Dodaj do ulubionych

Zabetonowane miasta

19.06.21, 15:20
W wielu miastach remont centrum to często niestety zabetonowanie miasta i wycięcie starych drzew.
Tu 2 rynki: w Kutnie i Bydgoszczy, Wrocławiu (nic tylko połozyć się w słońcu na tych kamiennych leżakach big_grin W Was też tak to wygląda?
Obserwuj wątek
    • saszanasza Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 15:26
      Z Kutna pochodzę, nadal mieszka tam moja mama i siostra, ale jeszcze trgo tworu na żywo nie widziałam🙈 Podobno posadzili tam jakieś „kwiatki” ale wiecie jak może wygladać roślinnośc na betonie😬 W moim miasteczku ludzie stanowczo sie sprzeciwiaja betonozie, więc czegoś takiego nie ma.
        • lajtova Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 15:32
          W Łodzi dla mnie mistrzostwem jest ten park przy manufakturze. Samo centrum a tam wyspa zieleni.
          Znam tragiczną historię tego miejsca i to że Niemcy tam zaczęli wyburzać kawał miasta a dokończyli komuniści, ale ta oaza zielenii jest super.
            • profes79 Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 17:36
              Kobieto; ja mieszkałem w Łodzi przez 30 lat. Wśród tej zieleni na Placu Dąbrowskiego zdarzało nam się spędzać przerwy w zajęciach na pobliskim uniwerku - czyli okres mniej więcej 2003-2004. Było zielono, była trawa, były drzewa. I podświetlane fontanny. Wyżej na zdjęciu masz pokazane jak wyglądał ten "betonowy plac" zanim się do niego dorwał Kropiwnicki. Ten został prezydentem w 2002 więc faktycznie możliwe, że demolka placu trwała dłużej - zwłaszcza, że okres 2006-7 spędzałem poza Łodzią. Niemniej jednak efektem końcowym jest właśnie obecna betonowa patelnia.
              • solejrolia Re: Zabetonowane miasta 21.06.21, 07:32
                Był beton, bo przecież wszyscy tam parkowali, a dookoła były drzewa.
                ( Odkąd mam prawo jazdy tj. dawno😜, pamiętam że nie było klopotu ze znalezieniem miejsca na samochód, nawet jeśli to była jakaś wielka impra typu prapremiera opery Pendereckiego. )
                Najgorsze że pozbyto się drzew,jeszcze szczelniej zabetonowano, a parkowania ( ani innej funkcji) to miejsce nie ma.
                I jest brzydko i niefunkcjonalnie.
    • asia.sthm Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 15:38
      Myslalam ze o Lizbone chodzi, ktora zamknela sie przez caly weekend z powodu wsztrzymania zakazen, a tu taki kosmos.
      Ratunku, czy wladze tych miast na komende zupelnie ocipialy? To musi byc jakis nowy wirus napadajacy na decydentow.
      • pani07 Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 15:44
        Ale ktoś podejmuje takie decyzje, planuje, widzi różne propozycje i serio nie wie tam nikt, że zieleń chroni także przed upałami? Najgorsze, że to nie dotyczy niewielu miast, a jest sposobem "unowocześniania" i "upiększania" miast:
      • hrabina_niczyja Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 16:20
        Plac Litewski i kilka rachitycznych drzewek? Wow 😄 W samym centrum masz Ogród Saski, Plac Litewski z zacienionym placem zabaw, trawnikami, wielką fontanna. Dalej błonia pod Zamkiem. Swoją drogą stary Litewski miał dokładnie to samo, bo tam gdzie dziś jest beton tylko dla pieszych, ławki i kilka drzewek, czyli od poczty była ulica i jeździły samochody. Ale rozumiem walącego baobaba wycięli i o to ten cały szum 😄
          • hrabina_niczyja Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 16:37
            To zacznij chodzić alejkami, tam drzewa są. Przed remontem dokładnie w tym miejscu, które pokazujesz jechałby sznur samochodów. Miasta nie będą nigdy parkami, więc twierdzenie, że Litewski to tylko betonoza, bo zamienili betonowa ulicę na trakt dla pieszych, gdzie metr dalej masz drzewa jest zwyczajnie głupie. A co mieli tam zrobić? Las posadzić?
              • hrabina_niczyja Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 16:58
                W takim razie wyjdź z domu, bo chyba dawno tamtedy nie szłaś. Roślinki w doniczuszkach to jednak kawałek dalej niż na Litewskim. Drzewka też jednak podrosły, bo drzewa mają to do siebie, że od razu wielkich nie posadzisz, a światełka jednak lepsze niż smród gołębiego gówna, ciemność, błoto i klepisko.
                  • hrabina_niczyja Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 17:21
                    Nie ma to jak nie wiem, ale się wypowiem 😄 Odwalili fajny plac zabaw dla dzieci, alejki, nowe ławki, fontannę, która i w dzień i w nocy nie straszy, a pokazy multimedialne są fajne. Zlikwidowali spaliny i warkot samochodów. A za tego baobaba, nad którym taki płacz posadzili nowe drzewo. Dodatkowo wyremontowali całe Krakowskie i plac pod Galeria Centrum, gdzie dodali małe fontanny, które też trochę chłodzą. Zrobili też oświetlenie. A latem stoją tam jeszcze kurtyny wodne. Moim zdaniem dobrze to wygląda i wreszcie nie trzeba nocą omijać szerokim łukiem tego kawałka centrum. Teraz tam po prostu tętni życiem do rana. A jak chcesz parku to idź do Saskiego. I nie gadaj, że nie ma nawet kawałka cienia. Może zwyczajnie nie widzisz?
                    • borsuczyca.klusek Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 17:28
                      Odwalili drugą najdroższą fontannę w Europie, której konserwacja też w ciul kosztuje. Zastanówmy się czy takie miasto jak Lublin, naprawdę potrzebowało tak kosztownej fontanny.
                      Drzewko rzeczywiście jest i to takie na miarę naszych możliwości.

                      A Ogrodu Saskiego się nie czepiam, ten jest akurat spoko.
                          • hrabina_niczyja Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 19:38
                            Przestań chrzanić, w 2000 w Lublinie to baby jeszcze w chustkach na głowie pomykały. To była brudna, zapyziała i smutna wiocha. Przez 11 lat urzędowania Żuka powstało lotnisko, cały Felin zawalony jest firmami, powstały strefy ekonomiczne. Remontowane ulice, centrum, dwa duże parki, powstały ścieżki rowerowe, obwodnice, siłownie na powietrzu, place zabaw. Wąwozy też zadbane. Jest wreszcie przyzwoity dworzec PKP i buduje się dworzec metropolitarny. Csk, onkologia. Jeszcze Bystrzyca i Zalew czekają. Do tego jest już plan zlikwidowania śmietniska pod PKS. Jeżeli to mało to za 2 lata można będzie wybrać pisiora, który przez całą swoją kadencję będzie pierdział w stołek, wtedy będziecie pomykać w smrodzie, brudzie i golebim gównie snując się jak 11 lat temu smętnie po ulicach i umierając za życia.
                              • hrabina_niczyja Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 23:37
                                Bo pierdzistołki się zafiksowały na przemyślanych inwestycjach i mądrym gospodarowaniu kasa 😄 A poważnie to właśnie taka jest mentalność wiochy, tak się przyzwyczaili do tej beznadzieji, że teraz już im wszystko przeszkadza i zwykła fontanna jest powodem do wqwu. Smutne jest tylko to, że młoda kobieta zamiast się cieszyć to narzeka, że jej się miasto rozwija.
                            • borsuczyca.klusek Re: Zabetonowane miasta 20.06.21, 00:18
                              Chrzanię, bo głośno mówią że nie podoba mi się zaciąganie kredytów, które jeszcze nasze wnuki będą spłacać na super duper fontanny!?
                              I gdzie ja niby krytykuje inne przedsięwzięcia? Wątek jest o betonozie i to skrytykowałam. Chociaż jakby się zagłębić to lotnisko przynosi straty (co było do przewidzenia), nie mówiąc o stadionie (który był nam potrzebny jaki świni siodło), a CSK jest paskudnym betonowym klocem, ale ok nie czepiam się tego.

                              I proszę mi tu pisu nie imputować, bo prędzej mi ręka uschnie niż poprę kogokolwiek związanego z dojną zmianą. Co nie znaczy że muszę piać z zachwytu nad wszystkimi pomysłami obecnych włodarzy.
                              • hrabina_niczyja Re: Zabetonowane miasta 20.06.21, 00:28
                                No widzę. Nic wam nie potrzebne. Masz rację zamiast lotniska powinno być pole rzepaku. CSK powinno być drewniana chałupą z wychodkiem za rogiem. A boisko klepiskiem z wielką kałuża po środku i bramkami obwiązanymi sznurkiem. Ja pier...e 🤦
                                  • hrabina_niczyja Re: Zabetonowane miasta 20.06.21, 00:40
                                    A nie jesteś? Mam wrażenie, że te zmiany to się w Lublinie za szybko dzieją i zwyczajnie część mieszkańców, zwłaszcza tych co od dzieciństwa w tym zaścianku żyli zwyczajnie nie nadąża 😄
                                    • borsuczyca.klusek Re: Zabetonowane miasta 20.06.21, 00:51
                                      Ok po kolei. Uważam, że lotnisko było potrzebne bo bez niego całkiem zostalibyśmy zadupiem wszechświata, ale nie ma co się oszukiwać że nie przynosi potężnych strat i to chyba nawet większych niż prognozowane.
                                      Cieszę się że powstało CSK, ale zupełnie nie podoba mi się jego wygląd zewnętrzny, tak jak tego bunkra pod zamkiem i w zasadzie wszystkiego co wyszło z pracowni Stelmacha. Tak wiem zgarnął za te swoje betonowe kloce nagrody, ale mnie się nie podobają.
                                      Co do stadionu żużlowego, nie podoba mi się gadanie że Lublin to żużel i że jak walniemy stadion żużlowy w centrum miasta to Lublin będzie jak drugie Monte Carlo. Jak coś takiego słyszę to mnie trzęsie.
                                      I tak żyję w tym zaścianku od urodzenia, żyję i płacę tu podatki i uważam że mam pełne prawo głośno mówić co mi się nie podoba.
                                • hrabina_niczyja Re: Zabetonowane miasta 20.06.21, 13:32
                                  Nie przetlumaczysz. To jest mentalność, która przywykła do obsranych placyków z jedną huśtawką, rozwalającymi się ławkami, dziurawymi ławkami i obskurnymi budynkami wokół. Im dobrze było siedziec na tej wsi z pensja 2000 brutto. Wtedy faktycznie nic nie potrzebne ani CSK ani stadiony, bo i tak na bilet nie stać. Przeciez ci ludzie mają nawet problem, że deweloperka bloki buduje, bo przecież rozpier...ące się wieżowce na LSM to ich kult.
                                  • kadfael Re: Zabetonowane miasta 20.06.21, 22:23
                                    A widzisz jakąś alternatywę między betonozą a obsranymi alejkami? Zacietrzewiłaś się, jakbyś sama ten beton układała.
                                    Generalnie w polskich miastach panuje betonoza, od której gdzieniegdzie powolutku, pod wpływem mieszkańców zaczyna się odchodzić. Po krytyce Świętego Marcina w Poznaniu władze miasta, jakby mnie betonują.
            • memphis90 Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 17:14
              >A co mieli tam zrobić? Las posadzić
              Tak, dokładnie tak. Podadzic szpalery drzew. Dużo drzew. Zlikwidować beton, zrobić ścieżki i trawniki, żeby woda miała gdzie wsiąkac.
              • hrabina_niczyja Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 17:25
                Ścieżki to już były. Chodzenie po błocie w uje...nych butach akurat atrakcyjne nie jest. To jest centrum miasta, a nie park. Park, odnowiony i wyczesany to jest 200 m dalej i można sobie spacerować do usranowa. Kolejny park ze ścieżkami 200 m dalej w drugą stronę. I jak na centrum miasta to drzewa jednak są.
    • runny.babbit Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 15:57
      Polska nienawidzi drzew, czy to w mieście czy poza nim. Bo -
      1. Lasy to cenny surowiec, ktoś na wycinkach zarabia
      2. Drzewa to tylko problem- ptaki się dra i obsrywaja wszystko dookoła,na wiosnę się pyli, na jesieni wszędzie liście
      3. Producent kostki betonowej chce zarobić, a na drzewach nikt nie zarabia.
      Podsumowując w imię doraźnych korzyści finansowych dla nielicznych oraz lenistwa do utrzymania zieleni, będziemy się smażyć i "cieszyć" brakami wody. Przedsmak w dniach takich jak dziś.
      Do rozpaczy doprowadza mnie też dziwna moda by wszelkie trawniki zamieniać na żwir i kamienie. Nie trzeba kosić, nie trzeba podlewać.... podnosi też temperaturę w otoczeniu, ale kto by się przejmował 😞😞
      • pani07 Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 16:01
        Nienawidzisz drzew? Nie znoszę takich uogólniających gadek. Tak jak bredząca swego czasu Rusin, płacząca "nad drzewami" z zdjęcie z drewnianego domu, na meblach z drewna itd.
        W każdym z tych miast, które pokazuję ja i inne emamy- to tylko przykłady panującej w wielu miastach "mody" na betonowanie centrów miast.
        Cieszę się, że ten trend w moim mieście nieobecny poza durnym placem betonowym przed galerią handlową.
        • runny.babbit Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 16:15
          Prawda boli? Tak, Polska nienawidzi drzew a Polacy którzy chcą je chronić, są w zdecydowanej mniejszości, niestety. Lasy Państwowe wycinają teraz ogromne połacie lasów, płakać się chce gdy nie mozna poznać dawnych miejsc. Mogę mieć stół z drewna, ale chyba niekoniecznie z drzew z puszczy Białowieskiej lub innej cennej przyrodniczo?
          I w tym wątku też ile przykładów "rewitalizacji", zbyt wiele żeby pisać o uogólnianiu.
      • turzyca Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 16:19
        Trawników nie trzeba kosić, jeśli zrobi się z nich łąkę. Albo ogród deszczowy: www.gdansk.pl/wiadomosci/gdanskie-ogrody-deszczowe-spelniaja-swoja-role-gdzie-i-jak-wchlaniaja-nadmiar-wody,a,148526
    • janja11 Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 15:59
      No tak dokładnie wygląda większość tzw. rynków w PL.
      A teraz każą nam za te betonowiska płacić podatek od deszczu.


      Najpierw narobią syfu, a potem jeszcze każą ludziom za ten syf płacić. uncertain
    • geez_louise Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 16:22
      To jest tragedia. Nie dosyć, że betonują (a nawet wykładają granitem za miliony) całe hektary, to jeszcze nie powstają nowe parki w miastach. Przecież lepiej sprzedać ziemię deweloperom. Gdańsk jest do tego mistrzem lansu i oszustwa, zabudowują ziemie co do centymetra, gdzie nie dało się nic wybudować to granit, a potem szumne pomysły wstawiana krzaczków w donicach oraz „łąki miejskie” naskrzyzowaniach i obok torowisk. Oczywiście za miliony, które rozpływają się w powoetrzu, a gołym okiem widać, że skrzyneczki i chabazie można było zrobić za 1/50 podanej ceny.
    • janja11 Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 16:32
      A za chwilę wszyscy zapłacimy podatek od tego betonowego syfu

      "Nowy podatek od deszczu obejmie znacznie więcej osób.
      Podatek od deszczu jest to opłata z tytułu utraconej retencji. Inne używane nazwy tej opłaty to: podatek od deszczówki, podatek deszczowy, podatek od betonu, podatek od zabetonowania."

      ksiegowosc-budzetowa.infor.pl/podatki/pozostale-podatki/5183129,Nowy-podatek-od-deszczu-kto-zaplaci.html
    • nastjaa Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 17:22
      Te betonowe centra miast to porażka, od zawsze ich unikałam, bo latem idzie tam zemdleć z gorąca.3 lata temu wyprowadziłam się z Łodzi pod miasto, mieszkam w otoczeniu lasów, stawów i zieleni. Muszę przyznać,że coraz trudniej przychodzą mi pobyty w centrum Łodzi. Mnóstwo betonu, smrodu itd. Niby miasto się chwali zielenią, ale co rusz niszczy kolejne zielone tereny po magazyny i fabryki.
      • julita165 Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 18:30
        Lodz chwali sie zielenia bo rzeczywiscie sa dosc liczne mniejsze i duze parki ( poniatowskiego, na zdrowiu, 1 Maja), a nawet las ( Lagiewniki ) ale w centrum malo jest zieleni przy ulicach. Sadza tylko te kulki na patykach. Rzadko bywam w centrum ( na szczescie! ) ale sa takie kwartaly co to rzeczywiscie beton i kamienie . Okropne jest np tzw skrzyzowanie marszalkow ale to samo albo i gorzej na skrzyzowaniu Piotrkowskiej/Pilsudskiego-Mickiewicza. I dla jasnosci- nie chodzi o samo skrzyzowanie bo to jasne ze na jezdni jest beton ale o okolice, ktora mnostwo ludzi przemierza piechota.
    • leia33 Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 17:52
      Mieszkam na wsi pod Warszawą, dużo tutaj się buduje nowych domów. Coraz mniej jest pól i wolnej przestrzeni, ludzie betonują się na potęgę - musi być kostunia betonowa - inaczej to bida piszczy i co sąsiedzi powiedzą. Wyprowadzają się na wieś, bo natura, po czym zlewają wszystko roundapem (musi być nieskazitelny trawniczek) dookoła tuje i grządki pod linijkę. Mniszek lekarski, babka lancetowata, glistnik jaskółcze ziele, wrotycz, pokrzywa i inne pożyteczne rośliny - to chwasty, które traktuje się najcięższą chemią. Rozpacz ogarnia na tę głupotę.
      • julita165 Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 20:02
        To prawda. U mnie w okolicy dominuja dzialki 1000 m.kw, na tym dom ok 200 k.w. + co najmnoej pol dzialki w kostce. No bo podjazdy dla min 2 aut, jakies sciezki. A potem lamenty ze "zalalo mnie". Ano tak, teren lekko pagorkowaty. Jak sasiad ma wyzej dzialke to po deszczu kaluze, ze kajakiem mozna przeplynac.
        • solejrolia Re: Zabetonowane miasta 21.06.21, 08:22
          W ogrodach przydomowych zmieniła się tendencja,od pewnego czasu ludzie w mojej okolicy wcale nie betonują aż tak chętnie, i zamiast części kostki -ukladane są ażury. (Teren gliniasty więc o zalewanie domu raczej nie trudno. Straszakiem jest też podatek od deszczówki) .
          W efekcie w ubiegłym roku w każdym moim projekcie takie ażury pojawily się.
          W tym roku bieżącym- w zdecydowanej większości projektów.
          Ażury zamiast szczelnego podjazdu to powoli mój znak rozpoznawczywink
          Ale to trzeba zaproponować klientowi!
          Też trzeba podać argumenty, pokazać zdjęcia z REALIZACJI, trzeba umieć ten pomysł sprzedać a przede wszystkim być absolutnie przekonanym do tego pomysłu.
          Ja jestem.
    • saszanasza Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 18:06
      Trochę nie w temacie, ale mieszkam na starym osiedlu w podwarszawskiej miejscowości. Drogi marnej jakości, z chodnikami różnie bywa ale……za rok mają remontować nam ulice i budować nowe parkingi co wiąże sie oczywiście z zabetonowaniem części terenu zielonego. I wiecie co, mieszkańcy walczą o każde drzewko. Dla nas ta zieleń jest naprawdę bardzo ważna. Ja mam widok na obrzydliwe garaże, których na szczęście nie widać wiosną i latem, ale te niedogodności rekompensuje mi całość miejsca w którym mieszkam i odpoczywam. I naprawdę pomijając fakt że mieszkam w bloku w którym sąsiada słychać przez ścianę, to nie wyobrażam sobie mieszkać gdzie indziej. Również nie wyobrażam sobie godzić się na betonozę. Dziwię się że ludzie to akceptują, bo przecież jakieś konsultacje muszą być prowadzone.
        • saszanasza Re: Zabetonowane miasta 19.06.21, 18:16
          asia.sthm napisała:

          > ooo, jak tam pieknie!

          no całkiem fajnie😉
          > Walczcie o kazdy krzaczek. Sliczne miejsce do mieszkania .

          W tygodniu na tym 3 zdjęciu w pierwszym kadrze wisiałoby rozwieszone pranie od prawej do lewej, ot taka PRL owska zaszłość. Mamy nawet osiedlowych żulków, ale całkiem niegroźni, wpisali się już w krajobraz🙈
          >