Dodaj do ulubionych

Roszczeniowość rodzimej klasy średniej

04.07.21, 12:51
Jeśli jakiś dyrektorek miał te 9 lat temu na rękę 8 tysięcy, korzystał z ówczesnych niższych cen, będąc beneficjentem wyzysku klasy niższej. Dziś pan dyrektorek obrażony, bo przez wzrost zarobków klasy niższej on wydaje więcej przy kasie w sklepie, a zarabia może 9 tysięcy. Gdy zarobki rosną, rosną też ceny. A wraz z nimi PKB. Oczywiście zbyt wysoka inflacja nie jest dobra, ale rodzima klasa średnia dalej by chciała najniższej krajowej na poziomie mniej więcej 1200 zł na rękę. Komfort życia klasy niższej wzrósł przez ostatnie 6 lat w sposób niepodważalny i dobrze, bo to ciężko pracujący ludzie. A klasa średnia nazywa ich roszczeniowymi, bo nie podoba jej się wzrost cen spowodowany wyższymi wynagrodzeniami pracowników produkcji i handlu. Wzrost wynagrodzeń to nic innego gonienie zachodu, ale polska klasa średnia chciałaby być odpowiednikiem białych kołnierzyków z Indii, też korzystających z wykluczenia ekonomicznego najsłabiej zarabiających. To nie jest myślenie patriotyczne, to skrajny egocentryzm. Oczywiście każdy ma prawo chcieć najlepiej dla siebie, nawet kosztem innych, natomiast musi się liczyć z byciem w oczach innych zwykłym bubkiem. Nasza klasa średnia zwyczajnie źle życzy rodzimym najsłabiej zarabiającym. Chce utrzymywać swój wysoki komfort życia kosztem biednych. Trzeba dążyć do zarobków zachodnioeuropejskich. Skoro pan dyrektorek nie może wyciągnąć więcej niż 8 tysięcy, to widocznie tak wycenia jego pracę rynek. To nie są w starej Unii jakieś wielkie pieniądze, a dyrektorek chciałby za nie żyć jak książę w trzecim świecie i miałaby mu to zapewnić klasa niższa robiąca za 6 zł na godzinę, przez co miałby większą siłę nabywczę swojej wypłaty. Oczywiście kosztem biednych, ale go to nie obchodzi. Kto tu jest roszczeniowy?
Wraz z rozwojem i cywilozowaniem się państwa na modłę zachodu Europy różnice społeczne się zmniejszają. A nasza klasa średnia chciałaby by być beneficjentem dużych różnic społecznych i nisko opłacanej klasy niższej, maksymalizując swoją siłę nabywczą w ten sposób, na koszt biedniejszych. Krótko mówiąc, chcieliby żyć z biednych i jechać na ich plecach.
Obserwuj wątek
    • sumire Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 12:59
      Biorę właśnie moje 8 tysięcy i jadę właśnie na Kanary. Zostawię cię z tym.
      • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 13:02
        Pewnie jednak wolałabyś, żeby zamiast na Kanary było Cię stać na Brazylię lub Japonię?
        • sumire Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 13:08
          W Japonii byłam 9 lat temu. Tak że tego.
          • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 13:23
            Czyli gdy biedni zarabiali mniej i być może mogłaś za ówczesną wypłatę kupić więcej niż za obecną. Nie żałuję Ci, sam bym poleciał do Japonii z jakąś atrakcyjną i porządną kobietą, jakbym miał na to pieniądze. Jednak teraz to najrozsądniej byłoby polecieć do Turcji, na przeszczep włosów. Przyjemne z pożytecznym.
            • kira02 Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 14:59
              Tego serio nie da się czytać...
            • sumire Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 15:30
              Nie, byłam tam, gdy zarabiałam 4 netto, bo sobie zaoszczędziłam. Sama. Handluj z tym.
              • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 15:35
                Teraz przy 4 netto ciężko by było zaoszczędzić, zwłaszcza mając kredyt.
            • strumien_swiadomosci Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 18:07
              Chłopie, a po co Ci kobieta w tej Japonii? Nie mógłbyś zrobić coś raz dla siebie, dla własnej przyjemności? Wszystko odkładasz na wieczne nigdy, gdy już będziesz miał tą wymarzoną kobietę. Przecież tak się nie da żyć.
              • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 18:35
                Przede wszystkim to droga wycieczka, dla bogatych. Jako singiel nie widzę sensu zadłużenia się na nią.
                • strumien_swiadomosci Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 18:43
                  Dlaczego? Dlaczego wiedziałbyś sens pojechania (i zadłużania się) z kobietą a jako singiel nie? Przecież to albo chcesz jechać (i wtedy oszczędzasz, szukasz lepszej pracy, whatever) albo nie chcesz. Kobieta nie powinna mieć tu nic do rzeczy.
                  • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 19:25
                    Nie lubię podróżować samotnie. Podróże to dla mnie radość, którą z kimś się dzieli razem.
    • woman_in_love Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 13:14
      Najbardziej roszczeniowi to są bielaniści.

      Cwaniak odłączył się od Gowina, bo dostanie za to taką kasę, o której możesz tylko pomarzyć hehe.
    • asfiksja Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 13:23
      >Komfort życia klasy niższej wzrósł przez ostatnie 6 lat w sposób niepodważalny
      O tak, w ciągu ostatniego półtora roku to wręcz wystrzelił w kosmos i dalej rośniebig_grin Nawet jeśli długi po lockdownie cisną, a w sklepach drożyzna to przynajmniej jest ten komfort psychiczny, że w spółkach skarbu państwa są wreszcie prawi i sprawiedliwi na właściwych stanowiskach. Przecież wystarczy nie kraść, a wtedy biednym coś skapnie.
      • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 13:26
        Ludzie pracujący na magazynach itp. mają lepiej niż kiedykolwiek. Lockdowny to stan przejściowy i były konieczne. No chyba, że poświęcilibyśmy emerytów i schorowanych dla komfortu ludzi młodych. Ja jako chrześcijanin się na to nie zgadzam.
        • livia.kalina Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 13:29
          A ty o tym, że ludzie pracujący w magazynach mają lepiej niż kiedykolwiek, to niesz z konwencji pisu?
        • aamarzena Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 13:42
          Tak, tak, znajomy pracujący w magazynie ma lepiej... Bo wziął trzeci etat, a dwoje starszych dzieci poszło na swoje.
          • arwena_11 Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 16:57
            Pracownicy ochrony mają lepiej. Kilka lat temu mieli 6,5 za godzinę teraz 18.40 w przyszłym roku znowu pójdzie do góry płacą minimalna.
            • bistian Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 17:01
              arwena_11 napisała:

              > Pracownicy ochrony mają lepiej. Kilka lat temu mieli 6,5 za godzinę teraz 18.40
              > w przyszłym roku znowu pójdzie do góry płacą minimalna.

              Czy masz dane z pierwszej ręki? Ja teraz nie mam z kim porozmawiać, ale gdy niby mieli już lepiej, to jednak, jeszcze nie mieli. Tak mnie ciekawi, jakie mają stawki nie na papierze?
              • arwena_11 Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 17:07
                Tak mam dane z pierwszej ręki. W każdym razie mogę mówić za to co jest u mnie. Zabrałam o to w umowie z firmą.ochroniarską i pracownicy potwierdzali mi czy forma się wywiązuje z ustaleń.
            • huang_he Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 08:16
              Hehehe, no mają lepiej. Na tyle, że z ok. 40 ochroniarzy w nowowybudowanych kolo mnie blokach (oddanych razem z ochroną, różne wspólnoty) zostało może z 5. Zaoszczędzona kasa poszla na kamery.
              Tak samo zapewne panie kasjerki zarabiają lepiej, szczegolnie te automatyczne.
              • arwena_11 Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 08:24
                Takiego dokonano wyboru. Powiem tak. U nas w 2011,2012 placilismy za ochronę więcej niż teraz, a ochroniarze zarabiali ok 6 zł za godzine. Teraz płacimy mniej a zarabiają 18,40. Wtedy w zarządzie był deweloper, nie zależało mu na cenach, brał najdroższa firmę na rynku. Pewnie też dostawał od nich działkę. Monitoring wizyjny nie załatwia wszystkiego.
                To samo dotyczy firm sprzatajacych. I jak z ochrony można, rezygnować, to raczej nie widzę tego aby u nas mieszkańcy chętnie sami złapali za mopy.
                • netlii Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 16:28
                  Nie złapią za mopy a klatki będą sprzątane z mniejszą częstotliwością. Zamiast 4 razy/tydzień dajmy na to 2 razy/tydzień. Obsada też nie będzie polska a ukraińsko-białoruska gdzie kobiecie ze Wschodu opłaca się pomachać ze 4h dziennie mopem by z uśmiechem na ustach iść jeszcze na kasę do marketu.
        • morekac Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 17:08
          >No chyba, że poświęcilibyśmy emerytów i schorowanych dla komfortu ludzi młodych.

          I tak ich poświeciliśmy. Jeśli nie umarli na covid, to z powodu braku diagnostyki innych chorób. I jako podobno chrześcijanin musisz z tym żyć.
          • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 17:22
            Liczby lekarz nie da się podwoić z dnia na dzień. Szwecja jednak popełniła zbrodnię. Miała solidne podstawy, by wyciągnąć wynik taki jaki jej sąsiedzi. Woleli jednak zaspokoić beztroskie oczekiwania liberalnego społeczeństwa o słabych więziach społecznych.
            • chicarica Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 00:00
              Bzdura. Porównaj dane o śmiertelności osób starszych z Polską a zobaczysz kto faktycznie popełnił zbrodnię.
              • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 07:11
                Polska ma wyniki covidowe pod wzglesem podobne do Czech, Węgier i Słowacji oraz Szwecji. Mamy jednak ogólnie duży wzrost pozostałych zgonów. Owszem, to kiepskie. Szwecja jednak mogła być prymusem covidowym, a nie chciała nim zostać. Poświęciła swoich emerytów dla miłośników imprez i życia towarzyskiego. W Danii, Norwegii i Finlandii mało kto zmarł na covid.
        • hanusinamama Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 23:52
          Strasznie zawiły jest twój tok rozumowania...źle ma ten co zarabia 8 tysiecy bo w sklepach drogo ale juz ci co zarabiaja 3 tysiące nie czują wzrostu cen??Jak ci to kurwa wychodzi bo jakby nie liczyć wychodzi inaczej. Tzn ja rozumiem, ze moze tak sobie samopoczucie poprawiasz: zarabiam mało ale mam wiecej niz e-matka zarabiająca 4razy tyle co ja...ale długo nie da rady sie tak oszukiwać
          • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 07:07
            Tylko tym najsłabiej zarabiającym zarobki rosną często szybciej.
            • hanusinamama Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 11:50
              Cóż z tego ze mu szybko urośnie z 2600 do 3000 skoro ja zarabiam stale kilka razy wiecej ?? Serio nazdrowie niech im rośnie. Ale nie pierdol, ze z powodu tempa wzrostu zarobków ma lepiej niż zarabiający 8000 czy wiecej
              • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 14:00
                Nie pisałem, że ma lepiej. Chodziło mi, że mniej traci lub więcej zyskuje, w zależności od inflacji.
                • hanusinamama Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 14:03
                  Nadal pierdzielisz bez sensu.
                  • madami Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 11:26
                    hanusinamama napisała:

                    > Nadal pierdzielisz bez sensu.
                    >
                    taki jego zawód wink
                    • mlodyniedowziecia Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 17:05
                      pierdzieli bez sensu z dwóch powodów:
                      1) jest fanatykiem wychowanym na TVP Info,
                      2) nie ma pojęcia o ekonomii.
                      Ktoś, kto zarabiał 2600 na rękę wiekszosć pensji wydaje na życie, opłaty i inne podstawowe potrzeby,
                      Zarabiasz 8 trochę oszczędzasz inwestujesz i kupujesz np. kolejne mieszkanie, drugie auto.
                      To wlasnie jedzenie, prąd, śmieci woda drożeją najszybciej i najwięcej, więc podwyżka w pracy nie rekompensuje podwyżek w sklepie. Poza tym wzrost pensji z 8 do 9 to nadal znacznie więcej niż z 2.6 do 3.
                      • arwena_11 Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 17:17
                        No nie zgodzę sie. Zarabiając 8 tys podwyżka o 1 tys, tak naprawdę nie robi ci różnicy w budżecie - w sensie może odłożysz 1 tys więcej, ale wydawać na jedzenie i życie będziesz tak samo.
                        W 2015 roku płaca minimalna to 1850, w 2021 2800 - czyli prawie 1000 zł więcej. Zapewniam, że ludzie tyle zarabiający widzą różnicę. To jest wzrost o 50% przez 6 lat. Czyli tak jakby ktoś zarabiający w 2015 roku 8 tys, obecnie zarabiał 12 tys.
                        • koronka2012 Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 20:55
                          Porownaj też o ile wzrósł im przez te sześć lat czynsz prąd i inne rachunki, moim zdaniem koszty życia zniwelowały skutecznie ten wzrost.
                          • arwena_11 Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 20:59
                            Myślę, że osoby zarabiające najniższą - nie zgodziłyby się z tobą.

                            Ja w sumie nie widzę jakoś wzrostu energii, czynsz też mi nie wzrasta. No Veolia szaleje z cenami za ciepło- bo zimna woda ta sama cena od kilku lat
            • bialeem Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 21:11
              Nooo.. nie. Ci lepiej zarabiający zmieniają pracę na taką 2-10k lepiej płatną(inaczej się nie opłaca tarabanić do nowego biura). Ci najmniej zarabiający czekają na podwyżkę minimalnej albo ochłapy 5%
    • sofia_87 Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 13:32
      Zdradzę Ci wielką tajemnicę, tylko nie powtarzaj nikomu ; KAŻDY dba przede wszystkim o swój dobrostan i chce pracować po to żeby to jemu żyło się lepiej i żeby to jego majątek się powiekszal.
      Jak podwyższa podatki to każdy mądrzejszy będzie starał się znaleźć sposób zeby płacić ich jak najmniej.
      Żadna satysfakcja z tego, że dzięki moim pieniądzom komuś rośnie komfort życia.
      😀
      Zrozum to wreszcie
      • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 13:53
        A klasa niższa też chce najlepiej dla siebie i będzie wykorzystywać rynek pracownika. Zresztą jak dyrektorek chce utrzymać swój poziom życia, to niech zacznie zarabiać więcej. A jeśli jego zarobki rosną wolniej niż nisko opłacanych pracowników, to świadczy to o takim wycenaniu jego pracy przez rynek.
        • joana012 Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 13:29
          bielanista napisał:

          > A klasa niższa też chce najlepiej dla siebie i będzie wykorzystywać rynek praco
          > wnika. Zresztą jak dyrektorek chce utrzymać swój poziom życia, to niech zacznie
          > zarabiać więcej. A jeśli jego zarobki rosną wolniej niż nisko opłacanych praco
          > wników, to świadczy to o takim wycenaniu jego pracy przez rynek.

          Myślę że dyrektorek, o którym piszesz z takim sarkazmem i goryczą w głosie, zarabia o wiele więcej niż 8, 9 tys. Bynajmniej ci, którzy są w moim otoczeniu. Ich to dokładnie wali czy szary Kowalski ma 2, 3 czy 4 tyś pensji.
          • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 17:37
            Zależy o jakich dyrektorach mówimy. Jednak ludzi zarabiających te 8-9 tysięcy to nie wali ile zarabia Kowalski, bo przez wzrost zarobków Kowalskich taki dyrektorek więcej płaci przy kasie.
    • asia.sthm Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 13:35
      Józio czkawki dostał czy mu poprzedni wàtek na oślej pogrzebano?
      • hanusinamama Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 23:53
        Józio wziął sobie do serca rady aby przestał truć dupe jak to mu źle. No to wymyślił, ze mimo iż mało zarabia to ma lepiej niż dobrze zarabiająca e-matka. Taką sobie równoległą rzeczywistość buduje...Józek!!!! W tej równoległej weź sobie skombinuj bujną czuprynę.
    • reinadelafiesta Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 13:36
      I co w związku z tymi przemyśleniami? No, jestem bogata, roszczeniowa, myślę tylko o sobie i mam w nosie biednych nierobów- powiesiłbyś mnie dla przykładu na latarni, czy wszystko zabrał, forumowy hunwejbinie?
      • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 13:49
        Dla Ciebie klasa niższa to nieroby? A co do latarni, to rewolucja kiedyś znowu może się pojawić. Rewolucji sprzyjają wyzysk i duże różnice społeczne.
        • reinadelafiesta Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 13:57
          Ci, którzy mało zarabiają mimo uczciwej pracy zazwyczaj nie wyciągają ręki po cudze. Za to pospolite lenie, obiboki i nieuki bardzo chętnie by przygarnęły cudze frukta, bo im przecież bogaty ukradł i im się należy, prawda? Twojej rewolucji się jakoś nie boję: jesteście tak beznadziejnie niekompetentni, że nawet byście jej zrobić nie potrafili.
          • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 14:02
            Rewolucję zrobi lud przy pomocy nowych komunistów. A klasa niższa wyciąga pieniądze po cudze? Nie, po prostu chce coraz więcej zarabiać.
            • reinadelafiesta Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 14:11
              A to niech zarabia, kto jej broni? Jest jakiś zakaz zarabiania? Niech wymyśli coś innowacyjnego, założy firmę, ludzi zatrudni, zapłaci podatki, weźmie za coś odpowiedzialność i zarabia ile wlezie! Na forum to każdy potrafi pitolić, ale coś produktywnego zrobić - o to już większy problem. I nawet ci współcześni komuniści też jacyś żałośnie dyletanccy.
              • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 14:15
                Wystarczy być kasjerką i co rok mieć zauważalne podwyżki. Rozumiem, że jak przez podwyżki dla kasjerek rosną ceny w sklepach, to kasjerka wyciąga rękę po Twoje pieniądze?
                • reinadelafiesta Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 14:41
                  Przestań siać propagandę, że przez podwyżki dla kasjerek w sklepach rosną ceny, bo w takie dyrdymały to tylko wasi wyborcy uwierzą. Zabierz się za jakąś uczciwą robotę, zamiast szukać winy Twojej finansowej mizerii w pazerności klasy średniej.
                  • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 14:50
                    Mam uczciwą robotę i obecnie nie narzekam.
                    • buldog2 Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 23:46
                      Zapytam niedyskretnie: pracujesz dla pis.orgy?
            • snaefrid Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 15:29
              Józek - chrzescijansko-komunistyczny rewolucjonista, który chętnie oddałby swój odbyt do dyspozycji Bielana.
              • dyzurny_troll_forum Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 17:17
                snaefrid napisał(a):

                > Józek - chrzescijansko-komunistyczny rewolucjonista, który chętnie oddałby swój
                > odbyt do dyspozycji Bielana.

                100 /10
        • hanusinamama Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 23:58
          Ty Józuś jesteś leń. Zamiast sie przebranżowić, dokształcić (warunki masz lepsze ode mnie bo w wuj czasu, brak kobiety, brak dzieci) to dupe trujesz na forum. Ja nie wiem liczysz, ze będziemy cie mieć tak dość ze zrobimy ściepę żebyś sobie poszedł??
          Jesteś leń i tyle. Ja w czasie kiedy ty tu skomlisz nauczyłam się 3 kolejnych jezyków ( a mam męża, 2 dzieci i kota), przy czym ja mam dobre studia skonczone, całkiem fajny zawód i dobrze płatną prace.
          • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 08:01
            Języki trzeba umieć wykorzystać i mieć pomysł na siebie, ja go nie mam. No dobra, chciałbym być przystojny i mieć dobry seks z ponętną dziewczyną, takie mam marzenie wink
            Ty wolisz języki, ja wolę siłownię i od czasu do czasu piwo z kumplami. Do tego ja setki lub tysiące płyt muzycznych przesłuchałem, gdy inni się dokształcali. Coś za coś. Ja jestem hedonistą i lubię to co łatwe i przyjemne.
            • tanebo001 Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 08:05
              Po co cię więc utrzymywać?
            • hanusinamama Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 11:51
              Od siedzenia i skomlenia pomysł się nie pojawi. Kochany ja tez wole basen niż nauke języków...ale wiem, ze od pływania 6 razy w tygodniu nie poprawi się moja sytuacja zawodowa.
            • natalia.nat Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 16:51
              No i właśnie dlatego masz i zawsze będziesz miał mało pieniążków. I tak jest sprawiedliwie.
              • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 17:54
                Nie potrzebuję kokosów. Jestem trochę minimalistą, a praca tylkk po to by imponować ludziom i wzbudzać zachwyt wśród pięknych kobiet jest dla mnie trochę bez sensu.
                • strumien_swiadomosci Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 18:14
                  Ty wcale nie jesteś minimalistą, Ty sobie wmówiłeś minimalizm, bo jesteś zbyt leniwy na znalezienie pracy z zarobkami umożliwiającymi życie na innym poziomie, niż minimalny.
                  • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 18:37
                    Nie pracuję za najniższą krajową, znam jednak swoje możliwości i uważam, że dużo lepiej płatnej pracy nie znajdę.
                • hanusinamama Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 19:53
                  Tak pewnie...inni pracują aby imponić.
              • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 22:03
                Prawdopodobnie mam zespół Aspergera, stąd różne dziwne i obsesyjne zainteresowania, np. potrafiłem całymi godzinami szukać w internecie informacji o łysieniu.
      • 71tosia Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 23:35
        Reinadelafiesta- gdzie wg. ciebie zyje sie lepiej w takiej Szwecji czy Namibii (jeden z najwyzszych wspolczynnik Guniego)? Zdradze ci cos - badania pokazuja ze nawet bogatym zyje sie lepiej w Szwecji. Male rozwarstwienie spoleczne daje bowiem poczuciem bezpieczenstwa i zadowalenia z zycia, takze i zamoznym. No chyba ze ktos lubi takie rozrywki jak ogladanie umierajacych z glodu i zamieszki, bo jak twierdza socjologowie im wyzsze wspolczynnik Guniego tym wieksze szanse na gwaltowny wybuch niezadowolenia spolecznego sa wieksze.
        • reinadelafiesta Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 00:18
          Ja bardzo chętnie podzielę się moimi podatkami z prawdziwie potrzebującym, żeby niezawinionej biedy było jak najmniej. Ale proszę nie mylić tego z popieraniem rozdawnictwa i złodziejstwa uprawianego na masową skalę. Mam powyżej kokardy takich roszczeniowych Józków, co to nie mają nie dlatego, że są głupi i leniwi, tylko dlatego, że im bogaty ukradł. Nie mam ochoty być traktowana przez jełopa, co w życiu żadnego ryzyka nie podjął, jak złodziej wykradający wdowi grosz biedakom. I wiesz, też Ci coś Tosiu zdradzę: to nie ja pracując, dorabiając się i płacąc podatki powoduję, że w Polsce jest coraz większe rozwarstwienie społeczne.
          • 71tosia Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 01:14
            akurat rozwarstwienie w Polsce mimo czesto glupiej polityki kolejnych rzadow systematycznie maleje, i to nie sa dane PIS tylko Eurostatu, wspolczynnik Giniego w 2015 wynosil dla Polski on 30 w 2019 ok 26
            • reinadelafiesta Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 01:26
              To może ujmijmy to tak: przy kompetentnych rządach mogłoby być mniejsze i niewątpliwie byłaby to korzyść dla wszystkich, zarówno biednych (co oczywiste) jak i bogatych. Tylko mam wrażenie, że autorowi tak naprawdę koło ucha latają ci biedni: on nienawidzi klasy średniej i ją by najchętniej wyeliminował. Nim nie kieruje współczucie dla osób niezaradnych życiowo, tylko zawiść w stosunku do tych, którym się udało czegoś w życiu dokonać. I na nic się zdadzą jego teksty, jak to ma teraz uczciwą pracę i jest zadowolony. Dopóki sąsiadowi krowa nie padnie, Józek nie zazna ukojenia. O to chodzi w tym wątku, a nie o pomoc biednym.
          • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 07:12
            Nikt nie mówi o socjalu. Bardziej chodzi o równy podział dóbr poprzez wzrost wynagrodzeń.
            • reinadelafiesta Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 09:34
              Równy podział dóbr? A dlaczego? Wszyscy tak samo pracują? Wszyscy tak samo ryzykują i mają taki sam wkład w tworzenie dóbr? Nie. Sam mówisz, że nie masz pomysłu na wykorzystanie języków obcych. A Hanusinamama ma. Ty słuchałeś muzyki, podczas gdy inni się dokształcali. Dlatego ona zarabia więcej niż Ty i Tobie podobni. To Twoje słowa, jak sam napisałeś, coś za coś.
              • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 11:08
                Bardziej równy podział dóbr, nikt nie mówi o zrównaniu zarobków. Natomiast jak rośnie PKB, to zarobki klasy niższej też muszą rosnąć.
                • bib24 Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 11:14
                  czyli umiesz sobie wyobrazić, ze do twojego mieszkania, które ty spłacasz dokwaterują ci rodzinę wielodzietną niepracującą? bo to w praktyce oznacza różny podział dóbr.
                • iwles Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 11:19
                  bielanista napisał:

                  > Bardziej równy podział dóbr, nikt nie mówi o zrównaniu zarobków. Natomiast jak
                  > rośnie PKB, to zarobki klasy niższej też muszą rosnąć.


                  czyli: pracujemy niektórzy, a dostajemy po równo wszyscy ? a jakie dobra masz Józek na myśli ?
                • reinadelafiesta Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 11:30
                  No i rosną, nie zaprzeczysz chyba? W dodatku sam mówisz, że kasjerka zarabia teraz dobrze, a ten znienawidzony dyrektorek de facto mniej, bo już do Japonii nie pojedzie tylko na Kanary. O co Ci jeszcze chodzi? Że za mało mu zabrali? A może dla odmiany samemu zarobić? Przestać słuchać muzyki, znaleźć pomysł na wykorzystanie tych języków obcych? Talentu czy pracowitości nie wystarcza?
    • bistian Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 13:36
      Nie masz zainteresowań? To sobie znajdź. Poza tym, zrób coś z sobą, bo obecnie jesteś kandydatem do wystąpienia kiedyś w rubryce kryminalnej, nad emocjami można pracować, są też leki, nie trzeba się męczyć cały czas.
      • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 13:50
        Może interesuję się lewicą pracowniczą?
    • sandy_cheeks Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 13:51
      Bosz co za pierdy, jak mozna taki belkot uskuteczniac.
      Co do biedy w Polsce, to ma sie swietnie, przyswoj jakies podstawowe fakty, zanim zaczniesz rozmawiac z doroslymi...
      biznes.interia.pl/finanse/newsamp-bieda-w-polsce-sie-nie-zmniejsza,nId,5330122
    • arthwen Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 13:55
      Nowy nick, pierwszy post, a takie pierdolenie, że od razu wiadomo, że to Józek.
      • dyzurny_troll_forum Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 17:17
        arthwen napisał(a):

        > Nowy nick, pierwszy post, a takie pierdolenie, że od razu wiadomo, że to Józek.

        100/10
      • claudel6 Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 00:19
        no dokładnie, on mógłby się przebrać za drag queen, a byśmy wiedziały po góra 3. zdaniu, że to on.
        • angazetka Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 12:22
          Jestem sobą zażenowana, poznałam Józka dopiero po drugim poście.
    • kadfael Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 14:17
      Nie mógłbyś dłużej trzymać się jednego nicku. Jak często mam blokować te twoje bzdety?
      Swoja drogą, że też niektórzy mają taki pociąg do chwalenia się swoją głupotą na emamie.
      • kira02 Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 15:04
        Ale od pierwszego posta widać, z kim masz do czynienia 😎
        • bistian Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 15:20
          kira02 napisał(a):

          > Ale od pierwszego posta widać, z kim masz do czynienia 😎

          i to jest najfajniejsze w tym zjawisku. Nikt się nie nabierze wink Myślę, że w normalnej rozmowie, też tak szybko wszystko wychodzi.
    • madami Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 14:19
      Klasa średnia nigdy nie miał nic przeciwko temu by klasa niższa miała w rękach więcej środków, bo te środki zostaną szybko wydane, na produkty i usługi oferowane przez przedsiębiorczych ludzi z klasy średniej wink Czyli - klasa niższa ma więcej pieniędzy ----> klasa średnia ma więcej pieniędzy. Natomiast: dorżnięcie klasy średniej = wzmocnienie korporacji i instytucji finansowych, a korporacje mają taką siłę, że mogą dyktować warunki czyli to właśnie im na rękę będzie płaca minimalna na poziomie 1200 zł. Ta cała nagonka na klasę średnią zawsze obróci się przeciwko tym, którzy stoją niżej.

      Jedyne utyskiwanie jakie klasa średnia wykonuje to to, na rozdawnictwo niepracującej patologii, zamiast te środki wykorzystać bardziej na edukację, aktywizację zawodową, nabywanie nowych umiejętności.
      • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 14:25
        Klasa średnia to też kadra menadżerska z korporacji oraz eksporterzy, którym rynek pracodawcy jest na rękę. Nie każdy przedsiębiorca jest uzależniony od rodzimej klasy niższej. No i jest wielu o myśleniu żeby było tak jak było, żeby ich 8 tysięcy na rękę miało siłę nabywczą jak za Tuska, a wtedy im to wystarczy. To droga do nikąd.
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 15:52
          Ależ 3,14erdolisz, aż się pięciozłotówka rozmienia w kieszeni. Klasa średnia to także specjaliści, spora część pracujących na własny rachunek i zawodów twórczych (lekarze, architekci, tłumacze, graficy, muzycy.

          Wynagrodzenia klasy niższej rosną, ale przy tym wszystko kosmicznie drożeje, z żarciem na czele, a klasa niższa wydaje głównie na rzeczy podstawowe typu żarcie.
          • chicarica Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 16:27
            Wiem że to józek i pierdoli jak zwykle, ale tu akurat ma częściową rację.
            Kompletnym blamażem poprzedniego systemu jest fakt, że jak klasa niższa dostała pińcetplus, to natychmiast zaczęła to wydawać na jedzenie. Przecież to jest jakaś masakra, w niektórych rodzinach dopiero za pińcetplus mogą się nareszcie najeść do syta, a nie codziennie ziemniaki a schabowy tylko w niedzielę. Już nie muszą oszczędzać na jedzeniu, obżartuchy jedne i robole, mogą sobie kupić camemberty i krewetki. Ojojoj, to ci dopiero.
          • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 17:25
            Nie wina klasy niższej, że ich wynagrodzenia rosną szybciej niż jakichś dyrektorów. Kasjerki nie robią już od dawna za najniższą krajową i stale mają podwyżki, więc na ich pracę jest popyt.
            • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 17:26
              A ludzie typu Marek Belka najbardziej boją się ze wszystkiego presji płacowej.
    • morekac Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 14:51
      Poziom życia klasy niższej wzrósł?
      "Odsetek osób skrajnie ubogich wzrósł w 2020 roku do 5,2 proc. z ok. 4,2 proc. w 2019 roku, podał Główny Urząd Statystyczny. Oznacza to, że w ubiegłym roku przybyło ponad 370 tys. takich osób i jest ich w Polsce ok. 1,9 mln.".
      Przybyło też dzieci żyjących w skrajnym ubóstwie.
      • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 15:06
        Pytanie, czy ubóstwo nie rośnie u underclass?
        • morekac Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 15:24
          U dzieci rośnie. Pomimo 500plusów. Niestety, inflacja ma na to olbrzymi wpływ.
          • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 15:26
            A może to dzieci z underclass, a nie rodzin robotniczych?
            • morekac Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 23:09
              Tak, zaiste. Ludzie potracili prace -gastronomia, turystyka, wszelkie fitnesy, pracodawcy z powodu covida obcięli wszelkie dodatki (nawet jeśli z powodu covida nie działo im się gorzej), infkacja wzrosła - a ty bredzisz, że ludziom wzrósł poziom życia.
              • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 23:42
                Gastronomia nie jest w Polsce jakimś znaczącym sektorem gospodarki, a ja zresztą mówię o całokształcie rządów PiS. Na razie pandemia ustąpiła i wracamy do normalności.
                Owszem mogliśmy iść drogą szwedzką i pozwolisz młodzikom bawić się w klubach i dać zarabiać właścicielom dyskotek. Tylko ilu emerytów więcej by zmarło? Wielu z tych co zmarli, bo np. synek foliarz chodził do nielegalnie otwartych dyskotek, żyłoby dzisiaj dalej i doczekało szczepionki.
                • claudel6 Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 00:25
                  przyszłością każdego gatunku są osobniki w wieku rozrodczym, nie osobniki stare i schorowane. pochylenie się nad emerytami kosztem ludzi młodych było wyłącznie propagandowym chwytem, bo tam jest elektorat PIS. ale było wymierzone de facto przeciwko swojemu narodowi (który prezes ciągle ma na ustach), bo tego narodu nie "produkują" emeryci, tylko własnie te 20-latki.
                  • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 07:16
                    PiS miał prawo chronić swój elektorat. Zresztą ludzie młodzi mają rodziców i dziadków, myślisz że ktoś chciałby ich żegnać z powodu choroby zakaźnej, w sytuacji gdy za chwilę już miała być szczepionka? Ja nie chciałbym chować ojca dlatego, że w lutym rząd by puścił do szkoły wszystkie klasy i otworzył dyskoteki, mim dopiero rozpoczęcia akcji szczepień.
                    • primula.alpicola Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 10:27
                      Dlaczego zatem około 50% emerytów się NIE zaszczepiło?
                      Mnie to obojętne, ich wybór, ale nie życzę sobie zamykania szkół i całej reszty.
                • madami Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 11:32
                  bielanista napisał:


                  > Owszem mogliśmy iść drogą szwedzką i pozwolisz młodzikom bawić się w klubach i
                  > dać zarabiać właścicielom dyskotek. Tylko ilu emerytów więcej by zmarło? Wielu
                  > z tych co zmarli, bo np. synek foliarz chodził do nielegalnie otwartych dyskote
                  > k, żyłoby dzisiaj dalej i doczekało szczepionki.

                  nie kłam - Szwedzi nigdy nie pozwalali "bawić się w klubach" akurat jedyne co zrobili to ograniczyli ich działalność, oraz inne spotkania bez zamykania gospodarki, w Polsce śmiertelność związaną z Covid mamy większą niż Szwecja
                  • bielanista Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 11:40
                    Szwecja mogła mieć wyniki jak Dania lub Norwegia, wybrała świadomie bycie jak biedniejsze kraje postkomunistyczne. Poświęcili emerytów, którzy mogliby nadal żyć.
      • chicarica Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 16:28
        Akurat rok covidowy może nie jest najlepszym do porównań, wielu prekariuszy straciło w tym czasie pracę.
    • bywalec.hoteli Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 04.07.21, 16:58
      coco mxd
    • str8.up Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 11:36
      O rety, dyrektor z pensją 9k to odrazu klasa średnia?! Niech to będzie nawet 9k na rękę. Wystarczy, że taki dyrektorek na żonę pielęgniarkę i 2 dzieci, jedno w żłobku, drugie w przedszkolu. Niech razem mają te 12k na rękę. Dzieci nie dostały się do publicznych placówek, bo takich jak na lekarstwo, więc płacą za prywatne. Majątku nie odziedziczyli, więc płacą kredyt za mieszkanie. Na NFZ nie mają czasu, więc płacą za prywatną opiekę medyczną. Do tego trzeba dodać utrzymanie 4osobowej rodziny i powiedzmy jakiegoś starego samochodu. I jaki taka rodzina ma komfort życia? Rodzice za3,14erdalaja od rana do nocy, pewnie jeszcze niańka potrzebna do odbioru dzieci, bo dyrektor z pracy się nie urwie, a pielęgniarka tym bardziej. Dzieci ledwo widują. Na luksusy ich nie stać. Serio uważasz, że ta rodzina to klasa średnia?
      • ludzikmichelin4245 Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 11:42
        Imo jest to bez sensu, że tę dyskusję się prowadzi wyłącznie w odniesieniu do dochodów, a pomija majątek.
        • ludzikmichelin4245 Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 11:44
          Mediana majątku w Polsce to 300k, więc może należałoby zacząć uznawać za klasę średnią wyłącznie osoby powyżej tego progu.

          • ludzikmichelin4245 Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 11:45
            *majątku netto oczywiście
            • str8.up Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 11:50
              Uważam tak samo, ale to by doprowadziło do niepopularnych wniosków, bo pewnie co najmniej połowa korpopracownikow z dużych miast zostałaby klasą niższą, ze względu na zadłużenie. A to się społeczeństwu nie spodoba, bo jak to tak, 9k zarabia, to bogacz przecież.
              • ludzikmichelin4245 Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 12:16
                Nie mam z tym problemu, zwłaszcza, że jak już pisałam w innym wątku, całkiem mi dobrze z samoidentyfikacją z klasą robotniczą/pracującą, a ze średnią z pewnych względów nie chciałabym - choćby w wymiarze symbolicznym - mieć za dużo wspólnego.

                Większy potencjał niepopularności widzę w kwestii ewentualnych konsekwencji podatkowych takiego rozróżnienia.
                • str8.up Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 05.07.21, 12:22
                  Ja mam podobnie. Uważam, że dopóki muszę pracować, żeby mieć dach nad głową, to klasą średnią nie jestem.
                  • 71tosia Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 11:54
                    Wg Gus w 2019 r. mediana zarobkow to ok 4500 brutto czyli ok 3000tys na reke. W 2020 roku to ok 300 zl wiecej. Zarobki 9 tys i wiecej ma w Polsce ledwie kilka procent zatrudnionych. Tak wiec zarobki 9tys i powyżej zwykle klasyfikują nas nawet do wyzszej klasy sredniej, chociaż w socjologii mowi sie ze klase srednia definiuje zwykle bardziej model konsumpcji a nie tylko zarobków wink
                    Tu bardziej szczegolowe dane dotyczace zarobkow w Polsce
                    wynagrodzenia.pl/artykul/podsumowanie-ogolnopolskiego-badania-wynagrodzen-w-2020-roku
                    • str8.up Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 12:21
                      Tak, to jest jasne. Natomiast jest pewna różnica w poziomie życia pomiędzy singlem z mieszkaniem po babci i zarobkami 9k na rękę a rodziną z 2 dzieci i bez majątku, w której jeden z rodziców zarabia 9k na rękę.

                      Dla porównania, mam znajomą, która co jakiś czas robi sobie przerwy od pracy, około roczne. Ma swoje mieszkanie od rodziców plus wynajęte mieszkanie po babci, rodziców w Wawie, którzy opłacają jej rachunki i żywią. Potrafi cały zasiłek dla bezrobotnej wydać na buty. Jedną parę, żeby było jasne. I nie dlatego, że nie ma w czym chodzić. Ja, człowiek pracujący, lecz bez majątku i wsparcia od krewnych, takiego zakupy nie poczynię, bo mnie nie stać. Według autora wątku, redystrybucja dóbr powinna iść ode mnie do tej znajomej, bo ja jestem klasa średnia, a ona klasa niższa. A to jest bzdura. Zarobki to tylko jeden z elementów składających się na poziom życia.
                      • strumien_swiadomosci Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 18:26
                        O to, to. Też mam takiego kolegę, pracował ze mną w korpo, gdzie na start dawali 2800 netto. I się dziwił, że większość ludzi przy tych zarobkach nie ma nawet jak kawalerki wynająć, tylko ciśnie się w wynajętym pokoju.
                        A on się zastanawiał, czy w danym roku jechać na Seszele czy Malediwy wink
                    • bywalec.hoteli Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 12:51
                      smile
    • memphis90 Re: Roszczeniowość rodzimej klasy średniej 06.07.21, 19:52
      W sensie ten artykuł przeczytałeś?
      www.google.com/amp/s/next.gazeta.pl/next/7,151003,27258535,patusy-pasozyty-holota-klasa-srednia-chce-zyc-i-lzyc.amp

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka