Dodaj do ulubionych

Zwiazek z rozsadku - nie moge

03.07.21, 13:21
Nick nowy, bo się wstydzę.

Jestem po 40, mam dzieci, aktualnie boyfriend a z rozsadku ktory wszedł w rolę sugar daddy

Nie pociaga mnie, wręcz drażni i jest z kompletnie innej bajki

Z drugiej strony, mam beznadziejna pracę, ciężkā sytuację i małe dziecko.

Warto uprawiać prostutucję małżeńska czy olać to i próbować utrzymać się na powierzchni bez żadnych sugar boyfriendów?
To może być ostatnia opcja na wykorzystanie męskiej pomocy na takich zasadach, młodsza ani chudsza się nie robię, a bez pomocy obawiam się że za pięć lat będę wciaż zawodowo w d. Z pomoca jest szansa, że ogarnę.
Zanim ktos napisze czy próbowałam zwiazku z ojcem dziecka, ojciec nadaje się wyłacznie do łóżka, co byloby ok gdybym inne aspekty życia miała pod kontrola ale nie mam.
Sugar daddy chce mieć wlasnego dzieci i napiera, bo jest świadomy mojego wieku. Ja na pewno więcej dzieci już nie planuję. On własnych nie ma.
Wrobiłam się w dziwna sytuacje i chyba muszę to odkręcić. A może pokornie zostać z człowiekiem, który mnie nie pociaga i być wdzięczna, że ktoś się nami opiekuje?

Obserwuj wątek
      • kochanka_proboszcza Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 13:41
        Racje, nic
        Lubię z nim rozmawiac i odpowiada mi, że ktoś ogarnia np remont. Mi się nawet gotować za bardzo nie chce.

        Zastanawiam się jednak czy nie jest tak, że ostatni raz DOBRY mężczyzna się we mnie zakochał i czy nie powinnam zacisnać zębów, myśleć o Anglii i korzystać z tej pomocy i opieki. Nie jestem skrajnie nieudolna ale waska specjalistka nie jestem, kolejne kilka lat nadal dziecko bedzie wymagajace co do opieki.

        Pamietasz Becky Sharp?


        aandzia43 napisała:

        > Jak cię drażni teraz to z czasem będzie drażnił jeszcze bardziej. Daj spokój ch
        > łopakowi, nie chcesz z nim sypiać, nie chcesz mieć dzieci - ca w ogóle masz mu
        > do zaproponowania?
        >
        >
        • kornelia_sowa1 Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 16:02
          Ale ty naprawdę myślisz, ze jego zakochanie wystarczy na długo, gdy ty:
          -nie dasz mu wzajemnej miłości
          -nie dasz mu dziecka (przypuszczam, z e łudzi się ze z nim zaciążysz a ty nie jesteś dość uczciwa żeby mu powiedzieć ze never ever, bo jesteś w sytuacji lepszy rydz niż nic
          -z czasem w końcu przestaniesz się powstrzymywać i dasz wyraz werbalny lub nie temu, zę drażni się do szpiku kości

          Na 90% facet w pewnym momencie otrzeźwieje i skapuje, ze tylko on daje a ty doisz co możesz.
          Zawinie się do babki 10 lat młodszej, której nie będzie drażnił i która będzie przed menopauzą (czytaj urodzi mu dziecko), no i przede wszystkim która też go będzie kochać

          Weźmiesz na klatę taką sytuację czy pozostaniesz ślepa na własną nieuczciwość i bedziesz chlipać, zę cię zdradził /porzucił/przejrzał na oczy?

          Gdybyś była tylko kochanką/kobietą do seksu, to ok, ale ty twierdzisz że nic nie czujesz do niego/drażni cię i jest dla ciebie tylko drabinką do lepszego startu zawodowego
          -
              • konsta-is-me Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 19:54
                Bez przesady, ona tylko mówi że nie czuje mięty, a tak ma wiele kobiet.
                Być może pan z gatunku tych, do których trudno czuć pożądanie .
                To nie znaczy jeszcze że zamierza pana wykorzystać.
                On też na pewno widzi jakieś korzyści z tego związku, w końcu to starszy pan, nie romantyczny 20-latek.
                Już żeście pojechały z tym wszystkim.
                • m_incubo Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 19:57
                  Czytałaś jakiś inny starter chyba. Nie, ona nie pisze, że nie czuje mięty 🤦‍♀️ona pisze, że facet ją irytuje i drażni, chce mieć dzieci, a ona na pewno już nie chce, tylko jakby zapomina mu o tym powiedzieć. I pyta wprost, czy uprawiać prostytucję małżeńską.
                • cruella_demon Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 20:14
                  Jak to nie zamierza?
                  Pan chce rodzinę i dzieci. Pani chce go oszukać, bo żadnych dzieci już nie chce i wykorzystać finansowo bo jej ciężko. Do pana w najlepszym wypadku czuje niechęć, w najgorszym obrzydzenie.
                  Czy ty w ogóle czytałaś post startowy i wypowiedzi autorki?
                  To już prostytutki są bardziej moralne, bo one nikomu nic nie obiecują, ot świadczą usługę za pieniądze.
                  • konsta-is-me Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 23:01
                    Obrzydzenie to już twoja twórczość...
                    Może z czasem się jej spodoba, jak nie lozkowo to go przynajmniej polubi.Ja mam wrażenie że wlasnie to ja drażni, nie wszystkie kobiety nadają się do związków z "przyjacielem" tylko.Moze to ja frustruje.Ja bym dała sobie szansę, zakładam że nie są ze sobą od lat, bo wtedy to już inna sprawa.
                    Jeśli to nie jest b.dlugi związek, to jest szansa że z czasem się polubią.
                    A zresztą - nie wiadomo dlaczego idealizujecie pana i robicie z niego płomiennie zakochanego sztubaka?
                    Podejrzewam że dla niego to też może być układ po prostu.
                    Wiek już nie ten, szansę na związek małe, on chce dziecka.
                    Jak wam się wydaje że starsi faceci mogą przebierać w zakochanych 20-latkach, to czas zejść na ziemię ...
                    Rynek matrymonialny tak nie wygląda !
                    Robicie na siłę z pana rycerza na koniu ,a realnie patrząc on może doskonale wie co robi , to nie jest 20-latek do cholery !
                    Może niech oboje dadzą sobie szansę?

                    • snakelilith Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 23:14
                      konsta-is-me napisała:

                      > Obrzydzenie to już twoja twórczość...
                      > Może z czasem się jej spodoba, jak nie lozkowo to go przynajmniej polubi

                      Ty to masz naprawdę jakieś poważne mentalne deficyty. W każdym, nawet najbardziej dopasowanym i entuzjastycznym związku bywają z czasem konflikty. Autorka jednak już teraz pisze o zaciskaniu zębów i myśleniu o Anglii, więc co jej ma się niby spodobać? Zrób baranka.
                        • kochanka_proboszcza Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 04.07.21, 00:56
                          snakelilith napisała:

                          > Prostytutki pracują na innych zasadach. A to jest dyżur 24 godziny na dobę i t
                          > rzeba stale udawać, że zaangażowanie jest prawdziwe. Nie wierzę, że facet ma ty
                          > le hajsu, by to się opłacało.
                          >

                          Nie, nie ma tyle hajsu
                          I tak wlasnie, prostytutka nie musi udawac ze kogos kocha 24/7 a ten uklad zmierza w takim kierunku

                          Znam kobiety ktore sa w takich ukladach z rozsadku, tez glownie ze wzgledu na dzieci, Jedna wprost mowi, ze “daje” bo trzeba
                          Nigdy wczesniej nawet nie rozwazalam takiego ukladu, i nie wierzylabym ze kiedykolwiek bede. Boje sie ze sama sobie nie poradze ale wolalabym w takim ukladzie nie byc i miec odwage normalnie probowac sobie radzic, jak wczesniej


                    • aandzia43 Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 04.07.21, 15:15

                      > Robicie na siłę z pana rycerza na koniu ,a realnie patrząc on może doskonale wi
                      > e co robi , to nie jest 20-latek do cholery !
                      > Może niech oboje dadzą sobie szansę?
                      >

                      Nie robię z faceta rycerza, widzę mężczyznę z potrzebami których ona nie ma zamiaru zaspokajać: dzieci, seks, miła atmosfera domowa. Nie ma zamiaru bo nie daje rady psychicznie.
      • m_incubo Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 15:57
        Przecież chodzi tylko o to, co on ma do zaoferowania jej. Ona ma do zaoferowania niechęć do niego, brak kasy, dzieci z jakimś odpadem. Oszukuje go, bo jest jej potrzebny bankomat.
        Dosyć to smutne, żeby nie napisać dosadniej.
    • snakelilith Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 13:55
      Sorry, to nie jest żaden rozsądek, a wykorzystanie faceta. On sobie coś tam obiecuje, jakiś związek, nową rodzinę, pewnie zaangażowanie z twojej strony, a ty traktujesz go jako pożytycznego idiotę. Riki by się ucieszył, to potwierdza jego opinię o kobietach. Wpakujesz się jednak przez to tylko w syf, jak się zorientuje, to może się parszywie zemścić, a ty podobno masz już jakieś kłopoty i chyba nie potrzebujesz nowych.
      • hosta_73 Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 14:12
        Zgadzam się. Facetowi się wydaje, że zbuduje rodzinę a tak naprawdę nawet jej nie pociąga.
        Do autorki: Nie wyobrażam sobie wpakować się w takie bagno, wolałabym żyć skromnie sama niż wygodnie z kimś mi obojętnym, który już teraz mnie drażni (z czasem pewnie go znienawidzisz). Poza tym, będąc w takim niesatysfakcjonujacym związku zamykasz sobie drogę do poznania kogoś fajnego 🙂. Szkoda życia.
        On jest proboszczem???😋
        • ajr27 Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 04.07.21, 08:22
          Haha, to pewnie dziewczyna Głódzia w randze sołtysa. Dylematy moralne kobiet księży.
          Żartuję, bo wątek jest bardzo ciekawy, a autorce współczuję, bo ja też w żaden sposób nie umiałabym się zmusić.
      • kochanka_proboszcza Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 04.07.21, 01:01
        alexis1121 napisał(a):

        > Jak długo jesteście razem? Jak byś się poczuła gdyby cię nagle olał?

        Odetchnelabym z ulga
        Krotko ale to po prostu nie zagra, nie ma zadnej chemii on kojarzy mi sie z moim katecheta z podstawowki i pluje sobie w brode ze przesadnie mi pochlebilo zainteresowanie i adoracja i nie przejmowanie sie ze jestem czterdziestolatka bez kariery za to z dziecmi
        • jadwiga1350 Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 04.07.21, 09:48
          kochanka_proboszcza napisał(a):

          ):
          >
          nie ma zadnej chemii on kojarzy mi sie z moi
          > m katecheta z podstawowki i pluje sobie w brode ze przesadnie mi pochlebilo zai
          > nteresowanie i adoracja i nie przejmowanie sie ze jestem czterdziestolatka bez
          > kariery za to z dziecmi


          Nie za dużo myślisz o tych proboszczach i katechetach? Może w tym jest Twój problem?
          Masz 40 lat i tak dokładnie pamiętasz katechetę z podstawówki?
    • rexona_sport Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 14:06
      Doradzamy odwagę, ten wątek to chyba w sumie prośba o wsparcie mentalne do tego żeby wyjść z tego bagna i stanąć na własnych nogach. Potrzeba będzie trochę wysiłku, ale znowu nie jakiegoś nie wiadomo jakiego, i tak, to się może udać! Daj sobie szansę autorko, poza tym to nieładnie wykorzystywać pana.
      Dużo pozytywnych myśli i powodzenia! Jeśli myślisz o miłości to pomyśl tak: będąc samodzielna masz szanse na poznanie kogoś z kim będzie ci cudownie, zostając z panem z wygody NA PEWNO takiego kogoś nie poznasz/nie utworzysz związku.
      • kochanka_proboszcza Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 04.07.21, 01:04
        Tak dziekuje, pisze po wsparcie moralne i mentalne bo sytuacja mi sie nie podoba moje postepowanie rowniez i chce upewnienia ze jedynie rozsadne jest to zakonczyc jak najszybciej


        rexona_sport napisał(a):

        > Doradzamy odwagę, ten wątek to chyba w sumie prośba o wsparcie mentalne do tego
        > żeby wyjść z tego bagna i stanąć na własnych nogach. Potrzeba będzie trochę wy
        > siłku, ale znowu nie jakiegoś nie wiadomo jakiego, i tak, to się może udać! Daj
        > sobie szansę autorko, poza tym to nieładnie wykorzystywać pana.
        > Dużo pozytywnych myśli i powodzenia! Jeśli myślisz o miłości to pomyśl tak: będ
        > ąc samodzielna masz szanse na poznanie kogoś z kim będzie ci cudownie, zostając
        > z panem z wygody NA PEWNO takiego kogoś nie poznasz/nie utworzysz związku.
    • enigma81 Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 14:16
      Jakby to był świetny kumpel, przyjaciel (dla ciebie), ktoś z kim fajnie spędzasz czas - być może miałoby to sens.
      Facet, który cię drażni dziś za kilka lat będzie wku.rwiał niemożebnie. No i jest to bardzo nie fair skoro on liczy na założenie rodziny.
      • m_incubo Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 16:03
        Jasne, że ma sens.
        Rozumiem, że gdybyś ty dla swojego chłopa była fajną w sumie koleżanką, lubiłby z tobą jeździć na rowerze obraz na jakiś czas zamykałby oczy, żeby iść z tobą do łóżka, to byłabyś takim związkiem zachwycona 😀
        Niechby facet napisał, że szału nie ma, fajnie się gada, jest obiad na stole, ale w łóżku słabo i generalnie to nie to, to byście go zeżarły.
        Ale że to pisze baba, to wszystkie jej doradzają i współczują.
        Co za kuriozalny wątek.
        Czuję lekkie obrzydzenie do takich kobiet.
      • margerytka73 Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 19:33
        enigma81 napisała:

        > Jakby to był świetny kumpel, przyjaciel (dla ciebie), ktoś z kim fajnie spędzas
        > z czas - być może miałoby to sens.
        > Facet, który cię drażni dziś za kilka lat będzie wku.rwiał niemożebnie. No i je
        > st to bardzo nie fair skoro on liczy na założenie rodziny.
        =
        Twój facet mówi o Tobie: enigma81 to moja żona (partnerka), jestem z nią, ale to tylko koleżanka, świetnie się z nią spędza czas, jest świetną przyjaciółką, ale do niej tego nie czuję i jestem z nią dla wygody i korzyści materialnych - już tak fajnie nie brzmi
    • tt-tka Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 14:17
      kochanka_proboszcza napisał(a):


      > Jestem po 40, mam dzieci,
      aktualnie boyfriend a z rozsadku ktory wszedł w rolę
      > sugar daddy
      >
      > Nie pociaga mnie, wręcz drażni i jest z kompletnie innej bajki
      >
      > Z drugiej strony, mam beznadziejna pracę, ciężkā sytuację i małe dziecko.

      Faktycznie szczyt rozsadku zwiazac sie z gosciem, ktory cie drazni i jest z zupelnie innej bajki.
      Oraz niezle byloby zprientowac sie, czy masz jedno dziecko, czy wiecej.


      >
      > Warto uprawiać prostutucję małżeńska czy olać to i próbować utrzymać się na pow
      > ierzchni bez żadnych sugar boyfriendów?

      A pan wie, ze w waszym ewentualnym malzenstwie szykujesz sie do roli prostytutki, czyli swoj wklad w ten zwiazek zamierzasz sprowadzic wylacznie do dawania panu, niechetnie i bez zaangazowania, byle predzej skonczyc ?
    • srubokretka Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 14:41
      Wiekszosc, jezeli nie wszyscy ludzie z poprzednich pokolen byli w zwiazkach z rozsadku, wyrachowania, z przymusu. Jest to wiec wykonalne, jednak w otoczce tego wspolczesnego teredu na "milosc" bedzie to cholernie trudne. Sama musisz sobie odpowiedziec, czy jestes na tyle silna.
      Mam znajomego, ktory szuka zwiazku z milosci. Ma teraz ponad 50 i wmawia sobie ,ze jeszcze kogos znajdzie. Ja go nie wyprowadzam z bledu. Niech marzy, a i tak trafi mu sie taka jak ty.
    • b.bujak Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 15:39
      w tym szaleństwie jest metoda.... zjawisko samo w sobie nie jest nowe i zapewne praktykowane przez innych ludzi;
      czy i jak to się udaje to już ciężko powiedzieć... zależy od charakterów i okoliczności życiowych trudnych do przewidzenia
    • m_incubo Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 15:55
      Nowy nick, bo ciebie też znamy z innego podejścia do facetów? 😂
      Sorry, nic nie doradzę, możesz za to doradzić sobie sama z tego drugiego, stałego nicka, to nowy (?) trend na ematce ostatnio.
      Doradza się innym przegrywom pod nickiem wąszkiej szpecjskistki, po czym pod nowym nickiem zadaje się takie same pytania.
      Łkam.
    • snajper55 Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 16:45
      kochanka_proboszcza napisał(a):

      > A może pokornie zostać z człowiekiem, który mnie nie pociaga i być wdzięczna, że ktoś się nami
      > opiekuje?

      Po co nas pytasz, skoro sobie już odpowiedziałaś tytułem wątku: "Zwiazek z rozsadku - nie moge"

      S.
    • mr.arbiter Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 16:53
      kochanka_proboszcza napisał(a):

      > Jestem po 40, mam dzieci [...] sugar daddy

      Sugar daddy dla czterdziestki plus, dzieciatej rozwódki (lub single mom). Tego jeszcze nie grali. Niedługo się dowiem, że są galerianki to emerytki z lokalnego kółka różańcowego smile
    • smillla Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 20:14
      Jesteś po 40-stce i zawodowo w d. Na jakiej podstawie uważasz, że ślub da ci nagły power zawodowy i po ślubie za kilka lat będziesz pracowita i awansująca? Przez jakieś 20 lat się nie udawało, a ślub ma to gwałtownie zmienić?... I to jeszcze, gdy kolejne dziecko prawdopodobne?...
      Chyba, że pan wyraźnie zaznaczył, że po ślubie daje ci konkretną ciepłą posadkę - ale to też nie żadna twoja finansowa samodzielność i atrakcyjność zawodowa, to taki cichy i elegancki transfer pieniędzy za seks.
      Jeśli myślisz, że za parę lat dzięki temu ślubowi samodzielnie wybijesz się zawodowo, to, moim zdaniem, mylisz się. Nadal będziesz w czarnej d. zawodowo, z niemiłym panem w większym wymiarze czasowym i z większymi oczekiwaniami, być może z niemowlakiem na stanie. Nie rozumiem, gdzie tu zysk.
      • alewcale Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 03.07.21, 22:19
        Wspolczuje...sad
        Czy wiesz co to koszt utraconych mozliwosci? Nie bedzie Ci zal, jak bedziesz musiala spedzac czas z panem zamiast nawet miec swiety spokoj? A sprawa dziecka, ktorego nie chcesz juz miec? Tego sie nie zamiecie pod dywan.
        • waleria_s Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 04.07.21, 05:39
          Myślę, że obiecujesz sobie za dużo z pracą. Żadna osoba nie jest w stanie wlać Ci do głowy pracowitości i ambicji. Nie jesteś już młódką, czasu na ogarnięcie się zawodowe było mnóstwo. Ten pociąg Ci już raczej odjechał, nie piszę, że nie dasz rady zmienić sytuacji, bo coś na pewno da radę zrobić. Jednak nie będzie tak, że z przeciętniary facet zrobi z Ciebie na pstryk karierowiczkę, no nie.
          Na dłuższą metę nie wytrzymasz z kimś, kto Cię irytuje i nie pociąga. Katorgą będzie seks, będziesz się zmuszać, w końcu częstotliwość spadnie do żałośnie niskiej. To wygeneruje Ci konflikt w związku, nikt nie chce czuć się odrzucony i nie łudź się, że facet nie zorientuje się, że Ty do niego czujesz w gruncie rzeczy odrazę, a jesteś z nim dla korzyści. Masz 40 lat, nie zachowuj się jak młoda i głupia gąska, która dorwie sugar daddy i sponsorowane życie jawi jej się jako bajka. To jest koszmar. Koszmar, w którym będziesz pluć sobie w brodę, że całkowicie zmarnowałaś swój potencjał, szansę na rozwój, niezależność, z tyłu głowy będzie Ci się kołatało, że dajesz fatalny przykład dziecku. Nie warto, nie rujnuj sobie psychiki i samooceny. Takie układy są dobre dla bezrefleksyjnych kobiet, Ty umiesz zdobyć się na refleksję i słusznie czujesz, że coś nie gra.
      • annajustyna Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 04.07.21, 08:47
        Jeszcze jak byłam songielką po rozstaniu z eksem, umówiłam się z pewnym bardzo kulturalnym panem do teatru. Pan starszy o 10 lat, z pozycją, elegancja-Francja, oczytany, ze klękajcie narody. Nic tylko brać się za Pana, bo i z charakteru ok (pomagał przez lata wychowywać dzieci siostrze, jak owfowiala). I co? I zero chemii. Gdyby mnie wziął za rękę, to chyba bym zemdlała, bynajmniej nie z nadmiaru emocji. Nasza "randka" była pierwsza i ostatnia. Dlatego dziwię się, że autorce wątku w ogóle udało się wejść w takie coś.
        • aguha Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 04.07.21, 09:53
          Ja jestem w podobnej sytuacji, jak Ty byłaś kiedyś. Po rozstaniu. Ostatnio usłyszałam propozycję spotykania od Pana, którego znam kilkanaście lat. Z tym że jest zależność zawodowa i to ja jestem w tej gorszej sytuacji. Jakbym nie miała innych problemów na głowie 🤯
          Nie jestem zainteresowana propozycją z wielu różnych względów. Brrr Zamurowało mnie, czuje się bardzo niezręcznie. Udaję, że tematu nie było. Jestem zażenowana 😨.
          Nie wyobrażam sobie wejścia w taki układ. Na miejscu autorki wątku dałabym sobie spokój. Związek bez uczuć, tylko dla bezpieczeństwa finansowego, to jest coś okropnego.
    • beataj1 Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 04.07.21, 10:00
      Po pierwsze zrobić porządek z głową. Może terapia.

      Nie bez powodu ciągnie cię do nieudanych gości (jak ojciec twoich dzieci) a ci ułożeni i sensowni wydają się nieatrakcyjni.
      Znam parę takich kobiet i aż żal patrzeć co robią z życia swojego i dzieci.
    • black_halo Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 04.07.21, 10:03
      Kobieto, skoro juz teraz cie drazni to za jakis czas nie bedziesz mogla go zniesc. Zgotujesz pieklo sobie i jemu, oraz wlasemu dziecku bo nie mysl, ze to nie bedzie mialo wplywu.

      Marnowanie czasu swojego i innych ludzi jest przestepstwem chociaz nie sciaga sie go z kodeksu karnego. On chce dziecka i z kazdym dniem ma na to mniejsze szanse.

      Postaw sprawe jasno: nie chce miec dzieci, jestem z Toba tylko z rozsadku. Jesli pasuje ci taki uklad to mozemy byc razem, pod warunkiem, ze ... i tu wymieniasz rzeczy, ktore Cie w nim draznia i ktore oni musi zmienic. Oczywiscie musisz byc przygotowana na to, ze on tez postawi swoje warunki.
      • annajustyna Re: Zwiazek z rozsadku - nie moge 04.07.21, 10:10
        Ja bym powiedziała, że już więcej dzieci mieć nie będę, dużo myślałam o tym że względu na niego i doszłam do wniosku, że to nie dla mnie. Dlatego powinniśmy się rozstać. Przecież nie powie mu, że ja odrzuca fizycznie i że była z nim, bo akurat był.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka