Dodaj do ulubionych

Prąd i katastrofa klimatyczna

15.07.21, 14:19
Jak znosicie braki prądu?
Jak się na tę okoliczność zabezpieczacie?

Piszę z laptopa, szczęśliwa, że prąd pojawił się po tym, jak wysiadł wczoraj ok. 22.
Niespełna tydzień temu było podobnie. Brak prądu przez ok. 20h. Ponoć na wioskach - całkiem niedaleko ode mnie - prądu nie było wtedy przez cztery dni...

Mąż wyszukał jakieś zabawy na czas braku prądu, ale do zrealizowania za dnia. Nocą burza była największą atrakcją smile
Kurka, za dnia to ja świetnie wiem, co robić, nawet bez prądu. Grzej z nocą. Jak Wy jak to rozwiązujecie? Nocą u nas atrakcją były opowieści i teatr cieni. Za dnia, dla mnie norma - ale dla dziecka odkrycie, że książki wciągają oraz że w domu zawsze jest coś do zrobienia wink

Btw - jeśli tak ostatecznie wywali elektrownie, to chyba wieś lepiej to ogarnie niż miasta? Zgadzacie się?
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 14:31
      Braki prądu znoszę bardzo dobrze, ponieważ praktycznie mi się w tej chwili nie zdarzają. Jak się zdarzy to cóż- w dzień też świetnie wiem co robić, a w nocy zrobimy to, co robili nasi rodzice jak był XX stopień zasilania- powalczymy o zwiększenie przyrostu naturalnego, bez faktycznego zwiększania przyrostu naturalnego, gorąca randka przy świecach i zimnej płycie (bo kuchenkę to mam jednak indukcyjną) smile
    • beataj1 Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 14:51
      W lato to nie problem. Mam dużo świeczek i Kindla z podświetleniem i powerbanki. Fakt, że byłby problem z lodówką i zamrażalką, ale u nas najdłużej brakowało prądu około 12 godzin - to jeszcze nie dramat.
      Kuchenka gazowa.
      Kiedyś w zimę, po jakimś orkanie nie było prądu chyba około doby.
      Jakoś daliśmy radę, ale nie było wesoło - mamy ogrzewanie gazowe.
    • panna.nasturcja Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 14:59
      W razie braku prądu problemem jest dla mnie lodówka i zamrażalnik, zając się potrafię niezależnie od prądu.
      Tyle, ze nie pamietam kiedy nie było prądu dłużej niż godzinę.
      No, raz nie było tydzień, ale to było po pożarze w tym samym budynku, cała żywność poszła się paść, lipiec akurat był, wszystko spłynęło.
    • thea19 Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 15:23
      na okoliczność braku prądu mam agregat, jeszcze nigdy go nie użyłam. Zdarzało się pojedynczo przez kilka h i wtedy obiad gotowałam na kuchence turystycznej na gaz, woda do mycia z basenu a do gotowania i picia w hydroforze. Jedyną niedogodnością przy braku prądu jest niemożność wejścia do domu, jeśli się nie ma kluczy, więc jeden musimy mieć w ogrodzie.
    • julita165 Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 15:48
      U mnie jak wczoraj piorun gdzies trzasnal o 21.30 to prad wlaczyli dzis ok 10. Ale tak dlugich przerw w dostawie pradu nie pamietam od dziecinstwa ! Jezeli w ogole sie zdarzaly w ostatnich latach to kilkuminutowe i bardzo rzadko. Wczoraj najwiekszy problem byl taki ze jak sie okazalo w jednym tel batrra miala 15% a w drugim 20%. A w telefonach jedyne budziki wiec jak tu do pracy wstac jesli padna. A tak na powaznie to dlugie przerwy to glownie problem braku cieplej wody ( zima tez ogrzewania ) no i lodowki-wczoraj ok polnocy wyzeralismy lody 😀.
    • snajper55 Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 15:55
      kosmos_pierzasty napisała:

      > Btw - jeśli tak ostatecznie wywali elektrownie, to chyba wieś lepiej to ogarnie
      > niż miasta? Zgadzacie się?

      Bez prądu nie ma komunikacji, produkcji, transportu, rolnictwa, hodowli, wody, kanalizacji, policji, wojska, rządu. Bez pradu nie ma niczego.

      S.
    • prawackie_trolliszcze Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 16:22
      Twoje pytanie wkrótce nabierze szczególnej aktualności, bo wyłączenia prądu, za sprawą Europejskiego Zielonego Ładu, będą codziennością i można się spodziewać, że będą trwały ponad 50% czasu. Trzeba odkopać stare patenty babć, sprzed epoki powszechności lodówek, jak trzymanie masła w pojemniku z wodą, wykorzystywanie wykopanych w ziemi piwnic itp. Jak postęp, to postęp, choćby i wstecz.
      Warto zawczasu zaopatrzyć się w duży zapas świec, ponieważ prędzej czy później ich sprzedaż zostanie w EU zakazana (CO2).
      • snajper55 Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 16:52
        prawackie_trolliszcze napisał:

        > Twoje pytanie wkrótce nabierze szczególnej aktualności, bo wyłączenia prądu, za
        > sprawą Europejskiego Zielonego Ładu, będą codziennością i można się spodziewać
        > , że będą trwały ponad 50% czasu.

        Takie są konsekwencje oślego uporu rządzących, aby prąd produkować z ruskiego węgla. Mamy polski wiatr, polską wodę, polskie, poniekąd, słońce, ale pisi upierają się przy ruskim węglu, ruskiej ropie i ruskim gazie. Tak to jest gdy Polską rządzą ruskie pachołki.

        > Trzeba odkopać stare patenty babć, sprzed epo
        > ki powszechności lodówek, jak trzymanie masła w pojemniku z wodą, wykorzystywan
        > ie wykopanych w ziemi piwnic itp. Jak postęp, to postęp, choćby i wstecz.

        Masło? Najpierw naucz się krowy doić, bo bez prądu trzeba będzie wrócić do ręcznego dojenia. Oj, wydoić ręcznie 500 krów to będzie robota...

        > Warto zawczasu zaopatrzyć się w duży zapas świec, ponieważ prędzej czy później
        > ich sprzedaż zostanie w EU zakazana (CO2).

        I Polska zostanie europejskim skansenem. Będziemy przyjmować wycieczki a pilot będzie wyjaśniał: "Tak kończą kraje, które nie chcą przejść na paliwa odnawialne."

        S.
        • prawackie_trolliszcze Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 17:50
          > Takie są konsekwencje oślego uporu rządzących, aby prąd produkować z ruskiego węgla.

          Nie. Takie są konsekwencje brnięcia w lewackie idiotyzmy. Kalifornia nie upierała się przy węglu i wyłączenia prądu są tam na porządku dziennym. Właśnie dlatego, że postawiła na niepewny i zawodny "kalifornijski wiatr" i "kalifornijskie słońce", którego nota bene ma znacznie więcej niż Polska.

          > Masło? Najpierw naucz się krowy doić, bo bez prądu trzeba będzie wrócić do ręcznego dojenia.

          Jakie krowy? Zapomnij o krowach. Jeśli piszę o babcinej metodzie trzymania masła w wodzie, to nie znaczy, że my będziemy tam trzymać masło. My będziemy margarynę.

          > I Polska zostanie europejskim skansenem. Będziemy przyjmować wycieczki a pilot będzie wyjaśniał: "Tak > kończą kraje, które nie chcą przejść na paliwa odnawialne."

          Nie. Cała Europa zostanie skansenem, ponieważ takie porządki będą w całej Europie. Będziemy urządzać wycieczki a pilot będzie wyjaśniał: "Tak kończą kraje, które postawiły na odnawialne źródła komunizmu".



          • snajper55 Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 18:04
            prawackie_trolliszcze napisał:

            > Nie. Takie są konsekwencje brnięcia w lewackie idiotyzmy.

            Konieczność odejścia od paliw kopalnych, zmiany klimatyczne, nie mają żadnego związku z prawica czy lewicą. Taka jest po prostu rzeczywistość. Kto neguje te fakty nie jest ani prawicowcem, ani lewicowcem tylko głupcem..

            > Nie. Cała Europa zostanie skansenem, ponieważ takie porządki będą w całej Europ
            > ie. Będziemy urządzać wycieczki a pilot będzie wyjaśniał: "Tak kończą kraje, kt
            > óre postawiły na odnawialne źródła komunizmu".

            Nie. Europa będzie miała prąd z OZE. Niemcy już dawno zamknęły ostatnia kopalnię węgla kamiennego. Rok temu udział OZE w Niemczech przekroczył 55%. W Polsce w zeszłym roku 80% energii wyprodukowaliśmy z węgla i gazu. Polska coraz bardziej odstaje od Europy zachodniej. Staje się paliwowym skansenem.

            S.
            • alicia033 Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 19:30
              snajper55 napisał:

              > Rok temu udział OZE w Niemczech przekroczył 55%. W Polsce w zeszłym roku 80% energii wyprodukowaliśmy z węgla i gazu. Polska coraz bardziej odstaje od Europy zachodniej. Staje się paliwowym skansenem.
              >
              > S.

              podziękuj za to chodzącej na putinowskim pasku agorze, która biomasę, na którą ostro przestawia się Europa Zachodnia jako jedyne stabilne źródło energii jako najgorsze zło.
              • snajper55 Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 19:49
                alicia033 napisała:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > Rok temu udział OZE w Niemczech przekroczył 55%. W Polsce w zeszłym roku
                > 80% energii wyprodukowaliśmy z węgla i gazu. Polska coraz bardziej odstaje od E
                > uropy zachodniej. Staje się paliwowym skansenem.
                > >
                > > S.
                >
                > podziękuj za to chodzącej na putinowskim pasku agorze, która biomasę, na którą
                > ostro przestawia się Europa Zachodnia jako jedyne stabilne źródło energii jako
                > najgorsze zło.

                Mam podziękować Agorze że Polska energetyka produkuje energię z węgla i gazu? To Agora o tym decyduje? Sorry ale piszesz niechlujnie i nie wiem o co ci chodzi.

                S.
                • taniarada Napisała ci jasno 15.07.21, 23:28
                  snajper55 napisał:

                  > alicia033 napisała:
                  >
                  > > snajper55 napisał:
                  > >
                  > > > Rok temu udział OZE w Niemczech przekroczył 55%. W Polsce w zeszłym
                  > roku
                  >
                  >
                  > Mam podziękować Agorze że Polska energetyka produkuje energię z węgla i gazu? T
                  > o Agora o tym decyduje? Sorry ale piszesz niechlujnie i nie wiem o co ci chodzi
                  > .
                  >
                  > S.
                  Nikt tak tyle nie pisze o Putinie jak Gazeta Wyborcza czyli Agora SA obrońco moralności i w mistrzowskim rżnięciu głupa.Sorry memory .
            • prawackie_trolliszcze Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 21:23
              snajper55 napisał:

              > Konieczność odejścia od paliw kopalnych, zmiany klimatyczne, nie mają żadnego z
              > wiązku z prawica czy lewicą. Taka jest po prostu rzeczywistość. Kto neguje te f
              > akty nie jest ani prawicowcem, ani lewicowcem tylko głupcem..

              Nie. Nie ma żadnej konieczności odejścia od paliw kopalnych. Oszukańcza histeria "antropogenicznego globalnego ocieplenia" jest rozpowszechniana wśród ciemniaków przez lewacką międzynarodówkę, zatem ma wszystko wspólne z lewicą.

              > Nie. Europa będzie miała prąd z OZE. Niemcy już dawno zamknęły ostatnia kopalni
              > ę węgla kamiennego. Rok temu udział OZE w Niemczech przekroczył 55%.

              I właśnie dlatego będą mieli wyłączenia prądu. Bo nie zawsze wiatr wieje i świeci, a energia jest potrzebna bez przerwy.

              > Polska coraz bardzie j odstaje od Europy zachodniej. Staje się paliwowym skansenem.

              To pewnie i Chiny stają się paliwowym skansenem, co? Chociaż miałbyś rację twierdząc, że odstają coraz bardziej od Europy. Bo tak faktycznie jest. Odstają coraz bardziej. Bo nie małpują lewackich kretynizmów, tylko dynamicznie się rozwijają. Niedługo cała Europa przestanie się liczyć nie tylko militarnie, ale i gospodarczo. Jak szybko bogate państwo może się stoczyć w nędzę, budując socjalizm, widać najlepiej po Wenezueli. Europę także to prędzej czy później czeka.
      • alicia033 Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 19:27
        prawackie_trolliszcze napisał:

        > Twoje pytanie wkrótce nabierze szczególnej aktualności, bo wyłączenia prądu, za sprawą Europejskiego Zielonego Ładu,

        Nie ŁŻYJ, bo to u was grzech ciężki.
        O ile brakującą energię można importować z Niemiec, Czech czy Ukrainy to za tragiczny stan sieci przesyłowych odpowiadają tylko i wyłącznie polskie nierządy. I to właśnie ich stan odpowiada i coraz bardziej będzie odpowiadać za występujące tu blackouty. A będą się one zdarzać coraz częściej, bo wobec forsowania przez kolejne nierządy uzależnienia Polaków od energii sieciowej, zamiast, jak to ma miejsce w Zachodniej Europie - wzrostu autonomiczności energetycznej indywidualnych odbiorców, obciążenie sieci energetycznych będzie rosło. A chętnych do zainwestowania setek miliardów w poprawę stanu sieci przesyłowej nie ma i nie będzie.
        Więc, zwłaszcza durna gazeto.pl prowadzona na putinowskim gazie powiedz Adieu, cywilizowany świecie!
    • z_lasu Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 16:47
      Mamy agregat, często bywa potrzebny (raz w miesiącu?). Dzisiaj też nie było prądu, ale udało się bez odpalania (laptop + internet z komórki + UPS-y w dużych ilościach + powerbanki). Paliwo zawsze na stanie nie tylko w bakach (potrzebne jest też do pił, kosy, kosiarki itp.). Kuchnia na gaz butlowy i zawsze 1 butla w zapasie.
    • nastjaa Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 17:35
      Mieszkam od 3 lat 3,5 km od granicy Łodzi i co ciekawe prądu nie mamy bardzo często, czasami kilka razy w tygodniu, na szczęście to wyłączenia zwykle do 2-4 godzin, raz nie było 13 godzin. Wczoraj wyłączyli prąd o 22 na 12 h (do 10 rano), nie było też sieci telefonicznych, ale co ciekawe w centrum gminy prądu nie było do 16. Wszystko sparaliżowane- brak świateł, sklepy nieczynne. Do tej pory w większości sklepów nie działają terminale płatnicze. Jesteśmy w szoku,że w tych czasach dochodzi do aż tak dużego paraliżu, tym bardziej,że żyjemy tu w zasadzie jak w Łodzi, mamy sporo różnych sklepów, galerie handlowe, restauracje itd.

      Co do zajęć podczas braku prądu, to w dzień funkcjonujemy normalnie, ewentualnie robimy grilla na obiad, a na noc idziemy wcześniej spać. Jedyne e co to mamy dużą torbę że świeczkami i wieczorami wszystkie zapalamy.
    • dyzurny_troll_forum Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 17:42
      kosmos_pierzasty napisała:

      > Jak znosicie braki prądu?

      Ale mówisz o brakach z powódu awarii czy brakach z powodu, że za mało się wytwarza i dystrybuuje?

      W USA czy w Niemczech, gdzie motoryzacje elektryczna poczyniła znaczne postępy zaczynają być poważne problemy z dostępnością energii elektrycznej zwłaszcza w godzinach 17-18 do 21-22. Ostatnio, 17 i 18 czerwca w Californii był apel o dobrowolne (na razie) oszczędzanie prądu - nie używać zmywarek i pralek, nie łądować samochdów, ale nawet laptopów i komórek.
      Ale myśli się także o zdalnym sterowaniu ładowaniem samochodów - auto podłączone w domu po pracy na całą noc do prądu będzie dostawało energię tylko w okresach, gdy sieć jest mało obciązona.

      > Jak się na tę okoliczność zabezpieczacie?

      Najlepsze zabezpieczenie na tę okoliczność to własny generator prądu, najlepiej z silniiem diesela. Lepiej ani taniej nie będzie. A z takiego generatora, to i elektroauto naładujesz.
      Oraz oczywiście panele, ale to chyba nie trzeba pisać...
    • kaki11 Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 18:08
      U mnie przerwy w dostawie trwają tak po 2-3h więc nie ma problemu.
      Na wypadek długiego braku mamy naładowane powerbanki, żeby sobie podładować telefony więc te 2 dni przeżyjemy (dłuższej przerwy nie przewiduje). latarkę i jakieś świeczki też mamy żeby sobie oświetlić.
      Zajęcia to my sobie na spokojnie znajdziemy, bardziej mnie martwi zawartość zamrażarki i brak ciepłej wody i możliwości gotowania - to mi trudno ogarnąć bez prądu.
    • engine8 Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 18:09
      Pradu to zacznie brakowac naprawde wtedy kiedy sie EU przestawi na zielona energie z ktorej pradu ledwie wystarczy na zasilanie zarowek LED a i wszytkie samochody sie podlacza do ladowarek.
      No a jak jeszcze bedzie pochmurny i bezwietrzny dzien?
      Woooo matko.
    • bialeem Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 18:19
      Czytam książki i nie otwieram lodówki, ale mi właśnie uświadomiłaś, że nie mam w domu ani jednej świeczki.

      W razie W priorytetem będzie doprowadzenie prądu do miasta, a nie do każdej wioski. Wioski często mają pompy na prąd. Wodociągi mają zwykle zabezpieczenia. Wolę żyć bez prądu niż bez wody.
      • engine8 Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 19:44
        A widzisz . Na religie sie nie chodzilo i nie slyszalo o pannach co to oleju do lamp nie mialy?
        W porzadnych, religijnych i przygotwanych na wszytko domach zawsze maja przynajmnije gromnice, i swieczki dzieci od komuni smile
      • engine8 Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 20:53
        Aha,, nieptrzebny? to wylacz go sobie na noc tym glowynym wylacznikime i zobaczysz co to sie stanie smile
        Zegary, ladowarki, internety, kamery , klimatyzacje, systemy alarmowe, swatlo w laazience, podajniki opalu w zimie... i co tam jeszcze przestanie pracowac...
        • 1_legenda_lasu_1 Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 16.07.21, 08:31
          engine8 napisał(a):

          > Aha,, nieptrzebny? to wylacz go sobie na noc tym glowynym wylacznikime i zobac
          > zysz co to sie stanie smile
          > Zegary, ladowarki, internety, kamery , klimatyzacje, systemy alarmowe, swatlo
          > w laazience, podajniki opalu w zimie... i co tam jeszcze przestanie pracowac
          > ...

          Jedyne co się stanie to zmarnuje się trochę jedzenia z lodówki.
    • solejrolia Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 21:24
      Ostatnio nie mieliśmy kilka razy, ale krótko. Tak ok 2 godzin, ale jak planowane to do 6 godzin i raczej nie zdażyło się dłużej.

      W ciągu dnia i tak jesteśmy w pracy, albo wyrywam się na dłuższe zakupy (i zwykle od dłuższego czasu odkładane), albo zadekowałam się u kumpeli i tak spędziłam pół dnia.
      Wszelkie sprawy, typu obiad, to załatwiam w piwnicy na kuchence gazowej (jakiś gotowiec do odgrzania), tak samo zagotować wodę na kawę/herbatę. Zimą odpalamy w kominku- jest i ciepło, i widniej.
      Wieczorem dajemy radę przy świecach, w telefonach coś poczytam, pogram w krzyżówki, a potem idziemy spać, i tyle.
      • kokosowy15 Re: Prąd i katastrofa klimatyczna 15.07.21, 21:38
        Tym razem to nie jest "wyłączyli nam do remontu - przeglądu - modernizacji". To jest wyłączenie awaryjne, spowodowane np zerwaniem linii, uszkodzeniem kabla, rozdzielni, transformatora. Tego zaplanować się nie da, usunięcie usterki może trwać długo.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka