Dodaj do ulubionych

Antyszczepionkowcy w innych krajach

01.07.21, 23:38
Są tak widoczni, jak w Polsce? Mam wrażenie, że tu na każdym kroku...
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 02:07
      W hameryce jedni sie nie przyznaja a inni otwarcie mowia..NIE.
      Co kogo dookola zapytam czy szczepiony to w leb sie puka.
      Moja lekarka - tak a ok 50 ki i z 4 dzieci mowi ze sie nie zaszczepila i nie ma zamiaru. I ani na chwile nie przestal leczyc ludzi i zawsze to robila i robi "na zywo". Mowi ze szepionie na grype zabezpiecza a do tego lekarze od wawna sie zetkenli z wirusami SARS.
      Dwie znajome lekarki podobnie i szefowa pielgniarek w szpitalu. A wszytkie lecza covidowcow..
      Ale ja wiem ze amerykanska medycyna do D i lekarze do D i glupie jakies ..
      I wogole tu w Californi to juz nawet nikt masek nie nosi Tylko ze jakos pomoru nie widac?
      Wasze to mundre i robia to co farma nakazuje bo farma sponsoruje konferencje w ameryce smile)
      • piesfafik Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 02:49
        Nie nosza masek bo jest bardzo duzy procent zaszczepionych i dlatego liczna zachorowan spadla.. Tepretycznie ci co nie sa zaszczepieni powinni nosic maski w zamknietych pomieszczeniach tyle ze pewnie spora grupa oszukuje. Nie wiem do jakich lekarzy chodzisz ale ci ktorych znam sa oczywiscie zaszczepieni .
        Nawet znani mi.zwolennicy Trumpa sa zaszczepieni wiec jestes.warwj w mniejszosci
        .
        • engine8 Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 04:16
          No na pewno niezaszcepieni lekarze to mniejszszosc poniewaz sa konserwatywne pod kazdym wzgledem.

          A "nasza" pani dr to lekarz bardzo dobrzy i niezlaezny od farmy.. bo np nasz lakarka uwaza ze leki sa ostatecznoscia i zlem koniecznym wiec nalezy je przepisywac tylko kiedy nie ma innych opcji i nie w ilosciach ktore pacjent toleruje ale ktore potrzebuje...
          Od poczatku smial sie do rozpuku jak lekarze moga leczyc przez telefon. Mozna udzilec jakichs prostych porad ale nic wiecej a te od dawan byly w uzyci przez telefon i email.
          Kiedys zona nawet chciala porozmawiac prze telefon ale ta ja skonila do wizyty.
          I jak ma sie wizyte to czas nie jest mierzony i wizyta ni konczy sie kied czas mija ale kiedy problem zostal zalatwiony. A ona przede wszytkim slucha a nie tylko mowi.
          Kiedy 90% lekarzy leczy tylko chemia to ona spokojnie poleca alternatywne opcje jak zmian trybu zycia, opcje alternatywnej medycyny, medytacje itp.. i okazuje sie ze to pracuje calkiem dobrze. Np uwaza ze dawki statyny przepisywane na cholesterol sa sugerowane przez oficjlane organa medyczne ale pod naciskiem farmy a lekarze sie pod tym podpisuja bo maj tzw "dupokryjke"
          Wiec ona tego nie neguje ze statyny sa czesto potrzebne ale np uwaza ze wymaganie aby miec cholesterol 180 jest bezpodstawnym i szkodliwym zwlaszcza dla kobiet i ona uwaza ze 230 jest ciagle OK kiedy reszta "parametrow zdrowotnych" jest ok i nie przepisuje statyn.
          • ykke Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 12:56
            engine8 napisał(a):

            > No na pewno niezaszcepieni lekarze to mniejszszosc poniewaz sa konserwatywne po
            > d kazdym wzgledem.
            >
            > A "nasza" pani dr to lekarz bardzo dobrzy i niezlaezny od farmy.. bo np nasz l
            > akarka uwaza ze leki sa ostatecznoscia i zlem koniecznym wiec nalezy je przepis
            > ywac tylko kiedy nie ma innych opcji i nie w ilosciach ktore pacjent toleruje a
            > le ktore potrzebuje...
            > Od poczatku smial sie do rozpuku jak lekarze moga leczyc przez telefon. Mozna u
            > dzilec jakichs prostych porad ale nic wiecej a te od dawan byly w uzyci przez t
            > elefon i email.
            > Kiedys zona nawet chciala porozmawiac prze telefon ale ta ja skonila do wizyty.
            >
            > I jak ma sie wizyte to czas nie jest mierzony i wizyta ni konczy sie kied czas
            > mija ale kiedy problem zostal zalatwiony. A ona przede wszytkim slucha a nie ty
            > lko mowi.
            > Kiedy 90% lekarzy leczy tylko chemia to ona spokojnie poleca alternatywne opcje
            > jak zmian trybu zycia, opcje alternatywnej medycyny, medytacje itp.. i okazuje
            > sie ze to pracuje calkiem dobrze. Np uwaza ze dawki statyny przepisywane na c
            > holesterol sa sugerowane przez oficjlane organa medyczne ale pod naciskiem farm
            > y a lekarze sie pod tym podpisuja bo maj tzw "dupokryjke"
            > Wiec ona tego nie neguje ze statyny sa czesto potrzebne ale np uwaza ze wymagan
            > ie aby miec cholesterol 180 jest bezpodstawnym i szkodliwym zwlaszcza dla kobie
            > t i ona uwaza ze 230 jest ciagle OK kiedy reszta "parametrow zdrowotnych" jest
            > ok i nie przepisuje statyn.

            To wielkie szczęście trafić na mądrego lekarza. Super!
          • a23a23 Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 13:11
            engine8 napisał(a):


            > Wiec ona tego nie neguje ze statyny sa czesto potrzebne ale np uwaza ze wymagan
            > ie aby miec cholesterol 180 jest bezpodstawnym i szkodliwym zwlaszcza dla kobie
            > t i ona uwaza ze 230 jest ciagle OK kiedy reszta "parametrow zdrowotnych" jest
            > ok i nie przepisuje statyn.

            Pewnie, co tam EBM, co tam wyniki badań, po co analiza ryzyka - wystarczy że "tak się uważa" i już jest git, można medytować, dowolnie dobierać sobie dawki leków i alternatywnie się leczyć.
            Medycyna "bo ja uważam" i "bo mi się wydaje" już dawno się skończyła. Ale jak widać, jak ktoś potrafi się sprzedać, to "samodzielnie myślący" kupią każdą bzdurę.
            • iwles Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 14:08
              bo_jestem_jedna napisała:

              > I bardzo rozsadny lekarz. Dokladnie szafowanie braniem lekow to jaka paranoja i
              > jeszcze ludzie cieszacy sie, ze ‘cos’ robia dla zrowia.



              a kto mówi o szafowaniu lekami?
              Są sytuacje, kiedy należy zacząć leczenie farmakologiczne od razu, a nie czekać, bo może ziółka, czy medytacje pomogą.
              • bo_jestem_jedna Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 14:25
                Nie absolutnie nie nalezy w wielu infekcjach. Najlepiej pozwolic aby organizm sam zwalczyl, a nie ‘nie chekac’ i brac na wszelki wypadek. Organizm staje sie silniejszy z kazda infekcja przebyta bez wspomagaczy. Jak zawsze jest cale mnostwo wyjatkow, ktore nie dotyxza natomiast wielu z nas.
                W Pl wlasnie panuje przekonanie, ze lepiej robic cos niz nic. Otoz nasz organizm pracuje, a nie nic nie robi.
                • a23a23 Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 14:31
                  bo_jestem_jedna napisała:

                  > Organizm staje sie s
                  > ilniejszy z kazda infekcja przebyta bez wspomagaczy.

                  To jest jedna z największych bzdur, jakie powtarzają altmedowe guru. Nie, to tak nie działa - układ immunologiczny nie działa jak mięśnie, które muszą być trenowane pod obciążeniem. To, co jest szkodliwe to zupełnie sterylne środowisko - ale bzdury o "naturalnym przechorowaniu" i "stawaniu się silniejszym" to bzdury, a powtarzanie ich świadczy tylko o kompletnym niezrozumieniu, jak układ immunologiczny działa.
                  • snakelilith Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 14:44
                    a23a23 napisała:

                    to bzdur
                    > y, a powtarzanie ich świadczy tylko o kompletnym niezrozumieniu, jak układ immu
                    > nologiczny działa.

                    Typowe dla ludzi z bardzo niskim stopniem wykształcenia. Ci zresztą są też łatwiejsi do manipulowania (tzw. ciemna masa) przez populistów i bardziej podatni na teorie spiskowe.
                    Niechęć do szczepień jest wyższa też w krajach, gdzie zaufanie do organów państwowych jest bardzo ograniczone, dotyczy to krajów z niskim poziomem demokracji.
                    • bo_jestem_jedna Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 15:00
                      Widze, ze lubisz wszystko szufladkowac i ukladac w bialo czarne klocki.
                      Pamietaj sa ludzie, ktorzy kieruja sie swoim doswiadczeniem, obserwacja i rozumem i maja gdzies to co mowi jedna i druga strona. Jak cos dziala, dopoki dziala, wszystko gra.
                      Z zalozenia nie ufam nikomu, i prosze o dopoki nie potrzeba.
                  • bo_jestem_jedna Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 14:55
                    To nie sa zadne bzdury, zwyczajna obserwacja siebie i rodziny. Duzo lepiej przechodzimy infekcje bez zadnej ingerencji, duzo plynow, odpoczynku i wystarcza. Nie potrzebuje badan i dowodow, tam gdzie wszysko dziala i nie ma potrzeb do zmiany. Nie potrzebuje lekow kiedy organizm sam dobrze dziala.
                    • a23a23 Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 15:14
                      bo_jestem_jedna napisała:

                      > To nie sa zadne bzdury, zwyczajna obserwacja siebie i rodziny.

                      To są bzdury, wynikające z nieznajomości nawet podstaw jak działa układ immunologiczny i rozciągania jednostkowych doświadczeń na szerszą skalę.

                      > Duzo lepiej prze
                      > chodzimy infekcje bez zadnej ingerencji, duzo plynow, odpoczynku i wystarcza.

                      Po pierwsze, to zależy jaką infekcję. Po drugie, zależy co rozumiesz jako "bez żadnej ingerencji". A po trzecie, nic z tego co piszesz nie potwierdza bzdur pt "przechorowanie wzmacnia organizm".

                      > N
                      > ie potrzebuje badan i dowodow, tam gdzie wszysko dziala i nie ma potrzeb do zmi
                      > any.

                      A to już jest klasyka altmedu - nie ma znaczenia, co mówią badania i literatura, ważne są moje przekonania i wiara w cudowną moc medytacji i homeopatii.
                      Z mojej strony EOT, bo nie mam zamiaru Cię przekonywać. Zależało mi tylko na sprostowaniu oczywistej bzdury "przechorowanie czyni organizm mocniejszym" - nie, wręcz przeciwnie.
                      • bo_jestem_jedna Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 15:22
                        Tez mi sie wydaje, ze mowimy o dwoch roznych biegunach.
                        A co do przekonan, czy badanie czy wlasna opinia jest lepsza chyba takze sie nie zgodzimy, tu prawda, bo znowu mowimy o innych.
                        Ja pisze, ze nie potrzebuje udowadniania, ze kolo potrzebuje poslizgu, zeby sie dobrze obracalo... skoro u mnie chodzi. Jak zwolni to sie przyjze problemowi. Wcale nie oznacza to, ze odrzucam nauke, ale ze jestem sceptykiem i krytykiem. Z razji zawodu wiem, jakie bledy sie popelnia, i jak czasem ciezko one wychodza. Natura czlowieka jest bowiem leniwa. EOT
    • al_sahra Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 03:53
      Anegdotycznych dowodów nie przytoczę, nawet gdybym chciała, bo moje obserwacje są bardzo jednolite. Osobiście nie znam nikogo, kto deklarowałby, że się nie chce szczepić, poza jedną osobą (córka znajomych, zwolenniczka homeopatii, ajurwedy itp).

      Natomiast w skali całego kraju (USA) tzw. vaccine hesitancy jest faktem i jest już całkiem sporo systematycznych badań na temat czynników, które korelują się z odmową przyjęcia szczepionki albo z faktem niezaszczepienia (to nie jest tożsame, bo w niektóre grupy ciągle nie maja dobrego dostępu do szczepień). Wyniki nie są zaskakujące, bo to samo pokazano poprzednio dla innych szczepionek: chętniej szczepią się osoby starsze, zamożniejsze, lepiej wykształcone, mieszkające na wybrzeżach w przeciwieństwie do centrum kraju i głosujące na Demokratów, a nie na Republikanów. Kombinacja tych czynników oznacza, że biedne stany z Bible Belt, z niższym poziomem edukacji i popierające w dużym stopniu Trumpa mają stopień wyszczepienia niemal dwukrotnie niższy niż bogate stany na Płn. Wschodzie, Hawaje, Waszyngton i Kalifornia.
      • myslozbrodniarka Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 21:48
        annajustyna napisała:

        > W Niemczech swego czasu w Saksonii. W ogóle Landy wschodnie chyba w tym przoduj
        > ą.

        Stosunkowo niedawno landy te mialy komunizm i ludzie bardziej nieufnie podchodzą do rzadu. Jak cos śmierdzi, to wiedza, ze to smierdzi. Nie dają sobie wmowić, ze to perfumy. Ludziom na zachodzie trochę zejdzie, by poczuc ten smrod i się obudzic.
      • margerytka73 Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 12:49
        edelstein napisała:

        > Znam tylko jedną osobę zaszczepioną.
        >
        To ja praktycznie praWIE nikogo, kto się nie zaszczepił.
        z WYJĄTKIEM JEDNEJ OSOBY - SIEzi w domu od prawie pół roku, bo jest nie zaszczepiona a boi się zarazić, nikogo nie odwiedza nikogo nie wpuszcza do domu.
        Druga - węszy spisek big pharmy i celowe ludobujstwo (nie przeszko tyadza jej za to bieganie od lat do wróżki i płacenie jej ciężkiej kasy za mówienie, jak ma żyć).
        Trzecia - kategorycznie odmówia, nie chciała - po czym zachorowała na covid i zmarła na covid(rodzina w szoku, reszta zaszczepiona, mają niejako zal do dzisiaj do niej).
        I to tyle.
        Aha, znałam więcej osób, które były przeciw szczepieniu, ale w międzyc zasie okazało się, ze cichaczem wszyscy oni nagle się poszczepili, ale cicho sza, po czasie dopiero się przyznali.
      • snakelilith Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 14:31
        Wierzę ci. W NRW dopiero od soboty od 8 rano zniesiono priorytetyzację grup ryzka. Dlatego zdrowi ludzie poniżej 60, bez zawodowego kontaktu ze służbą zdrowia nie mieli jeszcze możliwości. Od poniedziałku są jednak już wolne terminy dla wszystkich. Ja i mój mąż dostaliśmy od razu dwie propozycje szczepionek Pfizera na przeszły wtorek, jedną od mojego lekarza i jedną z centrum szczepień. 55% Niemców jest już po pierwszym szczepieniu.
              • snakelilith Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 03.07.21, 11:24
                edelstein napisała:

                > To nie jest dziwactwo, wystarczy wejść na niemieckie fora, większość nie zamier
                > za się szczepić
                >

                "Większość" to kłamstwo, bo większość jest już zaszczepiona. Ponad 55% społeczeństwa skorzystała przynajmniej z jednego szczepienia. Zaszczepili się też ci, dla których wirus jest faktycznie groźny. U młodszych ludzi motywacja do szczepienia może być niższa i dochodzi jeszcze ten apsekt, że spadają liczby chorych, a rosną zaszczepionych, więc niektórzy, którzy w innej sytuacji by się zaszczepili, myślą, że już nie muszą. Poza tym testy są darmowe, więc nie ma presji, że szczepienie zaoszczędzi wydatków przy wyjazdach. Jeżeli jednak delta wywoła kolejny lockdown jesienią i zaszczepieni będą mieli przywileje, to nawet płaskoziemcy pójdą się zaszczepić.
                  • snakelilith Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 03.07.21, 17:00
                    Jesteś pewna, że władasz niemieckim?
                    Am 1. Juli 2021 wurden in Deutschland 926.463 Impfdosen verabreicht. Damit sind nun 31.487.487 Personen (37,9 % der Gesamt­bevölkerung) vollständig geimpft. Insgesamt haben 46.249.449 Personen (55,6 %) mindestens eine Impf­dosis erhalten.
                    impfdashboard.de
                      • snakelilith Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 03.07.21, 21:06
                        edelstein napisała:

                        > Czyli jednak 37 procent jest zaszczepionych,sorry,ale pierwsza dawka nie robi r
                        > oboty.Pomijajac to,że wychodzi iż większość społeczeństwa jest stara.
                        >

                        Tu nie chodzi o to, co robi robotę, a o to, ile ludzi zdecydowało się już na szczepienie. I to wyraźnie mówią podane przeze mnie liczby. Drugie szczepienie jest zwykle też dopiero kilka tygodni po pierwszym. Wszyscy ci więc, którzy mogli się zaszczepić po raz pierwszy dopiero teraz, będą mieli okazję do drugiego szczepienia w końcu lipca i sierpniu.
                        A kogo ty znasz czy nie znasz nie gra najwyraźniej roli. Nie jest to jak widać grupa specjalnie reprezentatywna, więc lepiej nie wyciągaj na jej podstawie wniosków na temat zachowań Niemów.
                      • bywalec.hoteli Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 03.07.21, 21:56
                        Niemcy mają podobny poziom zaszczepienia co Polska niezależnie co nam tu snejkowa imputuje.
                        Niemcy
                        Niemcy
                        75,8 mln
                        31,5 mln
                        37,9%
                        Singapur
                        Singapur
                        5,55 mln
                        2,13 mln
                        37,3%
                        Austria
                        Austria
                        7,98 mln
                        3,27 mln
                        36,9%
                        Szwajcaria
                        Szwajcaria
                        7,49 mln
                        3,1 mln
                        36,3%
                        Grecja
                        Grecja
                        8,56 mln
                        3,88 mln
                        36,2%
                        Polska
                        Polska
                        29,8 mln
                        13,7 mln
                        36,1%
                          • snakelilith Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 04.07.21, 14:06
                            wkswks napisał(a):

                            > Niemcy maja 83 mln mieszkańców- to raz. Dwa - w Polsce szczepi sie kto chce pra
                            > ktycznie, tutaj nie masz szans jak nie jest twoja kolej. Nikt na infolinii nie
                            > chce nawet z tobą rozmawiać.

                            1. Dlatego liczby zaszczepionych podawałam tu w procentach. Chodzi wtedy o zaszczepioną część społeczeństwa, a nie liczby całościowe. I to daje się ze sobą porównywać. Według tego Polska nie szczepi ani lepiej, ani szybciej.

                            2. To zaczyna być już trochę nudne. Czego w tym, że Polska i Niemcy mają inne strategie szczepień nie rozumiesz?
                            Niemcy szczepili najpierw tych, którzy są najbardziej zagrożeni, korzystali przy tym ze statystyk ciężkich zachorowań i zgonów, a Polacy otworzyli szybciej (w kwietniu) szczepienia dla wszystkich. Nie dało to Polakom jednak żadnej przewagi, a efekt jest taki, że spora część starszych i chorych ludzi jest w Polsce jeszcze niezaszczepiona, co może mieć nieprzyjemne konsekwencje w przypadku nowej fali jesienią.
                            Mój tato chorował na covida w Polsce w styczniu i nie chcesz wiedzieć, jak funkcjonowały wtedy polskie szpitale. Ciesz się, że mieszkasz w kraju z przyzwoitą służbą zdrowia.

                            3. Nie bardzo wiem, po co histeria o infolinii, skoro kolejność szczepień w Niemczech była od początku znana. Nie musiałaś więc nigdzie dzwonić, a zameldować się online na portalu i czekać na twoją kolejność. Ja sprawdzałam status mojego zameldowana regularnie i widziałam, czy należy mi się termin, czy jeszcze nie. Gdy zaczęto w maju szczepić 3 grupę, to dodatkowo odpytano mnie, czy się kwalifikuję, o jaki rodzaj uprzywilejowania chodzi i przypomniano o ewentualnym zaświadczeniu.
                            A w przypadku niepewności pierwszym kontaktem powinien być twój lekarz rodzinny. To on wydaje zaświadczenia i wielu lekarzy też szczepiło, więc miało od razu swoje listy priorytetów. Oni znają swoich pacjentów najlepiej i wiedzą, kto może czekać, a kto powinien być zaszczepiony jako pierwszy. Więcej ufności, rodzinni lekarze w Niemczech zwykle dbają o swoich pacjentów i spełniają rolę koordynatora w przypadku zdrowotnych problemów.
                            I ja rozumiem niecierpliwość i pewne zamieszanie w głowie, gdy w Polsce młode osoby były zaszczepione już w kwietniu, ale nie kosztem, tych którzy tego szczepienie potrzebują bardziej. W Polsce też szczepiono młodszych astrą, w Niemczech ta szczepionka była dostępna dla ludzi poniżej 60 tylko warunkowo.
    • chicarica Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 10:26
      W Szwecji nie. W sumie największy problem był/jest z imigrantami ale trudno powiedzieć, czy to z powodu tendencji antyszczepionkowych, czy z braku dostępu do informacji. Ponoć po wielojęzycznej kampanii zaczęli się szczepić chętniej. Sądząc z głosów w internecie i z prywatnych kontaktów, z polską społecznością też jest problem.
      Szwedzi w moim otoczeniu wszyscy się szczepią, na internecie jak czytam to też raczej narzekania że za wolno to idzie niż utyskiwania że rząd wszczepia czipy...
      • pani07 Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 12:57
        Byłam dziś zrobić sobie hennę, rozmawiałam z panią, która to robiła. Powiedziała mi, ze dzwoniła do niej klientka, czy jest szczepiona, bo jakby była, to nigdy juz jej nie odwiedzi. Potem rzuciła "naukę" niczym z sekty i dodała, że zerwała z wszystkimi w rodzinie kontakty, którzy się szczepili.
        No i takie "kfiatki" też widuję:
        • margerytka73 Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 13:00
          pani07 napisał(a):

          > Byłam dziś zrobić sobie hennę, rozmawiałam z panią, która to robiła. Powiedział
          > a mi, ze dzwoniła do niej klientka, czy jest szczepiona, bo jakby była, to nigd
          > y juz jej nie odwiedzi. Potem rzuciła "naukę" niczym z sekty i dodała, że zerwa
          > ła z wszystkimi w rodzinie kontakty, którzy się szczepili.
          > No i takie "kfiatki" też widuję:

          Są takie dziwaczki. Potrafią zerwać kontakty z tymi co są za aborcją, albo żyją bez ślubu albo z gejami czy lesbijkami. To nawet dobrze. tzn dla tych drugich.
        • prawackie_trolliszcze Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 19:34
          Ja wiem, że ten tekst jest fałszywy, w takim znaczeniu, że autor tego nie powiedział. Ale z drugiej strony łatwość jego negatywnej weryfikacji jest przynajmniej podejrzana. Bo tak sobie myślę, że gdybym planował taką akcję, jaka została tam zarysowana, to zrozumiałe, że zależałoby mi na utrzymaniu jej w tajemnicy. A czy jest lepszy sposób utrzymania w tajemnicy, niż ośmieszenie zawczasu wszelkich prób jej demaskacji? Niż przyklejenie potencjalnym demaskatorom łatki szurów, foliarzy i płaskoziemców? Po autentycznym foliarzu można by się spodziewać raczej publikacji jakichś relacji z tajnych spotkań, wypowiedzi "świadków muszących zachować anonimowość" - czegoś nie poddającego się weryfikacji, a tu mamy rzekomy cytat z oficjalnie wydanej książki żyjącego autora. Za słabe to.
          Z drugiej strony, ciągoty ruchu lewicowego do inżynierii społecznej, brak jakichkolwiek hamulców moralnych, historycznie potwierdzone zamiłowanie do ludobójstwa i zbieżność z głoszonymi otwarcie poglądami, skłaniają do traktowania podobnych doniesień zupełnie poważnie. Nie znaczy to, żebym uważał COVID za realizację takiego planu. Ale jako próba generalna mogłaby być całkiem do rzeczy. A już na pewno jest doskonałą okazją do odebrania ludziom kolejnej cząstki wolności osobistej.
    • snakelilith Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 14:24
      Dania kupuje teraz cały kontyngent szczepionek od Rumunii. W tej drugiej zainteresowanie szczepionkami jest bardzo niewielkie, więc nie wiedzą co z tym robić.
      W Niemczech 55,1 % społeczeństwa (stan na 30 czerwca) jest już przynajmniej po pierwszym szczepieniu. I do końca lipca będzie więcej, bo dopiero od kilku dni dostępne są wolne terminy dla ludzi poniżej 60 tki. W moim landzie dopiero od soboty, w wtorek byłam łącznie z mężem zaszczepiona. Nie znam nikogo, kto nie chce się szczepić.
    • bo_jestem_jedna Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 15:31
      Ja mysle, ze odwrotnie. Na bazie tego watku widac jasno, ze bardziej ‘widoczni’ sa szczepionkowcy; poziom chamstwa, wysmiewanie, docinki. Ja rozumiem, ze to pokazuje jakis tam poziom frustracji, ale skoro chamstwem nie zawroci sie wisly, to w jakim celu to poglebianie podzialu spoleczenstwa. Czlowiek zawsze sobie znajdzie powod do ... wpisz dowolne.
        • snakelilith Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 02.07.21, 23:40
          Przestań bredzić. Dane z 2 lipca mówią, że 37,9% niemieckiego społeczeństwa jest zaszczepiona w pełni, a 55,6% przynajmniej raz, czyli najpóźniej za kilka tygodni otrzyma drugie szczepienie.
          We wschodnich landach liczby są odrobinę niższe, ale ciągle wysokie. Najniższe ma Saksonia, "tylko" 47,7% ma przynajmiej jedno szczepienie. Biorąc pod uwagą, że w wielu landach dopiero od kilku dni terminy dostępne są dla wszystkich chętnych, to liczby jeszcze mocno wzrosną.
          • dramatika Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 03.07.21, 00:03
            snakelilith napisała:

            > Dane z 2 lipca mówią, że 37,9% niemieckiego społeczeństwa je
            > st zaszczepiona w pełni, a 55,6% przynajmniej raz

            Coś podobnego, w światłych Niemczech 44,4% społeczeństwa wierzy, że Ziemia jest płaska? Albo, co gorsza, niemiecki rząd dopiero teraz jest w stanie zapewnić szybkie szczepienie dla osób poniżej 60 r.ż.?
            • snakelilith Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 03.07.21, 00:33
              dramatika napisał(a):


              > Coś podobnego, w światłych Niemczech 44,4% społeczeństwa wierzy, że Ziemia jest
              > płaska? Albo, co gorsza, niemiecki rząd dopiero teraz jest w stanie zapewnić s
              > zybkie szczepienie dla osób poniżej 60 r.ż.?

              W Niemczech istniała lista kolejności, czyli najpierw ludzie zagrożeni zgonem albo ciężkim przebiegiem. To akurat nie są ludzie młodzi i zdrowi. Ci drudzy będą mogli zaszczepić się do końca lipca i wtedy możesz oceniać liczby i starania niemieckiego rządu. W Polsce pomimo tego, że szczepionki były dostępne dla każdego wcześniej, na dzień 1 lipca tylko 44,7 % społeczeństwa ma przynajmniej jedno szczepienie. To mniej niż w Saksonii, która jest najsłabszym niemieckim landem.
              • snakelilith Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 03.07.21, 01:09
                wkswks napisał(a):

                > Właśnie tak. Ja i maz jesteśmy prioriesirung gruppe 3, zapisani od stycznia.

                Grup pierwszeństwa nie wzięto z kosmosu. To przede wszystkim ludzie zagrożeni ciężkim przebiegiem i zgonem. I im się to szczepienie należy w pierwszej kolejności, a nie komuś, kto potrzebuje szczepienia na wakacje w Grecji.
                W trzeciej grupie, szczepionej zdaje się od maja, byli także pracownicy pewnych branży, ale to nie oznacza, że covid jest dla nich bardziej groźny, dlatego musiałaś czekać, aż bardziej zagrożeni uzyskają drugą szczepionkę. Dla końcowego efektu znaczenia nie ma też, jak szybko mogłaś się zaszczepić jako młoda i zdrowa osoba, a jaka część społeczeństwa zaszczepi się w całości i czy zaszczepieni są ludzie starsi, bo to oni stanowią większość pacjentów covidowych w szpitalach i paraliżują w wielu krajach i tak niezbyt sprawną służbę zdrowia.
                  • snakelilith Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 03.07.21, 22:04
                    wkswks napisał(a):

                    >
                    > Dokładnie od czw w Niemczech zniesiono prorisierung.

                    W NRW dopiero od soboty. Do soboty na moim profilu na portalu online była informacja, że nie podpadam pod kryteria i ustalenie terminu nie jest jeszcze możliwe. W sobotę po południu termin był możliwy, ale nie było żadnego wolnego. Dopiero we wtorek pojawiły się nowe.
        • snakelilith Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 03.07.21, 11:13
          annajustyna napisała:

          > Bo Niemcy nawaliły z organizacją szczepień. Wielu wciąż czeka na swoją kolejkę.
          >

          Ale po co opowiadasz nieprawdziwe informacje? Szybkość szczepienia w Niemczech nie jest wcale gorsza od tej w większości krajów, a niecierpliwość wielu wynika z takiej, a nie innej obranej strategi kolejności szczepienia. Ale teraz szczepionki dla wszystkich są i to nawet w nadmiarze. Nikt nie musi już czekać.
          • wkswks Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 03.07.21, 17:33
            Nawalilo, nawalili. Mnie odesłali po zaświadczenie o astmie. Udało mi sie je uzyskać tego samego dnia (w papierach które dostałam online nie ma ani słowa o zaświadczeniu). Mma przy sobie kartę, ale w impfzentrum nie maja czytników! Mojego kolegę z choroba krwi odesłali w ten sposób w Poing k/monachium. On nie uzyskal zaświadczenia i nie zdążył, jego szczepionka przepadła. Ile osob jest w takiej sytuacji? Moja lekarka jest mega wk... bo codzien odbiera telefony, zeby wysyłać potwierdzenie jakiejś choroby przewlekłej. Są kompletnie niekompetentni. Moj maz musiał szukać lekarza który zaszczepi go druga dawka w sierpniu, bo w dniu drugiego szczepienia jesteśmy na urlopie, a pani na hotline chciała mu za kare dać półroczna karę. To ma byc polityka „jak najszybciej uzyskać odporność stadna”? Trzy tygodnie temu premier Bawarii ustalił, ze wstrzymuje pierwsze dawki do odwołania. To jest tylko kilka idiotycznych pomysłow
            Dotyczących szczepien z mojego miasta.
            • snakelilith Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 03.07.21, 22:00
              wkswks napisał(a):

              > Nawalilo, nawalili. Mnie odesłali po zaświadczenie o astmie. Udało mi sie je uz
              > yskać tego samego dnia

              Muszę przyznać, że nie rozumiem. Po co pchałaś się do zentrum szczepień? Przecież jako osoba z chorobą przewlekłą mogłaś się zaszczepić u swojego lekarza, rodzinnego, albo specjalisty od astmy. Bez żadnych zaświadczeń. Ja zadzwoniłam do mojej lekarki rodzinnej w chwili, gdy zaczęli szczepić 3 grupę. Zapisano mnie na listę oczekujących i jak w zeszłą sobotę o 8 rano zniesiono u nas ograniczenia, to w poniedziałek rano miałam telefon od lekarki z terminem na wtorek, dla mnie i mojego męża. Jednocześnie byliśmy zameldowani w centrum, ale tam wolne terminy były dopiero od środy, więc nawet później. U lekarki umówiłam się też od razu na drugie szczepienie i mogłam sobie termin ustalić indywidualnie. Gdybym miała jakąś chorobę, to lekarka rodzinna zaszczepiłaby mnie wcześniej.

              >Trzy tygodnie temu premier Bawarii ustalił, ze wstrzymuje pierwsze dawki
              > do odwołania. To jest tylko kilka idiotycznych pomysłow

              Ale to dotyczyło całe Niemcy i związane było z ograniczoną liczbą szczepionek na rynku. U nas też wstrzymano, choć tak naprawdę miała być już zniesiona priorytezacja. Ale ciągle szczepiono jeszcze tych z wcześniejszych grup uprzywieljowanych, którzy w tym czasie mieli terminy na drugie szczepienie.
                • snakelilith Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 04.07.21, 12:42
                  wkswks napisał(a):

                  > Po co sie pchałam? Bo moja lekarka nie szczepi i nie robi testów. Nie ma obowią
                  > zku podawać szczepionek. Nie ma u niej w praktycemożliwości podejścia bezpośred
                  > nio pod zabiegowy.

                  Co znaczy, nie ma możliwości podejścia pod zabiegowy? Twoja lekarka nie potrafi robić zastrzyków? Hm, pomyślałbym o zmianie lekarza, na takiego z bardziej przyjaznym podejściem do pacjentów.
                  Ponieważ jednak sama miałam konto na ogólnym portalu, to wiem, że wymóg o zaświadczeniu lekarskim w przypadku schorzenia uprawniającego do wcześniejszego szczepienia był tam najpóźniej od chwili startu trzeciej grupy, czyli od maja. Umawiając się na termin wiedziałaś więc, że coś takiego potrzebujesz.
                  Na piękne oczy ci raczej przecież nie uwierzą, a centra nie mają dostępu do twoich danych chorobowych.
        • chicarica Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 04.07.21, 09:53
          Przeciwnie, prawdopodobnie właśnie organizację miały dobrą, w sensie - nie było pospolitego ruszenia tylko najpierw dostali ci, którzy byli najbardziej zagrożeni. Tak to się odbywa w cywilizowanych krajach, w przeciwieństwie do Polski, w której dostaje pierwszy ten, kto się najbardziej rozpycha łokciami vide niektóre forumowiczki.
            • snakelilith Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 04.07.21, 11:05
              annajustyna napisała:

              > I dlatego, że Ci, co mieli pierwszeństwo, tak długo się nam słali, młodsi mogli
              > się szczepić dopiero najwcześniej od maja, a wielu wciąż czeka. System niemiec
              > ki nie wypalił.

              Dziwne, bardzo dziwne. I przy tym gorzej funkcjonującym systemie Niemcy mają teaz więcej zaszczepionych niż Polska, gdzie każdy kto chiał mógł się szczepić od kwietnia.
              I młodzi nie muszą czekać. Mamy aktualnie nadmiar szczepionek. Cała prasa o tym trąbi. Np w Altötting (Bayern) termin dostaniesz na już i możesz wybrać sobie szczepionkę. Nikt nie musi już czekać. Pediatrzy szczepią też już dzieci powyżej 12 lat.
              • wkswks Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 04.07.21, 11:09
                Ale wiesz, ze oprócz Niemiec i polski inne kraje. Ja ci opisałam tylko problemy jakie napotkałam ja i maz. A
                Ty dalej swoje: jak
                To
                Niemcy wspaniałe szczepią. OB Monachium jest w otwartym konflikcie z władzami Bawarii za zbyt wolno idące szczepienia w porównaniu do możliwości jakie ma. Ale
                Juz mnie to nie dziwi, skoro odsyłają ludzi, a wystarczyłby czytnik kart, by udowodnić chorobę.
                • snakelilith Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 04.07.21, 12:29
                  wkswks napisał(a):

                  oje: jak
                  > To
                  > Niemcy wspaniałe szczepią.

                  Na karcie ubezpieczeniowej nie ma informacji na temat twoich chorób, a tylko dane administracyjne. Czytnik do niczego by ci się więc nie przydał. Czytnik potrzeby jest tam, gdzie trzeba potwierdzić ubezpieczenie, do szczepienia tego nie trzeba. To po pierwsze.
                  Po drugie. Niemcy nie szczepią wspaniale, ale nie wolniej niż przeciętna, biorąc pod uwagę, że są kraje, w których szczepią szybciej, ale to nie jest Polska. Szybciej szczepi np. UK.
                  Problemy, o których piszesz, istnieją w takiej, a nie innej formie w różnych krajach. Ty płaczesz, że centra nie mają czytników kart, (które do niczego nie są potrzebne) a inne kraje tych kart w ogóle nie posiadają i termin na szczepienia dostałabyś np. 50-100km od swojego miejsca zamieszkania.
                • snakelilith Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 04.07.21, 12:54
                  wkswks napisał(a):

                  > Ale wiesz, ze oprócz Niemiec i polski inne kraje. Ja ci opisałam tylko problemy
                  > jakie napotkałam ja i maz. A
                  > Ty dalej swoje: jak
                  > To
                  > Niemcy wspaniałe szczepią.

                  Ok. Sprawdziłam nawet dane. Stan na 30 czerwca. Jeżeli chodzi o całkowicie zaszczepioną część społeczeństwa, to istnieją w Europie tylko 4 kraje, które są lepsze od Niemiec (37,9%). I to są:
                  -Wielka Brytania 48,7%
                  -Litwa 38,9%
                  -Hiszpania 38,5%
                  -Oraz (wielkie zdziwienie) Węgry 50,9%
                  www.zdf.de/nachrichten/politik/corona-impfung-daten-100.html
                  • wkswks Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 04.07.21, 13:35
                    Niemcy gdyby uwolnili szczepienia wczesniej mogliby byc zaraz za Anglia. Przez długi czas wydzwaniali i dopraszali sie, zeby zbiorczy łaskawie ruszyli cztery litery, a można było szczepic nauczycieli juz w styczniu a nie dopiero w marcu.
          • bielanista Re: Antyszczepionkowcy w innych krajach 04.07.21, 10:02
            W Polsce puszczono to tak, a nie inaczej, bo za mało chętnych było wśród seniorów. Ja się cieszę, że tak zrobiono. Ja i moja cała rodzina jesteśmy zaszczepieni, ja nawet podczas kolejnej fali będę mógł prowadzić życie towarzyskie i jednocześnie widywać ojca. Podczas jesieni i zimy bardzo ograniczyłem jakiekolwiek spotkania, nie chciałem być zagrożeniem dla ojca o kiepskim zdrowiu.