Dodaj do ulubionych

Krzesełka do karmienia w prezencie?

03.07.21, 14:06
Zostałam poproszona o bycie chrzestną dla siostrzeńca męża. Pomyślałam że może w ramach prezentu kupię krzesełko do karmienia. Z tym że rodzice dziecka twierdzą że to zbędny gadżet. Przy starszym dziecku krzesełka nie mieli, karmili je najpierw w leżaczku-bujaczku a jak podrosło to trzymając je na kolanach. Czasem byłam świadkiem takiego karmienia i dziwiłam się że nie chcą jednak sobie tej czynności ułatwić przez krzesełko do karmienia (albo musieli karmić w dwójkę-jedno trzymało dziecko na kolanach a drugie je karmiło, albo karmiła osoba u której dziecko siedziało na kolanach i czasem łyżeczka z jedzeniem trafiała do nosa dziecka zamiast do buzi). Kuchnię mają sporą więc miejsce na krzesełko by się znalazło. Z tego co mówiła nasza wspólna znajoma to nie chcą krzesełka bo uważają że dziecko może z niego wypaść. No ale teraz są krzesełka z pasami zabezpieczającymi więc dziecko nie wypadnie. Zamierzałam kupić krzesełko takie rosnące z dzieckiem w stylu Tripp Trapp więc posłużyłoby kilka lat. No i teraz nie wiem...Uszczęśliwiać na siłę tym krzesełkiem czy jednak nie? Uważam że krzesełko to naprawdę fajna rzecz która ułatwia karmienie i uczy dziecko samodzielnego jedzenia. Może gdyby dostali to sami by się przekonali? Istnieje jednak ryzyko że schowają je na strych i tyle będzie z prezentu...
Ogólnie wszystko inne mają. Więc jeśli nie krzesełko to damy pieniądze.
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Krzesełka do karmienia w prezencie? 03.07.21, 14:22
      Bez względu na okazję, zamożność obdarowywanych, moje możliwości finansowe i pogląd na to, co jest odpowiednim prezentem/praktyczną rzeczą/superfajnym czymś tam nigdy nie dawaj nikomu czegoś, co on otwartym tekstem nazwał mianem zbędnego gadżetu.
    • ga-ti Re: Krzesełka do karmienia w prezencie? 03.07.21, 14:50
      Ja sobie nie wyobrażam życia bez krzesełka do karmienia smile Moje bardzo długo z takiego korzystały.
      Choć przyznam, że to zaproponowane przez Ciebie (drewniane, tak, takie, co można rozłożyć na stolik i krzesełko?) wygląda na 'płytkie', z którego można wypaść wink
      Może jakies inne modele przypadną rodzicom do gustu?
      Choć, jeśli są tak otwarcie na 'nie' to chyba nie ma sensu, niech się męczą wink
    • kornelia_sowa1 Re: Krzesełka do karmienia w prezencie? 03.07.21, 16:06
      "Więc jeśli nie krzesełko to damy pieniądze."

      To dajcie te pieniądze,

      Jesli wielokrotnie przy was mówili, ze nie chcą krzesła, to tak jakbyś robiła na złość i specjalnie kupiła coś czego nie chą.
      Tez uważam że to ułatiwa karmienie, ale dopuszczam myśl, ze inni uważają odmiennie i mają prawo do tego nawet wink
      • fibi00 Re: Krzesełka do karmienia w prezencie? 03.07.21, 18:53
        kornelia_sowa1 napisała:

        > "Więc jeśli nie krzesełko to damy pieniądze."
        >
        > To dajcie te pieniądze,
        >
        > Jesli wielokrotnie przy was mówili, ze nie chcą krzesła, to tak jakbyś robiła n
        > a złość i specjalnie kupiła coś czego nie chą.
        >

        Nie, nie. Przy nas nigdy tego nie mówili a my też nie pytaliśmy. Wspólna znajoma powiedziała mi że chciała im dać krzesełko po swoim dziecku ale nie chcieli bo może wypaść i że ogólnie nie potrzebują.
    • cruella_demon Re: Krzesełka do karmienia w prezencie? 03.07.21, 21:26
      Akurat ja jestem bardzo antygadżeciarska, nie miałam żadnych przewijaków, wanienek itp. Ale krzesełko do karmienia jest IMO potrzebne. Nadchodzi taki moment, że dajesz coś dziecku samodzielnie ale ono jeszcze nie potrafi i do tego może zlecieć ze zwykłego krzesełka. Krzesełko z pasami jest idealne, do tego można zdjąć stolik i posadzić dziecko przy stole z resztą rodziny. Jak dziecko zaczyna samo jeść to zwykle rozkłada się na stoliczek plus krzesełko. Bujaczek jest dobry dla dziecka rozszerzającego dietę i jedzącego paćkę dla 5 miesięczniaka. Karmienie na kolanie, to jakiś koszmar.
    • kamin Re: Krzesełka do karmienia w prezencie? 03.07.21, 21:27
      Jezu. Jak moja matka. Spytała mnie kiedyś czy bym chciała przybornik do szycia. Młoda byłam, dopiero się urządzałam. Mówię, że nie, nie szyję nic, posiadam w domu dwie szpulki nici i ze trzy igły, które trzymam w plastikowym pudełku w szufladzie.
      Nadeszła gwiazdka i dostałam w prezencie przybornik do szycia... W dodatku wielki, brzydki, do niczego mi nie pasował, w żadnej szafce się nie mieścił.
      • zona_mi Re: Krzesełka do karmienia w prezencie? 04.07.21, 09:48
        Przypomniała mi się ciotka, która koniecznie, ale to koniecznie chciała nas uszczęśliwić tacką na kieliszki do wódki - niewielką i podłużną.
        Tłumaczyliśmy, se nie potrzebujemy, wódki czystej nie pijemy, kieliszków nie mamy...
        Dopięła swego, przekazując nam tackę przez kogoś 😄
    • taje Re: Krzesełka do karmienia w prezencie? 03.07.21, 22:23
      Tripp Trapp świetny pomysł - posłuży lata bo rośnie razem z dzieckiem, mój jedenastolatek wciąż używa. To świetnie zaprojektowane krzeslo. Ale nie uszczęśliwiałabym kogoś na siłę. Nie chcą to nie, dałabym coś innego. W sumie niepotrzebnie pytałaś.
      • ivaz Re: Krzesełka do karmienia w prezencie? 04.07.21, 11:57
        Moja córka korzystała krzesełka Danchair z 10 lat najpierw jako niemowlę, potem przy rodzinnym stole, a na koniec przy biurku, krzesłeko rosło wraz z dzieckiem ,rozlaliśmy się z nim jak młoda skończyła 3 kl podstawówki
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/uc/ya/bphf/QYvbtSfBitYtZSMjZB.jpg
    • tairo Re: Krzesełka do karmienia w prezencie? 04.07.21, 00:20
      Rozmawiałaś z nimi na ten temat?
      Pokazałaś, że tego typu krzesełko to nie gadżet, z którego dziecko wyrasta po roku-dwóch, tylko mebel na lata, z którego i nastolatek może wygodnie korzystać? Że przydaje się nie tylko do karmienia, ale później do wszelkich zajęć przy stole dziecko zawsze będzie miało siedzenie na odpowiedniej wysokości?

      Jeżeli na nich działa, to możesz też wspomnieć, że korzysta z takich i poleca wiele instamatek i innych celebrytek wink
        • fibi00 Re: Krzesełka do karmienia w prezencie? 04.07.21, 09:28
          ichi51e napisała:

          > w jakinsposob nastolatek może korzystać z krzesełka do karmienia i dlaczego nie
          > normalne krzesła?
          > krzesła jako takie są nienaturalne btw
          >

          Z tripp trappa jak najbardziej może korzystać nastolatek. Moja koleżanka tripp trappa ma nadal w użyciu bo przyjeżdża do niej mobilna fryzjerka i fryzjerce jest wygodniej jak koleżanka wyżej siedzi.
          • tairo Re: Krzesełka do karmienia w prezencie? 04.07.21, 22:05
            Znajomy nastolatek-użytkownik Tripp Trappa od kiedy zaczął siadać, planuje swoje zabrać ze sobą do akademika. Ze dwa lata temu rodzice próbowali go namówić na oddanie dla nowonarodzonego kuzyna - stanowczo się sprzeciwił i stwierdził, że raczej zarobi i kupi mu nowe, niż odda własne.

            Ja w kuchni bardzo często korzystam, kiedy akurat bombelek nie używa, bo jest na wygodnej wysokości do blatu roboczego.
        • tairo Re: Krzesełka do karmienia w prezencie? 04.07.21, 21:56
          Nigdy nie zdarzyło ci się siedzeć przy stole na zbyt niskim krześle? Bardzo wygodnie jadłoby ci się, rysowało, pisało na blacie na wysokości brody?
          Krzesła typu Tripp Trapp mają ogromny zakres regulacji wysokości i głębokości siedzenia i podnóżka. W miarę jak dziecko rośnie przestawia się odpowiednio do wzrostu tak, żeby zawsze siedziało na właściwej wysokości, w prawidłowej pozycji.

          https://thatbabylife.com/wp-content/uploads/tripp-trapp-ages-featured.jpg

      • szmytka1 Re: Krzesełka do karmienia w prezencie? 04.07.21, 08:40
        Też miałam z ikei dla dziecka nr 2 i sprzedałam używane za tyle co kupiłam nowe wink

        Można dać kasę jako prezent główny na chrzciny a krzesełko z ikei dałabym wpadając do chrześniaka w odwiedziny. Powiedziałabym wprost, wiem, że nie planowaliście takiego zakupu, ale może spróbujecie? Jak rodzice nie zechcą spróbować, to sprzedadzą, albo oddadzą komuś, nie bedzie chybionej inwestycji, bo kosztuje grosze i nie będzie wielkiego dylematu ani żalów łooo pani co zrobić z krzesełkiem wink
      • fibi00 Re: Krzesełka do karmienia w prezencie? 04.07.21, 10:39
        zona_mi napisała:

        > fibi00 napisała:
        >
        > > Z tym że rodzice dziecka twierdzą że to zbędny gadżet.
        >
        > Koniec rozkminy co do krzesełka.
        >


        Tak mi się jeszcze nasunęło... Np dla mnie zbędnym gadżetem jest thermomix czy lidlomix (choćby i był wartości 500zł). Ale np gdyby ktoś mi go podarował w prezencie z ciekawości zaczęłabym z niego korzystać i być może sama przyznałabym że jest to naprawdę super rzecz. Pamiętam jak zachwalałam szwagierce (o której jest mowa w głównym poście) bębnową suszarkę do prania. Powiedziała mi wtedy że ona suszarki nie potrzebuje i nie chce bo ona lubi jak pranie pachnie świeżym powietrzem (takie suszone na podwórko). Nie wiem co się stało ale po jakimś czasie suszarkę kupiła i nie może się nachwalić i nawet latem suszy pranie w suszarce a nie na podwórku (a tak lubiła zapach świeżego powietrza 😉).
        Zrezygnowałam z zakupu krzesełka i zamierzam dać kasę. Ale jeśli jeszcze przed chrzcinami będziemy się widzieć to spytam o to krzesełko (pokażę konkretny model) bo tak naprawdę to nigdy z nimi o tym nie rozmawiałam. Powiedzą że nie chcą więc nie ma tematu, dam kasę lub dodatkowo kupię jakiś drobiazg.
      • iwoniaw Re: Krzesełka do karmienia w prezencie? 04.07.21, 10:44
        zona_mi napisała:

        > fibi00 napisała:
        >
        > > Z tym że rodzice dziecka twierdzą że to zbędny gadżet.
        >
        > Koniec rozkminy co do krzesełka.
        >


        No coś Ty, przecież teraz są takie super krzesełka! Nastolatek będzie używał! W sumie to na osiemnastkę też można podarować, ekstra prezent! 😂😂😂😂😂

        Normalnie nie wierzę, że można przez tyle postów udowadniać sobie i światu, iż świetnym pomysłem na prezent dla konkretnych ludzi jest coś, o czym z całą pewnością wiemy, że oni tego nie chcą 😂
        • fibi00 Re: Krzesełka do karmienia w prezencie? 04.07.21, 10:59
          iwoniaw napisała:

          > zona_mi napisała:

          >
          > Normalnie nie wierzę, że można przez tyle postów udowadniać sobie i światu, iż
          > świetnym pomysłem na prezent dla konkretnych ludzi jest coś, o czym z całą pewn
          > ością wiemy, że oni tego nie chcą 😂
          >

          Gdzie cokolwiek udowadniam? Odpuściłam praktycznie od razu.
          • iwoniaw Re: Krzesełka do karmienia w prezencie? 04.07.21, 11:09
            fibi00 napisała:


            > Gdzie cokolwiek udowadniam? Odpuściłam praktycznie od razu.


            Zrezygnowałam z zakupu krzesełka i zamierzam dać kasę. Ale jeśli jeszcze przed chrzcinami będziemy się widzieć to spytam o to krzesełko (pokażę konkretny model)


            Nie no, faktycznie, odpuściłaś praktycznie od razu, ciekawe dlaczego nie zauważyłam, nie mogę pojąć, jak mogłam 😂😂😂
            • fibi00 Re: Krzesełka do karmienia w prezencie? 04.07.21, 11:18
              iwoniaw napisała:

              > fibi00 napisała:
              >
              >
              > > Gdzie cokolwiek udowadniam? Odpuściłam praktycznie od razu.
              >
              >
              > Zrezygnowałam z zakupu krzesełka i zamierzam dać kasę. Ale jeśli jeszcze prz
              > ed chrzcinami będziemy się widzieć to spytam o to krzesełko (pokażę konkretny m
              > odel)

              >
              >
              > Nie no, faktycznie, odpuściłaś praktycznie od razu, ciekawe dlaczego nie zauważ
              > yłam, nie mogę pojąć, jak mogłam 😂😂😂
              >


              A dotarło do ciebie że nigdy na ten temat z nimi o tym nie rozmawiałam? Wiem tyle ile powiedziała mi znajoma która chciała im dać swoje stare używane krzesełko. Może akurat nie chcieli jej krzesełka i powiedzieli to ma odczepnego? Padła tu rada żebym spytała wprost to być może to zrobię jeśli akurat będzie okazja. Nie będzie okazji to nie spytam i dam po prostu kasę.
    • palacinka2020 Re: Krzesełka do karmienia w prezencie? 04.07.21, 17:50
      Zdaniem mojej kolezanki przenosne krzeselko turystyczne jest najlepszym gadzetem ever. Wozi je na kazdy wyjazd. To jest taki seat-booster, stawiany na zwyklym krzesle.

      Sama mam dziecko duzo jezdzace i nigdy w czasie wyjazdu nie pomyslalam "o, szkoda ze tego nie mamy". Nigdy.

      Podobnie przenosny nocnik- nie spotkalam sie z tym, by nie bylo toalety blisko placu zabaw. Corka od 2 roku zycia byla uczona korzystac z kibelka, bo oproznianie nocnika jest dla mnie bardziej obrzydliwe niz pieluchy. Niestety dostalam taki w prezencie. Oddalam.

      Wierze, ze ludziom nocniki turystyczne I krzeska turystyczne sie przydaja, ale jednak kazdy rodzic ma inne zdanie co do gadzetow.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka