Dodaj do ulubionych

Emerytura uprzywilejowanych

14.07.21, 23:42
Pisałem kiedyś o właścicielach domków nad pewnym jeziorem (kilkaset domków powstałych ze sprywatyzowania dawnych ośrodków wypoczynkowych). Skład osobowy to przeważająco tak zwane grupy uprzywilejowane (policja, mundurówka, palestra itp.) - bardzo zadowoleni ludzie, pozostający na sutych emeryturach gdzieś tak od wczesnej pięćdziesiątki.

Teraz jestem nad morzem w wypasionym ośrodku wojskowym (oczywiście od lat ogólnodostępnym, ludzie MON mają tylko zniżki od cennika), gdzie nadal kupuje się dwutygodniowe turnusy a la wczasy. No i zadzierzgnąłem parę ciekawych znajomości. Na przykład Pan Leszek, lat 74, na emeryturze (w której wpada w drugi próg podatkowy) pozostaje od 22 lat. Z rozbrajającą szczerością opowiedział mi jak to załatwił sobie uprawnienia górnicze, mimo, że nie pracował na dole, tylko na powierzchni (zwozili go codziennie na chwilę na dół i wypełniali stosowne papiery). Barwne życie Pana Leszka, którego niestety nie mogę opowiedzieć w szczegółach bo jest nazbyt charakterystyczne i łatwe do identyfikacji, toczy się wypoczynkowo już trzecią dekadę.... Za parę dni kończy tutaj pobyt i paru dniach w domu rusza na kolejny turnus w drugiej części naszego pięknego wybrzeża.

Gdy poprzednio opisywałem wspomnianą na wstępie społeczność domków nad jeziorem, fuczano i prychano tutaj na mnie, że to niereprezentatywny margines marginesów. No żesz cooorfa, jakoś ciągle napotykam na podobny margines w tych wszystkich miejscach, gdzie się leży na leżaczku i sącząc whisky patrzy na przepływające żaglówki.

Uprzedzając niektóre wypowiedzi - niczego nikomu nie zazdroszczę, z Panem Leszkiem przeszedłem na ty i obaliliśmy już tutaj w dobrej komitywie sporo flaszek (w drinkach, bo w barze przy plaży serwują alkohole świata).

Chodzi mi z grubsza o to, że zbudowaliśmy w Polsce dziwny świat dziwnych przywilejów, a ci którzy na starość bardzo dobrze żyją Z EMERYTURY, to w większości przedstawiciele owej uprzywilejowanej Polski górniczo-resortowej. Amen.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 00:00
      Jantar? Lokalizacyjnie czadowy, ma duży teren smile
      Wojskowi mają jeszcze zniżki? Tak z ciekawości pytam, bo w czasach początków komercjalizacji ośrodków wojskowych, różnice cenowe dla resortu i dla cywilów były bardzo duże, dla wojskowych i ich rodzin odpłatność byla może nie symboliczna (w tych I kat.), ale niewysoka.
      Panu pozazdrościć kondycji.
      Na emeryturze policyjnej jest 47-letnia koleżanka mojej siostry, wprawdzie nie do końca chcianej, ale poleciała z wysokiego stanowiska i nie ma źle.
      Znajomy, gość młodszy ode mnie, też z policji, już mógłby przejść i rozważa. Życia i zdrowia nie narażał w służbie zanadto, praca w CLK.
        • fragile_f Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 00:50
          Wróciłam, ale nadal ni cholery nie wiem, co chciałeś przekazać, poza tym że jest pan Leszek i z nim piłeś, ale nie możesz nic więcej powiedzieć, bo to znana postać wink

          Myślisz, że nikt nie wie że służby mundurowe i górnicy mają wysokie emerytury po stosunkowo krótkim czasie pracy? I że na świecie są oszuści i naciągacze, którzy będą próbowali dopchać się za wszelką cenę do paśnika?
          • riki_i Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 11:17
            fragile_f, chcę przekazać to samo, co przekazuję tutaj od lat - a mianowicie, że realny świat nie wygląda tak jak twierdzą tutejsze wąskie specjalistki oraz "najmundrzejsze" żony programistów. "Ucz się i pracuj , a garb ci sam wyrośnie". Droga do błogiego lenistwa na starość wiedzie w PL przez bycie fałszywym górnikiem, gliną , który w życiu nie widział interwencji (pierwszy mąż K Skrzyneckiej), pracownicą administracyjną w Państwowej Straży Pożarnej formalnie w służbie mundurowej itp. itd.
            • dyzurny_troll_forum Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 12:07
              riki_i napisał:

              > Droga do błogiego lenistwa na starość wiedzie w PL przez bycie fałszywym górni
              > kiem, gliną , który w życiu nie widział interwencji (pierwszy mąż K Skrzyneckie
              > j), pracownicą administracyjną w Państwowej Straży Pożarnej formalnie w służbie
              > mundurowej itp. itd.

              Zasadniczo się chyba muszę zgodzić. Dlatego niezmiennie:

            • fragile_f Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 17:00
              A forum od lat próbuje Ci przekazać, że patrzysz na bardzo wąski wycinek rzeczywistości i to taki, który większość normalnych kobiet obchodzi tyle co nic, ewentualnie brzydzi.

              Dodatkowo to co zawsze robisz - czyli obrażanie forumek - jest odpowiednikiem przyjścia do czyjegoś domu jako gość i powiedzeniu pani domu, że jest taka, siaka i owaka. I jeszcze ten mentorski ton mądrego starca, przeplatany z pijackimi opowieściami o półświatku big_grin

              >Droga do błogiego lenistwa na starość wiedzie w PL przez bycie fałszywym górnikiem,

              Moi teściowie za rok czy dwa przejdą na emeryturę, całe życie pracowali uczciwie, płacili podatki itp. Emerytury będą mieć naprawde ok, do tego spore oszczędności, trochę inwestycji - będą miec bardzo przyjemną starość (niekoniecznie spędzoną ze starymy pijakami nad polskim morzem). Ale to nie Twój target, bo - again - to uczciwi i pracowici ludzie, a przecież tacy nie mają szansy na zamożność wg. Rikiego wink

              I wiem, że posypuję teraz Twoje mentalne rany solą, ale całe życie to teściowa zarabiała więcej, pracowała na wysokich stanowiskach i robiła tzw. karierę, za to teść od 30 lat pracuje w jednej firmie i dorabia "na waciki" (nadal bardzo przyjemna pensja, tyle ze 2-3x mniej niż ona).

              Znów się podniecasz życiem oszustów i przekrętasów, tylko że khm... kończą oni zazwyczaj tak jak pan Leszek - stary pijak, który jest tak spragniony ludzkiego kontaktu, że zaczepia nieznajomych pod sklepem.
                • fragile_f Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 19:54
                  Teściowie preferują rozrywki inne niż spotkania ze starymi pijakami-kocurkami, więc szczerze wątpie. Zwłaszcza teściowa jest cięta na erotomanów-gawędziarzy na wiecznym rauszu, którzy najbardziej na świecie chcą jej pokazać, że kobieta-dyrektor to niemożliwe połączenie i matrix się na nim wykrzacza big_grin
                      • riki_i Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 23:12
                        fragile_f napisała:

                        > Eee... między innymi za to ich szanuję i cenię. Powiedzmy, że to trochę inne to
                        > warzystwo niż cinkciarze, oszuści i kocurkowe pijusy.

                        A to żeby pojechać na turnus do ośrodków Rewity trzeba być "cinkciarzem, oszustem i kocurkowym pijusem"???

                        Coraz ciekawszych rzeczy się na tym forum dowiaduję...
                        • fragile_f Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 23:21
                          Z tego co mówisz, to takie towarzystwo (wyłudzacze emerytur itp) tam najchętniej bywa, więc po co się męczyć? Lepiej chyba pojechać gdzieś, gdzie nie jest się narażonym na spotkanie podstarzałego kocurka, który do tego pali fajki przy wejściu do recepcji (ble) i zaczepia nieznajomych.
                          • riki_i Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 23:58
                            Ludzie się spontanicznie zapoznają w tego typu przybytkach, jeśli są tam dwa tygodnie ciurkiem. Taka reminiscencja czasów dawno minionych. Acz można dumnie pielęgnować swą odrębność (nawet przypisanie do konkretnego stolika na posiłkach znieśli jakoś 2-3 lata temu). Masz chorobliwe rojenia bez związku z realem.
                            • fragile_f Re: Emerytura uprzywilejowanych 16.07.21, 00:24
                              Dokładnie dlatego wolę pojechać w miejsce, gdzie spotyka się przyjemnych i interesujących ludzi, a nie podtarzałych przekrętasów. Parę lat temu mieszkaliśmy w hotelu przerobionym ze starej bazy dla naukowców, towarzystwo było bardzo w porządku - głównie ludzie którzy kochają naturę i przyjechali obserwować ptaki.

                              Zaręczam Cie, że nie zaczepił mnie ani jeden podstarzały pijak palący fajki w miejscu, gdzie dym może komuś przeszkadzać. Ba, na terenie hotelu był całkowity zakaz palenia, alkoholu też jakoś specjalnie nikt nie naduzywał. Pewnie głównie dlatego, że 90% gości wstawało o świcie i leciało z lornetkami na taras widokowy popatrzeć jak zwierzątka wyłażą na śniadanie.

                              Każdy sobie sam wybiera towarzystwo, ja preferuje takich ludzi, Ty dobrze się czujesz w otoczeniu khm... specyficznym.
                              • riki_i Re: Emerytura uprzywilejowanych 16.07.21, 19:40
                                Prezentujesz jakieś imaginacje z pupy, już nie tylko na mój temat, ale również i odnośnie resortowych ośrodków wypoczynkowych. Pisałem wcześniej - te miejsca są ogólnodostępne, a wspomniany Pan Leszek z (pseudo)górniczą emeryturą zeznał mi, że dowiedział się o nich od znajomych (górnictwo nie podlega i nigdy nie podlegało pod MON). Jest tu kupa tak zwanych normalnych ludzi , co chyba stanowi "oczywistą oczywistość" dla każdej osoby, która nie przenosi swoich fobii, stereotypów i uprzedzeń na otoczenie.

                                Ja nie prowadzę notesika jak pewien forumowy kolega i nie zapisuję sobie cech charakterystycznych poszczególnych nicków. Ale Ty chyba jesteś pani wyjechana przy jakichś męskich gaciach, czyż nie? Więc naprawdę nie powinnaś autorytatywnie oceniać jednostek samodzielnych i ich życiowych wyborów.
                                • fragile_f Re: Emerytura uprzywilejowanych 16.07.21, 19:48
                                  Oczywiście, nigdy w życiu nie pracowałam, całe życie pasożytuje na mężu, podłe plotki o tym że mam własną firmę i fundacje to czysta zazdrość koleżanek, które muszą chodzić do pracy, podczas gdy ja maluje paznokcie moim waranom, polewając się od czasu do czasu szampanem.
                          • alewcale Re: Emerytura uprzywilejowanych 16.07.21, 18:12
                            On im po prostu zazdrosci "zaradnosci" zyciowej i byc moze uwaza, ze my tutaj albo tez zazdroscimy albo zaczniemy zazdroscic. A przynajmniej powinnysmy.
                            Na pokaz mu zyczliwy, ale sam by chcial byc taaaaki "zaradny"...
                            • alewcale Re: Emerytura uprzywilejowanych 16.07.21, 18:13
                              Moze nasz Riki byl albo zbyt madry, albo mial wade wzroku albo kregoslupa i go nie przyjeli do sluzb. Ale on i tak pewnie szkole policyjna skonczyl, zeby miec magistra i byc kierownikiem....I ma sie lepiej, niz ci wszyscy, ktorym w duszy jednak zazxrosci, bo by sie mial juz najlepiej, jakby zostal kapralem albo sierzantem z wysokimi poborami.
                    • fragile_f Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 21:22
                      A, jeszcze jedno.

                      Teściowa na takich samczykach kategoryzujących towarzystwo po rozmiarze penisa i "litrażu" zęby zjadła, nie robią na niej żadnego wrażenia. Ustawiała ich w swoich zakładach pracy aż świszczało i muszę przyznać że patrzenie jak przemykali po cichutku na jej widok (parę razy coś jej podrzucałam, odbierałam itp) sprawiało mi sporą przyjemność, bo byli to panowie Twojego pokroju mentalnego.
                      • riki_i Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 23:10
                        Obawiam się, że teściowa w typie 'okrutnej kadrowej' bawić się bez spiny pośladów nie umie, podobnie jak nawiązać czysto rozrywkowych, chwilowych kontaktów towarzyskich. Tacy ludzie, bez roboty w której mogą się wyżywać na innych, błyskawicznie marnieją niczym roślinka bez wody. Więc jej nie wróżę udanego żywota na emeryturze.

                        Poza tym istnieje taka prawidłowość, że jeśli czegoś w życiu się nie robiło, to tym bardziej nie zazna się tego na emeryturze* . Więc nic a nic nie dziwi mnie kobieta, która na starość nie wykazuje żadnej ochoty na długi leniwy odpoczynek w rytmie 'no stress'. Za to pewnikiem ma zamiar znaleźć substytut zaangażowania pracowego - np. wydawać polecenia w zakresie porcjowania dżemu swojemu mężowi.

                        Mnie z kolei żenują baby w typie Twojej teściowej, a i Ty sama o ile pamiętam z innych wątków, nie jesteś wiele od niej lepsza.


                        *z nielicznymi wyjątkami typu Aleksander Doba
                        • fragile_f Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 23:47
                          Strasznie życzeniowo-naiwne jest to, co piszesz, bo teściowa jest akurat bardzo lubiana i towarzyska, typ nawiązujący momentalnie kontakt z ludzmi nawet jeśli nie zna lokalnego języka wink

                          Niesamowite jest też to, że teraz sugerujesz że jest "okrutną kadrową" - nie, absolutnie tak nie jest. Przez pracowitych, uczciwych ludzi była uwielbiana, bo była sprawiedliwa i życzliwa, często szła na rękę ludziom z problemami w domu, samotnym matkom czy ojcom itp. Wielu fajnym ludziom pomogła w karierze, pomagają/odwdzięczają się jej do dziś. A potwornie bali się jej wszelkiej maści mizogini, oszuści, lizusi, panowie ktorzy probowali klepac po tylku sekretarki i inni tego typu przyjemni ludzie.

                          Po prostu nie jesteś w stanie przyjąć do wiadomości, że są na świecie kobiety zarabiające lepiej od swoich mężów (a teściowa do tego świetnie gotuje) a do tego życzliwe - no bo przecież jedyną opcja to wredna suka-karierowiczka big_grin
                          • riki_i Re: Emerytura uprzywilejowanych 16.07.21, 00:00
                            fragile_f napisała:

                            > no bo przecież jedyną opcja to wredna suka-karierowiczka big_grin

                            Czytając to forum faktycznie nie ma innej opcji.

                            A przymioty teściowej wydają mi się niespójne - nie da się być katem i matką Teresą jednocześnie.
                            • fragile_f Re: Emerytura uprzywilejowanych 16.07.21, 00:18
                              Jesteś generalnie strasznie prostym facetem, widzisz świat zero-jedynkowo, może stąd masz takie skojarzenia?

                              Do tego wydaje Ci się, że postawienie granicy przez kobietę (typu: "jeśli jeszcze raz usłyszę, że składa Pan seksualne propozycje koleżance z zespołu, to bedzie dyscyplinarka z wpisem do akt"), to bycie suką. Nie, rikuś, to jest zwykła asertywność i dbanie o zespół. Inni mówią też na to: cywilizacja.

                              A panowie Twojego pokroju i tacy których wielbisz (wszelkiej maści erotomani-gawędziarze, przekrętasy, oszuści, alkoholicy, dziwkarze etc) panicznie się takich pań boją, bo tak naprawdę pod powłoką twardego samca alfa perorującego o swoich podbojach znajduje się mały tchórz i cienki bolek. Pewna siebie kobieta na wyższym stanowisku przeraża takich panów, bo nie da się jej zastraszyć, nie pozwoli sobie na jakiekolwiek podteksty, mansplaining i próby upokorzenia - czyli wszystko to, co wg. nich kobiety powinny cierpliwie znosić.

                              Aha, akurat matka teresa była bardzo złym człowiekiem, polecam zapoznanie się z jej historią.
                              • riki_i Re: Emerytura uprzywilejowanych 16.07.21, 19:45
                                Margaret Thatcher, która spełnia Twoje powyższe warunki, osobiście nie spotkałem. Natomiast "pewne siebie kobiety na wyższym stanowisku" w Polsce to w większości jest poziom buraka cukrowego, a nie Lady Thatcher.

                                Nie chcę prowadzić dyskusji o Twojej teściowej, bo nie widziałem jej na oczy, a i również Twój przekaz jest opinią z drugiej ręki (nie pracowałaś pod nią, sorry Batory).

                                Wypisujesz autorytatywnie głupoty, jak masa pań tutaj, i stosujesz nieuprawnione projekcje. Żyj sobie w swojej banieczce wyobrażeń, ale nie kompromituj się osądami, co do których wydawania nie masz żadnych kompetencji.
    • morekac Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 00:47
      Średnua emerytura księżowska -5 tys, bislupia - 10 tys, a Jego Ekscelencja Sołtys ma - z racji bycia dodatkowo generałem - emeryturę wyższą niż emerytura papieża. Na emerytury duchownych wpłacane są składki na zus z funduszu kościelnego, na który oczywiście płaci państwo.
    • 71tosia Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 01:04
      Cześć tych ludzi ze służb mundurowych znalazła się na emeryturze wcale nie dlatego ze chciała, wypchnęły ich kolejne zmiany polityczne w służbach, miotla polityczna czyściła tam do sprzątaczki. Tak było np z moim kolega prawnikiem pracującym w policji i kolezanka ekspertem od medycyny sądowej - po prostu podziękowano im i zaproponowano prace za pensje początkującego w zawodzie. Odeszli chociaż bardzo nie chcieli, biorą emerytury i dorabiają już poza służbami.
    • asfiksja Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 07:40
      Co prawda myślałam, że będzie to wątek o Głodziu, ale to wszak też mundurówka. No tak, panowie (zawsze są to panowie) dostają hojną ręką. A my się na to godzimy, od lat.
      Do niedawna myślałam, że największym problemem społecznym związanym z emeryturami będzie to, że ogromna większość kobiet będzie miała za kilkadziesiąt lat emeryturę minimalną. Jakże się myliłam, prawdziwym problemem będzie ogromna liczba emerytur PONIŻEJ minimalnej (oczywiście te prognozy też dotyczą kobiet, jak zwykle).
    • mlodyniedowziecia Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 08:28
      Palestra to normalna dg - na emeryturę idzie w wieku ustawowym, dostaje grosze (bo składki płacili marne), wielu pracuje do śmierci bo lubi i może.
      Radców prawnych i ksiegowych jeszcze 20 lat temu widziałem w mundurach (policyjnych i strażackich), ale oni nie zaliczają się do palestry.
      • triss_merigold6 Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 09:21
        Teraz to nic, ale jeszcze w okresie 2000-2010, ZUS płacił gigantyczne emerytury ludziom, którzy przechodzili w latach 90-tych i przenoszono ich na stanowiska kierownicze z b. wysokim wynagrodzeniem tuż przed końcem pracy. Kwestia ówczesnego systemu i wysokości emerytury powiązanej z wynagrodzeniem za najbardziej korzystne okresy pracy. W ZUS temat był tajny łamany na poufny, synekury emerytalne dotyczyły m.in. towarzystwa, które zajmowało się komercjalizacja i prywatyzacją przedsiębiorstw.
        • riki_i Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 11:37
          Wiele było takich "myków", o których wiedzieli ci co trzeba. Najprostszym z nich było nieoczekiwane umożliwienie przejścia na "nową" emeryturę ludziom urodzonym przed 1949 rokiem - ale pod warunkiem , że nie pobrali ani jednej emerytury ze starego systemu. Któż mógł o tym wiedzieć? toż trąbili wszem i wobec, że nowy system emerytalny jest od 1949 wzwyż (a dla kobiet w zasadzie od 1954). I jeszcze naganiali w 2008 żeby koniecznie złożyć wniosek emerytalny "na korzystnych starych zasadach" do końca roku.

          A potem się okazało, że rocznikom sprzed 1949 system wylicza z sufitu kapitały początkowe po 1- 1,5 mln złotych....
    • iwoniaw Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 09:09
      Logika by riki: "jakbym pisnął jeszcze słowo o p. Leszku, to go bez trudu każdy zidentyfikuje - co za głupki mogą pisać, że takie klimaty to margines, wszak tacy ludzie są na każdym lroku, nad każdym basenem obok kranu z wódą!" 😂😂😂

      A serio, to sądzisz, że ktoś nie wie, że resorty i górnicy mają emerytury wcześniej i więcej niż lud pracujący? Owszem, mają. I tak, jest to margines (w szczegolności ta część bratajaca się na wczasach z przypadkowymi ryszardami i zwierzająca się im, w którym progu płacą PIT)
      • nenia1 Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 11:36
        Margines?
        Ten cały uprzywilejowany margines kosztuje nas 2,6 całego PKD, podczas gdy unijna średnia to 1%.
        To są miliardy zł., które pokrywa cała reszta osób mając w przyszłości znacznie mniejsze emerytury własne
        bo państwo maszynki do robienia pieniędzy nie ma, tylko jak daje to zawsze komuś zabiera.
      • riki_i Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 11:44
        iwoniaw, jestem na tym forum na tyle długo, że pilnuję się bardzo, aby komuś nie zaszkodzić. "Rozszyfrowywano" tutaj niejedną osobę z imienia i nazwiska, ba!, nawet zdjęcia profilowe i fotografie miejsc zamieszkania umieszczano. Są tu liczne wredne i zawistne nicki, a mały donosik to dla nich prawie jak orgazm. Dlaczego z mojego powodu jakiś Pan miałby mieć nieprzyjemności? Formalnie w Polsce obowiązuje takie prawo, że sfałszowanie podkładki pod wyliczenie emerytury nie podlega przedawnieniu. Nigdy.
        • gama2003 Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 12:08
          Ale serio myślisz ze jakis wczasowy gawędzierz alkoholik kogokolwiek by zainteresował ? Przecież to jakiś podstarzały supersamiec z PRL, korzysta z tego co mu dano, czy wyzałatwiał i tyle.
          Nic w tym zaskakujacego a sama historia banalna i znajoma ( choćby ze słyszenia) każdemu z zielonym pojęciem o tamtych czasach.
          Za lat 30 tak samo obecni wyjadacze żłobów, okazji i znajomości będą pić o zachodzie słońca i mieć się dobrze.
          Mało, czuć się lepszym od reszty chlebożerców.
          Jedni sobie to jak świat światem cwanie załatwili, inni skorzystali z okazji a jeszcze innym się należało, bo tatuś czy mamusia pomogli.

          Wiem, że to Twoj ulubiony okres historyczny, każdy ma jakieś pasje, na zdrowie. Ale chyba przesadzasz z tym pędem do dekonspiracji. Było zmienić mu imię na Czesiek, domki nad jeziorem zostawić, dokleić wąsa i git.
          I jak trochę rozumiem zapędy ematek w zobaczeniu ,, jednej czy drugiej,,, motywacja obojętna tak ochrona kolegi od flaszki mnie rozśmieszyła.

          I co Ty masz w sobie, że wylacznie takich ludzi spotykasz i języki im rozwiązujesz ?
          Jako pańcia z kijem otrząsam się na myśl urlopowania w ten sposób. I sluchania klechd domowych o dziwkach, karkach, niewiernych acz dumnych samczo typach o innych takich.
          Jak dobrze mieć inaczej !
          • riki_i Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 12:19
            gama2003, pan sam mnie zaczepił, paląc sobie fajka na ławeczce przed wejściem do recepcji.

            oczywiście, historia jest banalna i znajoma, ale... on tam jeszcze coś charakterystycznego robił na emeryturze, też z państwowych dotacji, i inne takie... no, uwierz mi, że gość jest rozpoznawalny, zwłaszcza gdyby ktoś się uparł
        • iwoniaw Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 14:42
          Ależ mnie nie chodzi, broń Zeusie i Junono, byś podawał jakieś cechy pozwalające zidentyfikować konkretnego gościa, tylko o to, że NIE JEST on żadnym typowym przedstawicielem geupy "polscy emeryci", bo WIĘKSZOŚĆ emerytów w Pl może sobie pomarzyć o paru(nastu) tysiakach miesięcznie i rozbijaniu się po kurortach. A że w kurortach siedzą tacy panowie Leszkowie? No a kto ma siedzieć, Wiesiek dorabiajacy do renty na cieciówce za 11zl/h na u/z?
          Po prostu piszesz oczywistości, jakbyś jakąś Amerykę odkrył - to jest śmieszne (znaczy do chwili, gdy sobie ematka uświadomi, że uposażenie p. Leszka jest płacone z jej składek, a dla niej nie będzie środków wystarczających na emeryturę w wysokości najniższej pensji...)
            • iwoniaw Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 15:02
              riki_i napisał:

              > No ja nie wiem, czy to są takie oczywistości.

              Owszem, są. Spytaj kogo chcesz, co wie o wysokości emerytur i stażu do nich wymaganego służb resortowych czy górników.


              Mam nieodparte wrażenie, że prz
              > ekaz jaki płynie z różnych wątków na ematce pomija ten fragment rzeczywistości,
              > o którym ja piszę.


              Szczerze bym się zdziwiła, gdyby ematki były zainteresowane dyskusją o rzeczywistości, o której piszesz - raczej mało która obraca się w towarzystwie pijusów 70+ snujących kombatanckie opowieści o dudzie Maryni.

              Ewentualnie takowi panowie mogą się trafić (choć statystycznie też nie tak znów często) w gronie ematkowych ojców/teściów, ale ponieważ, jak sam zauważyłeś, realizują się oni towarzysko na wiecznych wczasach zaczepiając np. Ciebie, to dla rodziny nie są specjalnie uciążliwi, nie ma więc powodu, by się nad nimi rozwodzić.
              • riki_i Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 16:22
                Jest powód żeby się nad nimi rozwodzić, skoro -również w tym wątku- padają sensowne wypowiedzi, że za 30 lat nic się w tej materii nie zmieni. I Rikiego (jeśli dożyje) nadal będą zaczepiać w ośrodkach Rewity "koledzy" z resortową emeryturą.

              • riki_i Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 16:26
                angazetka napisała:

                > Bo jest to fragment. Pomijalny.

                Z perspektywy pani Uścińskiej (prezesa ZUS) może i jest to pomijalny fragment ogółu emerytów . Z perspektywy wczasowicza Rewity w Sopocie czy Juracie jest to otaczająca rzeczywistość.
                • sumire Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 17:17
                  Wiesz, z perspektywy Cristiano Ronaldo otaczająca rzeczywistość to jacht z helipadem. Tymczasem przeciętny równolatek w jego ojczyźnie zarabia 2500 euro. Jeśli próbujesz robić 'badania socjologiczne' w miejscu, w którym dominuje jeden specyficzny typ ludzi, to się nie dziw, że wyniki 'badań' potwierdzają twoją tezę.

                  To jest kolejny wątek z cyklu "po co chcieć pracować w Nowym Jorku, skoro można nurkować na Filipinach", tylko w wydaniu "po co się męczyć pracą przez 40 lat, skoro można było zostać pułkownikiem w wojsku".
                  • riki_i Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 17:37
                    Nurkować na Filipinach może każdy, kto wysupła kasę na bilet i ma na miejscu minimum ok. 3000 zł miesięcznie . Ok, teraz od półtora roku nie da się tam wjechać, więc chwilowo 'nie_da_się '. Zostać płk w wojsku jest ciut trudniej, idąc na zawodowego ma się kontrakt na lat 12, a uprawnienia zaczynają się po 15-stu. Można zostać z niczym .

                    "Badania" nie , raczej jest to obserwacja uczestnicząca. I дело leży w tym, że w normalnym kraju w takich ośrodkach przebywają normalni emeryci. A w PL emeryci pokroju Pana Leszka. Jeśli to nie jest temat na wątek, to nie wiem co nim jest.
      • sumire Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 11:58
        Dokładnie tak. Ten rzekomo realny świat dotyczy niespełna 1/4 Polaków, bo tylu pracuje w sektorze publicznym. Z tej liczby też nie wszyscy mają szanse na sutą wcześniejszą emeryturę. A jak się jedzie do resortowego ośrodka, to trudno się dziwić, że spotyka się nadmiar resortowych emerytów.
    • nenia1 Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 11:31
      Tak, to prawda, zbudowaliśmy niesprawiedliwy system emerytalny, gdzie jedni są bardzo uprzywilejowani, a inni na to się składają. Ot chociażby cały KRUS, groszowe składki, Nowy Wał niczego nie rusza, a "miastowi" przedsiębiorcy z roku na rok coraz wyższe składki i kolejne zmiany na niekorzyść w zapowiadanym Nowym Wale.
      Sama mam klientów na policyjnych emeryturach obecnie z drobnymi działalnościami i szczerze mówiąc zazdroszczę. Siedzą sobie na emeryturze, jak opisujesz, mieszkania w miastach wynajęte, żyją na luzie, coś tam sobie jeszcze dorobią, z większości składek zwolnieni, a reszta no cóż...zapiernicz do końca życia, bo wysokość emerytur w relacji do średniego wynagrodzenia będzie drastycznie spadać.
      • riki_i Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 11:49
        Nad tym jeziorem z domkami poznałem pewnego gangusa na KRUS-owskiej emeryturze. Śmiał się z tego tysiąca złotych, no ale do systemu pan nie włożył nic, a ubezpieczenie posiada. W pobliskiej niedużej miejscowości Pan kupił sobie drugie mieszkanie, bo mu się nie chciało latem jeździć do/z Warszawy, no i na czynsz z górką mu ten KRUS starczał. Btw w warszawskim mieszkaniu pozostała żona, a w miejscowości wziął na chatę 30 lat młodszą panienkę (dziś to już pani pod 40-stkę... czas szybko płynie)
      • volta2 Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 11:52
        Mój ojciec wędkuje nad dużą rzeką w pobliżu Warszawy, zawsze w tygodniu (własny biznes, więc mógł tak robić) i ma dużo znajomości z emerytami resortowymi właśnie. Innych na moczenie kija nie stać, siedzą na ochronie i dorabiają do głodowych emerytur właśnie.
        Bardzo mi się podobał system nie przejęcia obowiązków nowego państwa po poprzednikach, wszyscy dostali równo, po 100 dolarów na łeb i żyj zdrowo człowieku...(w przeliczeniu). I wtedy dorabiają równo wszyscy. Zgodnie z możliwościami.
        • dyzurny_troll_forum Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 12:53
          volta2 napisała:

          > Bardzo mi się podobał system nie przejęcia obowiązków nowego państwa po poprzed
          > nikach, wszyscy dostali równo, po 100 dolarów na łeb i żyj zdrowo człowieku...(
          > w przeliczeniu). I wtedy dorabiają równo wszyscy. Zgodnie z możliwościami.

          Nie wiem czy zrozumiałem dobrze.

          Ale też zawsze postulowałem, że skoro ktoś całe życie produkował dobra o wartości 15-20 USD miesięcznie to dlaczego nagle ma dostawać 800-1000 USD emerytury kosztem okradania młodych pracujących!? To jest ta słynna sprawiedliwość społeczna???
            • dyzurny_troll_forum Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 13:46
              riki_i napisał:

              > Tak, nie od dzisiaj wiemy, że Twoim ideałem jest to
              > www.youtube.com/watch?v=M7gQQs0qx9E

              "ja w swoim najlepszym okresie pracy w USA potrafiłem zarabaić 20-40 USD na godzinę" mówi młody człowiek, raczej bez doświadczenia i wielkich osiągnieć....

              ale, ale jak to się ma do tego, że grupa staruchów dostaje ekstremalnie wysokie emerytury fundowane przez młodych?
                • dyzurny_troll_forum Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 14:11
                  riki_i napisał:

                  > Zwróć może bardziej uwagę na te namioty bezdomnych praktycznie w całym LA oraz
                  > ćpunów w metrze , na ulicach itd.

                  "Sun always shines in California" to ściągają z całych Stanów. W Wawie nie masz bezdomnych?
                  Ale nadal nie wiem co to ma do tematu emerytur?

                  --
                  Dr Szwajca:
                  "Z powodu pandemii 30 proc. osób zdrowych wejdzie w kryzys spełniający kryteria zaburzenia psychicznego"
                  • riki_i Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 14:25
                    Koszty życia w LA są takie jakie są. Do tego 10 dni urlopu, żadne macierzyńskie, obozy pracy w Dolinie Krzemowej itp. itd. (acz młodzi, zdrowi i utalentowani mają oczywiście swoją szansę na amerykański sen). I teraz dzieje się tak , że coraz większa grupa obywateli pokazuje tej rzeczywistości gołą dupę i przenosi się na ulicę. Rozpoczynając życie na koszt innych, bo władze stanowe muszą po nich sprzątać, trochę o nich dbać w różnym wymiarze , a zwykli obywatele są agresywnie nagabywani przez nich o pieniądze i żarcie. Więc koniec końców lądujesz w tym samym reality co w PL - ludziom ,którzy nic lub niewiele włożyli do budżetu musisz fundowac życie. Albo Cię zaciukają - taka jest alternatywą. Żyjesz najglupszymi mitami Korwina .... co bezskutecznie wiele osób stara Ci się od dawna uświadomić.
                    • dyzurny_troll_forum Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 14:49
                      riki_i napisał:

                      > Więc koniec końców ląduje
                      > sz w tym samym reality co w PL - ludziom ,którzy nic lub niewiele włożyli do b
                      > udżetu musisz fundowac życie. Albo Cię zaciukają - taka jest alternatywą. Żyjes
                      > z najglupszymi mitami Korwina .... co bezskutecznie wiele osób stara Ci się od
                      > dawna uświadomić.

                      Serio do takich wniosków doszedłeś po filmiku o gościu, który rzucił bez żalu "reality w PL", na etapie liceum kończy filmówkę w Hollywood i za bardzo nie zamierza już kontynuowac przygody z "reality w PL"!?

                      A może ty tego filmów w ogóle nie obejrzałeś tylko tak zarzuciłeś, bo tytuł zgodny z tezą!?
                      • riki_i Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 15:00
                        Facet, który rzucił PL aby zostać operatorem filmowym w Hollywood na razie mieszka w norze półtora metra na dwa. Ale on faktycznie ma realne szanse (niezbyt duże), że to i owo tam osiągnie. Skupiasz się wyłącznie na nim , choć od dawna wiadomo ,że młodzi i utalentowani mają w USA swoją szansę. A ja ci wskazuję hordy bezdomnych i ćpunów, których jest daleko więcej od ambitnych wyjechanych chłopców z Polski. Co jest ważniejsze? - jeden gościu z Polski z szansą na karierę czy setki żuli w namiotach obok alei gwiazd? Wysil się na obiektywizm
      • kokosowy15 Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 16:05
        Uprzywilejowani są wszędzie. Tancerki w balecie przechodzą na emeryturę lub (częściej) na rentę też raczej przed sześćdziesiątka, Wycichowskich jest niewiele. W jakiej wysokości mają te emeryturę? A przecież mogły zostać europarlamentarzystkami, miały by więcej. Pan Leszek oszukiwał żeby mieć więcej? Być może, ale nie na pewno. Wykorzystał prawo, gwarantujące mu takie pieniądze. Pani Mucha, jedząc ostrygi w knajpie, również wykorzystuje prawo pozwalające jej na odliczenie tych ostryg od podatku. Podobnie robią wszyscy znani mi przedsiębiorcy. I każdy z nich płaci składkę emerytalna najniższa z możliwych.
        • riki_i Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 16:16
          kokosowy15 napisał(a):

          > Uprzywilejowani są wszędzie. Tancerki w balecie przechodzą na emeryturę lub (cz
          > ęściej) na rentę też raczej przed sześćdziesiątka, Wycichowskich jest niewiele.
          > W jakiej wysokości mają te emeryturę?

          Jedną byłą tancerkę znam. Przeszła na emeryturę ekstremalnie wcześnie, na temat wysokości tego świadczenia się nie wypowiada. Jej facet nadal pracuje i to raczej on ją utrzymuje.

          > znani mi przedsiębiorcy. I ka
          > żdy z nich płaci składkę emerytalna najniższa z możliwych.

          Ale oni akurat nic z systemu ponad em. minimalną nie wyjmą .
        • marta.graca Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 16:17
          A ty byś płacił najwyższą możliwą składkę, mając świadomość, że emerytury w życiu nie zobaczysz, a jak tylko ZUS będzie miał coś wypłacić, to od razu zakwestionuje wyższą podstawę wymiaru, twierdząc, że dokonałeś jej tylko w celu uzyskania wyższych świadczeń? Od nowego roku składka ZUS będzie wynosić 2000 zł, ciekawe ilu przedsiębiorców się zwinie.
    • chersona Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 12:01
      a czego masz zazdrościć? podłej ludzkiej natury? prawie każdy człowiek jak może, to korzysta i wykorzystuje. Czy to będzie kacyk, polityk, wykładowca czy ktokolwiek inny. Umocnienie swojej pozycji czy to przez przynależność do grupy zawodowej, wiek, tytuł naukowy, majątek, czy przewagę fizyczną niemal każdy wykorzystuje dla siebie a nie, żeby ująć się za słabszymi i ich ciągnąć w górę. Pora powiedzieć to sobie wprost - nędzne z nas istoty (aż strach mówić, bo na podobieństwo Boga, jak mawiamy stworzone)
    • angazetka Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 12:32
      >> No żesz cooorfa, jakoś ciągle napotykam na podobny margines w tych wszystkich miejscach, gdzie się leży na leżaczku i sącząc whisky patrzy na przepływające żaglówki.

      Bo to lubisz.
      Ale użyj mózgu: opisujesz rzeczywistość przedstawicieli kilku zawodów, wysoko postawionych, na emeryturze. Nawet ty musisz ogarnąć, że to zawęża tę grupę do marginesu.
      • riki_i Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 13:11
        angazetka napisała:

        > Ale użyj mózgu: opisujesz rzeczywistość przedstawicieli kilku zawodów, wysoko p
        > ostawionych, na emeryturze. Nawet ty musisz ogarnąć, że to zawęża tę grupę do m
        > arginesu.

        Dżisas! Czy ja naprawdę piszę niezrozumiale? CI CO MOGĄ ŻYĆ GODNIE Z POLSKIEJ EMERYTURY TO EMERYCI UPRZYWILEJOWANI, NAJCZĘŚCIEJ PO OSTRYCH KOMBINACJACH EMERYTALNYCH. Dotarło? Nie twierdzę, że jest takich emerytów dużo w gronie WSZYSTKICH POLSKICH EMERYTÓW, twierdzę, że w miejscach gdzie się w Polsce fajnie wypoczywa, akurat tacy osobnicy stanowią większość.
        • claudel6 Re: Emerytura uprzywilejowanych 16.07.21, 00:22
          ja prdl, ale czy kto to kiedyś kwestionował? pokaż mi jeden wątek na ematce, który mówi, że będziemy żyli z emerytury z uczciwej pracy przez 40 lat jak pączki w maśle. raczej jest przygnębiający pesymizm w tej kwestii.
    • joaz Re: Emerytura uprzywilejowanych 15.07.21, 14:04
      A wiecie jakie jest uposażenie emerytalne portierów w Sejmie RP zwanych strażą marszałkowską- w/g Rzeczpospolitej emerytury w straży marszałkowskiej wynoszą od 6,5 tys. do nawet 12,5 tys. zł. A średni wiek przechodzących do cywila to 57 lat.
      • riki_i Re: Emerytura uprzywilejowanych 20.07.21, 01:00
        Dlaczego opowiedział? Bo nudzi się jak rolmops, szuka audytorium i towarzystwa do picia. Jakbyś 22 lata przebywał na sutej emeryturze, myślę, że zachowywał byś się podobnie.

        Btw ja bym jednak nie nazwał tego postkomuną. To jest doskonale replikowane w III RP. W 2011 roku 34-letni agent Tomek dostał 4000 zł dożywotniej emerytury. Przeciętna emerytura normalnych ludzi , czyli będących po 60-tce, wynosiła w 2011 roku 1795 zł brutto.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka