Dodaj do ulubionych

Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy!

21.07.21, 11:17
W weekend chcieliśmy zrobić sobie wycieczkę rowerową wzdłuż wybrzeża. Zaczęłam szukać noclegów w małych miejscowościach nadmorskich i przecieram oczy ze zdumienia. Pokoje w zwykłych pensjonatach albo apartamentowcach za 1.200 zł za noc dla 2 osób. W Krynicy morskiej jest jakiś White Resort (nie wygląda to dobrze) gdzie za dobę dla dwóch osób w zwykłym pokoju (23m2) 1.800 zł (ze śniadaniem i obiadokolacją) oferta bezzwrotna lub 2.200 zł częściowo zwrotna. Został ostatni pokój. 10 dni dla dwóch osób to 22.000 zł!!!!
Jakieś zwykłe pokoje w normalnych pensjonatach po 800 zł, po 1.000 zł dla 2 osób za dobę. Powiem szczerze, że oczy przecieram ze zdumienia. 2.000 zł za dobę, to w Warszawie kosztuje doba w jednym z najdroższych hoteli w Polsce (Europejski), Bristol już sporo tańszy. My w te wakacje ogarniamy fajne miasta (Wrocław, Kraków, Gdańsk), gdzie w wypasionym hotelu **** lub ***** ocenianym powyżej 9 na booking można za 400 zł mieć nocleg ze śniadaniem dla dwójki. A jest przy tym basen, klima, rowery darmowe w cenie hotelu.
Uwaga: wiem, wiem, jak cię nie stać, to tam nie jedziesz. Ale mnie nie o ten aspekt chodzi. 2.000 zapłacę za jeden z najlepszych hoteli w Salzburgu a połowę tego w syper hotelu w Wiedniu i w obu przypadkach są to pokoje duże, rodzinne, ze śniadaniem.
Podobnie odjechane ceny w Dąbkach i kilku innych małych miejscowościach. Źle bym się czuła sama ze sobą, gdybym taką kasę wydała za taką jakość. A Bałtyk kocham miłością ogromną, zarówno z tej strony, jak i z tej drugiej strony Bałtyku. Wolę od morza Śródziemnego. Więc odpada w moim przypadku "kto płaci tyle kasy za urlop nad zimnym morzem", bo ja lubię to morze.
I tak zastanawiam się ... to reakcja pokowidowa??? Te wszystkie małe miejscowości chcą sobie odbić miesiące zamknięcia? I do tego prawie wszystko wykupione, czyli ludzie naprawdę płacę te tysiące zł za nieszczególną jakość. Jesteśmy już tacy bogaci?
Jest to chyba post w stylu "głupi Jasiu dziwi się światu", ale ja naprawdę jestem zaskoczona tymi cenami.
Obserwuj wątek
    • lauren6 Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 11:27
      Płacę dużo mniej, ale rezerwowałam w marcu. Widocznie wszystko w normalnych cenach się wyprzedało na pniu i pozostały ostatnie pokoje w chorych cenach dla zdesperowanych ludzi. Niektórzy lubią jeździć bez wcześniejszej rezerwacji licząc, że na miejscu coś znajdą. Zapłacą 1000 zł za parę, albo będą spać w samochodzie.
      • ge-ox Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 15:07
        lauren6 napisała:

        > Płacę dużo mniej, ale rezerwowałam w marcu. Widocznie wszystko w normalnych cen
        > ach się wyprzedało na pniu i pozostały ostatnie pokoje w chorych cenach dla zde
        > sperowanych ludzi. Niektórzy lubią jeździć bez wcześniejszej rezerwacji licząc,
        > że na miejscu coś znajdą. Zapłacą 1000 zł za parę, albo będą spać w samochodzi
        > e.

        nie każdy, kto zdecyduje się na wyjazd bez wczesniejszej rezerwacji to zdesperowany wariat, wyobraź sobie, że czasem nie da się zaplanowac wakacji z pólrocznym wyprzedzeniem i rezrwować pokoji w marcu na wyjazd w sierpniu
        ale wiem, wiem, nie umiesz sobie tego wyobrazić...
        • krypteia Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 15:15
          ge-ox napisał:

          > lauren6 napisała:
          >
          > > Płacę dużo mniej, ale rezerwowałam w marcu. Widocznie wszystko w normalny
          > ch cen
          > > ach się wyprzedało na pniu i pozostały ostatnie pokoje w chorych cenach d
          > la zde
          > > sperowanych ludzi. Niektórzy lubią jeździć bez wcześniejszej rezerwacji l
          > icząc,
          > > że na miejscu coś znajdą. Zapłacą 1000 zł za parę, albo będą spać w samo
          > chodzi
          > > e.
          >
          > nie każdy, kto zdecyduje się na wyjazd bez wczesniejszej rezerwacji to zdespero
          > wany wariat, wyobraź sobie, że czasem nie da się zaplanowac wakacji z pólroczny
          > m wyprzedzeniem i rezrwować pokoji w marcu na wyjazd w sierpniu
          > ale wiem, wiem, nie umiesz sobie tego wyobrazić...

          Jak chcesz rezerwowac wyjazd nad polskie morze w ostatniej chwili w szczycie sezonu to płacz i płać, a jak nie masz kasy to siedź w domu.
        • lauren6 Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 15:19
          Czy ja użyłam gdzieś słów zdesperowany wariat? Uspokój się.

          Jeżeli na bookingu w chwili obecnej wyprzedana jest większość miejscówek to raczej oczywiste jest, że zostały tylko te nieatrakcyjne oferty: za drogie i dziadostwo. Jeśli chcesz mieć fajny wyjazd w dobrej cenie to rezerwujesz go kilka miesięcy wcześniej. Nie rzucaj się, bo dobre oferty na wyjazdy zagraniczne rezerwuje się na first minute rok wcześniej. Nie rezerwujesz wcześniej to bierzesz to co zostało, to czego inni nie chcieli. Co w tym dziwnego?
    • conena Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 11:33
      serio? ostatni weekend sobie wydłużyłam, na ostatnią chwilę szukałam noclegu dla 4 osób i znalazłam za 300 zł za dobę w Gąskach bardzo przyzwoity, czysty, bez wyżywienia, dwa kroki do plaży. widok z balkonu miałam na ośrodek z domkami, basenem, tyrolką na placu zabaw i ogólnym wrażeniem nowości i fajnej jakości, jak sprawdziłam z ciekawości cennik to byłam bardzo zaskoczona - domek dla 6 osób w sezonie 310 zł za dobę. może szukaj bardziej?
    • araceli Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 11:42
      Można taniej ale fakt - niektóre oferty powalają. Ostatnio mignęła mi reklama jakiejś ładnej miejscówki na FB i z ciekawości kliknęłam czy mają wolne terminy weekendowe - pokój 2os. 'standard' ze śniadaniem 1,2kpln za noc. Szczękę zbierałam z podłogi długo big_grin
      • gaskama Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 12:07
        Nie no wiem, że można taniej. Gdyby mi zależało na długim pobycie, to bym szukała pół roku temu. Tu chodzi o wypady, które robimy sobie w każdy weekend, od maja. I po prostu wyszły mi oczy z orbit.
        Dla odmiany mam wrażenie, że świetne hotele w dużych miastach są tańsze niż przed cowidem. Brak turystów zagranicznych. Dlatego korzystamy i zwiedzamy w weekendy fajne duże miasta.
        • aamarzena Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 13:46
          To może być kwestią tez tego, że na jedną noc. Sporo ofert e sezonie jest na co najmniej kilka dni, albo tydzień od soboty do soboty na przyklad. Te oferty ci się nie wyświetla. I może być tak, że to co na jedną noc kosztuje 1200 PLN, to gdybys wziela na tydzień byłoby po 500 zł doba.
    • thank_you Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 12:09
      Od poniedziałku zrobiło się bardzo duże zainteresowanie Wybrzeżem i ceny nad Bałtykiem znacznie podskoczyły. Obejrzyj sobie oferty na przyszły.

      Ale generalnie podrożało - w Juracie znajomi płacili za apartament 500 zł, w tym roku 700. Ja za niewiele więcej mam 5* hotel w Sopocie, ze śniadaniami.
    • krypteia Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 12:14
      Jak ktoś chce teraz coś zarezerowac to sie musi liczyc z wysokimi cenami, a są wysokie specjalnie dla frajerów którzy nie zaplanowali wcześniej wypoczynku a chcieliby w srodku wakacji przepac się nad polskim morzem w weekend.
      Tygodniowy pobyt w *** hotelu nad samym morzem niedaleko Gdańska zarezerwowałam w marcu, 350 zł za dobę ze sniadaniem dla dwóch osób.
    • gaskama Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 12:18
      Wrzuciłam teraz na booking Świnoujście, Kołobrzeg i Łebę (do dziś nie rozumiem, kto tam dobrowolnie jeździ w sezonie). I bez problemu można znaleźć noclegi za 3.000 zł za dobę, dla 2 osób. Apartamenty po 800, 900 zł to norma. Ale w lepszych apartamentowcach to normą jest 1000 zł, 1.500 zł. Wcześniej nie patrzyłam na te ceny. Bo ja głównie w góry jeżdżę, poza tym lubię ruch i normą u nas jest objazdówka po Europie. I takich cen w podobnej klasie apartamentów czy hoteli nie widziałam na zachodzie.
        • gaskama Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 13:20
          Patrzę z ciekawości. Już nie szukam, bo znalazłam. Ale pamiętam, jak kilka, może kilkanaście lat temu pojawił się chyba we Władku hotel Velaves, czy cos takiego. Poprosiłam o wycenę 2 tygodni i pamiętam, że te wiele lat temu dla naszej rodziny wyszło coś koło 20.000 zł. Zamroczyło mnie, bo za tę kasę można wtedy było polecieć w luksusy na dowolny kontynent. A widzę, że po cowidzie jest jakieś wariactwo cenowe. Nawet tu dziewczyny jako megaatrakcyjne podają miejscówki za 350 czy 500 zł za dobę i to bez wyżywienia. Jak masz dwoje dzieci i chcesz w miarę dobrze zjeść (a nie jesteś zainteresowana gotowaniem codziennie), to lekką ręką wydasz 250 zł dzienne za jedzenie, lody, atrakcje. Czyli dwa tygodnie urlopy powyżej 10.000 zł. A nie mówimy o luksusowym wyjeździe. W sumie to należy się cieszyć, że jesteśmy już tacy zamożni.
      • magata.d Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 13:38
        gaskama napisała:

        > Wrzuciłam teraz na booking Świnoujście, Kołobrzeg i Łebę (do dziś nie rozumiem,
        > kto tam dobrowolnie jeździ w sezonie). I bez problemu można znaleźć noclegi za
        > 3.000 zł za dobę, dla 2 osób. Apartamenty po 800, 900 zł to norma. Ale w lepsz
        > ych apartamentowcach to normą jest 1000 zł, 1.500 zł. Wcześniej nie patrzyłam n
        > a te ceny. Bo ja głównie w góry jeżdżę, poza tym lubię ruch i normą u nas jest
        > objazdówka po Europie. I takich cen w podobnej klasie apartamentów czy hoteli n
        > ie widziałam na zachodzie.
        >
        perlabaltyku.info/cennik/
        Masz przykład Świnoujścia. Moja koleżanka tam teraz jest. Warunki hotelowe, super jedzenie, jest bardzo zadowolona. I takich miejsc znajdziesz dużo wiecej.
    • str8.up Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 12:22
      Może nie chcą gości tylko weekendowych, więc za jeden nocleg sobie liicza tyle co za tydzień, bo nikt im na tydzień nie przyjedzie, jak się w sobotę rano będzie musiał wymeldować? Tak strzelam. No i też kwestia rezerwacji prawie z dnia na dzień. Ja pamiętam jak kiedyś zabrałam się w marcu za szukanie noclegu w Gdyni na Openera (przełom czerwca i lipca). Ceny za nocleg zaczynały się właśnie od 2k na booking. Trzeba przyznać, że prawie wszystko były w sea tower, no ale wciąż to trochę drogo. Poszukałam sobie przez jakąś sopocką agencję nieruchomości i zapłaciłam 1/5 tego. No tylko trzeba się było naszukać i to raczej nie była opcja dostępna dla cudzoziemców, a pewnie na takich czekały te apartamenty w sea tower.
      • joka.2 Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 12:33
        Jestem właśnie we Władysławowie od niedzieli a poszukiwania rozpoczęłam w piatkowe popołudnie. Za jednoosobowy pokoj z łazienką w czystym, sympatycznym domu, w spokojnie okolicy blisko portu płacę 60 zł za noc
        Do plaży 200 m
      • gaskama Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 12:49
        Wiesz, ja lubię deszcz, lubię jeździć na rowerze. Nie znoszę plażowania. Lubię spacery pustą plażą (o to najtrudniej), fajne jest to, że już 3 km od morza można fantastycznie jeździć na rowerach po mało uczęszczanych drogach, przez wsie, pola i łąki. Ale faktycznie, wolę góry. Tu o wiele łatwiej znaleźć cudne miejscowości, w której turyści cię nie zadepczą. No i są piękne widoki a jazda po górach to dopiero czad.
        • ritual2019 Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 13:01
          gaskama napisała:

          > Wiesz, ja lubię deszcz, lubię jeździć na rowerze. Nie znoszę plażowania. Lubię
          > spacery pustą plażą (o to najtrudniej), fajne jest to, że już 3 km od morza moż
          > na fantastycznie jeździć na rowerach po mało uczęszczanych drogach, przez wsie,
          > pola i łąki. Ale faktycznie, wolę góry. Tu o wiele łatwiej znaleźć cudne miejs
          > cowości, w której turyści cię nie zadepczą. No i są piękne widoki a jazda po gó
          > rach to dopiero czad.
          >
          Ja to rozumiem. Jednak wiekszosc ludzi ktorzy spedzaja urlop nad Baltykiem chce miec sloneczna i ciepla pogode. Ja tez uwazam ze ceny nad Baltykiem sa mocno wygorowe w stosunku do oferty ale tak zawsze bylo.
            • triss_merigold6 Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 13:28
              Reklamowanie pobytu w sezonie nad polskim Bałtykiem to mniej więcej jak reklamowanie Zakopanego i okolic - wiadomo czego się spodziewać, amatorzy są co roku.

              Nie policzę, ile razy byłam, zaczynając od wczasów z rodzicami we wczesnym dziecinstwie, przez różne kolonie, wyjazdy licealno-studenckie pod namiot, wczasy z jednym, a potem dwójką dzieci, pobyty z wyżywieniem, bez wyżywienia, w domkach, pensjonatach etc. Poza sezonem byłam 2 lata temu, pusto było i ni cholery nie podobało mi się bardziej.
              Mogę jechać, o ile nie jest to urlop główny, a cena będzie korzystna, natomiast nie rozumiem sensu fetyszyzowania Bałtyku od polskiej strony, tak jakby to był patriotyczny obowiązek.
              • joana012 Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 13:37
                triss_merigold6 napisała:

                > Reklamowanie pobytu w sezonie nad polskim Bałtykiem to mniej więcej jak reklamo
                > wanie Zakopanego i okolic - wiadomo czego się spodziewać, amatorzy są co roku.
                >
                > Nie policzę, ile razy byłam, zaczynając od wczasów z rodzicami we wczesnym dzie
                > cinstwie, przez różne kolonie, wyjazdy licealno-studenckie pod namiot, wczasy z
                > jednym, a potem dwójką dzieci, pobyty z wyżywieniem, bez wyżywienia, w domkach
                > , pensjonatach etc. Poza sezonem byłam 2 lata temu, pusto było i ni cholery nie
                > podobało mi się bardziej.
                > Mogę jechać, o ile nie jest to urlop główny, a cena będzie korzystna, natomiast
                > nie rozumiem sensu fetyszyzowania Bałtyku od polskiej strony, tak jakby to był
                > patriotyczny obowiązek.

                Nie chcesz to nie ma obowiązku spędzania wakacji nad Bałtykiem. Tylko po co od razu tak zjadliwie i z pogardą
                Ja lubię Bałtyk za plażę, laski iglaste, wędzone ryby, mewy, szum fal. W zeszłym roku przez tydzień było słońce a jak jest słońce to jest cudnie. Miejscowość średnio zatłoczona, plaża również, ścieżki rowerowe. Bardzo fajnie się odpoczywało
                • triss_merigold6 Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 13:55
                  To nie jest pogarda, Bałtyk ma wiele zalet dla rodziny z małymi dziećmi - blisko, nie trzeba się bujać za granicę, przewidywalnie, atrakcje dziecięce są. Dla młodzieży imprezowej Trójmiasto też spoko.
                  Natomiast byłam tyle razy, że kolejny w najbliższej pięciolatce uważam za stratę czasu i kasy.
                  • bywalec.hoteli Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 14:00
                    triss_merigold6 napisała:

                    > To nie jest pogarda, Bałtyk ma wiele zalet dla rodziny z małymi dziećmi - blisk
                    > o, nie trzeba się bujać za granicę, przewidywalnie, atrakcje dziecięce są. Dla
                    > młodzieży imprezowej Trójmiasto też spoko.
                    > Natomiast byłam tyle razy, że kolejny w najbliższej pięciolatce uważam za strat
                    > ę czasu i kasy.

                    Mam takie samo zdanie. Niestety 2 letnie dziecko powoduje że jeszcze nad Bałtyk się musimy bujać smile
                    • heca7 Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 14:09
                      Mój syn jak miał trochę ponad rok stanowczo odmówił przebywania na plaży 😉 Pojechalismy do Sarbinowa (wtedy było tam troszkę ciszej niż teraz). Mieliśmy wyjście na plażę w kameralniejszym miejscu. Syn się rozejrzał, zobaczył morze, popłakał i zachowywał tak, że siedzenie z nim na plaży było niemożliwe. Na szczęście była z nami teściowa, która wolała spacerować po okolicy niż siedziec w piachu. Dzięki temu mogliśmy plażować ze starszą córką. Potem byliśmy jeszcze kilka razy nad Bałtykiem. Ale nigdy nie trafiliśmy na sensowną pogodę. A z trójka dzieci jak leje 2 tygodnie to jest słabo. Dzieci nie nabrały sentymentu do polskiego wybrzeża i wolą ciepłe morza.
              • hanusinamama Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 17:18
                Ale zrozum dla mnie mozesz tam nigdy nie jechać, podobnie jak inni. Ja akurat wybieram miejsca mniej ludne...im mniej bedzie ludzi nad morzem tym wiekszy bede miała wybór.
                To nie jest fetyszowanie. Kazdy jedzie gdzie chce. Spedza urlop jak lubi. Ty lubisz miec w domu poligon ale nie sądzisz chyba ze reszta świata będzie na twoje dyktando organizować sobie wyjazdy...
          • magata.d Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 13:06
            ritual2019 napisał(a):

            > gaskama napisała:
            >
            > > Wiesz, ja lubię deszcz, lubię jeździć na rowerze. Nie znoszę plażowania.
            > Lubię
            > > spacery pustą plażą (o to najtrudniej), fajne jest to, że już 3 km od mor
            > za moż
            > > na fantastycznie jeździć na rowerach po mało uczęszczanych drogach, przez
            > wsie,
            > > pola i łąki. Ale faktycznie, wolę góry. Tu o wiele łatwiej znaleźć cudne
            > miejs
            > > cowości, w której turyści cię nie zadepczą. No i są piękne widoki a jazda
            > po gó
            > > rach to dopiero czad.
            > >
            > Ja to rozumiem. Jednak wiekszosc ludzi ktorzy spedzaja urlop nad Baltykiem chce
            > miec sloneczna i ciepla pogode. Ja tez uwazam ze ceny nad Baltykiem sa mocno w
            > ygorowe w stosunku do oferty ale tak zawsze bylo.
            No teraz od początku wakacji jest ciepła, słoneczna pogoda nad Bałtykiem. Byłam na poczatku lipca, cały tydzień piekna pogoda. Jade na końcu sierpnia i tez pewnie bedzie. Tak było tez w zeszłym roku. Zawsze w wakacje pierwszy i ostatni tydzień spedzam nad Bałtykiem i jest ładnie. Moja siostra jest teraz, drugi tydzień i pogoda super.
        • lauren6 Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 13:41
          Ja właśnie uwielbiam te 22 stopnie nad Bałtykiem. Gdybym oczekiwała upałów pojechałabym nad morze Śródziemne. I tu, i tam ta sama tandeta, kicz i tłumy.

          Zapomniałam, że tu ematka. Ematki z pewnością znają miejscówki za granicą rzut beretem od morza, gdzie pogoda zawsze dopisuje, morze jest ciepłe i czyste, plaża piękna i piaszczysta, nie ma tłumów, bo to tajne miejsca znane tylko lokalsom i nie ma ich nawet na Google Maps. I to wszystko za 200 zł/doba za rodzinę 2+2.
          • snakelilith Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 14:11
            lauren6 napisała:


            > Zapomniałam, że tu ematka. Ematki z pewnością znają miejscówki za granicą rzut
            > beretem od morza, gdzie pogoda zawsze dopisuje, morze jest ciepłe i czyste, pla
            > ża piękna i piaszczysta, nie ma tłumów, bo to tajne miejsca znane tylko lokalso
            > m i nie ma ich nawet na Google Maps. I to wszystko za 200 zł/doba za rodzinę 2+
            > 2.


            Nie ma takich miejsc w sezonie. Nie ma i już. Wszędzie tam gdzie postawiono jeden hotel, albo lokalsi postanowili wynajmować kwaterę, zrobili to także inni. Puste są tylko zadoopia oddalone 30 km od morza, gdzie zdychasz z ukropu. Wybrzeże jest zapchane, głośne, brudne, a w knajpach podających turystyczne ochłapy smażone w starym oleju na pewno nie siedzą lokalsi. Tak było już 30 lat temu, a teraz w dobie taniej turystyki jest jeszcze gorzej.
            Jak chcesz odrobinę spokoju na południu Europy i nie masz forsy na Korsykę, albo prywatną plażę na Côte d’Azur tudzież Costa Smeralda, to musisz jechać w maju, albo pod koniec września, lepiej nawet w październiku. Ale nie na Kanary, tam sezon jest przez cały rok.
          • gris_gris Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 19:15
            lauren6 napisała:

            > Ja właśnie uwielbiam te 22 stopnie nad Bałtykiem. Gdybym oczekiwała upałów poje
            > chałabym nad morze Śródziemne. I tu, i tam ta sama tandeta, kicz i tłumy.
            >
            > Zapomniałam, że tu ematka. Ematki z pewnością znają miejscówki za granicą rzut
            > beretem od morza, gdzie pogoda zawsze dopisuje, morze jest ciepłe i czyste, pla
            > ża piękna i piaszczysta, nie ma tłumów, bo to tajne miejsca znane tylko lokalso
            > m i nie ma ich nawet na Google Maps. I to wszystko za 200 zł/doba za rodzinę 2+
            > 2.

            Są, ja w takie jeżdżę nad Morzem Śródziemnym, wlasnie wróciłam. Oczywiscie nie zdradzę, gdzie smile

            Ale cena sie nie zgadza, takich cudów to nie ma!
    • norra.a Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 13:26
      Doznałam w tym roku podobnego szoku, nie wypalił mi wyjazd planowany na końcówkę lipca i padło na Bałtyk, moje dzieci uwielbiają, bo zawsze znajdą kogoś do zabawy. Nie dość, że w niektórych miejscowościach w ogóle nie ma nic dostępnego (może przez to, że jesteśmy 2+3) to jak już było to ceny kosmiczne. 1000zl na dobę za sam domek, w zeszłym roku płaciliśmy 400zl za nowy, rok wcześniej 600 ale też szukane w ostatniej chwili.
      Niestety moja wina, że tak późno zaczęłam szukać, właściciele domku z ubiegłego roku przyznali, że już w marcu mieli komplet.
      • gaskama Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 13:36
        Zapewnie jest. I nie chodzi mi o to, że nie da się znaleźć nic tańszego, tylko o to, że w ogóle te ceny chyba bardzo wzrosły ostatnio. Ja w ostatnich latach nie jeżdżę nad Bałtyk, więc szczena mi opadła na widok tych cen w różnych małych i dużych miejscowościach. W porównaniu z pięknymi terenami np. w Kotlinie Kłodzkiej czy Alpami Austriackimi czy nawet miejscówkami w Hiszpanii czy Grecji .. to jakiś kosmos.
        • nenia1 Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 13:58
          gaskama napisała:

          > Zapewnie jest. I nie chodzi mi o to, że nie da się znaleźć nic tańszego, tylko
          > o to, że w ogóle te ceny chyba bardzo wzrosły ostatnio. Ja w ostatnich latach n
          > ie jeżdżę nad Bałtyk, więc szczena mi opadła na widok tych cen w różnych małych
          > i dużych miejscowościach. W porównaniu z pięknymi terenami np. w Kotlinie Kłod
          > zkiej czy Alpami Austriackimi czy nawet miejscówkami w Hiszpanii czy Grecji ..
          > to jakiś kosmos.
          >
          Ale ty serio sądzisz, że ci wszyscy ludzie nocują tam po 2 tys. zł. za dobę?
          Widocznie popyt jest tak ogromny, że nic prawie nie zostało a to co zostało ma szansę sprzedać się
          za tak wysoką cenę, ale chyba nie wierzysz, że wszyscy ludzie nad morzem płacą po 20 tys. na 10 dni pobytu.
          Pewnie większość rezerwowała wcześniej, widocznie pojechały tłumy, pokończyły się miejsca, chętni dalej są
          to i ceny idą w górę.
    • chicarica Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 13:45
      Pochodzę z Gdańska i już od wielu, wielu lat nie mogę się nadziwić co konkretnie przyciąga turystów nad to morze i skąd te ceny. Nawet tu ematki podają jako atrakcyjne ceny rzędu 300-350 zł za noc, rezerwowane pół roku wcześniej i bez wyżywienia.
      • magata.d Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 14:30
        chicarica napisała:

        > Pochodzę z Gdańska i już od wielu, wielu lat nie mogę się nadziwić co konkretni
        > e przyciąga turystów nad to morze i skąd te ceny. Nawet tu ematki podają jako a
        > trakcyjne ceny rzędu 300-350 zł za noc, rezerwowane pół roku wcześniej i bez wy
        > żywienia.
        >
        Morze to nie tylko smażenie się na plaży.
          • lauren6 Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 14:54
            Spacery na plaży, aktywności na plaży niezwiązane ze smażeniem się i ogólnie rozumianym plażowaniem, sporty wodne, atrakcje i zabytki Pomorza itd. Poza tym dzieci z reguły lubią morze i średnio trafi do nich argument, że w jeziorze lub w wannie też jest woda.
              • blaszany_dzwoneczek Re: Noclegi nad Bałtykiem - ceny grozy! 21.07.21, 16:34
                Jednego dnia plażowanie, innego wycieczka rowerem do najbliższej lub dalszej nadmorskiej miejscowości z portem rybackim, kolejnego spacer plażą, kolejnego wycieczka samochodem i spacer klifem i konie, następnego pętla rowerkiem lasem wokół jeziora i krótkie wyjście na plażę, żeby zobaczyć jakie dziś fale, kolejnego plażowanie, kolejnego leniuchowanie w przyjemnym ogrodzie w miejscu zamieszkania + wieczorem przejażdżka rowerem na zachód słońca na plaży, potem latarnia morska i łażenie po wydmach ruchomych, skansen, konie, żubry, foki, urokliwe jeziorka w lesie, wioska wikingów, zależnie co tam ciekawego akurat w danej okolicy jest, odwiedzenie okolicznego kurortu itd.... Nikt nie zaprzecza, że jedzie nad morze z powodu morza i plaży, ale niekoniecznie dla wszystkich wakacje nad morzem równa się plażowanie dzień w dzień. Ja lubię wakacje z morzem w tle. W góry też lubię jeździć. A las lubię i tu i tu wink