Dodaj do ulubionych

Taki oto pracownik:

23.06.21, 16:16
Plusy:
1 zadaniowy, nastawiony na sukces
2 dyspozycyjny
3 Kompetentny
3.1przygotowany merytorycznie
3.2 dokształcający się
4 mający wiele znajomych w branży
5 bardzo pogodna osoba, wręcz mająca zadatki na komedianta
6 nieprzenosząca spraw prywatnych na grunt służbowy
7 Jebitnie skuteczny
Minusy:
1 pesymista - nie dam rady, nie zdążę
2 na stanowisku zawsze przed rozpoczęciem pracy wiec od progu zamiast od kawy zaczyna od spraw pracowych, które koniecznie musi omówić z przełożonym, który dopiero przekracza próg biura
3 w kontekście pkt 2 z plusów - sam nie bierze ale wytyka innym, że biorą l4 czy opiekę na dziecko
4 w kontekście pkt 4 z plusów - uruchamia je tylko w swoich sprawach, nie pomoże innym współpracownikom w ich sprawach jeśli nie chce
5 sam woli zrobić wszystko bo zanim wytłumaczy innym o co chodzi to sam juz to zrobi
6 brak wiary we własne siły w powiązaniu z pkt 6 minusów oraz (!) pkt 1 plusów
7 pkt 3 oraz 3.1 i 3.2 plusów - wielokrotnie kwestionujący decyzje przełożonych z uwagi, iż na szkoleniu takim i takim była mowa, że powinno się postąpić odmiennie niż zapisano w dokumentach
8 pkt 5 plusów pod warunkiem, że pkt. 1 minusów.
9 Jebitnie skuteczny

Co zrobić z takim pracownikiem? Tak to ja nim jestem wink
Obserwuj wątek
      • vivi86 Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 22:09
        a to bardzo dobre pytanie. Zresztą nie trzeba czekać na opiekę. W mojej pracy osobami śledzące czy któraś nie ma brzucha są...matrony z 3 dzieci. Same oczywiście korzystały swego czasu garściami-należało się uncertain
    • krypteia Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 16:23
      Pracownik z gatunku upierdliwych i wkurwiajacych. Sama jestem szefową i pracownika który codziennie po wejściu do roboty rzucałby się na mnie żeby umówić niecierpiące kwestie pracowe oraz wielokrotnie kwestionował publicznie moje decyzje spisalabym na straty. To znaczy robiła bym wszystko żeby się go pozbyć na przykład oddać koleżance z innego działu Niech ona się z nim męczy.
      • hrabina_niczyja Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 17:15
        Co ty, ja bym opierd...ła po 3 razie takich akcji i jasno zakomunikowała, że albo pisze maila i czeka na odpowiedź albo przychodzi osobiście nie wcześniej niż za pół godziny od mojego przyjścia. Jeszcze bym go pouczyła, że wykazuje niekompetencje, bo nie nadaje priorytetów sprawom do omówienia, a gradacja zadań i problemów w pracy jest bardzo wazna i w przyszłości oczekuje więcej samodzielności. Niech ma 😄
    • cosmetic.wipes Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 16:25
      Gdybym miała pracownika, który jest bardzo pogodnym pesymistą w komediancki sposób wytykającym innym błędy, atakującym mnie w progu o porady i jednocześnie kwestionującym je oraz ubierającym swoje myśli w taki sposób, że od połowy postu nie wiem o co chodzi, to bym go wyebała z roboty po trzech dniach. Mimo jebitnej skuteczności zaliczonej zarówno do plusów dodatnich i plusów ujemnych.
    • mika_p Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 16:48
      Do tego, co już foremki napisały wcześniej, dodam, że rekurencja się nie sprawdza, i pkt 6 minusów w powiązaniu z pkt 6 minusów jest niezrozumiały.

      A co do pkt 5 minusów, to zapewne skończy się tym, że pewnej działki nikt kijem nie ruszy, bo tylko iksińska potrafi i w pewnym momencie się okaże, że wszyscy mają luzik, a Iksińska zawalona robotą, bo akurat nastąpiło spiętrzenie w pewnej działce.

      PS. Zrobienie kawy jest przygotowaniem się do pracy, tak jak zdjęcie kurtki, włączenie komputera, wyjęcie dokumentów i cała ta reszta, która zajmuje czas i pozwala zaplanować robotę
    • laura.palmer Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 16:50
      U mnie - do zwolnienia. Nie lubię męczących, upierdliwych ludzi, którzy już od progu zasypują człowieka problemami, a do tego wtykają nos w nieswoje sprawy (cudze zwolnienia).
      Następne szkolenie proponuję z kompetencji miękkich z naciskiem na komunikację i pracę z ludźmi.
    • anorektycznazdzira Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 16:53
      Ale nie rozumiem co miałoby być robione, a przede wszystkim po co???
      Może tylko kazałabym mu się zamknąć i nie komentować niczyjego L4, jak nie chce się kiedyś doczekać zgłoszenia o mobingowanie, oraz nie kwestionować zdania szefa publicznie (o ile robi to publicznie) i ma się ograniczyć do omówienia rozbieżności 1 na 1.
      Tyle.
    • aankaa Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 17:03
      jako współpracownika omijać szerokim łukiem
      jako podwładnego odesłać - o ile to możliwe - do innego działu, oddziału, przy najbliższej możliwości opier..ić za wtrącanie się w cudze sprawy i zawracanie d... od samego progu
    • agonyaunt Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 17:06
      Ustawiłabym do pionu, a gdyby się nie dał zreformować, to niestety, do zwolnienia. Sorry, jeśli zabrzmi brutalnie, ale widzę tu kogoś, kto wpiernicza się innym w kompetencje, nie umie pracować w grupie i ma problem z komunikacją. Dla mnie z plusów wartościowy jest tylko nr 3 (być może jeszcze 7, ale to zależy jak ta jebitna skuteczność przekłada się na zysk i działanie firmy). 5+ powinien być w minusach - komedianci są fajni na scenie i w małych dawkach, na co dzień nie da się na dłuższą metę z takimi ludźmi działać (przypomnij sobie szkolnych błaznów i jak efektywne była przy nich nauka). Natomiast minusy są bardzo niefajne. Bo np. 1+ w zestawieniu z 4+ oznacza, że jesteś nastawiona na sukces, ale raczej własny niż firmy. Niestety, namalowałaś portret niefajnej koleżanki i upierdliwego podwładnego.
    • hrabina_niczyja Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 17:09
      Nastwiony na sukces, więc out i nie wraca. Ja wiem, że sukces jest gdzieś tam wpisany w pracę i kazdy liczy na awans, lepsze stanowisko, pieniądze. Natomiast z doświadczenia wiem, że to jest taki cichy sqysynek, co to dziury nie zrobi, a krew wypije. Siedzi taki buc zwykle sam, zawsze przed czasem u szefa coby się wykazać i mu tylek polizać. Niekoleżeński, mrukowaty, a zwrócić się do takiego o pomoc aż strach, bo niby pomoże, ale w zasadzie to nie pomoże, a potem w odpowiednim momencie wypomni wszystkim ich niekompetencje. Nie, tacy ludzie powinni siedzieć zamknięci gdzieś w piwnicy, w jakimś archiwum i układać dokumenty.
        • hrabina_niczyja Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 17:35
          Ależ, ja miałam takiego szefa. To jest koszmar. Atmosfera w firmie przerażała, mobbing. Wytrzymałam 3 miesiące, po 2 robiłam dym u Prezesów. I ten buc pracuje do dziś, a to już jakoś z 10 lat minęło 😄
          • aqua48 Re: Taki oto pracownik: 24.06.21, 13:18
            hrabina_niczyja napisała:

            > Ależ, ja miałam takiego szefa. To jest koszmar. Atmosfera w firmie przerażała, mobbing.

            Ja też miałam podobnego szefa. Wytrzymałam rok. Pod koniec tego roku każde poranne wyjście do pracy okupywałam potwornym stresem i zastanawianiem się czym mi dzisiaj dowali..
        • tt-tka Re: Taki oto pracownik: 24.06.21, 15:20
          aandzia43 napisała:


          > Niekoniecznie, to dobre bullteriery - pierwsza linia solo.
          >
          >

          Jesli ona wyslawia sie tak samo precyzyjnie i konkretnie jak pisze, to sorry, ale nie. Ani w pierwszej linii, ani w drugiej, wylacznie na glebokich tylach i zero kontaktu z klientem.
          • aandzia43 Re: Taki oto pracownik: 24.06.21, 15:34
            Jak się zepnie to może się wysławiać bardzo precyzyjnie i konkretnie, a niezrozumiały bełkot do gawiedzi bywa przejawem lekceważenia - nie chce mi się dla was wysilać. Może też odreagowuje i wali gaz po godzinach.
    • 71tosia Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 17:22
      czyli skuteczny ale malo sympatyczny pracownik. Skoro znasz swoje wady to dlaczego nad nimi nie popracujesz? W pracy spedzamy wiele godzin warto zadbac takze o przyjazna atmosfere. Wypominanie komus ze mu dziecko choruje lub nie nie pomaganie wspolpracownikom kiedy mozna to zrobic - to dosc podle cechy.
          • aandzia43 Re: Taki oto pracownik: 24.06.21, 14:22
            A było tu coś o ofiarach czyli pracownikach merytorycznie bardzo cienkich? Zakładam że w zespole każdy reprezentuje niezły poziom i nie ma potrzeby nikogo niańczyć. Ale co do skuteczności: są sytuacje na styku zawód/projekt/firma w których skuteczność przedsięwzięcia wynika w bardzo dużym stopniu z umiejętności współpracy. Tak jak są sytuacje w których bez dobrego lidera nie ma sukcesu choć poszczególni pracownicy są w porządku. Nie każdy się nadaje.
            • berdebul Re: Taki oto pracownik: 24.06.21, 19:59
              Jeżeli szybciej jest zrobić za kogoś, zamiast rzucić wskazówkę, to znaczy że tam są ofiary, albo osoby mocno niemerytoryczne. Wolę zespół do ruch specjalistów i sensowny podział obowiązków.
          • sumire Re: Taki oto pracownik: 24.06.21, 15:39
            No,, ale nic tu nie ma ani o ofiarach, ani o stawianiu socjalizacji ponad pracą. Od czasu do czasu komuś pomóc to normalny obyczaj w pracy zespołowej, zacząć dzień od kawy - to też normalny obyczaj. Autorka może być zarąbista w pracy solo, ale osobiście w zespole kogoś takiego bym nie chciała. Pracowałam z takimi i oni po prostu psuli atmosferę. Niemniej jak mówię, jeśli robota wątkodajki nie wymaga żadnych interakcji z pozostałymi, to spoko.
    • szaraiwka Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 17:29
      Odesłać na stanowisko nie wymagające pracy zespołowej bo ewidentnie egoista i sobek.

      Kazać zaproponować procedury i je uzgodnić ze wszystkimi zainteresowanym działami jako dodatkowe zajęcie skoro obecne nie pasują. I się okaże czy to co na szkoleniu to jedyna opcja w rozumieniu tego zayebiscie skutecznego pracownika.

      Nałożyć obowiązek wyszkolenia z posiadanej superspecjistycznej wiedzy reszty zespołu.

      Wprowadzić zakaz zbliżania przed moja pierwsza kawa

      Pochwalić za wszystkie sukcesy.
      • matacznik Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 17:48
        szaraiwka napisała:

        > Nałożyć obowiązek wyszkolenia z posiadanej superspecjistycznej wiedzy reszty zespołu.
        >
        Przezabawne.
        Gdyby zespół chciał mieć tę wiedzę i miał zdolność przyswojenia jej, to już by ją posiadał.
        Kompetencje nie biorą się ze szkoleń, które ktoś pod przymusem prowadzi dla wyznaczonych przez szefa uczniów. Zwłaszcza te specjalistyczne.

        > Wprowadzić zakaz zbliżania przed moja pierwsza kawa
        >
        To tak.
      • szpil1 Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 17:59
        szaraiwka napisała:

        >
        > Nałożyć obowiązek wyszkolenia z posiadanej superspecjistycznej wiedzy reszty ze
        > społu.
        >
        >

        A jeśli pracownik zdobył tę wiedzę na kursach/szkolenich opłaconych przez siebie i po godzinach pracy to też ma obowiązek przekazać więdzę kolegom?
        • szaraiwka Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 20:56
          Kazdy swoją wiedzę gdzieś zdobył. Nie tylko i wyłącznie na szkoleniach opłaconych przez pracodawcę aktualnego (wręcz rzekłabym ze z reguły taka wiedza to promil tej całej). Wiec tak, skoro taki mądry, i zayebiscie skuteczny ale nie współpracujący to niech przynajmniej zrobi szkolenie o ile te umiejętności takie fantastyczne)
          • matacznik Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 21:05
            szaraiwka napisała:

            > Wiec tak, skoro taki mądry, i zayebiscie skuteczny ale nie współpracujący
            > to niech przynajmniej zrobi szkolenie o ile te umiejętności takie fantastyczne)
            >
            Ty nie masz bladego pojęcia czym jest specjalistyczna wiedza, skoro sądzisz, że można ją przekazać na szkoleniu pracownik-pracownik w pracy.
            • mika_p Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 21:18
              > Ty nie masz bladego pojęcia czym jest specjalistyczna wiedza, skoro sądzisz, że można ją przekazać na szkoleniu pracownik-pracownik w pracy.

              Specjalistyczna nie znaczy tajemna. Można mieć rzadką, specjalistyczną wiedzę, która nie jest trudna do przyswojenia, ale trudna do zdobycia ot, tak
            • szaraiwka Re: Taki oto pracownik: 24.06.21, 08:24
              matacznik napisał:


              > Ty nie masz bladego pojęcia czym jest specjalistyczna wiedza, skoro sądzisz, że
              > można ją przekazać na szkoleniu pracownik-pracownik w pracy.

              A ty masz z góry założona wizje i nie przyjdzie ci do głowy ze ktoś może mówić o czymś innym i zamiast dopytać od razu kogoś oceniasz. Takiego pracownika tez bym raczej nie chciała w zespole - zakładający ze wszyscy to idioci tylko on jeden wie.

              A kto powiedział, ze ma zrobić studia magisterskie z całej dziedziny dla zespołu żeby przekazać te super wiedze. Niech wybierze jeden mały kawałek tejże na początek, który szczególnie szwankuje i rodzi ryzyka dla firmy. Jak potrzebujesz przykładu to proszę: Np podatek u źródła w transakcjach ze spółkami z grupy. Nie musi szkolić ze wszystkich podatków we wszystkich obszarach. Zreszta to oczywiście jest niemożliwe. I nikt kto ma pojęcie nawet o tym nie pomyśli.

              Życzę miłego dnia.
              • laura.palmer Re: Taki oto pracownik: 24.06.21, 08:54
                Kiedyś pracodawca zaproponował mi szkolenie, a ja potem miałabym przekazać wiedzę reszcie zespołu. Odmówiłam. Nie potrafię uczyć grupy, jakbym się w tym dobrze czuła, to zostałabym nauczycielem/ coachem/ trenerem, czy innym szkoleniowcem. Nie zostałam i nigdy w życiu nie podjęłabym się pracy, w której w zakresie obowiązków jest przeprowadzanie godzinnych prezentacji przed grupą ludzi.
                Zresztą, co to za szkolenie, które przeprowadza osoba, która nie ma w tym doświadczenia, ma problem z komunikacją i nie umie współpracować z ludźmi. A tak siebie opisuje autorka. Chciałabyś być uczona przez kogoś takiego? Ja miałam na studiach takich aspołecznych profesorów, których wykłady były śmiertelnie nudne. Chodziło się, bo sprawdzali obecność i grało się w sudoku. tongue_out Strata czasu.
    • matacznik Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 17:33
      la_bonne_cusine napisał(a):

      > Co zrobić z takim pracownikiem?
      >
      Ogólnie: hołubić.
      Szczegółowo: A) wzmacniać wiarę we własne siły, po każdym sukcesie przypominać, że pracownik obawiał się, że nie da rady, a dał, przywoływać wcześniejsze sukcesy przy kolejnych zapowiedziach, że się nie uda, ale wszystko to bez wymuszania optymizmu; B) jak wskazuje na konflikt między szkoleniem a dokumentami to określić hierarchię źródeł i popracować nad eliminacją takich konfliktów (np. przez aktualizację procedur lub programu szkoleń).
    • kaki11 Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 17:56
      Jeżeli te jego cechy wpływają (a to bardzo prawdopodobne) źle na atmosferę w zespole to moim zdaniem rozsądne jest albo rozwiązanie z nim umowy albo poważna rozmowa na temat tego jakie rzeczy nie są pożądane w grupie i co musi zmienić. Jedynym powodem trzymania takiego typa w pracy bez zmian w jego zachowaniu była by ta jebitna skuteczności gdyby ona była jednocześnie kluczowa dla firmy i niemal niepowtarzalna, skoro nie można zrekrutować kogoś podobnego (wątpliwe) oraz nie była tylko własna opinią pracownika...
      a skoro już doszliśmy do tego, że piszesz o sobie- dlaczego do cholery nie będąc tam szefem krytykujesz to, że inni korzystają z własnych praw?
    • la_bonne_cusine Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 18:00
      Kończąc dyskusje. Dzisiaj podpisałam umowę o pracę. Mimo wad, plusy jednak przewagę miały nad minusami.
      Ps. Ciekawa jestem kto byłby zadowolony z wygranej sprawie wobec braku możliwości " pogadanki" o ww. przy porannej kawie
    • szmytka1 Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 18:02
      Wiem, wiem co masz zrobić! Zatrudnij się w ZUS, w komórce do spraw kontroli zasadności L4. Widzę cię jeszcze jako członka komisji d/s orzekania o niepełnosprawności, jak nie wypali to może jakiś organ kontrolny skarbówki?
    • smoczy_plomien Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 18:43
      Największy komediant z mojej klasy licealnej, niewiele lat później popełnił samobójstwo na tle depresyjnym. W związku z tym oraz resztą przedstawionego portretu uważam, że taki pracownik ma głębokie problemy z poczuciem własnej wartości, również przekładające się na to, że diabelnie walczy o docenienie robiąc wszystko, żeby się zaprezentować jako jedyna prawdziwa gwiazda zespołu. Pracownik powinien udać się na terapię, popracować nad kompleksami, nauczyć się działać w zespole i wyluzować. Gdybym była szefem takiego pracownika nie awansowałabym ze względu na brak umiejętności pracy zespołowej. Gdybym była koleżanką takiego pracownika, pewnie by mnie irytował.
    • po-trafie Re: Taki oto pracownik: 23.06.21, 19:16
      Dobrze i ostroznie nim zarzadzac na start, jasno ustawiajac wymagania, oczekiwania, grnice i to jest ok a co do zmiany (i dlaczego).
      Np sa tu rzeczy do natychmiastowego zastopowania (wytykanie innym L4), rzeczy do zostawienia jak sa (brak pomocy innym - moze nie jest to konieczna cecha w tym zawodzie) i rzeczy dyskusyjne/zalezace od pracy i sytuacji.

      Ciekawymi pytaniami sa: jakie negatywne skutki ma pesymizm, niskie poczycie wlasnej wartosci i koniecznosc(!!) przegadania spraw z przelozonym dlugoterminowo i na te osobe i na klientow i na szefa. Jak duza stycznosc ma ta osoba z innymi ludzmi, jakie ma dla siebie plany i oczekiwania.
      I to jest wazne: czy osoba ma chec zmiany czegokolwiek, czy jest z siebie bardzo zadowolona.

      Takze, widze sytuacje, w ktorych taka osoba moze dobrze dzialac.. ale widze tez takie zawody i otoczenie, w ktorym bylaby absolutnie, krytycznie destrukcyjna.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka