Dodaj do ulubionych

Zwiedzanie z dziecmi

20.07.21, 21:33
Tak sobie przypomnialam, bedac WE WIEDNIU.
Moje kaszojady zwiedzily jeden z ladniejszych niemieckich landow wzdluz i wszerz i niczego nie pamietaja. Londynu tez nie, ani Pragi, ani Budapesztu, ani Berlina.
Dzisiaj w Schoenbrunnnnnn corka powiedziala, ze pierwszy raz widzi cudo na oczy. I tak sobie pomyslalam, po co te bachory targac ze soba, jak i tak niczego nie pamietaja...
Obserwuj wątek
      • 1matka-polka Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 09:40
        potworia116 napisała:

        > Mój przyjaciel do 13 roku życia zjeździł z rodzicami praktycznie pół świata. Pa
        > mięta złość, znużenie, tęsknotę za podwórkiem i rozgrzane siedzenia w wynajętyc
        > h samochodach.


        Tak to zazwyczaj wygląda...
        • wkswks Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 16:23
          ja jeździłam z dziadkami i rodzicami. Moja mama jak
          Była mała jeździła ze swoimi rodzicami. Moja mam lubi podróżować i zwiedzać. Ja i siostra również. Ze środków lokomocji pamietam głównie ludzi, których spotykałam, a nie zmęczenie. Moze to nie o podróżowanie chodzi tylko o osobowość? Raczej ciezko, żeby męczybuła w życiu codziennym była wybornym towarzyszem podróży?
    • hexella Re: Zwiedzanie z dziecmi 20.07.21, 21:50
      bo zwykle dzieci mają wywalone na takie atrakcje. Wszelkie podróże po Europie, przepiękne miejsca, cuda natury i architektury okraszane są zwykle znudzoną miną i pytaniami - kiedy zjemy pizzę/lody, wymoczymy tyłki w aquaparku?
      W pamięci zostają śmieszne kible na autostradzie w Austrii, wielkie gałki lodów w Toskanii o porcjowana pizza na Istrii.
    • alpepe Re: Zwiedzanie z dziecmi 20.07.21, 21:54
      Lata temu mieszkałam w Polsce, w mieście obok był odbudowany zamek. Przed wejściem do zamku były dmuchane Barbie i jednorożce. Moje dziecko miało wtedy jakieś pięć lat. Oczywiście wróciła ze zwiedzania z balonem, zamek ją nie interesował. Podobnie było z chorzowskim ZOO. Balon najważniejszy.
    • adriana.la.cerva Re: Zwiedzanie z dziecmi 20.07.21, 21:56
      O, jakbym moja latorosl slyszala! Moj synio 9 lat, ciagany od 2 miesiaca zycia wszedzie, te niewiele pamieta. Ja sie dwoje I troje, a dzieciak mi mowi ze moglibysmy do Krakowa bo on nigdy nie byl. Byl, w 2019. Widac pamiec ulotna jest. Powiedzialam mu, ze za rok w kosmos go wysle, moze zapamieta.
      • turzyca Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 07:27
        Moja teściowa powiedziała kiedyś mojej mamie, że słyszała, że Kraków taki piękny i chciałaby pojechać. Mama popatrzyła się na nią zdumiona, bo była pewna, że dwa lata wcześniej zawiozłam teściową do Krakowa. Bo i owszem zawiozłam, dużym nakładem sił. Wycieczka była z tych niezapomnianych i niezapominalnych. Widocznie tylko dla jednej strony...
            • turzyca Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 10:31
              Firma się jej przypatruje, bo jej pomyłki są bezpośrednim zagrożeniem dla życia ludzkiego. Bez namysłu wysyłają pracowników na rentę z powodu niezdolności do pracy, skoro pracuje, to znaczy, że intelektualnie jest sprawna.
              Raczej fakt, że miała całą wyprawę w nosie, chciała nacieszyć się rodziną, scenografia jej zwisała, a wręcz zawadzała. Zwiedzać może z mężem, którego ma na co dzień, ale w Polsce chce spokojnie spędzić czas z resztą rodziny.
              Wyjazd całą paczką do hotelu nad jeziorem zdecydowanie bardziej jej odpowiada, jak chce szaleć z dziećmi w wodzie, to szaleje, jak chcę odpocząć, to idzie do spa, gdzie ma masaż, manicure, saunę. Powtarzamy w różnych konfiguracjach rodzinnych, wszystkie dzieci rodzinne kochają omę.
    • paniusia.aniusia Re: Zwiedzanie z dziecmi 20.07.21, 21:58
      Moje dziecko jeździ z nami wszędzie. Nie pamięta całych wyjazdów,wszystkich miejsc ale czasem coś kojarzy ,ze widział. Z drugiej strony dało my to dużą otwartość na ludzi innych kultur- wie, ze mogą ubierać się inaczej, mówić w innym języku jeść rzeczy, które nam wydają się niejadalne itp. Potrafi zachować się na lotnisku, w samolocie, próbuje wielu nowych rzeczy. Kiedy czytamy czy oglądamy coś to odwołuje się do podróży, zdjec (Np. Czyta mity greckie i wspomina pobyt na Krecie, labirynt, rzeźbę Zeusa itp.
      Do każdego wyjazdu staramy się dołożyć jakàs atrakcję tylko dla niego- żeby nie wspominał „dusznego, wynajętego samochodu” 😅
      • flo-bo Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 11:04
        Otóż to. Jeżeli wyjazd to nie tylko muzea (moje akurat bardzo lubią i same proponują), ale i atrakcje ustawione pod dzieci - np. w Krakowie nie tylko zabytki, ale i np. Park Doświadczeń czy niedaleka Energylandia. A jeśli muzea to tez pod kątem zainteresowań dzieci, bądź z ciekawymi ekspozycjami (w Krakowie np. Muzeum Lotnictwa, Archeologiczne, Narodowe itp)
    • daniela34 Re: Zwiedzanie z dziecmi 20.07.21, 22:16
      A w jakim wieku ci konsumenci produktów zbożowych?
      Bo to chyba zależy od wieku i zainteresowań.
      Ja tam po zamkach łaziłam za przewodnikiem krok w krok i łykałam każde słowo. Natomiast niewykluczone, że parki i ogrody by mi się wtedy zlały w jedną, nudną całość.
    • manala Re: Zwiedzanie z dziecmi 20.07.21, 22:18
      To zależy od dziecka. Moja starsza - niczym nie zainteresowana, nic nie zapamiętuje wink Najlepsze kolonie to takie gdzie się siedziało 'na wsi'. Żadnego jeżdżenia i zwiedzania (tu usprawiedliwia ją trochę choroba lokomocyjna, bo ciągłe przejazdy łączą się z braniem aviomarinu).
      Młodszemu natomiast warto coś pokazywać, bo mu w głowie zostaje. Nie ciągam ich jednak po muzeach.
      • mayaalex Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 09:18
        W moim domu rodzinnym tak bylo smile Ja uwielbialam wszelkie zwiedzanie, lacznie z zachwytem nad Akropolem jak mialam 5 czy 6 lat, moja siostra zawsze cierpiala przy zabytkach, interesowaly ja tylko plaza, zakupy albo lody smile I teraz jako dorosle tez tak podrozujemy - ona lubi sporty wodne i luzik, ja wyszukuje ruiny/muzea/zamki/swiatynie i ganiam cala rodzine. Moze jestesmy troche skrajnymi przypadkami bo ja skonczylam historie sztuki, ona IT smile
        Na szczescie dla mojego meza najwazniejsze jest jedzenie wiec on dba zeby cialo tez bylo nakarmione, nie tylko duch. Dla mojego syna restauracje tez sa najwazniejsze, corka jest bardziej wrazliwa na piekne widoki, czy to natura czy kultura. Ale jakos zawsze udaje nam sie wszystkich zadowolic.
        • eliszka25 Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 10:10
          U nas wygląda to bardzo podobnie. Ja wyszukuję atrakcje do zwiedzania, a mąż restauracje na wieczór. Dzieciaki w sumie lubią zwiedzanie, ale latem najważniejsza jest woda, lody i dobre jedzenie, więc zwiedzanie jest przy okazji, a nie głównym punktem programu. Dzięki temu dzieci nie marudzą, wszyscy odpoczywamy a i coś ciekawego też zawsze uda się zobaczyć. No i jeszcze kwestia podejścia. Na Sardynii jest sporo starożytnych grobowców, ale to określenie jest mało atrakcyjne dla np. 8-9-latka. Miejscowi nazywają je grobami olbrzymów i jak spytałam, czy chcą zobaczyć groby olbrzymów, to zakładali buty na wyścigi 😁.
        • caponata75 Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 12:31
          Hehe, może na wakacje powinnyśmy wymienić się mężamiwink
          Nie cierpię zwiedzania, zwłaszcza gotyckich kościołów, a mąż mógłby nie wychodzić z muzeów. Rzeczywiście, na wakacjach najważniejsze jest dla mnie dobre i jedzenie i piękne widoki, natura, zwierzęta.
          Ostatnio we Florencji dałam mężowi wolne na cały dzień, by w spokoju mógł zwiedzić co chce, a ja w tym czasie na rikszy objechalam z dzieciakami całe miasto, zatrzymując się w fajnych miejscach i najlepszych lodziarniach. Dla nas wszystkich był to bardzo udany dzień
          • escott Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 21:16
            O, ja w ogóle nie znoszę zwiedzać kościołów. NIe cierpię kościołów, tej atmosfery no i tych wszystkich skojarzeń, więc lubię oglądać tylko z zewnątrz i na obrazkach...
      • flo-bo Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 11:12
        Akurat muzea mają coraz częściej ekspozycje przygotowane pod kątem zainteresowania dzieci - rewelacyjne odwiedziliśmy z dziećmi nie tylko w Polsce i często po pytaniach co było najfajniejsze na wyjeździe - pada odpowiedź, że m.in. wizyta w muzeum. Warto pogrzebać w sieci, bo można trafić na perełki. Z ciekawych w Polsce: Muzeum Ognia w Żorach, Muzeum POżarnictwa (to były chyba Mysłowice), Muzeum przy kopalni srebra w Tarnowskich Górach (plus zwiedzanie kopalni), Muzeum W Jeleniej Górze (chyba Karkonoskie), Muzeum Śląskie, Muzeum Lotnictwa w Krakowie, Muzeum Inżynierii Miejskiej i Archeologiczne - Kraków, do tego skanseny, zamki, podziemia (np. Kłodzko, Sandomierz), pałace - jest w czym wybierać, a wrażenia mogą być niesamowite
    • fomica Re: Zwiedzanie z dziecmi 20.07.21, 22:21
      A po co mają pamiętać wszystkie nieistotne szczegóły? Ja też nie wszystko pamiętam, zachwycam się na bieżąco, robię zdjęcia. Po latach nawet najbardziej egzotyczne wyjazdy zaczynają się zlewać, gdzie to właściwie było, wtedy czy rok później, hmm...
    • huang_he Re: Zwiedzanie z dziecmi 20.07.21, 22:33
      Dzieci nie pamiętają teraz, ale przypomną sobie być może, gdy będą miały po 20-25 lat. Pamięć jest przedziwna, naprawdę. Wiem, że ja w wieku 15 lat w ogóle nie pamiętałam pewnych zdarzeń, nie zastanawiałam się nad nimi, żyłam zupełnie czymś innym. Miałam przez wiele lat całkowitą dziurę w pamięci. Przypomniałam sobie o wielu wydarzeniach w wieku 20-kilku lat, wspomnienia wróciły do mnie tak nagle, że przecierałam oczy ze zdumienia. Jak ja mogłam tego nie pamiętać, nie myśleć o tym w ogóle. I nagle przypomniały mi się podróże z moimi rodzicami, spotkania z różnymi ludźmi, pierwszy lot samolotem itp. Pamiętam nawet pensjonaty i hotele w jakich spaliśmy itp.
      • jdylag75 Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 08:44
        Tak jest, doświadczenia siedzą w człowieku nie tylko traumy z dzieciństwa, ale tez to, co się zobaczyło, powachało i posmakowało podczas podróży, wakacje na wsi tez.
        Potem wracaja w postaci nagłych wspomnień, albo wyrobionych opinii nie wiadomo skąd, tworza się skojarzenia - b twórcze i dobre dla mózgu.
        Z resztą, ja jako wielka amatorka zwiedzania ciągam dzieciaki po różnych miejscach historycznych równiez, zawsze jest jakies odniesienie do materiału który przerabiały w placówce edukacyjnej, niezaleznie od etapu edukacji. Pamiętam zwiedzanie okolic Aten kiedy córka - 6 latek, przypomniała sobie wszystkie mity grzeckie jakie czytała i przy każdej kupie kamieni ku czci umiała nam opowiedzieć jakąś historyjkę, bardzo się wtedy dowartościowała - była przewodniczką wink , obecnie nie dość że pamięta mity, to jeszcze podróż super wspomina. Porównują które chaczapuri lepsze - oryginalne jedzone w Gruzji, z restauracji, czy to, które mamusia upiekła itd. , moga porównać.
        • eliszka25 Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 10:18
          U moich dzieciaków widzę to samo. Nie pamiętają każdej wycieczki ze szczegółami, ja z resztą też nie, ale w różnych sytuacjach wyskakują im nagłe wspomnienia, jakieś skojarzenia itd. Często zadziwiają nas podczas zwiedzania tym, ile wiedzą na dany temat, a czasem tym, że wciągnie je coś, o czym w życiu bym nie pomyślała, że będzie atrakcyjne dla dziecka w tym wieku. Dla mnie zwiedzanie z dziećmi jest bardzo fajne, bo pokazuje świat również z innej perspektywy.
          • jdylag75 Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 10:57
            Często udaje się sparować wiedzę teoretyczną pozyskaną w przedszkolu czy szkole z praktyką - architekturą, roślinnością, kuchnią, opowiadaniem. Dzięki temu po pierwsze dzieciaki utrwalają zdobytą wiedzę, po drugie zyskują motywacje do dalszej nauki, bo rozumieją po co się uczą. Kiedy ogląda sie zdjęcia to mają wspomnienia, kojarzą wspólny czas.
            Nie dalej jak w nd byliśmy z młodszą w górach, narzekała że góra nie ma łysego szczytu, ale zaraz, po małej inspiracji, sparowała w.n.p.m z piętrami roślinności i się uspokoiła że ma byc las smile , weszła na platformę widokową tongue_out była zadowolona, a mogła jęczeć.
      • eliszka25 Re: Zwiedzanie z dziecmi 20.07.21, 22:48
        O właśnie. My dobieramy atrakcje tak, żeby było fajnie i dzieci się nie nudziły. Choć potrafią zaskoczyć, bo w życiu bym się nie spodziewała, że trudno ich będzie wyciągnąć z muzeum maszyn do pisania.
          • eliszka25 Re: Zwiedzanie z dziecmi 20.07.21, 23:08
            No właśnie. Ja też po latach nie pamiętam wszystkiego ze szczegółami i co z tego? W danym momencie było fajnie i to się liczy. Często oglądam z chłopakami zdjęcia z naszych wycieczek i wtedy okazuje się, że całkiem sporo pamiętają jednak, choć zapytani „na sucho” pewnie by nie pamiętali.
    • eliszka25 Re: Zwiedzanie z dziecmi 20.07.21, 22:45
      A mnie moje dzieciaki pod tym względem zaskakują, że aż tyle pamiętają. Wiadomo, że nie wszystko, ale chyba odziedziczyły coś po mnie. Ja od pierwszej klasy podstawówki co roku jeździłam w wakacje na kolonie, wycieczki, obozy harcerskie i wędrowne. Uwielbiałam to i moje dzieci też od zawsze lubiły podróżować. Wczoraj od młodszego syna usłyszałam, że on się cieszy, że pojedziemy wreszcie do Polski, bo on już się bardzo stęsknił za jeżdżeniem daleko. Ja z nimi często oglądam zdjęcia z naszych podróży i wtedy się okazuje, że choć niby nie pamiętają, to po zobaczeniu zdjęcia zaczynają opowiadać, więc coś tam w tych głowach jednak zostaje.
    • escott Re: Zwiedzanie z dziecmi 20.07.21, 22:50
      Jeździłam strasnzie dużo z matką jak miałam 8-12 lat. Musiałam się wszystkim zachwycać i udawać, że jestem wielbicielką muzeów wszelkiego rodzaju. Nie pamiętam nic oprócz męki, upałów, zmęczenia, autokarów i marzenia, żeby pobyć w spokoju nad basenem i poczytać książkę. Potem przez wiele lat unikałam jakiegokolwiek zwiedzania, troszeczkę zaczęłam znowu oglądać z mężem, bo on lubi, ale na pewno do końca życia nie pojadę na żadną objazdówkę ani nic w tym rodzaju. No i oczywiście nie będę do tego zmuszać własnej córki. W tym roku ma 6 lat i pierwszy raz jedziemy razem za granicę, na typowo odpoczynkowy pobyt. Generalnie jestem też wielką zwolenniczką wyjazdów bez dzieci.
        • wkswks Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 16:41
          Ja nie znoszę podróży autokarowych ale na kilku byłam i miło wspominam. Poza tym sa miejsca, gdzie nie wiem czy sama bym sie wybrała. Na objazdowce zwiedzałam raz zachodnia, raz wschodnia Ukrainę. Na obu byłam z siostra, we wsch również z mama.Wiec Ukrainy indywidualnie nie polecam, chociaż się da. Po raz ostatni na Ukrainie wędrowałam z plecakiem
          Po Karpatach, ale trzeba mieć pewne umiejętności turystyczne. I byłam ośmielona wcześniejszymi wyjazdami.
          • escott Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 16:55
            Ja przez krótki czas lubiłam te jazdy autokarem dużo bardziej niż resztę wycieczki, bo mogłam sobie czytać w spokoju big_grin teraz już mam o wiele za długie nogi i przede wszystkim o wiele za silną chorobę lokomocyjną, ale nikt już mnie nigdzie nie ciąga ❤️
        • escott Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 10:22
          Ja mogę iść do konkretnego muzeum, ale bardziej ogólne zwiedzanie zupelnie mnie nie bawi, niezależnie od tempa. Nie ma znaczenia, czy jestem w grupie czy nie, „atrakcje” są trochę koszmarnymi półproduktami masowej turystyki, czy to Koloseum czy „widoczek” czy jeszcze coś innego. No i jako dziecko miałam takie zainteresowania, że wolałam sobie o nich poczytać i chyba tak mi zostało, nie umiem powiedzieć, co bym jakoś koniecznie musiała zobaczyć. Dobre muzea historii naturalnej mogę oglądać, o. Ale to nie jest objazdówka w żadnej formie.
    • mama-ola Re: Zwiedzanie z dziecmi 20.07.21, 23:31
      Dzieci nie lubią zwiedzać, taka jest prawda.
      Mój syn się nieco ożywił tylko w zbrojowni, bo mu poszczególne eksponaty przypominały asortyment z gier. Wyciągnął komórkę, porównywał i pokazywał mi. Faktycznie, niektóre rzeczy miały identyczne szczegóły, nie ze pika do piki podobna, tylko szczegół, ornament był taki sam. Właściwie podziwialam, że on tak to pamięta i potrafi na szybko wyszukać w komórce daną broń, żeby mi pokazać podobieństwo.
          • triss_merigold6 Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 10:02
            Lubią, jeśli forma jest atrakcyjna, dostosowana do wieku i bez przebodzcowania. Są trasy dla dzieci, warsztaty w muzeach/innych miejscach dla dzieci, muzea i wystawy interaktywne, poza tym zwiedzanie nie musi mieć formy biernej.
            • eliszka25 Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 10:25
              Do tego jeszcze dodałabym nastawienie rodziców. Jeśli zwiedzanie jest podane w formie przygody, to i dzieci są zainteresowane, a jeżeli jest to lista z miejscami, które należy zobaczyć, to zainteresowanie spada do zera. Moich nie znudziło nawet niemal 4-godzinne zwiedzanie cytadeli, a jak się dowiedzieli, że na Sardynii są groby olbrzymów, to musieliśmy zaliczyć wszystkie w okolicy.
          • mikams75 Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 10:27
            Tak, kawe smile dzieciaki sa ciekawe swiata, no moze nie te, ktore widza niewiele wiecej poza wlasnym podworkiem i pobluskim placem zabaw. Tylko trzeba dostosowac tresci przekazywane dzieciom do ich aktualnego poziomu i tempo tez dostosowac do dzieci. A wiec nie grupowe objazdowki z ambitnym przewodnikiem a indywidualnie, we wlasnym tempie, dzieci zawsze znajda cos ciekawego jak sie im na to pozwoli.
            • escott Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 10:31
              Być może, ale nie trzeba w tym celu specjalnie nigdzie jeździć, bo to, co znajdują, przeważnie jest kompletnie bez związku z konkretnym krajem. Poza tym nie wiem, czy dzieci są takie ciekawe świata, bardzo długo najbardziej lubią to, co znają i to jest rozwojowa prawidłowość a nie zaniedbania rodziców, którzy biednym bombelkom nic poza podwórkiem nie pokazali.
              • mikams75 Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 11:07
                Owszem, bez zwiazku z konkretnym krajem i to rodzice decyduja dokad jada wg wlasnego pomyslu. Ale jednak bede sie upierac, ze sa ciekawe. O ile rodzice nie przemecza i nie przebodzcuja. Moje dziecko z tych co go wszystko interesowalo, oczywiscie z wiekiem sie zmienia sposob odbioru i uwazam, ze bylaby to duza strata gdybysmy nie podrozowali. Choc oczywiscie malemu dziecku podobaloby sie i w Radomiu i w Miami, oby cos nowego. Z wiekiem zmieniaja sie preferencje.
                • mikams75 Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 11:14
                  A jeszcze odnosnie preferencji... juz kilka razy tak bylo, ze trudno nam bylo wybrac cel, a na wszystko czasu nie ma i zaskakujace bylo, ze moje dziecko nigdy niewybralo typowo dzieciecych atrakcji typu parki rozrywki, aqaparki itp. choc ja uwazalam, ze to taki must jak juz w danej okolicy jestesmy i ze to bedzie hitem dla dziecka.
                • wkswks Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 16:43
                  Moje lubią zwiedzać. Ale w weekendy tez chodzę z nimi do muzeów. Lokalnych. Jak dziecko zna muzeum jedynie z wycieczki szkolnej, to przeważnie nie bedzie jego fanem w czasie wakacji.
        • escott Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 10:28
          Śmiała teza… myślę, że moja matka opowiadała wszystkim z dumą, że uwielbiam zwiedzać, chociaż rzeczywistość jak wyżej… Moim zdaniem tu jest takie samo nieporozumienie jak z czytaniem, zupełnie zbędne i bardzo ograniczone patrzenie na wartości wyniesionych na piedestał przez kulturę i kapitalizm (przemysł turystyczny). Bo jak dziecko bez jakiegoś wielkiego jęczenia zmęczy ruinkę albo poogląda obrazy, to wrażliwość, intelekt, przyszłość, a jak woli skakać w wodzie albo grać w grę (najgorzej) to wiadomiks, tępałło.
          • mikams75 Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 10:39
            Mam juz duze dziecko, wiec spokojnie moze powiedziec co mysli czy po prostu odmowic zwiedzania z nami. A jednak nie, milo wspomina , miejsca ktore slabo pamieta chce odwiedzic ponownie i raczej biadoli, ze w ostatnim czasie kiepsko z wyjazdami i zwiedzaniem. Niby nie siedzielismy w domu ani rok temu ani teraz ale podrozy bylo duzo mniej i mniej egzotyczne.
            • escott Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 11:16
              Ja w przeciwieństwie do mojej matki nie mam zwyczaju uważać, ze znam ludzi lepiej niż oni sami się znają, wiec na pewno Twoje dziecko wie lepiej i jak lubi to lubi. Myślę tylko, że jest w małej mniejszości, a nie w większości smile
          • triss_merigold6 Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 10:41
            Umiejętność korzystania z zasobów kultury to też element kapitału kulturowego, podobnie jak wiedza, że poznawanie może mieć formę gry terenowej, warsztatów, trasy podziemnej z inscenizacją, a nie tylko spaceru wśród obrazów.
        • szarakratka Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 12:42
          Zgadzam się, że dzieci lubią zwiedzać. Tylko nie może to być drętwe muzeum z obrazami na ścianie i tabliczkami "nie dotykać".
          U moich hitem były: parki tematyczne (typu park iluzji, park miniatur, park owadów), zamki z dawną bronią, skanseny z przedmiotami z życia codziennego (ubrania, meble, narzędzia), muzea techniki czy motoryzacji, huta szkła z pokazem.
          • escott Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 16:53
            No ale to są wszystko atrakcje zupełnie niewymagające podróży po świecie, to jednak nie jest typowe zwiedzanie. Niewątpliwie fajne, ale większość wymienionych to typowe rozrywkowe miejsca dla dzieci, to tak jak powiedzieć, ze się zwiedzało Paryż, bo się było w Disneylandzie.
            • kamin Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 22:41
              Odwiedzenie muzeum techniki, zamku krzyżackiego czy skansenu to nie zwiedzanie? Konieczne jest przejechanie połowy kontynentu, żeby można było powiedzieć,że się coś zwiedziło?
    • mikams75 Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 00:34
      Przy pomocy zdjec moja corka sporo sobie przypomina choc czasem jest zaskakujace co najbardziej utkwilo w pamieci. Poza tym mysle, ze podroze w danym momencie maja jakis tam wplyw na dziecko, wierze w powiedzenie, ze podroze ksztalca. I ksztaltuja nawet jesli dziecko wybiorczo jest w stanie odtworzyc z pamieci.
    • arthwen Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 02:05
      Zależy chyba od dziecka i zainteresowań.
      Mój faktycznie nie pamięta wakacji poniżej 4 roku życia - późniejsze całkiem nieźle, chociaż oczywiście nie wyrecytuje planu wyjazdu dzień po dniu sprzed 5 lat wink Ale wie, że był tu i tu, kojarzy co mu się tam podobało, te które wybitnie fajne były dla niego pamięta bardzo dobrze.
      Poza tym my jednak wychodzimy z założenia, że jeździmy, żeby pokazać mu świat, a nie po to, żeby potem robić mu egzamin i sprawdzać czy wszystkie punkty zapamiętał wink
    • maly_fiolek Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 06:32
      Nie ma sensu zwiedzać z dziećmi miast, muzeów, galerii - to nie dla nich. 100 razy lepsza jest plaża z innymi dzieciakami na której można budować zamki z piasku.
      Jak wybraliśmy się pozwiedzać zamek to najbardziej spodobało im się chodzenie po skałkach.
      • grey_delphinum Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 06:50
        Gdy córka miała ok. 5 lat, byliśmy miesiąc w Grecji kontynentslnej, którą zwiedziliśmy wzdłuż i wszerz. Najważniejsze jej wspomnienie (nie wspomagane zdjęciami) z tego wyjazdu jest takie, że zgubiła w morzu ukochaną lalkę 😉 pamięta jeszcze, że jedna "atrakcja" była zamknięta (fakt, chodzi o jeden z klasztorów Meteorów) i to chyba tyle 😉
      • mikams75 Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 10:31
        Tak bywa z dziecmi, ktore malo zwiedzaja i nie potrafia sie odnalezc w miejscach innych niz typowo zabawowe miejsce dla dzieci. Troche szkoda jesli dziecko nie potrafi sie zainteresowac niczym innym.
        • triss_merigold6 Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 10:50
          Bo warto uczyć, że to fajne. Moja młodsza pierwsze zwiedzanie zaliczyła mając 2,5 roku, byliśmy w kopalni krzemienia pod Ostrowcem Świętokrzyskim. Nie pamięta oczywiście, ale skojarzyła, że to atrakcyjne i zabawne. Baseny w jaskiniach na Węgrzech zapamiętała znakomicie, miała wtedy 5 lat.
        • maly_fiolek Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 12:57
          > Tak bywa z dziecmi, ktore malo zwiedzaja i nie potrafia sie odnalezc w miejscach innych niz typowo zabawowe miejsce dla dzieci.
          Kilkanaście lat temu miałam paranoję zwiedzania z dziećmi rzeczy które JA uważałam za atrakcyjne , na szczęście bardzo szybko mi przeszło. Pokazuję to co może być atrakcyjne w danym wieku, po wcześniejszych konsultacjach z dziećmi ewentualnie z innymi. Ważne żeby nie zrazić a zachęcić.
          Być może są dzieci lubiące muzea z obrazami, ale ja stawiam że są tak osaczone przez nadgorliwe matki że wolą kłamać i udawać zadowolone byleby nie narazić się.
          • ichi51e Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 22:19
            zgłaszam się. Ja byłam dzieckiem które lubiło chodzić do muzeum. Zawsze mnie dziwiły jęki koleżanek i kolegów ze o nieee nudaaaaa. Dalej lubię dziecko ciągną od początku (tak jeszcze w wózku). Wykazuje się przy tym niezwykła wytrwałością bo dziecko coraz głośniej werbalizuje ze go to nie kręci. zachować się dalej nie umie mimo ze już 9 lat ćwiczy bałwan.
          • mikams75 Re: Zwiedzanie z dziecmi 22.07.21, 11:49
            Moje lubi, podpatruje a pozniej tez maluje i robi to od malego. W wielu obrazach wypatrzy cos, czego ja nie zauwaze. Bywa, ze nic sie nie spodoba i przeci wzrokiem tylko. Dorosli tez tak robia.
        • escott Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 21:19
          OK, ale czy dziecko musi interesować się sztuką i architekturą? Nielubienie typowych turystycznych atrakcji "kulturowych" (nazwijmy to ogólnie) naprawdę nie oznacza, że dziecka nic nie interesuje. No ja już widzę, jak te tłumy, które przewalają się przez największe muzea swiata, żeby zobaczyć "przeboje" kochają malarstwo...
          • mikams75 Re: Zwiedzanie z dziecmi 22.07.21, 11:46
            Przewalajace tlumy widzialam tylko w Watykanie i Luwrze. To pierwsze odwalilismy i faktycznie nawet dorosli nie skorzystali, do Luwru nam sie odechcialo stac w kolejce. Ale jest tyle innych ciekawych miejsc bez tlumow, ze zawsze sie znajdzie cos ciekawego. Zwiedzanie to nie tylko sztuka i architektura.
      • eliszka25 Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 10:34
        Muzeum czy wystawę trzeba po prostu dobrać do wieku i zainteresowań dziecka. Moich nie znudziło niemal 4-godzinne łażenie z latarką po podziemnych korytarzach cytadeli, uwielbiają zamki, zbrojownie i inne tego typu. W muzeum techniki nie starczyło nam dnia, żeby zobaczyć wszystko, choć byliśmy w nim 6 godzin. W XVIII-wiecznym labiryncie luster tak im się podobało, że przeszli go chyba z 10 razy, a z muzeum maszyn do pisania z wieczornego zwiedzania wyciągaliśmy ich niemal siłą tuż przed północą. Mogłabym tak wymieniać jeszcze długo. Jasne, że latem nie może im zabraknąć plaży i lodów, ale w życiu nie powiedziałabym, że nie ma sensu zabierać moich dzieci na jakiekolwiek zwiedzanie.
        • triss_merigold6 Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 10:45
          Dokładnie. Moje lubią się też pochwalić, coś na zasadzie "Tu byłem. Tony Halik". Poza tym, dotknięcie innych miejsc, krajobrazów, przestrzeni, możliwość rozpoznania ich i skojarzenia, to też element edukacji i kapitału kulturowego.
        • maly_fiolek Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 13:04
          > W muzeum techniki nie starczyło nam dnia, żeby zobaczyć wszystko, choć byliśmy w nim 6 godzin
          Tak, moi uwielbiali jaskinie, kopalnie, muzea techniki, fort Czerniaków, a w Centrum nauki Kopernik potrafili zginąć na godziny smile. Teraz są nastolatkami i wolą towarzystwo rówieśników crying. Jak w góry to tylko paczką, rodzice są be.
          • eliszka25 Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 20:49
            Moje jeszcze jeżdżą z nami, ale pewnie już niezbyt długo, bo starszy skończy w tym roku 15 lat. Na jesień na Sardynię się z nami póki co szykuje. Zobaczymy co będzie za rok czy dwa.
        • ichi51e Re: Zwiedzanie z dziecmi 22.07.21, 13:37
          Pare miesięcy temu na fali fascynacji pingwinami spędziłam 2 godziny pod akwarium. Po dwóch godzinach oderwałam i wróciliśmy do domu. Z jednej strony no fakt dopiero po jakiś 15 minutach pod akwarium człowiek zaczyna cos tam widzieć niż tylko kolejno zwierzaka z drugiej średnio rodzic z maluchem pod każda klatka spędza jakieś 3 minuty. I rodzice często bardziej zainteresowani niż dzieci. Zgadzam się ze trzeba dojrzeć.
    • julita165 Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 07:02
      Syn w tym roku skonczy jesienia 10l. Do tej pory jesli chodzi o zwiedzanie miast targalam go tylko po Polsce i to rez tak zeby nie za duzo naraz. Zwykle latem przy okazji wakacyjnego wyjazdu jakies jedno miasto i czasem cos wiosna. I co ? Jajo. Z Torunia pamieta tylko taki niby statek kosmiczny, z Wroclawia nic, z Warszawy ze bylo goraco, z Gdanska tylko Muzeum WWII itd. No krew w piach.
    • conena Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 08:31
      a ty - stara baba - wszystko pamiętasz z wszystkich wyjazdów? bo ja połowę zapominam po roku, a po pięciu latach to pamiętam, że gdzieś byłam, może jak jadłam coś dobrego to mi utkwi w pamięci, ale w większości przypadków jak oglądam zdjęcia z wakacji to jestem zaskoczona.
    • kotejka Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 08:34
      Ja ciagalam, ciagam
      I będę ciągać
      Nawet jeśli nie zapiszą trasy w głowie
      To pamiętają mile spędzony z rodzicami czas, piękne miejsca, atmosfere i coś we łbie zostanie
      • mayaalex Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 09:00
        O wlasnie!
        Ja nawet nie za bardzo mialabym ich z kim zostawic ale lubie jezdzic z dziecmi. I owszem, zazwyczaj zapamietuja cos innego niz ja ale i tak cos tam im zostaje. No i dzieci podrozujace szybko lapia, jak sie podrozuje, wiec nie sa marudne w trakcie wink (O ile cos specjalnie dla nich tez sie uwzglednia).
      • triss_merigold6 Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 09:41
        Identycznie, coś tam zapamiętają.
        Zwiedzania dostosowane do wieku, zainteresowań, przeplatane innymi atrakcjami i jedzeniem w różnych miejscach.
        Model "dla każdego coś". Chcecie zobaczyć Muzeum Marynarki Wojennej w Kopenhadze, super, a ja Muzeum Wzornictwa, więc pójdziemy i tu i tu.wink
    • mariken Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 09:10
      moje pamiętają zaskakujące dla mnie rzeczy z wyjazdu np do tajlandii jak miały 4.5 i 10.5 roku, detale, które z mojej pamięci wyparowały pewnie z miesiąc później (byłyśmy tam jesienią 2017). podobnie z innymi wyjazdami. po muzeach chodzimy jeśli jest tam coś dla nich akurat ciekawego, raczej wybieram totalnie nietypowe i mało turystyczne miejsca (typu unicorn cafe na zadupiu bangkoku, w londynie - dom z filmu o paddingtonie).
      • tenjedennick Re: Zwiedzanie z dziecmi 21.07.21, 10:15
        Nie uprawialiśmy z małymi dziećmi wakacyjnego intensywnego zwiedzania. Raz, bo niewiele by pamiętały, dwa, bo zwykle jeździmy gdzieś na południe do ciepłych mórz, a skorupy i muzea w upale ponad 30 stopni to tylko zarzynanie siebie i dzieci. Owszem jakieś tam wycieczki i główne atrakcje typu Efez albo Knossos były, jednak dominowały zajęcia wodno-plażowe. Na bardziej intensywne zwiedzanie przyszedł czas, kiedy młodzież sama chciała już coś zobaczyć. Teraz więc morze przez 10 dni i 5-6 dni na turystykę zabytkowo-miejską.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka