Dodaj do ulubionych

Jaki plecak dla chłopca do klasy 5 i wyżej?

17.06.21, 07:59
Co polecacie? Od 1 do 4 klasy moje dziecko miało topgal, który jest nie do zdarcia, fajny, ergonomiczny (co bardzo ważne), ładny , pakowny i wygodny. I już zaczęłam oglądać te większe z tej firmy. Zależy mi na czymś porządnym i wygodnym, bo dzieci dużo noszą i plecaki są ciężkie. Małym minusem topgala jest to, ze one przez te stelaże już same w sobie ważą ten 1-1,5kg. Jakie u waszych dzieci się sprawdziły plecaki?
Obserwuj wątek
    • fibi00 Re: Jaki plecak dla chłopca do klasy 5 i wyżej? 17.06.21, 08:24
      Polecam plecaki Hama! Obaj synowie do młodszych klas mieli (tzn młodszy nadal ma) takie mniejsze plecaki Hama Blaby. Starszemu planowałam po Blaby kupić model Coocazoo ale na forum polecano też m.in. plecak Samsonite Rewind L i pokazałam synowi oba (szedł wtedy do 7 klasy) i wybrał ten Samsonite. Ale jeśli mam być szczera wydaje mi się że jednak jakościowo plecaki z Hamy są dużo lepsze. Młodszemu synowi raczej kupię Coocazoo do starszych klas.
    • mamawojtuska79 Re: Jaki plecak dla chłopca do klasy 5 i wyżej? 17.06.21, 21:50
      Mój ma od pierwszej klasy plecak z Topgala i nie zamierzam zmieniać firmy, plecaki nie do zajechania. Pierwszy wytrzymał 3 lata i to w bardzo dobrym stanie, po dwóch latach chciałam zrobić młodemu przyjemność i kupić nowy ale młody uparł się że zostaje przy starym. Nowy dostał jak zdał do czwartej klasy ale wiadomo jak wyglądała ta nauka w ostatnim roku, więc spokojnie na piątą klasę będzie jak znalazł. Topgal robi bardzo porządne plecaki, przekonałam się o tym jak młody był w drugiej klasie i wpadł na pomysł ze nie zje drugiego dania na stołówce tylko weźmie na wynos w dość dużej śniadaniówce i zje w domu. Pani na stołówce włożyła mu tam makaron i polała sosem bolońskim i to bardzo obficie. Dziecię me dość niefortunnie zamknęło śniadaniówkę i upchnęło na sztorc w plecaku, Jak doszedł do domu i otworzył plecak to cała kieszeń pływała w sosie, dosłownie sos był wszędzie, ale o dziwo nie w sąsiednich kieszeniach plecaka, książki i zeszyty ocalały. Jakoś to sczyściłam, wyjęłam stelaż i wpakowałam plecak do pralki, sprało się idealnie, nie było śladu poi tym cholernym sosie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka