Dodaj do ulubionych

Bezczelność niektórych rosyjskojęzycznych

19.06.21, 15:31
Stałem dziś z dzieciakiem dwie godziny w kolejce na odkryty basen . Ściśle przestrzegają limitów ludzi, więc dopóki ktoś nie wyjdzie, a na obiekcie jest full, wejść się nie da i cała kolejka stoi .

Po dwóch godzinach dochodzę do kasy. Nagle pojawiają się jakieś rosyjskojęzyczne Panie i coś tam gestykulując plus tlumaczac łamanym polskim wtranżalają się do kolejki. Ludzie prawie nie reagują. Widząc taką bezczelność przechodzę na rosyjski i grzecznie im tłumaczę, że przez 2 godziny pań tu nie było i proszę odejść. Paniusie nie reagują wcale, kupują bilety, po czym jedna idzie na bok i przyprowadza jeszcze faceta i dzieci. Okazuje się, że ten nagły desant z bywszego Sowietskowo Sojuza wyczerpał limit, więc bramkę zamykają na kolejne 15 minut.

No i wtedy się dopiero zaczyna. Ludzie pomstują i klną na czym świat stoi. Ale jak przytomnie pytam czemu mnie nikt nie poparł i dlaczego ich wpuściliscie- milkną. Jeden facet tylko bąka, że myślał, że te panie przyszły opłacić dodatkowe leżaki.

Wszystko. Chciałbym tylko dodać, że egzaminujac niegdyś na studiach Panie ze wschodu spotykałem się niestety czasem z podobnym poziomem tupetu. To jednak jest charakterystyczne dla części ludzi stamtąd. Ostatnio oglądałem na YT instruktaż jak fałszywie podać się za polskiego repatrianta.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka