Dodaj do ulubionych

Covid dał, Covid wziął

14.07.21, 22:20
Podczas pierwszego lockdownu miałam pierwszą od dawna dłuższą przerwę od fryzjera, przez wiele lat świeże cięcie uważałam za podstawę swojej osobistej estetyki i prawo człowieka. No i zaczęło mi się podobać, to co się zdarzyło na mojej głowie, okazało się, że w wersji półdługiej i coraz dłuższej włosom jest całkiem dobrze, a mnie z nimi.
W kwietniu Covid grzmotnal mnie z siłą wodospadu, miesiac po przechorowaniu jeszcze chodziłam trzymając się ścian, a jak tylko się zrobiło trochę lepiej, włosy zaczęły się sypać.
I nie przestają, zbieram je garściami z poduszek, kanap, wybieram kłęby z wanny, roluję bez końca swoją w większości czarna garderobę i mimo codziennego tour z odkurzaczem, co chwila podnoszę nitki z podłogi. Nerwicy dostaję na tym tle, a kurwicy na pewno. Ścięłam do dawnej długości z tyłu krótko, trochę dłużej z przodu, więc widać je mniej, ale do cholery, nie przestają się ze mnie sypać. Zaliczył ktoś ten symptom? Mam się ogolić, bo i tak wypadną? Suple jakieś zarzucić? Nawet pisząc to czuję to charakterystyczne łaskotanie na ramionach, upierdliwe jak musze odnóża.
Obserwuj wątek
    • schiraz Re: Covid dał, Covid wziął 14.07.21, 22:28
      To dość częsta pocovidowa "atrakcja", dodatkowo nałożyło się u ciebie jeszcze przesilenie zimowo wiosenne. Miałam tak samo, lekarz zlecił dość szerokie badania krwi (między innymi badanie w kierunku niedoboru witamin i minerałów), wyszło dość spore spustoszenie. Uzupełniam to czego brakuje i jest poprawa (po dwóch miesiącach mniej więcej) ale biorę naprawdę końskie dawki niektórych pierwiastków.
    • snajper55 Re: Covid dał, Covid wziął 14.07.21, 22:29
      potworia116 napisała:

      > W kwietniu Covid grzmotnal mnie z siłą wodospadu, miesiac po przechorowaniu jes
      > zcze chodziłam trzymając się ścian, a jak tylko się zrobiło trochę lepiej, włos
      > y zaczęły się sypać.


      Może przeczytaj:

      Na liście objawów zespołu Long-COVID-19, oprócz zmęczenia, obniżenia koncentracji, nastroju czy zaburzeń smaku i węchu, pojawiło się również wypadanie włosów. Z łysieniem po przejściu choroby zmaga się ponad 20% pacjentów odczuwających jej długotrwałe skutki. Jakie są przyczyny wypadania włosów? Jak radzić sobie z tym problemem?

      Choć wizyta u dobrego trychologa byłaby chyba najlepszym wyjściem.

      S.
      • waleria_s Re: Covid dał, Covid wziął 14.07.21, 22:46
        Jaka dawka, jak długo i kiedy widziałaś pierwsze efekty? Biorę miesiąc i sterczą mi już nowe włosy, zrobiła się taka aureola, ciekawa jestem efektu po 3 miesiącach.
        Dbaj o siebie od wewnątrz, zdrowe oleje, pestki, orzechy, siemię lniane. To bardzo dobrze robi na włosy, ale i skórę.
        • fibi00 Re: Covid dał, Covid wziął 15.07.21, 08:08
          waleria_s napisał(a):

          > Jaka dawka, jak długo i kiedy widziałaś pierwsze efekty?

          Nie pamiętam jaka dawka. Ale po miesiącu przestały wypadać. Pewnie i nowe odrastały ale ja mam kręcone więc nie było ich widać.


    • spirit_of_africa Re: Covid dał, Covid wziął 14.07.21, 23:13
      Tak. Covid w połowie marca.W maju zaczęły wypadać. Teraz jest powoli poprawa i wypada ich mniej Podobno to może trwac nawet 6-9 miesięcy . Zrob morfologię po covidzie. Ja jeszcze 2msc po miałam anemię co mi się nie zdarzyło przy żadnej infekcji.
    • szmytka1 Re: Covid dał, Covid wziął 15.07.21, 10:00
      wiele kobiet zaliczyło, obetnij króciotko, nic nie dają suplementy.Wypadło mi tyl, że gola ska rpzeswitywała i nie było co złapać w kucyk nawet. Mnie już skonczyły wypadać i odrastają, jasniejsze niż te co miałam, ładniejsze wink Chorowałam w lutym.
    • cruella_demon Re: Covid dał, Covid wziął 15.07.21, 10:13
      Spokojnie, to bardzo częste powikłanie pocovidowe. Też to miałam, więc rozumiem twój niepokój. Bałam się dotknąć włosów, bo po każdym dotknięciu zostawała mi w ręku garść. Wypadła mi ok połowa włosów. Koleżanka miała gorzej, bo porobiły jej się takie łyse placki skóry, kilka miesięcy chodziła w chustce. Takie łysienie trwa od 3 miesięcy do pół roku, potem włosy odrastają, IMO nawet ładniejsze niż wcześniej.
    • wapaha Re: Covid dał, Covid wziął 15.07.21, 10:19
      Ja chorowałam w lutym. Włosy zaczęły wypadać jakoś po miesiącu. Pomału. Teraz zaliczam (mam nadzieję,!) szczyt. Suple łykam cały czas ( zynk, witb) od marca vitapil. Pomogą na przyszłe no co ma wypaść wypadnie 😔 moim szczęściem jest to że mam włosy gęste, dużo, sklonne do falowania. Aż tak nie widać ale kitka coraz chudsza jak scisne dlonia 😔

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka