Dodaj do ulubionych

Płeć w polskim prawie

17.06.21, 15:12
Wiem, że na FB można sobie wybrać jedną ze stu pięćdziesięciu sześciu płci. UJ nie chce chyba być postrzegany jako zatęchła konserwa, bo pozwala studentom i doktorantom wybrać jedną z pięciu.

"Chodziło o ankietę, która miała na celu określenie poziomu bezpieczeństwa oraz równego traktowania wśród społeczności studentów i doktorantów uczelni. W ankiecie pojawiło się m.in. pytanie dotyczące płci. Ankietowani do wyboru dostali opcje: kobieta, mężczyzna, transkobieta, transmężczyzna, niebinarna lub "nie chcę odpowiadać na to pytanie". 

A tu link do artykułu:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27213903,rektor-uj-reaguje-na-wpis-malopolskiej-kurator-o-agencji-towarzyskiej.html#s=BoxOpMT
W artykule nie napisali, o jakie bezpieczeństwo chodzi, może o bezpieczeństwo danych osobowych, ale ta ankieta to nie są śmichy-chichy w medium społecznościowym, tylko dokument autorstwa samego UJotu.

Ja się na prawie nie znam, więc pytanie do ematek: czy UJ może zakładać istnienie więcej niż dwu płci (bo chyba tyle uwzględnia nasze prawo)? Czy też może coś się w prawie zmieniło i płci mamy więcej, tylko ja nie zauważyłam (zarobiona aktualnie jestem).
Obserwuj wątek
      • demodee Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 15:31
        To nie chodzi o to, że ludzie są różni, tylko chodzi o płeć.

        Jako prosta obywatelka myślałam, że w Polsce prawnie ludzie mogą być albo kobietami albo mężczyznami. I tak się w USC zapisuje nowo narodzone dziecko: płeć męska lub żeńska. Czasem rodzą się dzieci z cechami obu płci, wtedy wpisuje je się pod tę, której cechy przeważają, a gdy takie dziecko dorośnie, to o swej płci decyduje, ale też ma do wyboru płeć żeńską lub męską.

        Za określeniem płci idą dokumenty itp.

        To, że UJ oficjalnie uznaje oprócz kobiety także transkobietę, oprócz mężczyzny transmężczyznę a także kategorię osób niebinarnych bardzo mnie dziwi, bo myślałam, że te kategorie w polskim prawie nie istnieją.

        Ale może coś mi umknęło i teraz można nowonarodzone dziecko zarejestrować jako transkobietę? I tak ma wpisane w akcie urodzenia? A jak dorośnie, to ma w dowodzie w rubryce płeć: "TK"?
        • snajper55 Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 17:46
          demodee napisała:

          > To, że UJ oficjalnie uznaje oprócz kobiety także transkobietę, oprócz mężczyzny
          > transmężczyznę a także kategorię osób niebinarnych bardzo mnie dziwi, bo myśla
          > łam, że te kategorie w polskim prawie nie istnieją.

          A co ma zrobić UJ? Zamykać oczy na rzeczywistość? Tak jak ty? Transkobiety i transmężyźni a także osoby niebinarne istnieją i nie zmienisz tego, choćbyś nie wiem jak tupała nuszkami.

          S.
          • demodee Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 18:06
            > Transkobiety i transmężyźni a także osoby niebinarne istnieją i nie zmienisz tego, choćbyś nie wiem jak tupała nuszkami.

            Nuszkami?

            Osoby niebinarne, podobnie jak Marsjanie i elfy, owszem, istnieją, ale czy warto w tej sprawie robić ankietę na UJ?
            • iwles Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 18:10
              demodee napisała:


              >
              > Osoby niebinarne, podobnie jak Marsjanie i elfy, owszem, istnieją, ale czy wart
              > o w tej sprawie robić ankietę na UJ?


              Jezeli w związku z tym spotykają ich akty przemocy, czy inne homofobiczne ataki - to tak, warto. Żeby przeciwdziałać.
              • demodee Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 18:19
                Ok.

                Czyli CIebie nie zdziwiłoby, gdyby UJ zrobił anonimową ankietę wśród studentów, z pytaniem, ilu z nich czuje się Marsjanami, a ilu Wenusjanami. Ta anonimowa ankieta miałaby służyć wprowadzeniu jakichś środków podwyższających bezpieczeństwo.
                • iwles Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 18:26
                  demodee napisała:

                  > Ok.
                  >
                  > Czyli CIebie nie zdziwiłoby, gdyby UJ zrobił anonimową ankietę wśród studentów,
                  > z pytaniem, ilu z nich czuje się Marsjanami, a ilu Wenusjanami. Ta anonimowa a
                  > nkieta miałaby służyć wprowadzeniu jakichś środków podwyższających bezpieczeńst
                  > wo.



                  Nie, nie zdziwiłoby, jeżeli celem ankiety jest poprawa bezpieczeństwa.
                  A z tym tematem ankiety za bardzo się nie pomyliłaś (można podciągnąć pod książkę "Mężczyźni są z Marsa, kobiety z Wenus" 😉 )
                  • demodee Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 18:32
                    > Nie, nie zdziwiłoby, jeżeli celem ankiety jest poprawa bezpieczeństwa.

                    Ale chyba na UJ ludzie uważający się za Wenusjan lub Marsjan nie są atakowani?

                    W czasach, gdy ja byłam studentką nie byli, czyżby UJ tak sparszywiał?

                    I czy ta ankieta w czymś pomoże? Ja nie wiem, może zamiast robić ankiety UJ powinien zająć się poprawą bezpieczeństwa wszystkich, bez podziału na płcie?
                    • sumire Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 18:39
                      Sparszywiał? Widzę, że też uderzasz w tony chamowatej pani "kurator" Nowak.
                      I tak, zapewne pomoże, w odróżnieniu od twoich naiwnych pytań, które zawsze służą temu, by komuś dopyerdolić pod przykrywką dziwienia się światu.
                    • iwles Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 18:46
                      "Ale chyba na UJ ludzie uważający się za Wenusjan lub Marsjan nie są atakowani?"

                      Przeprowadź ankietę, to się dowiesz.


                      "może zamiast robić ankiety UJ powinien zająć się poprawą bezpieczeństwa wszystkich, bez podziału na płcie?"

                      Jeżeli ktoś jest atakowany właśnie se względu na płeć, to o jakim bezpieczeństwa ogólnym mówisz?
                      A zresztą nie odpowiadaj. Dyskusja z tobą jest bezcelowa.
                      • demodee Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 18:51
                        > to o jakim bezpieczeństwa ogólnym mówisz?

                        Mówię o tym, że lepiej jest zastosować środki bezpieczeństwa które przyniosą korzyść wszystkim, nie tylko wybranej grupie. Bo jeśli na UJ będzie bezpieczniej, to skorzystają na tym także transmężczyźni, Marsjanie i elfy. Każdy.

                        • iwles Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 19:56
                          demodee napisała:

                          > > to o jakim bezpieczeństwa ogólnym mówisz?
                          >
                          > Mówię o tym, że lepiej jest zastosować środki bezpieczeństwa które przyniosą ko
                          > rzyść wszystkim, nie tylko wybranej grupie. Bo jeśli na UJ będzie bezpieczniej,
                          > to skorzystają na tym także transmężczyźni, Marsjanie i elfy. Każdy.
                          >


                          Możesz konkretniej?
                            • iwles Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 20:50
                              demodee napisała:

                              > > Możesz konkretniej?
                              >
                              > Nie mogę. Spróbuj może przeczytać powoli, może na głos?



                              Przeczytałam. I dalej nie rozumiem, o jakim ogólnym bezpieczeństwie mówisz, które miałoby przekładać się na brak incydentów homofobicznych?
                              Ale widzę, że Ty też nie bardzo wiesz.
                                  • demodee Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 21:09
                                    > Z idiotami nie dyskutuje.

                                    Pomogę Ci.

                                    Wyobraźmy sobie, że dwóch studentów prawa rzuca się z pięściami i okrzykiem "**** lesbę!" na studentkę historii, która nosi się po męsku i strasznie przeklina.

                                    Czy ci agresorzy powinni zostać wydaleni ze studiów za pobicie lesbijki?
                                    • bigimax Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 21:14
                                      Czy ci agresorzy powinni zostać wydaleni ze studiów za pobicie lesbijki?

                                      jakis idiotyczny ten przyklad i nie wiem czego mam dowodzic
                                      agresja fizyczna na innego czlowieka bez wzgeldu na to czym sie czuje to przestepstwo i tak powinno byc traktowane
                                      • demodee Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 21:42
                                        No właśnie!

                                        Agresorzy powinni zostać ukarani za czyn agresywny. Nie za to, że pobili domniemaną lesbijkę.

                                        Z bezpieczeństwem jest podobnie. Uczelnia powinna być miejscem bezpiecznym dla wszystkich, nie tylko przedstawicieli tych pięciu płci z ankiety.
                                        • bigimax Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 21:48
                                          Z bezpieczeństwem jest podobnie. Uczelnia powinna być miejscem bezpiecznym dla wszystkich, nie tylko przedstawicieli tych pięciu płci z ankiety.

                                          generalnie myslalem ze szkola studia czy miejsce pracy sa od nauki studiowania i pracowania i kazdy ma rowne prawa i obowiazki a ekspolorowanie i eksponowanie swojej seksualnosci niech kazdy robi sobie w swoim prywatnym czasie , ale wiem ze to bardzo stromodny poglad
                                              • paskudek1 Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 22:00
                                                Np pokazując się z dziewczyną /chłopakiem. Heteroseksualni ludzie robią to bezpośrednie i wydaje im się to zupełnie naturalne i oczywiste. Tylko w przypadku homoseksualistów już tak nie jest prawda? Te wszystkie durne teksty "mogą sobie być byle nie pokazywali tego na zewnątrz" itp.
                                                • bigimax Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 22:17
                                                  nie dyskutuje z warzywami i juz mam dosc, ale akt kopulacji heteroseksualny jak i homoseksulany w miejscu publicznym jest takim samym nieobyczajnym zachowaniem i nie mozna tego robic
                                                  poza tym widuje na ulicy idacych dwoch meczyzn czy dwie kobiety nigdy czegos takiego nei widzialas ?
                                                  • iwles Re: Płeć w polskim prawie 18.06.21, 01:30
                                                    bigimax napisała:


                                                    > poza tym widuje na ulicy idacych dwoch meczyzn czy dwie kobiety nigdy czegos ta
                                                    > kiego nei widzialas ?


                                                    Trzymających się za rękę, albo objętych wpół? Albo całujących się w usta? Tak, to są gesty świadczące o uczuciach.
                                                  • bigimax Re: Płeć w polskim prawie 18.06.21, 02:10
                                                    Trzymających się za rękę, albo objętych wpół? Albo całujących się w usta? Tak, to są gesty świadczące o uczuciach.


                                                    umowmy sie moze trzy pierwsze randki
                                                    no ale widze i co z tego , wyjdz ze swojej wsi gdzies to tez zobaczysz, kazdy robi co chce
                                                    a jeszcze lepiej sie wybierz do soho w londynie to zobaczysz wiecej niz bys chciala
                                        • memphis90 Re: Płeć w polskim prawie 18.06.21, 08:15
                                          Bardzo starasz się wyjść na światłą i otwartą, ale język, którego używasz (domniemaną lesnikję???) brutalnie obnaża śmierdzącą zgniliznę homofobii i innych uprzedzeń, a rzekoma dbałość o "bezpieczeństwo wszystkich" jest tylko przykrywką, żeby te prymitywne poglądy wygłosic.

                                          Nikogo nie nabierzesz.
      • tiszantul Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 16:01
        "Na szczęście JESZCZE kuratorka małopolska nie ma nic do gadania w sprawie UJ. Który, o zgrozo, zauważa, że ludzie są różni."

        W latach 80. były dwie płcie, z pewnością poziom polskich studentów musiał wtedy szorować po dnie. Nie to co teraz, kiedy dopuścili cztery warianty i piąty dla wybitnie nienormatywnych. Dzięki takim innowacjom w naszych czasach prestiż studiowania znacznie wzrósł, a po wprowadzeniu dodatkowych stu płci wzrośnie jeszcze bardziej smile

        Jak tam atmosfera na forum? Ostatnio było takie ideologiczne wzmożenie, że wszelkie nieprawomyślne wypowiedzi były cięte masowo tudzież błyskawicznie
      • tt-tka Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 17:18
        "Trzecia plec", ksiazka wydawana w sporych nakladach i to od przed wojny ! Autora skazac posmiertnie, a na wydawcow wspolczesnych wznawiajacych te obraze prawa naslac Nowak wspomagana przed demodee i Ziobre !
        • demodee Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 17:23
          Masz na myśli "Trzecią płeć" T.Dołęgi-Mostowicza?
          books.google.pl/books/about/Trzecia_płeć.html?id=eis5uwEACAAJ&source=kp_book_description

          To chyba nie o tę "płeć" chodziło autorom ankiety...
        • tt-tka Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 17:38
          Trzecia to trzecia, wobec stwierdzonych PRAWNIE dwu. Ociagasz sie ? Nie podazasz za Nowak ?

          A dolozyc nalezy wydawcow tego horrendum, w ktorym urzednik na powaznym stanowisku sam o sobie mowil "jam jest stworzenie", a petentom w rubryke "plec" wpisywal "niewiadoma" lub "nie stwierdzono".
    • sumire Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 15:21
      Och, demodee znowu zadaje pytania big_grin
      A czemu nie odniesiesz się do prostackiego komentarza pani kurator oświaty, porównującej uniwersytet (który nie wiadomo jakim cudem zresztą skończyła) do burdelu?...
    • po-trafie Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 15:29
      Celem ankiety jest zazwyczaj zebranie opinii, a nie ustalenie, co jest aktualnie litera prawa.
      Podobnie, jesli jest pytanie “jaki powinien byc minimalny wyrok dla osoby winnej gwaltu” to ankietowani mogliby odpowiedziec chocby “kastracja” albo “20 lat” - ktos nie pyta cie, o to co stoi w prawie, a o twoja opinie.

      podobnie, jesli chodzi o to, jak okreslasz swoja plec, orientacje seksualna, rase czy narodowosc
          • demodee Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 17:08
            > Przypuszczam ze dqwe plcie, bo noworodek sie raczej nie samookresla

            Czyli płeć zmienia się z wiekiem? Tzn. noworodkowi w UK nadają jedną z dwóch płci, a potem, kiedy dorośnie, sam sobie określa płeć? I na tej podstawie są wprowadzane zmiany w akcie urodzenia?
              • demodee Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 17:59
                Język polski jest moim językiem ojczystym.

                Czyli - jak to się odbywa w UK w praktyce? Rodzi się dziecko, lekarze prowizorycznie określają płeć dziecka jako np. żeńską. Chodzi do przedszkola i szkoły jako dziewczynka, a potem (kiedy?) precyzuje (nie "zmienia", tylko "precyzuje" - zauważ, droga triismegistos) swą płeć jako męską. I wtedy wprowadza się zmiany w prawie jazdy i innych dokumentach?

                Tak to wygląda w UK?
                • lilia.z.doliny Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 18:20
                  Tak to wygląda w UK?
                  Nie znam szczegolow, ale mam.nadzieje ze wlasnie tak.
                  Zauwaz, ze noworodkowi jest obojetne wszystko. Czy wpisuja chlooiec czy dziewcxynka. Czy dostaje na imie Maurycy, Hawranek czy Pizdziwor. Czy poleja go woda nad chrzcielnica czy rzezaja (no, tu moze juz nie jest obojetne). Wszystkie kwestie ksztaltuja sie stopniowo. W momencie gdy potrafisz zlozyc literki w slowo.pisane i oczekuje sie od ciebie wypelnienia kwestionariusza, ty juz wiesz. Wiesz duzo.wiecej. czy lubisz imie. Czy odpowiada ci uroczystosc wody i ognia w wielka sobote. Czy czujesz ze imie wioletka ktore ci nadano to policzek, bo czujesz ze jednak nie i brzydzi cie wlasna menstruacja az do wymiotow.
                  I wolny czlowiek w wolnym.kraju powinien miec mozliwosc zmienic to, co niepasujace.
                • lilia.z.doliny Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 18:22

                  a mozna sobie okreslic wiek , rase?
                  moge sobie okreslic ze jestem 70cio letnim japonczykiem samurajem ?

                  Moszna.
                  I nawet wymyslic ze jest sie ziemskim przrdstawicielem.boskiej instancji i raz w tygodniu czarowac w czarnej kiecy.
                • po-trafie Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 23:13
                  Tak, mozna sobie samemu okreslic wiek (“czuje sie mlodo”, “czuje sie jak 50latek”), w tym wiek emerytalny.
                  W wiekszosci ankiet i formularzy, w zakresie rasy, tez jest to pytanie o samoidentyfikacje, bo majac pol krwi zydowskiej, moge sie identyfikowac jako semitka; bedac cwierc-karaibka i cwierc-meksykanka i pol-hinduska mam jeszcze szersze pole do popisu.
                  Jest tez pytanie o narodowosc, bardzo ciekawe w czasach multikulturowosci.
                  Bo co wpisuje lydzie z podwojnym paszportem zyjacy od 15 lat w kraju innym, niz kazdy z tych paszportow? Czy po naturalizacji twoja samoidentyfikacja ewoluuje?
                  No i jest tez pytanie o zawod, kolor wlosow - to sie moze wielokrotnie w zyciu zmienic…
                  • snajper55 Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 23:34
                    po-trafie napisała:

                    > Jest tez pytanie o narodowosc, bardzo ciekawe w czasach multikulturowosci.
                    > Bo co wpisuje lydzie z podwojnym paszportem zyjacy od 15 lat w kraju innym, niz
                    > kazdy z tych paszportow? Czy po naturalizacji twoja samoidentyfikacja ewoluuje?

                    U jednego ewoluuje, u innego nie ewoluuje. Jeden po przyjeździe z Polski do USA 40 lat temu czuje się Polakiem, mieszka w Jackowie i nie umie słowa po angielsku, drugi czuje się Amerykaninem a po polsku ledwie duka.

                    S.
                    • bigimax Re: Płeć w polskim prawie 18.06.21, 01:18
                      a w Jackowie i nie umie słowa po angielsku, drugi czuje się Amerykaninem a po polsku ledwie duka.



                      i tu wchodzimy na grunt i podstawowe pytanie czy to co ktos czuje ma jakikolwiek zwiazek z realna rzeczywistoscia
                      • snajper55 Re: Płeć w polskim prawie 18.06.21, 01:58
                        bigimax napisała:

                        > i tu wchodzimy na grunt i podstawowe pytanie czy to co ktos czuje ma jakikolwie
                        > k zwiazek z realna rzeczywistoscia

                        To co ktoś czuje to część realnej rzeczywistości. Można nawet zostać ukaranym za obrazę czyichś uczuć. Można za to pójść do bardzo realnego więzienia na dwa lata.

                        S.
                          • snajper55 Re: Płeć w polskim prawie 18.06.21, 02:33
                            bigimax napisała:

                            > rozwin temat bo narazie rzuciles jakies z dupy teksty
                            > ktos cie wrzucil do wiezienie za glebokiego slimaka z kolega na ulicy ?

                            Odpowiedziałem na twoje pytanie: "czy to co ktoś czuje ma jakikolwiek zwiazek z realna rzeczywistoscia"

                            Nie pytałeś o ślimaki. Płytkie czy głębokie.

                            S.
                              • snajper55 Re: Płeć w polskim prawie 18.06.21, 04:11
                                bigimax napisała:

                                > no nie napisales cos z dupy bez sensu to sie chce dopytac

                                To że czegoś nie rozumiesz, nie znaczy wcale, że jest to bez sensu.

                                > kto dostal dwa lata wiezienia za to jak sie czuje, jakies szczeguly, detale ?

                                Nie zrozumiałaś. Nie za to jak się czuje, tylko tyle można dostać za obrazę czyichś uczuć.

                                S.
                              • paskudek1 Re: Płeć w polskim prawie 18.06.21, 07:27
                                To ja Ci spróbuję to przybliżyć, skoroś taki głupi i nie rozumiesz. Nie wiem czy za obrazę uczuć religijnych ktoś rzeczywiście w Polsce poszedł siedzieć ale parę osób miało całkiem realny proces karny. Taki z prokuratorem itp. Za to szuja która publicznie stwierdziła że geje chcą adoptować dzieci, żeby je gwałcić i molestować miała proces z wniosku prywatnego i nie poniosła ŻADNEJ Kary. Zdaje się że proces umorzono czy ją uniewinniono. Nie pamiętam. W każdym razie było coś w tym że jak nie powiedziała że KONKRETNY gej to nikogo nie obraziła.
                  • bigimax Re: Płeć w polskim prawie 18.06.21, 01:17
                    Tak, mozna sobie samemu okreslic wiek (“czuje sie mlodo”, “czuje sie jak 50latek”), w tym wiek emerytalny.

                    zidentyfikowalem sie wlasnie jako 70cio latek
                    gdzie mam sie zglosic po emeryturke ?

                    Bo co wpisuje lydzie z podwojnym paszportem zyjacy od 15 lat w kraju innym, niz kazdy z tych paszportow?

                    narodowosc sie nie zmienia od ilosci paszportow

                    jestem zwyczajnym Polakiem urodzonym w zwyczajnej polskiej rodzinie ktora sie sklada o dziwo z kobiety i mezczyzny jako rodzicow tak jak i 99% innych polakow i zawsze nim bede , to ze zaczne sie identyfikowac jako hinduska kobieta jakby nie powoduje ze jestem hinduska kobieta jestem ciagle tym samym zwyklym przecietnym Polakiem
            • memphis90 Re: Płeć w polskim prawie 18.06.21, 08:24
              Nie, niunia, płeć noworodkowi wypisuje się na podstawie oceny drugorzędowych cech płciowych, co może w późniejszym okresie okazać się niezgodne z płcią genetyczną, gonadalną lub też tozsamoscią płciową.
    • nosorozecwlochaty Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 16:26
      Z punktu widzenia prawnego chyba należy odróżnić luźną ankietę od kwestionariusza osobowego którego wypełnienie skutkuje wpisaniem danych do oficjalnych papierów.

      W ankiecie można pytać o cokolwiek - czy czujesz się jednorożcem, diabłem, wybrańcem Boga itp. bo taka deklaracja nie ma żadnych konsekwencji prawnych.

      Gdyby uczelnia w aktach studenta wpisała płeć "transeksualista" wtedy byłoby to niezgodne z prawem.
      • demodee Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 17:14
        > Z punktu widzenia prawnego chyba należy odróżnić luźną ankietę

        To raczej nie była "luźna ankieta", bo dotyczyła spraw bezpieczeństwa.

        > W ankiecie można pytać o cokolwiek - czy czujesz się jednorożcem, diabłem, wybrańcem Boga itp. bo taka deklaracja nie ma żadnych konsekwencji prawnych.

        Czyli uważasz, że UJ tak sobie przeprowadził ankietę? Zupełnie bez powodu? I nie będzie ona miała żadnych konsekwencji?
    • cegehana Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 18:07
      Prawo nie ma wpływu na to co bada badacz. Ewentualnie wyciągnie niewłaściwe wnioski jeśli zrobi złe założenia. Mogę np. zrobić ankietę czy woli Pań ogórkowa czy pomidorowa chociaż inne zupy są też zgodne z prawem.
      • demodee Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 18:23
        > Prawo nie ma wpływu na to co bada badacz.

        Ale chyba badania robi się po coś? Nikt nie robi badań od tak, sobie?

        Jeśli więc na ulicy zaczepia mnie ankieter i pyta, czy wolę ogórkową, czy pomidorową, to wiem, że jest to jakieś badanie producenta zup.
      • memphis90 Re: Płeć w polskim prawie 18.06.21, 08:41
        Wydaje mi się, że prawo póki co w ogóle nie odnosi się do zup, więc ankieta taka będzie niezgodna z prawem. Jak możesz pytać o pomidorową, skoro nie określono w ustawie jakie warunki musi spełniać zupa, żeby można ją było w ogóle nazywac pomidorową? Gdzie masz jakiś oficjalny wykaz dopuszczalnych zup? Rozumiem zapytać o to, które swieto kościelne lubisz najbardziej, ale zupy?
    • smillla Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 18:12
      Mamy w pobliżu lodziarnię. Pyszne lody, duże porcje. Na kontuarze jest napisane "czekoladowe", "śmietankowe", "truskawkowe", ale właściciel nie ma nic przeciwko serwowaniu czekoladowo- śmietankowych, śmietankowo - czekoladowych, truskawkowo-czekoladowo śmietankowych - co kto lubi, wszystko za piątaka. Czy nie wolno mu uznawać istnienia gałki śmietankowo-truskawkowo-czekoladowej, bo na kontuarze ma wszystko wypisane oddzielnie? Ma udawać, ze nie rozumie, o co chodzi, gdy ktoś prosi o lody mieszane z przewagą czekolady?...
      Gdy teoria nie nadąża za praktyką, to problem teorii, a nie praktyki.
      • demodee Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 18:28
        Jeśli jesteśmy przy lodach, to nie zdziwiłby mnie zakaz mieszania smaków.

        Jeśli każdy smak ma swoje czerpadło, to nie należy brudzić czerpadła innymi smakami, bo ty chcesz waniliowo-truskawkowe, a ja kupuję po Tobie i chcę same waniliowe, bo nienawidzę truskawkowych, więc po każdym kliencie musieliby czerpadło myć.

        Ale jak się ma przykład z lodami do płci? Że istnieją ludzie będący w części kobietami, a w części mężczyznami? Owszem, istnieją, hermafrodyty.

        Ale UJ nie pytał o bycie hermafrodytą, przecież!
    • bo_ob Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 18:29
      Nie mieszajmy dwóch porządków.
      Czym innym jest płeć biologiczna i tutaj mam dwie płcie a czym innym jest tożsamość płciowa, czyli kim kto się czuje. To są dwie całkiem różne sprawy, UJ bada kim kto się czuje, bo chce uczynić uniwersytet lepszym miejscem dla studentów. Nie ma to nic wspólnego z biologią, która jest, oczywiście, podstawą.
      • demodee Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 18:38
        > UJ bada kim kto się czuje,

        Strasznie ten UJ ogranicza swoich studentów, dając im do wyboru dwie płcie! FB daje wybór spośród 56, a jedna z osób udzielających się w tym wątku uważa, że płci jest tyle ilu ludzi na Ziemi, bo płeć to kwestia psychologiczna! Czyli płci powinno być ok 7 miliardów. Przyjmując to założenie mieliby uczeni z UJ pole do badania!

        > chce uczynić uniwersytet lepszym miejscem dla studentów.
        Ale tylko tych, którzy się określili jako jedna z pięciu płci?
      • tiszantul Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 18:42
        "To są dwie całkiem różne sprawy, UJ bada kim kto się czuje, bo chce uczynić uniwersytet lepszym miejscem dla studentów"

        Zamiast podnieść poziom nauczania, wdrażają ideologię LGBT, bo akurat na to ich stać. Na podniesienie poziomu nauczania nie bardzo smile
        • bo_ob Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 18:50
          tiszantul napisała:


          > Zamiast podnieść poziom nauczania, wdrażają ideologię LGBT,

          W czym ci przeszkadza, że szkoła chce być bardziej przyjazna dla uczniów ?
          I co ma wspólnego poziom nauczania z poczuciem bezpieczeństwa ?
    • katriel Re: Płeć w polskim prawie 17.06.21, 20:58
      A czy to nie jest tak, że ta ankieta dyskryminuje osoby trans? Bo jak kogoś za noworodka oznaczyli jako mężczyznę, a czuje się kobietą, to czuje się kobietą po prostu, bez żadnych przedrostków, taką samą jak wszystkie inne kobiety, a nie jakąś specjalną "transkobietą", która potrzebuje toalety oddzielnej od zwykłej damskiej. Więc dlaczego ktoś taki ma się w ankiecie deklarować jako transkobieta, a nie jako kobieta po prostu? Dla kogo właściwie jest opcja "transkobieta"?