Dodaj do ulubionych

Fitness - chybam za stara :)

26.07.21, 23:34
Dziewczyny, od lipca zaczęłam treningi z panią Monika Kolakowska i chyba mi one nie służą. Zrobiłam ok8 treningów i tak , 5 dni temu dostałam lekki ból kolana. Zrobilam zatem 5 dni przerwy i dzis wyszukałam cieszenia nieobciazjajace kolana. I co , wieczorem wyskoczył mi bolacy guzek pod pachą. Stwierdzam, że chyba za stara jestem na ćwiczenia . Ech ... Z kim mam ćwiczyć?
Obserwuj wątek
    • ida_listopadowa Re: Fitness - chybam za stara :) 26.07.21, 23:39
      Z trenerem cwicz, zywym. Takim, co cie widzi. Tymi onlinenowymi mistrzami mozna sobie niezlej krzywdy narobic. Zywy trener poprawi ci pizycje do cwiczen, a to jest kluczowe.
      Alternatywnie - chodzenie, z kijkani lub bez, albo wchodzenie po schodach. Trudno to zrobic zle.
      Jezeli masz sklonnosc do urazow polecam tez plywanie, ale z instruktorem - tylko poprawne technicznie plywanie jest dla ciebie dobre.
    • simply_z Re: Fitness - chybam za stara :) 26.07.21, 23:45
      kołakowska jest fatalna..robi bardzo dużo błędów..chwieje się, traci równowagę. nie warto.
      mozna spróbować prostsze trening prowadzone na YT przez profesjonalistów. Możesz spróbować faktycznie gdzieś się zapisać, Rady typu wchodzenie po schodach? no chyba, że byłoby to kilkaset schodów.
    • magdallenac Re: Fitness - chybam za stara :) 27.07.21, 07:53
      Od lat cwicze z youtubem I tez zaczynalam z Kolakowska- cwiczac z nia mozna sobie zrobic krzywde. Na poczatek polecam kanal Agaty Zajac- dobrze tlumaczy i ma kilka swietnych treningow dla poczatkujacych. Pozniej, kiedy sie rozkrecisz to Caroline Girvan, Heather Robertson. Najwazniejsze jest to, abys sie nauczyla sie poprawnej techniki cwiczen.
    • leia33 Re: Fitness - chybam za stara :) 27.07.21, 08:11
      Skoro zaczynasz dopiero ćwiczyć to absolutnie nie z Kołakowską. Ona ma masę podskoków, wyskoków - rozwalisz sobie stawy kolanowe. Nie możesz tak od razu na maksa. Ja z Kołakowską ćwiczę, ale ćwiczę od lat, znam się na tym, zamieniam sobie niektóre jej ćwiczenia na własne. Są na You Tube filmy, gdzie zawodowi trenerzy pokazują, jak prawidłowo ćwiczyć - na przykład Michał Kanclerz. Obejrzyj sobie, opanuj technikę i ćwicz w domu. Albo, tak jak radzą dziewczyny, wykup sobie kilka lekcji z trenerem osobistym - ale takim z polecenia, z dobrej siłowni, ja w zeszłym roku wykupiłam synowi kilka lekcji, ale jak zobaczyłam, w jaki sposób robi przysiad ze sztangą włosy mi się zjeżyły na głowie. Trener źle go nauczył. Powodzenia!
            • picathartes Re: Fitness - chybam za stara :) 30.07.21, 17:32
              Jest prawidłowo zrobiony.
              U wysokiego człowieka kolana muszą wychodzić za stopy, inaczej gibnie się do tyłu big_grin

              To, że kolana mają "nie wychodzić za stopy" to tylko jedna ze standardowych wskazówek, która u większości społeczeństwa ma rację bytu, ale tak naprawdę nie zadziała w przypadku każdej budowy anatomicznej. Dużo lepszą wskazówką jest ciężar ciała w pietach czy całej stopie, a nie w palcach.

              I jedna i druga wskazówka mają na celu WYŁĄCZNIE zdjęcie ciężaru z kolan, czyli uchronienie przed ewentualnym urazem kolana. Jeśli kolana są wysunięte do przodu (za palce), ale ciężar ciała nie opiera się przede wszystkim na kolanie, przysiad jest w tym aspekcie prawidłowy.
              Zauważ, że zaawansowanego przysiadu na jednej nodze (tzw single leg squat) nie da się wykonać bez kolana wykraczającego poza palce; i nie ma w tym nic złego smile Gorzej, jakbyś próbowała wystawić tyłek za bardzo do tyłu, na siłę ryzykujesz utratą równowagi, nadwyrężeniem kręgosłupa i urazami.
              • piataziuta Re: Fitness - chybam za stara :) 30.07.21, 18:50
                Tak czułam, że Cię tym przywołam. 🤣
                Już to przerabiałyśmy. wink

                Aczkolwiek ciężar na pięty, to fajna wskazówka - przekaże Mieciowi metr dziewięćdziesiąt cztery - który jak robi przysiad bez obciążenia dynamicznie, to robi dobrze, a jak z przysiad z obciążeniem albo martwy ciąg to 50/50.
                Kolana mu w żadnym wypadku tak nie wychodzą, jak kolesiowi na filmiku, ale to też już pisałam. big_grin

                A tak na marginesie: miewasz kontuzje? I czy suplementujesz coś?
                • picathartes Re: Fitness - chybam za stara :) 31.07.21, 09:14
                  Ziuta, te kolana naprawdę nie są ważne jeśli ktoś ma obciążone prawidłowo właściwe partie ciała.
                  Jak jesteś mocno wyćwiczona, znasz swoje ciało i wiesz, gdzie masz wysiłek "czuć", w których mięśniach, to nie potrzebujesz patrzyć w lustro, gdzie masz kolana smile
                  To "czucie" nie następuje po kilku miesiącach czy roku ćwiczeń, najczęściej po wielu latach ćwiczeń bez ciężarów i obciążeń. Ale jak już "czucie" masz, to w zasadzie żadnego ćwiczenia błędnie nie wykonasz, bo coś Ci nie będzie grało, jak prawidłowo mięśni nie zaktywizujesz.

                  > A tak na marginesie: miewasz kontuzje? I czy suplementujesz coś?

                  Kontuzji jako takich nie miałam od 10 lat = wtedy zerwałam sobie coś w ramieniu podczas wspinaczki; 10 miesięcy się goiło surprised
                  Mam od wielu lat nieczynne więzadło w kostce (skutki urazu w wieku 17 lat i kolejnych; tak poluzowane, że kostka wypada ze stawu nawet podczas siedzenia po turecku) i to skutkuje stanem zapalnym kolana i przeciwnego biodra jeśli zbyt dużo biegam. Póki się ograniczam do biegów 9-13km nie więcej niż 3x w tygodniu, jest okej. Nad operacją rekonstrukcji się waham, bo jest duże ryzyko niepowodzenia, a w sumie funkcjonuję zupełnie normalnie i nikt z boku by się nie zorientował. No i przysiadu na tej jednej uszkodzonej nodze nie zrobię pełnego, podczas gdy na zdrowej single leg squaty śmigam bezproblemowo.

                  Okazyjnie zimą, gdy prowadzę dużo zajęć, czasem delikatnie uszkadzam sobie czterogłowy od przysiadów. Normalnie nie ćwiczę podczas zajęć, tylko pokazuję ćwiczenia, ale zimą, gdy jest cholernie zimno a jestem wiele godzin na dworze, muszę się ruszać razem z ludźmi i jednak przysiady i wykroki rozgrzewają najmocniej. Nie ćwiczę dużo, rzadko pełne serie, ale 10 przysiadów tu, 15 wykroków tam, i tak przez kilka godzin każdego dnia się uzbiera za dużo i pewnego dnia mięsień mówi dość. Ale to nie są "kontuzje", tylko drobne naderwania co się w kilka dni same naprawiają.

                  Innych uszkodzeń niet big_grin

                  > I czy suplementujesz coś?

                  Nigdy niczego nie suplementowałam, ani żadnych sproszkowanych cudów nie jadłam, i nie zamierzam.
                  Poza ostatnio witaminą B12 na receptę od lekarza, bo mi się niedobór zrobił po roku niejedzenia mięsa. Oczywiście od razu wróciłam do mięsa wink i mam nadzieję, że następna kontrola już będzie okej.
    • hexella Re: Fitness - chybam za stara :) 27.07.21, 14:06
      Guzek pod pachą raczej nie ma nic wspólnego z ćwiczeniamismile
      Jeśli dotychczas nie ćwiczyłaś to ból stawów i ścięgien jest wliczony w koszta. To struktury, które tak jak mięśnie (zakwasy) muszą się przystosować do nowych obciążeń.
      Na pewno warto by było, żebyś opanowała podstawowe wzorce ruchowe, typu: kolana na zewnątrz (nigdy do środka), opadanie na śródstopie, palce (nigdy na pięty), dłonie pod barkami czy lędźwie przyklejone do podłoża przy "brzuszkach". Sporo tego jest, dobry trener onlajnowy to tłumaczy ale bezpośrednia korekta jest bardziej wartościowa. Jeśli to możliwe weź może kilka zwykłych treningów u żywego człowiekasmile I nie przejmuj sie tak bardzo dyskomfortem stawów, po jakimś czasie się wzmocnią. Nie mówię tu oczywiście o ostrym bólu, tego nigdy nie można ignorować.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka