Dodaj do ulubionych

Hormony po 40- co zbadać?

16.06.21, 01:42
Poradźcie, co to może być, bo zwariuję. Jestem tuż po okresie, a objawy mam jak przy PMS- piersi bolą tak, że nie mogę spać, furia mną targa i nastrój dno, jestem opuchnięta, mam fatalne włosy i na dokładkę mam przedłużającą się infekcję, której nie hamuje furagin, ani wszystkie dostępne globulki. Czuję się tak od końca ostatniej miesiączki. Czy to jest właśnie klimakterium? Jak sobie pomóc, co zbadać?
Miesiąc temu robiłam badania krwi i tarczycę, wszystko ok, tsh piękne jak nigdy (z 3 tys spadło do 1,2).
Obserwuj wątek
    • snakelilith Re: Hormony po 40- co zbadać? 16.06.21, 13:25
      To może być objaw spadającego progesteronu. Związne jest z to coraz częściej pojawiającymi się bezowulacyjnymi cyklami, to powoduje tzw. słabość ciałka żółtego. Spadek progesteronu to pierwszy objaw początków przekwitania, na długo przed menopauzą, może pojawiać się już po 40 tce, ale dotyczyć także kobiet młodszych.
      Do objawów należy często pogłębiający się pms, dłuższe, mocniejsze i bardziej bolesne miesiączki, rozdrażnienie i często gęsto bezsenność.
      Sprawdzić możesz to badaniem hormonów płciowych, zwłaszcza progesteronu w drugiej połowie cyklu (mniej więcej 21 dzień cyklu). W tym dniu poziom progesteronu powinien być najwyższy. Dodatkowo możesz sprawdzić także estradiol i FSH (hormon folikulotropowy), ale tu wartości powinny być jeszcze w normie.
      Jeżeli poziom progesteronu masz faktycznie obniżony, to można na początku w konsultacji z ginekologiem spróbować agnus castus. Preparaty apteczne z wyciągiem z tej rośliny podkręcają w naturalny sposób produkcję progesteronu, przez pewien czas mogą dawać radę.
      W bardziej zaawansowanych przypadkach można podawać w drugoej połowie cyklu preparaty z tzw. bioidnetycznym progesteronem (Famenita, Utrogest, luteina), ale prawdopodobnie jest na to za wcześnie i te przepisuje lekarz, gdy problemy robią się większe, na przykład wskutek tzw. dominacji estrogenowej dochodzi do przerostu endometium, rosną polipy, szaleją krwawienia itd. Jeżeli chodzi o problemy ze snem, to progesteron w kapsułkach podawany oralnie działa wtedy też fenomenalnie.
      Przy sppadającym estradiolu i rosnącym FSH mamy do czynienia z faktycznym klimakterium i wtedy chyba tylko HTZ, czyli do progesteronu (albo gestagenu) dodaje się jeszcze estrogeny, istnieją rożne formy, trzeba się poinformować i ocenić własne ryzyko.
      • ajr27 Re: Hormony po 40- co zbadać? 16.06.21, 14:01
        Bardzo Ci dziękuję za poradę. Tak myślałam, że to spadek progesteronu i tak jak napisałaś- do niedawna najgorsze samopoczucie dopadało mnie w 20 dzień cyklu, tym razem już zaraz po okresie, więc coś musi być na rzeczy. Akurat na 21 dzień mam umówionego giną, może od razu uda się pobrać ten progesteron. Pozdrawiam serdecznie.
      • glittergirl Re: Hormony po 40- co zbadać? 16.06.21, 14:10
        O, wątek dla mnie!
        Estrogen 23,8, rok wcześniej 192.
        FSH 52,1, rok temu 13,3.
        Klimakterium? Wpadłam w lekki popłoch szczerze mówiąc😢
        Gin sugeruje fitohormony, nie wiem, nie znam się, może któras z Was bierze?
          • snakelilith Re: Hormony po 40- co zbadać? 16.06.21, 17:22
            ajr27 napisała:

            > A jak się czujesz przy tym poziomie hormonów. Też czytam o fitoestrogenach, pog
            > adam z lekarzem

            Jeżeli twoje dolegliwości spowodowane są spadkiem progesteronu, to fitoestrogeny ci nie pomogą. Estradiol w tym wieku możesz mieć jeszcze bardzo wysoki, zaczniesz brać te fitoestrogeny to jeszcze sobie zaszkodzisz.
            Na wykresie niżej widać, że estrogeny zaczynają spadać dopiero sporo później, w okolicach 48 roku życia.
        • snakelilith Re: Hormony po 40- co zbadać? 16.06.21, 17:14
          FSH powyżej 50 to praktycznie menopauza (23 - 116 IE/l). Powyżej 12 IE/l świadczy jednak już o klimakterium. Wartości mogą być jednak w ostatniej fazie przed ostatnią miesiączką zmienne, więc jednorazowy pomiar jeszcze o niczym nie świadczcy.
          Estrogeny zależą od fazy cyklu, w klimakterium są zwykle już poniżej 80 ng/l (młodsze kobiety w każdej fazie cyklu mają wartości powyżej 80ng/l), w menopauzie spadają stale poniżej 20-25ng/l.
          Fitohormony można sobie w dudę wstadzić. Jeżeli jesteś za młoda na klimakterium, to lekarz powienien przepisać ci prawdziwe hormony, a jak jesteś w prawilnym wieku, to wiele zależy od tego, czy masz związane z tym jakieś dolegliwości. Menopauza to nie choroba.
          • glittergirl Re: Hormony po 40- co zbadać? 16.06.21, 18:53
            Mam 47 lat. Dolegliwości właściwie nie odczuwam, poza kompletnym rozregulowaniem cykli i bezsennością nad ranem ale od paru dni mam urlop, zmiana otoczenia i wszystkiego i śpię spokojnie do rana. Więc sama nie wiem co o tym myśleć tak naprawdę a specjalista nie jestem...
          • renka12renka12 Re: Hormony po 40- co zbadać? 17.06.21, 12:00
            a ja mam pytanie. mam 45-50 lat. częste problemy z pęcherzem (chce się siku, parcie), ale wyniki moczu, usg nerek ok. dyskomfort na dole. nie suchość, ale dyskomfort. ginekolodzy ze nie mam menopauzy, bo okres co 23-24 dni. pęcherzyk na usg. keidyś wprawdzie było co 31-35, po kolejnej ciązy co 26, od kilku lat jednak co 23-24. i kolejny gin stwierdził, że to pewnie menopauza się zbliża i zaczyna atrofia. przepisał maść z etradiolem. po maści dyskomfort i pęcherz ok, ale za to objawy typu zawroty głowy, mdłości, uczucie gorączki. i teraz co? są jakieś badania, które można zrobic żeby sprawdzić czy to menopauza, bo lekarze tweirdzą, ze z badań mi nic nie wyjdzie bo okres regularny. jeden zasugerował rewitalizację stref intymnych (laser czy utradzwięki), ale dwóch mówi że nie. i bądź tu mądry.
            • snakelilith Re: Hormony po 40- co zbadać? 17.06.21, 12:59
              Lekarze często nie lubią polecać badań hormonalnych, bo klimakterium to nie choroba, by wyrównywać poziom hormonów do normy młodszej kobiety. Nawet HTZ nie ma na celu osiągnącie wartości przed przekwitaniem, a jedynie załagodzić ewentualne dolegliwości i dawki dobierane są indywidualnie. Przed przekwitaniem ma się w każdej fazie cykl wartości estradiolu powyżej 80ng/l,, w czasie owulacji nawet 300ng/l, przy HTZ wystarczą najczęściej już 35-50ng/l., ale każda kobieta reaguje inaczej. Nie są to jednak, jak wiele kobiet sobie wyobraża, olbrzymie ilości przyjmowanych hormonów.
              Problemy z pęcherzm, czy inne urogenitalne przypadłości, wynikają właśnie najczęściej ze spadku estrogenów, można przy tym jeszcze miesiączkować, choć skrócone cykle wskazują mocno na zaawansowane klimakterium.
