Dodaj do ulubionych

Rekrutacja uzupełniająca do LO

22.07.21, 19:40
Jestem właśnie po rozmowie z mamą koleżanki syna ze szkoły. Dziewczynka jest załamana, płacze od rana, bo do wymarzonej klasy (biol-chem) zabrało jej dwie dziesiąte punktu sad
Szkoła, do której się dostała, ma dużo niższy próg punktowy (w ogóle nie przemyśleli tej kwestii), bo dziewczyna była pewna, że dostanie się do klasy pierwszego wyboru i na kolejnych miejscach wpisywała "co bądź".
Naprawdę współczuję całej rodzinie takiego stresu, ale zastanawiam się, co można zrobic w takiej sytuacji?
Poradziłam jej, by jutro podjechała do szkoły i zaniosła podanie. Ale w zasadzie to nie wiem, jak to formalnie wygląda. Może ktoś się orientuje?

Obserwuj wątek
        • andaba Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 22.07.21, 20:16
          Dlatego uważam, że jeżeli komuś zależy na konkretnej szkole warto wpisać wszystkie profile włącznie z humanistycznym z dodatkowym węgierskim (gdy celujesz w mat-fiz), bo w ramach tej samej szkoły o wiele łatwiej o roszady.

          Niech potwierdzi wolę, ale zastrzeże, ze stara się o przyjęcie do szkoły X.
          Złożenie podania z niczego jej nie wyklucza.
      • szeptucha.z.malucha Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 22.07.21, 20:38
        Jeszcze finał był taki, że 1.09 dowiedział się, że podanie rozpatrzono pozytywnie (ale najadł się strachu, bo w klasie drugiego wyboru nie było go na liście - nikt nas nie poinformował, myśleliśmy, że sprawa przegrana). Z klasy b. zadowolony. Warto powalczyć.
    • andaba Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 22.07.21, 19:52
      Złożyć podanie zawsze można, jeżeli to bardzo popularny profil, to może być ciężko, ale z drugiej strony - ktoś może też nie przemyślał i jeżeli to będzie jego szkoła 2, czy kolejnego wyboru , to pójdzie tam gdzie bliżej, choćby niższe progi były.
        • andaba Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 22.07.21, 20:02
          Skądś się biorą przecież te miejsca w rekrutacji uzupełniającej - nawet w topowych liceach są pojedyncze miejsca, a w liceach ze średniej półki czasem nawet po kilka miejsc na klasę - dzieciaki nieraz idą do prywatnych lub do szkół w rodzinnych miejscowościach, lub w swoich dzielnicach, gdy po zastanowieniu dochodzą do wniosku, że nie będą z NH do IV jeździć (lub odwrotnie, z Bieżanowa do do III).
        • grey_delphinum Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 22.07.21, 20:03
          Matka też jest roztrzęsiona i trudno jej poskładać myśli, ale swoją drogą ja też nie potrafię znaleźć konkretnych wskazówek w postępowaniu rekrutacyjnym.
          Ale droga jest chyba taka:
          - potwierdzenie w szkole, gdzie W. się dostała,
          - podanie w szkole, na której jej zależy
          I co dalej? Po prostu czeka na informację z tej szkoły? Do kiedy?
          ech, zadeklarowałam pomoc, a mam już po kokardę tematu rekrutacji wink
          • arwena_11 Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 22.07.21, 23:02
            Dowiedzcie się jakie zasady są w rekrutacji uzupełniającej. W roczniku mojej córki pierwszeństwo mieli ci co się nigdzie nie dostali. Na podaniach trzeba było pisać do jakiej szkoły się dziecko dostało, czyli potwierdziło miejsce. Oczywiście chodziło o licea państwowe. Prywatne, będące poza systemem nikogo nie obchodziły.
      • daniela34 Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 22.07.21, 20:01
        Dwa lata temu przyjaciółka zostawiła męża i syna żeby wypełnili wspólnie wniosek. Z bliżej nieznamych przyczyn chłopak na drugim miejscu wpisał fajne liceum i profil, który mu kompletnie nie leżał. A na trzecim jakieś dużo słabsze. Oczywiście dostał się do szkoły drugiego wyboru i oczywiście dostał histerii na myśl o profilu. Wniosek z tego taki, że sama obecność rodzica jeszcze niczego nie gwarantuje. Jeszcze musi to być rodzic w miarę rozsądny.
          • daniela34 Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 22.07.21, 20:14
            Jalk łatwo policzyć był to rocznik kumulacji, więc bali się wycofywać i startować w drugim naborze. Zostawili papiery w szke drugiego wyboru, przez dwa miesiące znosili histerie chłopaka co do profilu, licząc na to, że we wrześniu po przetasowaniach może uda się profil zmienić, ale pewności nie mieli, bo klasy były dopchane do granic możliwości. Ostatecznie profil udało się zmienić -po roku.
            • daniela34 Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 22.07.21, 20:16
              Cd..Ja tam w tajniki rekrutacji nie wnikam, ale kto rozsądny pozwala dziecku zrobić taki numer: na pierwszym miejscu klasa trochę przestrzelona- to jest ok, tak można zrobić, ale kto na drugim miejscu daje klasę kompletnie od czapy, a na trzecim liceum znacznie poniżej możliwości. Do dziś nie wiemy, co tymi dwoma chłopami kierowało.
                      • daniela34 Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 22.07.21, 22:56
                        Że nie rozumieją to widać-jest sasiedni wątek, którego autorka rozumie dostanie się do szkoły drugiego wyboru w ten sposób, że jednocześnie dziecko dostaje się do szkół dalszych wyborów (nie piszę tego jako zarzutu, ale z tego wynika, że rzeczywiście rodzice też nie rozumieją).
                              • grey_delphinum Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 22.07.21, 23:17
                                Dziewczyny, wszystkie informacje przekazałam. Koleżanka ma jutro do mnie dzwonić po wizycie w szkole, to Wam przekażę, co załatwiła. Może jeszcze komuś przydadzą się te wskazówki.

                                Swoją drogą dziękuję niebiosom, że mój syn bez zbytniego podniecenia przyjął do wiadomości fakt, że nie dostał się do szkoły pierwszego wyboru i idzie gdzie indziej.

                                W domu W. jest prawdziwa afera, wszyscy obwiniają się wzajemnie o taką a nie inną kolejność szkół. Ale trochę się nie dziwię - dziewczyna ma ponad 170 punktów, a dostała się do klasy z punktacją o dwadzieścia kilka punktów mniej i to jeszcze z fatalnym dojazdem.
                                  • grey_delphinum Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 23.07.21, 16:46
                                    Byli, podanie złożyli, nawet nie dostali się do dyrekcji. W. rozpłakała się przy komisji (biedne dziecko 😒), ale szanse chyba są niewielkie, bo na biol-chem stos odwołań.
                                    Dla mnie koniec tematu. Niczego sensownego więcej nie umiem doradzić, a znajomości nie mam.
                                    • sajant Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 24.07.21, 12:03
                                      grey_delphinum napisał(a):

                                      > Byli, podanie złożyli, nawet nie dostali się do dyrekcji. W. rozpłakała się prz
                                      > y komisji (biedne dziecko 😒)

                                      To dziecko ja pewno startowało do liceum? Bo zachowało się i nadal zachowuje jak uczeń na początku podstawówki. Dziwna pewność siebie, olewczy stosunek do wyboru innych szkół, zero perspektywicznego myślenia jeśli chodzi o ich poziom, dojazd. Oceny, olimpiady i punkty to jednak nie wszystko, ta dziewczyna jest doskonałym przykładem.
                                        • bluea.nne Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 24.07.21, 15:36
                                          U nas w szkole są osoby, które nigdzie się nie dostały. Ale to niestety ich wina. Bo jeżeli ktoś się uczy słabo, egzamin piszę też kiepsko, A wybiera szkoły, gdzie trzeba mieć sporo punktów, to jest jasne, że się nie dostanie. Zagadka dla mnie,dlaczego ludzie tak robią A potem żal, że się nie dostali...
                                          • kurt.wallander Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 24.07.21, 15:48
                                            Bo sporo ludzi w ogóle nie interesuje się tym, że obowiązuje jakaś punktacja, że jest coś takiego jak progi przyjęć. Serio. Cos tam słyszeli, że jakieś LO jest "dobre" (cokolwiek to znaczy), albo wybierają szkoły najbliżej miejsca zamieszkania, i nie interesują się tym, że aby się tam dostać, trzeba spełnić określone warunki.
                                          • asia_i_p Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 24.07.21, 16:26
                                            Bo ludziom się wydaje, że obowiązek szkolny jest równoznaczny z tym, że gdzieś się dostać muszą. Byłam w komisji, kiedy jedna mama rzuciła beztrosko "Ale to może my już zostawimy oryginały, bo skoro składaliśmy tylko do was, to już się dostał?". Pamiętam też dzwonienie do dzieciaków, od których wiedzieliśmy, że papiery składały tylko do nas, kończył się ostatni dzień składania oryginałów, a one nie doniosły. Raz było "ojej, zapomniałam" i raz szczere zdziwienie "to to do dzisiaj?"
    • kanna Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 22.07.21, 20:07
      Synowi zabrakło ze 3 p...

      Napisałam podanie (wg zaleceń szkoły). Poza zaleceniami wpisałam kilka swoich uwag, w skrócie: dlaczego warto, aby mieli takiego ucznia, jak mój syn. Powołałam się na różne osiągnięcie, co akuratnie były punktowane, ale realnie były sukcesami.

      Zaniosłam.

      Z danych na stronie szkoły wynikało, ze mają dwa wolne miejsca. Na kilka dni przed ogłoszeniem wyników rekrutacji dodatkowej zadzwonili do mnie, czy syn chce chodzić do tej szkoły. Chciał, więc przewiozłam papiery (synowi nie wydali).

      Przetasowania trwały do połowy września - dzieciaki przychodziły i podchodziły.
    • mia_mia Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 22.07.21, 20:20
      Syn znajomych nie dostał się do żadnej wybranej szkoły, w rekrutacji uzupełniającej dostał się do jednego z najlepszych LO w Warszawie i w Polsce, skończył je, dostał się na studia i studiuje z sukcesami na obleganym wydziale. Warto próbować.
    • schiraz Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 22.07.21, 20:52
      Jak najbardziej niech składa podanie do szkoły pierwszego wyboru! Mój syn tak się dostał dwa lata temu do wymarzonego technikum. Zaniósł podanie następnego dnia a kilka dni później mieliśmy telefon, żeby donieść dokumenty bo jest miejsce. W międzyczasie nie potwierdził nic w systemie.
    • scarlett74 Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 22.07.21, 21:26
      Już pisałam, gdzieś obok, masz dwie drogi, obie testowane przy rekrutacji.1 Dzieć idzie do szkoły ,gdzie go zakwalifikowano. Potem składa podanie do szkoły ,do której chce iść. Gdy są wolne miejsca dostaje się. Jest to opcja bezpieczniejsza 2. Dzieć nigdzie nie potwierdza dostania się i bierze udział w rekrutacji uzupełniającej ( u nas- k, można było brać udział w uzupełniającej, gdy dzieć nie potwierdził żadnej że szkół).
      • iwoniaw Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 23.07.21, 19:40
        gaskama napisała:

        > Moim zdaniem ma 99% szans, że się dostanie. Przetasowania są do września. I nie
        > ch nie histeryzuja.
        >

        Moim zdaniem dokładnie odwrotnie - jeśli nikt z zakwalifikowanego kompletu uczniów nie zrezygnuje, nie ma absolutnie żadnych szans dostać się do tej klasy. Jeśli ktoś zrezygnuje (a zdarzają się takie przypadki - pojedyncze i czasem, nie zawsze - nawet w najbardziej obleganych klasach w topowych szkołach), to ma jakiś 1% szans, że spośrod wszystkich odwołujących się komisja wybierze właśnie ją.

        Pisać podania nigdy nie zaszkodzi, ale nie miałabym wielkich nadziei.
          • iwoniaw Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 23.07.21, 21:56
            kornelia_sowa1 napisała:

            > Wystarczy, że spośród wszystkich odwołujących się, ona ma najwięcej punktów i j
            > ej szanse rosną niebotycznie. Bierzesz to pod uwagę?

            Jeśli nikt nie zrezygnuje, ma ona szanse dokładnie zerowe. Jeśli ktoś zrezygnuje, komisja może ją wybrać, toteż napisałam, że złożyć podania nie zaszkodzi. Nie nazwałabym jednak sytuacji takiej "niebotycznymi szansami", zwłaszcza że jednak póki co jej punkty nie są jakieś oszałamiające, skoro się nie dostała, a 30 innych osób jednak tak. I nie wiemy, kto jeszcze się będzie próbował tam dostać z odeołania i z jakimi punktami, konkursami i innymi parametrami. Dlatego ja nie odtadzam próby, tylko mówię, że nie powinna mieć wielkich nadziei, bo większe szanse ma na bolesne rozczarowanie niż miłą niespodziankę.
              • iwoniaw Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 23.07.21, 22:08
                No oczywiście, że JAKIEŚ miejsca się zwolnią, zawsze się zwalniają. Jak pisałam niżej - nawet w klasach bardzo obleganych i z wysokimi progami się _czasem_ trafi. Ale są też klasy (i to zarówno w topowych liceach, jak i "zwyczajnych"), gdzie klasy dziś obsadzone takie już pozostaną i w takim składzie wystartują we wrześniu i nikt się już do nich więcej nie dostanie, choćby przyszlo tysiąc atletów i kazdy zjadłby tysiąc kotletów.

                Dlatego o ile rozumiem składanie podania i trzymanie kciuków za łut szczęścia, to zapewnień "na pewno się dostanie"/"oczywiście, że ma duże (!!!) szanse" już nie.
                • slonko1335 Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 24.07.21, 10:50
                  Koleżanka z pracy jest czlonkiem komisji i twierdzi ze klasy w ktorych 100% zakwalifikowanych potwierdza to rzadkość. Nie wiem moze w innych miastach inaczej to wyglada u nas chyba nie ma aż takiego parcia na rankingi i progi nie są z kosmosu poza wyjątkami.
                  • iwoniaw Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 24.07.21, 11:36
                    slonko1335 napisała:

                    > Koleżanka z pracy jest czlonkiem komisji i twierdzi ze klasy w ktorych 100% za
                    > kwalifikowanych potwierdza to rzadkość. Nie wiem moze w innych miastach inacze
                    > j to wyglada u nas chyba nie ma aż takiego parcia na rankingi i progi nie są z
                    > kosmosu poza wyjątkami.
                    >

                    Nie trzeba być członkiem komisji, wystarczy spojrzeć na listę wolnych miejsc po pierwszym etapie rekrutacji (gdy zakwalifikowani już potwierdzą - lub nie - że chcą iść tam, gdzie się dostali). Jak pisałam, miejsca pojawiają się czasem nawet w hiperobleganych klasach, więcej jest ich w szkołach/oddziałach mniej popularnych (czasem nawet po drugim naborze nadal nie ma kompletu w klasie), ale WIĘKSZOŚĆ klas jednak jest tworzona z osób z pierwszej rekrutacji i nikt z nich nie rezygnuje.

                    Poza tym, co ktoś już słusznie wspomniał, kiedyś było tak, że miejsc w klasie było np. 30, ale właściwie to ten dodatkowy jeden uczeń mógł zostać "wciśnięty" na listę, a tak w zasadzie to i 35-osobowe klasy też bywały, jeśli się komisja/dyrektor zlitował, ale dziś to nie przejdzie. Jest sztywny przepis, że osob w klasie może być max 28, nie ma opcji, że organ prowadzący klepnie dodatkowe środki na większą liczbę sprzętów (ławki w salach, sprzęt komputerowy etc.) albo będzie przymykał oko na nieregulaminową liczbę osób w grupie (językowej, rozszerzeniowej), nikt się nie będzie narażał na kontrole i kary (a dziś każdy się skarży na wszystko i leci do prokuratury i mediów w sprawach, które kiedyś nawet pieniaczom nie przeszkadzały, a co dopiero reszcie), więc opowieści, że szczera rozmowa z dyrektorem, który jak tylko usłyszy siłę argumentu "to takie zdolne dziecko, tylko przypadkiem nie ma wyników aż tak świetnych jak powinno" otwiera każdą opcję, to bajki z mchu i paproci.
                    • kurt.wallander Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 24.07.21, 11:46
                      iwoniaw napisała:

                      Jest sztywny przepis, że osob w k
                      > lasie może być max 28, nie ma opcji, że organ prowadzący klepnie dodatkowe środ
                      > ki na większą liczbę sprzętów (ławki w salach, sprzęt komputerowy etc.) albo bę
                      > dzie przymykał oko na nieregulaminową liczbę osób w grupie (językowej, rozszerz
                      > eniowej), nikt się nie będzie narażał na kontrole i kary

                      Gdzie ten przepis, bo moje córki mają chyba po 34 osoby w klasie?
                      • iwoniaw Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 24.07.21, 12:00
                        kurt.wallander
                        >
                        > Gdzie ten przepis, bo moje córki mają chyba po 34 osoby w klasie?

                        Odnosiłam się do postu grey, u której w mieście (Kraków) organ prowadzący przyjął takie limity w klasach licealnych i na tyle daje kasę. Możliwe, że gdzie indziej liczby są trochę inne, ale zasada ta sama - dyrektor nie może zwiększyć liczebności klasy ponad wytyczne, podobnie jak nie może dowolnie dzielić klas na grupy (rozszerzenia, języki) czy otwierać klas ze zbyt małą liczbą chętnych. To nie jest tak, że komisja rekrutacyjna/dyrektor może przyjąć każdego, bo ją zachwycił/wzbudził współczucie/whatever. Czasem naprawdę nie mogą do jakiejś klasy przyjąć już NIKOGO, choćby był zapoznanym Einsteinem i Paganinim w jednym.

                        I tak, oczywiście, czasem też akurat mogą i przyjmują. Nie ma co jednak powtarzać Kasi, że ją przyjmą "na pewno", bo nawet jeśli zwolnią się i ze trzy miejsca, to i tak mogą na nie wskoczyć Zosia, Miecio i Krzyś, a nie Kasia.
                        • szeptucha.z.malucha Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 24.07.21, 12:07
                          Racja. To może być przykre ale czasem można zrobić wszystko, co się da a i tak nie wyjdzie i bierze się rzeczywistość taką jaka jest. Są gorsze dramaty w życiu. A tutaj nawet jak się nie dostanie, to jakąś drogą dojdzie do celu.
                          Najgorsza w takiej sytuacji jest histeria. Nie te drzwi, to inne. I to, po wszelkich odwołaniach, rodzice powinni przekazać dziecku.
                    • slonko1335 Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 24.07.21, 11:50
                      No i właśnie tych miejsc było u nas dużo w ostatnich dwóch latach(wcześniej się nie interesowałam to nie wiem) także w liceach z topki. Cześć tych niepotwierdzonych szla na odwołania więc w rekrutacji uzupełniającej się nie pokazywała w ogóle.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 22.07.21, 23:20
      Sluchajcie, mam syna, który dopiero co zdał do 4 klasy szkoly podstawowej.

      O rekrutacji do szkół średnich piszecie tu na pewno od 2 lat, pomimo, że temat mnie nie interesuje (bo za 5 lat to może już szkolnictwa nie być) i czytam z ciekawosci i nudów, mam jedno pytanie:
      Jak zainteresowane rekrutacją ematki nadal mogą nie ogarniać tego?
      Tutaj to dziecko koleżanki ale i tak stado nieogarów jest, co widać po przeczytaniu już ętnastego wątadka w ciągu 2 miesięcy.
            • iwoniaw Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 23.07.21, 19:58
              Wzrostu/spadku progów nie przewidzisz, ale jednak rewolucje typu szkoła A z 1 miejsca spada na 50 a szkoła B z 50 winduje się z wysokością progów na 1, to jednak się nie zdarzają. Raczej jest ogólnoe trudniej lub łatwiej się dostać z jakimś tam wynikiem, a miejsca szkół idą w górę i w dół o max (!) kilka pozycji. I przy możliwości wybrania dowolnej liczby (a nawet zaznaczenia wszystkich) klas naprawdę się trzeba postarać, żeby się nie dostać nigdzie lub dostać w miejsce od czapy.
              No ale faktem jest, że aby ułożyć sensowną listę, to trzeba jednak wiedzieć, na czym nam zależy. Czy np. ważniejszy jest dobry (i co to znaczy konkretnie) dojazd, czy miejsce szkoły w rankingu. Czy priorytetem jest rozszerzenie przedmiotu X, czy możliwość uczenia się języka Y. I tak dalej. Jeśli w takich warunkach i przy liczbie szkół takiej jak w Warszawie czy Krakowie ktoś już na drugim czy trzecim miejscu ustawia klasę, która jest dla niego porażką i nieakceptowalną zsyłką, to coś z nim mocno nie tak.
              • arwena_11 Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 23.07.21, 20:40
                Córka znajomych nie dostała się do żadnego LO, mając niewiele ponad 160 pkt. Jest z rocznika mojego syna. Wtedy można było wybrać 3 szkoły.
                Problem polegał na tym, że wybrała szkoły, które w poprzednich latach miały progi ponad 175 punktów.
                Jak rozmawiałam z jej mamą - to oni w ogóle nie mieli pojęcia o progach itd. W rekrutacji uzupełniającej dostała się do szkoły z pierwszej 15
                • grey_delphinum Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 23.07.21, 20:46
                  Jak sądzę, u W. problemem było przekonanie, że jako finalistka dostanie się na pewno do każdej szkoły. Dzisiaj usłyszałam, że wychowawczyni tak W. powiedziała. Zniesmaczyło mnie to, bo po pierwsze nie wierzę, a po drugie widzę szukanie winy w postronnych osobach a nie w sobie.

                  • arwena_11 Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 23.07.21, 20:54
                    Ja bym nawet uwierzyła. Pamiętam rozmowy w szkole córki - wielu nauczycieli nie miało pojęcia o warunkach rekrutacji.
                    W gimnazjum syna we wrześniu odbyło się zebranie, gdzie dyrektor punkt po punkcie wyjaśnił rodzicom jak będzie wyglądać rekrutacja, z czego składają się punkty, co zrobić jak dziecko się nie dostanie itd. Potem jeszcze konsultowałam się z kolegą, znającym system od podszewki i on mi podpowiedział jak układać klasy i szkoły.
                    Przy córce byłam już weteranką wink i mogłam się podzielić wiedzą. Na zebraniu w gimnazjum córki - musiałam prostować czasami to co mówili nauczyciele.
                    • kurt.wallander Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 23.07.21, 23:32
                      Potwierdzam, co pisze arwena, nauczyciele są często zadziwiająco wielkimi ignorantami, jesli chodzi o rekrutację. Ja również nieraz udzielałam na zebraniach informacji, oraz prostowałam lub uzupełniałam informacje przekazywane przez wychowawców. I to jest, IMO, granda, że nawet w szkole dzieciaki nie uzyskają wyczerpujących, jasnych i aktualnych informacji. Bo na rodziców naprawdę nie zawsze mogą liczyć. Rodzice bywają niewykształceni, o niskim IQ, niezainteresowani tymi sprawami, przekonani, że wszystko wygląda jak za ich czasów.
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 22.07.21, 23:34
        I dodam, że dzieci z dalekich miejscowosci wybiera szkoly w innym mieście i jak się dostaną to ogarnia je panika i konsekwencja dokonanego wyboru czyli konieczność wyjazdu z domu i mieszkania w internacie ... to nie jest nowe zjawisko. U mnie w klasie (25 lat temu) były 2 takie osoby, jedna dziewczyna nie stawiła się we wrzesniu, bo w weekend wyprowadzki z domu wpadla w panikę i szlochy że nie jedzie a drugą dziewczynę po miesiacu zabrali rodzice bo płakala za domem codziennie wieczorem i chciala wrócić.
        Już nie mówiąc o powodach: bo jednak nie ten profil, bo zly dojazd z domu, bo woli jednak inną szkolę.
        Tych dzieci niepewnych jest masa.
          • grey_delphinum Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 24.07.21, 19:24
            W tym roku po egzaminie figę się wiedziało, bo w niektórych szkołach progi w rosły nawet o 20 punktów. Czyli w zasadzie pewno mogliby być tylko co, ktirzy egzamin napisali naprawdę rewelacyjnie, a nie po. Prostu dobrze. Mój syn omsknął się tak naprawdę o włos do drugiej klasy w szkole pierwszego wyboru.
            Miał świetne oceny i moim zdaniem nie najgorzej zdany egzamin, a i tak się nie udało.
      • kurt.wallander Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 23.07.21, 23:33
        ajr27 napisała:

        > Na przełomie sierpnia i września będzie na 100% wiadomo, kto w tej klasie napra
        > wdę zostaje. Wtedy rozpatrzą jej podanie i na pewno ją przyjmą.

        O, następna, co ma szklaną kulę, a nawet potrafi wpływać na przyszłość? Bywa i tak, że klasa w niezmienionym składzie dochodzi od klasy 1. do maturalnej, i nie ma szansy na dołączenie do niej. Pisanie "na pewno" jest dużym nadużyciem.
        • grey_delphinum Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 24.07.21, 08:49
          Kiedyś takie roszady po rekrutacji byly chyba bardziej prawdopodobne, bo liczba uczniów w klasie mogła być wyższa (u córki w liceum zaczynało 30 odob, a kończyło 34).
          Tetaz chyba sztywno ma być 28.

          A co błędnego poinformowania przez wych., to jestem przekonana, że tak nie było, w końcu mój syn i W. chodzili do jednej klasy, wiem, co babka mówiła na zebraniach i jakie informacje wysyłała przez librusa.
          • zwyczajnamatka Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 24.07.21, 10:04
            grey_delphinum napisał(a):

            > Kiedyś takie roszady po rekrutacji byly chyba bardziej prawdopodobne, bo liczb
            > a uczniów w klasie mogła być wyższa (u córki w liceum zaczynało 30 odob, a koń
            > czyło 34).
            > Tetaz chyba sztywno ma być 28

            U nas w każdej klasie 33 osoby. W LO, bo w technikach i branżowych inaczej to wygląda.

            >
            > A co błędnego poinformowania przez wych., to jestem przekonana, że tak nie było
            > , w końcu mój syn i W. chodzili do jednej klasy, wiem, co babka mówiła na zebra
            > niach i jakie informacje wysyłała przez librusa.

            My jako rodzice nie zostaliśmy w ogóle poinformowani o procesie rekrutacji. Odesłano nas do strony ministerstwa czy kuratorium, już nie pamiętam mówiąc, że tam są wszystkie terminy, poczytajcie sobie.
            Ani słowa o tym jak układać klasy, co brać pod uwagę, o progach, profilach, czymkolwiek.
            Ja ogarnęłam, pozostali rodzice - część tak, duża część niekoniecznie. Widać to po tym gdzie się dzieci dostały, a raczej gdzie się nie dostały. Widać, że klasy były wpisywane bez przemyślenia. I u nas są dzieci, które się nigdzie nie dostały.
              • iwoniaw Re: Rekrutacja uzupełniająca do LO 24.07.21, 12:04
                I to jest niestety prawda (że szkoły często mają w dudzie albo nie mają aktualnych informacji), co jest o tyle dziwne, że na wspomnianych stronach ministerstwa, kuratorium i w samym systemie elektornicznym (vulcan i omikron w każdym razie, bo te widziałam ma własne oczy) zasady są wyłożone "jak krowie na rowie" i naprawdę nie wiem, jak to trzeba czytać, żeby ich nie ogarnąć.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka