16
        kosmos_pierzasty napisała:
        > Czy powinnam zwrócić uwagę pani bez stanika, która spociła się pod biustem i wi
        > doczne były dwie plamy od potu centralnie na koszulce?

        Jeśli pot nie śmierdział, to nie powinnaś.
      • ludzikmichelin4245 Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 13:17
        Chyba kiedyś czytałam w jakimś tekście dotyczącym SV, że zwracać uwagę należy wtedy, kiedy dana osoba ma możliwość szybko i bezproblemowo opanować sytuację (liść na głowie czy inna sukienka zahaczona o rajstopy). W przeciwnym wypadku jest to nietaktem.
        • konsta-is-me Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 15:30
          O tak !
          O ile jeszcze rozmazana czerwona szminka jest powodem do dyskretnego zwrócenia uwagi (sama kiedyś tak paradowalam ,dziwiąc się spojrzeniom ) czy właśnie liść na włosach.
          To nigdy nie zrozumiem po co komu informacja o np.dziurze w rajstopach albo planie na ubraniu?
          Co ma z tym zrobic-a.zdjac rajstopy na ulicy, b.zacerowac pospiesznie c.umrzec że wstydu że to taaakieee straszne ?
          Analogicznie z plama itp.
          • szmytka1 Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 16:41
            jak ja jeszcze chodizłam w sukienakch i nosilam rajstopy, czyli 100 lat tmeu, to miało się czasem w troebce zapasową aprę i np w rpacowym kiblu mogło zmienić porawane na całe. Plamę można np zaprać, zetrzeć chusteczką, wiadomo zależy z czego ta plama, więc o pocie bym nie wspomniała, o ptasiej kupie to i owszem
    • magdallenac Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 15:00
      Na seminarium przyszła do mnie matka mojego studenta, aby omówić pierwszy rozdział jego pracy magisterskiej. Ja, kiedy otrząsnęłam się już ze zdumienia i dotarło do mnie co właściwie się dzieje, odpowiedziałam bardzo uprzejmie, że nie ma w ogóle takiej możliwości, student musi osobiście uczestniczyć w seminariach i zapytałam, kto napisał ten pierwszy rozdział. Pani mi powiedziała, że należy jej się trochę szacunku, szczególnie od kogoś kto jest od niej młodszy i sam ma mleko pod nosem, po czym wyszła trzasnąwszy drzwiami. Całe szczęście, że dzieliłam gabinet z koleżanką, bo nikt by mi nie uwierzył w tę historię, gdybym nie miała świadka.
        • magdallenac Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 15:26
          Zjawił się po pół roku z gotową pracą, wcześniej nie odpisywał na maile i nie kontaktował ze mną, a ja wymagałam systematycznej pracy, uczestnictwa w seminariach i oddawania pracy we fragmentach, które omawialiśmy na seminariach indywidualnych. Pracy nie przyjęłam i nie zaliczyłam studentowi seminarium.
      • arwena_11 Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 15:31
        Mój promotor opowiadał nam, że jak się chce - to pracę w terminie można napisać zawsze. A jak się nie chce - to każda wymówka jest dobra.
        Jako przykłady podawał nam :
        - dziewczyna w 9 miesiącu ciąży, urodziła chyba dwa dni po obronie.
        - chłopak po wypadku i urazie kręgosłupa. Jako, że to były lata 90 - to nie było zajęć online. Siostra przychodziła na seminaria, nagrywała - a także przynosiła rozdziały pracy do akceptacji ( ona pisała to co on jej podyktował ). Promotor, świetny człowiek zresztą - przy oddawaniu rozdziału do poprawy - dawał kasetę z nagranymi uwagami. Jak chłopak mógł usiąść - to już sam przyjeżdżał na wózku.

      • alpepe Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 15:51
        Piękne, aczkolwiek u mnie na studiach mama przychodziła za Marysię i ją usprawiedliwiała, i każdy absolutnie każdy wykładowca to honorował, bo mamusia była znajomą wydziałowej sekretarki, pani Halinki.
    • iuscogens Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 16:48
      Ha! Nam kiedyś zaczęła wygrażać babcia, którą przepuszczalismy na pasach. Tzn. Babcia stoi, my podjeżdżamy, zatrzymujemy się i czekamy aż babcia przejdzie, babcia wchodzi na pasy, zaczyna pukać się w głowę w naszą stronę, machać nerwowo rękami i coś pokrzykiwac z widoczną pretensją big_grin
      • b.bujak Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 20:26
        iuscogens napisał:

        > Ha! Nam kiedyś zaczęła wygrażać babcia, którą przepuszczalismy na pasach. Tzn.
        > Babcia stoi, my podjeżdżamy, zatrzymujemy się i czekamy aż babcia przejdzie, ba
        > bcia wchodzi na pasy, zaczyna pukać się w głowę w naszą stronę, machać nerwowo
        > rękami i coś pokrzykiwac z widoczną pretensją big_grin

        to ja miałam podobną historię z.... kolegą mojego syna
        czekali obaj pod szkołą, podjechałam, syn wsiadł do auta, kolega na rower - dojeżdżałam do przejścia i widziałam, że kolega dojeżdża do tego samego przejścia (chodnikiem), więc zatrzymałam się jeszcze chwilę przed tym, jak on tam podjechał - no i gówniarz przejeżdżając pokazał w moim kierunku fucka, jak już przejechał zatrąbiłam delikatnie, pomachałam mu i ponownie zobaczyłam ten sam gest.... mętnie się potem tłumaczył, że to do innego kierowcy było, ale nie wierzę... rzeczywiście mógł się nie skapnąć, że jestem kierowcą jego kolegi (bo zazwyczaj syn jest wożony innym autem przez ojca), ale i tak to nie tłumaczy faktu pokazania fucka kierowcy, który przepuszcza go na pasach
      • hosta_73 Re: Ludzie to dziwne som :p 15.06.21, 01:01
        😅
        Może wcale nie miała zamiaru przechodzić, tylko sobie tak stała? A jak się zatrzymaliście to poczuła się zmuszona do przejścia na drugą stronę? Wy pojechaliście a ona znowu musiała przejść. O mamo 😂
    • nosorozecwlochaty Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 16:51
      Reguła grzecznościowa jest taka że jak ktoś nie może czegoś szybko zmienić to o tym nie wspominamy. Plamy i dziury w ubraniu podpadają pod ten przypadek.

      W ogóle temat "liścia na głowie" może być dość drażliwy. Jeśli publicznie, np. w tramwaju zwracamy komuś uwagę to niektóre osoby mogą odebrać jako publiczne upokorzenie - wszyscy się na ciebie nagle zaczynają dziwnie patrzyć, widzą że jesteś nieogarnięty bo chodzisz z liściem i tego nie widzisz.

      Tak więc w sytuacjach niegroźnych typu liść na głowie moim zdaniem należy siedzieć cicho natomiast interweniować tylko wtedy gdy coś może się źle skończyć (odpięta torebka, upuszczony przedmiot itp.)
      • b.bujak Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 18:15
        nosorozecwlochaty napisał:

        > Reguła grzecznościowa jest taka że jak ktoś nie może czegoś szybko zmienić to
        > o tym nie wspominamy. Plamy i dziury w ubraniu podpadają pod ten przypadek.

        to zależy - w zalezności od tego, co pani ze sobą miała mogła próbować zasłonić sweterkiem, torebką, w zależności od rodzaju spódnicy nawet odwrócenie tył do przodu jest jakimś wyjściem (plama tyłku jest jakby bardziej widoczna ...)
      • jolie Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 19:04
        >Reguła grzecznościowa jest taka że jak ktoś nie może czegoś szybko zmienić to o tym nie wspominamy. Plamy i dziury w ubraniu podpadają pod ten przypadek.