              Maść z estradiolem do pochwy jest w zasadzie wtedy bardzo dobrym wyjściem, według kanadyjskiej ginekolożki Dr.med.Jen Gunter (The Vagina Bibel) pomaga przy takim problemie nawet lepiej niż estrogeny przyjmowane systemowo, czyli w tabletkach, żelach na skórę, czy plastrach. Ta maść nie powinna powodować tego co opisujesz, czyli zawrotów głowy, mdłości itd, ale może być, że maść uaktywnia estradiolowe receptory i mocniej odczuwasz wtedy niedobór. Doktor Gunter pisze w swojej książce, że wiele kobiet jest źle ustawiona w dawce i bierze po prostu za mało. Estrogeny, niezależnie w jakiej formie warto brać też wieczorem, wtedy lepiej się je znosi. Ale one tylko na początku tak czasem mają.
              Badania możesz na pewno zrobić prywatnie. Wystarczy nawet tylko w drugiej połowie cyklu, czyli gdzieś w okolicach 21 dnia (u ciebie może nawet 17-19) zbadać poziom progesteronu, estradiolu i FSH. Obniżony poziom estradiolu może być wskazówką do wyższej suplementacji nawet jak miesiączkujesz, dodatkowo trzeba jednak brać progesteron albo gestagen, by nie stymulować nadmiernie endometrium. Ale może powinnaś poszukać jeszcze jakiegoś innego lekarza, który cię nie zlewa i ma pojęcie o nowoczesnej HTZ.
              A sugestia rewitalizacji stref intmnych to jakiś absurd. Brak hormonów to brak hormonów, żadne drogie rewitalizacje nie pomogą. Mam 54 lata i nie mam żadnej atrofii, ale biorę od pół roku 1,5 mg estradiolu wieczorem w postaci żelu transdermalnego plus 200mg progesteronu. Niewysoka standardowa dawka, czuję się świetnie. Miesiączka u mnie zakończyła się nagle po operacji ablacji endometrium zeszłego lata, co po kilku latach niepowstrzymanego krwawienia odczuwam jako wielką ulgę. Żałuję, że tak długo czekałam z tym zabiegiem.
              • renka12renka12 Re: Hormony po 40- co zbadać? 18.06.21, 11:53
                bardzo dziękuje za wyczerpujący opis. dyskomfort stref intymnych (uczucie infekcji, wrażliwości, pieczenia) i problememy z pęcherzem mam od roku. Po infekcji chyba pęcherza przeleczonej antybiotykiem.
                przez ten rok 3 ginekologów (+1 online), nefrolog, urolog, kilka badań moczu, usg nerek, posiew moczu, wymaz z pochwy, cytologia. kilka kuracji niby na grzyby (nie potwierdzone) rożnymi lekami, bo czułam pieczenie. wg lekarzy nic mi nie jest. 2 ginekologów uważa, że menopauzy nie mam, bo regularnie miesiączkuje, na usg jest pęcherzyk. trzeci dopiero stwierdził, ze to spadek estrogenów, bo wchodzę w menopauzę. przepisał estradiol w maści i czopkach. używałam na początek w maści. objawy ustały. ale pojawiły się nowe. podobne miałam z 30 lat temu, gdy raz zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne. dlatego ich nie brałam. nie wiem czy to zbieg okoliczności. ale jak mówię, zawroty głowy, mdłości, takie objawy jakby człowiek miał grypę, czy gorączkę. po porodach mam przy przeziębieniach czasem przy kichaniu nietrzymanie moczu. opisując wszystko polecił też zabieg medycyny estetycznej - rewitalizację chyba polem magnetycznym czy laserem. że to ma poprawić nabłonek oraz wpłynąć też pozytywnie na pęcherz. trzeba oczywiście wykonać kilka zabiegów, każdy za 1,5 tyś. kiedyś o tym czytałam, pytałam przy okazji 2 poprzednich ginekologów, to oczywiście odradzali, jeden nawet sugerował, że towarzystwo ginekologiczne odradza tego typu zabiegi, bo mogą powstawać blizny i zrosty i jset jeszcze gorzej. oczywiście wspomniałam o tym trzeciemu ginekologowi, co skomentował tym że Ci lekarze się nie szkolą i nie znają. Że medycyna się rozwija i należy sobie polepszać komfort życia. że on robił wiele takich zabiegów i są same tylko plusy. teraz miałabym szukać kolejnego ginekologa....ach. czy biorąc tą maść z estradiolem, a nie biorąc progesteronu szkodzę sobie? bo nie ukrywam, że ulotka do maści ma straszne skutki uboczne - rak, rak i rak sad
                • snakelilith Re: Hormony po 40- co zbadać? 18.06.21, 12:19

                  > ...ach. czy biorąc tą maść z estradiolem, a nie biorąc progesteronu szkodzę sob
                  > ie? bo nie ukrywam, że ulotka do maści ma straszne skutki uboczne - rak, rak i
                  > rak sad

                  Maść z estradiolem ma ograniczone lokalne działanie i w zasadzie jest bezpieczna. Hormony są demonizowane, a w takich dawkach nie powodują zwiększenie ryzyka raka, chyba, że masz silną rodzinną predyspozycję i/albo masz już hormonzależnego raka.
                  Ty nie masz jednak jeszcze nawet 50 ciu lat, a wiele kobiet produkuje jeszcze długo po 50 tce swoje własne estrogeny na wysokim poziomie, a też nikt nie mówi, by obniżać im sztucznie estrogeny, bo późną menopauzą podnoszą sobie ryzyko raka.
                  Do maści nie podaje się progesteronu. Ale może być, że progesteron w małych dawkach też korzystnie wpłynąłby na układ urogenitalny. Jego brak może osłabiać mięśnie.
                  Na twoim miejscu zbadałabym najpierw hormony, bo regularne miesiączki nie oznaczają, że nie powinnaś mieć żadnych problemów. Wiele kobiet ma objawy już w klimakterium, czyli w okresie przejściowym, a nie dopiero w menopauzie. Często nawet właśnie wahania hormonów są gorsze od samej menopauzy, kiedy ich poziom spada, zostaje na niskim poziomie i organizm się stabilizuje.
                  Weź też pod uwagę ćwiczenia na mięśnie dna miednicy, najlepiej pod okiem dobrej fizjoterapeutki. Czasem położne proponują takie kursy. Te ćwiczenia poprawiają ukrwienie tej części ciała, wzmacniają mięśnie trzymające wszystko na odpowiedniej wysokości i mogą poprawić życiowy komfort lepiej od drogich zabiegów o niewiadomym efekcie.
              • snakelilith Re: Hormony po 40- co zbadać? 18.06.21, 12:33
                Dla kobiet w klimakterium lepiej w 21 dniu cyklu (albo około 7dni przed miesiączką). Drugi peak hormonów po owulacji. Estradiol, FSH i progesteron.
                Estradiol, LH i FSH w 2-5 dniu cyklu ważny jest dla kobiet monitorujących płodność, dla kobiet przed menopauzą bez większego znaczenia.
    • saszanasza Re: Hormony po 40- co zbadać? 16.06.21, 15:26
      To ja miałam to samo. Polazłam do gina jedynie z wynikami tarczycy, oczywiście na początku rozmowy stwierdziłam, że chyba mam początki menopauzy. Po dowcipnym usg lekarka stwierdziła, że gdybym miała menopauzę, to by było widać na usg😅🙈
    • majarulina Re: Hormony po 40- co zbadać? 18.06.21, 12:25
      CZYTAJ WYGODNIE POSTY

      Ja biorę od 3 miesięcy agnus castus i bardzo go polecam.
      Mam 39 lat, rok temu miałam pierwszy cykl bezowulacyjny : trwał 17 dni, piersi były przez cały czas bardzo bolesne i spuchnięte.
      W marcu tego roku, po ponownym krótkim cyklu, przeczytałam wpis Snake o agnus castus i od razu go zamówiłam. Brałam na początku 2 tabletki 10mg dziennie. Już w tym samym cyklu działanie było super, po raz pierwszy cykl miał 27 dni! Normalnie u mnie to 22-24 dni, po odstawieniu tabletek 3 lata temu.
      Aktualnie biorę 4 tabletki po 10 mg dziennie, cykle mają 25-27 dni.
      W maju miałam ponownie 16-dniowy cykl, z bolesnymi piersiami i dużym jak na mnie krwawieniem. Ale myślę pozytywnie.

      Moim następnym krokiem jest zbadanie hormonów i konsultacja z dobrym ginem, bo mój jest do niczego.
      W zeszłym roku przez niego płakałam, bo stwierdził, że wchodzę w menopauzę i nic się nie da zrobić...

      Dzięki Snake za polecenie agnus castus i porady dotyczące badań. Jak myślisz, czy 40mg
      agnus castus są ok? Kupuję BabyForte Mönchspfeffer 10:1 Extrakt

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka