massinga Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 18:37 Jako nastolatka naszylam sobie dwie duze, okragle laty na spodnie, na czesci opinajacej posladki. Niestety nie wiem, jak to wygladalo ale niewatpliwie smiesznie, bo kazdy sie smial, jak to widzial. A wiec sama siebie wpakowalam w obciachowa sytuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
hosta_73 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:14 Ja zafarbowałam kalesony taty. Na zgniłozielono. Niestety, nie zdały egzaminu na pierwszej imprezie, strasznie się kolana wybijały. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 18:43 Musiałam stać mamie w kolejce do rzeżnika i wstydzić się jak mnie jakiś znajomy dzieciak zobaczył. I jeszcze w Biały Tydzień chodzić do kościoła w zwykłej sukience (bo komunijną się sprzeda). „Pod płaszczykiem nie będzie widać”. A dołem wystawała granatowa falbanka. Całą drogę płakałam (już nie mówiąc, że musiałam chodzić sama, bez mamy ☹️). Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 19:35 To że bez mamy to chyba była raczej norma? Tylko najbardziej religijne (albo mające najwięcej czasu) mamy latały z dziećmi na biały tydzień, zresztą w ogóle wtedy mało ludzi w wieku rodzicielskim chodziło, poza niedzielami oczywiście. Na Biały Tydzień chodziliśmy sami i na wszystkie nabożeństwa - w kościele były wyłącznie dzieciaki i babcie, z rzadka jakiś dziadek. Ale z chodzeniem w zwykłej kiecce się nie spotkałam. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 19:43 Nie pamiętam jak inne dzieci, nasz kościôł był dość daleko, ja 8-latki bym nie puściła. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 21:30 Ja też chodziłam sama, ale kościół miałam za blikiem, mogłam siedzieć na balkonie i słuchać mszy. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 21:30 Za blokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 21:13 Serio? Ja chodziłam, jeździłam właściwie, z mamą, przez cały tydzień i oczywiście w sukience komunijnej. Mamy pracowała do 15, a msza była gdzieś o 17-18. Odpowiedz Link Zgłoś
1maja1 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 23:41 A to sie bialy tydzien nazywalo😅 tez chodzilam sama u siebie na wsi, rok po komunii sukienka byla juz przykrotkawa, ale cieszylam sie, ze jeszcze moge ja zalozyc, wiec rozumiem Twoj bol, bo wtedy te sukienki komunijne sprawialy, ze przez chwile czulysmy sie jak ksiezniczki😌 Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 08:36 Rok po komunii to się nie nazywało biały tydzień, tylko najprawdopodobniej oktawa Bożego Ciała - dawniej dziewczynki jeszcze rok po komunii sypały kwiatki w strojach komunijnych. Zresztą moje córki też, ale to już nie było takie stadne. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 14:30 Rok po komunii była rocznica komunii i biały tydzień po rocznicy. Dziewczynki chodziły w białych przymałych sukienkach. Po rocznicy - w 3 klasie na pewno już chodziłam sama na biały tydzień. Na mszach na Boże Ciało nie byłam nigdy w życiu a biały tydzień po komunii pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
nimaletko Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 15:14 Ja też chodziłam z mamą. I wszystkie moje koleżanki chodziły z kimś z rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
szorstkawelna Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 18:45 W związku z problemami z zaopatrzeniem w latach 80. matka kupiła mi kierpce. Pamiętam jak się wstydziłam kiedy skrzypiały na szkolnym korytarzu. Jestem z Pomorza Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 18:47 A ja miałam kierpce w przedszkolu i bardzo je lubiłam. W Łodzi 😜 Odpowiedz Link Zgłoś
mikesz5mikesz Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 18:49 ...... www.facebook.com/tygodnikfaktypomitach Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 21:13 Mi kierpce przywiózł tata, były piękne. Niestety szybko z nich wyrosłam. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 21:32 Miałam kierpce w przedszkolu i bardzo mi się podobały, mieszkałam w Zagłębiu. Jakiś czas później chciałam sobie kupić następne, ale duży rozmiar nie wyglądał już tak ładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
szorstkawelna Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:14 jowita771 napisał: > Miałam kierpce w przedszkolu i bardzo mi się podobały, mieszkałam w Zagłębiu. J > akiś czas później chciałam sobie kupić następne, ale duży rozmiar nie wyglądał > już tak ładnie. > Ja w podstawówce. Tak naprawdę, nie przejmowałam się tym jak wyglądam, ale tego charakterystycznego skrzypienia surowej skóry, jednak się wstydziłam. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 13:25 Haha, nie mów, że jesteś z miasta z Pogorią? Miałam koleżankę w przedszkolu, która miała kierpce. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 19:27 Nie, jestem z miasta bez dworca. 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 01.07.21, 07:09 Wiem, gdzie to! ,,Spotkajmy sie na dworcu w.." " " Tak się u nas mowi, jak sie nie chce z kimś spotkać Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 01.07.21, 13:05 My tu Będzin, tam Małobądź, a tam Czeladź . Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 01.07.21, 16:45 O, to to! Odpowiedz Link Zgłoś
dvdva Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 23:10 Wygralas Odpowiedz Link Zgłoś
gryfna-frelka Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 13:17 Tez mialam skrzypiace kierpce ale raczej po domu, za to w przedszkolu w ktoryms roku mialam kapcie zakopianskie wygladajace jak grubsza skarpeta (zakopianska oczywiscie) z doszyta grubymi nicmi podeszwa. Na szczescie jakis chlopiec tez mial takie w tym samym czasie ale pamietam jak dzieci sie smialy ze nam kapcie przyrosly do nog, ze nie mozemy tego sciagnac itd. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 13:27 Ciekawe, że u mnie w podstawówce jeden chłopiec takie skarpetokapcie też miał, ale nikt się nie naśmiewał. Odpowiedz Link Zgłoś
gryfna-frelka Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 16:39 Moze dzieci byly starsze po prostu... Odpowiedz Link Zgłoś
mgla_jedwabna Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 19:56 Ja miewałam kierpce z tego samego powodu, ale zawsze mi się podobały. Rozchodzone przestawały skrzypieć. Odpowiedz Link Zgłoś
tzn.aga Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 18:49 W zimie musiałam do szkoły chodzić w takich, grubych, ocieplanych spodniach na szelkach. Tak do 6 klasy pół dnia piekłam się w tych gaciach (i byłam obiektem kpin oczywiście) w imię tego żeby rano i popołudniu nie zmarznąć te kilka minut na dworze. Odpowiedz Link Zgłoś
lwica_24 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 18:59 Na szczęście nic. I mój syn tez nic. Odpowiedz Link Zgłoś
wredna_dziewucha_ze_wsi Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 19:09 O, dużo tego było: zawsze krótkie włosy z obowiązkowo krzywo uciachaną grzywką, ciuchy po starszych siostrach, za duże o 3 nry buty z czubkami wypchanymi watą ("na zapas"), ale najgorszy był on: kombinezon na ocieplaczu uszyty przez matkę ze wściekle niebieskiego kreszu. Nosiłam go na pewno w zerówce i być może w pierwszej klasie, był sztywny, gruby i zakładało się go pięć godzin, bo podszewka się plątała. Koszmar, nikt w takim ustrojstwie nie chodził, a matka go wyciągała jak tylko spadł pierwszy śnieg. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 19:11 Zaraz napiszę, tylko chcę najpierw dwa zdania o kaloszach. Jak miałam siedemnaście lat, poszłam do szkoły w kaloszach. Sama, z własnej woli. Kalosze były ładne, szare, błyszczące, ojczym kupił mi je w Czechach. Zostałam dość mocno obgadana, usłyszałam, że jestem nienormalna. Nie omieszkałam odpowiedzieć, że wody jest po kostki, więc kto tu jest nienormalny. Co do obciachowej rzeczy, którą musiałam robić - też kolonijnie będzie. Na pierwsze kolonie pojechałam w wieku dziewięciu lat. Miałam kostium kąpielowy, który dostałam w prezencie, ale mamie się nie podobał i nie pozwoliła mi go wziąć. Uważała, że jestem jeszcze mała i mogę się kąpać w samych majtkach. Na koloniach byłam jedyną dziewczynką bez stanika, było parę sześciolatek i nawet one miały. Pamiętam, jak jedna koleżanka powiedziała, że ona też pójdzie w samych majtkach, ale potem jednak założyła stanik, bo inne jej powiedziały, że to wstyd, a ja już miałam nadzieję, że nie będę jedyna. Jak moja córka tylko wspomniała, że koleżanki noszą takie topiki, jak jest wf i ona też by chciała, to tego samego dnia kupiłam jej parę takich, żeby nie czuła tego wstydu, który ja czułam kiedyś. Odpowiedz Link Zgłoś
aniani7 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 19:25 Tez pamietam, ze u babci biegalam prawie nago, a piersi juz zaczynaly sie rysowac. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 09:39 Ja miałam gwałtowne przebudzenie, jeśli chodzi o wstyd przed nagością. Latem ganiałam nago po ogrodzie nawet jak miałam już 6 lat, bo ulubione zabawy z młodszym rodzeństwem to było jakieś polewanie się wodą itp. Aż tu pewnego dnia wpadli do mnie w odwiedziny dwaj koledzy z zerówki. Na szczęście na sznurze akurat suszyła się moja spódniczka więc przynajmniej tyłek sobie miałam czym szybko zasłonić. Od tamtej pory już się zawsze ubierałam przed wyjściem na dwór. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaabing Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 19:48 O matko, też mnie ciotka zabrała nad wodę i kazała się kąpać w samych majtach. Chciałam zostawić koszulkę ale mi nie pozwoliła. Miałam z 7-8 lat i się okropnie wstydzilam. Odpowiedz Link Zgłoś
laura.palmer Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 19:58 Współczuję. Ja w podobnym wieku, może ciut starsza, sama z siebie rozebrałam się na plaży do majtek, bo zapomniałam kostiumu. Było to za granicą, ciepłe morze kusiło, więc co zrobić. Pamiętam, że czułam się skrępowana, mimo że wokół byli sami dorośli. Przy rówieśnikach nie byłoby mowy. Najgorsze, że rodzice porobili nam na tej plaży zdjęcia, włożyli do albumu i potem różni krewni mogli mnie sobie pooglądać w samych gatkach. Swoją drogą te rozbierane zdjęcia w albumach to coś, czego nienawidzę, a niestety mam ich sporo. Niedawno mój ojciec miał okazję asystować przy kąpieli mojego niemowlaka i oczywiście wyciągnął telefon i zaczął uwieczniać. Kazałam potem pousuwać zdjęcia z susiakiem na wierzchu lub przykleić naklejkę, żeby nie robić dziecku obciachu. Oczywiście ojciec nie rozumie problemu, ale grzecznie usunął. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 20:06 Zastanawiam się co stało za tym, że wiele z nas ma takie podobne doświadczenia...? Gł związane z tym, że coś było krępujące, a rodzice to bagatelizowali? Ja mam teraz tak samo - jak mi dzieciak mówi, że potrzebuje topu na wf, to dostaje top na wf, jak mi mówi, że nie założy szortów w zolwie, bo się koledzy będą śmiali, to dostaje inną parę. Pewnie, chciałabym, żeby głupawe śmiechy rówieśników kwitowali pogardliwym parsknięciem, ale skoro nie mają tyle pewności siebie, to ja nie zamierzam im utrudniać. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 21:37 Ja to samo. Młodsza córka ma trochę włosów na nogach i czuła się z tym źle, więc kupiłam jej maszynkę i sobie goli. Moja mama by powiedziała, że jest za mała, a jakie to ma znaczenie, jeśli czuje dyskomfort? Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:31 Ten wątek jest brdzo dobry, skłania właśnie do takich dobrych przemysleń w stosunku do swoich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 23:35 Moja matka miała takie poglądy. Jak ja się wstydziłam włosów na nogach, nosiłam tylko długie spodnie. Lepsze to, niż bullying i śmiechy. Odpowiedz Link Zgłoś
leosia-wspaniala Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 18:50 Bo przecież dawniej ludzie nie przejmowali się dziećmi tak bardzo. Bagatelizowali ich kłopoty, bo przecież jakie dziecko może mieć kłopoty, wydziwia co najwyżej. Dodatkowo sami wychowywali się raczej w biedzie - powojennej czy PRL-owskiej, więc niechęć do jakiegoś ciucha uznawali pewnie za fanaberie. Odpowiedz Link Zgłoś
elinborg Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 19:51 Otóż to. Fanaberie i wydziwianie. Odpowiedz Link Zgłoś
mgla_jedwabna Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 23:56 Ja też do 9 roku życia w samych majtach. Oczywiście z komentarzem "po co ci stanik, jak nie masz pod nim czego schować". Nie pamiętam, do jakiego wieku byłam puszczana do kąpieli nad morzem bez majtek, ale wiem, że zachowały się zdjęcia mnie około 5-letniej, leżącej nago na kocyku na plaży, na plecach, jedna noga podciągnięta piętą pod pośladek, druga założona kostką na kolano, czyli części intymne w całej okazałości. Zdjęcie zrobione od strony nóg, czyli normalnie pornografia dziecięca. Zdjęcie pętające się wśród zrobionych przy podobnej okazji, może nawet tego samego dnia, zupełnie normalnych, typu "Mgła buduje babki z piasku". Gdy miałam około 11 lat, moja siostra wyciągnęła to zdjęcie (to pierwsze) ze stosu starych zdjęć i używała do robienia mi obciachu wśród rówieśników. Oczywiście mama moje protesty potraktowała równie poważnie, co typowe dziecięce "mama,a ona (sypie piaskiem/zabrała mi ołówek/nie chce pożyczyć mi piłki)". Jaka ja byłam szczęśliwa, gdy to zdjęcie dorwałam i ukryłam w swoim pokoju. Nie ośmieliłam się go wtedy zniszczyć, bałam się dżihadu za karę za zniszczenie czegokolwiek. Potem znalazłam je w swoich rzeczach chyba w wieku lat 13-14, wtedy dopiero nożyczki poszły w ruch. Niewykluczone, że w rodzinnym domu pokutuje więcej takich zdjęć. I np. natyka się na nie mój szwagier z siostrzeńcem. Matka pewnie nadal uważa, że ojojoj, przecież to małe dziecko (ja na tych zdjęciach), o co chodzi, nie bądź taka przewrażliwiona. Ale gdybym teraz poruszyła znienacka tę sprawę, pewnie uważałaby, że sobie wymyśliłam i że bzdury opowiadam, nikt nigdy mi takich zdjęć nie robił, a ona zawsze mnie chroniła przed wszelką nieprzyzwoitością, tylko ja byłam niegrzeczna i upierałam się, żeby robić coś po swojemu (klimaty typu "rączki na kołdrze"). Odpowiedz Link Zgłoś
kira02 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 04:22 Nie wiem, co ludziom do głowy przychodzi, żeby robić dzieciom takie nagie zdjęcia. Zero poszanowania intymności. U mnie na szczęście rodzice nie mieli takich pomysłów. Zdjęć z wczesnego dzieciństwa mam bardzo niewiele, ale wszystkie robione, kiedy byłam wystrojona z jakiejś okazji. Sama podobnie postępuję - nie dla zdjęć golasów. Odpowiedz Link Zgłoś
arabelax Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 19:21 Ojciec czasem podwozil mnie gdzies Syrena 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 19:26 Cale moje dziecinstwo to bezbrzezny obciach. Moim.dzieciom pozwalam/pozwalalam.na wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 19:41 lilia.z.doliny napisała: > Cale moje dzieciństwa to bezbrzezny obciach. W sumie ja też mogę tak to podsumować. Plus wyśmiewanie mnie za to, że się czegoś wstydziłam. “Mamusiu, wstyd” to taki inside joke mojego taty do dzisiaj 😐. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 19:47 Mam.wrazenie ze takie koszmarki sa bagatelizowane. Gdy ktos opowiada o swoim upokorzeniu, to po prostu jest to anegdota. Ale dla wielu z nas wtedy bylo to pietnujace i stygmatyzujace. Odbijalo.sie na megawaznych przeciez relacjach rowiesniczych. Doprowadzalo do zahamowan, ktorych niektorzy nigdy nue przepracowali. Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 20:17 lilia.z.doliny napisała: > Mam.wrazenie ze takie koszmarki sa bagatelizowane. Gdy ktos opowiada o swoim up > okorzeniu, to po prostu jest to anegdota. Ale dla wielu z nas wtedy bylo to pie > tnujace i stygmatyzujace. Odbijalo.sie na megawaznych przeciez relacjach rowies > niczych. Doprowadzalo do zahamowan, ktorych niektorzy nigdy nue przepracowali. > I dlatego i jako rodzic i jako nauczyciel jestem bardzo wyczulona na takie upokorzenia. Pamiętam swoje i robię co mogę, żeby oszczędzić ich innym Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 20:50 I dlatego i jako rodzic i jako nauczyciel jestem bardzo wyczulona na takie upokorzenia Badz To bardzo wazne Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 09:32 To dobrze, Kub-ma. Pamiętam, jak w podstawówce jedna z nauczycielek upokorzyła mojego kolegę, bo był nie tak ubrany na Dzień Nauczyciela. Chłopak był z dysfunkcyjnej rodziny, mama się starała, ale nie przelewało im się. Kazali się ubrać na biało- granatowo, więc chłopak miał biało- granatowy sweter, w dodatku taki dość zużyty, sprany, poszarzały. Pamiętam, jak nauczycielka go dopadła na korytarzu w czasie przerwy i zawstydzała, że wygląda jak flejtuch. Koledze było głupio i zaczął udawać, że ma to w nosie, a baba tym bardziej, że nie dość, że ubrany byle jak, to jeszcze mu to nie przeszkadza. Pamiętam, że patrzyłam na kolegę, widziałam, że to olewanie jest na pokaz, żeby nie pokazać, że się wstydzi i zastanawiałam się, jak nauczycielka może tego nie widzieć. Przykro było na to patrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
hosta_73 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 22:31 Co za bezduszna baba! Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 08:12 W naszych czasach w szkole myśleli, że są bogami. I najczęściej nikt się im nie przeciwstawił, rodzice nie znali swoich praw. Niektórym nauczycielom do dziś zostało. Tylko teraz rodzice i dzieci są lepiej wydrukowane. Ja miałam zawsze to szczęście, że moja mama oczy by wystąpiła temu kto chciałby mnie upokorzyć czy skrzywdzić w inny sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
elinborg Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 20:21 Moi się albo wyśmiewali, albo pogardliwie krzywili usta i robili oczy jak 5 złotych. No jak ja mogę płakać z takiego powodu! Jak mogę czuć co czuję! przesadzam, koloryzuję i to na pewno wszystko moja wina. Nauczyłam się nie płakać, nie okazywać uczuć nie chodzić do rodziców z problemami. Na dobre mi to nie wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 05:41 I ja się mogę podpisać. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:50 U mnie może nie aż tak, ale wiele razy się wstydziłam. Moje lata nastoletnie przypadły na lata 80-te i ogromne braki w sklepach, które w moim mieście (wcale nie takim małym) i rejonie były dużo bardziej dokuczliwe i trwały dłużej niż np. w Poznaniu, Łodzi czy Warszawie. W dodatku trafili mi się rodzice, którzy niezbyt rozumieli potrzeby nastolatek, nawet higieniczne. W praktyce np. ciągle brakowało w domu waty (o podpaskach nie mówiąc), bo rodzicom nie przychodziło do głowy, że córka ją potrzebuje co miesiąc i w dużych ilościach. Wspierała mnie ciotka pracująca w szpitalu, koleżanka (najbardziej) z klasy mająca fantastycznego ojca oraz przyszła bratowa. Podobnie było z ubraniami. Do dzisiaj słyszę, że mama ubierała mnie przeważnie w za duże ciuchy, żeby starczyły na dłużej i wiele razy się wstydziłam, że góra nie pasuje do dołu i wszystko razem do butów, że na wiosnę chodzę w zimowej kurtce, bo innej nie ma itd. itp. Pomimo kłótni z matką i chęci robienia po swojemu dopiero jako dorosła i dojrzała osoba nauczyłam się kupować, co chcę i ubierać się jak chcę. Podobnych rzeczy było dużo więcej i nie ze wszystkim - np. wiarą w siebie - zdołałam poradzić sobie do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 08:56 U mnie było to samo z watą. Byłam najmłodsza z rodzeństwa. Siostra już kończyła studia jak ja mualam 13 lat.nie było jej w domu. A ja bylam zmuszona bapychac sobie w gacie papier toaletowy, bo moja rodzicielka już przekwitła i podpasek nie używała a nie przyszło jej do głowy żeby mi kupić. Tak samo ze skarpetami - to koszmar mojego dzieciństwa i nastolęctwa . Wciąż nie miałam co ba stopy włożyć. Matka miała w dudzie kupowanie mi skarpet i majtek. Nie interesowalo ją w czym chodzę- że mam ba sobie podarte skarpety 20letniwgo brata. A ha nie wiem - jestem taka pewna siebie, wygadana. A wtedy nie umialam tego wyartykułowac- mamo kup mi to i to i tupać nogami. Byłam tak stłamszona, nigdy nie miałam glosu, zawzze hylo cicho! i cicho! Że się nawet o podpaskii nie umialam upomnieć. Ja nigdy nie przepracuje tego. Moje dzieci mają wszystko i ja jestem o krok do przodu przed ich potrzebami. Jestem zupełnie inną matką niż moja ..... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 09:45 Już kiedyś, w innych wątkach, pisałam, że pokolenie naszych rodziców, tj. roczniki z lat 40-tych i 50-tych były mocno uszkodzone. Trudno uzasadnić racjonalnie taką skalę bezmyślnej złośliwości i okrucieństwa wobec dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 10:52 O mamo, to nie obciach nawet, to kurcze, trauma. U nas wata była zawsze, mama tez jeszcze długo używała. A gdy się pojawiły podpaski (always, u mnie na wsi to było później) to stwierdziła, że nie ważne co i jak, ale będziemy używały, choćby musiała zrezygnować z innych zakupów. I tak było. Odpowiedz Link Zgłoś
aniani7 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 11:11 Ja pamietam jeszcze lignine, to bylo cholerstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 12:40 Jakbym czytała o sobie - była wata albo jej nie było, pamiętam że musiałam wiele razy używać papieru toaletowego albo podrzeć jakieś stare poszewki na kołdry... I podarte stare ,poszarzałe majtki... Do 17 r życia nie miałam stanika, matka usiłowała mi wciskać swoje stare (a miałam spory biust, w przeciwieństwie do niej) i w jej stanik mogłam sobie wlozyc co najwyżej kolano. Odpowiedz Link Zgłoś
gryfna-frelka Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 13:39 Ja pamietam takie grube na jakis cm podpaski Bella - mama mi takie kupila ale kazala uzywac oszczednie i jezeli jakas czesc byla jeszcze niezakrwawiona to przy zmianie mialam ja odcinac i podkladac dalej. Staniki mialam tez najpierw po kims, przypasowywane na chybil-trafil, dopiero w poznym nastolectwie mialam kupowane ale wg tego co pani w sklepie (a raczej na bazarze) uwazala za moj rozmiar. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 08:20 O kurczę, współczuję. U mnie wszystkie kobiety w rodzinie miały spore biustu i ja też. Moja mama miała koleżankę pracującą w centrali handlu zagranicznego czy jak to się nazywało. Ona jeździła często na różne targi za granicę. I jak byłam w 5 klasie przywiozła mi kilka staniczkow. Wtedy jako jedyna w klasie miałam. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 13:37 lot_w_kosmos napisała: > U mnie było to samo z watą. Nie wiem o co chodziło ale umnie też był z tym problem. Mama podpaski kupowała tylko sobie. Skończyły się, nie potrzebowała w danym miesiącu to nie było. Kazała kupić mi samej. Wstydziłam się bardzo. Dobrze że miałam normalnego ojca i to kupił mi pierwsze podpaski. Potem z matką przegadał i juz zawsze byly Tez miałam zawsze problem z majtkami i skarpetkami. Hm Odpowiedz Link Zgłoś
1maja1 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 19:07 Dziewczyny w szoku jestem czytajac przez co przeszlyscie. U mnie w domu nigdy nie brakowalo majtek i skarpetek, ciuchy mialam jak na lata 80 I 90te przyzwoite, moja mama miala gust i dobrze nas (3 dziewczyn) zaopatrzala. Byla u nas nas wsi wielodzietna rodzina, ojciec chlal, dosc skromnie zyli. Jedna z ich corek byla kolezanka mojej siostry i pamietam jak moja siostra nie mogla sie nadziwic, ze na 2 tyg kolonii ta kolezanka miala 2 pary majtek. Obie bylysmy w szoku. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 19:18 U mnie to nie była kwestia biedy, tylko zaniedbania, po prostu.Przez rodziców ,takie "mam to gdzieś". I nie - nikt nie pił (wbrew stereotypowi). Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 19:21 U mnie- nie mam pojęcia z czego. Miałam poczucie zadbania- jedzenie, ubrania,zabawki, wyjazdy, itd Cholera wie- moze ta bielizna nie była potrzebna czy jaka cholera ? Odpowiedz Link Zgłoś
aniani7 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 19:25 Moze uznali, ze jak nie ma sie czym chwalic, to nie ma znaczenia. No bo plaszczykiem pochwala sie, ze dziecko ladnie wyglada i takie zadbane, innymi czesciami garderoby takoz, a majtkami juz nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mgla_jedwabna Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 20:04 U mnie tego rodzaju zaniedbania są drugim głównym powodem, dla którego podejrzewam matkę o Aspergera (pierwszy to nieumienie w życie społeczne). Chodzi tu chyba o wyjście poza dziecinny egocentryzm, o zauważenie samemu czyjejś potrzeby (bo spełniać prośby to i dzieci mogą). Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 09:50 Moja też chyba miała ZA. Nie usprawiedliwiam - tym sobie tłumaczę. A z tymi gaciami - zagadka 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
laura.palmer Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 19:45 O i jeszcze, jak ja mogłam zapomnieć - dresik we wczesnej podstawówce. Był to paskudny dres z weluru, w kolorze jasnoniebieskim ze ściągaczami w rękawach i nogawkach. Kupiony w lumpeksie. Mama kazała mi w tym chodzić do szkoły, a w klasie pytano, czy kupiłam to w sklepie piżam. Boże. 🥺 Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:40 Twój dres pewnie i tak był ładniejszy od tych Gucci dresów, co to teraz nosza. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 19:59 Wszystkie ciuchy, jakie musiałam nosić, były totalnie obciachowe... Odpowiedz Link Zgłoś
nevertheless123 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 20:22 U mnie to chyba najgorzej wspominam zmuszanie do okazywania czułości członkom rodziny, których nie darzyłam szczególną sympatią (łagodnie mówiąc). A to trzeba było ucałować i uściskać wuja-zboczucha, a to powiedzieć wierszyk z okazji urodzin ciotce-jędzy, a to zaśpiewać piosenkę wrednej babce... Pamiętam też przymus robienia własnoręcznie laurek i wysyłana dziadkom, z którymi miałam na pieńku. No ale u mnie w domu liczyły się przede wszystkim pozory i granie kochającej się rodzinki. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 20:30 Też zawsze mnie to wkurzało. I to nie chodziło o to, że kogoś nie lubiłam - tylko nienawidziłam tego braku dystansu społecznego. Mogłam się przytulać z moją ukochaną babcią i nikim więcej. Bardzo lubiłam ciocię mojego taty - cudowna kobieta, ale też zawsze sztywniałam jak mnie przytulała. Tylko tu się przynajmniej zmuszałam, żeby nie robić jej przykrości. Pamiętam, że w czasach kiedy ptasie mleczko to był rarytas -zawsze miała dla mnie pudełko. A ja tak nienawidziłam ptasiego mleczka ( do dnia dzisiejszego nie lubię ). Za to przy rodzinie ze strony mamy mojego taty - nie bawiłam się w żadne pozory. Unikałam "czułości" różnymi sposobami. Do dnia dzisiejszego nie rozumiem, co komu przeszkadzało powiedzenie ogólnie dzień dobry wszystkim, bez buziaków i uścisków. Odpowiedz Link Zgłoś
nevertheless123 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 21:09 Dziwne to były czasy, fakt. U mnie w rodzinie brak tych całusów i uścisków interpretowany był jako robienie przykrości ("no chyba się nie brzydzisz babci?"). U mnie jeszcze należało członków rodziny pocałować dwa razy w policzek i na koniec w usta - to dopiero był hardcore. Nigdy bym czegoś takiego nie zrobiła własnemu dziecku. Jako dorosła osoba jeszcze bardzo długo zmagałam się potem z nieumiejętnością określania i obrony własnych granic. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 21:22 Moi rodzice mnie nie zmuszali. To babcia zawsze "pocałuj .....". A jak sobie wspomnę pradziadka - to mam dreszcze. Co ciekawe przy prababci tego nie miałam. Do dziś pamiętam jak chyba ostatni raz widziałam pradziadka ( mieszkali w innym mieście i my tam nie bywaliśmy ) - moja babcia oczywiście - przywitaj się z dziadkiem - ja dzień dobry, babcia - no przywitaj się z dziadkiem - ja no przecież powiedziałam dzień dobry ( miałam chyba z 9 lat ), babcia daj buzi dziadkowi - ja - nie dam, bo dziadek śmierdzi. Pradziadek miał wtedy z 90 lat i był wrednym staruchem. Babcia złapała mnie za rękę i prowadzi do dziadka. Wtedy weszła moja mama. Wyrwała moją rękę z ręki babci i powiedziała - wychodzimy. W nocy wracaliśmy do Warszawy, nasza noga już tam nigdy nie postała. A babci moja mama zrobiła taką awanturę, że chyba pół miasta słyszało. Odpowiedz Link Zgłoś
nevertheless123 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 21:36 No to miałaś szczęście. Nie przypominam sobie, aby moja matka się w poobnych sytuacjach za mną wstawiła. Przeciwnie, pewnie wymierzyłaby mi jeszcze karę. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 21:42 To samo pomyślałam, sporo dzieci dostałoby w skórę za takie zachowanie, stawanie po stronie dziecka nie było normą. Odpowiedz Link Zgłoś
sol_13 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 23:42 Dokładnie tak, ja kiedyś nie chciałam pocałować babci i powiedziałam, że babcia śmierdzi, to dostałam w łeb. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 21:47 Tak, moja mama jest bardzo asertywna - dzięki niej uniknęłam wielu obciachów. Ale babci muszę jedno oddać - jak pojechała do swojej siostry ciotecznej do USA - początek lat 90, to dwie starsze panie - jedna prawie 80 a druga prawie 70 - zeszły pół NY żeby kupić mi wymarzone koszulki ulubionych zespołów metalowych. Co prawda dostałam te najgrzeczniejsze - ale i tak robiły u nas furorę - bo to były czasy, kiedy u nas były głównie prasowanki na T-shirtach wątpliwej jakości. Moje się rozlazły dopiero po prawie 30 latach Odpowiedz Link Zgłoś
quilte Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 20:26 Musiałam nosić sztruksy, które miały proste, a może nawet trochę rozszerzane nogawki, w czasach, gdy "dzwony" były strasznym obciachem. Zakładałam, a potem zmieniałam na schodach na coś, co nie było obciachowe. Większość moich ciuchów była za duża, mama kupowała je "na wyrost", wyglądało to idiotycznie. Zmuszali mnie do występów publicznych, różnych wierszyków czy piosenek, a byłam bardzo nieśmiała. Czyli normalka Odpowiedz Link Zgłoś
abecadlowa1 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 20:32 Z obecnej perspektywy nie uważam, żeby to co 30 lat temu uważałam za obciachowe rzeczywiście takie było. Za szczyt ociachu uważałam chodzenie ubranym na galowo na zakończenie roku szkolnego. Zupełnie mi to nie pasowało do buntowniczej osobowści. A drugie: zakaz skakania na główkę na miejskim kąpielisku. Na szczęście nikt z nas nie ucierpiał nie przestrzestrzegając tego zakazu. Uderzyło mnie natomiast, że w wątku założonym z żartobliwom intencją wyszło tak dużo świadectw opresji wobec dzieci. Pamiętam z dzieciństwa takie dziewczynki, w "pięknych" drogich ubraniach, którym nie wolno było się ubrudzić. Wtedy wydawały się obce i dziwaczne, a po Waszych wpisach poczułam współczucie. A już mówienie dziewczynce, że musi się podobać jawi mi się jako koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
ela.dzi Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:32 Do tej pory czasem słyszę w okolicy, żeby dziecko czegoś nie robiło bo ubrudzi ubranie. Dotyczy głównie dziewczynek. Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 20:51 no, muszę przyznać, że moi rodzice mi takich jazd nie fundowali, jak mi się jakieś ubrania nie podobały to mi ich nie kupowali i nie zmuszali do noszenia. do żadnych wygłupów mnie nie namawiali. Odpowiedz Link Zgłoś
amast Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 20:57 A ja sobie po lekturze tego wątku uświadomiłam, że nie jestem w stanie publicznie mówić o najbardziej obciachowych wydarzeniach z mojego dzieciństwa. Jeszcze. Więc prawdopodobnie już nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
nevertheless123 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 21:11 Nawet anonimowo? A może właśnie nadeszła pora, żeby to z siebie wyrzucić? Odpowiedz Link Zgłoś
amast Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 21:15 Nawet anonimowo. Już wiele z siebie na tym forum wyrzuciłam, ale jednak są jeszcze rzeczy, które są... no nie wiem, nie tyle "obciachowe" co dogłębnie upokarzające. I wtedy i niestety dziś. Może kiedyś dojrzeję i do tego, wtedy wykopię wątek i napiszę Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 21:47 Nie znoszę wyciągania wątków po nie wiadomo jak długim czasie, ale uważam, że Ty będziesz usprawiedliwiona. I obiecuję Ci wtedy powspółczuć, jeśli tylko nie będzie Ci to przeszkadzać. Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:09 Amast- rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
adriana.la.cerva Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:31 Amast, rozumiem I przytulam. Slowo w slowo napisalabym tak samo jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:48 amast napisała: > A ja sobie po lekturze tego wątku uświadomiłam, że nie jestem w stanie publiczn > ie mówić o najbardziej obciachowych wydarzeniach z mojego dzieciństwa. Jeszcze. > Więc prawdopodobnie już nigdy. A może wcale nie musisz o nich mówić publicznie? Bo po co skoro nadal są dla ciebie bolesnymi wspomnieniami? Odpowiedz Link Zgłoś
amast Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 00:21 > A może wcale nie musisz o nich mówić publicznie? Bo po co skoro nadal są dla ciebie bolesnymi wspomnieniami? Może nie muszę. A może powinnam. Żeby nie wracały w snach. Sceny z dzieciństwa, tylko w śnie ich świadkami są mąż, dzieci, obecni znajomi. Nieciekawie się z takich snów budzi. Nie wiem. Staram się o pewnych rzeczach nie myśleć i do nich nie wracać. Ale gdzieś tam jednak tkwią, skoro wracają. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 09:10 Przytulam. Spróbuj też przytulić sama teraz już dorosła - siebie małą, skrzywdzoną i bezradną z tamtych czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
atoness Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 15:12 Przez lata śniło mi się, że wchodzę po schodach, schody się kończą, a ja muszę iść dalej, w szczelinę w ścianie. Przeczytałam gdzieś, że takie sny miewają ludzie, którzy przeżyli długi, trudny poród. Że to takie wspomnienie. Zawsze strasznie było się obudzić. Przeszło i nigdy nie wróciło, jak sama urodziłam dziecko. Może Tobie też coś by pomogło. Nie wiem co, do głowy przychodzi mi tylko powiedzenie komuś. Może powinnaś wyciągnąć zawleczkę. Ściskam Cię Odpowiedz Link Zgłoś
clk Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 21:16 Książkę mogłabym na ten temat napisać. Moja matka, która poświęciła się „domowi” miała świra - na punkcie dzieci i kontroli. Mojego nie nikt nie brał pod uwagę praktycznie do czasu mojej bardzo wczesnej wyprowadzki. - ubieranie mnie TAK SAMO z siostra. Młodsza o 4 lata. Miałyśmy te same ciuchy. Do dzisiaj zdjęć nie mogę oglądać - strojenie mnie w domowej roboty stroje / wszyscy się ze mnie śmiali. Chodziłam w GARSONKACH, koszulach z żabotem, w odwieczna kokarda we włosach. - zawsze matka twierdziła ze mi zimno. Ubierana byłam za cieplo. - ogólnie mimo wszystko bardzo niewiele ciuchów musiałam chodzić aż się „znosiło”. Biedni nie byliśmy. - jedzenie i picie rzeczy tylko w teperaturze pokojowej albo powyżej. Nawet lody były odmrażanane przed podaniem. Bo będę chora. - okropne okulary które mi nie pasowały i zostały wybrane przez rodzicieli. przez lata je ściągałam po drodze do szkoły. I nigdy nie nosiłam. Mam -3. Byłam ślepa. - moja matka wszedzie się udzielała - jeździła na wycieczki, pomagała w szkole etc. Nie chciałam w niczym brać udziału, bo obciach. - robienie okropnego śniadania do szkoły którego szczerze nienawidzilam i wyrzucałam. W Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:46 O, z okularami to samo - kupione takie, jakie wybrała matka, wyglądałam w nich koszmarnie i w ogóle mi się nie podobały. Wstydziłam się je nosić. Moje dziecko też okulary już nosi, wybrał sobie model jaki mu się podobał, wygląda fajnie i nosi chętnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:54 Ja okularów nie nosiłam, ale pamiętam kolegę, miał okropne. Moim dzieciom pozwalam wybrać takie, jakie im się podobają. Odpowiedz Link Zgłoś
clk Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 23:34 Ja ogólnie nie rozumiem faktu ze kiedyś dzieci nie miały nic do powiedzenia - tylko plwszystko pod dyktando rodziców. Dobrze ze czasy się zmieniły Odpowiedz Link Zgłoś
nevertheless123 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 07:44 Myślę, że czasy się zmieniły, bo pokolenie obecnych rodziców zapamiętało, jak pewne rzeczy bolą. Widać to też po tym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
kautokeino Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 15:01 Dokladnie takie przemyslenie mam o mojej mamie. Bo ona tez pamietala, co ja w dziecinstwie bolalo, i na mnie bledow swojej matki postanowila nie powtarzac. Nikt nie jest idealny, i o nas nasze dzieci tez kiedys powiedza, ze costam costam, ale moja mama uczynila potezny skok. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 09:28 a byly kiedys ladne dzieciece okulary? bo ja pamietam, ze wszyscy okularnicy mieli jakies paskudztwa i generalnie ciezkie zycie mieli przez to, bo okulary oszpecaly kazde dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 10:00 mikams75 napisała: > a byly kiedys ladne dzieciece okulary? bo ja pamietam, ze wszyscy okularnicy mi > eli jakies paskudztwa i generalnie ciezkie zycie mieli przez to, bo okulary osz > pecaly kazde dziecko. w 1989 roku zaczęłam nosić okulary, rodzice kupili mi jakieś zwykłe oprawki, tylko w dziecięcym rozmiarze. zero traum. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 10:29 1989r to juz nie gleboki prl, moze dlatego. Wczesniej dzieci w okularach wygladaly jak Kukulska spiewajaca puszek-okruszek. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 13:56 mikams75 napisała: > a byly kiedys ladne dzieciece okulary? Nie, nie było. W dzieciństwie nosiłam takie jak Gomułka, tylko mniejsze. I to był dla dzieci jedyny model. Potem pamiętam jak weszłam do optyka w poszukiwaniu ładnych oprawek a optyk ze smutkiem powiedział, że do mojej wady wzroku ładnych i modnych nie znajdę bo mam za grube szkła. Odpowiedz Link Zgłoś
atoness Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 15:02 Tak było. Zaczęłam nosić okulary w 1974, miałam dwa lata. Nie było żadnego wyboru, może dwa modele dla dzieci. Wybierało się ten mniej brzydki. Odpowiedz Link Zgłoś
raczek47 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 21:17 Dokładnie, ja zaczęłam nosić też jako dwulatka,w 76' ,na zdjęciach nie widać mi twarzy,tylko ogromne kwadratowe okulary w grubych oprawkach, ciemnobrązowe chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 09:37 Proszę. Pierwsza połowa lat 70. Znalazłam zdjęcia z przedszkola z dwiema okularowymi nieszczęśnicami. Jedna z nich chowała okulary do rękawiczki - na sznurku, a jakże! - w przedszkolnej szatni... Na uroczystość, gdy rodzice prowadzili do sali nie dało rady ich schować . Sama uroczystość była tylko dla dzieci, o ile mnie pamięć nie myli. Rodzice zdęcia dostawali(kopowali chyba) Był taki fason i chyba dwie wersje kolorystyczne: brązowe i jasnoniebieskie przezroczyste i blade.. I na w części usznej był nie plastik, a sprężynki. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 10:57 eee, te jeszcze nie wygladaja tak zle, ja gorsze pamietam. I wiem, ze wiele osob ma z lat 70tych zle wspomnienia z okularami i pamieta, ze okularnik mial ciezko. Jak moje dziecko zaczelo nosic okulary, to niektorzy zaczeli wspolczuc, ze bedzie wytykane palcami, przezywane itp. Na szczescie czasy sie zmienily, okulary zdobia i dzieci sie nie czepiaja. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 12:07 Nigdy się mnie nie czepiano w szkole z powodu okularów (a zaczęłam nosić w 1972, w II klasie SP), innych okularników (jeszcze ze 3 osoby w klasie) też nie. BTW, grubi (z 5 dzieci na dwieście) i rudzi (2 na 200) mieli niestety gorzej... Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 13:36 Kochamruskieileniwe, z jakiego miasta jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 20:04 Warszawianką jestem. Faktem jest, że miałam mobilną rodzinęo placówki oświatowe dosyć często zmieniałam. Przedszkole akurat w Warszawie było. W samym centrum Śródmieścia... Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 21:11 kochamruskieileniwe napisała: > Warszawianką jestem. Faktem jest, że miałam mobilną rodzinęo placówki oświatowe > dosyć często zmieniałam. Przedszkole akurat w Warszawie było. W samym centrum > Śródmieścia... A już myślałam, że chodziłyśmy do tego samego przedszkola 😃 Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 21:15 Też mam ślitaśną fotę z przedszkola Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 21:42 a to przedszkole moze bylo pomiedzy ul. Sosnowa a E. Plater? Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 21:44 Nie. Na tylach Nowego Światu. Odpowiedz Link Zgłoś
sabek81 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 15:29 były, ja miałam wybrane przez siebie, różnokolorowe oprawki, bardzo je lubiłam ale mnie w okularach jest ogolnie , gdzies koło roku 95-96 Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 20:05 w latach 60. czy 70. nie było. 95-96 to juz dawno po PRLu było. Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 15:58 "ubieranie mnie TAK SAMO z siostra. Młodsza o 4 lata. Miałyśmy te same ciuchy. Do dzisiaj zdjęć nie mogę oglądać" Też mam o 4 młodszą. Przez cały czas mi to nie przeszkadzało, ale był taki moment, gdy ja miałam 12-13 i już koło metra siedemdziesiąt i się czułam nastolatką, a ona 8-9 i była totalnym dzieckiem, Wtedy miałyśmy takie równe różowe kurtki (każda w swoim rozmiarze) i identyczne czapki, nie cierpiałam tego. Odpowiedz Link Zgłoś
shmu Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 21:28 My byliśmy biedni, więc nosiłam wszystko po bracie, włączając bieliznę, do około 12 roku życia. Ale chyba najgorsze z najgorszych to to, że rodzice nie pozwalali mi myć włosów, jak byłam przeziębiona (a przeziębiona byłam zawsze). Nie ważne, że mieszkaliśmy w blokach z centralnym ogrzewaniem i włosy mylo się wieczorem i suszyło suszarka. W jakiś sposób w głowach moich rodziców mycie włosów pogarszało moje przeziębienie. Pamiętam upokorzenie jak pielęgniarka przy całej klasie sprawdzając wszy, powiedziała mi że mam umyć włosy bo mam strasznie tłuste. Miałam około 12 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:50 shmu napisała: rodzice nie pozwalali mi myć włosów, jak byłam przeziębiona Haha, to nie tylko u Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
sol_13 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 23:46 Moja mama do tej pory tak myśli i sama nue myje głowy, jak jest przeziębiona. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 09:30 moja tak samo... oczywiscie ja tez moglam myc wlosy tylko jak zdrowie dopisywalo i nie bylo pozno wieczorem, bo musialy wyschnac. Odpowiedz Link Zgłoś
swiecaca Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 21:30 Mama nie pozwalała mi ogolić włosów pod pachami. Miałam ze 12 lat i wstydzilam się ich, nie nosiłam koszulek bez rękawów. Dopiero babcia się za mną wstawiła. Dziś w ogóle nie rozumiem dlaczego pytałam się o zgodę. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 21:51 Miałam w liceum koleżankę, której rodzice tez nie pozwalali. Byli mocno wierzący i chyba jakoś to miało związek. W dodatku nie pozwalali jej też używać dezodorantów i musiała nosić wełniane swetry, przez tydzień ten sam. Tak od środy nikt nie chciał z nią siedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 08:05 Mnie ojciec nie pozwalał używać dezodorantu i golić nóg (mojej mamie też nie pozwalał golić nóg). Zbuntowałam się, jak miałam z 16 lat i jakieś kieszonkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 23:18 Szokujące dla mnie, sprawdzał to jakoś ?? Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 23:32 sanciasancia napisała: > Mnie ojciec nie pozwalał używać dezodorantu i golić nóg (mojej mamie też nie po > zwalał golić nóg). Zbuntowałam się, jak miałam z 16 lat i jakieś kieszonkowe. > Przepraszam, że pytam. Ale czemu nie pozwalał? Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 08:29 Uważał, że dezodorant zaburza termoregulację i jest szkodliwy. A nogi, bo mu się nie podobały ogolone. Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 17:10 mój też wezwał matkę i musiałam się tłumaczyć z golenia nóg. nastraszył mnie, że będę miała brodę na łydkach i będzie kłuło. matka do dziś prezentuje nogi sarenki, z raz ją uwoskowałam, ale ból dla niej nie do powtórzenia. woli być zarośnięta i uwaga! nigdy nie zakłada spodni, możecie sobie wyobrazić ten look! Odpowiedz Link Zgłoś
1maja1 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 23:00 Obecnie jest trend nawet wsrod swiatowych gwiazd na niegolenie sie, na nature, wiec Twoja jak i moja matka z niewygolonymi pachami i lydkami idealnie sie wpisuja😀 Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 23:08 Przypomniała.mi się babka z lektoratu z niemieckiego na studiach. Zawsze w różnicach i nieogolonych nogach. A włosy miała grube i bardzo ciemne. Nawet pod rajstopami mocno widoczne. Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 01.07.21, 00:12 już pisałam tu nie raz, że ja dość czarniawa jestem i oczywiście mam to po rodzicach, więc tak, moja matka ma tam odpowiedniej grubości i długości owłosienie brunetki Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 01.07.21, 10:28 Ja też mam ciemne włosy, jestem śniada - ale takich włosów jak ta kobieta miała nigdy nie widziałam. Normalnie futerko. Odpowiedz Link Zgłoś
bo_jestem_jedna Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 21:35 Pewnie troche tego bylo,ale nie cierpie nazywac cos, ze jest . Nic nie jest obciachowe. Wszystko co wymieniacie jest ok, co nas obchodzi, co inni o tym sadza. Wkurza mnie to niesamowicie. Mam w dupie co inni uwazaja za obciachowe. Po prostu, tylko przykro ze dzieci nie maja na to wyjeb... Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:32 Teraz też sporo mam w dupie, a z wiekiem coraz więcej, ale jednak w wieku lat kilku, czy kilkunastu na świat się patrzy inaczej. Ostatniej zimy się 'naskarżyłam' mamie, że mój nastolatek nie chce w czapce chodzić, a przecież jest zimno, mróz, śnieg, wiatr ... a ona na to "a widzisz, jak to jest" (też czapek nie chciałam nosić) Odpowiedz Link Zgłoś
mgla_jedwabna Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 00:22 Dużo z wymienionych rzeczy nie jest ok. Zauważ, że gros przykładów nie dotyczy rzeczy uważanych za fajne przez forumki, a wyśmiewanych przez otoczenie, tylko rzeczy znienawidzonych przez same forumki i dodatkowo będących źródłem upokorzenia. Nietwarzowe fryzury, wiszące w kroku rajtuzy, noszenie tychże zamiast spodni lub/i bez choćby spódniczki na wierzchu, by ten krok przykryć. Zbyt grube i ciepłe okrycia wierzchnie, ubrania zbyt duże lub robienie z dziecka małej ciotki-klotki. Rozmaite przejawy nadopiekuńczości (rozmrożone lody, udzielanie się w inicjatywach szkolnych przez rodziców jako sposób na helikopterowanie). Notoryczne łamanie granic fizycznych dziecka (pocałuj śmierdzącą babcię, nie gól pach, nie obcinaj włosów). "Mania wyjeb...ne" nie jest sposobem na to, by przestać czuć smutek, wstyd, niepokój, wyobcowanie czy choćby zwykłą, fizyczną niewygodę. Bo_jestem_jedna - proponuję taki test: załóż oczojebne rajstopy o dwa rozmiary za duże, tak by krok wisiał ci w połowie ud, a do tego spódniczkę na tyle krótką, by wszyscy ten krok podziwiali (ten od rajtek, nie twoją anatomię). Przejdź się tak po mieście, idź na zakupy, do znajomych (takich trochę dalszych, nie najlepszych przyjaciół, którzy cię akceptują w każdym wydaniu), pokaż się tak komuś, komu nie będzie ci wolno odwarknąć w odpowiedzi na uśmieszek i złośliwy komentarz. Pouprawiaj trochę aktywności fizycznej, na przykład pobiegaj, albo porób coś siedząc na dywanie (np. zbuduj piramidę z klocków). A jak już cię szlag trafi na te obciachowe rajtki i reakcje otoczenia na nie, to... miej wyje...ne wedle swojej rady i udawaj, ze wszystko jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 11:25 To i dodaj do tego tę absolutną fiksację na kontroli wszelkich zachowań dziecka. Człowiek musi mieć trochę wolności, kilkulatek też. Mnie bardzo dała do myślenia moja mama, która stwierdziła, że "dziecko mi zupełnie wejdzie na głowę", jak się okazało, że pozwalam mojej półtorarocznej wtedy córce wybrać sobie ubranie, a potem opowiedziała, jakie ona wymyślałam machinacje, żebym była ubrana tak jak mama chciała (np. 3 różne do wyboru, w tym jeden pożądany). Co najlepsze póki moja mama jest pozbawiona gustu i póki miała wpływ na moje ubranie, ubierała mnie strasznie, a teraz jak mi coś dorosłej kupuje to zawsze jakieś kupowate kolory, których nie noszę, i fasony, w których wyglądam strasznie. Odpowiedz Link Zgłoś
enigma81 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:09 Dużo miałam takich obciachów. Straszne ubrania, swetry robione przez matkę na drutach z wyszytym imieniem na przodzie, dorabiane sznurki do czapki i do rękawiczek - nawet pod koniec podstawówki. Nienawidziłam tego. Oczywiście musiałam też nosić te okropne rajstopy. Długo nie miałam normalnego stroju kąpielowego i musiałam się kąpać w majtkach. Jak miałam jakieś 10 lat to tylko udawałam, że byłam na basenie, a tak naprawdę szwędałam się po okolicy i moczyłam włosy na działkach, żeby się nie wydało. Matka była z tych gadatliwych, czepialskich, udzielających się - każda wywiadówka to był dla mnie koszmar bo wiedziałam, że następnego dnia cała klasa będzie i dokuczać, że matka znów coś nawywijała. Odpowiedz Link Zgłoś
brynhildr Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:10 A nie to, co musiałam robić, tylko to, na co musiałam się zgadzać? Liczy się? Dużo tego było, ale np. musiałam akceptować profilaktykę omdleń (byłam dzieckiem wprawdzie mentalnie dziwnym, jednakże pod względem zdrowia fizycznego – bardzo wysokiej jakości, więc to nie tak, że wisiało nade mną widmo śmierci). Otóż – można zemdleć. Lekcje odrabiamy w „salonie” w obecności domowników – którzy oczywiście są cicho, bo odrabiam. Należy mnie mieć na oku, bo mogę zemdleć. Kiedy w wieku nastoletnim wyjęczałam coś w rodzaju własnego pokoju – nie mogłam zamknąć drzwi, bo się robi duszno (stare budownictwo,okna ze szparami na metr) i... można zemdleć. Niezależnie od drzwi – w „moim' (ha, ha) pokoju była ogólna szafa. Cieszyła się dużym zainteresowaniem domowników. Wiecznie ktoś coś do niej wkładał/wyjmował. Ależ o co mi chodzi? Do szafy zajrzeć nie można? Poza tym przecież (tu chór powtarza rzewnie: wiadomo co). Czas na umycie się liczono w nanosekundach, po jego upływie – a może zemdlałam? (zamek do drzwi – coś, czego imienia nie wolno wymawiać). Nie umiałam kompletnie nawiązywać kontaktów społecznych, gdyż byłam świrem, ale gdy mi się coś udało i ktoś na przykład do mnie przyszedł... omdlenie zbiorowe (i obciach w szkole, jakby mi było mało własnych). Wszyscy wiedzieli, że gra tak naprawdę nie nazywa się „omdlenie” ale to nieważne. To mistrzowie byli, jakkolwiek się nazywało. Odpowiedz Link Zgłoś
abecadlowa1 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:20 I cała rodzina grała w ta grę? Odpowiedz Link Zgłoś
brynhildr Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:45 Tak. Mała była, ale solidarna. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:38 A o co chodziło? Bo zupełnie nie rozumiem? Odpowiedz Link Zgłoś
brynhildr Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:47 O kontrolę. Pod pretekstem działań prozdrowotnych Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:54 Ale o co chodzi z tymi omdlenianiami? Cała rodzina tak mdlała razem? Odpowiedz Link Zgłoś
brynhildr Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:58 Cała rodzina ustawicznie wisiała nade mną, wchodząc mi nawet do łazienki, pod pretekstem sprawdzenia, czy nie zemdlałam Odpowiedz Link Zgłoś
demeter.7 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:59 Znaleźli sobie pretekst żeby ją mieć ciągle na oku jak mniemam. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 23:21 Nie rozumiem po co. Taka nieznośna była, że nie można jej było z oka spuścić? No i jak to było logistycznie możliwe? Nawet ja nie byłam w stanie patrzeć non stop na dzieci, wychodziłam bez nich do sklepu, ogrodu, w pole, po młodsze do przedszkola... Oczywiście mowa o dzieciach powyżej 6 lat, no ale młodsze aż tak chyba samotności nie pragną? Odpowiedz Link Zgłoś
mgla_jedwabna Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 00:28 Nie rozumiesz? W rodzinie mogła być jedna osoba z obsesją kontrolowania Brynhildr (pewnie matka), która pod pozorem troski wymusiła na reszcie rodziny sprawowanie tejże kontroli, a przynajmniej ustaliła reguły gry w ten sposób, że Brynhildr nie miała skrawka prywatności. To mogło być nawet zaburzenie w rodzaju syndromu Munchhausena, szczęśliwie nie aż tak silne, by oprócz nieustannej kontroli podejmować działania medyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 08:38 No nie, nie rozumiem, dziecka się pilnuje, żeby sobie nic nie zrobiło, lub żeby nie narobiło szkody. W zaburzenia psychiczne opiekunów trudno mi wnikać, to wykracza poza moją wyobraźnię. Koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 09:52 Może byli katolikami i chcieli ją uchronić przed strasznym grzechem masturbacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 12:24 Brynhildr nie jest neurotypowa. Była dzieckiem w czasch, gdy wiedza na ten temat była mocno ograniczona... (Brybhildr, bez urazy. I dzięki za to co pisałaś, ja wygląda świat z Twojego punktu widzenia. Dużo mi to dało.) Odpowiedz Link Zgłoś
shmu Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 14:26 Uśmiałam się z tego opisu. U mnie rodzice nie rozumieli, że chce mieć trochę prywatności i zamykam drzwi. Dzieliłam pokój z bratem właściwie do pełnoletności, a nawet dłużej...jak tylko mogłam to zamykałam drzwi i kiedyś mama wykrzyczała, że w ogóle tego nie rozumie, bo oni mieszkali w 6 osób w dwóch pokojach. Swoją drogą, mama miała zawsze swój pokój w naszym mieszkaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
kautokeino Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 15:10 Jak ja cierpie w towarzystwie ludzi, ktorzy maja taka potrzebe prywatnosci! Serio, calkiem i bardzo serio cierpie! Nie mam klaustrofobii, winda jezdze bez problemu, w pokoju hotelowym zyje za zamknietymi drzwiami i mi nie odbija, ale jak mi koledzy czy kolezanki drzwi od pokoju zamykali, bo oni chca troche prywatnosci, to po godzinie bylam wykonczona nerwowo Ja mialam swoj pokoj z dala od innych, bo na koncu 8m korytarza, i drzwi mialam caly czas otwarte. Za zamknietymi drzwiami nie slyszalam jak ktos idzie korytarzem i sie do mojego pokoju zbliza, i czulam sie jak zwierze w klatce, zaskoczone nagla wizyta. Moja przyjaciolka miala podobny rozklad mieszkania i ten sam pokoj, zawsze zamkniety. Nijak nie moglysmy sie w domach odwiedzac, bo zawsze ktoras byla nieszczesliwa, wiec wiekszosc czasu razem spedzalysmy poza domem Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 01.07.21, 10:25 Brynhildr, a próbowałaś jako dorosła drążyć ten temat? Może w rodzinie była jakaś choroba albo jakiś wypadek, który uzasadniałby taką schizę? Odpowiedz Link Zgłoś
nigdynigdynigdy84 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:14 Miałam z 6 lat, i musiałam nosić okulary. Zgubiłam jedne, drugie, rodzice się wściekli, i kupili mi takie sznurki do okularów, najgorsze upokorzenie dzieciństwa Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:22 A widzisz, ja miałam cudną, bardzo mądrą wychowawczynię w 1 klasie i na początku tak nas ustawiła mądrą gadką, że nikomu nie przyszło do głowy dokuczyć koleżance w okularach. Odpowiedz Link Zgłoś
nigdynigdynigdy84 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:50 Może nie tyle co dokuczanie, ale ja sama w tych sznurkach czułam się jak dziwoląg Odpowiedz Link Zgłoś
sol_13 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 23:50 Teraz to pół klasy w okularach... Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:16 Nosić czapkę, tak, jak tylko robiło się ciut zimniej musiałam mieć czapkę na głowie. I żebym miała taką czapkę, jak inne dzieciaki (różową z paseczkiem i wyhaftowanym kangurkiem ), nie, ja miałam ciepłą czapkę Tata potrafił pójść za mną na przystanek (dojeżdżaliśmy do szkoły) i narobić mi obciachu przed całą dzieciarnią, bo czapka w kieszeni. Mama dziergała nam ciuchy na drutach i przerabiała, co się dało, no nie było to ładne, gustowne, ale w sumie to wszyscy mieli tak samo, a były dzieci ze skrajnej patologii, które i tego nie miały. Trochę ciuchów podrzucała mi młoda ciotka i te lubiłam. A pod koniec podstawówki odkryłam ciuchlandy i wtedy mogłam trochę poszaleć ciuchowo. Choć mama pilnowała, żeby do szkoły było skromnie, grzecznie, kolorystycznie stonowanie. W 1-3 nosiłam fartuszek Miałam długie włosy, ale je lubiłam, w niedziele mogłam nosić w kucyku lub rozpuszczone, do szkoły zawsze warkocz. Tata kiedyś zaplótł mi 3 warkoczyki ogromnie z siebie dumny, a ja myślałam, że się pod ziemię zapadnę. Szybko zaczęłam dojrzewać i okropnie wstydziłam się zarysowanych pod koszulkami brodawek, ale wtedy nikt nie pomyślał o staniku, choćby tylko takim 'sportowym', chyba nawet u nas na wsi nikt o czymś takim się słyszał. Z kupnem prawdziwego stanika tez mama jakoś tak zwlekała. A pierwszy strój plażowy sama mi uszyła, matko, jaki był brzydki Tak sobie myślę, że byłam jednak zadbanym dzieckiem (mama nam czytała, pilnowała lekcji, tata robił kanapki do szkoły, starali się w wakacje gdzieś z nami wyjechać, choćby na jeden dzień, w niedziele chodziliśmy na spacery do lasu itp.), co w ówczesnych czasach i towarzystwie było rzadkością. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:18 Ciepłe spodnie, zapomniałam o ciepłych spodniach, takich od kombinezonu, na szelkach, w których nie można było sie ruszać. Musiałam je zakładać na Wszystkich Świętych, bez spodni ten dzień nie miałby sensu Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:33 ga-ti napisała: > > Tak sobie myślę, że byłam jednak zadbanym dzieckiem (mama nam czytała, pilnował > a lekcji, tata robił kanapki do szkoły, starali się w wakacje gdzieś z nami wyj > echać, choćby na jeden dzień, w niedziele chodziliśmy na spacery do lasu itp.), > co w ówczesnych czasach i towarzystwie było rzadkością. Ja tak samo, wybaczam rodzicom wiele, bo uważam, że mieliśmy super - wyjazdy na kolonie, nawet zabawki i książeczki, czas na zabawę - to wcale nie było takie oczywiste, mało która moja koleżanka miała tak postępowych rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 21:02 andaba napisała: > wyjazdy na > kolonie, nawet zabawki i książeczki, czas na zabawę - to wcale nie było takie > oczywiste, mało która moja koleżanka miała tak postępowych rodziców. Serio nie było oczywiste? O jakich latach piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 23:10 Nie było oczywiste. Skąd wiem? 4-5 latatemu byłam na wakacjach w okolicych Pasymia. Zwiedzaliśmy okolicę i trafiliśmy do takigo lokalnego muzeum. Właściwie izby muzealnej zorganizowanej przez lokalne Koło Gospodyń Wiejskich. Mój syn, znał wiele przedmotów stamtąd (typu reczna maglownica, żelazko z duszą, gramofon, , kołowrotek, balia i tara do prania, maselnica itp itd). Znał je z różnych muzeów, książek, bajek itp, gdyż zawsze doytywał, a ja mu pokazywałam. Generalnie, pani, która nas oprowadzała, była zaskoczona, że to wie.I tak sobie zaczęłyśmy rozmawiać o różnych sprawach. Jak to kiedyś wyglądało, a jak teraz. Doszło do pytanie, skąd syn to wszystko wie. WAięc mówię, że sporo mu czytamy, w zasadzie od zawsze, a już czytanie na dobranoc to rytuał. Na co pani mi powiedziała, że jej córka, mająca dziecko w podobnym wieku też je wychowuje w nowoczesny sposób i też czyta swojemu dziecku... I , że jak ta córka była mała, to ona nie miała czasu jej czytać... O tym, że u mnie w rodzinie od pokolen czyta się dziecku nic już nie mówiłam. Żeby nie wyjść na przemądrzałą miastową. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że nie każdemu miastowemu dziecku czytało/czyta się książki. Odpowiedz Link Zgłoś
1maja1 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 23:47 Moja mama nigdy w zyciu nie przeczytala mi I mojemu rodzenstwu ksiazki. Mielismy ich dosc sporo, starsza siostra zapisana byla do biblioteki i czytala sobie co wieczor. Od dziecka uwielbialam ksiazki i gazety, a ze nie mial mi kto czytac, bo ojciec tez sie do tego nie palil, sama w wieku 6 lat sie nauczylam. Mojej mamie tez nikt nigdy nie czytal, byla tylko robota, na szkole nie miala z tego powodu czasu. Do tej pory nie ciagnie ja do ksiazek, woli czytac przepisy na internecie albo krzyzowki. Ale dbala o to, zeby nam ksiazek nie brakowalo, wydawnictw naukowych (4 tomy encyklopedii wertowalam godzinami) I ja jej nie winie o to, nie byla nauczona, no i miala mnostwo pracy jak bylismy dziecmi, wieczorami jedyne o czym myslala, to zebysmy jej znikneli z oczu, o 19.30 byl stanowczy rozkaz do lozka😉 Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 08:22 No dobrze, w książki wierzę, czytelnictwo wśród dorosłych nie było wszędzie rozpowszechnione, ale zabawki i czas na zabawę??? W ostatnich kilkudziesięciu latach nie były oczywiste? Bo że nie były oczywiste w latach 40 i przynajmniej do połowy lat 50, to wiem, ale później? Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 08:45 Ja miałam zabawki, lata 80, byłam pierwszym dzieckiem w rodzinie i faktycznie każdy z wujków i każda z ciotek oraz dziadkowie coś tam kupowali. Najwięcej było zabawek radzieckich ale miałam lalki z włosami, klocki różne, układanki, autka, torebeczki, pluszaki, skarbonki, tablice nawet piłki, kręgle, skakankę, no było tego sporo. Koleżanka miała więcej, ale ona dostawała paczki z Niemiec. Za to inne koleżanki miały zdecydowanie mniej. Myślę że wynikało to z nastawienie po co dzieciakowi tyle gratów, tylko bałagan robi. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 09:59 chatgris01 napisała: > No dobrze, w książki wierzę, czytelnictwo wśród dorosłych nie było wszędzie roz > powszechnione, ale zabawki i czas na zabawę??? W ostatnich kilkudziesięciu lata > ch nie były oczywiste? Bo że nie były oczywiste w latach 40 i przynajmniej do p > ołowy lat 50, to wiem, ale później? > Czas na zabawę? W sensie że rodzic bawi się z dzieckiem? Nie wiem co to znaczy. Pamiętam zabawy na podwórku, w domu robiłam bal ( sama ustawiałam stół, nakrycia, lalki i misie) - sama malowalam, - kamienie, obrazy na szkle, robiłam na półce leśne wystawy (mech huby szyszki itp) - rysowałam książki i opowiadania (złożone duże kartki na pół i dziurkacz - przewiązane wstążka). Czas byl- jestem jedynaczka. Jak myślę o moich rodzicach to do dziś nie rozumiem jak sobie radzili - w sensie taaaaaacy zajęci byli 😜 Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 08:39 Mieszkałam na wsi i mama nam czytała, babcia nam czytała, nawet dziadek nam czytał. Rodzice kupowali nam książki, a babcia wypożyczała z lokalnej, wiejskiej mini biblioteki (jakaś filia w lokalnym sklepiku). Babcia miała sporo książek w swoim domu, bardzo lubiła czytać. Dziadek też czytał, pamiętam, że miał taką serią historyczną małych książeczek z głową tygrysa (?), może to nie jakieś arcydzieła, ale czytał. Mama opowiadała, że jak byli mali to zimowymi wieczorami ktoś (dziadek, bądź najstarsze z dzieci) czytał na głos. Myślę, że to była jedna z bardzo niewielu rozrywek. Nie byli jakoś tam bardzo wykształceni, max szkoła średnia. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 09:18 Nie pisałam, że w każdej rodzinie na wsi tak się działo . Pisałam, ogólnie, że takie rzeczy też się działy. (Zeby nie było, w miejskich rodzinach również). Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 17:21 mój ojciec rocznik 47 i do dziś wspomina że jego mama lub babcia dziecio wieczorami przy lampie naftowej sienkiewicza czytali - na głębokiej wsi. chłopi (może nawet ziemianie) nie inteligencja, która przyjechała na wieś robić szkoły czy zakładać urzędy gminne prąd dotarł na wioskę tuż przed ślubem z moją matką, z czego ta potrafi rżeć do dziś, jak na ojca się zeźli. Odpowiedz Link Zgłoś
abecadlowa1 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:48 ga-ti napisała: > Nosić czapkę, tak, jak tylko robiło się ciut zimniej musiałam mieć czapkę na głowie. I żebym miała taką czapkę, jak inne dzieciaki (różową z paseczkiem i wyhaftowanym kangurkiem Miałam czapkę z kangurkiem. Naprawdę nie ma czego żałować. Moja matka też mi całe życie dzierga sweterki. Nawet obecnie i daje mi ze słowami: "żebyś w pracy ładnie wyglądała". I to jest słodkie. Tylko te sweterki nie nadają się do pracy. I te wrzaski z okna na całą ulicę: tylko czapkę dobrze na uszy nasuń. Teraz to w rodzinie funcjonuje jako dowcip, ale kiedyś było irytujące. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 23:05 Też myślę, że ta czapka to takie byleco, ale w tedy to było coś. Ale jak tak patrzę to wiele zachowań teraz uznawanych za obciachowe, wręcz patologiczne, było akceptowanych. U mnie na wsi na prawdę patologii było dużo, dzieci były bite, rodzice pili, dzieci chodziły głodne, niedopilnowane i jakoś nie bardzo uznawane to było za złe, karygodne. Smutne to. Odpowiedz Link Zgłoś
rozaliaolaboga Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 10:13 A ja widzę również odwrotny trend. To, co kiedyś było uznawane za niedopuszczalne, teraz jest ok. Czyli chamstwo wobec dorosłych (bez powodu, zaznaczę, czyli np. pyskowanie obcym), śmiecenie, brak pomocy dla starszych w rodzinie (też bez żadnej winy z ich strony), kompletne olewanie obowiązków domowych przez dzieci i młodzież, kompletny brak samodzielności... Moim zdaniem teraz wahadło poszło w drugą stronę i to też nie jest dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 10:31 Może mylisz chamstwo z asertywnościa czy w ogóle podejmowaniem polemiki, czy prezentowaniem swojego zdania. Brak pomocy starszym w rodzinie? Nienie, pomoc jest, ucina się fanaberie w stylu "osobiście pucować okna mamusi" albo poświęcanie weekendow na obrabianie ogrodu czy porządkowanie garażu. Bajdy o braku samodzielności słyszałam dobre 40 lat temu, w czasach własnego dzieciństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 10:01 Moja mama robiła na drutach. Swetry. Uwielbiałam je. Miałam na każdy dzień tygodnia, inny kolor, wzór. Jako jedna z pierwszych w klasie miałam sweter z myszka Miki. Po latach kolega powiedział mi że strasznie mu się podobało jak się ubierałam Odpowiedz Link Zgłoś
black.emma Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 11:35 wapaha napisała: > Jako jedna z pierwszych w klasie miałam sweter z myszka > Miki. O ja też takie miałam. Jeden szczególnie uwielbiałam bo miał z przodu przód myszki, z tyłu tył z ogonkiem Szkoda, że się nie zachowały. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 18:16 Tak, bardzo żałuję. W siermiężnych szarych latach ( początek 90 tych ) byłam kolorowa i codziennie inaczej ubrana Odpowiedz Link Zgłoś
georgia.guidestones Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:16 Posiadanie obcietych na zapalke wlosow az do 1kl SP. Matka wierzyla ze czeste podcinanie wzmacnia. W przedszkolu jesli bylam ubrana na sportowo, brali mnie za chlopca. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 18:20 georgia.guidestones napisała: > Posiadanie obcietych na zapalke wlosow az do 1kl SP. Matka wierzyla ze czeste p > odcinanie wzmacnia. W przedszkolu jesli bylam ubrana na sportowo, brali mnie za > chlopca. pfff do 1 . ? Ja idąc do pierwszej byłam opitolona ( pisałam wyżej ), do drugiej łaskawie zapuszczono mi ( mój udział był żaden ) - do UWAGA obojczykó ( przed ramiona) a potem ścięto. I tak cały czas. Poniekąd było to pewnie powodowane tym że pływałam i było naprawde ładniej- ale inne dziewczyny miały długie włosy jakoś. Ja nie. Skutkiem czego w 1lo ścięłam się na łyso ( tata ściął ), potem zapuszczałam najczęściej do ucha i znowu ścinałam. Aktualnie jako stara baba-nie wypada - mam najdłuższe wlosy w życiu Odpowiedz Link Zgłoś
ela.dzi Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 28.06.21, 22:22 Całe dzieciństwo nosiłam włosy ostrzyżone krótko, głównie na grzybka wraz z grzywką. Strasznie głupio się czułam na komunii wśród samych długowłosych. Potem doszły do tego okulary i wyglądałam jak Harry Potter. Jak w wieku nastu lat zapuściłam włosy, tak nigdy ich nie ścięłam na krótko, a idąc do ślubu miałam włosy do pasa. Odpowiedz Link Zgłoś
aniani7 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 19:28 Ja dopiero moglam wlosami rozporzadzac gdzies w wieku 14. lat i juz nigdy nie bede miala krotkich, po moim trupie. Odpowiedz Link Zgłoś
1maja1 Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 29.06.21, 23:52 To u mnie bylo na odwrot. Ja I moje siostry musialysmy miec dlugie wlosy, nawet jak wszy atakowaly, mama nie pozwolila sciac, lala ten zielony roztwor, a potem godzinami zabijala reszte, zmudna robota, ale wlos dlugi musial byc. Dopiero chyba w 2 klasie sredniej osmielilam sie podciac wlosy, tak gdzies o polowe, ale to bylo wydarzenie😀 Odpowiedz Link Zgłoś
czarne-jagody Re: Co obciachowego musiałyście robić w dziecińst 30.06.21, 20:08 Jak was czytam to stwierdzam, że postępowych rodziców miałam, urodziłam się w latach 70tych, żadnych dziwactw u nas nie było. Braki w zaopatrzeniu oczywiście były i nie zawsze bylismy super modnie ubrani ale robili co mogli. Odpowiedz Link Zgłoś