        Mądra reguła. Przypomniało mi się, że kiedyś, będąc już matką dzieciom i chyba jeszcze karmiącą mojego najmłodszego, zdarzyło mi się nie poczuć, że po wizycie u dentysty (i siedzeniu na fotelu) dostałam miesiączkę i w związku z tym mam plamę na spódnicy. Fatalna sytuacja, ale dopóki o niej nie wiedziałam, nie było tak źle. Stoję sobie na przystanku pełnym ludzi, a wtedy jakaś kobieta zaczyna się drzeć "ma pani plamę z krwi na tej KRÓTKIEJ spódnicy". Myślałam, że zapadnę się pod ziemię, nie miałam możliwości tego zamaskować, to było lato. Jazda autobusem też nie była miła. Brak świadomości tego, co mam na spódnicy, byłby chyba wtedy lepszy.
        • arwena_11 Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 21:27
          Przypomniałaś mi sytuacje z końcówki lat 80. Moja babcia miała psa - bokserkę. Niedaleko skwerku, gdzie chodziła z psem na krótki spacer była księgarnia. Koniec sierpnia były tam kilometrowe kolejki po podręczniki szkolne. Babcia zazwyczaj wychodziła narzucając na sukienkę taką chustę szydełkową bo to na 5 -10 minut. No i któregoś dnia wracała ze spaceru i widzi, że dziewczyna na końcu kolejki ma czerwoną plamę na tyłku. Podeszła do niej i dała jej tę chustę aby się zawinęła.
          W sumie to bym o tym nie wiedziała, gdyby nie to - że kilka dni później byłam u babci i akurat rozmawiałam na skwerku z koleżanką, która była ze swoim psem. Podeszła do nas dziewczyna i się pyta czy może nie znamy takiej starszej pani z bokserką. Ponieważ moja babcia jako jedyna miała tam bokserkę - to powiedziałyśmy, że oczywiście znamy. Dziewczyna się bardzo ucieszyła - bo chciała oddać chustę i podziękować. Byłam w szoku - że jej się chciało tak starać - przyniosła pączki smile
            • arwena_11 Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 21:49
              Babcia była najkochańszą osobą na ziemi, była damą w każdym calu. Kiedy potem z nią rozmawiałam - to spytałam się - przecież ta dziewczyna mogła ci tej chusty nie oddać. Nawet nie wiedziała, gdzie mieszkasz, jak się nazywasz. A babcia na to - chust mam kilka, do grobu ich nie zabiorę. A jak ta biedna dziewczyna miała tam stać może godzinę czy dwie. A do domu pewnie miała daleko. Jedną z jej chust mam do tej pory. Lubię w chłodny dzień się w nią zawinąć.
              Moja babcia przeżyła wojnę i PW w Warszawie. Straciła po wojnie cały majątek. Nigdy nie przywiązywała wagi do rzeczy materialnych. Zawsze mówiła - jednego dnia masz wszystko innego dnia nie masz nic. Ważne co masz w głowie i kogo dookoła siebie.
    • lumeria Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 17:27
      Mówiąc o plamach: Kiedyś w pracy szlam po schodach (jakieś dwa piętra), a za mną pracownik z innego działu, ale tak, ze jego głowa była zawsze na poziomie mojego tyłka. Cos mi zapikało tak, ze poszłam do łazienki - okazało się, ze niespodziewanie dostałam miesiączkę i miałam ogromną plamę na spódnicy. A oblech lazł za mną z nochalem przy tej plamie. Nigdy z nim nie rozmawiałam, ale przez długi czas "zauważał mnie" kiedy przechodziłam obok. Fuuuuj....
      • hexella Re: Ludzie to dziwne som :p 14.06.21, 18:59
        dawno temu w czasach licealnych jechałam autobusem do szkoły, facet, przy którym stałam zwrócił mi uwagę, że mam plamę od krwi na tyłku. Spiekłam raka, wysiadłam na kolejnym przystanku i galopem do domu. Okazało się , że spodnie czyste. Przez głupiego świra miałam nieobecność na ważnym sprawdzianie.