Dodaj do ulubionych

"Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach

22.07.21, 19:03
Swego czasu forum emama rozgrzewał do czerwoności temat rzekomego gwałtu doktoranta UW Marcina Kozaka na studentce Darii Kondraciuk (nazywanej początkowo w mediach 'Karoliną").

Po omawianym na tutejszym forum oświadczeniu Michała Kozaka, zapał do ścigania i potępienia na forum tego "gwałciciela" wyraźnie osłabł.

Od tego czasu jednak jeszcze trochę się wydarzyło. Marcin Kozak wpierw opublikował kolejny tekst, tym razem ustosunkowujacy się do prób wrobienia go w kolejny "gwałt" , tym razem na osobie leczącej się psychiatrycznie, a następnie zamieścił wyniki swojego bardzo długiego i drobiazgowego śledztwa w sprawie, ujawniającego szczegóły operacji wrobienia go w gwałt i zniszczenia go jako człowieka.

Osobom mającym dużo czasu polecam zapoznanie się z tym śledztwem (uwaga! długie!)

Reszcie zaś wklejam część podsumowania:

Po trzech miesiącach od oskarżeń nie mam w postępowaniu statusu podejrzanego. Nie zostałem wezwany na przesłuchanie. Nie ustanowiono dozoru policyjnego ani zakazu opuszczania kraju./.../

Macie różne motywacje, ale wszyscy napluliście w twarz walczącym o prawa kobiet. /.../

Mam nadzieję, że wkurwicie wielu ludzi, których pracę podeptaliście. Mam nadzieję, że nigdy żadna zgwałcona kobieta nie usłyszy argumentu tej sprawy przeciw sobie. Jednocześnie wierzę, że powstrzyma to podobnych wam.

Oszukaliście wiele osób. Aktywistów, dziennikarzy, studentów.

Nawet własnym członkom wyrządziliście krzywdę, robiąc z nich pożytecznych idiotów. Większość Komitetu nie wiedziała o szczegółach akcji aż do dnia calloutu.

Czy noszę w sobie jakąkolwiek niechęć do kobiet i mam zamiar przejść na inne pozycje? Nie. Mózgiem operacji był chłopak, zaś wspierały mnie najdzielniejsze i najmądrzejsze dziewczyny, jakie znam.

Pisząc te słowa, próbuję wykrzesać z siebie resztki emocji. Ale nie mam żadnej satysfakcji. Każdy dzień rozpoczynam i kończę absolutną improwizacją egzystencjalną. Nie mam siły na #SKAisoverparty. /.../

Przypomnijmy - to ludzie, którzy chcą pouczać. Instruować, jak prowadzić antyfaszystowskie życie. Którzy oskarżają wedle swoich kryteriów i zastępują wymiar sprawiedliwości. Choć, patrząc po jakości calloutu, nie mają do tego kompetencji intelektualnych. Ani moralnych.

W wyniku działań SKA straciłem niemal wszystko. W tym oszczędności oraz pracę zarobkową. W środku życia muszę stworzyć się na nowo. Marzenia o powrocie do dawnego życia? Jeszcze mam
.


Obserwuj wątek
      • riki_i Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 22.07.21, 22:28
        tiszantul napisała:

        > Hehehe, zero zainteresowania, nie było tematu, nikt nic nie twierdził na forumi
        > e. Klasyka.

        Owszem.

        Btw warto zauważyć, że najgorzej w tego typu sytuacjach mają niedojrzałe emocjonalnie, egzaltowane panienki w typie Darii vel Karoliny. Bo załóżmy, że plan jej dziarskiego chłopaka-antyfaszysty wypala, Pan Kozak ląduje na czas nieokreślony w kiciu 'do wyjaśnienia', a ona sama staje się sławną ikoną walki z kulturą gwałtu i patriarchatu.

        Gdy wreszcie prawda wyszłaby na jaw , miałaby przerypane totalnie for ever. Obecnie cała sprawa jednak najprawdopodobniej przyschnie. A "sukces" planu wypromowania się na tym nieszczęsnym doktorancie byłby początkiem jej klęski. Ponadto pani przecież nadal byłaby egzaltowaną, niedojrzałą dziunią z lubością zmieniającą partnerów. Co wtedy w przypadku kłótni/rozstania z antyfaszystą - w sytuacji, gdy oboje byliby już parą medialnych celebrytów? Przypomina mi się tu córka marszałka Kerna, która -gdy po awanturze na całą Polskę, tendencyjnym filmie "Uprowadzenie Agaty" i złamaniu kariery ojca- okazało się, że jednak tatuś miał rację i gość od smażenia placków był pomyłką, schowała się na resztę życia do mysiej dziury.
    • dramatika Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 23.07.21, 00:26
      riki_i napisał:


      > [b]Przypomnijmy - to ludzie, którzy chcą pouczać. Instruować, jak prowadzić ant
      > yfaszystowskie życie. Którzy oskarżają wedle swoich kryteriów i zastępują wymia
      > r sprawiedliwości. Choć, patrząc po jakości calloutu, nie mają do tego kompeten
      > cji intelektualnych. Ani moralnych.
      >
      > W wyniku działań SKA straciłem niemal wszystko.

      Gość jest słodki. Bawią się wszyscy, zasrani anarchiści, w policję, prokuratora i sąd przy pomocy usłużnych mediów i zdziwiony, że coś nie pykło. Jeszcze się typ bezczelnie przyznaje do tego, że jakies lewackie środowisko praktykuje lincze i diagnozuje, że w jego przypadku był słabej jakości. Nosz qrfa..
          • dramatika Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 23.07.21, 09:57
            matacznik napisał:


            > "Prywatne akty oskarżenia o zniesławienie są w drodze w różne strony kraju

            To też jest chore. Ta akcja to nie jest jakieś "zniesłąwienie", tylko zorganizowana działalność przestępcza, problem polega na tym, że nie jest penalizowana. Natomiast "ofiara" nie powinna uzyskać w sądzie nic, ponieważ sam przyznaje się do popierania samosądów i linczów. Sam tego chciałeś, Grzegorzu Dyndało.
            • matacznik Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 23.07.21, 10:31
              dramatika napisał(a):

              > Ta akcja to nie jest jakieś "zniesłąwienie", tylko zorganizowana działalność przestępcza,
              > problem polega na tym, że nie jest penalizowana.
              >
              Zniesławienie jest przestępstwem i jest penalizowane. Można wprawdzie zostać ułaskawionym (jak Śpiewak), choć raczej nie w tym przypadku.

              > Natomiast "ofiara" nie powinna uzyskać w sądzie nic, ponieważ sam przyznaje się
              > do popierania samosądów i linczów.
              >
              Z tego, co czytam, Kozak w bardzo ograniczonym zakresie popiera pozasądową ścieżkę kanselingu i kolałtu, z uwzględnieniem weryfikacji faktów i wysłuchania stron.
              • dramatika Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 23.07.21, 10:41
                matacznik napisał:


                > Zniesławienie jest przestępstwem i jest penalizowane.

                Oczywiście, ale w tym przypadku powinien być osobny paragraf. Ci ludzie, łącznie z ofiarą, przyznają się do zorganizowanej działalności anarchistycznej, podważającej instytucje państwa. Chcą być sami prokuraturą i sądem. Co więcej, w ogóle nie widzą w tym nic niewłaściwego.


                > Z tego, co czytam, Kozak w bardzo ograniczonym zakresie popiera pozasądową ście
                > żkę kanselingu i kolałtu, z uwzględnieniem weryfikacji faktów i wysłuchania str
                > on.

                Bicz, pliz. To jest działalność mafijna - tłumaczenie, że mafia wydaje wyroki z uwzględnieniem jakiegoś wewnętrznego "prawa" to tłumaczenie ... nazwijmy - niemądre, choć należałoby to nazwać dosadniej.
                • matacznik Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 23.07.21, 11:17
                  dramatika napisał(a):

                  > Oczywiście, ale w tym przypadku powinien być osobny paragraf.
                  >
                  Opisz precyzyjnie na co, pewnie już jest, ktoś Ci wskaże.

                  > Ci ludzie, łącznie z ofiarą, przyznają się do zorganizowanej działalności anarchistycznej,
                  > podważającej instytucje państwa. Chcą być sami prokuraturą i sądem.
                  >
                  Jaką działalność anarchistyczną prowadziła ofiara? Sama chęć bycia to mało - co Kozak zrobił?

                  > Bicz, pliz. To jest działalność mafijna
                  >>
                  Ty piszesz o kulturze kanselingu i kolałtu bardzo ogólnie i w wersji skrajnej, a ja o poglądach Kozaka, przedstawionych w linkowanym tekście (bo innych jego poglądów nie znam). Piszemy o rzeczach różnych, stąd niezrozumienie.
                  • dramatika Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 23.07.21, 12:11
                    matacznik napisał:


                    > Ty piszesz o kulturze kanselingu i kolałtu bardzo ogólnie i w wersji skrajnej,
                    > a ja o poglądach Kozaka, przedstawionych w linkowanym tekście

                    Przecież cytowałam jego słowa, do których sie odnosiłam. Jasno wynika z nich, że bynajmniej nie potępia instytucji linczu i samosądu, tylko uważa, że akurat te osoby (które go zniesławiły) nie mają do organizacji linczów "kompetencji moralnych i intelektualnych". W mojej opinii jest z nim jeszcze gorzej niż wynika to wprost z cytatu - mianowicie nie tylko popiera lincze i anarchię, ale chce iść dalej i być tym, który miałby prawo wyboru kto ma się linczem zajmować, a kto nie. Chce być szefem mafii.
                    W Polsce penalizowanie jest propagowanie ustrojów totalitarnych, ale jak widać brakuje penalizowania propagowania działalności anarchistycznej, która ma w programie ignorowanie instytucji państwa i go realizuje.
                      • dramatika Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 23.07.21, 12:45
                        matacznik napisał:


                        > Tak się kończą dyskusje z osobą żyjącą we własnej głowie bez choćby próby konta
                        > ktu z rzeczywistością i skalowania używanych określeń. Mam za swoje.


                        Po prostu masz dysonans poznawczy, ponieważ instytucja takie jak callout, na których oparte jest całe metoo, przedstawiane są w mediach głównego nurtu jako zjawiska pozytywne i pożądane. Tyle że w istocie to jest pochwalanie ordynarnego samosądu i linczu. Ja tylko nazywam rzeczy takimi, jakie one są, a to jakie są wynika z myślenia opartego na logice.
                        Posługiwanie się mediami i naciskami w celu ukarania jakiejś osoby to jest omijanie instytucji państwa, czyli nieuznawanie ich, czyli anarchia. Nieuznawanie instytucji państwa takich jak prokuratury i sądy powinno być przestępstwem, dlatego tego typu organizacje nazywam mafiami, czyli organizacjami przestępczymi. Określenie mafia jest też szczególnie uprawnione, ponieważ organizacje te posługują się wpływami medialnymi, biznesowymi, politycznymi. A jeśli jakiś facet mówi, że jego zdaniem dani członkowie tej organizacji nie nadają się do pełnienia w niej funkcji, to znaczy że daje sobie prawo do oceny, kto powinien i wyraźnie ma ambicje aby takie decyzje podejmowac, czyli chce być szefem mafii.
                        Mam nadzieję, że teraz wszystko jasne.
                    • matacznik Re: 23.07.21, 12:24
                      dramatika napisał(a):

                      > Chce być szefem mafii.
                      >
                      Tak się kończą dyskusje z osobą żyjącą we własnej głowie bez choćby próby kontaktu z rzeczywistością i skalowania używanych określeń. Mam za swoje.
                    • riki_i Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 23.07.21, 12:53
                      dramatika napisał(a):

                      > cytowałam jego słowa, do których sie odnosiłam. Jasno wynika z nich, ż
                      > e bynajmniej nie potępia instytucji linczu i samosądu, tylko uważa, że akurat t
                      > e osoby (które go zniesławiły) nie mają do organizacji linczów "kompetencji mor
                      > alnych i intelektualnych". W mojej opinii jest z nim jeszcze gorzej niż wynika
                      > to wprost z cytatu - mianowicie nie tylko popiera lincze i anarchię, ale chce i
                      > ść dalej i być tym, który miałby prawo wyboru kto ma się linczem zajmować, a kt
                      > o nie. Chce być szefem mafii.

                      Myślę, że on po prostu nie dotarł jeszcze do odkrywczej myśli, że nie ma "dobrych kagiebistów".


    • nosorozecwlochaty Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 23.07.21, 12:47
      Kompletnie chore, toksyczne środowisko.

      Od razu dodam żeby nie było - prawicowe organizacje studenckie nie są lepsze. Miałem w czasie swoich studiów kontakt z ludźmi z NSZ i takich prosto myślących, wiecznie podkurwionych pijusów nie widziałem nigdzie indziej wśród studentów wink

      Wniosek z tego jest banalny - od radykałów dowolnej strony najlepiej trzymać się z daleka.

      A drugi wniosek jest taki że nadeszły ciężkie czasy dla ruchaczy smile

      Kiedyś taki gość zmieniał sobie laski i porzucona panna mogła najwyżej popłakać w kącie. Obecnie może się odegrać i prać prywatne brudy jak widać na załączonym obrazku i są nawet organizacje je wspierające. A gdy już poleci oskarżenie to po czyjej stronie będzie opinia publiczna? Lowelasa częstującego młode dziewczyny narkotykami czy skarżącej się dziewczyny? Łatwo odpowiedzieć.

      Narobiło się też ostatnio jakichś samozwańczych szeryfów i szeryfek uważających że mogą wymierzać prawo niezależnie od sądu. Łowcy pedofili, łowcy gwałcicieli...

      Jak żyć panie premierze? smile
      • dramatika Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 23.07.21, 13:05
        nosorozecwlochaty napisał:


        > Wniosek z tego jest banalny - od radykałów dowolnej strony najlepiej trzymać si
        > ę z daleka.

        A jacy to niby radykałowie? Przecież amerykańska akcja metoo, całkowicie mainstreamowa, oparta jest na tych samych założeniach, czyli na instytucji linczu oraz na anarchii. Ci studenci tylko kopiują to, co się dzieje na zachodzie.
        • asia.sthm Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 23.07.21, 14:16
          > Przecież amerykańska akcja metoo, całkowicie mainstreamowa, oparta jest na tych samych założeniach,
          > czyli na instytucji linczu oraz na anarchii.

          Tylko w twojej chorej glowie dramatisiu, tylko.
          Akcja #metoo powstala z koniecznosci, innego wyjscia po prostu nie bylo.
          • dramatika Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 23.07.21, 14:20
            asia.sthm napisała:


            > Akcja #metoo powstala z koniecznosci, innego wyjscia po prostu nie bylo.

            No racja, nie można skazać człowieka, gdy nie ma się dowodów na jego winę, tu rzeczywiście prokuratury i sądy są bezsilne.
            Ale przyjaciele celebryci z szołbizu i polityki pomogą skazać bez dowodów.
            • iwles Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 23.07.21, 14:23
              dramatika napisał(a):

              > asia.sthm napisała:
              >
              >
              > > Akcja #metoo powstala z koniecznosci, innego wyjscia po prostu nie bylo.
              >
              >
              > No racja, nie można skazać człowieka, gdy nie ma się dowodów na jego winę, tu r
              > zeczywiście prokuratury i sądy są bezsilne.
              > Ale przyjaciele celebryci z szołbizu i polityki pomogą skazać bez dowodów.


              oł, serio? nie było dowodów?
              A ja myślę, że dzięki akcji znalazło się więcej dowodów.
              Tyle że, co ty dramatika możesz o tym wiedzieć. w twoim słowniku nie ma słów: molestowanie i gwałt.
            • asia.sthm Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 23.07.21, 14:41
              > Ale przyjaciele celebryci z szołbizu i polityki pomogą skazać bez dowodów.

              Jak widzisz nie wszystko idzie po twojej dramatiiicznej mysli.
              Ruszylo, idzie, a ty osiwiejesz z bolu dupy.
              I badz laskawa zauwazyc, ze metoo ruszylo we wszystkich branzach jeden kamyk sie potoczyl i wyszla lawina. Rolling Stones w kobiecej wersji big_grin
      • riki_i Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 23.07.21, 13:06
        nosorozecwlochaty napisał:

        > Kompletnie chore, toksyczne środowisko.

        Bez wątpienia. Czyta się prawie jak historię walk frakcyjnych w partii bolszewickiej po I wojnie światowej.

        > A drugi wniosek jest taki że nadeszły ciężkie czasy dla ruchaczy smile

        No jednak nie każda laska po tym gdy gość ją (w jej mniemaniu) obrazi, podkłada się wodzusiowi antify i tka wraz z nim wielką medialną aferę o rzekomy gwałt.

        Mam szczerą nadzieję, że to przypadek incydentalny, skrajnie wynaturzony i patologiczny.

        > Narobiło się też ostatnio jakichś samozwańczych szeryfów i szeryfek uważających
        > że mogą wymierzać prawo niezależnie od sądu. Łowcy pedofili, łowcy gwałcicieli

        To też jest patologia, pisałem o tym. Część łowców pedofili to osoby stuprocentowo zaburzone, atencjusze, prymitywy z żądzą linczu w oczach, wreszcie ukryci pedofile, których jara podawanie się w korespondencji netowej za dziecko i łapią od tego podniecenie - tak uważam.

        > Jak żyć panie premierze? smile

        Wygląda na to, że jak tow. Dzierżyński , jak radził poeta smile
      • sumire Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 23.07.21, 16:22
        nosorozecwlochaty napisał:

        > A drugi wniosek jest taki że nadeszły ciężkie czasy dla ruchaczy smile
        >
        > Kiedyś taki gość zmieniał sobie laski i porzucona panna mogła najwyżej popłakać
        > w kącie.

        Kiedyś to były czasy, a teraz nie ma czasów.
        • riki_i Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 23.07.21, 18:27
          sumire napisała:

          > nosorozecwlochaty napisał:
          >
          > > A drugi wniosek jest taki że nadeszły ciężkie czasy dla ruchaczy smile
          > >
          > > Kiedyś taki gość zmieniał sobie laski i porzucona panna mogła najwyżej popłakać w kącie.
          >
          > Kiedyś to były czasy, a teraz nie ma czasów.

          Ależ są czasy! Czasy przyzwolenia dla linczu. Jak to napisała w poprzednim wątku odnośnie tej sprawy Koleżanka Sumire:

          Nic nie dzieje się bez przyczyny. Organy państwa są w takich sprawach tragicznie niewydolne, że przypomnę niedawny wyrok - kara więzienia zamieniona na rok w zawieszeniu, bo ofiara nie krzyczała. Abstrahując już od tego, że wyroki powinien wydawać sąd, a nie komisje, które mogą najwyżej określić (nie)etyczność czyjegoś zachowania, to osobiście naprawdę przestaję dziwić się osobom, które w takich sytuacjach korzystają z mocy social mediów.
    • cegehana Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 23.07.21, 16:55
      Patriarchat jak każdy inny "archat" szkodzi wszystkik o czym boleśnie przekonał się ten mężczyzna. Istnienie narzędzi bezstronnego rozwiązywania spraw dotyczących gwałtu mogłoby pomóc i jemu, ale uplynie jeszcze dużo wody zanim do tego dojdzie.
      • dramatika Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 23.07.21, 17:00
        cegehana napisał(a):

        > Istnienie narzędzi bezstronnego rozwiązywania spraw dotyczą
        > cych gwałtu mogłoby pomóc i jemu

        Istnieją takie narzędzia. Nazywają się prawo, policja, prokuratura i sąd. A jesli ktoś uważa, że działają nieprawidłowo, to nalezy je zmienić cywilizowanymi metodami, a nie używać metod mafijnych.
      • araceli Re: "Gwałt" na UW po ponad 3 miesiącach 23.07.21, 17:00
        cegehana napisał(a):
        > Patriarchat jak każdy inny "archat" szkodzi wszystkik o czym boleśnie przekonał
        > się ten mężczyzna. Istnienie narzędzi bezstronnego rozwiązywania spraw dotyczą
        > cych gwałtu mogłoby pomóc i jemu, ale uplynie jeszcze dużo wody zanim do tego d
        > ojdzie.

        Dokładnie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka