Dodaj do ulubionych

13 % Polaków żałuję że ma dzieci

23.07.21, 16:16
Artykuły pojawiły się wczoraj na różnych portalach.

Ci sądzicie? To dużo czy mało? Mnie się wydaje że ta liczba to wynik tabu. Sądzę że znacznie więcej pluje sobie w brodę.
Obserwuj wątek
    • jakis_wolny Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 16:26
      bulzemba napisała:

      > Artykuły pojawiły się wczoraj na różnych portalach.
      >
      > Ci sądzicie? To dużo czy mało? Mnie się wydaje że ta liczba to wynik tabu. Sądz
      > ę że znacznie więcej pluje sobie w brodę.


      Sądzę, że więcej.

      Przecież większość ma dzieci z przypadku.

      Ci z przypadku dzielą się na tych co żałują i nie wyobrażają sobie życia bez dzieci.

      Są też tacy co dzieci planowali, a rzeczywistość ich rozczarowała.
      .
    • mia_mia Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 16:27
      Trudno powiedzieć, za mało znam osób bezdzietnych o których wiem czy chcieli czy nie mieć dzieci, żeby pokusić się o statystyki. Poza tym myślę, że są duże różnice między kobietami i mężczyznami, bo dla nas droga do rodzicielstwa kończy się stosunkowo szybko, a faceci mają dużo więcej czasu na zmianę zdania, więc inaczej „żałują”
    • adriana.la.cerva Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 16:28
      Tez mysle, ze to temat tabu.
      Nie ja nie zaluje, zreszta decyzja racjonalna, mialam 31 lat jak sie zdecydowalam na dziecko. A ze mi sie dzieciak udal to I szczesliwa jestem.
      Natomiast podejrzewam, ze gdybym miala dziecko chore, niepelnosprawne to bym zalowala. Mozecie mnie spalic na stosie.
    • trampki-w-kwiatki Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 16:29
      Moim zdaniem nawet jedna osoba żałująca, że ma dzieci to o tę jedną za dużo, bo zakładam, że to żałowanie przekłada się w jakiś sposób na relacje z tymi dziećmi, a w efekcie wpływa (w domyśle - negatywnie) na te dzieci.
      Moim zdaniem za mało się mówi o trudach rodzicielstwa, o tym jak skomplikowany jest proces wychowania i jak męczący bywa dla rodzica. To plus brak dostępu do antykoncepcji bądź ewentualnej aborcji, do tego presja społeczna na rodzicielstwo na pewnym etapie życia dają nam rodziców, którzy są swoją rolą rozczarowani.
    • la_bonne_cusine Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 16:33
      Zdecydowanie zaniżona . Może to być okrutne, ale tak często myślę, że byłoby mi łatwiej bez dzieci . Obecność męża i ojca, który aktualnie uczestniczy w życiu rodzinnym nie ma nic do rzeczy. Taki mój charakter. Mityczny uśmiech bombelka w moim przypadku nie rekompensuje stresu związanego z macierzyństwem.
    • str8.up Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 16:34
      Nie wiem czy dużo czy mało, to jest trudny temat. Ludzie mogą mówić, że żałują, bo pamiętają swoje życie w młodości bez dziecka. Tylko, że młodość nie trwa wiecznie, nie wiedzą czy jakby jako 'starzy' nie mieli dzieci, to nie mówiliby przeciwnie. Znam jedną parę, w której matka otwarcie mi przyznała, że gdyby mogła cofnąć czas, to tego dziecka by nie było. Co było dość zaskakujące, bo stawała na głowie, żeby dziecko mieć I w końcu urodziła dziecko z in vitro. No ale dziecko ma dopiero 2 lata, za 15 lat może mówić inaczej. To jest zbyt złożone.
        • m_incubo Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 17:21
          Nie, absolutnie.
          Ale mam promocyjne, bezproblemowe, zdrowe, samodzielne i bystre dzieci, które nawet jako maluchy nie były specjalnie absorbujące. Inaczej nigdy w życiu nie zdecydowałabym się na czwórkę, bo ja dzieci jako takich wcale nie lubię. Wszystkie poza własnymi są dla mnie bardziej lub mniej irytujące.
          Znam przypadki, że kobieta żałuje.
          Myślę, że jednak mało która się przyzna.
          Jedna z kuzynek kiedyś pękła na babskiej imprezie i powiedziała z płaczem, że oddałaby wszystko, żeby cofnąć czas. A ona się o dziecko kilka lat starała, to nie była żadna wpadka.
          Jej syn wymaga nawet nie kosztownej, ale dość czasochłonnej rehabilitacji, jest też typem dziecka "z piekła rodem", nadpobudliwy, nadaktywny. Więcej dzieci nie mają, kuzyn syna uwielbia, więc to nie tak, że nie ma wsparcia.
          Pamiętam jedną forumkę, która z 10 lat temu smęcila na forum, jak to uległa namowom rodziny i żałuje.
          Jestem pewna, że takich kobiet jest sporo.
          • bulzemba Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 17:52
            Tę świadomość trzeba przekazywać młodym ludziom. Tu jest już po ptakach. No może nie całkiem bo wyciągnięcie tematu tutaj przypomina dorosłym kobietom że w naszym szczęśliwym grajdołku są osoby które by chętnie duszę sprzedały byle z niego wyjść.
                  • nenia1 Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 21:59
                    la_felicja napisała:

                    > Ja słyszałam lepsze teksty. Kiedy zdarzało mi się bąknąć, że nie będę miała dz
                    > ieci, przerywano mi w połowie słowa: Ciiiicho! Cicho! Nie wolno tak mówić! KAŻD
                    > A kobieta chce mieć dziecko!

                    Prawda jest taka, że ludzie ciągle oceniają innych. Rodzice większej gromadki dzieci też swoje słyszą,
                    podobnie jak kobiety, które rodzą wcześnie, albo późno. Wszystko co odbiega od najczęstszej normy
                    jest ocenianie w ten czy inny sposób, a i to co jest najczęstszą formą też jest oceniane, jak np. owczy pęd
                    czy brak umiejętności samodzielnego myślenia.
                    Inna sprawa, że dość często obserwuję na forum, że bardzo uogólnia się na tzw. społeczeństwo pojedyncze
                    wypowiedz najczęściej kogoś bliskiego z rodziny, typu matka/teściowa/mąż. Mówiła coś jedna osoba a robi się z tego ogromną liczbę mnogą.
                • kalafiorowa.es Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 24.07.21, 08:14
                  bulzemba napisała:

                  > Trias: nie twierdzę że bezdzietność uszczęśliwia. Twierdzę że karygodne są teks
                  > ty: urodzisz to pokochasz, ale skąd wiesz że nie chcesz mieć dzieci, to kiedy
                  > ty sobie zrobisz dziecko, pożałujesz na starość. Itd.

                  Są karygodne, ale moje pokolenie wchodzilo w doroslosc w XXI wieku. A dzieci sie nie ma jakonastolatka tylko jako dwudziestoparolatka. Dorosla kobieta.

                  Wiec jak ktos z mojego pokolenia ulegl takim gadkom i mimo niecheci ma dzieci, to sorry, nijak mi go szkoda. Troche jak celowo wejsc pod nadjezdzajacy samochod i dziwic sie, ze zostalo sie kaleką.
                  • z_lasu Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 24.07.21, 22:24
                    Hmm... To raczej jak celowo wejść pod samochód po wieloletnich obserwacjach innych ludzi wchodzących pod samochód, z których to obserwacji wynika, że nikt widocznego kalectwa nie nabył, a wręcz większość chwali sobie stan po tym "incydencie". Trudno z tych obserwacji wyciągnąć wniosek, że akurat dla obserwatora sprawa zakończy się kalectwem.
          • trampki-w-kwiatki Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 17:55
            Też jestem tego zdania, że gdyby nie presja zewsząd, te kobiety byłyby szczęśliwie bezdzietne.

            Ja mam jedno i więcej niet, gdyż albowiem ponieważ trafił mi się egzemplarz - wyzwanie. Wiele nerwów i pracy kosztowało mnie, by ulepić z niej taką super fajną dziewczynkę, ale dwóch takich silnych charakterów bym pod moimi skrzydłami nie udźwignęła. Gdyby mnie ktoś namówił, pewnie bym była bardzo nieszczęśliwa.
        • riki_i Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 18:18
          sasanka4321 napisała:

          > bywalec.hoteli napisał:
          >
          > > a ile bezdzietnych żałuje ze nie ma dzieci?80%?
          >
          > Wedlug mojej mikroskopijnej proby statystycznej tak do 70-tki to okolo 2%. Po 7
          > 0-tce 30%.

          To zależy od zdrowia i pozycji życiowej. Jak zdrowie ok, a zawodowo i towarzysko trwa "kolorowy zawrót głowy", brak dzieci nie przeszkadza w niczym. Natomiast jak człowiek ląduje powoli na bocznicy, no to zaczynają się rozkminy dzieciowe. U bezdzietnych facetów to tak w okolicy 50+
          • snakelilith Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 18:36
            riki_i napisał:


            > To zależy od zdrowia i pozycji życiowej. Jak zdrowie ok, a zawodowo i towarzysk
            > o trwa "kolorowy zawrót głowy", brak dzieci nie przeszkadza w niczym. Natomiast
            > jak człowiek ląduje powoli na bocznicy, no to zaczynają się rozkminy dzieciowe
            > . U bezdzietnych facetów to tak w okolicy 50+

            Jezu riki, daj se siana z tym opowieściami starego, depresywnego pijusa. Akurat ja znam normalnych mężczyzn, którzy byli całkiem dobrym ojcami, ale w wieku około 50 lat czują wielką potrzebę wykopania (dorosłych) dzieci z domu, by w końcu móc prowadzić swoje życie. Akurat w tym wieku facetom dzieci nie brakuje, bo są za starzy i za wygodni, by bawić się w tatusia, a za młodzi i za aktywni, by potrzebować pomocy w podaniu herbaty.
            • dolcenera Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 19:01
              w wieku około 50 lat czują wielką potrzebę wykopania (dorosłych) dzieci z domu, by w końcu móc prowadzić swoje życie. Akurat w tym wieku facetom dzieci nie brakuje, bo są za starzy i za wygodni, by bawić się w tatusia

              WHAT ? Moi znajomi około 50 zazwyczaj maja ok 10 letnie dzieci
                • dolcenera Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 19:14
                  Mam tez takich co maja i 30letnie dzieci w wieku lat 50, ale jednak większość znanych mi facetów ( bo o nich tu mowa ) zostawała ojcami po raz pierwszy, drugi( i trzeci ) trochę/ sporo po trzydziestce i jako 50latki na pewno nie są „ZA STARZY” żeby „bawić sie w tatusia”.
                  Zreszta wyszaleli się za młodu, wiec po 50 raczej nie tęsknią za życiem młodzieniaszka bez zobowiązań.
                  • snakelilith Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 19:43
                    dolcenera napisała:

                    >
                    > Zreszta wyszaleli się za młodu, wiec po 50 raczej nie tęsknią za życiem młodzie
                    > niaszka bez zobowiązań.

                    Kwaśne winogrona? Argument wyszalenie się za młodu mogą podawać tylko ci, którzy chyba muszą sobie kierat życia z dziećmi racjonalizować, bo życie bez dzieci nie jest żadnym szaleństwem durnego młodzieniaszka. To po prostu więcej spokoju, czasu dla siebie, na własne zainteresowania, na bardziej absorbujące hobby bez potrzeby układania czasu według rodzinnego planu, wakacji, czy innych rzeczy związanych z dziećmi. Czasem także na więcej czasu dla partnerki, podkręcenie erotyki, bo akurat dzieci zabierają nieraz sporo z intymności relacji.
                    Na szczęścia ja ma szczerych dzieciatych znajomych, którzy nie mają potrzeby zapierania się, że dzieci nic nie kosztują, nic nie zabierają i nigdy nie przeszkadzają. A ty swoje bajki opowiadaj innym, ja na to jestem za dorosła.
                    • jolie Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 20:19
                      >Na szczęścia ja ma szczerych dzieciatych znajomych, którzy nie mają potrzeby zapierania się, że dzieci nic nie kosztują, nic nie zabierają i nigdy nie przeszkadzają

                      Oczywiście, że kosztują, dużo zabierają i często przeszkadzają. Ale to nie jest tak, że nie ma przy tym żadnej gratyfikacji i pozytywnych emocji, że z życiowej puli tylko ubywa. Piszę o dzieciach zdrowych.
                    • dolcenera Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 20:47
                      „muszą sobie kierat życia z dziećmi racjonalizować, bo życie bez dzieci nie jest żadnym szaleństwem durnego młodzieniaszka. To po prostu więcej spokoju, czasu dla siebie, na własne zainteresowania, na bardziej absorbujące hobby bez potrzeby układania czasu według rodzinnego planu, wakacji, czy innych rzeczy związanych z dziećmi. Czasem także na więcej czasu dla partnerki, podkręcenie erotyki”

                      A, to tu Cię boli, to wcale nie o wiek męski 50+ chodziło, nie będę kopać wijącego się, przytulaski.
                      • snakelilith Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 22:26
                        dolcenera napisała:

                        >
                        > A, to tu Cię boli, to wcale nie o wiek męski 50+ chodziło, nie będę kopać wijąc
                        > ego się, przytulaski.

                        A co mnie niby boli? Nigdzie nie ukrywałam ile mam lat. I moim dzieciaci znajomi są też gdzieś w podobnym regionach. Dlatego wiem, że właśnie gdzieś w okolicach 50tki , gdzy dzieci dorastają i zajęte są swom własnym młodym życiem, rodzice zaczynają prowadzić życie podobne do mojego. Wreszcie mają na wszystko czas i mogą na przykład pojechać na urlop poza sezonem i nie dopasowywać wszystkiego do dzieci. Co bardzo dobie chwalą.
                        Nie znam nikogo, kto w tym wieku pragnie powtórki z rozrywki, albo co gorsza czeka na wnuki, by się realizować jako babcia, czy dziadek.
                        • dolcenera Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 23:03
                          Po prostu tam gdzie ty widzisz pana lat 50, ja widzę pana lat 60 ++/ pana w wieku przedemerytalnym —>>> „ czują wielką potrzebę wykopania (dorosłych) dzieci z domu”.

                          A podskórny ból lokalizuję za pomocą użytych przez ciebie epitetów w kontekście dzieciowego „kieratu”, jakies takie nacechowanie bardzo emocjonalne w stosunku do stanu, który ( podobno z wyboru) ciebie nie dotyczy i ci w żaden sposób nie zagraża.
                          • snakelilith Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 23:25
                            dolcenera napisała:


                            > A podskórny ból lokalizuję za pomocą użytych przez ciebie epitetów w kontekście
                            > dzieciowego „kieratu”, jakies takie nacechowanie bardzo emocjonalne w stosunku
                            > do stanu, który ( podobno z wyboru) ciebie nie dotyczy i ci w żaden sposób nie
                            > zagraża.

                            Przed wszystkim to obrażasz ludzi insynuując, że ktoś, kto nie chce dzieci nie wyszalał się w młodości i cierpi z tego powodu na młodzieńczy rodzaj infantylnosci. Więc nie pouczaj mnie na temat epitetów.
                            Riki pisał też o 50 letniach bezdzietnych mężczyznach i nie jestem pewna, na jakiej podstawie oceniasz ich motywacje, skoro ciebie ten stan też nie dotyczy i w żaden sposób nie zagraża.
                            Nie mam żadnej wątpliwości, że istnieją panowie, którzy dzieci chcą i mogą być tatusiami do emerytury, a zaraz potem wstępują chętnie w rolę dziadka. Ale bezdzietny facet, którem w wieku lat 50 przypomina sobie, że szkoda, że się jeszcze nie rozmnożył jest dla mnie mało przekonywującym kandydatem na ojca.
                            • dolcenera Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 23:42
                              Nie przeczytałaś tego co napisałam ze zrozumieniem i bez sensu czujesz się wywołana do tablicy.

                              Pisałam o dzietnych 50letnich ojcach, którzy marzą o wykopaniu dzieci z domu, aby oddawać się życiu, które ty opisałaś jako wolne od dzieciowego kieratu. Ja takich nie znam, w moim otoczeniu 50 letni dzietni mężczyźni są ojcami kilku lub/i kilkunastolatków. Niewielu mam kolegow, którzy mieli pierwsze dzieci przed 32/35 rokiem życia, zazwyczaj czegoś się wcześniej dorabiali. W pokoleniu moich rodziców +- twoim bywalo faktycznie inaczej i ludzie ok 50 mieli już dzieci po studiach.

                              Na temat bezdzietnych panów się nie wypowiadam, co do meritum zgadzam się ze pan, w którym ojcowski instynkt budzi się po 50 będzie raczej słabym tatusiem.
                        • wapaha Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 27.07.21, 15:50
                          Nie znam nikogo, kto w tym wieku pragnie powtórki z rozrywki, albo co gorsza czeka na wnuki, by się realizować jako babcia, czy dziadek.

                          porównujesz bycie babcią/dziadkiem do rodzicielstwa ? big_grin
                          właśnie to w tym okresie jest fantastyczne, że można się realizować, kochać i cieszyć dziećmi bez poczucia obowiazku i nadmiernej odpowiedzialnosci a w okreslonym czasie nakarmić, umyć , zapakowac i odesłać- i realizowac swoje pasje

                          Ba, więcej. Dzieci wcale nie oznaczają realizacji z pasji. Wielokrotnie wręcz przeciwnie-pobudzają ją, motywują i uczą perfekcyjnej organizacji czasu wink
            • riki_i Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 21:50
              Snejkowa, o czym Ty do mnie? Twa wypowiedź ma się nijak do mojej. Jak możesz porównywać 50-letniego faceta, który wykopuje dorosłe dzieci z domu, do 50-latka który dzieci w ogóle nie posiada???? Ja pisałem o tej ostatniej kategorii facetów.
              • snakelilith Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 22:34
                riki_i napisał:

                > Snejkowa, o czym Ty do mnie? Twa wypowiedź ma się nijak do mojej. Jak możesz po
                > równywać 50-letniego faceta, który wykopuje dorosłe dzieci z domu, do 50-latka
                > który dzieci w ogóle nie posiada???? Ja pisałem o tej ostatniej kategorii facet
                > ów.

                A co za różnica riki? Jeeżli piszesz jednak o zrypanych 50 ltkach, którzy zawalili w życiu wszystko co dało się zawalić, zaczynają się starzeć, pojawiają się u nich pierwsze oznaki impotnecji i budzą się jakieś mrzonki, że dziecko z młodą babą mogłoby ich w czarodziejski spoósb odmłodzić, to zgoda. Tacy faceci też są. Ale ci zwykle dziecka chcę, ale nie po to, by się nim zajmować.
      • str8.up Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 17:30
        To zależy jakich bezdzietnych,tj czy z wyboru czy z przymusu (bezpłodność, brak partnera, brak warunków itp.). Tych z wyboru, to raczej niewielu żałuje. Zresztą ciężko tu w ogóle mówić o żalu. Sama jestem bezdzietna i w ogóle się nad tym nie zastanawiam, tzn. Wiem że dzieci nie chcę, ale nie wiem czy jakbym miała, to by się nie okazało, że jednak super się w tym odnajduję. W tym kontekście mówienie, że się żałuje albo nie jest bbez sensu.
      • taniarada Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 16:59
        daniela34 napisała:

        > Zważywszy na to jak niektórzt tzw.porządni ludzie traktują swoje dzieci to chyb
        > a mocno zaniżony wynik -taka refleksja po dzisiejszej analizie papierów.

        Na podstawie prasowej notki nie da się stwierdzić, jaka była medologia badań, ale zakładam, że naukowcy nie byli idiotami i jakoś tam normalizowali wyniki.
      • pani_tau Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 20:03
        Pracowałam z kobietą, która rozpływała się nad swoim synem, macierzyństwo to najlepsze co ją w życiu spotkało. Pamiętam, że mi to jakoś zgrzytało z jej charakterem, bo była wredna jak rzadko.
        No i raz usłyszałam jak rozmawia z synem przez telefon - to była czysta, skondensowana, powiedzmy, niechęć, wzdragam się przed użyciem mocniejszego słowa.
        Wydawało mi się, że był to jakiś wyjątkowy przypadek dopóki nie odkryłam Mistrzów Internetu, tam nienawistne pogardzanie dzieckiem przez rodzica jest stale przywoływane w komentarzach.
        • hanusinamama Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 24.07.21, 13:07
          Alez moja matka oficjalnie tez jest spełnioną matką i babcią. Nic jej nie dało tyle radości, tyle szczęścia, tyle energii, tyle...itd jak macierzystwo i bycie babcią. Uwielbia to powtarzać.
          Myśle, ze żałuje ze mnie urodziła,moze za wczesnie to było, moze wtedy byli zbyt biedni i było to zbyt trudne.
          Wszystko co mowi o spełnieniu jako matka i babcia zgadza się w 100% w stosunku do mojego brata i jego dzieci....natomiast jak ona to mowi o mnie i moich dzieciach to mi tak zgrzyta ze nawet to słychać smile
    • taniarada Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 16:57
      Badania można przeprowadzić na tych samych rodzicach z różnymi wynikami. Wystarczy dobrać termin np. końcówka roku szkolnego ma długim lockdownie i nauczaniu zdalnym, kiedy to dochodzimy do kresu wytrzymałości rodziców z zestresowanymi dziećmi na głowie, ale na początku normalnego roku, gdy rodzice są wypoczęci po wakacjach, a dzieci późno wracają ze szkoły.
    • asfiksja Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 16:58
      Niemądre jest to badanie. Moim zdaniem dużo ludzi żałuje, że miało konkretne (chore, problematyczne, kolejne, kolejne) dziecko albo że miało je w konkretnym momencie życia (np. kiedy nie było pracy/partnera/pieniędzy/zdrowia/wsparcia/wykształcenia).
      Jeśli te 13% obejmuje to wszystko to jest to liczba BARDZO zaniżona. Jeśli obejmuje tylko takie ogólne żałowanie, bo się w zasadzie nie chciało dzieci, a się pojawiły - to może i jest trafna (i informuje głównie o niedojrzałości ludzi).
          • iwles Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 19:30

            No właśnie ja rozumiem, że można być na dziecko wkurzonym, złym, można być rodzicem zmęczonym, mającym ochotę rzucić wszystko i zniknąć na jakiś czas.
            Ale to nie jest przecież tożsame z żałowaniem, że się ma dzieci.
            W życiu nie chciałabym usłyszeć, ani poczuć, że rodzice żałują, że przyszłam na świat. Nawet, jako dorosła.
            • taniarada Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 20:25
              iwles napisała:

              >
              > No właśnie ja rozumiem, że można być na dziecko wkurzonym, złym, można być rodz
              > icem zmęczonym, mającym ochotę rzucić wszystko i zniknąć na jakiś czas.
              > Ale to nie jest przecież tożsame z żałowaniem, że się ma dzieci.
              > W życiu nie chciałabym usłyszeć, ani poczuć, że rodzice żałują, że przyszłam na
              > świat. Nawet, jako dorosła.
              >
              >
              Raz mądrze coś na tym forum napisałaś i biję Ci brawo.Większości to przywalanie się adwersarzy.
            • m_incubo Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 22:16
              Obserwując, ile dzieci jest traktowanych jak śmieci, już nawet pomijam te naprawdę bite czy zaniedbywane i znajdowane w beczkach, ale mnóstwo dzieci z "normalnych" domów jest poniżanych, tłamszonych, krytykowanych, ignorowanych, obrażanych, niekochanych, to spokojnie te 40% jest osiągalne.
              • nenia1 Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 22:27
                m_incubo napisała:

                > Obserwując, ile dzieci jest traktowanych jak śmieci, już nawet pomijam te napra
                > wdę bite czy zaniedbywane i znajdowane w beczkach, ale mnóstwo dzieci z "normal
                > nych" domów jest poniżanych, tłamszonych, krytykowanych, ignorowanych, obrażany
                > ch, niekochanych, to spokojnie te 40% jest osiągalne.
                >
                Tylko co jest przyczyną, a co skutkiem bo czy złe traktowanie dotyka tylko dzieci? A już dorosłych to się
                zawsze dobrze traktuje? Po prostu sporo ludzi ma problemy z emocjami, nie radzą sobie z frustracją czy złością. Więc szukają sposobu na odreagowanie.
                A zawsze łatwiej odreagować na kimś kto mniej nam zagraża, albo jest od nas zależny, stąd dzieci stają się łatwym celem. Ile jest opowieści również o tym, jak to pan i władca w pracy i dla znajomych do rany przyłóż, a w domy żonę krytykuje czy obraża. To ten sam mechanizm, po prostu większe poczucie bezkarności i władzy nad kimś.
                To samo można obserwować w internecie, jest poczucie anonimowości i w ślad za tym zdecydowanie większa agresja i obrażanie innych niż w realu.
                • makurokurosek Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 23:52
                  " Po prostu sporo ludzi ma problemy z emocjami, nie radzą sobie z frustracją czy złością. Więc szukają sposobu na odreagowanie."

                  Normalny człowiek, zresztą tak jak i każde zwierzę czuje wobec dziecka instynkt opiekuńczy i zdecydowanie nie będzie odreagowywał na dziecku.
                  Na dziecku odreagowują ci, którzy czy to świadomie czy podświadomie obwiniają je za obecna sytuację. Jednym słowem uznają, ze ich życie zostało zniszczone przez to dziecko.

                  "Ile jest opowieści również o tym, jak to pan i władca w pracy i dla znajomych do rany przyłóż, a w domy żonę krytykuje czy obraża."

                  Wówczas normalna matka robi wszystko by chronić dziecko. Dlatego tak często nastolatkowie z rodzin dotkniętych przemocą w pewnym momencie stają w obronie matki , bo przestają już być tymi najsłabszymi i czują się w obowiązku chronić słabszego czyli matkę.
                  • nenia1 Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 24.07.21, 00:17
                    makurokurosek napisała:


                    > Normalny człowiek, zresztą tak jak i każde zwierzę czuje wobec dziecka instynkt
                    > opiekuńczy i zdecydowanie nie będzie odreagowywał na dziecku.
                    > Na dziecku odreagowują ci, którzy czy to świadomie czy podświadomie obwiniają j
                    > e za obecna sytuację. Jednym słowem uznają, ze ich życie zostało zniszczone prz
                    > ez to dziecko.
                    >
                    Po prostu łatwo obwiniać innych za swoje "zmarnowane" życie. To to słynne gdy żona mówi do męża
                    "przez ciebie zmarnowałam życie". Łatwiej obwinić dziecko, małżonka, rodziców, społeczeństwo, niż siebie. Zresztą na ogół sprawcami przemocy są ludzie, którzy sami w dzieciństwie byli bici, krzywdzeni i samotni. Dzieci są bardzo łatwymi ofiarami, bo są zależne i bezradne, nie ma barier w postaci obawy, że dziecko odpłaci tym samym, na podobnej zasadzie ofiarami stają się zwierzęta.
            • escott Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 22:24
              To są zupełnie dwie różne rzeczy. Żałowanie, że się ma dziecko to nie jest nienawiść do dziecka, podobnie jak złość na dziecko to nie jest nienawiść do dziecka. Żałowanie, że się ma dziecko, to żałowanie tego, jak bardzo zmieniło się życie i znam sporo osób, które się do tego w jakimś stopniu przyznają. I to ma duże szanse po prostu minąć i być nieaktualne, kiedy dziecko będzie dużo większe albo dorosłe. Opieka nad małymi dziećmi jest potwornie męcząca i tyle. I bardzo wielu osobom nie przynosi jakiejś specjalnej satysfakcji, satysfakcję natomiast można potem czerpać z relacji z bardziej podrośniętymi ludźmi, których się w tych mękach wyopiekowało.
                • snakelilith Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 23:05
                  z_lasu napisała:

                  > Podobno najszczęśliwsi są ludzie, którzy mają już dorosłe dzieci (tzn. szczęśli
                  > wsi od tych, którzy mają niedorosłe i od bezdzietnych). Moim zdaniem jest to ef
                  > ekt wyprowadzenia kozy.

                  A są na to jakieś badania? Ja słyszałam tylko o takim, które stwierdziło, że związki intymne ludzi bezdzietnych są lepsze. Związane jest to z tym, że partnerzy więcej czasu poświęcają sobie i bardziej się na sobie koncentrują. Dzieci bywają też dla związku bardzo konfliktogenne, więc ten czynnik u bezdzietnych odpada.
                  Wynikałoby z tego, że gdy dzieci wychodzą z domu, to związek partnerski może się poprawić, nabrać nowej jakości i istnieje dodatkowy wiążący czynnik w postaci "martyrologii" wspólnego rodzicielstwa oraz satysfakcji z udanych dorosłych dzieci. Jeżeli dzieci są udane, bo to nie zawsze przecież tak jest.
                  • kkalipso Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 23:44
                    A są na to jakieś badania? Ja słyszałam tylko o takim, które stwierdziło, że związki intymne ludzi bezdzietnych są lepsze. Związane jest to z tym, że partnerzy więcej czasu poświęcają sobie i bardziej się na sobie koncentrują.



                    To muszą być flaki z olejem, nie masz pojęcia jak seks pachnie kiedy wiesz że za chwilę coś może bzykanko przerwać...

                    Dzieci bywają też dla związku bardzo konfliktogenne, więc ten czynnik u bezdzietnych odpada.

                    Tu się zgodzę ale to też dodaje życia i wielkiej energii dla związku.
                  • trampki-w-kwiatki Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 24.07.21, 18:15
                    Prawda to. Ach, jakże mi się związek poprawia, gdy ojciec zabiera moją małą córkę do siebie. Oczywiście to wspaniałe dziecko i uwielbiam ją, ale nie ukrywajmy, nie jest łatwo budować związek, gdy pojawia się tak konfliktogenny element jak dziecko. To są ciągłe negocjacje modelu wychowawczego, obowiązków okołodzieciowych, obowiązków domowych, rodzinnych etc.
                    Byłam trzynaście lat w bezdzietnym związku, więc wiem, że to jest sielanka w porównaniu do tego ile wysiłku trzeba włożyć w relację, gdy ma się dziecko.
                • escott Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 23:31
                  big_grin Teoria bardzo mi się podoba, ale tak serio to jednak myślę (i liczę na to), że to jest tak najzwyczajniej najlepsze z obu światów; jest ta metafizyczna satysfakcja, że się tego nowego człowieka zrobiło z drugim człowiekiem, ale jednak bez negocjowania z nim dlaczego na śnieg trzeba wyjść w butkach kochanie, rozumiem, że tak ci z tego powodu nieskończenie smutno etc. etc. itp.
                  BTW, ludziom pięknie spada poziom szczęścia i satysfakcji z życia po urodzeniu dziecka <3
        • makurokurosek Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 23:34
          "50% rodziców żałuje, że ma dzieci?"

          Wiele osób zostaje dość wcześnie rodzicami i tu mało kto z nich nie żałuje wpadki, dodaj do tego facetów którzy na dziecko zdecydowali się co prawda później, ale w chwili rozwodu uznają, że dziecka nie ma. Nie tylko faceci chcieliby zapomnieć o swoim potomstwie, jest sporo matek które najchętniej dzieci wysłały by w kosmos by rozpocząć nowe życie z nowym kochasiem.
          Jest ogrom ludzi, którzy żałują że mają dziecko. Dzieci wychowywane przez ulice nie pochodzą tylko z biedy, jest bardzo dużo dzieci z " dobrych domów", którymi nikt się nie interesuje bo rodzice żyją własnym życiem.
      • z_lasu Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 22:50
        > Trudno powiedzieć bo wiele czynników wplywa na chęć lub niechęć zostania rodzicem

        ??? Wątek nie dotyczy "chęci lub niechęci zostania rodzicem", tylko żałowania, że już się nim zostało. Miedzy tymi kwestiami może zachodzić związek, ale nie musi.
    • chicarica Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 18:16
      Powiedzenie że się żałuje posiadania dzieci jest o wiele bardziej politycznie niepoprawne niż powiedzenie że się dzieci nie chce, a już z tym drugim są problemy. Uważam, że byłoby dużo lepiej, gdyby dzieci mieli tylko ci, którzy naprawdę chcą, zatem społeczeństwo powinno dać sobie spokój z naciskami i namawianiem tych, którzy nie są zbyt entuzjastyczni. Zwłaszcza, że i tak jest nas za dużo.
      • taniarada Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 18:24
        chicarica napisała:

        > Powiedzenie że się żałuje posiadania dzieci jest o wiele bardziej politycznie n
        > iepoprawne niż powiedzenie że się dzieci nie chce, a już z tym drugim są proble
        > my. Uważam, że byłoby dużo lepiej, gdyby dzieci mieli tylko ci, którzy naprawdę
        > chcą, zatem społeczeństwo powinno dać sobie spokój z naciskami i namawianiem t
        > ych, którzy nie są zbyt entuzjastyczni. Zwłaszcza, że i tak jest nas za dużo.
        >
        Czekolada brakuje badań jak tam z zadowoleniem z życia osób, które kiedyś nie chciały mieć dzieci i ich nie mają.Te badania robił jakiś psycholog z Poznania .Co on wie o życiu.
    • aguar Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 18:38
      Nie żałuję, ale ja byłam od wczesnej młodości bardzo nastawiona na bycie mamą, to było dla mnie zawsze celem i sensem, jakby czułam się matką jeszcze zanim miałam dziecko, a także ewentualna bezdzietność mnie przerażała. Ale właśnie przez to, że tak miałam, bardzo rozumiem, iż wiele osób może żałować, bo byłam świadkiem, jak mamami zostawało mnóstwo moich koleżanek, które nie były takie jak ja np. lubiły chodzić do pracy, imprezować, móc sobie wypić (dla mnie zawsze praca była koniecznością, a prawdziwe życie było w domu, imprezować, pić lubiłam tylko we wczesnej młodości, potem mi przeszło). Zupełnie dobrze się czuły w takim życiu np. tylko z mężem, a potem te dzieci rodziły, bo tak jakby tak musiało być, taka kolej rzeczy, jedna wprost mówiła, że pierwsze bo mąż, bo rodzina, bo taki wiek, a drugie, bo pierwsze powinno mieć rodzeństwo. A to była taka osoba, która wybitnie spełniała się w życiu łączącym pracę zawodową z imprezowaniem.
      • madzioreck Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 19:42
        aguar napisała:

        Ale właśnie prze
        > z to, że tak miałam, bardzo rozumiem, iż wiele osób może żałować, bo byłam świa
        > dkiem, jak mamami zostawało mnóstwo moich koleżanek, które nie były takie jak j
        > a np. lubiły chodzić do pracy, imprezować, móc sobie wypić (dla mnie zawsze pra
        > ca była koniecznością, a prawdziwe życie było w domu, imprezować, pić lubiłam t
        > ylko we wczesnej młodości, potem mi przeszło).

        No widzisz, a ja też pracuję tylko z konieczności (choć lubię moją pracę), imprezowa za bardzo nie jestem, pijąca szczególnie też nie, lubię domowe życie, nawet na urlopy niechętnie i nieczęsto wyjeżdżam - a jednak nie chcę mieć dzieci i nie będę ich mieć. Od ewentualnego macierzyństwa odrzucają mnie zupełnie inne względy niż brak kariery i imprez. Zresztą, jak patrzę po reszcie mojej już dzieciatej paczki, jak kto chce zaimprezować z przyjaciółmi, to imprezuje, i już.
      • makurokurosek Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 24.07.21, 00:15
        To też nie jest taka prosta korelacja. Jestem przykładem osoby która nie planowała dzieci, nie chciała mieć dzieci, przez całą pierwszą ciąże bała się bo nie czuła tego czegoś i u której instynkt macierzyński dosłownie wybuch zaraz po porodzie. Teraz po latach bardzo często sie z tego śmiejemy, bo zachowywałam się dosłownie jak lwica walcząca o małe, szlak mnie trafiał gdy tylko ktoś próbował dojść do mojej córki smile. Nigdy nie spodziewałabym się po sobie takiego zachowania, takich uczuć, takiej zaborczości
    • rb_111222333 Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 19:39
      Myślę, że gdyby była możliwość wypożyczenia sobie dziecka na próbę, przetestowania jak to jest być odpowiedzialnym za dziecko, musieć go animować przez cały czas, opiekować się nim, brać na klatę, że choroba dziecka wypada w najmniej odpowiednim momencie, to mniej osób decydowało by się na potomstwo po takim doświadczeniu wink
        • magda.z.bagien Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 23:24
          Mój przypadek. Rodzice wydolni, ale pracujący i ciągle zajęci, a brat młodszy i starsza siostra jak znalazł do opieki. Później wakacyjna au pair dla sporo młodszych kuzynek, do porzygu. Nigdy nie chciałam dzieci, nigdy ich mieć nie będę i czuję ulgę, że nie dałam się wbić w tradycyjne kobiece role, zabiłoby mnie to.
          • bulzemba Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 24.07.21, 00:06
            Znajoma była najmłodszym dzieckiem. I odkąd miała tak z pięć lat jej starsze siostry i szwagierki zaczęły już swoją produkcję i podrzucały babci. Dziewczyna twierdzi że non stop miała w domu albo niemowlaka albo żłobek.

            Więcej niż psa w domu nie chce
            • jolie Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 24.07.21, 10:18
              Ale to nadal zależy jednak od człowieka - mam dobrą koleżankę, która pochodzi z wielodzietnej rodziny (piąta od końca). Mieszka w dużym domu z rodzicami i dwiema siostrami z rodziną, ona sama też ma już dwóch synów (a ma 27 lat). W tym domu mieszka aktualnie 7 dzieci - od niemowlaka po 9-latka. Ja mam trójkę dzieci, ale takie domowe przedszkole to dla mnie kosmos, hałas i rozgardiasz jest tam non stop (a byłam tam przez jakieś 3 godziny). I co niedawno oznajmiła koleżanka? Że coraz częściej myśli o trzecim dziecku. Pytam, czy nie ma już jednak dosyć, czy nie jest zmęczona - a ona stwierdziła, że zawsze żyła w domu, gdzie było dużo dzieci, taki model jej odpowiada, a to potencjalnie najmłodsze będzie bawić się z najmłodszym starszej siostry. Dzieci uwielbia. Ma trzy siostry i dobre z nimi relacje, przynajmniej tak to wygląda.
    • nenia1 Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 20:34
      bulzemba napisała:

      > Artykuły pojawiły się wczoraj na różnych portalach.
      >
      > Ci sądzicie? To dużo czy mało? Mnie się wydaje że ta liczba to wynik tabu. Sądz
      > ę że znacznie więcej pluje sobie w brodę.


      Piszę w artykule, że dużo, w Europie Zachodniej wychodzi około 8%. Możliwe, że wpływa na wynik gorsza sytuacja materialna i malkontenctwo/neurotyczność w genach. Z innych badań wynika, że Polacy są neurotyczni, a Polski są bardzo krytyczne wobec siebie. Moje obserwacje pokrywają się z wnioskami badaczy i wydaje mi się, że w sumie nie są niczym odkrywczym, częściej niezadowoleni są ludzi, którzy mieli trudne dzieciństwo i mają wyższy poziom niepokoju. To mi się już kiedyś nasunęło podczas czytania wypowiedzi na forum, widać, że część kobiet przeżywa macierzyństwo mocno lękowo. Jeśli ktoś ma lękowe podejście do życia i skłonność do czarnowidztwa to rodzicielstwo będzie w nim potęgować takie stany, ponieważ prawa biologiczne "każą nam" dbać nie tylko o własne życie ale i życie potomków. Zamiast się więc cieszyć rodzicielstwem przybywa tylko kolejny powód do martwienia się i wymyślania czarnych scenariuszy, jeśli do tego jest się krytycznym, zaczyna się zadręczanie, że nie jest się idealnym rodzicem itd.
      Dla mnie macierzyństwo pomimo oczywistych trudów, jest jednak przygodą życia. Ale nie mam też podejścia do życia, że liczy się tylko to co wygodne i co przychodzi łatwo, przeciwnie, największą satysfakcję mam najczęściej z tego, w co musiałam włożyć trochę wysiłku. To pewnie pokłosie czynnego uprawiania sportu i pewnych sukcesów w bieganiu w młodości wink
      • z_lasu Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 21:47
        > Ale nie mam też podejścia do życia, że liczy się tylko to co wygodne i co przychodzi łatwo,

        A skąd pomysł, że osoby które żałują rodzicielstwa mają takie właśnie podejście??? Jak to łatwo się poczuć lepszym cudzym kosztem.
            • nenia1 Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 22:05
              Nie, napisałam nic takiego, widocznie masz pewien rodzaj przewrażliwienia. Nie masz dzieci, czy żałujesz, że masz? Napisałam dlaczego dla mnie macierzyństwo nie jest ciężkie, a nie dlaczego dla kogoś innego jest. Błędne wnioskowanie a contrario. We wcześniejszych akapitach wymieniłam przyczyny, zgodne z resztą z tym, co wynika z badań, jak również z tym, co sama napisałaś wyżej, np. czyli trudne dzieciństwo, jak w opisanym przez ciebie przypadku najstarszego dziecka obarczonego opieką na rodzeństwem. Potem już pisałam wyłącznie o sobie.
              • z_lasu Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 22:15
                "Dla mnie macierzyństwo pomimo oczywistych trudów, jest jednak przygodą życia. Ale nie mam też podejścia do życia, że liczy się tylko to co wygodne i co przychodzi łatwo" - tego tekstu nie da się inaczej zinterpretować, jak podsumowanie, że osoby, które żałują rodzicielstwa to te, dla których "liczy się tylko to co wygodne i co przychodzi łatwo".
      • escott Re: 13 % Polaków żałuję że ma dzieci 23.07.21, 23:40
        Ale to jest naprawdę niesamowite. Nie da się po prostu wypowiedzieć takiej myśli, że rodzicielstwo może być niesatysfakcjonujące. No przecież musi być jakaś przyczyna: trudne dzieciństwo, wygodnictwo, neurotyczność, lękliwość. Wyobraź sobie, że piszesz ten tekst pod odwrotną tezę - muszą być jakieś tajemnicze powody, dla których niektórzy dziwni ludzie lubią rodzicielstwo. Może nie mieli nigdy zwierzątka? Nie potrafią czerpać satysfakcji z własnego życia? Boją się śmierci? Tak, to też byłoby irytujące.