Dodaj do ulubionych

Wybór szkoły średniej po raz tysięczny

16.06.21, 11:34
No miota się to moje dziecko a zaraz koniec rekrutacji i trzeba się na coś wreszcie zdecydować.

Dwie szkoły. W jednej pasuje jej bardziej profil ale nic o niej nie wie pod kątem atmosfery, nauczycieli. Druga jest nieduża, kameralna, z przyjazną atmosferą ale mniej leżą jej rozszerzenia, nie, że zupełnie nie leżą ale mniej. Obie podobny dojazd. Kończy podstawówkę w której panuje zamordyzm, więc boi się trafienia do takiej szkoły znowu. Obie szkoły podobnie stoją w rankingu, do obu szkół podobna ilość punktów była w zeszłym roku w rekrutacji, powinna się dostać bez problemu do obu zatem ma znaczenie,którą wskaże jako pierwszą ale jak okaże się, że jednak nie poszły egzaminy(jest dobrej myśli ale dopóki nie ma wyniku wszystko się może zdarzyć...) może nie dostać się do żadnej .
Co robi dziecko ematki? Co doradza ematka?
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: Wybór szkoły średniej po raz tysięczny 16.06.21, 11:51
      Nie mam skąd dowiedzieć się o tej z lepszym profilem, ona tez ma znajomych tylko w tej drugiej. Dzieci naszych znajomych też są w tej drugiej. Próbowałam dopytac na lokalnych forach ale odpowiadają tylko dorosłe osoby które do szkoły chodziły kilkanaście lat temu, nie mam żadnych aktualnych opinii. Wiem tyle, że to szkoła która jako jedna z dwóch w mieście nie brała udziału w strajku i podobno dyrekcja jest pro PIS co mnie mocno zniechęca ale nie wiem na ile to prawda.
    • saszanasza Re: Wybór szkoły średniej po raz tysięczny 16.06.21, 12:00
      Nigdy nie przypuszczałam, że będę brała pod uwagę pewien czynnik, na który nigdy uwagi nie zwracałam, ale w dużym uogólnieniu wybrałabym taką szkołę, w której przywiązuje się wagę do szanowania różnorodności, praw ucznia/obywatelskich i oprócz wiedzy scricte, uczy się praw wynikających z Konstytucji, nie ma demagogii, nie ma akcentów religijnych, nie ma ideologii PISu.
    • aqua48 Re: Wybór szkoły średniej po raz tysięczny 16.06.21, 12:44
      slonko1335 napisała:

      > W jednej pasuje jej bardziej profil ale nic o niej nie wie
      > Druga jest nieduża, kameralna, z przyjazną atmosferą

      Wybrałabym kameralną i z dobrą atmosferą. Maturę rozszerzoną i z geografii i wosu zdaje się normalnie. Jak każdą inna rozszerzoną. To akurat przedmioty których można dość łatwo się nauczyć się samemu. Problem tylko w tym czy matura z tych przedmiotów przyda się dziecku przy przyjęciu na studia.
      • myfaith Re: Wybór szkoły średniej po raz tysięczny 16.06.21, 13:05
        Oj byłabym ostrożna ze stwierdzeniem ze matura z WOS i geografii to łatwizna . WOS mało kto rozumie i ogarnia i wszystkim się wydaje ze wystarczy wykuć / a tak nie jest bo to taki przed, przed, wstęp do rozumienia prawa a jak jest z jego rozumieniem w społeczeństwie wszyscy widza ....


        • daniela34 Re: Wybór szkoły średniej po raz tysięczny 16.06.21, 13:22
          Nie jest "łatwizną", ale kiepskie wyniki to efekt przede wszystkim pokusy jaką stanowi dla maturzystów: "Muszę wybrać jakieś rozszerzenie, a z tego WOSu jest najmniej nauki". Jeśli klasa ma rozszerzony WOS to istnieje nadzieja, że nauczyciel jednak jest z tych lepszych (kolejny problem tego przedmiotu to-z całym szacunkiem- nauczyciele słabo przygotowani do nauczania). Geografia to przedmiot zdecydowanie do zrozumienia a nie wykucia (jeśli patrzy się pod kątem zadań maturalnych). Nie jest to łatwizna, ale też nie jest moim zdaniem trudniejsza niż inne przedmioty powiedzmy- przyrodnicze.
          • iwoniaw Re: Wybór szkoły średniej po raz tysięczny 16.06.21, 13:51
            Dokładnie tak jest - każdy rozszerzony przedmiot zdaje się normalnie, do każdego trzeba się przygotować. Niskie wyniki ogólnopolskie biorą się stąd, że przedmioty typu wos wybiera sporo osób, które nie są dobre z niczego, a coś wybrać muszą i im się zdaje, że jak podręcznik "chudszy", to prędzej dadzą radę. Rozszerzenia powinno się wybierać raczej pod kątem ewentualnych studiów (tzn. czego sobie życzą uczelnie na danym kierunku i pokrewnych), a nie opinii, że trudniejszy/łatwiejszy egzamin maturalny, zwłaszcza że to ostatnie też się zmienia w kolejnych latach, a po części jest zawsze i tak sibiektyenym odczuciem.
            • daniela34 Re: Wybór szkoły średniej po raz tysięczny 16.06.21, 13:57
              Tak, ja też jestem zwolenniczką poglądu, że rozszerzenia powinno się wybierać pod kątem studiów i głównie tym się kierować. A egzamin jak egzamin, normalny. Jedyne, co może zaszkodzić, to kiepski nauczyciel, który nie będzie umiał przygotować pod kątem zadań maturalnych.
                  • daniela34 Re: Wybór szkoły średniej po raz tysięczny 16.06.21, 15:09
                    slonko1335 napisała:

                    > no więc właśnie a nawet jak wiedzą, to za rok mogą zmienić zdanie i potem znowu
                    > , i znowu....
                    >

                    Ale nadal w obrębie jakiegoś tam wachlarza zainteresowań. Ilu znasz wśród swoich znajomych że szkoly średniej takich którym się zmieniało z prawa na medycynę, a potem na filologię angielską, a potem jeszcze na informatykę? Bo u nas raczej kierunki się moze jakoś tam zmieniały, ale nie aż o 180 stopni. No to chyba aż tak się nie różnimy w ramach pokoleń.
                    • slonko1335 Re: Wybór szkoły średniej po raz tysięczny 16.06.21, 17:46
                      Szczerze mówiąc po klasie w liceum zawodowym to w zawód poszły ze 4 osoby. Reszta zupełnie oderwane studia i zawody. Ja po tym nieszczesnym ekonomiku którego nienawidziłam z całego serca poszłam z kumpelą na polibudę którą się okazała być strzałem w 10 , kolega na prawo, drugi na informatykę....
                • daniela34 Re: Wybór szkoły średniej po raz tysięczny 16.06.21, 14:41
                  Ale chyba mniej więcej wiedzą, które przedmioty bardziej a które mniej, które mniej więcej kierunki. Oczywiście jak się odmieni (niedawno był taki wątek o dziewczynie, która uczyła się w technikum ekonomicznym a w III klasie zmieniło się jej na prawo) to będą nadrabiać we własnym zakresie. Ale za moich czasów było identycznie. Też mieliśmy po 15 lat.
                  • slonko1335 Re: Wybór szkoły średniej po raz tysięczny 16.06.21, 14:47
                    W moich czasach jednak było łatwiej bo matura była bez żadnych rozszerzeń i profile tak naprawdę niewiele się różniły. Z kolei często to czy lubi się przedmiot zależy od nauczyciela i przedmiot który się lubi w podstawówce, niekonicznie lubi się w liceum. Wie na pewno, że nie znosi chemii i historii.
                    • daniela34 Re: Wybór szkoły średniej po raz tysięczny 16.06.21, 15:03
                      Jakim cudem "niewiele się różniły"? Biol-chem od humanistycznego się nie różnił? Albo humanistyczny od mat-fizu? Można sobie było owszem, zdać maturę ze swojego profilowego przedmiotu a douczac się do wstępnego ma studia, ale to była podwójna praca. Raczej wybierało przedmiot maturalny spoza swojego profilu (I potem zdawało go też na wstępnym na uczelnię) brało się korki albo probowalo się douczyć na własną rękę (raczej rzadko). Ode mnie z klasy 2 osoby tak zrobiły: wybrały geografię i biologię i nadrabiały różnice.
                      • slonko1335 Re: Wybór szkoły średniej po raz tysięczny 16.06.21, 15:34
                        No w nich czasach mat-fuz miał po prostu jedna matme lub fizykę więcej, biol-chem chemie i biologię, w każdym liceum był profil ogólny a matura jednakowe dla wszystkich bez względu na to na jakim był profilu. Na studia był egzamin a więc to z czego zdawało się maturę nie miało żadnego znaczenia. Trzeba ją było tylko zdać.
    • zwyczajnamatka Re: Wybór szkoły średniej po raz tysięczny 16.06.21, 13:17
      My też mieliśmy problem z wyborem. Doradzslam jej do pewnego momentu, a później powiedziałam, że się nie odzywam i wybrała sama. Też były dwie szkoły na pierwszym miejscu, też takie same progi. Wybrała tą bardziej przyjazną.
      A jakie macie rozszerzenia? Mat geo ang i wos geo ang? Bralabym profil z matematyką.
        • himalaje_optymizmu Re: Wybór szkoły średniej po raz tysięczny 16.06.21, 13:56
          Mam syna w 6 LO, kończy pierwszą klasę. Fakt szkoła mała, kameralna, wszyscy się znają,po 3 klasy na roczniku. Syn zadowolony, trafił na super wychowawczynię, aczkolwiek z niektórymi nauczycielami się nie polubili - ale to chyba wszędzie.
          Nauki było sporo, syn myślał, że będzie bardziej lajtowo wink wybierając szkołę, ale nie powiedziałabym że jakoś się przepracowywał.
          O jakiej klasie myśli twoja córka? Jak masz jakieś pytania to dawaj.
          O 4 LO nie wiem nic, tylko, że to na jakichś głębokich Gumieńcach smile Syn brał 'czwórkę" jako koło ratunkowe - trzeci wybór
            • himalaje_optymizmu Re: Wybór szkoły średniej po raz tysięczny 16.06.21, 14:50
              Mundurków nie ma. W ogóle jest pozytywny luz w sensie ubrań, włosów - syn właśnie powiedział, że koledzy słabo przywiązują wagę kto co nosi na sobie. Dla mnie to też element pozytywnej atmosfery.
              Zamordyzmu nie zauważyłam. Ani parcia na rankingi. Dla syna było to ważne kryterium w wyborze szkoły.
              Nie ma też przesadnego luzu i odpuszczania. Według mnie tak w sam raz. Wyważone to wszystko.
              Córka będzie się rekrutować za rok. I akurat celuje w zupełnie inne szkoły.
              Ale moje dzieci są totalnie w różnych bajek.
              Młodzieniec czasem ponarzeka, że ciężkie życie, ale serio to nie jest zapieprz a la 13stka, dwójka itp a syn też za wszelką cenę chciał takiej atmosfery uniknąć.
              Profil o którym piszesz jest nowy, więc się nie wypowiem.
        • ophelia78 Re: Wybór szkoły średniej po raz tysięczny 16.06.21, 16:13
          Za 4 ciągnie się zła opinia "z naszych czasow" kiedy liczyły się 1, 2, 5 i 6. A 4 to było dno dna... Ale teraz to się chyba mocno zmieniło.

          Syn znajomych skończył 6 3 lata temu i bardzo narzekał. Ze np bardziej cisną z nierozszersonego niemieckiego niż z rozszerzonego angielskiego i na totalnie nieogarnieta wychowawczynie wiecznie niedoinformowana. I na bezsensowny przedmiot pt angielski w medycynie (kiedy ogólny lezal i kwiczał...).
          • slonko1335 Re: Wybór szkoły średniej po raz tysięczny 16.06.21, 16:26
            Tak 6 była ,kiedys bardzo dobra szkołą a potem mi znikła z radarów o istnueniu 4 dowiedzialam sie 3 lata temu jak kolezanki z pracy syn uciekl do niej z 5, nic o niej wcześniej nie słyszałam. Mogłaby się pokusić o 9 czy 14 ale słuchać nie chce ale i profile niespecjalnie jej leżą...odlicza dni do końca podstawowkiwink wlasnie zlozyla do 4 na pierwszym miejscu. Znalazła dwie osoby na necie i obie twierdza ze 6 to pisia szkola. Nie zna ich więc trudno brac opinie jako pewnik ale zna kilkanaście osób z 4 i te chwalą...
    • segregatorwpaski Re: Wybór szkoły średniej po raz tysięczny 16.06.21, 13:27
      Niech córka poszuka informacji w o tej szkole z bardziej pasującymi profilami w gronie rówieśników.
      Fb czy inne - niech szuka, zagada do jakiejś przyjaźnie wyglądającej na zdjęciu dziewczyny, większość szkół ma swoje spotted na fb itp. Niech popyta wśród przyjaciół może ktoś zna kogoś kto...
    • kaszub-ska Re: Wybór szkoły średniej po raz tysięczny 16.06.21, 13:55
      Rozumiem, że chodzi tylko o to, która szkoła ma być na pierwszym miejscu?
      W takim wypadku wybrałabym drugą. Z tymi rozszerzeniami trochę trudno przewidzieć, bo dziecku może się zmienić. Moja córka rok temu wbrew moim namowom uparła się na jedną szkołę i zaznaczyła w niej praktycznie wszystkie klasy czyli rozszerzenia. Odrzuciła tylko najgorsze wg niej przedmioty. Resztę uznała, że nauczy się, mimo że nie wszystkie przedmioty jej leżą. Kryterium głównym był dojazd i wygląd szkoły. O wybieraniu pod kątem studiów nie było mowy, bo nie wie jeszcze co chce w życiu robić. Dostała się tylko do jednej klasy w tej szkole i zdecydowała się tam iść. Klasę ocenia bardzo dobrze, szkoła jako budynek jest super, nauczyciele ujdąsmile Na razie jest na etapie, że będzie zdawała na poziomie rozszerzonym te przedmioty, które są w jej klasie, ale może to się zmieni i wtedy pewnie jakieś korki, przygotowanie wejdzie w grę.
      W tym roku druga córka wybierała szkoły typowo pod rozszerzenia, w każdej szkole 1-2 klasy. Ona ma swoje konkretne przedmioty ulubione i wiele, które nie wchodzą w grę jako rozszerzone. Zobaczymy co wyjdzie z takiej metody wyboru, bo szkoły są w różnej odległości od domu i na różnym poziomie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka