Dodaj do ulubionych

Pierwsza kolonia moich dzieci

20.06.21, 14:09
Moje dzieci wybieraja się poraz pierwszy na kolonię zuchową. I kompletnie nie wiem w co je spakować. Torba, plecak, walizka na kółkach raczej odpada. Wyjazd będzie trwał 2 tyg, więc potrzebują dużo ubrań.

Nie mam pojęcia jaką pojemność ma mieć bagaż. Dla starszego 10 letniego chłopaka o wzroście 148cm wybiorę 60 l. Ale co dla młodszej 8 letniej dziewczynki o wzroście 134? Obawiam się, że 60 l plecaka nie udżwignie, a 50l może być niewystarczające.

Czy któraś z Was przez to już przechodziła? smile
Obserwuj wątek
    • mikawi Re: Pierwsza kolonia moich dzieci 20.06.21, 14:32
      Czy organizator przekazał jakąś listę potrzebnych rzeczy? Będą spać w namiotach? Pewnie śpiwór do zabrania. Ja bym nie szalała z dużą ilością ubrań, raczej takie niezbędne minimum niż maksimum. Plus 2 ręczniki, środki na kleszcze/komary, krem z filtrem, kosmetyki, stroje kąpielowe, czapki na głowę, kurtka przeciwdeszczowa. Dla córki jakaś przytulanka jeśli zasypia z nią w domu.
    • gama2003 Re: Pierwsza kolonia moich dzieci 20.06.21, 15:05
      Gdzie będą mieszkać ?


      Lata temu świetlne byłam kadrą na takich koloniach. 100% dzieci miało walizki.
      Mieszkali w bungalowach jakby, w lesie. Albo wielkich cyrkowych namiotach.

      W namiotach harcerze mieszkali. Ci byli plecakowi kompletnie.
    • panna.nasturcja Re: Pierwsza kolonia moich dzieci 20.06.21, 16:15
      Kolonia zuchowa pod namiotami? Jeśli tak to wyłącznie plecak.
      Ale zapytaj kadrę, bo bywają wycieczki i plecak się przydaje tak czy inaczej.
      Jak to ZHR to raczej jak na zwykle kolonie do budynku, ZHP często ma zuchy w namiotach.
      Kadra zawsze pomoże donieść bagaż, ale dobrze by jednak dziecko dawało rade samo choć kawałek, wtedy łatwiej ogarnąć własne rzeczy.
    • katriel Re: Pierwsza kolonia moich dzieci 20.06.21, 16:31
      Z punktu widzenia udźwignięcia nie ma najmniejszego znaczenia, czy dasz córce plecak 50l czy 60l. One ważą dokładnie tyle samo (a zawartość będzie ważyła tyle, ile napchasz - w końcu nie ma obowiązku ładowania plecaka do pełna ani zakazu przytraczania do niego dodatkowych pakunków).
      Jeśli organizator nie dał wytycznych, to spytaj córkę, czy woli plecak czy walizkę na kółkach. (Skoro to kolonia zuchowa, to może jedzie z koleżankami, które zna? Mogłaby pogadać, w co one się pakują.)

      Moje dzieci jeżdżą na obozy szachowe. Daję im walizkę na kółkach plus mały plecak (część bagażu tam wejdzie, a potem z tym plecakiem chodzą na wycieczki). Ale fakt, zwykle na 6-10 dni jeżdżą, nie na dwa tygodnie.
    • molik28 Re: Pierwsza kolonia moich dzieci 20.06.21, 19:52
      Syn pojechał na obóz zuchowy w wieku 9 lat na 2 tyg pod namiot. Dostaliśmy listę. Tego było tyle, że musiał być większy plecak. Bo i menażki, buty na zmianę, kurtka, ubrania. Natomiast powiedziano nam, że zuchom plecaki będą nieśli harcerze. Dwóch harcerzy niesie plecak jednego zucha. W domu jak syn założył swój plecak to go od razu przeważył i syn się przewrócił. Ponieważ mieszkali w lesie, w namiotach to większość rzeczy nadawała się potem tylko do wyrzucenia np. skarpetki, koszulki, spodenki. Nie do doprania.
      • molik28 Re: Pierwsza kolonia moich dzieci 20.06.21, 19:57
        Na szczęście dziecko się doprało, ale ledwo. Stąd wiem, że z brudu tak szybko się nie umiera. Wychodek w lesie i mycie się w prowizowycznej, też zbudowanej w lesie łaźni to nie jest coś co ogarnia 9latek.
    • nuka_2 Re: Pierwsza kolonia moich dzieci 20.06.21, 21:17
      Nie pamietam jaka pojemność plecaka miała moja córka jako zuch, ale jak już napisano zuchy same nie niosą swoich plecaków. Ich plecaki niosą harcerze. Walizka na kółkach w lesie się nie sprawdzi. Często jest spory kawałek do przejścia po lesie, z wystającymi korzeniami itp.
    • ga-ti Re: Pierwsza kolonia moich dzieci 20.06.21, 23:45
      Dyskusja się wywiązała, nie mam czasu czytać.

      Moje dzieci w harcerstwie tylko plecaki!
      Kup duży plecak (my mamy z decathlona albo zobacz w składnicy harcerskiej, jeśli trafisz na fajnych sprzedających to podpowiedzą), najwyżej nie zapakujesz całego wink a przyda się na kolejne lata. Do tego koniecznie mały plecak na wycieczki i który zabierze ze sobą do autokaru (z piciem, jedzeniem, śpiewnikiem).
      Jeśli masz listę rzeczy do zabrania to się jej trzymaj, zwykle druhowie mają doświadczenie i wiedzą, co potrzebne. Moje dzieci i tak wszystkiego nie wykorzystywały (bo po co się co dzień przebierać wink ).
      Spakuj rzeczy zwyczajne, takie, których nie żal zniszczyć, czy zgubić. Wyjściowych właściwie nie potrzeba, bo wyjściowo będą w mundurach.

      Moje dziecko pierwszy raz pojechało po pierwszej klasie (zaczynało szkołę jako sześciolatek) i to pod namioty. Zaliczyło burze, wichury, wróciło umęczone, brudne i bardzo szczęśliwe. W tym roku jedzie już chyba siódmy raz smile
      Dobrej zabawy!
      • mikawi Re: Pierwsza kolonia moich dzieci 21.06.21, 00:10
        Jako dziecko też jeździłam na obozy harcerskie pod namioty. Niestety od czasu tragedii w Suszku mam tak czarne wizje, że mojego dziecka chyba nigdy do lasu na taki obóz nie puszczę. Wiem, że tragedia może się stać wszędzie, ale do dzisiaj mam widok tego lasu po tamtej burzy przed oczami.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka