Dodaj do ulubionych

Jak Wasze bukszpany?

29.07.21, 10:35
Małe uratowane, duży zżarty, jutro go wykopię. Ależ dziadostwo ta ćma, zniszczyła bukszpan w ciągu tygodnia, nie zauważyłam i nie opryskałam, a teraz już za późno. A jak u Was?
Obserwuj wątek
    • thea19 Re: Jak Wasze bukszpany? 29.07.21, 10:44
      zeżarte odrosną ale musisz już pilnować, mospilan stęzony, na zmianę lepinox oraz żółte lepy dadzą radę. U mnie jedna kula wybitnie odporna, nigdy nie była gryziona a nie jest pryskana. Jakaś odporna się trafiła.
    • tilijka123 Re: Jak Wasze bukszpany? 29.07.21, 10:59
      Nie wykopuj. Daj mu jeszcze szansę. Moje też chciałam wycinać na wiosnę a teraz wyglądają super. Na wszystkich łysych gałązkach odrastają listki (nie przycinałam). U sąsiada też ładnie odrasta (po przycięciu)

      Zrobiłam dwa opryski polysectem co 3 tygodnie (pierwszy oprysk zrobiłam gdy odkryłam gąsienice na krzaku), a potem lepinox i nie ma już liszek. Podsypałam je też nawozem do bukszpanów.
    • myfaith Re: Jak Wasze bukszpany? 29.07.21, 11:25
      Na razie wszystko Ok / jeden bukszpan zjadły prawie do zera 2 lata temu - odbił ale dopiero teraz a przez te dwa lata jak tylko miał jakieś listki to je pryskalismy żeby ich ćma nie zjadła.
      Ja mam bukszpany takie 160+ wysokości wiec szkoda by było je wycinać
      • abasia0 Re: Jak Wasze bukszpany? 29.07.21, 14:23
        Walczę już długo. Wiosną był ładny puścił dużo nowych odrostów. Miesiąc temu go przycięłam i wtedy znów go zaatakowały te cholery. Jedną ćmę udało mi się sekatorem upolować na krzaku.
    • barattolina Re: Jak Wasze bukszpany? 29.07.21, 15:04
      U nas w tym roku były żarte tylko wczesną wiosną. Poszła w ruch chemia niestety.
      Do tej pory jest spokój, ale u sąsiadów zeżarte w 4/3. Odradzają się jednak powoli.

      Widziałam wróble, które wyjadały gąsienice - za rok nie będę reagować więc w ogóle, żeby nie potruć ptaków. Może dadzą radę i wyjedzą wszystkie tłuściutkie gąsieniczki.
    • heca7 Re: Jak Wasze bukszpany? 29.07.21, 15:26
      Ja swoje już dawno usunęłam. Na ich miejsce posadziłam co innego.
      Za to walczę z przędziorkiem, który dopada mi różne iglaki typu conica, jałowiec taki typowo leśny, sosnę z długimi igłami , świerk. I małą glicynię w doniczce (wielkiej w ziemi nie waży się, pewnie niesmaczna). Ciągle co się da leję płynem na przędziorka.
    • mae224 Re: Jak Wasze bukszpany? 29.07.21, 16:03
      Czy ktoś może wie, jak to wygląda w tych wielkich znanych ogrodach, które od lat miały bukszpany, zakladam, że jakis ogród w Wersalu albo jakieś inne przypałacowe, pięknie przystrzyżone bukszpanowe ogrody muszą sobie radzić...
      • myfaith Re: Jak Wasze bukszpany? 29.07.21, 16:29
        Cytat z zalinkowanegio artykułu Walka z ćmą - wypowiedzi kier ogrodów przy Pałacu Wilanowskim (W-wa)

        "Jak można walczyć ze szkodnikiem?
        W związku z cyklem rozwojowym, walka z ćmą azjatycką odbywa się na trzech etapach. Pierwszy polega na zwalczaniu jaj przy pomocy pierwszego oprysku prewencyjnego. Jak wytłumaczył specjalista, używane są substancje oleiste, które uniemożliwiają wyklucie się larw.
        Drugi etap to stadium larwalne, kiedy do oprysku używa się środków biologicznych. - Polega na pokryciu rośliny substancją, w której zawarta jest bakteria wnikająca w ciało larwy i neutralizująca ją od środka - opisał Przybylak.
        Trzeci etap to już walka z dorosłymi osobnikami, w którym zwabia się je do tak zwanych pułapek feromonowych. - Chodzi o ograniczenie zarówno mobilności tego szkodnika w stadium osobnika dorosłego, jak również ograniczenie jego liczebności poprzez eliminację samców zdolnych do reprodukcji - wyjaśnił specjalista."
    • ga-ti Re: Jak Wasze bukszpany? 29.07.21, 18:03
      Mój stary, duży krzak padł 2 lata temu. Zaraza opanowała całą okolice, i tak się długo uchował, ale nie dał rady. W tym roku wycięłam, bo nie odbił. Ale mam malutki krzaczek, kupiony kiedyś w Biedronce, stał na wielkanocnym stole, a później go przesadziłam do ogródka, nie dając mu szans na przeżycie. I ten żyje, oparł się nawet ćmie.
      Chyba niewiele bukszpanów przeżyło, bo ceny na bazarku przed Wielkanocą bardzo podskoczyły.
      Na facebookach krążyły rady, żeby zbierać te ćmy, a właściwie ich gąsieniczki, były jakieś pomysły na naturalne opryski, jakieś pułapki, nawet samo oblewanie wodą pod ciśnieniem. Nie wiem, co pomaga. Chyba tylko fart.
      • b-b1 Re: Jak Wasze bukszpany? 29.07.21, 22:13
        Moje zeżarte do cna w 2019r.
        Dostały dwa lata na odbicie, bo nie uschły -ale nic z tego- miesiąc temu obcięte - czekają na jelenia, który je wykopie z gazonów. Miały ponad 16lat😭
    • mimfa Re: Jak Wasze bukszpany? 30.07.21, 09:59
      Walczyliśmy już ze dwa miesiące temu- oprysk. Żarło duży- małe praktycznie nie. Kiedy już zaczął puszczać nowe pędy- znowu zaatakowała ćma. Wydaje mi się, że żarło to co odrosło- nie idzie to w tak zastraszającym tempie jak poprzednio. Nie wiedziałam, że sąsiad wykopał, może te od niego przeniosły się na moje świeże pędy? Znowu chemia. W przyszłym roku będę pryskać prewencyjnie, nawet jak niczego nie zobaczę. Ogólnie to się odechciewa.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka