Dodaj do ulubionych

Powiedzcie mi, po co

27.07.21, 15:56
ludzie dzielą się ze swoimi znajomymi wiedzą na temat zdrowia eksów tych drugich?
Małżeństwo nie istnieje od prawie 30 lat, zero kontaktów, poza telefonicznym złożeniem kilka lat temu kondolencji po śmierci córki i matki eks (obie zmarły w ciągu jednej nocy). Zero też wspólnych dzieci i jakichkolwiek spraw.
Dziś przychodzi sms, że eks ma raka piersi z przerzutami. I pytanie: co ty na to?
Odpowiedzialybyście? A jeśli tak, to co?
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Powiedzcie mi, po co 27.07.21, 16:04
      A to zależy komu. Gdyby to chora eks napisała do byłego, to imo były, jeśli jej jakoś źle nie wspomina, mógłby odpisać przynajmniej zdawkowe "dużo zdrowia, trzymaj się" czy coś w tym rodzaju. Gdyby to napisała ni z gruszki ni z pietruszki (nikt nigdy jej o ex nie wypytywał ani nie rozmawiał na jej temat) jakaś wspólna znajoma, to bym zignorowała wiadomość, no bo cóż można "na to"? Że super, mam nadzieję szybko zatańczyć na jej grobie? 😐
    • bialeem Re: Powiedzcie mi, po co 27.07.21, 16:05
      Chyba bym chciała wiedzieć, że z człowiekiem z którym jakieś lata życia spędziłam źle się dzieje. W kwestii takiej czy mogę np jakoś pomóc. W wypadku terminalnym, że mogę się np pożegnać. Głupio mi by było gdybym się po 40 latach dowiedziała, że x 10 lat temu zmarł.
      Jeżeli dana osoba nie zniszczyła mi jakoś specjalnie życia, to dziwne jest tak kogoś wykreślać z życiorysu.
    • tt-tka Re: Powiedzcie mi, po co 27.07.21, 16:10
      Nie zrozumialam - to eks do eks pisze o tym raku, czy ktos znajomy ? jesli eks i nie byli na noze po rozstaniu, to jakos tak po ludzku byloby wyrazic wspolczucie, ewentualnie zapytac, w czym mozna pomoc, o ile ma sie zamiar i moznosc pomoc. Jesli ktos znajomy oboja eksow, nie odpowiadam. Zakladam, ze gdyby eks chcial eks zawiadomic, zrobilby to bezposrednio, nie przez znajomych.
    • iwles Re: Powiedzcie mi, po co 27.07.21, 16:53

      Nie rozumiem. Twój mąż podzielił się informacją o raku piersi swojej eks? I tobie przysłał sms-a?

      Wiesz co rosa, ty serio pielęgnujesz w sobie od 30 lat nienawiść do eks męża? Bo niestety, tak to wygląda, szczególnie u osoby, która dzieli się swoim zdrowiem z całym światem.
      • rosapulchra-0 Re: Powiedzcie mi, po co 27.07.21, 17:13
        Iwles, nie konfabuluj. Mój mąż dostał smsa, od swojego brata, który teraz jest w Polsce, że jego od prawie 30 lat eks ma raka z przerzutami i co na to mój mąż? Mąż się tylko podzielił tą informacją ze mną. Bratu nie odpowiedział.
        • gryzelda71 Re: Powiedzcie mi, po co 27.07.21, 17:20
          No brat bratu przekazał info. O znajomych się przekazuje, a co dopiero o kimś kto stanowi jakiś fragment wspólnego życia. Mąż powiedział tobie i koniec gluchego telefonu. No jeszcze forum.
        • iwles Re: Powiedzcie mi, po co 27.07.21, 17:29

          Brat powiedziało bratu, a ty piszesz, jakby ktoś rozpowiadał po znajomych ? (Liczba mnoga).
          Wychodzi ja to, że jesteś największą plotkarą w rodzinie.
          Co odpowiedzieć? Twój mąż mógłby napisać
          do eks, że jest mu przykro, i że gdyby potrzebowała pomocy, to może się do niego zwrócić. To naprawdę takie trudne ? Zwykły ludzki odruch, nawet w stosunku do dalszych znajomych.
          • rosapulchra-0 Re: Powiedzcie mi, po co 27.07.21, 17:37
            Liczba mnoga była w pytaniu ogólnym. Problemy z logicznym myśleniem masz, czy jak zwykle, złe nastawienie do mnie?

            Mój mąż nie ma żadnego kontaktu do eks i nie chce mieć, więc pisanie pod publiczkę, że powinien się odezwać do eks, bo tak wypada, w tym wypadku nie wchodzi w grę. I żeby nie było, to nie była dla niego przyjemna informacja.
        • tt-tka Re: Powiedzcie mi, po co 27.07.21, 17:56
          rosapulchra-0 napisała:

          Mój mąż dostał smsa, od swojego brata, który teraz jest
          > w Polsce, że jego od prawie 30 lat eks ma raka z przerzutami i co na to mój mąż
          > ? Mąż się tylko podzielił tą informacją ze mną. Bratu nie odpowiedział.
          >

          No to zupelnie inna historia ! Nie znajomi znajomym, tylko rodzina, eks ma albo dosc dlugo miala z twoim mezem wspolne dziecko czy dzieci, dla brata zapewne nadal jest bratowa i do niedawna byla matka bratanka/bratanicy.

          A maz bratu nie odpowiedzial ale tobie powtorzyl, a ty nam... sorry, albo uznaje, ze sprawa mnie nie dtyczy i nie mowie o niej wcale i z nikim, albo jednak odpowiadam. Jesli nie eks, to przynajmniej bratu.
          • rosapulchra-0 Re: Powiedzcie mi, po co 27.07.21, 18:01
            Nie mają wspólnych dzieci, o czym pisałam wyżej. Nie mają żadnych wspólnych spraw, ich małżeństwo trwało dwa lata i rozpadło się niespełna 30 lat temu. A dla brata męża ona nigdy nie była bratową, ale tu nie będę wchodzić w szczegóły.
      • rosapulchra-0 Re: Powiedzcie mi, po co 27.07.21, 17:53
        No widzisz, to nie ona napisała do mojego męża. Prawdopodobnie brat męża o chorobie męża eks dowiedział się od swojej żony, ponieważ te kobiety się kolegują. I napisał smsa, rozumiem, że gdyby to była sama informacja, ale po co to pytanie o opinię? My mieszkamy w UK, ona w Polsce, nie utrzymujemy żadnych kontaktów, poza złożeniem kilka lat temu kondolencji z powodu śmierci jej córki i matki. A tak poza tym to kompletnie nie ma żadnego kontaktu, czy to telefonicznego, czy w social mediach. Czasem brat męża coś nam powiedział, a to, co zrobiła z wnukami, a to co się stało z jej mieszkaniem, z tym że my nigdy go o nią nie pytaliśmy i żadne z nas nie przyjmowało z entuzjazmem tych informacji. Ba! Mój mąż kiedyś nawet powiedział, że nie jest zainteresowany wiedzą o obecnym życiu eks. Ich drogi rozeszły się wiele lat temu i już.
    • januszekxxl Re: Powiedzcie mi, po co 27.07.21, 17:46
      rosapulchra-0 napisała:
      > Odpowiedzialybyście? A jeśli tak, to co?
      >

      Ja bym zapytał która moderatorka kasowała kiedyś twoje chamskie posty, żeby nie było dowodów twojego chamstwa i łamania prawa i regulaminu.
    • livia.kalina Re: Powiedzcie mi, po co 27.07.21, 18:05
      Wszystko zależy od relacji między ludżmi. Pytasz, jakbym się zachowała, to łatwo mi odpowiedzieć bo kilka tygodni temu miałam analogiczna sytuację. Napisała do mnie moja najlepsza przyjaciółka z liceum, że mój pierwszy chłopak miał,właśnie ciężki udar i jest w szpitalu. Mam do niego numer telefonu bo jak kilka lat temu likwidował konta na portalach społecznościowych, to napisał mi przez messengera swój numer telefonu „na wszelki wypadek”. Napisałam smsy, że bardzo mi przykro, że życzę mu zdrowia, że jeśli mogę pomoc, niech da znać. Napisał, źe bardzo mi dziękuję.

      Nie jesteśmy razem 30lat prawie, co prawda b. przeżywał jak go zostawiłam ale nigdy nie oszukałam, nie zdradziłam, nie krzywdziła,, wręcz przeciwnie zawsze chciałam być ok. Obszedł mnie jego wypadek, serio życzę mu zdrowia, choć nie przyjaźniami się, nie kumplujemu, nie utrzymujemy bliskich relacji.
      • bulzemba Re: Powiedzcie mi, po co 27.07.21, 18:38
        Jest jednak pewna subtelna różnica gatunkowa pomiędzy postacią pt. Pierwszy chłopak z czasów liceum a Była żona (ludzie jednak nie rozwodzą się z powodu drobiazgów, a i sam rozwód potrafi jeszcze napsuć krwi)
        • iwles Re: Powiedzcie mi, po co 27.07.21, 18:44
          bulzemba napisała:

          > Jest jednak pewna subtelna różnica gatunkowa pomiędzy postacią pt. Pierwszy chł
          > opak z czasów liceum a Była żona (ludzie jednak nie rozwodzą się z powodu drobi
          > azgów, a i sam rozwód potrafi jeszcze napsuć krwi)


          Co takiego musiałby zrobić twoj eks, zebys po 30 latach nie była w stanie odpisać jego znajomemu, który poinformował cie o jego ciężkiej chorobie, że współczujesz?
        • livia.kalina Re: Powiedzcie mi, po co 27.07.21, 19:13
          Ja się z nim rozstałam bo go nie kochałam i nie chciałam z nim być. Jak rozumiem, to nie jest blachy powód tylko kluczowy przy rozstaniach. Jak się ludzie w związkach nie krzywdzili i nie ranili (nigdy czegoś takiego bliskiej osobie nie robiłam i na bliskich dobierała, osoby, które tak nie postępują) to nie ma powodu, nawet jeśli rozstanie było źródłem głębokiego żalu jednej ze stron, żeby po latach sobie źle życzyli.
          • bulzemba Re: Powiedzcie mi, po co 27.07.21, 19:26
            Ale małżeństwa często są że sobą tylko z powodu ślubu. Mało które małżeństwo po prostu się rozstaje bo się nie kocha - ślub ich blokuje, są razem na siłę i zanim się zdecydują rozejść stan "nie kocham go" (czyli etap na którym ty się rozstałaś że swoim chłopakiem) ciągną związek dalej, wzajemnie się raniąc więc na końcu utopili by się często w łyżce wody.
    • panna.nasturcja Re: Powiedzcie mi, po co 27.07.21, 19:15
      Mój pierwszy mąż jest moim ex od ponad ćwierć wieku, małżeństwo było krótkie.
      Tak, chciałabym wiedzieć gdyby był poważnie chory i pytałabym czy i jak mogę pomóc, gdyby się okazało, ze jakoś mogę to bym pomogła.
      To był mi kiedyś bliski człowiek a fakt, ze nam nie wyszło żadnego z nas nie przekreśla jako człowieka.
    • cegehana Re: Powiedzcie mi, po co 27.07.21, 19:23
      Po tak długim czasie i jak piszesz braku innych więzi to nic innego niż zwykle przekazywanie plotek o wspólnych znajomych. A co do pytania odpowiedzialabym że mam nadzieję że ją z tego wyleczą.
    • wapaha Re: Powiedzcie mi, po co 27.07.21, 20:52
      Każdy człowiek z którym wiążą nas jakieś emocje/relacje zostawia w nas NA ZAWSZE ślad - czasem słabszy, czasem mocniejszy
      Mnie to akurat nie dziwi Gdyby mój eks umarł/bardzo zachorował też bym się z tym podzieliła z mężem - o ile znałby z jakiegoś powodu historię poprzedniego związku/małżeństwa.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka