Dodaj do ulubionych

Łukaszenka vs. Unia Europejska. Odsłona kolejna.

13.07.21, 21:11
Tekst linku

Tym razem kryzys migracyjny może dotknąć nas bezpośrednio. Migranci już idą i będą iść przez nasze terytorium. Łukaszenka wykorzystuje migrantów jako broń hybrydową w starciu z Unią Europejską. Jest bardzo prawdopodobne, że Litwa i Polska staną się druga Grecją i będzie powtórka z 2015 roku. Migranci w poszukiwaniu wolności i lepszej przyszłości będą wchodzić nam do domów, tak jak wchodzili Grekom na wyspach 6 lat temu. Migranci będą anektować to, co uznają za sobie potrzebne w czasie swojej wędrówki na zachód.
Włochy, Grecja, Niemcy powiedzą "radźcie sobie, to wasz problem" i będzie to parafraza narracji PIS sprzed 6 lat.
Macie zapas drutu kolczastego na taką okoliczność ?

Co ciekawsze cytaty z linkowane go artykułu :

Hybrydowa broń Łukaszenki dotarła do Polski. (...) Teraz, migranci są wysyłani również do Polski – poinformował na konferencji w Brukseli wysoki przedstawiciel Unii ds. zagranicznych Josep Borrell.


"Białoruś uruchomiła kanał przerzutu nielegalnych imigrantów do Europy. Na razie puszcza ich na Litwę, ale potem przyjdzie kolej Polski. Trudno wtedy będzie powiedzieć – tak jak w 2015 roku – że to nie nasz problem, bo przysyłają ich Niemcy czy Włosi...). I może się okazać, że kraje zachodnie UE zwyczajnie umyją ręce od tego problemu”

"mechanizm wygląda w taki sposób, że migranci zwożeni są z Bagdadu do Mińska, gdzie z marszu dostają turystyczne wizy. Następnie pakowani są do autokarów i przewożeni na granicę. Tam (...) zaczyna się spacer przez zieloną granicę UE, za pełnym przyzwoleniem białoruskiej straży granicznej."

"Działania reżimu Łukaszenki podyktowane są z kolei zemstą za to, że Białoruś została odcięta od połączeń lotniczych z UE po tym, jak doszło do porwania samolotu Ryanaira z Ramanem Pratasiewiczem na pokładzie."
"
"jeśli na kolejnej linii działań Łukaszenki pojawi się Polska, to Unia Europejska może nam nie pomóc, gdyż podczas kryzysu migracyjnego w 2015 roku rząd PiS był jednym z najbardziej nieprzychylnych przyjmowaniu migrantów. Brak solidarności sprzed sześciu lat może się teraz na nas zemścić."



Obserwuj wątek