Dodaj do ulubionych

Dałybyście rabat najemcom mieszkania ?

29.06.21, 20:41
Dziewczyny opisze pokrótce sytuację i poprosze o rady. Prawie rok temu wynajelam pokój z kuchnią ( 35m) w centrum Warszawy za 1700 zł ( w tym czynsz). Zamieszkała sympatyczna para ona Polka on Tunezyjczyk ze stałymi dochodami. Jako, że trwała wtedy pandemia- zgodziłam się na 4 miesieczny upust w cenie ( 100 zl), dokupiłam jeszcze nowe łózko, stół i dodałam jeszcze jego do umowy najmu ( nalegał on na to, aby pozalatwiac sprawy w Urzedzie Cudzoziemców). Nie mialam z nimi żadnych problemów, placili regularnie i w terminie, cisi, spokojni nikt z sasiadów nie mial zastrzezen. Schody zaczely się kilka dni temu, gdy zadzwoniła ona z rzewną historią, powiedziała, że jemu w Tunisie umiera matka, on potrzebował kasy, więc ona mu dala wszystkie swoje oszczedności, nie ma teraz jak zaplacic, ale ma dostać kase za jakieś nadgodziny i zaplaci całosc tyle, że nie 1 lipca tyle, że do 10 lipca i czy ja się zgadzam na przesuniecie płatności. Zgodziłam się. Wtedy ona do mnie, czy wobec tego za sierpień mogłabym dac im rabat- bo ona nie wie, kiedy ten jej chłop wróci i czy się wyrobią z pieniędzmi. Trochę mnie zatkało, powiedziałam, że się zastanowię. Nie ukrywam, ze nie jestem tym zachwycona. Co Wy byscie zrobiły na moim miejscu?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka