Dodaj do ulubionych

Pewnie był wątek... Skandal z plywakami

19.07.21, 12:01
Pewnie już o tym pisałyście, ale jeśli nie, to temat nie może zostać przemilczany.

Kpina, farsa i państwo z kartonu. Nawet warunki treningowe tuż przed startem godne pożałowania.

Biedni zawodnicy 😒
Obserwuj wątek
      • wapaha Re: Pewnie był wątek... Skandal z plywakami 19.07.21, 12:13
        W skrócie olbrzymim
        By zakwalifikowac się na IO trzeba zrobić minimum ( wynik)- w przypadku pływaków minimum było na dwóch poziomach : minimum A ( gwarancja startu ) i minimum B ( możliwość startu )
        Część zawodników zrobiła czasy gwarantujące start ( A )
        a częśc zawodników umożliwiające start ( B)
        Tu wszystko jest git
        Z tym, że FINA ( międzynarodowa fundacja pływania ) w swoim regulaminie ( a każda impreza i to nic nowego ma swój regulamin ) zawarła punkt, że dla zawodników z grupy B -potrzebne jest wysłanie zaproszen
        No i tu zaczyna się burdel bo ktoś tongue_out nie dotrzymał formalnoci. Zawodników B zgloszono normalnie do sztafet ( czworo zawodników ) ale ktoś tongue_out się zajebał i nie zadbał o to, by zgodnie z regulaminem otrzymali zaproszenie. I nie otrzymali, Mimo to wysłano ich do Tokio..
        • hanusinamama Re: Pewnie był wątek... Skandal z plywakami 19.07.21, 12:40
          Nie. To nie tak
          Mogą jechac zawodnicy z B ale w określsonej ilości. I tylko do sztafet.
          PZP chciał wysłać więcej, wysłać prośbę o zaproszenia ale zaproszenia dla pozostałych nie przyszły (tego sie nie rozdaje jak cukierki) a PZP uznal, ze ok to jada na krzywy ryj.
          Zawodnicy wiedzieli, ze nie mają uprawnien do wystąpienia. Problem był taki ze to PZP powinien zdecydowac kto jedzie, kto zostaje...a puścił wszystkich. I na miejscu musiało dojśc do wyboru kto jedzie, kto zostaje (bo zostalo kilku z B, tylu ilu zakłada regulamin).
          To nie jest tak, ze zaproszenie dostaje kazdy z B.
          • hanusinamama Re: Pewnie był wątek... Skandal z plywakami 19.07.21, 12:42
            Źle napisałam: na miejscu doszło do sytuacji, ze musiano zdecydowac kto wraca a kto staruje.
            Tą decyzje trzeba było podjąć przed wyjazdem...i nie wszyscy by pojechali, tak jak teraz czesc wróciła
            PZP przy takich osiągnieciach zawodników nie dałby rady uzyskac zaproszenia dla wszystkich.
            Ale PZP umył rączki i wolał nie wbijać kija w mrowisko pt "kogo nie wysyłamy". Decyzje które zapadły na miejscu powinny zapaść przed wyjazdem.
    • hanusinamama Re: Pewnie był wątek... Skandal z plywakami 19.07.21, 12:20
      Mnie zastanawia jedno. Oni wiedzieli ze z takimi osiągnięciami nie mają A. Po co tam jechali? Zeby pojechać?Liczyli ze sie uda, wiedząc ze wymagana norma A FINA? Tam tylko w sztafecie moze byc pływak z normą B FINA (lub jezeli ma sie B ale ma się zaproszenie z FINA ale to tez wyjatkowo jak się nie osiąga A ale ma się dodatkowe osiągnięcia).
      Te normy przyznaje się na podstawie osiągnięć. I sorry ale mając B oni by odpadli w pierwszym starcie.
      • wapaha Re: Pewnie był wątek... Skandal z plywakami 19.07.21, 12:25
        . I sorry ale mając B oni by odpadli w pierwszym starcie.
        Sorry ale w sporcie nie ma nigdy nic pewnego. Z jakiegoś powodu FINA i in. to wie tongue_out
        Regulamin zakłada dwa poziomy kwalifikacji - to nie jest zadna nowość i cecha charakterystyczna tylko tej imprezy sportowej. Zawodnicy startują z dwóch płaszczyzn, czesto są też rozgrywane dwie płaszczyzny finałów. Czasem zawodnik z półfinału b, który ma pierwszy w tej grupie czas może mieć lepszy wynik niż ostatni zawodnik z grupy A
        Poza tym - oni mieli brać udział w sztafecie ( sztafeta to 4 os )-mieli to zagwarantowane
        Żenada tym bardziej że w 2016 w czasie IO w Rio też PZP dał dupy
        • hanusinamama Re: Pewnie był wątek... Skandal z plywakami 19.07.21, 12:35
          Ale do sztafet moze pojechac 10 zadowników z B a pojechało 14...
          Masa ludzi myśli, ze PZP źle wysłało papiery, ze powinni wysłać A a wysłali z B.
          Nie to zawodnicy nie osiagneli minimum olimpijskiego. W takim wypadku może jechac okreslona ilość z B do sztafet lub jezeli dostaną specjalne zaproszenie.
          To nie ejst nic nowego, wiedzieli jak jechali ze jadą na krzywy ryj za przeproszeniem
          I zeby nie było PZP nie bronie, nie powinni do tego dopuścić (zeby ejchali ci co jechać nie powinni)
            • hanusinamama Re: Pewnie był wątek... Skandal z plywakami 19.07.21, 12:55
              No i pojechało ich zbyt wielu.
              PZP wysłał wszystkich nie chcąc odrzucić nikogo..w efekcie to trenerzy na miejscu musieli decydowac kto wraca, a kto zostaje i płynie. Okropna sytuacja.
              Szkoda mi tych pływaków, nie wiem moze liczyli ze jak juz bedą na miejcu nikt ich nie odeśle.
              Zarówno płwacy jak i ternerzy wiedzieli, ze jedzie zbyt wielu zawodników z B
              Prawda jest taka, ze pojechało ich zbyt wielu. A teraz bedzie kwas bo musli z tych zawodników z B wybrać tych którzy wystartują.
              • wapaha Re: Pewnie był wątek... Skandal z plywakami 19.07.21, 14:43
                Zobacz- pomijam to, co działo się w PL ( ślubowanie na ileś osób, bukowanie biletu na ileś osób )- przecież im zostały przydzielone pokoje, ktoś wiedział ile będzie osób-organizator zabezpieczył dla nich wikt i opierunek -pokój-łóżko-posiłki na konkretne imię i nazwisko- a nie na nieograniczoną nieznaną liczbę reprezentantów
                • wapaha Re: Pewnie był wątek... Skandal z plywakami 19.07.21, 15:44
                  Znalazłam wypowiedź Otylii
                  Wysłano o 3 osoby za dużo ( "krzywy ryj") pozostałe trzy błędnie zgłoszone -miały pewny start w sztafecie a zgłoszono ich z B

                  eurosport.tvn24.pl/tokio2020/tokio-2020-otylia-jedrzejczak-wyjasnia-na-czym-polegal-blad-polskiego-zwiazku-plywania,1069294.html
        • wapaha Re: Pewnie był wątek... Skandal z plywakami 20.07.21, 09:32
          Wysłano ich bo MIELI ZAPEWNIONY start w sztafecie
          Start indywidualny jest MOŻLIWOŚCIĄ po przysłaniu zaproszenia z FINA
          Zostali mimo to zgłoszeni jako startujący indywidualnie (mimo braku zaproszenia dla 5 osób, bo tylko jeden pływak je dostał) - skutkiem czego nie było ich nawet na listach startowych sztafet
    • babsee Re: Pewnie był wątek... Skandal z plywakami 19.07.21, 12:56
      Jako że moja corka pływała zawodowo, to dwoje zawodników znamy osobiście i moj żal jest chyba jeszcze większy. Nieprawdopodoba ignorancja ze strony PZP.
      Ale identyczna sytuacja wydarzyła się z zawodnikiem który miał startowac w jeździectwie- Paweł Warszawski. Też sie zakwalifikował i nie pojechał przez niedopatrzenie związku.
      sport.tvp.pl/54861047/toklo-2020-jezdziecki-skandal-olimpijski-dlaczego-pawel-warszawski-nie-wystapi-w-wkkw-na-igrzyskach-wideo

      To jest granda, która powinna zostać natychmiast zakończona dymisją obu szanownych prezesów związków.,
      • hanusinamama Re: Pewnie był wątek... Skandal z plywakami 19.07.21, 13:00
        Ale oni sie nie zakwalifikowali. Własnie w tym jest problem. Skoro córka pływa to wiedzie co to minimum olimpijskie i czym jest B FINA. B FINA zonacza ze moze być warunkowo dopuszczony do startu.
        Przecież to nie jest sytuacja, gdzie wysłano papiery z B a zawodnik uzyskał A.
          • hanusinamama Re: Pewnie był wątek... Skandal z plywakami 19.07.21, 13:41
            Własnie tego nie rozumiem. Nie wiem moze im PZP powiedział, ze sie uda...moze liczyli ze jak juz beda na miejscu to ich nie odeślą. Tyle ze z RIo odelsłali jednego pływaka z powodnych powodów.
            Ja rozumiem, ze im jest przykro.Mase pracy w to włozyli...ale tam się jedzie za osiagnięcia a nie za prace włożoną.
            Inną kwestią jest obsadzanie stołków w tych wszystkich zwiazkach sportowych. Od lat z tym jest problem. Tuzy związkowe oplywają w luksusu a sportowcy nie maja za co jeźzić na zgrupowania czy wyjazdy trenigowe. Kasaktóra idzie na związki sportowe powinna isc na treningi.
            • wapaha Re: Pewnie był wątek... Skandal z plywakami 19.07.21, 14:57
              Tu artykuł z początku czerwca
              fragment
              W Tokio biało-czerwoni wystawią pięć sztafet: męskie 4x100 i 4x200 m kraulem oraz 4x100 m st. zmiennym, kobiecą 4x100 kraulem oraz mieszaną 4x100 m st. zmiennym. Prawdopodobnie część zawodników z ich składów, mających wypełniony standard B, również wystąpi indywidualnie.


              [i]W Tokio biało-czerwoni wystawią pięć sztafet: męskie 4x100 i 4x200 m kraulem oraz 4x100 m st. zmiennym, kobiecą 4x100 kraulem oraz mieszaną 4x100 m st. zmiennym. Prawdopodobnie część zawodników z ich składów, mających wypełniony standard B, również wystąpi indywidualnie

              sport.interia.pl/raporty/raport-tokio-2020/aktualnosci/news-tokio-2020-23-osoby-w-skladzie-polskiej-kadry-plywackiej,nId,5276393dalej
              Obecnie jednym z głównym tematów w kraju dotyczącym rozpoczynających się za tydzień igrzysk jest zamieszanie, jakie powstało wokół sześciorga polskich pływaków w wyniku błędów popełnionych przy ich zgłoszeniach. Wspomniana grupa - która od kilku dni jest już w Japonii, a wcześniej brała udział w ślubowaniu olimpijskim - miała zapewniony start w sztafecie, ale została zgłoszona do rywalizacji indywidualnej, w której jej udział był zależny od zaproszenia od światowej federacji (FINA), a tokowe otrzymał tylko jeden zawodnik z siedmioosobowego grona.

              www.polsatnews.pl/wiadomosc/2021-07-16/tokio-2020-polscy-plywacy-blednie-zgloszeni-na-igrzyska-ich-wystep-jest-zagrozony/


              MIAŁA ZAPEWNIONY START W SZTAFECIE- jechali tak jako załoga sztafety - a do indywidualnego startu potrzebne było zaproszenie
              [i]Wszystko wskazuje jednak na to, że to PZP nie popisał się przy zgłaszaniu zawodników, a to może spowodować nawet brak startu trzech polskich sztafet - dwóch kobiecych i mikstu 4x100 zmiennym. Wszystko za sprawą braku odpowiedniej liczby dostępnych zawodników.

              "Zasadniczo, zgłaszając pływaków z minimum B, związkowi chodziło głównie o wypełnienie pływakami składów pięciu sztafet, do których wystawienia na igrzyskach Polska ma prawo. Ale też związek chciał, aby zawodnicy wystartowali indywidualnie – co byłby korzystne dla ich rozwoju, a również dla formy sztafet. Związek mógł zgłosić ich tylko do sztafet. Wtedy ich start w nich byłby pewny. Taka adnotacja – „relays only" – wykluczałaby jednak ich występy indywidualne" - wyjaśnia autor artykułu, Radosław Leniarski.

          • agonyaunt Re: Pewnie był wątek... Skandal z plywakami 20.07.21, 14:24
            Dorobek i życiorysy to sobie porównaj tutaj, bo w tej kwestii wikipedia to nędzne źródło.

            www.procyclingstats.com/rider/marta-lach
            www.procyclingstats.com/rider/karolina-karasiewicz

            Porównaj sobie liczbę startów i osiągnięcia w szosówce. Marta Lach jest w rytmie, jest otrzaskana z peletonem, a przede wszystkim będzie w stanie pomóc Niewiadomej (bo to ona jest liderką ekipy i to ona ma walczyć o medal). Karasiewicz nie ma doświadczenia, to nie jest jej trasa, nie jest nawet w rytmie startowym. Zabranie jej na igrzyska to by dopiero była wtopa.
              • agonyaunt Re: Pewnie był wątek... Skandal z plywakami 20.07.21, 15:08
                A to źle porównujesz. Kolarstwo to sport zespołowy, jedzie się pomagać liderowi, trzeba umieć to robić. KK nie ma w tym doświadczenia. W tym roku tylko jeden start, w mistrzostwach Polski. W zeszłym to samo. W międzynarodowym peletonie startowała ostatnio prawie dwa lata temu, w dodatku nie skończyła wyścigu. Lach ciągle jeździ, regularnie ściga się w zawodowym peletonie, w tym roku przejechała ponad 3,5 tys. kilometrów wyścigowych, w tym na trudnych klasykach z najlepszymi kolarkami świata. Biorąc pod uwagę doświadczenie i obecną formę KK oraz trasę wyścigu, można przypuszczać, że KK nie dojechałaby nawet do mety. Akurat tu naprawdę nie ma się co zastanawiać, Lach jest zdecydowanie lepszym wyborem. A KK chyba nieco naiwnie myślała, że mistrzostwo Polski wystarczy do startu w zawodach, do których w ogóle nie jest przygotowana. Zresztą w ogóle nie ma co porównywać lokalnych mistrzostw z igrzyskami, nie ta obsada, nie ta trasa, nie ta skala trudności.
                  • agonyaunt Re: Pewnie był wątek... Skandal z plywakami 20.07.21, 19:41
                    Fajnie, że mogłam wyjaśnić smile Jak sama zaczynałam oglądać, to co chwilę dziwiłam się dlaczego oni tak dziwnie jeżdżą - pełny gaz na finiszu i zjazd na bok 100 metrów przed metą smile Dziwna to dyscyplina, ale oglądanie wciąga jak bagno smile

                    A jeśli chodzi o wcześniejsze starty, to sprawdziłam, i nie, przynajmniej nie w szosowym. W Rio jechały Niewiadoma, Plichta i Jasińska, w Londynie Kasia Pawłowska.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka