Dodaj do ulubionych

Wychowanie szczeniaka

29.06.21, 14:32
Wyczytałam, żeby nie bić, nie biję, mąż raz trzepnął w tyłek, bo wgryzł się w kabel i teraz kable są bezpieczne, moje nie, afe, sio niewiele dają, ale szybko oduczyłam lizania mnie, dziecko i mąż to lubią, więc im daje całuski (ich nomenklatura). Dajcie mądre rady, większość siusiu i kupka jest na matę, czasem są wpadki, jak je eliminować.
Wszystkie rady w różnych tematach są mile widziane.
Obserwuj wątek
    • kosmos_pierzasty Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 14:42
      Poczytaj o pozytywnym szkoleniu psa.
      Np. jak skacze, to zamiast krzyczeć, lepiej nauczyć wykonywania komendy "siad". Pieski są mądre szybko łapią smile
      Jak się rozkokosi i córkę podgryza, to ona go zdejmuje na podłogę - daw, trzy razy i grzecznie się przytula maleństwo zamiast robić cyrki.
      Wpadek nie wyeliminujesz całkowicie, dopóki w piesek nie dojrzeje na tyle, że sam zechce załatwiać się tylko na dworze czy w wyznaczonym miejscu, ale z każdym dniem jest ich przecież praktycznie mniej.
    • thea19 Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 14:43
      wychowujesz prawie jak własne dziecko. Określ czego oczekujesz od psa, poczytaj, co pies może z tych oczekiwań spełnić i zacznij konsekwentnie uczyć psa poprzez zabawę i pozytywne wzmocnienia.
    • mashcaron Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 14:46
      Ja już nie pamiętam jak to jest mieć szczeniaka i sama się dokształcam zanim odbierzemy naszego :p wpadłam na kanał "McCann Dog training" i ich metody wydają się sensowne ( nie ma w nich bicia).
    • alexis1121 Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 14:46
      Ładny początek. Tylko żeby nie było zdziwienia, że pies zaznaczy kiedyś swoją granicę. Jak przygotowywaliście się na przywitanie szczeniaka? No i dlaczego zadajesz pytania na emamie? Polecam psie przedszkole, porady behawiorysty, kanał Piesologia na youtube i grupę na Facebooku Twój pies pod kontrolą.
                • mashcaron Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 15:31
                  Metody twojego męża są złe i szkodliwe, więc jeśli je zmieni, to tylko na dobre wszystkim wyjdzie.
                  U mnie w domu to ja będę główną wychowawczynią psa i wszystkim jakoś naturalnie przychodzi myśl, że będą się musieli dostosować do moich metod.
                              • mia_mia Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 17:13
                                Jak chłopaki go wezmą w obroty to biedak pada, szukaliśmy psa, który lubi być wybiegany i aktywnysmile
                                Weterynarka od razu stwierdziła, że tak umięśniony szczeniak to rzadkość.
                                Ta pchła nawet przy mnie robi po domu wiele kmsmile
                              • mia_mia Re: Wychowanie szczeniaka 04.07.21, 22:31
                                Zanim będziemy mogli iść do tego przedszkola to ja chyba ukatrupię tego naszego Reksia😂 Usnęłam sobie na 15 minut, obudziłam się w bluzce z dziurą (taki t shirt z supełkiem, to potraktował jak zabawkę, ja nawet nie poczułam), czytam ematkę skubaniec siedział dosłownie 5-10 cm ode mnie, cichutko, a moja koszula na jutro do pracy straciła kawałek rękawa, nawet nie wiem kiedy, położyłam na oparciu kanapy, żeby się nie wygniotła, odgryzł też kawałek gryzaka takiego dla psów, te swoje igiełki ma zdecydowanie za ostre. Chyba długa droga przed nami🤨
                                • aamarzena Re: Wychowanie szczeniaka 04.07.21, 22:36
                                  Straty zawsze jakieś są 🤣
                                  Szczeniak uspokaja się przez gryzienie. Spróbujcie znaleźć sposób, żeby pies po zabawie, spacerze wyciszał się. Czyli coś do gryzienia, albo kong czy mata wechowa, albo trochę treningu posłuszeństwa przed mata wechowa. Pies musi być zmęczony fizycznie, psychicznie, a potem wyciszony. Inaczej znajdzie sobie jakieś ujscie energii, ale właśnie niszczac wszystko, cokolwiek wleci mu w zeby.
                                  • mia_mia Re: Wychowanie szczeniaka 04.07.21, 22:48
                                    On jest dziwny, buty które psy zwykle gryzą go nie ruszają, gryzakowi dla psów odgryzł spory kawałek, byłam pewna, że to kawałek naboju do nerfa, ale to był kawałek gryzaka. Fizycznie i psychicznie to jestem zmęczona ja, psa wymęczają mąż i syn, ale ich nie ma w ten weekend.
                                      • mia_mia Re: Wychowanie szczeniaka 05.07.21, 13:26
                                        Wbrew pozorom to teraz mały śpioch, jeśli tylko ktoś siądzie na kanapie, jeśli się zejdzie to wulkan energii, nawet miałam, iść do weterynarza, bo się martwiłam, ale koleżanka psiara mnie uspokoiławink
                                      • igge Re: Wychowanie szczeniaka 06.07.21, 10:35
                                        Nasze przechodząc przez wiatrołap na ganek - czasem zmiotą ze sobą jakiegoś adidaska. Ale rzucają na widok swoich zabawkowych niespodzianek. Albo zabieram bucik. Raz sama spadłam z ganku goniąc psiego złodziejaszka. Zamierzam powsadzać w buty jakieś psie rzeczy i będą miały butami pachnące zabawki skoro lubią. Przejrzę buty swoje też i może dam jakieś stare do zabawy. Nie zamierzam uczyć szczeniąt aż tak młodych, że butów nie wolno. Wszystko wolno brać z konkretnych miejsc i pojemników, w które wkładamy ich zabawki i rzeczy do zabawy.
                                        W aucie też mamy patyki i zabawki. Już umieją ładnie jeździć. Drugi dzień już wskakują chętnie do pojazdu. A tak strasznie się bały i nie lubiły i miały stres. Dzisiaj tramwaje pokazałam. Wczoraj autobusy.
                                    • mashcaron Re: Wychowanie szczeniaka 05.07.21, 13:15
                                      Nie jest dziwny, jest psim dzieckiem. Nigdy nie widziałaś dziecka bawiącego się zabawkami inaczej niż producent zakładał albo takiego, które woli do zabawy wszystko, co nie jest zabawką?:p
                                  • igge Re: Wychowanie szczeniaka 06.07.21, 10:24
                                    Jakieś straty muszą być.
                                    Aczkolwiek my po pełnych 2 tygodniach z DWOMA 12 tygodniowymi rozbrykanymi maluchami o sporych gabarytach - nie mamy absolutnie żadnej, najmniejszej straty jeszcze.
                                    Naszym zdaniem powód jest prosty: zapewniliśmy mega dużo atrakcji tzn przeróżnych zabawek, kupnych i samodzielnie wymyślonych, różne pluszaki też i kongi i np ścierku, kocyki do przeciągania, no masa tego teraz jest w domu i w zasadzie w każdym niemal pomieszczeniu...
                                    W ogródku też. Tam dochodzą niezliczone patyki, konary, gałęzie plus piaskownica. W domu też kilka patyków mamy bo lubią oba drewno, a mamy drewniane tylko meble.
                                    W przeblysku geniuszu😉 ustawiliśmy plastikowe wiaderka ( ok 5) np w dużym pokoju. Wypchane tym, co wyżej wyliczyłam, czyli zabawkami.
                                    I szczeniory, nawet jak rozpędzone wpadają i to każdy w inną stronę czy do innego pokoju więc nie sposób nonstop dopilnować choć raczej są dopilnowane, najpierw albo nawet tylko rzucają się od razu wybebeszać te wiadra z zabawkami i rzeczami CELOWO DLA NICH zostawionymi.
                                    Powinnam chyba ustawić tabliczkę: " Proszę nie ryć jak dzika świnia. Pod spodem są takie same itemy jak na wierzchu". Kiedyś nad lodówką sklepową z lodami taki napis widziałam😉.
                                    Jedyny minus takiego rozwiązania kwestii ewentualnych zniszczeń - to konieczność regularnego wrzucania zawartości pojemników z powrotem do nich, żeby w pokoju był porządek. Usuwam też na bieżąco zużyte, zniszczone psie zabawki. Dokladam nowe, żeby się przypadkiem nie znudziły.
                                    Ani zniszczeń żadnych ani sikania w domu nie ma. I nie było. Mieliśmy zaledwie kilka wpadek. Niepotrzebnie kupiłam śliczne podkłady. Dobrze, że tylko jedną paczkę, bo nadal ją mam. Używamy, żeby wycierać mokre ławki po deszczu w parku. Po każdej drzemce natychmiast wychodzą na spacer. Na kwarantannie spacery były do naszego ogródka.

                                    • mashcaron Re: Wychowanie szczeniaka 06.07.21, 10:39
                                      Ja już się nie mogę doczekać mojego szczeniora 😁 byle do niedzieli! Z zabawkami na razie nie szaleję ( choć baardzo korci:p) kupiłam kilka gryzaków, dwa szarpaki, Konga, matę węchową, piłkę na smaczki + mam wór pluszaków w piwnicy :p a potem się zobaczy co gówniakowi najbardziej pasuje :p
                                        • igge Re: Wychowanie szczeniaka 06.07.21, 11:37
                                          Ło matko, ale są piękne.
                                          Rozumiem, że nie możesz się doczekaćsmile
                                          W naszym schronisku bardzo podobnie wyglądała jedna sunia ( biało- czarna) i to ją najbardziej chcieliśmy. Tylko, że akurat do niej ustawiła sie kolejka chętnych. Wypełniliśmy ankietę ale na nic. Powiedziano nam, że jest dużo chętnych, w tym jeden dom też dobrze rokujący jak nasz dom. I musieliśmy zgodzić się na plan B i plan C😉
                                          Tzn na psy, na które nie było jeszcze chętnych.
                                          Nawet teraz jedna zupełnie czarna sunia z tego miotu została i zero telefonów w jej temacie😞
                                          Mogła być nasza bo i tak nie dostaliśmy psa, na którym mi najbardziej zależało ( zakochałam się😉 po zerknięciu na fotki).
                                          Córce wygląd psa byl obojętny. Dla kotów musial być szczeniak.
                                            • igge Re: Wychowanie szczeniaka 06.07.21, 17:18
                                              Cóż nasz jeden jest czarny. Ma biały brzuszek. Ma biały krawacik ( chyba😉). Ma białe łapki, tylne ciut na końcówkach przy paputach. Przednie bardziej białe tzn wyżej białe, każdą do innej wysokości😉. Oraz ma piękne grochy na tych białych łapkach przednich i jego płowa siostrzyczka też. Oraz tycie białe pędzelki na końcu ogonów mają.
                                              W moim ( serioznym) wielu, żeby zakochać się😀... I to w cudzych psach...
                                              Koty też mamy w niechodliwych kolorach. Burą i czarno - białą. Lekko dymną czasami miejscami😉
                                              Brane jak leci, pierwsze z brzegu, bez wyboru..
                                              • igge Re: Wychowanie szczeniaka 06.07.21, 17:24
                                                Kolor kolorkiem, za to oba będą WZOROWO I WZORCOWO, NIESKAZITELNIE wychowane i zsocjalizowane😉
                                                Na pewno będzie w związku z tym więcej harówki niż z moim dwojgiem ludzkich dzieci kiedyś😉.
                                                Bo otóż było to jednym z wielu ważniejszych powodów decyzji o adopcji ich pani.
                                                Już się boję czasu kiedy sesja na uczelni się skończy..big_grin
                                                • igge Re: Wychowanie szczeniaka 06.07.21, 17:29
                                                  Na razie tylko wkurza mnie sprzątanie kup psich i innych śmieci po niechlujach i brudasach idiotycznych ludzkich w mieście i nawet na moim czystym całkiem teoretycznie osiedlu!
                                                  Już dwa razy miałam w gołych rękach cudze gooownosad
                                                  Skoro my możemy zawsze sprzątać i to dokładnie po swoich trzech psach to czemu inni po ledwo jednym pupilku nie mogą i nie uczą tego swoich dorastających dzieci?
                                                  W administracji chyba zapytam.
                                                  Przed blokami syna, syn twierdzi, że to staruszki nie mają siły sprzątać po psach swoich...
                                                  No nie wiem...za wielu staruszków z psami nie widuję...
                                      • igge Re: Wychowanie szczeniaka 06.07.21, 11:27
                                        U nas ilość hurtowa atrakcji zabawowych jest naprawdę niezbędna bo trzy koty łagodne mogą łatwo stać się atrakcyjnymi zabawkami dla szczeniaków z ostrymi ząbkami, a tego nie chcemy ( Ale sama produkuję błyskawicznie np opakowania po lodach z utrudnieniem pokrywką z karmą w środku i inne takie do zniszczenia i rozwalenia pod moim okiem atrakcje, przy okazji pozbywając się niepotrzebnych i zużytych rzeczy z domu starych np szczotek, ktore niestety mają wadę bo włosie kępki wyrywać można i pilnować trza ekstra)
                      • igge Re: Wychowanie szczeniaka 30.06.21, 01:22
                        Hmm z tym biciem to chyba trollowanie. Niemożliwe, żeby ktoś serio uderzył psa za to, że sam zostawił dostępne dla malucha kablesad
                        Nie możesz jeszcze kontrolować psiaka - kontroluj otoczenie.
                    • alexis1121 Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 16:35
                      No to mąż ma pieska do bicia. Z psami tak jak z ludźmi, nie mamy wpływu na to gdzie się urodziny, a pies nie ma wpływu na to do jakiej rodziny trafi. Dostałaś mnóstwo rad, tylko korzystać.
    • hrabina_niczyja Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 14:48
      Nagrody, nagrody, nagrody. Chwalić. Do tego dużo cierpliwości. Pies to małe dziecko, to ty masz obowiązek wszystko zabezpieczyć, a nie on uważać czy nie gryźć. Pies ma mieć bezpiecznie, czyli prąd go nie kopnie, gwoździ się nie najje, łap nie pokaleczy. Wychodzisz na czuja, co godzinę. Po jedzeniu, zabawie zawsze. Jak siku i kupa zrobiona na dworze, chwalisz, że pięknie i pokazujesz radość. No i kochać a już na pewno nie bić i się nie drzeć.
        • igge Re: Wychowanie szczeniaka 30.06.21, 08:52
          Nam wet ( inna wetka kazała dłużej sporo czekać) już kilka dni po 3 szczepieniu ( przed wścieklizną i czwartym ostatnim szczepieniem) pozwolił wychodzić i dobrze bo socjalizujemy maluchy.
          My akurat wychodziliśmy z nimi od pierwszego dnia do nas do ogrodu. Tam sikały i szalały, bawiły się. Uczyliśmy przywoływania, posłuszeństwa itp.
          Podkłady kupione w śliczne psie wzorki ani gazety były zupełnie niepotrzebne. Dt wyszkolił korzystać z kuwet i podkładów ale akurat nam to się nie przydało wcale. I tak ogród miał ok 95% skuteczność. Tyle, że od 4 dni po kwarantannie szczeniory, jak tylko mogą, to starają się załatwiać nadal w naszym ogrodzie zamiast na spacerach bo już nauczyliśmy nosić obróżki i smycze i szelki. Zdarzy im się na spacerze czasem siknąć czy grubsze ale najczęściej całą godzinę potrafią poczekać spaceru by po powrocie narobić u naswink . Widać tu czują się bezpieczniej. W lesie mowy nie ma aby nasikały. Nocny spacer był też lekko przerażający i tylko obecność husky seniorki je jakoś tak ośmiela i naśladująwink .
    • hamerykanka Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 16:29
      Duzo gryzakow do zabawy, noszenie malych smakolykow w kieszeni lub saszetce i nagradzanie dobrych zachowan. Kable i inne rzeczy ktorych gryzc nie powinien mozna opryskac specjalnym preparatem dla psow o gorzkim smaku (w sklepach zoologicznych), lub nawet perfumami. Niezaleznie od docelowego rozmiaru szczeniaka uczenie go ze mozna mu zabrac miske-pomaga nakladanie na poczatku niewielkiej ilosci jedzenia i reka dosypywanie wiecej. Pies wtedy kojarzy, ze sieganie reka to jest dobra rzecz. Przyda sie zwlaszcza jesli kiedys dzici Twoje czy goszczace beda probowaly zabrac mu miske. Podawac dobre kaski z reki.
      Jesli szczeniak gryzie w zabawie wstac i odwrocic sie plecami, nie reagowac na zapraszanie do zabawy.
      Uczenie prostych komend-siad, zostaw (i kasek), na miejsce itp. juz od poczatku.
      Miejsce po wpadkach spryskac lub umyc czyms co calkowicie eliminuje zapach, bo bedzie probowal zrobic znowu w tym samym miejscu.
      • mia_mia Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 16:44
        Mamy dużo gryzaków, smaczki też, ale jemu wszystko jedno czy smaczek czy zwykły chrupek.
        A od kiedy można szczeniakowi dawać jedzenie typu ryż i gotowane mięso? Niedługo szczepienie, więc się zapytam weterynarki, ale pewnie lepiej wiecie doświadczone pisarkismile
        • hamerykanka Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 17:46
          Ja bym poczekala. Szczeniak rosnie, a w gotowych karmach sa zrownowazone dawki witamin i mineralow, ktorych potrzebuje, wiec nie musialabys suplementowac. Nie wiem jakiej rasy jest twoj szczeniak, ale np psy ras duzych rosna szybko i potrzebuja duzo wapnia.
          Ja np dla wilkow daje kilogram surowego kurczaka dziennie plus inne rzeczy, a do suchej karmy dla szczeniat ras duzych maja dostep caly czas.
          Mozesz podawac gotowane mieso, jogurt, sery jako suplement diety.
          • mia_mia Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 17:51
            JRT, mamy jakąś ultra ekologiczną karmę z Niemiec, ale nie wykluczam, że hodowczyni na tym zarabia, więc nie wiem czy jest najlepsza. Teraz cudak waży 2,5 kg i zjada 60 g karmy dziennie.
                • berdebul Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 20:34
                  Krótki skład, ale 41% mięsa i składników pochodzenia zwierzęcego (maxi dog junior) to mało, plus niewiadomo ile czego dokładnie. Dalej w składzie kukurydza i ryż, czyli zbędne, ciężkostrawne i często alergizujące. reico-vital.com/pl/zwierze/317-maxidog-junior-3-kg.html
                  • aamarzena Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 22:50
                    41% i to pewnie trzeba podzielić gdzies na 3, bo jak znam życie to podana proporcja miesa przed wysuszeniem. W tym produkty pochodzenia zwierzęcego, czyli wszystko łącznie z piórami. Malo białka jak na karme dla szczeniecia dużej rasy.
                    Na moje oko karma bez szału, żeby nie powiedzieć słaba.
                        • aamarzena Re: Wychowanie szczeniaka 30.06.21, 11:04
                          A przepraszam to nazwa karmy maxidog, jakos tak skojarzyłam, że to określenie dla jakich psow ta karma. Może dlatego, że w większości karm jest ppdzila na karmy dla psów różnych wielkości docelowej.
                          Nie wiem jak dla Jacka, czy to wystarczająca ilość białka. Wydaje mi się też trochę mało, mimo, że rasa mala. Tyn bardziej, że w tej karmie białko będzie głównie z roślin pochodzące, więc słabo przyswajalne.
                    • igge Re: Wychowanie szczeniaka 30.06.21, 09:08
                      My musimy karmić syfem tzn Royalem bo niestety tak schronisko karmiło tzn dt. Mamy Purizon ale wet zalecił kontynuację, co zresztą i sami wiedzieliśmy.
                      Gryzaki jadalne mogą uczulać, tak samo zresztą wszystkosad
                      • igge Re: Wychowanie szczeniaka 30.06.21, 09:12
                        Mamy TEŻ Purizon. Zanim nawet szczeniory zjawiły się, kupiliśmy 15 kg tego Royala plus 12 kg Purizona ale na razie nie dodajemy nawet 1 chrupka bo mają alergiczne zapalenie skóry od drugiego dnia u nas. Drapały się. Wet tylko wapno w zastrzyku mógł podać bo za malutkie na cokolwiek innego.
                        • igge Re: Wychowanie szczeniaka 30.06.21, 10:35
                          Musimy bo drapaly się i na brzuszkach coś tam było wet spojrzał. Alergiczne zapalenie skóry. Ręce składam, żeby to tylko pokarmowa alergia chwilowa była ( np od gryzaków dla szczeniąt z zoologa tzn z maxi zoo) i że przejdzie. Teraz drapanie prawie ustało.
                          Ale my nawet nie zaczeliśmy dosypywać po troszku nowej karmy jeszcze, a tu zonk. Nie jestem wetem.
                          Ten purizon jest bezzbożowy...gdyby alergia była na zboże...to chyba byłby lepszy...
                          Wer kazał na razie absolutnie nic nie zmieniać. I won z gryzakami. Nawet nie wracać do RC dla szczennych suk ( kupilibyśmy gdyby trza było) bo to było ich pierwsze jedzenie w dt.
                          Potem dt wprowadził następną karmę kontynuację RC dla suk i szczeniąt tzn RC puppy max. No i my taką kupiliśmy, żeby wrażliwych brzuszków nie drażnić. Purizon w szafce czekasad
                          • berdebul Re: Wychowanie szczeniaka 30.06.21, 11:04
                            Drapać się po brzuszkach mogą bo je trawa drażni. Royal ma słaby skład i jako karma dla alergika jest delikatnie mówiąc średni.
                            Monobialkowa, najlepiej bezzbożowa, jezeli chcecie znaleźć alergen.
                            Pokarmowa nie jest najgorsza, bo łatwiej namierzyć składnik niż przy innych typach.
                            Jezeli zdecydujesz się zmienić (powolne mieszanie karm) to obserwuj reakcje.
                            Gryzaki to często syf, chyba że naturalne - cielęcy ogon, poroże jelenia, takie są ok i są bezpieczne.
                        • igge Re: Wychowanie szczeniaka 30.06.21, 10:39
                          Aha, moja corka ( ona jest formalnym jedynym właścicielem i podpisała umowę adopcyjną) czyta składy i zna syfiasty sklad Royala, ktory nie jest tanią karmą, a skład ma tak syfny i bezwartościowy, że ręce opadają.
                          Kiedyś podobno Royal był lepszą karmą ale teraz to śmiecie totalne.
                          No ale nie mamy na razie wyjścia.
              • aamarzena Re: Wychowanie szczeniaka 30.06.21, 11:09
                Jrt maly jest.
                A są rasy, które docelowo niewiele więcej ważą nuz pies autorki.
                Moja w wieku 12 tygodni ze 13-14 kg ważyła, ale to inna rasa.
                A Twój pewnie raczej tez większy niz mniejszy będzie.
            • hamerykanka Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 23:05
              Rany. Dostaja jogurt i se bo lubia. Dostawalyby mleko ale wilk ma po nim kosmiczna sraczke, choc kocha pic. Wilczyca lubi i dobrze toleruje. Ale ze trudno go powstrzymac, oboje nie dostaja meka.

              Dostaja mieso surowe. I karme dla szczeniat ras duzych.
              • berdebul Re: Wychowanie szczeniaka 30.06.21, 00:08
                Samo mięso nie może być podstawą diety, muszą być podroby, kości lub suplement wapnia, dobrej jakości oleje, chrząstki lub inne źródło kolagenu, jajka (żółtko) itd. Sucha karma nie może robić za suplement do surowego miesa, przynajmniej u psów domowych, zwłaszcza u ras ze skłonnością do niewydolności nerek, a taką jest russell terrier.
                • aamarzena Re: Wychowanie szczeniaka 30.06.21, 11:11
                  Hamerykanka ma chyba polwilki, wiec tam karmienie inne niż u psa domowego. Niemniej masz rację, nie samo mięso, a chrząstki, mielone kosci tez powinny się znaleźć w diecie. I jaja. I trochę owoców i warzyw.
        • berdebul Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 18:03
          Weterynarz nie jest dietetykiem i wielu nie ma pojęcia o prawidłowym żywieniu. Chcesz fachowej porady, idź do dietetyka.
          Ryz, jak każde zboże jest zbędny.
          Mięso wyłącznie suplementowane, zwłaszcza u młodego psa.
          Można karmić BARF/gotowanym od początku, tylko trzeba wiedzieć jak.
    • sumire Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 16:56
      Zapiszcie się do przedszkola/szkoły dla psów. Fajne dla wszystkich, i pies, i ludź mają ruch, a przy okazji zwierzak się socjalizuje, oducza np. ciągnąć do innych psów albo ludzi, uczy się reagowania na przywoływanie, prostych komend. No i przy okazji zużywa sporo energii.
      Potem, po "podstawówce", jak u ludzi, są różne stopnie zaawansowania wink

      No i lepiej, jeśli wszyscy w domu zachowują się wobec psa konsekwentnie. Zgaduję, że teraz jest jeszcze mały, ale jakiś czas zacznie się testowanie, kogo w rodzinie najłatwiej sobie podporządkować (zwłaszcza że, jak czytam, to terier, a one są charakterne) i trudno to potem odkręcić.

      I nie trzymaj wszystkich zabawek na wierzchu, bo wtedy psy tracą zainteresowanie nimi.
      • mia_mia Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 17:06
        Myślałam o tym, tylko do połowy lipca jeszcze nie może, potem wyjeżdżamy, pani z hodowli nikogo nie poleciła, bo to inny koniec Polski i generalnie miała średnie zdanie o takich usługach, bo większość to podobno specjaliści po weekendowym kursie, a ja nie znam nikogo sprawdzonego.
        • sumire Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 17:55
          To nawet lepiej, żeby nie był taki zupełnie mały. Psie szkoły to nie są jacyś magiczni zaklinacze, tam po prostu zwierzaki uczą się przebywać z innymi psami, reagować na podstawowe komendy, nie biec do każdego psa czy człowieka, chodzić przy nodze, a nie 4 metry przed tobą; a przy okazji wytracają trochę nadmiernej energii. Psy bardzo lubią się uczyć (oczywiście zdarzają się totalne głupki, ale w ogólności jednak lubią).
          I zgadzam się z mashcaronem, szukaj opinii w necie na psich grupach/forach, na pewno kogoś porządnego znajdziesz smile
        • berdebul Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 18:08
          Psie przedszkole, zanim wyrośnie Ci agresywny dzikus, którego wstyd będzie zabrać do ludzi. Masz terriera, czyli niezależnego, przebojowego, upartego i bardzo energicznego psa, albo znajdziesz mu legalne ujście energii, albo będziecie się razem męczyć.
          • igge Re: Wychowanie szczeniaka 30.06.21, 09:53
            O tak, teriery to tragicznie klopotliwe psy jeśli nie są dobrze szkolone.
            Mojego syna pogryzł york bo syn przechodził spokojnie kilkanaście metrów od jego domu, nawet nie wiedział, że jakiemuś psu jego pani otworzy drzwi.
            A pańcia sąsiadka rozkosznie stwierdziła, że ten pieszczoszek przecież nie gryziewink
            Taka miniaturowa popierdułka zrobiła mu skaleczenie na nodze, które tygodniami bolalo i nie chciało się goić.
            Na husky też wielokrotnie źle wychowane yorki ( i niestety nie na smyczy!) rzucały się.
        • aamarzena Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 23:18
          Zapytaj w oddziale zkwp. W moim oddziale dają przy rejestracji psa bon na 5 lekcji z akredytowanymi przez nich trenerami.
          Popytaj sąsiadów. Na fejsowych grupach polowa to reklama szeptana. I faktem jest, że wielu trenerów, behawiorystow to 'specjaliści po internetowym kursie weekendowym.
          A skąd jesteście?
      • igge Re: Wychowanie szczeniaka 30.06.21, 09:41
        My nie trzymamy zabawek na wierzchu wszystkich, zresztą za dużo kupiliśmy ich, by to było możliwe. Zmieniamy co jakiś czas. Zabawki kupne i tak zawsze trza animować bo maluchy same z siebie wybierają zabawki jakby " naturalne"wink tzn kije, meble, kanapy, ubrania, mopy, szczotki, i milion innych itemówwink. Są mega kreatywne i w sekundę wymyślają kolejne "zabawki" typu wyrwać kawał gąbki z kanapy czy odgryźć kawałek drewnianego krzesła, popędzić za kotem, stół, wycieraczki, dywaniki przeżuć, złapać za sukienkę i ciągnąć albo zdjąć mężowi bokserkismile albo pranie sciągnąć z suszarki w ogrodzie albo ukraść kapcie czy buty i wybiec z nimi do ogroduwink.
        Mamy też mnóstwo pluszaków i innych zabawek dziecinnych, przebrań futrzatych, piłek itp w domu jeszcze po dzieciach albo prezentowych, dostanych od bliskich plus koce, kocyki i te też są dla nich dostępne choć rzeczywiście produkty psie firmy Kong itp są solidniejsze i bezpieczniejsze i przetrwają na pewno dłużej.
        Lubią też liczne swoje dziecinne wiaderka plastikowe kolorowe z wodą i miski i torby, które to rzeczy przekomicznie noszą zadowolone po ogródku z wysoko zadartymi łebkami i ogonkami w górze.
        Niestety kopią i niedługo sprawimy im porządną dużą piaskownicę i nauczymy z niej korzystać.
        Nie mamy pomysłu na razie jak ograniczać szczekanie.
        Nasz husky nigdy nie szczekał. Musimy doedukować się w temacie. Uczenie jazdy autem idzie coraz lepiej. Windy boją się więc z tym pomalutku. Zresztą z całym szkoleniem pomalutku ale potencjał mają i uczą się błyskawicznie i wyłącznie pozytywnymi metodami. Cieszę się, że były z psią mamą tyle ile trzeba chić ich piękna mama to straszny szczekacz. Nie lubi innych psów. A nasze malce koniecznie chcą pilnować ogrodu etc. Czego my oczywiście nie chcemy.
          • igge Re: Wychowanie szczeniaka 06.07.21, 10:41
            Dzięki piesfafik😊.
            Pudeł mam sporo ( w domu/ garażu), choć raczej z myślą o kotach.
            One jeszcze nie dostały swoich. Dostaną więc😀. Dziecka szczeniory znaczy się. Pozdrawiamy.
    • viki0 Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 18:16
      Wszystko na spokojnie i z miłością smile mój szczeniak skończył właśnie rok wink najgorzej stresowała mnie nauka higieny, nie chciałam karać pieska za to że jeszcze nie umie i nie rozumie. Pozwoliłam na spokojnie załatwiać się na matę tyle czasu ile potrzebowała, a na dworzu dostawała ode mnie nagrodę za każde siusiu i kupkę. Teraz już nie pamiętam kiedy ostatni raz załatwiła się w domu smile Więc dużo cierpliwości i zrozumienia dla zwierzaka, a wszystko przyjdzie samo w odpowiednim momencie.
      • nelamela Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 18:43
        Mogę wtrącić słówko,jako vet I hodowca, chociaż dietetykiem nie jestem 😉😉😉.Oprócz szczepień, odrobaczenia pamietaj o zabezpieczeniu przeciw kleszczom. Ja swoim klientom zalecam przede wszystkim socjal psa.To uważam za najważniejsze w rozwoju. Spacery, kontakt z innymi ludźmi, dziećmi. Ktoś wyżej dobrze napisał o karmieniu z ręki. Po jedzeniu odpoczynek na swoim legowisku.I przede wszystkim duuuzo cierpliwosci I miłości. Na szkolenie przyjdzie czas.To maluch, niech najpierw ogarnie swoją nową sfore, zwyczaje u Was panujące,wasze nawyki i przyzwyczajenia. Powodzenia życzę. 🙂🙂🙂.
          • nelamela Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 20:24
            Z moich i moich kolegów weterynarzy obserwacji wiem że niektóre środki działają lokalnie, to znaczy w Warszawie czy na Mazurach frontline kompletnie nie działa a w Szczecinie stosują. Serio tak jest.Moje siersciuchy (OND) noszą obroże bayerowskie I dodatkowo zakraplam je kroplami. Są też tabletki ale ja jakoś ich się wystrzegam pomimo że wielu wetow sobie chwali. Zapytaj swojego weta co polecają i co u Was jest po prostu skuteczne. Mój 13 latek owczarek załapał babeszje pomimo frontline.
            • thea19 Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 21:23
              na Mazowszu nic nie działa skutecznie. Jak się foresto pojawiło i miało być hitem, to moja suczka złapała na niej babeszjozę i to zimą. Poza tym uczula wiele psów, w wielu krajach wycofane ze sprzedaży. Jedyna metoda to dokładna lustracja po spacerze, na jrt to banalne.
              • karola2122 Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 22:34
                Mój jako szczeniak dostawał kropelki, obecnie bierze tabletki - po spróbowaniu różnych (z tych na 4-5 tygodni, nie na kilka miesięcy - tej nie próbowaliśmy) wybraliśmy Simparica'e. W zimie nie bierze nic
                • karola2122 Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 22:36
                  PS raz znalazłam mu kleszcza już prawie zdechłego, i raz zdjęłam z sierści wędrującego, już miał kropelkę krwi. Zamordowałam, pies nie zachorował. Codziennie lata po trawnikach i pod drzewami, jest OK. Mazowieckie.
                  • aamarzena Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 23:24
                    A ja mam obroze i jest ok, a sąsiedzi dają tabletki (nie wiem w sumie ktore) i pies i tak przynosi co chwilę kleszcze. To chyba też zależy od psa. Są takie, które będą przynosic więcej, są takie, których się kleszcze niespecjalnie czepiają. Jak i u ludzi z klaszczami czy komarami. Kolo męża mogę siedzieć bezpiecznie na grillu - wszystkie komary lecą do niego 🤣
                    • thea19 Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 23:46
                      to też zależy od miejsca. Jak mieszkałam w bloku, to na terenie osiedla było straszne kleszczowisko, tragedia. U moich teściów trawnik również zasypany (ludzie nic nie łapali). Jak się przeprowadziłam do domu parę km dalej, to święty spokój, zero kleszczy, u sąsiadów coś tam bywa ale u nas nie ma wektorów. Obecnie suce nie daję nic, ma nowotwór, do mktórego profilaktyka p-kleszczowa dołożyła cegiełkę, pies w hodowli dostawał simparicę, teraz krople ale głównie wiosną, gdy jest wysyp albo mamy w planach wycieczkę.
            • berdebul Re: Wychowanie szczeniaka 30.06.21, 07:50
              To nie jest takie proste. Mam psa zabezpieczonego fipronilem i działa, w Warszawie i okolicach. Chorób odkleszczowych nie było, jest świeżo po testach (pcr i przeciwciała).
              Tabletek nie używam, bo odrzuca mnie podanie czegoś co się tak długo uwalnia z organizmu.
            • igge Re: Wychowanie szczeniaka 30.06.21, 10:07
              Moje husky oba miały babeszjozę mimo zabezpieczeń wszelakich. Szybko zauważyliśmy lekką osowiałość i na szczęście udało się wyleczyć.
              Szczeniory zakropliliśmy na razie u wetki. Potem kiedyś tabsy zastosujemy chyba też.
              Ona poleca jak będą starsze - tabletki ( ok 140 zł za 1 psa na chyba aż 3 miesiące). Wet twierdzi, że tabsy najskuteczniejsze.
              Nigdy nie stosowaliśmy.
              Nasze inne psy miały krople i obroże. Obroże różne. Za 120 zl i nawet za 16 zł z marketu, nie polecane przez weta. Zaprzyjaźniona wolontariuszka z psiego schronu swoją sunię od 11 lat zabezpiecza tanimi obrożami i mówi, że różnicy nie widzi tzn, że i tanie działają. U nas obroże gubiły się czasem i to te najdroższe oczywiściewink
    • karola2122 Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 22:30
      Żadnego "w tyłek"... Jeżeli gryzie kable i inne rzeczy (a może gryźć), to po pierwsze, kup mu gryzaki - naturalne i zabawki. Kup też spray do psikania przeciwko obgryzaniu przedmiotów przez zwierzęta - kosztuje kilkanaście zł, dr. Seidel na e-Kakadu i w sklepach zoo. Masz pokierować jego uwagę na inne rzeczy. Gryzie ręce (mój uwielbiał) - daj zabawkę, gryzaka (uważaj, by nie przytył), pobaw się z nim. Itd. Mów z nim o siusiu i kupie, chwal, głaszcz, kiedy zrobi dobrze, możesz dać smakołyka. Czasami bywałam wkurz**a, kiedy sikał obok podkłada, to wyjaśniałam to psiakowi zirytowanym tonem. Słuchał! I nadal bardzo uważnie słucha, kiedy do niego mówię. Ile z tego rozumie, to nie wiem, ale wszyscy zauważają, że słucha.

      Szczerze? Parę razy dostał kapciem, jak przeszkadzał mi w środku nocy spać, bo chciał się bawić. Na szczęście, potraktował to jako zabawę, zabierał kapcie i kazał za nim biegać. Szybko zrozumiałam, że to nie jest dobra metoda.

      Masz być bardzo cierpliwa, nagradzać pożądane zachowania i upominać za nieodpowiednie - werbalnie, niezadowolonym głosem, możesz pomachać paluszkiem (szukaj własnych sposobów). Psy, nawet szczeniaki, naprawdę potrafią sporo zrozumieć.

      Aha, i nie musisz iść do żadnego psiego przedszkola ani do behawiorysty, o ile to jest normalny adekwatny szczeniak. Ale szukaj sensownych informacji w Internecie, tego naprawdę jest bardzo dużo
      • aamarzena Re: Wychowanie szczeniaka 29.06.21, 23:33

        >
        > Aha, i nie musisz iść do żadnego psiego przedszkola ani do behawiorysty, o ile
        > to jest normalny adekwatny szczeniak. Ale szukaj sensownych informacji w Intern
        > ecie, tego naprawdę jest bardzo dużo

        Duzo, dużo, czasem tez duzo bzdur. Przedszkole jest dobre że wzgledu na socjalizacji, szczeniak pozna inne psiaki w bezpiecznych warunkach. Poza tym dobre przedszkole to nie tylko nauka komend i zabawa psow, ale też pogadanki na różne psie tematy, objaśnienie psich zachowań i sygnałów wysyłanych przez psa. Poza tym jak widać autorka szuka porad, a jej małżonek jak widać woli strzelić psa w tyle. Może jak mu ktoś wyłoży wiedzę na tacy to poslucha i przemyśli.
        Poza tym JRT to mimo, że mala, jednak dość wymagająca rasa. Warto przylozyc się teraz do wychowania, żeby potem mieć fajnego, zrównoważonego psa.
        • igge Re: Wychowanie szczeniaka 30.06.21, 10:25
          My zastanawiamy się nad przedszkolem. (Musielibyśmy dojeżdżać niestety ok 30 minut autem). Bo mieszkamy na pięknym, zielonym ale zadupiu i właściwie wszystkie psy, z którymi socjalizujemy u nas w dzielnicy nasze szczenięta - to takie hmmm dzikie trochę ( czytaj: niezsocjalizowane dostatecznie) psy, po których widać, że mają swoje domy, ogrody i przestrzeń i las ale za mało kontaktu z innymi psami.
          Spacery po lesie to słaba socjalizacja albo żadna.
          Szczekające szczekacze za płotami na spacerze to też żadna socjalizacja.
          U syna w parku przed blokiem w ciągu ledwie 20 minut nasze szczeniory poznały 5 razy więcej fajnych i bardziej zsocjalizowanych psów (plus nie bojących się naszych żywiołowych szczeniaków ) niż u nas na zadupiu przez tydzień. A naprawdę staraliśmy się i woziliśmy nawet do znajomych psów sąsiadów i przyjaciół.
    • laluna82 Re: Wychowanie szczeniaka 30.06.21, 10:34
      A mnie wkurza, że nie mogę kupić juz odchowanego psa. Chętnie wzięłabym psa ale nie mam teraz siły na 4-5 miesięcy wychowywania niemowlaka uncertain
      Hodowle pozbywają się szczeniąt jak najszybciej a te ze schronisk mają nieznaną, często traumatyczną przeszłość.
      Dlatego na razie odpuszczam. Zaczekam jak będę miała więcej czasu.
      A tak z ciekawości, jak ludzie radzili sobie 20 lat temu , jak behawiorystów nie było? Z dzieciństwa pamiętam, że psow bylo ze 2 razy tyle, nie przypominam sobie żeby z moim i z psami moich kolegów było coś nie halo. Wszystkie psy wesołe, w miarę ułożone, kochane. Ludzie byli mądrzejsi? Teraz potrzebują jakiś pseudopsychologów zwierzęcych? Przedszkola? Myślę że po prostu ludzie wstrzelili się z nowym zawodem i wmawiają wszystkim że nie poradzą sobie z psem bez szkolenia.
        • laluna82 Re: Wychowanie szczeniaka 30.06.21, 10:43
          Jednego takiego tylko znałam. Duży owczarek nieiecki, zawsze w kagańcu i na krótkiej smyczy A i tak się wyrywał z zębami gdy ktoś przechodził. On wychodził tylko 2 razy dziennie , na krótkiej smyczy, mieszkal w małym mieszkaniu. Pewnie był sfrustrowany i niewybiegany. Nie potrzeba było behawiorystów, tylko zdrowego rozsądku, żeby zrozumieć jego xachowanie.
          Porąbany właściciel, który nie przyjmował uwag sąsiadów.