Dodaj do ulubionych

Rozwód-władza rodzicielska-Co macie w wyrokach?

29.07.21, 16:36
Drogie mamy,
Wniosłam o rozwód bez orzekania o winie. Na stanie dwójka dzieci. W pozwie wniosłam o ustalenie pieczy przy mnie, a dla ojca prawo do współdecydowania o ważnych kwestiach dot. dzieci - szkoła, zdrowie, długie podróże zagraniczne.

Dziś jego prawnik się obudził i wnosi o "ustalenie miejsca zamieszkania przy mnie ale przyznanie władzy rodzicielskiej dla obojga rodziców".

Chciałabym zapytać co to w zasadzie znaczy? Tak w praktyce na codzień, w życiu codziennym, szkolnym dzieci czy moim prywatnym?
Czy warto się przepychać o mój zapis czy może odpuścić. Chcę już mieć rozwód za sobą, jak najszybciej - ale - no właśnie z czym wiąrze się przyznanie władzy rodzicielskiej dla nas obojga?

Dzięki!
(P.S. piszę tutaj bo mój prawnik już dziś mi nie będize mógł odpowiedzieć na to pytanie).
Obserwuj wątek
    • vre-sna Re: Rozwód-władza rodzicielska-Co macie w wyrokac 29.07.21, 16:51
      W mojej sytuacji takie ustalenie na nic nie wplynelo.
      Ojciec, pomimo wspolnej wladzy rodzicielskiej, wymiksowal sie doslownie z prawie wszystkich kontaktow od 12 do 16 roku zycia dziecka.
      Poczem obudzil sie obecnie, ze chce odbudowac relacje z dzieckiem (prawie 18-letnim, nie jestem przeciwna) teraz.
      Nie wiem jak to dziala w druga strne, gdy ojciec nad wyraz chce byc aktywny.
    • kai_30 Re: Rozwód-władza rodzicielska-Co macie w wyrokac 29.07.21, 16:56
      Wspólna władza rodzicielska może (nie musi) skutkować koniecznością podpisu obojga rodziców w różnych sprawach dotyczących dziecka. Mój eks miał ograniczoną (już w momencie rozwodu był bezkontaktowy) i ułatwiło mi to życie - bo jego podpisu i tak nie miałabym jak zdobyć, wyprowadzil się na drogi koniec Polski i nie widywał się z dziećmi. Jeden z przykładów - badanie w poradni p-p. Poradnia standardowo żądała zgody obojga rodziców na badanie dziecka (bo kiedyś trafili na ojca furiata, który "nie wyrażał zgody"), w moim przypadku pokazałam papier o ograniczeniu władzy i wystarczył mój podpis.
    • kai_30 Re: Rozwód-władza rodzicielska-Co macie w wyrokac 29.07.21, 16:59
      Czy warto o to walczyć - to zależy od sytuacji. Jeśli przewidujesz, że eks się może wymiksować z obowiązków, to tak, warto. Jeśli zanosi się na to, że będzie aktywnym rodzicem, do tego np. mieszka w tym samym mieście, to nie tylko nie warto, ale nawet nie ma podstaw do ograniczania władzy.
    • koronka2012 Re: Rozwód-władza rodzicielska-Co macie w wyrokac 29.07.21, 18:00
      Mój zapis w zasadzie ograniczyła prawa rodzicielskie ale jest tak ogólnikowy że niczego nie załatwia. Które sprawy są ważne, a o których masz decydować sama?

      Ojciec ma wyrazić zgodę na wizytę u dentysty czy już nie musi? A na wycieczkę szkolną?
      Masz Zamiar o to wszystko pytać/ustalać to z nim? Co jeśli złośliwie nie wyrazi zgody, albo zwyczajnie nie będzie miał czasu złożyć podpisu?
    • hamerykanka Re: Rozwód-władza rodzicielska-Co macie w wyrokac 29.07.21, 18:35
      Ja mam ustalone mieszkanie z corka i wladze rodzicielska. Maz ma ograniczona.
      Walcz o to, bo np maz zeby sie przypodobac naszej 13 laqtce, zgodzil sie na jej marzeniem, przeklucie nosa miedzy nozdrzami i zalozenie kolczyka, nawet znalazl gabinet kosmetyczny ktory zrobilby to nastepnego dnia, w czasie pobytu corki u niego. I dzieki temu ze corka jednak zadzwonila zapytac o moja zgode-kategoprycznie zaprotestowalam-nie doszllo do skutku do okaleczenia dziecka.
      Z corka mialam wczesniej rozmowy np tatuazy i piercingu w roznych miejscach., ze dopoki jestem jej opiekunka i nie jest dorosla, nie zgadzam sie na takie rzeczy. Kiedy bedzie dorosla, sama bedzie decydowac.
      Ja decyduje tez o szkole i innych rzeczach, zwiazanych z jej zdrowiem. To jest glowna zasada.
      Maz usiluje zrobic rzeczy, do ktorych nie ma prawa. I ciesze sie ze corka byla rozsadniejsza niz ojciec, bo tego bym nie darowala.
    • valtho Re: Rozwód-władza rodzicielska-Co macie w wyrokac 29.07.21, 22:48
      U nas władza rodzicielska jest dla obojga, chcieliśmy ograniczyć, żebym nie musiała angażować eks w podpisywanie różnych kwitów, ale sąd się nie zgodził, mimo nalegania obu stron smile. Uzasadnił, ze ograniczanie orzeka się z uzasadnionego powodu, a nie żeby było wygodniej smile
    • akn82 Re: Rozwód-władza rodzicielska-Co macie w wyrokac 30.07.21, 07:38
      Dziękuję za odpowiedzi.

      W moim przypadku ojciec się nie wiele interesował sprawami dzieci. Głównie to ja organizowałam, załatwiałam, zawiozłam, decydowałam i podpisywałam. Nie byłam w stanie wydobyć od niego innej odpowiedzi niż "zrób jak uważasz" a w domyśle do niczego mnie nie angażuj. sporadycznie ojciec dzieci miał zdanie sprzeczne z moim. Niestety głównie w idiotycznych kwestiach - córka nie chce chodzić na terapię SI niech nie chodzi,bo to ja coś wymyślam. Albo czemu dzieci jadą nad morze z moją mamą?! Moja matka jest toksyczna a polskie morze jest brzydkie. Przykładów takich mogę mnożyć mnóstwo.

      I teraz pan tata się reaktywował i chce pełnię praw, plus informować go i tym Co się dzieje z dziećmi, poco i z jakiej okazji.

      Trudno mi sobie wyobrazić życie codzienne gdzie on z innego mieszkania będzie się wtrącał w każde drobne decyzje a ja będę musiała prosić o zgodę... Dlatego pytam. W małżeństwie bylo mi z tym trudno a teraz sobie nie wyobrażam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka