Dodaj do ulubionych

Jeszcze jedna prośba.

17.07.21, 23:32
Drogie emamy. Dietę mam ustawiona leki też. Powoli wdrażam ruch. Ja wierzę że schudne ale to jest czas. A teraz upały A ja chodzę w dwóch parach spodni na zmianę i w dwóch bluzkach. W żadne ciuchy z poprzedniego lata nie wejdę (plus 15 kg ). Czuje się z tym źle. Całe te 15 kg mam na brzuchu. Już nie wiem co robić. Wiem pisze niedokładnie. Generalnie chodzi mi o to aby kupić kilka ciuchów na przeczekanie ale żeby czuć się mimo wszystko fajnie. Tylko jakie ciuchy są dobre jak się ma brzuch jak w 7 miesiącu ciazy ? Podpowiecie ? Bardzo prosze
Obserwuj wątek
    • mrs.solis Re: Jeszcze jedna prośba. 17.07.21, 23:45
      Moze cie to zszokuje , ale zdarzylo sie, ze kupowalam ciuchy na sekcji dla ciezarnych. Cale zycie bylam wrecz chuda , a jak przytylam to niestety okazalo sie, ze wszystko poszlo w brzuch, co oznacza predyspozycje do cukrzycy.
    • hrabina_niczyja Re: Jeszcze jedna prośba. 18.07.21, 00:13
      Sukienki i brać rozmiar większe, zobaczysz jak w danym modelu chowa się brzuch. Nie proste, nie odcinane pod biustem. Mi brzuszek bardzo ładnie kryją szmizjerki, wszystkie kiecki odcinane w pasie z rozkloszowanym dołem. Mogą też być spódnice ołówkowe plus góra lekko rozszerzona albo koszula spięta paskiem.
      • turzyca Re: Jeszcze jedna prośba. 19.07.21, 13:09
        >Jest wiele fajnych sukienek odcinanych pod biustem i luźniejszych w pasie i biodrach.


        To jest bardzo dobra metoda, gdy się chce, żeby Ci w autobusie miejsca ustępowali. Ludzie widzą brzuch pod materiałem i reagują adekwatnie.
    • sandy_cheeks Re: Jeszcze jedna prośba. 18.07.21, 08:27
      U mnie bebzol tez lubi wystawac. Kupuje bluzki z gumka na dole, imo troche maskuja. Dodatkowo staram sie nie garbic, jak wysune piers do przodu, to i brzucha nie widac 😉
      Bluzki kupuje w takim stylu, glownie w reserved, do tego jakas nieobciskjaca spodnica lub spodnie, tak, zeby z brzucha nie robil sie baleron...
    • lumeria Re: Jeszcze jedna prośba. 18.07.21, 11:51
      Czy masz dobry stanik? Choć jeden? Taki, który trochę unosi piersi i zapobiega wypływaniu bokiem pod pachy (co poszerza sylwetkę).

      Dla mnie sprawdziły sie sukienki trapezowe. Dopasowane wokół ramion i piersi, a poluzowane na brzuchu i biodrach. Najczęściej nosiłam taką, która miała wzorki w 3-4 kolorach i była ponad kolano. Dobierałam dodatki w rożnych kolorach, potem dokupiłam parę koszul w harmonizujących odcieniach by na nią nosić, ale tez mogłam je ubrać do spodni. Sukienka była tez na tyle krótka, ze po lecie ubierałam ją jako tunikę z legginsami.

      Acha, szkoda mi było, ale kupiłam wygodną kurtkę na zimę (właściwie z zapędu dwie!). Trochę wcześnie, by o tym wspominać, ale mnie zajęło trochę czasu by się przełamać, bo kurtek nie kupuje co sezon. Ale fajna kurtka bardzo poprawiła mi samopoczucie, co pomogło mi zmobilizować sie do zadbania o siebie i zrzucenia kg.

      https://bylola.pl/environment/cache/images/500_500_productGfx_254924/DSC_6705.jpg https://fenii.pl/2387296-home_default/v-49-elafonisi.jpg

      • lumeria Re: Jeszcze jedna prośba. 19.07.21, 13:01
        Dziewczyny, nie dołujcie się tak strasznie, ogromnie mi Was szkoda. Nie ma co jeszcze sobie dokładać. Szczególnie przy problemach zdrowotnych albo życiowych wybojach trzeba być dla siebie ekstra dobrą, empatyczną. Pamiętam jak sobie dowalałam jak mocno utyłam po lekach, potem tez jak schudłam na kościotrup.

        Tym razem jak przytyłam to sie wewnętrznie zbuntowałam. Stwierdziłam, ze kobiety płacą tysiące za duże cycki, a ja mam je gratis! Ze żyję w tym grubym ciele, wiec chcę by fajnie wyglądało teraz. Poprosiłam życzliwą koleżankę by poszła ze mną na zakupy sukienkowe, bo obawiałam się, ze jak pójdę sama to zrezygnuje, bo nic nie będzie mi pasowało. Kupiłyśmy dwie sukienki i tunikę, i to był start. Potem dokupiłam sobie dodatki, parę fajnych staników w ktorych piersi wyglądają zajebiście, wygodne majty - dla siebie!

        Zainteresowanym sie tez analizą kolorystyczną, teraz jakby odkrywam siebie na nowo. Zawsze nosiłam stonowane kolory (typ lato) - a tu sie okazało, ze jestem 'wiosną' i fajnie wyglądam w nasyconych, wesołych kolorach. Moze macie odwrotnie bądź inaczej - ale super dobrany kolor wiele sylwetce daje, ożywia twarz, no i jest w tym radość, zabawa.

        Sa tez rozne blogi babek przy kosci, dla mnie to inspiracja, no i fajne namiary np. agnieszkakownacka.blogspot.com Ta dziewczyna akurat ma figurę jak moja, choć koloryt całkowicie inny.

        https://1.bp.blogspot.com/-LTigb4v2tLc/YMjYHfoa5OI/AAAAAAAAz2k/fIPAdoERVjkph_UcA3p-bTh94ojve56NQCNcBGAsYHQ/w480-h640/tu2.JPG

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka