Dodaj do ulubionych

Mieszkanie na sprzedaż

26.07.21, 19:20
Mam małe mieszkanie do sprzedania. Problemem jest moja niemożność bycia na miejscu a i rodziców nie chce obciążać.

Dzisiaj rozmawiałam z agentem nieruchomości. Myślałam, że doradzi jak zaaranżować mieszkanie do sprzedaży, że powie czy malować czy nie a jak malować to czy on to może przejąć. Nie, nie mają tego w serwisie...czyli ja muszę szukać na ślepo fachowca w tym krótkim czasie kiedy jestem na miejscu. Mieszkanie musi być odmalowane. Ale co jeszcze? I czy się opłaca inwestować? Nie wiem.

Agent zaproponował umowę na wyłączność na 12 miesięcy. Co byście zrobiły? Moim celem jest moje jak najmniejsze zaangażowanie czasowe w sprzedaż.

Nie zależy mi na szybkiej sprzedaży mieszkania tylko na tym żeby poszło za dobrą cenę.

A teraz pytanie: jak się do tego zabrać? smile
Obserwuj wątek
      • fredzia098 Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 02:52
        Świetna rada. Na pewno gdy klientów będzie oprowadzać prosta, nie znając się na rzeczy sąsiadka to szybko sprzeda mieszkanie. Powie co jej leży na wątrobie, jak się tu źle mieszka, dzieci sie drą, sąsiadka imprezuje, sąsiad pijany awantury robi, wspólnota do kitu działa. Taaak, taka sąsiadka to idealny sprzedawca.
        • sojka.99 Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 20:28
          fredzia098 napisał(a):

          > Świetna rada. Na pewno gdy klientów będzie oprowadzać prosta, nie znając się na
          > rzeczy sąsiadka to szybko sprzeda mieszkanie. Powie co jej leży na wątrobie,
          > jak się tu źle mieszka, dzieci sie drą, sąsiadka imprezuje, sąsiad pijany awan
          > tury robi, wspólnota do kitu działa. Taaak, taka sąsiadka to idealny sprzedawca
          > .

          a na koniec charchnie przez ramię i otworzy piwo szparą w zębach - tak, taką właśnie sąsiadkę miała na myśli osoba pisząca o "życzliwej sąsiadce", wszak wszystkie sąsiadki takie są (proste, zrzędliwe i na niczym się nie znają)
    • silenta Re: Mieszkanie na sprzedaż 26.07.21, 19:24
      Na pewno bym nie podpisała umowy na wyłączność. Przy takiej umowie czy agent znajdzie kupca czy kupiec sam znajdzie mieszkanie, a nawet jeśli sama znajdziesz kupca to i tak musisz zapłacić prowizję agentowi. A agent jak ma pewny zarobek to mu motywacja do angażowania się w sprzedaż bardzo spada. Jeśli mieszkanie ma iść do remontu to ja bym nie inwestowała w malowanie.
      • majenkir Re: Mieszkanie na sprzedaż 26.07.21, 19:29
        A agent jak ma pewny zarobek to mu motywacja do angażowania się w sprzedaż bardzo spada.


        Jakim cudem? Swoja dolę dostaje przecież w momencie sprzedaży, więc też mu zależy, żeby sprzedać jak najszybciej i jak najdrożej.
            • silenta Re: Mieszkanie na sprzedaż 26.07.21, 20:14
              Np. Lucerka powie cioci Halince, że chce sprzedać mieszkanie, a ciocia Halinka podczas plotek powie, że jest mieszkanie do kupienia swojej sąsiadce, która akurat szuka. Da jej numer do Lucerki, sąsiadka będzie zachwycona mieszkaniem i je kupi a prowizję zgarnie agent. A udział agenta w takim przypadku to będzie np. telefon do notariusza i umówienie terminu.
            • alpepe Re: Mieszkanie na sprzedaż 26.07.21, 20:18
              U sprzedającego mi działkę tak było. Ja się dowiedziałam od rodziców, którzy byli sąsiadami, a agent nie kiwnął palcem, ja nawet nie widziałam ogłoszenia. Sprzedający zapłacił prowizję agentowi, bo nie miał zdrowia się sądzić, wszak umowa była na wyłączność.
                • silenta Re: Mieszkanie na sprzedaż 26.07.21, 21:03
                  Dlatego odradzamy umowę na wyłączność i sugerujemy podpisanie umowy otwartej – sprzeda on – dostaje prowizję. A w umowie na wyłączność prowizja się należy agentowi, z którym jest umowa niezależnie od tego kto znajdzie kupca.
                • sojka.99 Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 20:31
                  madame_edith napisała:

                  > A co to za problem zastrzec w umowie z agentem, że prowizja jest należna tylko
                  > w przypadku, kiedy mieszkanie zostanie sprzedane na skutek działań agenta i prz
                  > y jego czynnym udziale?

                  No przecież właśnie o to chodzi, żeby umowa nie była na wyłączność.
                  I nie, nie da się w umowie na wyłączność zastrzec że agent nie ma wyłączności, bo o to właśnie chodzi w umowie na wyłączność, że agent tę wyłączność ma.
          • jowita771 Re: Mieszkanie na sprzedaż 26.07.21, 21:53
            Chyba żartujesz. Niby jakim cudem? Jak mieszkanie jest w kilku agencjach, to każdy agent się stara, bo chce być tym, który sprzeda i weźmie prowizję. Jak ma na wyłączność, to zajmowanie się tym konkretnym mieszkaniem jest ostatnie na liście jego priorytetów, bo kasa i tak do niego trafi, więc nie ma powodu się napinać.
            • 71tosia Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 00:29
              Żartujesz? Większość ludzi koncentruje swoje działania tam gdzie ma większe szanse na sukces, ale pewnie znasz takich którzy lubią wyzwania i chcą konkurować z 10 innymi sprzedawcami smile
                • irma223 Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 07:35
                  Jasne, i z tego tytułu zainwestuję dodatkowe pieniądze w ogłoszenia, banery "sprzedam" wieszane w oknie czy na balkonie etc., by być pierwszym idiotą przed 10 innymi. Nie, gdy to samo mieszkanie ogłasza kilku innych pośredników, to własne działania się ogranicza do niezbędnego minimum i swój sukces się postrzega, jak niewielką wygraną na niewielkej loterii.
                      • jowita771 Re: Mieszkanie na sprzedaż 28.07.21, 08:05
                        Jak jesteś agentem, to logiczne, że nie doradzisz tego, co jest dobre dla klienta, tylko to, co jest dobre dla agencji.
                        Obecnie mieszkania schodzą na pniu, szkoda dawać agentowi więcej, niż to konieczne.
                • hrabina_niczyja Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 10:30
                  Logicznie to oni sprzedają wszystko na raz. Jeżeli na mieszkanie A będzie chętny to je sprzeda, a jak będzie na B to sprzeda B. Nie kumam toku myślenia. Przecież jak jest konkurencja, że 20 osób ma to samo to oczywiście, że biorę jako 21,ale w rezultacie nie wpadam z tego tytułu w koszty, więc to będzie na zasadzie albo zarobimy albo nie i nie inwestujemy w reklamę, ogłoszenia itd.
    • lucerka Re: Mieszkanie na sprzedaż 26.07.21, 19:30
      Odpowiem zbiorczo: dziewczyny, ja nie jestem w stanie być w Polsce fizycznie na podpisanie aktu notarialnego dlatego agent, który będzie oprowadzał i szukał. Ja sama szukać nie będę bo nie mam na to czasu.

      Ale macie rację, podziwianie po innych agencjach - może mają inny zakres usług.
      • hrabina_niczyja Re: Mieszkanie na sprzedaż 26.07.21, 20:34
        Ok, pierwszy punkt. Rozumiem, że dasz komuś pełnomocnictwo, żeby podpisał akt? Komuś z rodziny? Bo chyba nie agentowi, choć to też się zdarza, no ale zaufanie itd.
        Dwa zorientuj się w temacie u innych, zakresu usług innych pewnie nie mają, bo nie spotkałam się z tym, żeby BN miały ekipy remontowe. Ale szukałabym chyba mniejszego biura, nie sieciowki, może kogoś poleca. A może doradza z tym malowaniem czy jest sens. W sieciowkach to przyjdzie jakiś gówniarz co na zegarek zbiera i wyklepie tylko to co go nauczyli. Szukaj mniejszych, mi kiedyś babka super pomogła, a sieciowki szkoda słów.
        Trzy wyłączność jest dobra, dajesz klucze, nic cie nie interesuje, a oni mogą angażować się bardziej, bo wiedzą, że nikt inny im w paradę nie wejdzie.

        Gdzie masz to mieszkanie? Warszawa?
    • 71tosia Re: Mieszkanie na sprzedaż 26.07.21, 20:12
      Jezeli mieszkanie jest do remontu to może jednak nie warto malować? Co juz podpisywać umowy na wyłączność to na 1-2 miesiące i zobaczyć jak wyglada współpraca, 12 miesięcy to bardzo długo na sprzedaż małego mieszkania w rozsądnej cenie.
    • smoczy_plomien Re: Mieszkanie na sprzedaż 26.07.21, 20:22
      Jest na FB taka grupa Homestagerki Online. Zapytaj tam o agencję, która współpracuje z HS i działa w Twoim mieście. Homestagerka ładnie Ci sfotografuje mieszkanie, przyniesie atrakcyjne dodatki i dekoracje, zaaranżuje przestrzeń do zdjęcia, może też zasugerować drobny lifting typu odmalowanie. Aranżacja mieszkania pod siebie po zakupie to mit - ludzie z reguły wolą kupić mieszkanie gotowe do wprowadzenia i nie męczyć się z remontem, a dobre, profesjonalne zdjęcia sprawią, że Twoja oferta będzie bardziej atrakcyjna.

      Co do wyłączności, to argumentuje się, że tylko wtedy agencji naprawdę zależy, żeby wypromować Twoje mieszkanie. Ja jednak nigdy nie spotkałam sensownego agenta, więc nie szłabym w to. W Twoim przypadku może podpytaj homestagerkę o polecenie, one współpracują z wieloma, to może mają lepsze rozeznanie.
      • 71tosia Re: Mieszkanie na sprzedaż 26.07.21, 21:03
        Mieszkania do remontu szuka inna grupa klientów niż mieszkania gotowego do wprowadzenia, te ostatnie często kupuje się na wynajem. Jezeli kupujesz dla siebie to często remont jest konieczny.
        • smoczy_plomien Re: Mieszkanie na sprzedaż 26.07.21, 21:53
          Znam rynek warszawski, wiele osób wprowadza się spoza miasta i nie ma możliwości logistycznych prowadzić remontu. Poza tym na rynku jest takie branie, że odświeżone mieszkanie można sprzedać znacznie drożej, z czego ludzie skwapliwie korzystają.
    • loginyzajetejezukolczasty Re: Mieszkanie na sprzedaż 26.07.21, 20:49
      Najbardziej opłaca się wysprzątać na błysk. Ja zamawiam sprzątanie „po remontowe”, ale dobrze by było aby ktoś później na to spojrzał np. Pośrednik lub ktoś z rodziny jeśli nie masz zaufanej firmy.

      Wywalić sprzęty które nie są obiektywnie ozdobne. Stare fotele, kanapy, obrazy itp.

      Jeśli mieszkanie jest małe ale mieścił się w nim normalnej wielkości stół to warto go zostawić aby pokazać ze da się tak zagospodarować przestrzeń.

      To są rzeczy które możesz zrobić na odległość albo zlecić innym.

      Wyłącznego pośrednictwa raczej nie podpisuj, u mnie nigdy się nie sprawdziło.
      • palacinka2020 Re: Mieszkanie na sprzedaż 26.07.21, 21:11
        Pytanie kto jej wywali stare sprzety, jesli ona nie pokaze palcem, ktore? Szczerze to ja nie slyszlama o usludze homestagingu online, online to ci moga zrobic wizualizacje, albo przyniesc kwiatki. Ale nie beda wywalac sprzetow, bo potem sie okaze, ze wywalili nie to, kto by wzial taka odpowiedzialnosc na siebie?
        • loginyzajetejezukolczasty Re: Mieszkanie na sprzedaż 26.07.21, 21:43
          Nie miałam z tym nigdy problemu. Najczęściej zlecam to firmie sprzątającej, co to za problem napisać: proszę wyrzucić trzy rzeczy „łóżko, kanapę i stolik”.

          Trzeba firm wyszukiwać przez „sprzątanie poremontowe” albo „sprzątanie opróżnianie pomieszczeń”.
    • str8.up Re: Mieszkanie na sprzedaż 26.07.21, 21:45
      A w jakim stanie to mieszkanie? Ja akurat szukałam na rynku wtórnym mieszkania, które byłoby do wprowadzenia, bo nie mam zdrowia ani głowy do remontów. Więc jeśli masz mieszkanie po niedawnym remoncie i wystarczy odświeżyć, to IMO warto.

      Natomiast chyba większość kupujących z rynku wtórnego poszukuje okazji typu - mieszkanie w stylu wczesny gierek do remontu sprzedam taniej niż deweloper obok smile Więc jeśli mieszkanie w kiepskim stanie, to raczej nie inwestowałabym w remont, nawet pobieżny, jeśli nie masz w pobliżu szwagra, który to ogarnie.
      • grey_delphinum Re: Mieszkanie na sprzedaż 26.07.21, 23:54
        Szukalam ostatnio mieszkania dla córki. Nawet przez chwilę mieliśmy pomysł, by kupić na rynku wtórnym, ale musiałby to być mieszkanie gotowe do wprowadzenia się. I ogólnie kicha, bo ludzie w dziwny sposób rozumieją słowo remont - dla wiekszosci oznacza to wymalowanie ścian i nowy blat w kuchni wink Było to wkurzającego i zniechęcało do oglądania.
        Dalego albo gruntowny remont, albo szkoda zachodu.
        A umowa na wyłączność to najgorsza opcja, nie idż w tę stronę.
    • ulla_cebulla Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 00:26
      Podczepiam się, bo jestem ciekawa, czy klientów rzeczywiście interesują tylko opcje - wprowadzam się albo gruntowny remont. Mam mieszkanie zniszczone wynajmem i planuję remont typu wymiana okien, armatury na sprzęt wysokiego standardu. Plus oczywiście odmalowanue. Wydaje mi się, że sprawy typu kafelki albo meble kuchenne każdy lubi dobrać pod siebie i tu oferuję tylko ewentualne odgruzowanie. Sama bym chciała, na miejscu kupujących, żeby zaplecze było sprawne i na wysokim poziomie, a wszystko związane z estetyką wnętrz ja sama. Czy w Polsce takie założenie się nie sprawdzi? Jestem na etapie kosztorysu hatdware...
      • str8.up Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 00:39
        Chyba nie ma opcji - nie sprawdzi się, obecnie na wszystko będą chętni smile Natomiast ja nie byłam zainteresowana mieszkaniami, w których trzeba było robić remont, nie ważne czy częściowy czy całościowy. Nie miałam sprawdzonej ekipy, termin oczekiwania na ekipę dla takiego zielonka jak ja to jakiś szmat czasu, a koszty - o pani od 0 do nieskończoności. Dla mnie to była ruletka. Ja po prostu chciałam drewno na podłodze i nie-oczojebne kafelki. Meble sobie wybrałam i skręciłam, tyle umiem smile
          • str8.up Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 03:43
            Żadnego, bo nie umiem zrobić ani jednego ani drugiego, a w konsekwencji pojawiają się problemy jak powyżej. Do tego u mnie dochodziła kwestia czasowa, kupowałam mieszkanie na kredyt, a mieszkałam w wynajętym, więc zależało mi na tym, żeby jak najszybciej się przeprowadzić i nie płacić raty i czynszu najmu.

            Ale ja mogę być wyjątkiem, miałam tyle warunków koniecznych, typu: piechotą do Śródmieścia, osobna kuchnia, okna na 2 strony itd., że kolor kafelków to już był pikuś smile Mieszkam z szarymi cegielkami, a sama pewnie położyłabym białe, duże płytki, ale nie ma to żadnego wpływu na mój komfort.
          • palacinka2020 Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 10:12
            Dla mnie tez to nie ma znaczenia, remont to remont. Nie rozumiem podejscia "wymieniam armature a zostawiam zniszczone plytki"??

            Kto wymienia kafelki "w wolnej chwili"? Przeciez to trzeba zorganizowac pana Ziutka, wyprowadzic sie na 3 dni, pilnowac tego...
            • bywalec.hoteli Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 10:25
              palacinka2020 napisała:

              > Dla mnie tez to nie ma znaczenia, remont to remont. Nie rozumiem podejscia "wym
              > ieniam armature a zostawiam zniszczone plytki"??

              są tacy oszczędni co wolą robić etapami przez lata big_grin

              > Kto wymienia kafelki "w wolnej chwili"? Przeciez to trzeba zorganizowac pana Zi
              > utka, wyprowadzic sie na 3 dni, pilnowac tego...

              oj masę zadań big_grin
      • panna.nasturcja Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 00:43
        Jako kupująca to chciałaby kupić albo mieszkanie do natychmiastowego wprowadzenia (moim zdaniem niemożliwe) albo do remontu. Co mi z tego, że Twoje armatury będą wysokiej jakości jak mogą być brzydkie z mojego punktu widzenia? Co mi z tego, że wymienisz okna, gdy ja chciałabym inne, lepsze, droższe?
        • ulla_cebulla Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 01:39
          Ha, no tak podejrzewałam. W Niemczech w nieruchomościach właśnie te sprawy są decydujące i klienci zwracają na to uwagę . Bo np. wymiana okien w tym konkretnym mieszkaniu tutaj to koszt 10-15 tys. Ze względu na centralną lokalizację muszą dać odpór halasom i spełnić szereg innych warunków, ale to inwestycja na długie lata. Nie ma właściwie żadnego znaczenia, co kupiec sobie roi, bo muszą pasować do budynku. Więc jak kupiec jest kompletną niemotą, mogę mieszkanie odpinslować i poustawiać jakieś pierdoły pod Instagram i ktoś to kupi i dopiero potem zorientuje się jaki to kanał 😜 Dla mnie kosmos. Może rzeczywiście zrobię IKEA Insta "remont" zamiast się wygłupiać w realne unowocześnienia i updaty standardu.
          • hrabina_niczyja Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 10:36
            A to rozumiem, że Ty te okna wymienisz i wyłożyć te 10-15 tysięcy, których nie doliczysz potem do kosztu mieszkania? Jeżeli tak to biorę. Ale jeżeli te 15 koła przy sprzedaży będziesz chciała odzyskać ode mnie to wyjdę i nie kupię.
          • palacinka2020 Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 22:45
            No ale wlozysz 15 tys w okna, doliczysz 15 tys do kosztu zakupu mieszkania, jaki to ma sens?

            Niby dlaczego mieszkanie bez wymiany okien mialoby byc "kanalem"?? Moze kupiec nie tyle jest niemota, co raczej potrafi sam sobie okna zamowic. Przeciez i tak musi remont robic. Ty kupisz armature a kazesz skuwac plytki i wymieniac szafki, przeciez przy takim remoncie i tak sie ta armature zdejmie i potem trzeba zalozyc drugi raz. Jedyne na czym zaoszczedzi kupujacy to ze nie musi poswiecic godziny w necie na szukanie niektórych produktow i klikniecie "zamow".
        • magdallenac Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 07:04
          panna.nasturcja napisał(a):

          >
          >. Co mi z tego, że Twoje armatury b
          > ędą wysokiej jakości jak mogą być brzydkie z mojego punktu widzenia?

          Dokladnie tak. Sprzedajacy kompletnie nie mogl zrozumiec, dlaczego to co dla niego bylo luksusem i wysokim standardem, dla mnie bylo do wyburzenia I prucia do golych scian (podwieszane sufity, greckie kolumny w bolokowej lazience i inne dziwactwa) Wole zdezelowane mieszkanie do remontu, albo prosta bardzo neutralna Ikee. Nie zaplace 100 tys wiecej za takie “luksusy”, ktore dla mnie sa tylko pozniejszym, dodatkowym kosztem.
    • koronka2012 Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 00:36
      Problem polega na tym że większość kupujących potrzebuje wziąć kredyt, co za tym idzie na początku podpisuje się umowę warunkową. A transakcja jest sfinalizowana w momencie otrzymania kredytu.

      Nie da się więc uniknąć zaangażowania kogoś zaufanego z rodziny kto będzie cię reprezentował na podstawie pełnomocnictwa.

      Mieszkanie może pokazywać agencja, można przekazać klucze I nie zawracać sobie głowy.
      Absolutnie odradzam umowę na wyłączność, I omijała bym agencje które tego oczekują.

      Na pocieszenie dodam że w obecnej sytuacji małe mieszkania sprzedają się jak świeże bułeczki.
      Nie ma najmniejszego sensu remontować bo każdy woli urządzić pod własny gust. Szkoda czasu nawet na malowanie na biało wystarczy ogólnie uprzątnąć żeby widać było przestrzeń.
      • magdallenac Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 07:17
        Moj argument jest taki, zeby agent proponujacy umowe na wylacznasc sie cmoknal. Jestem w Polsce, probowalam kupic nieruchomosc, a rynek kompletnie oszalal. Ceny z kosmosu, a wszystko, co w miare sensowne sie sprzedaje w kilka dni. Podzwon po innych agencjach i znajdz kogos bardziej rozsadnego, pilka jest po stronie sprzedajacych. Ja z tego powodu odpuscilam sobie kupno mieszkania, przeczekam to szalenstwo.
      • imbryk.herbaciany Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 07:54
        Moje doświadczenie z polskimi agencjami od drugiej strony: miałam bardzo konkretne życzenia co do ceny, powierzchni i położenia. Realistyczne dla danego obszaru, żeby nie było. Agencje proponowały mieszkania dwa razy za małe, dwa razy za duże, a to jednak przecież dość twarda dana. Umiejętność znalezienia mieszkania spełniającego jeszcze warunek położenia to już w ogóle nierealne.
        I co najgorsze te agencje miały pasujące mi mieszkania w swoim zasobie.
    • megwhite25 Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 08:38
      Drobna rada. Obecna sytuacja jest taka że można mieszkanie samemu sprzedać bez posrednika bardzo łatwy sposób.
      Jest dużo ludzi na rynku którzy szukają mieszkań bezpośrednio żeby nie płacić prowizji pośrednikowi ,, za nic".
      Pośrednik w Polsce jest dziwnym tworem niby działa na korzyść obydwu stron transakcji a przecież te osoby mają oczywisty konflikt interesów, jedne chce sprzedać drożej a drugi kupić taniej.
      Na Twoim miejscu najpierw dałabym ogłoszenie na lokalnych grupach na Facebooku - dzielnicowych . Z mojego doświadczenia dużo ludzi tam szuka w ten sposób. Agenci też są na grupach.Olx i otodom też ogłoszenia. Ogłoszenie na klatce schodowej. Tak się bardzo często sprzedają mieszkania. Zainteresowanie jest teraz ogromne.
      Będą dzwonić agenci w odpowiedzi na Twoje ogłoszenie wtedy ty będziesz osoba rozgrywająca a nie prosząca. Prowizję można negocjować a nawet trzeba !
      Jak dostaniesz odpowiedź z rynku na Twoje ogłoszenia będziesz widziała jak wyceniane jest twoje mieszkanie.
      Nie bój się sprzedać mieszkania sama bez posrednika. To notariusz odpowiada za prawidłowość transakcji i udzieli wszelkich rad przed podpisaniem aktu notarialnego.
      Zważywszy na obecną sytuację na rynku spróbowałabym sprzedać sama mieszkanie a ,, prowizja " obdarować mamę w podziękowaniu za pomoc.
    • buka-123 Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 10:37
      Dodam z obocznej beczki...Kiedy sprzedawałam moje mieszkanie bez udziału pośrednika, normą było, że umawiający się na oglądanie nie przychodził na spotkanie. Mimo potwierdzenia sms. Jechałam wielokrotnie przez pół miasta na próżno. To samo przy wynajmie. Nie wiem co ludziom szkodzi wysłać wiadomość o treści "nie przyjdę".
    • jkl13 Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 11:52
      Moim zdaniem odmalowanie mieszkania to nie remont, a aranżacja wnętrza smile Przy czym wystarczy pomalować na neutralny bialy kolor, zwykłą farbą.
      A umowa z agencją na wyłączność to pomyłka. Mieszkania w Polsce sprzedają się teraz jak świeże bułeczki, niezależnie od stanu lokalu i ceny, więc wyłączność na 12 miesięcy to absurd. Na miesiąc bym rozważyła,na pewno nie na dłużej.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 20:35
      Moja koleżanka miala dg jednoosobową i zajmowala się sprzedażą mieszkań, działala też na zlecenie agencji.
      Jakbym znalazla taką osobę to bym jej powierzyła sprzedaż, bo rozmawiasz z osobą odpwiedzialną za wszystko, ona też występowala w imieniu klientów przy zbieraniu dokumentów do notariusza typu, wypisu z ewidencj, zaswiadczeń z gminy, ze spółdzielni, z meldunków, itp. akurat nigdy nie podpisywala aktu notarialnego, bo zawsze własciciele przyjeżdżali na sprzedaż, mam też kolegę co tak dziala ale on to hektarami pod usługi obraca.
      Jeśli koniecznie chcesz zlecić sprzedaż to takiej osobie, która osobiscie zajmuje się sprzedażą a nie, że przekazuje to dalej i dalej.
    • miriam_73 Re: Mieszkanie na sprzedaż 27.07.21, 20:38
      Odmalować tak czy inaczej a następnie znaleźć takiego agenta (i) który przygotuje dobry staging (ii) w ofercie będzie miał "wszystko" (iii) podejdzie do sprawy profesjonalnie od początku do końca, czyli przygotuje ofertę i foty, przygotuje każdorazowo do oględzin, będzie się tym zajmował, pozałatwia z upoważnienia ewentualne kwity typu jakieś zaświadczenia ze spółdzielni czy podobne, znajdzie kupca w cenie która cię zadowoli (trzeba okreslić widełki i kwotę poniżej której w ogóle nie schodzisz). Wyłączność tylko, jeżeli dostaniesz takie usługi w pakiecie i na pewno nie na 12 miesięcy (trochę długo...). Nie brać pierwszego z brzegu smile
    • mitovita Re: Mieszkanie na sprzedaż 28.07.21, 21:36
      Mieliśmy sprzedawać przez agenta, agent wycenił ile za mieszkanie można dostać, dodatkowo miała być prowizja dla niego. Nie podjęliśmy współpracy z nim, mąż wystawił mieszkanie w internecie i sprzedaliśmy w 2 tygodnie za lepszą cenę i bezkosztowo..

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka