Dodaj do ulubionych

ematka - naiwna fantastka chcąca dyrygować innymi

20.07.21, 14:01
Ano tak, taki obrazek się tu wymalował w kilku ostatnich wątkach.

Naiwna - bo uważa, że ma ponadprzeciętnie inteligentnego (ex)męża. Cóż, że osobnik ten zachowaniem i postawą życiową udowadnia, że jego IQ jest mocno przeszacowane. Najwidoczniej inteligencja to coś takiego, co powyżej pewnej wartości blokuje myślenie, włącza nieogarstwo i generalnie przeszkadza w życiu.

Fantastka - bo wymyśla scenariusze, w których ma na posyłki osiłków, którzy bez wahania i za piwo pójdą postawić do pionu różnych niewygodnych osobników. Oczywiście postawiony do pionu grzecznie podwinie ogon, dojrzy swoje błędy i kłaniając się w pas grzecznie zrobi co mu się każe. A ematka z satysfakcją otworzy prosecco, żeby świętować własną zajebistość.

Dyrygentka - bo uważa, że może decydować co obcy ludzie mają robić ze swoim życiem i majątkiem, żeby ratować dupę innym obcym ludziom, tylko dlatego, że są z nimi spokrewnieni. Swoją drogą znamienne, że dorosłe kobiety sugerują odesłanie dorosłego faceta do mamusi, zamiast zaproponować, żeby poszukał sobie pokoju do wynajęcia.

Słabo to wygląda...
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka